Dodaj do ulubionych

Mazut zatrzymał nurka we wraku "Jana Heweliusza"?

24.09.08, 09:35
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: DePress Re: Mazut zatrzymał nurka we wraku "Jana Hewelius IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 09:46
      może to będzie nauczka dla kolejnych,
      dla mnie wpływanie do takich wraków to jak wykopywanie grobów na
      cmentarzach
      • Gość: K do ququ777, depress i im podobnych IP: 87.204.150.* 24.09.08, 10:22
        Jesteście poj... Niech Wam Ktoś bliski zginie w tragicznych okolicznosciach i ktoś o tym napisze "dobrze mu tak.." "może to będzie nauczka..." Święci się ku..a znaleźli co nigdy w życiu nie popełnili żadnego błedu. Różnica jest tylko taka że do tej pory mieliście więcej szczęścia i tyle... Zastanówcie się co piszecie, a nie bezmyślnie piszcie bzdury... dzieci neostrady... Rozumiem że szum informacyjny i setki informacji o śmierci ludzi obniżyły (o ile kiedyś była) waszą wrażliwosć, ale może się warto nad tym zastanowić... Bo w gazecie można napisać wszystko z dowolnym wydźwiękiem emocjonalnym, co zapewne wzbudza w takich jak Wy potrzebe wyrażenia myśli mniej więcej takich jak wyżej.
        • andrzejto1 Re: do ququ777, depress i im podobnych 24.09.08, 11:25
          Gość portalu: K napisał(a):

          > Jesteście poj... Niech Wam Ktoś bliski zginie w tragicznych
          okolicznosciach i k
          > toś o tym napisze "dobrze mu tak.." "może to będzie nauczka..."
          Święci się ku..
          > a znaleźli co nigdy w życiu nie popełnili żadnego błedu. Różnica
          jest tylko tak
          > a że do tej pory mieliście więcej szczęścia i tyle... Zastanówcie
          się co piszec
          > ie, a nie bezmyślnie piszcie bzdury... dzieci neostrady...
          Rozumiem że szum inf
          > ormacyjny i setki informacji o śmierci ludzi obniżyły (o ile
          kiedyś była) waszą
          > wrażliwosć, ale może się warto nad tym zastanowić... Bo w gazecie
          można napisa
          > ć wszystko z dowolnym wydźwiękiem emocjonalnym, co zapewne wzbudza
          w takich jak
          > Wy potrzebe wyrażenia myśli mniej więcej takich jak wyżej.


          Rozumiem Twoje emocje. Jednak jeśli jesteś w stanie odłożyć je na
          bok to pomyśl. Czy nurek miał wpływac do siłowni? Czy istnieje
          szansa że żyje? Jeśli nawet nurkowie MArynarki Wojennej nie mają
          ochoty tam wchodzić, to coś jest chyba na rzeczy. Poza tym prawo
          morskie mówi o obowiązku ratowania życia. Nie mówi o obowiązku
          wyciągania zwłok.
          Następną sprawą są koszty akcji wydobycia ciała. W jakim kraju są
          one za free?? Czy ten nurek miał wykupione ubezpieczenie które
          pokrywa takie koszty? Dlaczego mamy płacić za czyjąjś
          nieodpowiedzialność? Dobrm przykładem jest narciarstwo. Tylko w
          Polsce TOPR zajmuje się takim delikwentem na stoku. Pojedź gdzieś na
          zachód. Albo zostawią Cię na stoku, niech kumple Cię zniosą, albo
          wystawią rachunek za ratownictwo.
          Nie wspomnę o moralnej stronie takiego nurkowania. Nie wydobyto z
          wraku wszystkich zwłok. Jest to można by powiedzieć grobowiec. Czy
          zgodne jest ze zwykłą ludzką przyzwoitością nurkowanie w takich
          miejscach? Oprócz prawa istnieje takie pojęcie jak moralność i
          przyzwoitość.
          • Gość: szmatan Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: 91.198.246.* 24.09.08, 11:44
            nie chodzi o to kto za co i czy płaci, ale o zwykłą wrażliwość dla min. rodzin
            ofiary - i szacunek dla zmarłych.
            • Gość: poz Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.topagrar.com.pl 24.09.08, 11:49
              zgadzam się w 100% ; niestety polskie fora internetowe zaświadczają
              o poziomie demoralizacji kochanych rodaków. Nienawistne, cyniczne
              komentarze przy dowolnej okazji - często osobistych tragedii. Ten
              brak współczucia dla innych, empatii wprost udowadnia jak bardzo
              jesteśmy prymitywni jako społeczeństwo.
              • Gość: Aurora Re: do poz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:24
                > niestety polskie fora internetowe zaświadczają
                > o poziomie demoralizacji kochanych rodaków.

