as9943 17.09.08, 07:46 Okazuje się że nauczyciel emeryt da radę uczyć , więc po co krótszy wiek emerytalny dla nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mabi621 Emeryci gotowi na wszystko 17.09.08, 10:33 Za kare powinnin emerytom, ktorzy jeszcze pracuja sobie na pol etatu zawiesic emerytury i kazac zapindalac do 65 lat zycia. Panosza sie tacy na pol etatu po szkolach, a mlodzi pracy nie maja. Wystarczy przejrzec spis nauczycieli na stronach internetowych szkol, np. matematyk ma pol etatu mimo odejscia na emeryture 2 lata temu, po 30 latach pracy, itd mozna wymieniac Jak sie "nudza" w domu to znaczy, ze sa w pelni sil by pracowac. Chodzi o to, ze emeryturka plus pol etatu to niezla sumka. Te pol etatu czasami to tak jak zarobek stazysty, tu wpadnie tysiaczek, tam tysiaczek, bo nie sadze by za 500 zyli im sie chcialo wstawac do pracy. Brygada emerytow, normalnie UTOPIA, a odpoczywajcie i dajcie mlodym zarobic. Moze niech powstanie brygada bezrobotnych nauczycieli gotowa zastapic chorych, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny-malkontent Może młodych zatrudnić?? 17.09.08, 10:57 A może w końcu dać szansę młodym nauczycielom siedzącym na zasiłkach? Czemu zastępstwa mają odbębniać staruszkowie? Poza tym z tych wyliczeń wynika, że nie ma co brygady lotnej tworzyć, tylko trzeba zatrudnić prawie 20% więcej nauczycieli od zaraz, żeby braki załatać! Odpowiedz Link Zgłoś
as9943 bo jest karta nauczyciela czyli ochronka 17.09.08, 11:01 dla starszych nauczycieli i niekoniecznie lepszych Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka 17.09.08, 11:56 A mi się ten pomysł podoba. Skoro nauczyciele mają w sporej części wszystko w 4 literach i co chwila siedzą na zwolnieniach lekarskich, to trzeba kimś te luki zapełnić. Oczywiście uważam, że nauczyciele jako kasta uzyskują za wcześnie prawo do emerytury, ale nadrzędnym problemem jest brak edukacji w szkole, jeśli nauczyciela brak. W prywatnej firmie gdyby ktoś 20% roku siedział na chorobowym, to by się szybko zdziwił. Rozumiem, że można raz na rok mieć ciężkie przeziębienie, grypę i z tego powodu tydzień być na zwolnieniu. Biorę nawet poprawkę na to, że nauczyciel nie przychodzi do pracy, bo nie chce zarazić podopiecznych. Ale ta sama niesamowita zachorowalność dotyczy pracowników państwowych, samorządowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczeń Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka IP: 85.219.206.* 17.09.08, 12:24 karta nauczyciela powoduje że po 10 latach nauczyciel ma najwyższy stopień co daje najwyzszą płacę nie taką małą nawet nie biorąc godzin pracy.Ma 0 motywacji bo i tak dalej nie przeskoczy.Natomiast młody nauczyciel czesto lepszy od starszego dostaje mniej. 30 zł/godzine plus dodatek to nie jest płaca do pogardzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sarenka607 Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka 17.09.08, 13:14 Moja córka za dwa lata bedzie zdawać maturę. Już w tym roku denerwowaliśmy się, czy po zmianie dyrektora w jej liceum nadal będzie jej uczył matematyki pan, który od kilku lat jest emerytem ale ma jeszcze kilka godzin wlaśnie w córki klasie. Ten pan ma znakomitą skuteczność jeśli chodzi o wyniki egzaminów a jego uczniowie dobrze radzą sobie na studiach. Z przerażeniem myślałam o perspektywie zamiany tego nauczyciela na jakiegoś smarkacza bez doświadczenia ale za to z politycznym poparciem. Jeśli dobrzy nauczyciele mają siłę i ochotę na kilka godzin pracy w szkole nie powinno się im tego uniemożliwiać. Młody nauczyciel jest ZAWSZE gorszy od swojego doświadczonego kolegi. Jeśli nauczyciel jest dobry, to przychodząc na kilka godzin do szkoły w gruncie rzeczy robi nam, rodzicom przysługę gdyż alternatywą są płatne korepetycje - wlaśnie u tego nauczyciela. Szkoła jest dla uczniów a nie po to by dać pracę bezrobotnym niedouczonym smarkaczom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka IP: 85.219.206.