Dodaj do ulubionych

Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności?

03.11.08, 20:33
tak, Karut ma rację, słusznie Wijas go popiera
a Anioł?
niech go Jurczyk przewiezie na cmentarz
Obserwuj wątek
    • Gość: M. Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: *.cable.smsnet.pl 03.11.08, 21:01
      Szpecić piękny Cmentarz Centralny? Nigdy.... przenieść, ale na pewno nie tam!
      • Gość: selawi Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: *.xdsl.centertel.pl 03.11.08, 21:15
        fantomy świetne! troche abakanowe, ale świetne. Anioł na złom.
        • Gość: gryfita Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: *.szczecin.mm.pl 03.11.08, 21:31
          Selawi, popieram to co napisałeś.
          • Gość: tata znowu temat fantomów... IP: *.szczecin.mm.pl 03.11.08, 21:51
            No tak szczecin nie ma żadnego wyrazu, tu nie żyli ani nie żyją ludzie tylko
            zjawy i duchy, już miałem nadzieje, że pożegnaliśmy się z pomysłem na
            pomniki-fantomy w tym miescie a tu znowu wraca ta mania.

            Panie Karut - z pełnym szacunkiem ale niech się szanowny pan przejedzie do
            jakiegokolwiek weselszego kraju niż polska - blisko do Berlina chociażby czy
            nawet co by tu daleko szukać - Frankfurtu nad odrą ( nie mówiąc o nieco dalszych
            Londynie, Paryżu czy Dublinie ), popatrz człowieku jak wesołe rzeźby poprawiają
            ludziom humor a nie ciągle dół, żal i wspominki.

            Może postawmy jeszcze wielki pomnik kaczora jako pomnik żałobnika wieku? Więcej
            uśmiechu a mniej płaczu proponuję.
            • Gość: gryfita Re: znowu temat fantomów... IP: *.szczecin.mm.pl 04.11.08, 19:44
              Tata, nie masz racji. Właśnie w Berlinie, który wymieniłeś jest taki
              fantom-kamieniołom, w samym centrum miasta, obok Placu
              Poczdamskiego. Symbolizuje holocaust. Coś chyba jesteś
              niedoinformowany....
          • Gość: ZED Plagiat, plagiat, plagiat................ IP: 78.152.254.* 04.11.08, 01:10
            material zdjeciowy, prosze, oto wasze fantomy, tyle, ze po wielkim
            glodzie:

            flickr.com/photos/martinrossi/2191504122/
            flickr.com/photos/shortscouser/314159278/
            flickr.com/photos/infomatique/2844679995/
            flickr.com/photos/tezzer57/464300213/
            flickr.com/photos/martinrossi/2191499304/
            flickr.com/photos/infomatique/2844717997/
            czas skonczyc z ta zalosna martyrologia. to, ze radny nie moze sie
            dopatrzec tego dramatyzmu ktorego szuka w aniele wolnosci to jego
            problem. podly to kraj w ktorym polityka dyktowac ma sztuke, co
            wiecej, ten kraj to PRL.

            niech powstanie chociaz jedna rzezba, ktora nie bedzie do dupy i nie
            bedzie symbolizowac bolu i cierpienia. mamy jeden z wiekszych
            cmetarzy w europie, to wystarczajacy motyw cierpienia, smierci i
            bolu. ile jest radosnych lub pozytywnych rzezb w miescie??? ZERO.
            jest za to mnostwo takich bez wyrazu lub z wyrazem smutku.
            • Gość: tata Re: Plagiat, plagiat, plagiat................ IP: *.net.3p.pl 04.11.08, 10:01
              Dokładnie tak! Więcej radości z życia - niż cierpienia, że się bohatersko nie
              zginęło.
            • Gość: gryfita Re: Plagiat, plagiat, plagiat................ IP: *.szczecin.mm.pl 04.11.08, 19:50
              Zed, jest dużo prawdy w tym co piszesz, ale ten Anioł Wolności, to
              się chyba nikomu nie podoba. Usłyszałem mnóstwo krytycznych uwag od
              osób odwiedzających nasze miasto. Co z tym zrobić? Oto jest
              pytanie :-)
        • felix_edmundowicz Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? 03.11.08, 22:50
          tak selawi,to robi wrażenie
          pzdr
    • mdn Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? 03.11.08, 21:27
      a jabym proponował radnego Karuta zamurować. Na szczęście już niedługo koniec
      kadencji.
      • Gość: kiełbaska Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 21:46
        Fantomy za anioła. Znam osóbkę, która kolekcjonuje anioły może go
        zechce?
        Te sylwetki to przesada.
        • Gość: dobrasekta Żałosny pomysł. IP: *.szczecin.mm.pl 03.11.08, 21:55
          Najlepiej cały czas płaczmy. Czy to miasto nie jest już wystarczająco smutne?