                O poziomie demoralizacji nurków świadczy realizowanie komercyjnych
                wypraw eksploracyjnych do miejsc które są nekropoliami.

                > Nienawistne, cyniczne
                > komentarze przy dowolnej okazji - często osobistych tragedii.

                Każdy widzi to, co chce zobaczyć. Niektórzy nie wybraliby się na
                Heweliusza, nie ze strachu, tylko ze zwykłej przyzwoitości, szacunku
                dla rodzin, i zwyczajnie tego, że oglądanie zwłok w stanie rozkładu
                nie jest przyjemne. Inni tam się wybierają, mając w nosie osobiste
                tragedie i żyjące rodziny zmarłych, czerpiąc perwersyjną przyjemność
                z dreszczyku emocji wywołanych możliwością napotkania trupa.
                Zachowanie dużych, czterdziestoletnich, przedszkolaków.
                Tragedia może się zdażyć, a zabawy dorosłych w miejscu nekropolii
                będzie zawsze naruszaniem tabu dla tych którzy mają szacunek dla
                zmarłych i ich rodzin.
                To tyle o empatii i prymitywizmie nurków.
                • jakotako Re: do poz 24.09.08, 13:58
                  Jakiej znowu nekropoli. Przy Twoim rozumowaiu powinieneś pozamykać
                  wszystkie zakręty i skrzyżowania bo tam też poginęli ludzie.
                  • Gość: skala Re: do poz IP: *.chello.pl 24.09.08, 15:01
                    dla tego nekropolia, bo prom zabral na dno wielu ludzi, ciolku. przy zakretach nie grzebie sie ofiar.
                  • Gość: tomcio Re: do poz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 00:20
                    a poza tym nie widzialem ciekwskich 40-latkow zatrzymujacych sie przy drodze, bo
                    stoi krzyz, a przeciez tak jest latwiej i bezpieczniej napawac sie czyjas
                    tragedia. po prostu, sami wpadl w sidla swehj niezdrowej ciekawosci
              • Gość: grr Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.kgu.de 24.09.08, 23:29
                swiete slowa, podpisuje sie pod nimi dwiema rekoma!
            • Gość: Agent Orange Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.chello.pl 24.09.08, 12:07

              > nie chodzi o to kto za co i czy płaci, ale o zwykłą wrażliwość dla
              min. rodzin
              > ofiary - i szacunek dla zmarłych.


              Bo to jest cos na zasadzie nagrody Darwina. Wlasna smierc spowodowana
              przez wlasna glupote ZAWSZE musi byc napietnowana
              • Gość: z "młody wilk" z Orange się odezwał? Darwinizm w IP: 217.98.20.* 24.09.08, 12:14
                pełnej gali, tak? Zobaczymy jak będziesz gadał, gdy Tobie życie w
                dvpsko przykopie, misiu-pysiu.
                Komentarze typu "dobrze mu tak" są prymitywne i nie próbuj proszę
                dorabiać do tego jakiejś ideologii czy doklejać teorii, choćby
                ogólonie znanych i słusznych z innego punktu widzenia.
                EOT
                • Gość: Aurora Odezwał się czarownik rzucający klątwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:37
                  > Komentarze typu "dobrze mu tak" są prymitywne i nie próbuj proszę
                  > dorabiać do tego jakiejś ideologii

                  Nie są bardziej prymitywne niż Twoje:

                  > Zobaczymy jak będziesz gadał, gdy Tobie życie w
                  > dvpsko przykopie, misiu-pysiu.

                  I nie jest to kwestia żadnej ideologii, normalna sprawa: zabawy w
                  nekropolii, nawet prawnie nie uznanej, jest w naszej kulturze
                  społecznym tabu. Chcą na cmentarzach realizować swoje hobby i
                  poszukują sensacji? Niech nie liczą na szczególne współczucie: sami
                  naruszyli tabu, mając w nosie np. stosunek rodzin zmarłych do
                  nurkowań na Heweliuszu.
                  Jak świat światem ludzie którzy naruszali tabu narażali się na
                  sankcję społeczną, a komentarze typu "dobrze mu tak" są jej wyrazem.
                  Tylko tyle i aż tyle, nie ma co dorabiać ideologii o prymitywizmie
                  czy braku empatii.

                  > czy doklejać teorii, choćby
                  > ogólonie znanych i słusznych z innego punktu widzenia.

                  Gdyby te teorie były OGÓLNIE słuszne i znane, to nie byłoby
                  komentarzy, bo nie byłoby naruszenia tabu.
              • Gość: hmmm Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.net.pbthawe.eu 25.09.08, 19:06
                A czemu nikt nie pomyslal ze moglo byc odwrotnie? Ten ktory zginal
                jest przedstawiany jako odpowiedzialny, szanowany i rozsadny
                czlowiek. Moze polecial za drugim, zeby go pilnowac albo ratowac...
                I myslicie ze ten drugi by sie przyznal? Na poczatku byla mowa tylko
                o jednym wplywajacym, wiec raczej nie widac wielkiego poczucia
                przyzwoitosci w tym ktory przezyl, bo klamal. I jak wtedy bys sie
                czul wyzywajac zmarlego od glupkow?
            • Gość: . Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.biznesdsl.etel.pl 24.09.08, 19:47
              Gość portalu: szmatan napisał(a):

              > nie chodzi o to kto za co i czy płaci, ale o zwykłą wrażliwość dla
              min. rodzin ofiary - i szacunek dla zmarłych.

              A czy On miał szacunek dla mechaników "Heweliusza", którzy w tej
              maszynowni zginęli. Ich kości nadal tam leżą...
          • Gość: K Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.ip.netia.com.pl 24.09.08, 12:48
            Mylisz sie kolego (jesli moge tak napisac:) ), juz dawno powiedziano i w wielu
            miejscach dla jasnosci napisano, ze wrak nie jestgrobowcem i wszystkie
            pomieszczenia zostaly przeszukane, nie ma tam zadnych cial pochodzacych z
            pierwotnej katastrofy...
            • Gość: jjj Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:54
              to po co tam nurkuja....zeby se tiry poogladac???...czy moze zeby
              rozkrasc to co jeszce jest tam do wyniesienia
              • Gość: dix Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: 205.228.74.* 24.09.08, 14:55
                Gość portalu: jjj napisał(a):

                > to po co tam nurkuja....

                A po co ludzie laza w gory? Tak samo inteligentne pytanie... Wraki
                sa ciekawe, i zatopione tiry pewnie tez (pamietam ogladanie
                zatopionego samolotu z czasow 2WS - rewelacja). Tylko ze chodzac w
                gory czy nurkujac przestrzega sie zasad bezpieczenstwa i "etykiety".
            • Gość: Zaskoczony Doprawdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 15:10
              Nie ma ciał? Nie odnaleziono 10 osób.
              • Gość: wcale nie Re: Doprawdy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.08, 16:38
                Nie odnaleziono ciał 10 osób - to znaczy dokładnie to, co znaczy: ciał nie odaleziono. Nie znaczy to, że z pewnością owe 10 ofiar spoczywa nadal wewnątrz rozprutego wraka.
        • Gość: Dex64 Re: do ququ777, depress i im podobnych IP: *.kalisz.mm.pl 24.09.08, 22:41
          Niestety ale ten sport nie wybacza błędów jak żaden inny , tu błąd
          kosztuje często życie.Nurkuję od 24 lat i tylko dzięki surowemu
          przestrzeganiu przepisów i zasad jeszcze żyję.
      • Gość: eMKa Re: Mazut zatrzymał nurka we wraku "Jana Hewelius IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 11:46
        www.nurkomania.pl/nurkowisko_heweliusz.htm - niestety głupotą jest też
        twierdzenie, że nurkowanie we wraku jest bezpieczne a niezbędne uprawnienia
        można zdobyć na miejscu.
    • wspolna-flaszka.pl @@##@@ A CIAŁO znaleziono? 24.09.08, 09:46
      okaze sie pozniej ze poszedl na balety
    • Gość: patrzcie Mazut zatrzymał nurka we wraku "Jana Heweliusza"? IP: 89.171.244.* 24.09.08, 10:05
      www.youtube.com/watch?v=S-GD5WraN54
      www.youtube.com/watch?v=EOEzylnY3iM
      • Gość: zep Re: Mazut zatrzymał nurka we wraku "Jana Hewelius IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 10:32
        a czemu nie całkiem możliwe, może naruszył gdzieś zalegające paliwo i stracił
        orientacje
    • neiden Mazut zatrzymał nurka we wraku "Jana Heweliusza"? 24.09.08, 11:31
      bardzo typowe w naszym kraju.-gugu777 napisal-dobrze mu tak.wspulna
      flaszka bardzo "uczuciowy przypadek.stwierdzam ze mamy w naszym
      kochanym kraju wielu chorych "obywateli" smutne ale prawdziwe.
    • Gość: mika zastanów się IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.09.08, 12:11
      zastanów się ile razy podejmowałeś w życiu niewłaściwe decyzje.
      zastanów się ile ludzkość zawdzięcza ludziom, którzy czasem całkiem świadomie
      narażają swoje życie.
      ten człowiek zapłacił za to najwyższą cenę i wcale nie uważam, że dobrze się stało.
      zastanów się czy dobrze się stało, że miałeś okazję wyrazić tu swoją
      nieprzemyślaną opinię..