* 17.09.08, 13:50 i widzisz karta właśnie nie pozwala wyłuskać najlepszych nauczycieli bo jest tabela.Przecież ten starszy gośc powinien uczyć nonstop ale osiągnąl wczesniejszy wiek emerytalny i został wykluczony. Karta usrednia nauczyciela i nie daje mozliwości dobrego nauczyciela docenić a miernego niedocenić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka IP: 85.219.206.* 17.09.08, 14:15 karta a co za tym idzie wynagrodzenie dzieli na nauczycieli starszych i młodszych a nie dobrych o niedobrych Odpowiedz Link Zgłoś
sarenka607 Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka 17.09.08, 16:34 A może ten starszy gość nie ma ochoty zapitalać non stop? Ja też nie chcę aby on zapitalał non stop, ja chcę aby on uczył moją córkę pracując w szkole 5 godzin w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Re: bo jest karta nauczyciela czyli ochronka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 13:55 Nie ZAWSZE nauczyciel emeryt jest lepszy od młodego. Zdarza się ze młody niedoświadczony jest lepiej wyedukowany, ma lepsze podejście do dzieciaków niż starszy leniwy znerwicowany osobnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e.beata Emeryci gotowi na wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 14:14 Mnie to zastanawia jedno - skoro w środowisku nauczycieli jest tyle chorób, czy ZUS sprawdza ich zwolnienia lekarskie? Czy moze ta grupa zawodowa, podobnie jak urzędnicy ma predyspozycje do chorowania ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sarenka607 Re: Emeryci gotowi na wszystko 17.09.08, 16:30 Jestem przekonana, że większość zwolnień w tym sfeminizowanym środowisku biorą młode mamy-nauczycielki, które mają sklonność do zachodzenia w ciążę natychmiast po uzyskaniu stałego etatu. Starszym nauczycielom chorowanie się nie opłaca finansowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c14 Re: Emeryci gotowi na wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 20:41 Emeryci nie powinni brać godzin w publicznych szkołach bo psują rynek korepetycji. Sprzedają swoją wiedzę i umiejętności poniżej ich wartości rynkowej. Oddanie oświaty wyłącznie młodym niedoukom spowoduje zwiększenie zapotrzebowania na korepetycje i wzrost ich cen. Ten pan, o którym pisze sarenka sam sobie szkodzi, sprzedaje sie za 30 zł za godzinę zamiast brać 100. Hobbysta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Wiesz co to znaczy "rynkowa"? IP: 213.155.183.* 18.09.08, 00:04 Gość portalu: c14 napisał(a): > Emeryci nie powinni brać godzin w publicznych szkołach bo psują > rynek korepetycji. Sprzedają swoją wiedzę i umiejętności poniżej ich > wartości rynkowej. Ekonomista się odezwał. Rynkowa to taka jaka jest regulowana rynkiem, a nie zakazami dla emerytów. Skoro emeryt jest na rynku, to bierze udział w ustalaniu ceny rynkowej jak każdy inny, mądralo. Coś ci się pomyliło z socjalistyczną gospodarką regulowaną... Co do wyboru emeryt/młody, to emeryt jest pewniejszy, tańszy, wiarygodniejszy. Tyle zalet. Natomiast pomimo powyższego młody nie ma emeryckich nawyków, w tym nie stosuje starych metod. W szkole w Goleniowie zatrudniono już emerytkę (na stałe), która terroryzuje dzieci V klasy, więc wiem, że metody emeryckie mogą być szkodliwsze niż użytek z emeryta. Odpowiedz Link Zgłoś