          Dlaczego nie ma w tym miescie ani jednego pomnika który miałby przekazywać
          ludziom odrobinę uśmiechu a nie tylko wielki płacz, żal, wspominki i zadumę ?

          Powaga jest przereklamowana, troche luzu mocium panie karut!
          • Gość: dupa Re: Żałosny pomysł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:39
            Jest wesoły pomnik: słoń na Warszewie:)
    • Gość: gość a co z wyciągiem narciarskim? IP: *.cable.smsnet.pl 03.11.08, 21:58
      Czy co to tam miało być na Bukowym. Pan Karut obiecał.
    • andreas.007 wiecej pomników, wiecej pomników! 03.11.08, 23:25
      Proponuje przygotowac jeszce pomniki
      po nieistniejacych przedsiebiorstwach...

      Zróbmy taki szlak pomnikowy...
      • Gość: gość zgłaszam się na pomnik IP: *.cable.smsnet.pl 03.11.08, 23:52
        mogę być żywym pomnikiem fabryki kabli w Załomiu :)))))
        • andreas.007 Re: zgłaszam się na pomnik 03.11.08, 23:58
          to ja moge robic za pomnik Polmosu w takiem trazie, jakby co,
          bedzie wesoło!
          • Gość: gość Re: zgłaszam się na pomnik IP: *.cable.smsnet.pl 04.11.08, 00:05
            To odważna decycja. Taki pomnik wymaga ciągłego nawalenia!
            • andreas.007 Re: zgłaszam się na pomnik 04.11.08, 00:10
              a Ty Kabel bedziesz musiał byc pod pradem cały czas...
              jak to kabel!
              • Gość: gość Re: zgłaszam się na pomnik IP: *.cable.smsnet.pl 04.11.08, 00:14
                hehehehe dobre!
      • bukraba Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 04.11.08, 19:41
        A mnie się pomysł podoba. Takie ścieżki powinny być. Niedawno
        nakręciłem filmik o knajpach na Jagielońskiej. Zaczełem
        od "Łowieckiej" i dalej poszło. Wypijając w każdej po 50 gram
        do "Placu Lotników" się raczej nie dochodziło. To były czasy! i
        pomyśleć , że za tej obrzydliwej komuny. I komu to przeszkadzało?.
        Jestem kiedyś na Pogodnie i zachciało mi się pić. No, przecież
        jest "Słoneczna" to się napiję. W bankach piwa nie podają. Szczecin
        trzeba przenieść za Odrę, a całe lewobrzeże oddać Niemcom. Ja po tej
        lewej stronie zostaje.
      • Gość: gryfita Re: wiecej pomników, wiecej pomników! IP: *.szczecin.mm.pl 04.11.08, 19:53
        Andreas07 i inni, trochę umiaru proszę. Mowa tutaj o upamiętnieniu
        śmierci około 16 osób jak pamiętam, zastrzelonych na tym placu w
        roku 1970. Nie wolno sobie z tego żartować. Trochę już przesadzacie,
        naprawdę.
        • bukraba Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 04.11.08, 20:47
          To idź, zwołaj chętnych i zdobądź Wojewódzką Komende Policji. Adres
          ten sam, tylko w tedy była milicja. Zobaczysz ilu polegnie, jeśli,
          oczywiście potrafisz ich zmobilizować. Ja paliłem Komitet w 1970,
          ale nawet przez myśl mi nie przeszedł pomysł, by zdobywać Komendę.
          Myśleli, że tą łódką z placu zabaw rozbiją wrota?.
          • Gość: gryfita Re: wiecej pomników, wiecej pomników! IP: *.szczecin.mm.pl 04.11.08, 23:05
            O czym ty mówisz człowieku? Jakiś bełkot bez zrozumienia. Proszę
            przeczytać uważnie to co napisałem powyżej. Nie należy sobie
            żartować z propozycji upamiętnienia komunistycznej masakry w tym
            miejscu. Ciągle jest pan pod wpływem......?
        • andreas.007 Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 04.11.08, 21:56
          przepraszam to ja sobie robie jaja?

          Prezydent miasta organizuje konkurs, zostaje wybrany projekt,
          jest zrealizowny i stoi, a tu prosze kolejni mowia,
          ze to nie takie, ze ten zburzymy, a postawimy fantomy...

          Ja sobie robie jaja?
          • Gość: gryfita Re: wiecej pomników, wiecej pomników! IP: *.szczecin.mm.pl 04.11.08, 23:09
            Tak właśnie myśle, że robisz sobie jaja. Przeczytaj uważnie to co
            pisałeś z gościem. Można sobie żartować, ale należy pamiętać w jaki
            sposób i czy na taki temat wogóle wypada. I nie mieszaj tutaj
            polityki, ani swojej niechęci do władz lokalnych. Ja też uważam, że
            są do niczego, ale mówimy tutaj o pomniku mającemu upamiętnić śmierć
            tylu niewinnych osób. Zwracaj uwagę na to co piszesz (przeczytaj
            ponownie swoją wymianę zdań z gościem).
            • andreas.007 Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 04.11.08, 23:14
              Przeciez juz jeden pomnik jest!

              Ile pomnikow uwazasz musi powstac zeby uznac,
              ze uczcilismy ich smierc?

              Kazda kolejna wladza ma stawiac pomnik... TO SA KOLEGO JAJA!

              Pomnik juz jest jeden, ale teraz ma byc kolejny...
              to sa jaja jakies ze smierci ludzi,
              wyscigi kto lepiej, kto ladniej, a wychodzi smiesznie!

              Wybacz, ale dla mnie to jest robienie sobie kabaretu z tego.
              Po prostu sie smieje, bo jest to niepowazne.

              Powtarzam, był konkurs, wladze miasta wybrały, zbudowano,
              stoi i o co jeszcze chodzi?

              Nie taki, bo sie komus nie podoba... nastepny prosze...
              a jak ten sie tez po zrealizowaniu nie spodoba, to kolejny...
              KABARET I JAJA JAK BERETY!
              • andreas.007 Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 04.11.08, 23:17
                kabaret, ale nie ze smierci tych ludzi,
                ale robi sie kabaret polityczny czy towarzyski czy ...
                nie wiem jaki?

                Ogłoszono konkurs, wybrano, zrealizowanom - uszanujmy,
                a nie róbmy sobie jaj z pomnikow!
                • andreas.007 Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 04.11.08, 23:19
                  i moze jedni beda upamietniac rocznice przy Aniele,
                  a inni przy fantomach, a ktos wreszcie trzeci postawi,
                  bo tamte za brzydkie i za smutne i ... kolejny pomnik?
                  • andreas.007 Re: wiecej pomników, wiecej pomników! 05.11.08, 11:27
                    a moze skoro jeden pomnik Anioła Wolności nie oddaje czci poleglym,
                    mysli sie nad fantomami, ktore tez maja swoich przeciwnikow,
                    to moze trzeba postawic od razu 5 pomnikow, to którys moze sie nada!

                    I wespół w zespół, wespół w zespół,
                    By żądz moc móc zmóc.
                    I wespół w zespół, wespół w zespół,
                    By żądz moc móc zmóc.

                    (Kabaret Starszych Panów)
    • Gość: Stary Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: *.chello.pl 03.11.08, 23:44
      Popieram Radnego Karuta Z PiS w jego staraniach!
      Nie zgadzam się z postrzeganiem rzeczy przez byłego Radnego Trzoasa z NRS.

    • Gość: gość Cudo! Realizacja już za chwilę IP: *.cable.smsnet.pl 03.11.08, 23:58
      images4.fotosik.pl/171/d9a93ede29efaaf4.jpgpamiętacie?
      • andreas.007 Re: Cudo! Realizacja już za chwilę 04.11.08, 00:02
        images4.fotosik.pl/171/d9a93ede29efaaf4.jpg
      • Gość: Menel szczeciński Re: Cudo! Realizacja już za chwilę IP: *.chello.pl 04.11.08, 00:03
        O przepraszam, radny Trzos z nami już nie pije!
        images4.fotosik.pl/171/d9a93ede29efaaf4.jpg
        • Gość: selawi fantomy IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.08, 10:01
          znowu to samo, co przy Sedinie. Jedno nie wyklucza drugiego!
          Stawiajmy skolko ugodno wesołe rzeźby, róbmy fajne grafiti,
          fontanny, baby z cycem i bez cyca, abstrakcje i nowoczesną, wesołą
          architekturę. ALE- Fantomy są świetne. Nie są biustem na
          postumencie, okolonym rabatką, tylko integralną- między
          przechodniami, częścią ulicy. Trochę duchem, trochę realnym bytem,
          który- czy ktoś chce czy nie- został w pamięci miasta. Jestem jak
          najdalsza od pogrążania się w wiecznej rozpaczy i martyrologii, ale
          czym innym jest wspomnienie wydarzeń znaczących w tym mieście i
          współczesna forma upamiętniania jego mieszkańców, którym się to
          zwyczajnie należy. Historia ma entuzjastyczne, dobre momenty i
          tragiczne momenty. Ci, którzy zginęli naprawdę nie zasłużyli na ten
          kicz i koszmar, jakim jest pożal się boże anioł wolności, o nazwie
          równie pretensjonalnej jak wygląd. Współczesne, nowoczesne miasta to
          po trosze żywe muzea, w których można się natknąć na rzeczy zarówno
          zabawne, radośnie piękne, optymistyczne, jak przejmujące. Czemu mamy
          sobie to odbierać? Myślę też, że fajnie będzie, jeśli się zaplącze
          tu jakiś niespodziewany turysta ( i nie zajrzy do centrum informacji
          turystycznej, bo wtedy to mogiła:)) i natknie się na fantomy- jestem
          przekonana, że zainteresuje się genezą pomnika ( instalacji? formy? )
          Bo to, co sobie pomyśli jak zobaczy anioła, to nie napiszę, bo nie
          znam tylu brzydkich słów w obcych językach....
          • Gość: ZED :) IP: 78.152.232.* 04.11.08, 11:53
            i wtedy ten zaplatany, zagubiony turysta powie:
            - o, plagiat pomniku z Dublina.

            .. :)
            • Gość: selawi Re: :) IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.08, 12:24
              no weź przestań. Może jak był w Dublinie, to powie- o plagiat z
              abakanów? np. tych z Chicago? :)
              www.waymarking.com/waymarks/WM1XZN
              w dublinie to postacie, ludzie, tu- zwłaszcza w tej bieli- trochę
              duchy, mnie się to kojarzy z pamięcią, z czymś czego niby nie ma,
              ale jednak jest.
              Wiesz, idąc twoim torem myślenia, to po pierwszej rzeźbie
              postaciowej, po pierwszym portrecie nie było sensu tworzyć czego
              innego, bo wszystko już było... Nie mówiąc o cudnym, oryginalnym
              aniele, jedynym w swoim rodzaju:D
              • Gość: ZED Re: :) IP: *.ipspace.xilinx.com 04.11.08, 18:58
                wybacz selawi ale starasz sie rozmyc fakt, ze pomnik wyglada
                identycznie. taka interpretacja co artysta chcial powiedziec niestety
                upada przed pierwszym, wizualnym wrazeniem, a ten jest taki, ze
                fantomy sa niemal kopia. nie mow mi o bieli i duchach bo aniol od
                makiety tez sie znacznie rozni i tak tez roznilyby sie fantomy.
                ten w chicago to juz inna bajka.

                spieralbym sie co do plagiatu przy projekcie filharmonii, ale w
                wypadku fantomow jasno widac. nic tylko czekac, az ktos powie, ze sa
                inne bo beda na pasach.
                • Gość: selawi de gustibus non disputandum est. IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.08, 21:11
                  mnie sie te postaci, bardzo realistyczne kompletnie nie kojarzą z
                  fantomami. no sorry, ale nie. Pierwsze skojarzenie to abakany ( bo
                  Agora to nie jedyne przecież, to tylko przykład). Są świetne.
          • andreas.007 nie róbmy jaj, nie obalajmy co sami postawilismy 04.11.08, 12:05
            Moim zdaniem ówczesni decydenci majacy taka wladze i prawo
            zadecydowali jak ma wygladac ten pomnik... pomnik stoi!
            Koniec kropka!

            Nie bedziemy obalac pomnikow, ktore sami postawilismy,
            by postawic inne!

            Mam juz problem z pomnikiem Wdziecznosci,
            to jeszcze bedziemy co dwa lata obalac pomniki,
            ktore legalnie wybrana wladza w naszym imieniu postawila...
    • Gość: normalny Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: 77.88.144.* 04.11.08, 10:07
      pewnie, budujmy pomniki, stawiajmy monumenty, popiersia bo przecież nie mamy
      większych problemów, nie musimy budować i remontować dróg ani mieszkań
      komunalnych, skoro nie mamy sensowniejszych wydatków to dlaczego nie...
      • Gość: selawi Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.08, 10:13
        Jedno nie wyklucza drugiego! powiem więcej- jedno nakręca drugie! Im
        więcej się w mieście dzieje, im ciekawsze rzeczy, nawet
        kontrowersyjne, tym więcej się o mieście mówi, tym więcej ludzi
        przyjeżdża, tym łatwiej można zwrócić uwagę inwestorów! No ludzie,
        przestańcie żyć w XIX wieku!
        • andreas.007 Re: Sylwetki w bruku, fantomy i Anioł Wolności? 04.11.08, 11:11
          tylko akurat ten pomnik nie ma wywolywac kontrowersji...

          Zgadzam sie wiecej rzeźb, ale nie pomników!
          Bo to jest róznica!

          Nadto jak kto ma wydatki na potrzeby podstawowe,
          to nie kupuje do domu obrazów... ale najpierw zrobi łazienke!
    • Gość: emeryt dość tego jazgotu! IP: *.gprs.plus.pl 04.11.08, 12:07
      grudzień 70 w Szczecinie to zdarzenie historyczne ważkie i optymistyczne, bo
      zwycięskie. I jakże szczecińskie - tu, z gębą bohatera nie może się wciąć żaden
      Wałęsa, Michnik czy Kaczyński - dlatego jest pomniejszane i pomijane w
      gloryfikacji sekwencji zdarzeń prowadzących do wreszcie zwycięskiego zakończenia
      II wojny światowej, do rozwalenia chamskiego układu zawartego naszym kosztem
      przez trzech powojennych okupantów w Jałcie!
      I ten mądry, i twardy gest Szczecina w grudniu 1970 wart jest równie wyrazistego
      upamiętnienia.
      Fantomy i to właśnie w tym, jedynie w tym miejscu to rewelacja!!!!!
      Wyobrażam sobie, że to wjazd do Poznania, Kielc, Wrocławia, Bydgoszczy itp. i ja
      wpadam setką, i przemazują się te fantomy, tak że je widzę, kątem oka, falujące,
      intrygujące ożywionym ruchem. Zapamiętuję ten widok na długo, jeżeli nie wracam,
      ale ja wracam, bo nie dają mi spokoju.

      Sylwetki w chodniku, jak z policyjnych oględzin po wypadku, wymalowane kredą, to
      pomyłka - już widzę jak ludzie starają się ich nie nadepnąć. Brrr!
      • Gość: selawi Re: dość tego jazgotu! IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.08, 12:17
        no, sylwetki- makabreska. Jedni się będą starać nie nadepnąć, a inni
        przelezą i nie zauważą. A fantomy- tacy nieobecni- obecni. Kurcze,
        lobbujmy jakoś!
    • andreas.007 a czemu nie gest ZWYCIE STWA? 04.11.08, 12:17
      A czemu nie moze to byc jakis robotnik,
      w gescie zwyciestwa, a nie fantom zgnojony...

      Czemu nie ma byc obraz zwyciestwa, VICTORIA,
      ze udalo sie wygrac i ten robotnik wygrał...

      To byłby najlepszy hołd i tym co zgineli i tym co zyja,
      a takze dla ich rodzin!

      Nalezy sie cieszyc, ze ich smierc nie poszla na marne,
      cieszyc sie, ze ich poswiecenie przynioslo zwyciestwo!

      Nie robmy cmentarza, ale radujmy sie... alleluja!
      • andreas.007 Re: a czemu nie gest ZWYCIE STWA? 04.11.08, 12:22
        no chyba, ze to zwyciestwo okazalo sie porażka...
        Wtedy placzmy i stawiajmy smutne pomniki...
        ale jak to byla ich ofiara by wygrac, to sie cieszmy,
        ze nie poszlo na marne i wygralismy!

        Jak pomnik sportowca mialby byc smutnym obrazem
        jego kontuzji i treningów - czy raczej eufori zwyciestwa...?
        Pokazanie go pelnego sily w walce!
        • Gość: emeryt Re: a czemu nie gest ZWYCIE STWA? IP: *.gprs.plus.pl 04.11.08, 13:25
          Fantomy! Nie wiem, nie pamiętam czy Autor tak nazwał swoją rzeźbę, czy taką myśl
          zmaterializował, czy nazwa ta wykluła się dopiero w naszej wyobraźni. To
          ostatnie jest jednak ważniejsze niż to co twórca miał na myśli, bo sztuka
          realizuje się w odbiorcach. Fantom jednak, nawet w swojej słownikowej wersji,
          nie wyraża się z pomiędzy zwycięzca – przegrany:
          fantom widziadło, zjawa, widmo, upiór, mara; przywidzenie; model anatomiczny do
          studiów, ćwiczeń med.; (fantomowe bóle) - med. pochodzące pozornie z amputowanej
          (części) kończyny.
          Etym. - fr. fantôme 'upiór; urojenie' z gr. phántasma 'widziadło' od phantádzein
          'uwidocznić; uzmysłowić' z phaínein 'pokazywać';
          I mnie, i myślę, że także w powszechnym, potocznym, współczesnym znaczeniu
          fantom kojarzy się z: uwidocznić, uzmysłowić, pokazywać.
          Uwidocznić i pokazać można wtedy, gdy zainteresowanie skłoni do wejścia do
          wewnątrz, w szereg fantomów. Tam będzie klimat i czas by uzmysłowić i by dotarło.
          I zachęcam jeszcze, by spojrzeć na pomysł, na projekt okiem kamery filmowej czy
          telewizyjnej – media obrazkowe kochają takie przestrzenie i takie tło. Ostatnio
          oglądałem w TV meteo ujęcie, chyba z budynku prasowego na ten viertel Szczecina,
          z masztem i zamkiem – to jest najbardziej popularna widokówka Szczecina, a z
          fantomami to będzie już prawdziwy odjazd.
          Pomnik zwycięstwa ( J. Lewińskiego ) – klasyczny – skrzydła husarskie ułożone w
          kształt litery V ( symbol zwycięstwa ) mamy już na cmentarzu centralnym. W tym
          miejscu, z amfiladą kwater żołnierskich i widokiem na fontannę oraz kaplicę
          naprawdę super!
      • bukraba Re: a czemu nie gest ZWYCIE STWA? 04.11.08, 20:00
        Generalnie się z Tobą zgadzam. Ja w Grudniu zdobywałem Komitet,
        później w Styczniu spałem na styropianie. W 1980 znów styropian,
        tylko , ku..., nie z tymi co potrzeba. Może by się ci pomysłodawcy
        wszelkich zmian mnie zapytali o zdanie?. Jak Komitet płonął to
        siusiali w pieluchy. Byłem pod Komitetem. Nie przyszło by mi jednak
        nigdy do głowy by zdobywać Komendę Milicjii. Sróbujcie teraz zdobyć
        Komendę Policjii. Ile będzie ofiar?. Przy Komitecie nikt nie zginął.
        • Gość: Menel z Kolumba Re: a czemu nie gest ZWYCIE STWA? IP: *.chello.pl 04.11.08, 20:51
          A tera to możem podpalać tylko ten urząd co to sie do nas sprowadza. Jednak ten
          budynek od Zarąbianki to caly zagrzybiony wiec nie ma sensu :(

        • anamar Re: a czemu nie gest ZWYCIE STWA? 05.11.08, 12:47
          a może zamiast pomnika kawał dobrej drogi wybudować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka