stettiner
11.01.02, 14:33
Kupiłam taką sympatyczną książkę "W cienieu trzech katedr" (chodzi o katedry w
Szczecinie, Kamieniu i Gorzowie), w której autor- ks. Kostynowicz pisze o
odbudowie i renowacji zabytków sakralnych na Pomorzu. Pisze o wielu ciekawych
rzeczach związanych z katedrą szczecińską, na przykład o betonie pokrywającym
ziemię przed wejściem. Jak mu się przyjrzycie, widać, że jest popękany, sprawia
wrażenie kiepskiej roboty, co kłóci się z powszechnym przekonaniem o solidnej
niemieckiej roboty. Tymczasem okazało się, przy okazji kucia tej tego betonu
(jakieś prace ziemno- rurowe) że jest to gruba warstwa naprawdę solidnego
betonu, a głębokie pęknięcia nie wzięły się z braków w wykonaniu, ale powstały
w trakcie bombardowań i pożarów miasta. Taki ślad tego, przez co miasto
przeszło.
Znacie inne historie o katedrze?