      ququ777 napisała:
      > siwuteńki dymek! ewidentna wina nurka i dobrze mu tak.
      • mreck Re: zastanów się 24.09.08, 12:50
        i co z tego, ze podejmowałem ryzykowne decyzje - za szczeniaka -
        łazenie po dachach, skakanie z pierwszego piętra, itp.
        Anim z tego dumny, ani sie nie obrazam jak ktos mówi, ze to głupota
        do kwadratu. Tak to była głupota do kwadratu i dobrze że nie było
        przepisu o klapsach bo mój ojciec śwp. z pierdla by nie wyszedł
        takie dostałem baty. I chętnie bym go dziś za to w ręke za to
        pocałował.

        Nie powinien tam płynąć, nie powiniem głupio ryzykować swoim zyciem
        i kolegów. O zmarłych tylko dobrze albo nic. więc juz milczę bo
        dobrego nie da sie powiedziec.
      • Gość: . Re: zastanów się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 13:17
        Nie pisz takich głupot frajerze!!!
        Tak, ta śmierć jest tragiczna i to wszystko.
        Ten gość "narażał swoje życie DLA LUDZKOŚCI" !!!???
        Nie pleć bzdur, bo denerwujesz.
        Popłynął tam dla osobistej przyjemności (w najlepszym wypadku), bo
        po co się tam pływało - wiadomo.


        Zientarski jadąc 300/ godz - to dla ludzkości?
        Jak się gość zabije na bangi - to dla ludzkości?
        Włażący na wieżowiec po oknach - to dla ludzkości?
        • Gość: m23 juz jest w super expresie IP: 195.124.114.* 24.09.08, 13:42
          Jest szansa, że Niemcy wznowią poszukiwania Stanisława G. ( 42 l.),
          który zaginął podczas nurkowania we wraku promu "Heweliusz"! Na
          wczorajszy artykuł w "Super Expressie" zareagowała Ambasada
          Rzeczpospolitej Polskiej w Berlinie. - Nie zostawimy Staszka w tym
          wraku - zarzeka się Adam Gurak, brat zaginionego.

          Wczoraj pisaliśmy o bezduszności niemieckich służb ratowniczych,
          które przerwały poszukiwania Staszka G. - polskiego płetwonurka,
          który zaginął podczas nurkowania we wraku promu "Heweliusz".

          - Skontaktowaliśmy się z niemieckimi urzędnikami, którzy mogą pomóc
          we wznowieniu akcji poszukiwania pana Stanisława! Zrobimy wszystko
          co w naszej mocy, by go odnaleźć! - obiecał nam Bogusław Dubiński,
          radca w naszej ambasadzie w Berlinie.

          Pomoc w poszukiwaniach zadeklarowali też koledzy zaginionego ze
          stargardzkiego klubu "Barakuda". - Jesteśmy gotowi zrobić wszytko,
          by wyjaśnić do końca los naszego nurka i pomóc jego rodzinie - mówi
          Artur Skoneczny, prezes klubu.

          - Staszek musi wrócić do domu. Nie zostawimy go w tym wraku. Nawet
          jeśli będziemy musieli sami zorganizować akcję poszukiwawczą -
          zapewnia Adam Gurak, brat zaginionego.
          • man_sapiens Re: juz jest w super expresie 24.09.08, 14:49
            > Wczoraj pisaliśmy o bezduszności niemieckich służb ratowniczych,

            To nie bezduszność, tylko rozsądek. Gdyby były szanse znalezienia żywego nurka i
            Niemcy i Polacy na pewno bez wahania ryzykowaliby życie, aby go odnaleźć.
            Tymczasem jest pewne, że jeżeli nurek jest we wraku Heweliusza, to tylko martwy.
            Poszukiwanie zwłok (i czegokolwiek) we wraku jest piekielnie niebezpieczne. Jaki
            miałoby to sens? Ratownicy stale narażają swoje życie i potrafią ocenić, kiedy
            jest to bez sensu. Stanisław G. spoczął w morzu - idealne miejsce spoczynku dla
            zapalonego nurka. Niech spoczywa w pokoju.
          • patmate Re: juz jest w super expresie 24.09.08, 23:05
            Gość portalu: m23 napisał(a):
            > Wczoraj pisaliśmy o bezduszności niemieckich służb ratowniczych,
            > które przerwały poszukiwania Staszka G. - polskiego płetwonurka,
            > który zaginął podczas nurkowania we wraku promu "Heweliusz".

            Oczywista bzdura.
            Służby ratownictwa morskiego są zobowiązane do ratowania życia
            ludzkiego na morzu. Odpowiednie RCC (w Niemczech - Bremen u nas
            Gdynia) decyduje o sposobie pomocy oraz czasu trwania akcji. Akcje
            kończy się po wyczerpaniu możliwości pomocy i gdy juz nie ma szans
            na odnalezienie żywych rozbitków/ofiar wypadku.
            Inna działalność jest odpłatna (np ratowanie mienia) i zajmują się
            nią raczej podmioty prywatne na indywidualne zlecenie. No chyba że
            wchodzi prokurator i wyjaśnia tzw okoliczności...
            Pzdr
    • c.rayback Coz... 24.09.08, 13:47
      Zwykla ludzka wrazliwosc i wspolczucie o obliczu tragicznego zdarzenia jest
      oczywiscie na miejscu.Co nie umniejsza faktu,ze narazanie zycia w ten sposob
      jest glupie.

      W temacie penetracji cmentarzysk i prymitywizmu nurkow: drogi autorze,wykazujesz
      sie hipokryzja...Myslac tymi kategoriami i chcac byc konsekwentnym rownie dobrze
      nie powinno sie zwiedzac cmentarzy i wszelkiego rodzaju krypt.

      Tyle.
      • Gość: marzena aha IP: 195.124.114.* 24.09.08, 14:00
        jest roznica miedzy krypta Boleslawa Krzywoustego a promem gdzie
        lezy twoj ojciec czy matka, i tyle
        • Gość: infoos aha strona klubowa wchodzi przez googla IP: 195.124.114.* 24.09.08, 14:01
      • Gość: . Re: Coz... IP: *.cust.tele2.pl 24.09.08, 15:17
        No, KRYPTOgłupek to ty nie jesteś.
        Jesteś expogłupek.
    • Gość: marko Takie zabawy wiążą się z "kalkulowanym ryzykiem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:29
      Jeżeli uprawiam sporty ekstremalne, jakim na pewno jest nurkowanie
      do wnetrza wraku, to na własną odpowiedzialność podejmuję ryzyko że
      coś mi się stanie. Oprócz odpowiedniego przygotowania sprzętu i
      umiejętności również ubezpieczam się na ewentualny wypadek - łącznie
      z kosztami OC, leczenia, ratownictwa, wydobycia i transportu zwłok -
      łącznie do kwoty ok 1 mln zł. Składki są wysokie, ale "w razie W."
      mam zagwarantowane że ktoś mnie wyciągnie.

      I nie rozumiem dlaczego teraz ratownicy, powołani do udzielania
      pomocy i ratowania życia na morzu, mieliby narażać własne życie żeby
      wyciągnąć zwłoki kogoś kto, będąc osobą dorosłą mógł przewidzieć
      skutki swoich czynów. Nie mówiąc już o pokryciu kosztów takiej
      akcji...
      • Gość: Adam czy w ogole ktos z "klubu" wykupil ubezpieczenie ? IP: 195.124.114.* 24.09.08, 14:34
        • Gość: małodobry Re: czy w ogole ktos z "klubu" wykupil ubezpiecze IP: *.devs.futuro.pl 24.09.08, 14:53
          Jak widzę dla większości osób wypowiadających się tutaj jedynym
          sportem jest siedzenie na forum. Ja nie nurkuję ale uprawiałem
          sporty ekstremalne (teraz uprawiam mniej ekstremalne) i wiem że
          zawsze jest cienka granica, którą chce się przekroczyć dla własnej
          satysfakcji jednocześnie wiedząc że można sobie zrobić kuku. Łatwo
          jest krytykować jeżeli nie wie się ile ludzie wkładają i ile czerpią
          ze swojej pasji
      • Gość: dix Re: Takie zabawy wiążą się z "kalkulowanym ryzyki IP: 205.228.73.* 24.09.08, 15:17
        Pelna zgoda! Chlopaki pojechali tam dla przyjemnosci (a nie z
        misja "ratowania ludzkosci" jak ktos wczesniej pisal) - ok, fajnie,
        ale niech beda odpowiedzialni za swoje czyny. A ubezpieczenie w
        takiej sytuacji jest jedyna sluszna decyzja - nie moge slychac
        biadolenia "nie zostawiajmy go we wraku", gdy wczesniej nie chcialo
        sie wydac paru zlotych na ubezpieczenie (ciekawe czemu - ze
        skapstwa?).

        I zeby nie bylo watpliwosci - tez podejmuje (czasem;)) mniej lub
        bardziej ryzykowne decyzje, ale ponosze ich konsekwencje. Kropka.
    • Gość: autor bicie piany IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.08, 15:12
      tradycyjne polskie bicie piany, przy calym szacunku dla zmarlego i
      jego rodziny, nierozumiem dlaczego tyle osob rozczula sie nad tym
      zdarzeniem, uprawiajac sporty ekstremalne nalezy liczyc sie z
      wypadkiem, czy teraz caly kraj ma oplakiwac zmarlego, przeciez nie
      robil tego pod przymusem a jedynie dla wlasnej satysfakcji i pasji

      co roku gina alpinisci w gorach i nie ma tego typu komentarzy, nei
      rozumiem czym rozni sie nurek od alpinisty w tej kwestii

      proponuje wiecej zdrowego rozsadku i obiektywizmu w ocenie tej
      sytuacji pomimo tego iz dla mediow jest to idealny temat na
      przeczekanie okresu bez tragedii, do nastepnej katastrofy samolotu
      itd.
    • placebo99 Przepaliły się latarki - wyjaśnienie 24.09.08, 15:17
      Latarki nurkowe wydzielają dużo ciepła, gdyż są dość dużej mocy i
      jeśli szkło zajdzie warstwą mazutu wówczas chłodzenie wodą z
      otoczenia zawodzi i latarka się przepala z nadmiaru ciepła.
    • Gość: ixi Mazut zatrzymał nurka IP: *.chello.pl 24.09.08, 19:13
      A może ten drugi nurek go zabił? Co z ciałem? Jak prowadzić sprawę spadkową?
      Należało szukać zaginionego, a nie odpuścić, bo to jest tak jak by go zamordować.
      • getiton Re: Mazut zatrzymał nurka 24.09.08, 19:25
        Ciekawe że nikt za tym Staszkiem jakoś nie za bardzo chce ruszyć pod wodę, to
        oznacza tylko tyle, że doświadczeni nurkowie z Niemiec i z Polski nie bardzo
        jednoczą się z tym gravedigger'em. Klub ze Stargardu będzie miał gdzie składać
        wieńce 1-go listopada. Dupa zimna.
        • Gość: faki Re: Mazut zatrzymał nurka IP: *.chello.pl 24.09.08, 23:45
          A może cofnąć uprawnienia instruktorskie temu szefowi Barakudy, bo pali że nic
          nie wiedział i następnego idiotę namówi na przygodę życia.
          No peszek !nic się nie stało ! Chłopaki zanurzamy się.
          • Gość: Jerry Re: Mazut zatrzymał nurka IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 25.09.08, 03:52
            Przeciez sa na swiecie specjalistyczne firmy, ktore penetruja
            zatopione statki w celu wydobywania skarbow,i nikt nie kwestionuje
            niby jakiejs tam profanacji wrakow-grobowcow.
            • Gość: . Przekop hieno jeszcze Cmentarz Centralny. IP: *.cust.tele2.pl 25.09.08, 06:49
              .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka