Gość: gość IP: 217.153.6.* 14.10.03, 08:54 Uprzejmie proszę o podanie nazwy stoczni złomowej, która płaci za tonę złomu okrętowego aż 150 tys. USD. Zazwyczaj za tę tonę można dostać jedynie 150 USD. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sybi Re: PŻB chce sprzedać m/f IP: *.szcz.gazeta.pl 14.10.03, 10:26 Mój błąd. Przepraszam. Rzeczywiście 150 tys. USD/tonę złomu to byłby złoty interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zły Re: PŻB chce sprzedać m/f "Rogalin" IP: *.fnet.pl 14.10.03, 10:44 I bardzo dobrze! Takiego obciachu, jaki jest na każdym nabrzeżu, gdy cumuje ta wybitna jednostka w cywilizowanym porcie - nie ma nigdzie! Ludzie spacerujący po kei dzioby otwierają ze zdumienia, myślą że prom pomylił nabrzeże pasażerskie ze złomowym. A jak pięknie jest w środku! Przede wszystkim knajpa z stylu wczesny PRL, czerwone światełka, "typ co siarpie bas..." no i nasz boski towar eksportowy: dziwki. Poza tym wóda, wóda, wóda. Kabiny jak w gułagu, cuchnąca pościel jak w PKP, smród i zasyfione prysznice. Z ciekawostek etnicznych poza świetą Cepelią w peweksowskim wydaniu (młodzi, spytajcie rodziców, co to był Peweks) to leżące pokotem na korytarzach zwłoki "turystów" opatulonych brudnymi śpiworami. Wyszedłem raz z kabiny i mnie zatkało. Rany Boskie! Albo tu kręcą horror albo cuchnąca kuchnia (schaboszczak, frytki, pieczarki na czarno)wytruła pasażerów! Pewnie trzymają ich tu przed morskim pogrzebem. Ale zwłoki sie ruszały i mamrotały: "Józek, k..., przestań tak chrapać." No i te ceny! Cola jak w Ritzu. Cudowny zabytek kloszardowskiej eksportowej wizytówki narodowej naszej! Duma mórz i oceanów. Gratuluję transakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak ze Szwecji Re: PŻB chce sprzedać m/f IP: *.ppp.telenordia.se 14.10.03, 13:45 Zły, tobie się zupełnie pomylił czas. Opowiadasz o Rogalinie z lat PRL-u. W ostatnich latach ani dziwek, ani zwlok na korytarzach, ani smrodu pieczarek i wódy. Prom sie sypal ze starosci, umywalki kapaly, zapychala sie kanalizacja. Ale zaloga stale robila wszystko by to naprawic. Wielu Szwedow i Polakow mieszkajacych w Szwecji bardzo lubilo Rogalina i wolalo go od innych jednostek nawet od Silesii. Rogalin np ostatnio był slynny z b. dobrej kuchni. Musiales plywac nim ostatnio w czasach Gierka albo na poczatku lat 90-tych. wiec nie opowiadaj banialukow. Odpowiedz Link Zgłoś