Dodaj do ulubionych

Policja walczy z syndromem Mad Maxa

IP: *.proxy.aol.com 05.11.03, 04:26
road rage = wsciekli kierowcy ?

A kto w roli glownej? Niech zgadne. Linda
Obserwuj wątek
    • Gość: wściekły Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.kronopol.com.pl 05.11.03, 08:08
      Pierwszą ulotkę powinien dostać Andrzej G.
      • Gość: ??? Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 213.155.167.* 05.11.03, 08:23
        od kiedy gwałtowne ruszanie jest wykroczeniem nie spotkałem tego w kodeksie
        drogowym i k.wykroczeń
        • Gość: bshpl Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 212.244.4.* 05.11.03, 08:37
          Jest zaliczane do brawurowej jazdy. Gwałtowne w tym przypadku
          raczej jest interpretowane jako takie że całe skrzyżowanie
          słyszy że ruszasz. Jeżeli wywółujesz uślizg opon napędowych w
          każdej chwili może znieśc cię na bok - chociażby w wyniku
          złapania gumy w jednej z opon. W takiej sytuacji wykonasz pełny
          obrót nie orientując się nawet co wokół Ciebie się dzieje. A
          terraz pomyśl co by się stało jakby po obu twoich stronach były
          inne samochody???

          Przyznam się że sam jeżdze dosyć agresywnie, ale staram się nie
          przeginać no i pobłażać kierowcom jeżdzącym spokojniej ode mnie -
          bo to oni często mają rację - mimo iż mi się spieszy
          • Gość: holger F. Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 09:47
            Może niech lepiej policja zajmie się "syndromem jeżdżenia lewym
            pasem". Krew mnie zalewa gdy jadę np. ul.Gdańską i na środkowym
            pasie jedzie TIR z prędkością 50km/h a na lewym maluch 51km/h, a
            prawy pas oczywiście pusty. W tym momencie rzeczywiście zaczynam
            być "wściekłym kierowcą".
            • Gość: przecinack Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 81.210.44.* 05.11.03, 10:06
              a ja sie ciesze z tej akcji policji,i z tego, ze to wlasniektosu nas
              wpadl na ten pomysl... jesli dzieki temu mniej bedzie buractwa na drodze,
              to jestem za jak najbardziej :) a gdyby jeszcze zrobic wewnetrzne szkolenie
              z tego syndromu dla policyjnych kierowcow, to juz bede szczesliwy...
              • Gość: qwerty Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 81.15.189.* 05.11.03, 11:13
                O właśnie. Policyjni kierowcy niech się leczą z tego syndromu,
                niech zapinają pasy, nie przekraczają prędkości, itd.
            • Gość: rzecki Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.unitel.com.pl 05.11.03, 10:30
              Często prawy pas jest tak rozjeżdżony przez TIR-y, że można po
              nim jechać co najwyżej traktorem...
          • Gość: jac Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 10:10
            Gość portalu: bshpl napisał(a):

            > Jest zaliczane do brawurowej jazdy. Gwałtowne w tym przypadku
            > raczej jest interpretowane jako takie że całe skrzyżowanie
            > słyszy że ruszasz. Jeżeli wywółujesz uślizg opon napędowych w
            > każdej chwili może znieśc cię na bok - chociażby w wyniku
            > złapania gumy w jednej z opon. W takiej sytuacji wykonasz
            pełny
            > obrót nie orientując się nawet co wokół Ciebie się dzieje. A
            > terraz pomyśl co by się stało jakby po obu twoich stronach
            były
            > inne samochody???
            >
            > Przyznam się że sam jeżdze dosyć agresywnie, ale staram się
            nie
            > przeginać no i pobłażać kierowcom jeżdzącym spokojniej ode
            mnie -
            > bo to oni często mają rację - mimo iż mi się spieszy
            a co Ty chlopie masz za fure ze jak ruszasz z piskiem opon to
            Cie moze obrocic na suchej nawierzchni ;-)
            • Gość: Leszek Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.03, 10:18
              Z textu wyczytawszy, "uslizg opon napendowych"
              z pewnoscia musi to byc - MALUCH -
              100%
            • Gość: Robert Zoliborz Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.crowley.pl 05.11.03, 10:25
              > a co Ty chlopie masz za fure ze jak ruszasz z piskiem opon to
              > Cie moze obrocic na suchej nawierzchni ;-)

              Każdy samuchód to tylko kupa blachy i tworzyw sztucznych i kazdy
              moze wpasc w poslizg lub ulec awarii. To czy jesteśmy bezpieczni
              dla otoczenia i nas samymych, zależy tylko i wyłacznie od
              naszego rozsądku. A do tego jeszce trzeba dodac kulture i
              pochodzenie uzytkownika drogi, jak mu słoma z butów wystaje to
              mu nic nie pomoze, nawet dobry samochód.
            • Gość: Cc Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 195.47.201.* 05.11.03, 12:03
              Wystarczy byle ciarka z 2 litrowym motorkiem i napędem na tył.
          • Gość: Remik Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 17:20
            Niech se te oświadczenie wsadzą nic nie podpisze i jeszcze
            skarge wysmaruje że mie do czegoś nagabują
            • Gość: aga Nagabywanie i molestowanie... IP: *.zol.univ.szczecin.pl 06.11.03, 21:29
              Gość portalu: Remik napisał(a):

              > Niech se te oświadczenie wsadzą nic nie podpisze i jeszcze
              > skarge wysmaruje że mie do czegoś nagabują
              Nikt cie koles "do niczego nie nagabuje". Po prostu nie badż prymitywnym chamem
              na drodze i tyle. A jak mi zaproponujesz uslugi typu: nasikac ci na przednią
              szybę, czy napluć? wezwę odpowiednie ...hmmm...organa.

              -Jak się robi sok z burakow?
              -Wrzucic granat do BMW.
      • Gość: Ann A co z facetami w kapelusikach? IP: *.speed.planet.nl 05.11.03, 11:24
        • Gość: Cc Re: A co z facetami w kapelusikach? IP: 195.47.201.* 05.11.03, 12:04
          Dlaczego tylko "faceci". A kobiełek w kapcylindrach to za
          kółkiem nie ma?
        • Gość: spkojnykierowca Re: A co z facetami w kapelusikach? IP: *.zigzag.pl 05.11.03, 13:51
          hmm.. nie wiem w sumie.. a co ty proponujesz?? moze przywiazac
          do latarni.. niech inni widza, ze nie ma poblazania dla
          kapelusikow... a moze po prostu pozabijac ich.. w sumie po co
          oni te kapelusiki..
          ;-)
    • Gość: Max Polish drivers ARE the worst in the world! IP: *.nv.iinet.net.au 05.11.03, 10:22
    • Gość: dzuwa Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.iscnet.pl 05.11.03, 10:22
      Kolejna akcja - tylko jak wszystkie poprzednie szbko się skończy
      i wszystko zostaje po staremu.Takie akcje powinny trwać cały
      rok, a tak za kilka dni policja opowie nam o sukcesie ,że
      sprawdzono tyle i tyle samochdów,udzielono ileś tam pouczeń
      itd.Policja ma interweniować zawsze gdy są łamane przepisy,a nie
      oceniać czy to jest powarzne wykroczenie czy nie-tak samo karać
      zakonnice ,staruszka czy dresiarza gdy np. przechodzi na
      czerwonym świetle
      • Gość: zając Syndrom żółwia IP: 213.155.167.* 05.11.03, 10:38
        może niech zaczną walczyć z syndromem żółwia, lewego pasa, żółtego i
        czerwonego światła, niewłaściwego parkowania itp. itd. z tym nie mogą sobie
        dać rady a tutaj wymyślają coraz to nowe zadania widocznie za biurkami nie
        mają co robić.
      • pakuz Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa 05.11.03, 10:39
        a kiedy policja zacznie walczyc z syndromem "kapelusznika" ??
        • Gość: dziuwa Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.iscnet.pl 05.11.03, 10:47
          Mało mnie obchodzi kto czym jeżdzi i wczym jeżdzi- w kapeluszu,dresie czy
          chabicie jeżeli jedzie jak człowiek .
    • Gość: seba Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 10:50
      Ida zmiany ...
      Moze policja zacznie karac kierowcow nie tylko za predkosc.
      Mma nadzieje, ze dozyje kiedys czasow, ze panowie w autach z
      videoradarem nie beda scigac za przekroczenie predkosci o 13
      km/h. Znacznie wiekszym zagrozeniem sa kierowcy, dla ktorych
      kierunkowskaz jest calkowicie zbednym elementem auta lub dla
      ktorych normalna rzecza jest jazda w nocy na halogenach
      przeciwmgielnych ("tak jest bezpieczniej, bo lepiej droge
      widac" - cytat z wypowiedzi "doswiadczonego" kierpwcy). Duzo sie
      mowi o wypadkach z udzialem pieszych i rowerzystow - wiec
      dlaczego policja przejezdza obojetnie obok tych nieprzepisowo
      poruszajacych sie po jezdni?!? Ale faktycznie najlatwiej jest
      sie ustawic z suszarka na jakims bezsensownym ograniczeniu
      predkosci do 40 km/h i nabijac sobie statystyki! Panowie,
      zacznijcie dbac o bezpieczenstwo na drogach, a nie stwarzajcie
      pozorow!
      • Gość: SHP Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: jednosci:* / 192.168.0.* 05.11.03, 14:02
        Gość portalu: seba napisał(a):

        > Ale faktycznie najlatwiej jest
        > sie ustawic z suszarka na jakims bezsensownym ograniczeniu
        > predkosci do 40 km/h i nabijac sobie statystyki!

        Kilka dni temu na ul. Taczaka też ktos stwierdził, że bezsensem jest
        ograniczenie do 60km/h. Co się stało, chyba każdy wie....

        TOmek
        • Gość: mac Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 18:14
          Ale babsko jechało tam ponad stówkę. Czyli jakiekolwiek by to ograniczenie nie
          było, i tak by nie pomogło. Mimo tego wypadku uważam że na Taczaka (poza
          okolicą skrzyżowania z Derdowskiego) i 26 Kwietnia (poza okolicą Netto i Arala)
          mogłoby spokojnie być ograniczenie do 70.

          A co do głównego tematu wątku - uważam akcję za chybioną, a pomysł z
          oświadczeniami za kompletną bzdurę. Ale przynajmniej temat się zrobił głośny,
          więc skutek medialny został osiągnięty :-)
          • Gość: SHP Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: jednosci:* / 192.168.0.* 05.11.03, 22:36
            Gość portalu: mac napisał(a):

            > Ale babsko jechało tam ponad stówkę. Czyli jakiekolwiek by to ograniczenie
            > nie
            > było, i tak by nie pomogło. Mimo tego wypadku uważam że na Taczaka (poza
            > okolicą skrzyżowania z Derdowskiego) i 26 Kwietnia (poza okolicą Netto i
            > Arala)
            >
            > mogłoby spokojnie być ograniczenie do 70.

            Z autopsji wiem, że wygląda to tak:

            ograniczenie do 60km/h, kierowcy jadą najczęściej 80 i więcej
            ograniczenie do 80km/h, kierowcy jadą najczęściej 100 i więcej
            ograniczenie do 100km/h, kierowcy jadą najczęściej 120 i więcej

            Jeśli miałaby tam być "respektowana w sposób polski" siedemdziesiątka,
            ograniczenie powinno wynosić 50 lub nawet 40. Głupie to, ale takie są fakty.

            POzdro
            Tomek



            • Gość: mac Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 16:08
              Autopsja na Taczaka pokazuje, że na ograniczeniu do 60 kierowcy jadą 120. To
              jest błędne koło, ale działa trochę inaczej, niż piszesz. Bo nie wierzysz
              chyba, że jeśli postawimy na Taczaka ograniczenie do 30, to będą jeździć 50.
              Podam taki przykład - Zwierzyniecka w stronę Szosy Stargardzkiej: na
              skrzyżowaniu jest ograniczenie do 50. Sam zwalniam tam do 80, ale tylko
              dlatego, że czasem stoi tam policja. Po prostu to ograniczenie niczemu nie
              służy. Prędkość 80 jest tam dla mnie absolutnie bezpieczna - szeroka droga,
              niezakłócona widoczność, łagodny zakręt. Samymi ograniczeniami prędkości nic
              się nie rozwiąże. Ten przypadek na Taczaka to już dowód skrajnego debilizmu
              kierowcy - na zdjęciu w Głosie widziałem, że baba trafiła pieszego na lewym
              pasie. On wracał z działek, więc szedł z prawej. Czyli musiał przejść cały
              prawy pas. Więc MUSIAŁA go widzieć. No chyba że jest ślepa... Po prostu ręce
              opadają.
    • Gość: stefan Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.lomac.net / 10.0.0.* 05.11.03, 11:23
      rzeczywiscie MadMax, nawet drogi mamy podobne....
      • Gość: Lakiluk Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.acn.waw.pl 05.11.03, 11:34
        Chciałem przestrzec wszystkich forumowiczów, przed
        jakąkolwiek formą agresji na drodze. Uważam, że mam prawo tak
        mówić, ponieważ już dwukrotnie brałem udział w bójce na drodze.
        Naprawdę bardzo łatwo jest ze spokojnego kierowcy stać się
        agresywnym i niebezpiecznym człowiekiem. Wszystko zawsze bierze
        początek w tym że chcemy pouczać innych. Nie ma w tym nic złego
        tylko pamiętajmy trzeba sobie wyznaczyć granicę, której nie
        przekraczamy.
        Mój ostatni przypadek wyglądał tak:
        1. Koleś zajeżdża mi drogę, na styk wjeżdżając na mój pas.
        2. Ja zmieniam pas i na chama wjeżdżam tuż przed niego tak że
        on musi zmienić pas.
        3. On goni mnie i na kolejnym skrzyżowaniu blokuje mi samochós
        i wysiada z kluczem do kół.
        4. Ja (idiotycznie) wysiadam, zamiast zadzwonić na policję, ale
        tu już racjonalne myślenie nie działa.
        5. Dochodzi do bójki i ktoś nas rozdziela.

        Podkreślam nigdy wcześniej tego dnia nie sądziłbym, że
        zachowam się tak agresywnie. Ale agresja wywołuje agresję, więc
        pamiętajcie: odpuszczajcie, bo to nie ma sensu, w najlepszym
        przypadku tracicie czas, a możecie stracić życie!!! I jeszcze
        jedno nigdy nie wysiadajcie z samochodu jeśli ktoś Was
        zaatakuje!!!
      • Gość: piku Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.vline.pl 05.11.03, 11:38
        wszyscy mają rację ale tylko jeden człowiekiem gość "zuwa" ja
        też myślałem że to należy do ich całorocznych obowiązków a oni
        mówią że biorą się do pracy.Może niech najpierw sami się nauczą
        przepisów ruchu drogowego wezmą lekcję kultury od psychiatry i
        dopiero niech wyjdą na drogę.
    • Gość: adam Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.11.03, 11:42
      Najpierw wciekłe krowy ,teraz kierowcy.Może jedli za dużo miesa
      wołowego z importu.A Lepper zawsze mówi- tylko polskie rolnictwo
      produkuje zdrową żywność.
    • Gość: d w Anglii placi sie grzywne za obrazliwe gesty IP: *.uvt.nl 05.11.03, 11:42
      d
    • Gość: jgr Walczyć trzeba z chamstwem IP: 212.14.38.* 05.11.03, 11:45
      Większość agresywnie jeżdżących kierowców to nie Mad Maksy tylko
      chamy. Ciężko będzie ich zmienić - tak zostali wychowani.
      Wszędzie się pchają nie patrząc na innych - to taka cecha
      prymitywów. Najgorsze, że wkurzają normalnych ludzi. Jak widzę
      wyprzedzanie na trzeciego to rzeczywiście trafia mnie szlag.
      Czasami jak się wkurzę na trasie nad morze to trąbię na tych,
      którzy wymuszają na mnie zjechanie na pobocze. CHyba też staję
      się Mad Maksem.

      Pozdrawiam normalnych kierowców! A chamy - do furmanek. Na nich
      co najwyżej ich miejsce. Bez względu na to czy jeżdżą amluchami
      czy BMW.
      • Gość: Mi Re: Walczyć trzeba z chamstwem IP: *.hep.ph.ic.ac.uk 05.11.03, 15:50
        Ciekawe skad sie bierze ta cecha narodowa. Moze po prostu to
        pozostalosc z komunizmu i kolejkowania po wszystko (o, ten sie
        wepchal, zabral mi miejsce w kolejce, a to przeciez mnie sie
        spieszy, balwan jeden). Widac z tej dyskusji, ze wiele osob nie
        rozumie nawet tego, ze ruszanie z piskiem opon moze doprowadzic
        do powaznego wypadku. Oprocz innych samochodow, sa jeszcze
        piesi, rowerzysci i motocyklisci. A ci nie maja blaszanego
        pancerza z poduszkami powietrznymi. Ktos wspomnial Wielka
        Brytanie. Mysle, ze kazdemu by sie przydalo kilka godzin
        treningu w Londynie, zamiast nauki parkowania na kursie w
        Polsce. I moglby zobaczyc jak ludzie jezdza w naprawde trudnych
        warunkach i do czego sluza lusterka wsteczne. Droga publiczna
        to nie tor wyscigowy. 'Nowi' kierowcy po uzbieraniu 6-ciu
        punktow (wcale nie tak duzo) degradowani sa z powrotem do
        statusu ucznia. Koniec jazdy samochodem w pojedynke!
        Ostatnio bylem w Krakowie 2 tygodnie, nie przejechalem wiecej
        niz 100km po miescie. 3 razy zostalem ominiety/wyprzedzony
        przed przejsciem dla pieszych (zatrzymalem sie, aby umozliwic
        im przejscie).
        Moze chamstwo i brawura jest wynikiem przekonania, ze samochod
        podnosi status spoleczny ? Tu przoduja pojazdy firmowe (w
        Krakowie latwe do zauwazenia - na warszawskich numerach).
        pozdrowienia z Londynu.
      • hanuta1 Re: Walczyć trzeba z chamstwem 06.11.03, 21:41
        Gość portalu: jgr napisał(a):

        > Większość agresywnie jeżdżących kierowców to nie Mad Maksy tylko
        > chamy. Ciężko będzie ich zmienić - tak zostali wychowani.
        > Wszędzie się pchają nie patrząc na innych - to taka cecha
        > prymitywów. Najgorsze, że wkurzają normalnych ludzi. Jak widzę
        > wyprzedzanie na trzeciego to rzeczywiście trafia mnie szlag.

        Zgadzam sie. Mam niekiedy watpliwą satysfakcje, gdy ( jak ostatnio na trasie
        Chociwel - Szczecin) jakies agresywne chamidlo "bralo" wszystko co przed nim.
        Na skrzyzowaniu, zakrecie, podwojnym pasie. Pruł, jakby uciekal przed śmiercią.
        Przy zjeżdzie na Szczecin karambol. Facet też tam byl. Pewnie PIERWSZY.
    • 3city Świetny pomysł ! 05.11.03, 12:00
      W Gdańsku przy wyjeździe z Oliwy w kierunku Gdyni jest długi pas dla lewoskrętu
      za światłami. I tam wszystkie buraki i Mad-Maxy wyprzedzają jadących prosto, i
      sami oczywiście potem przecinają ciągłą linię i też jadą prostą. Jestem pewien,
      że gbyby tam zatrzymać prawka wszystkim co tak robią - liczba wypadków i
      niebezpiecznych sytuacji spadłaby w Gdańsku o 30%.
    • Gość: Zomek Kto wymyślił tę nazwę?? IP: *.smochowice.sdi.tpnet.pl 05.11.03, 12:13
      Jestem ciekaw kto wymyślił tę nazwę?! Chyba Komendant Policji
      poradził się synka:
      - Jasiu, wymyśl mi tu jakąś fajną nazwę, co to się będzie
      kojarzyć z samochodami i rozróbą na drodze?
      - "Mad Max", Tatusiu! Ostatnio taki film na wideo oglądałem, co
      to się gonili i krew się lała...

      O ile dobrze pamiętam, to "Mad Max" był POLICJANTEM
      (przynajmniej w pierwszej części) i to on walczył z przemocą na
      drogach... Kłopoty z pamięcią?
    • Gość: miki od kiedy gwałtowne ruszanie to przestepstwo???? IP: 212.14.11.* 05.11.03, 12:22
      zawsze tak ruszam bolubie. predkosci nie lamie, na czerownym nie
      jade wiec o co chodzi
      • Gość: calipso Polak w samochodzie IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 05.11.03, 12:28
        Kiedys bylo powiedzenie , ze gdy wpusci sie chama do biura to on
        atrament wypije . Chamstwo teraz wpuszczone zostalo na drogi i
        dlatego sa rozne problemy .
        • Gość: miki Re: Polak w samochodzie IP: 212.14.11.* 05.11.03, 12:30
          sam jestes cham i zawalidroga
          • Gość: pic Re: Polak w samochodzie IP: 217.153.158.* 05.11.03, 12:36
            Przyjacielu po twojej odzywce wnoszę, że kultury nie wyssałeś z mlekiem matki.
            Nie będę się domyślać twojego zachowania na drodze, ale na forum również
            obowiązuje szacunek dla interlokutora(jeśli wiesz co to znaczy).
          • Gość: tatoo Re: Polak w samochodzie IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 13:38
            Miki tak trzymaj dalej!!!

            Bo ten ...ulator to jeszcze musi sie nauczyc jezdzic a nie
            taczke popychac.
            Wszystkim takim "traktorzysta"tempomaty powinni pozakladac z
            ograniczeniem do 30 k/h--nie mieli by stresow:))))))))))
            Wozaki do wozow i odwalcie sie od prawdziwych kierowcow!!!!
            • Gość: pic Pytanie do tatoo IP: 217.153.158.* 05.11.03, 13:58
              Od kiedy jesteś prawdziwym kierowcą, czy może jeszcze trenujesz na
              gokartach?:)))))))
              • Gość: kolo Re: Pytanie do tatoo IP: 212.69.73.* 05.11.03, 15:36
                Kiedy kończysz zajęcia w piaskownicy? Zmień pampersa i dalej w
                drogę - prawdziwy kierowco!
                • Gość: Tatoo Re: Pytanie do tatoo IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 17:51
                  A co wy ku..a wiecie o ......szumie powietrza przy 150 km w kabriolecie.!!!!!
                  Na traktory traktorzysci!!!!!!!
                  • Gość: itr Re: Pytanie do tatoo IP: *.szczecin.unet.pl 14.11.03, 14:10
                    Gość portalu: Tatoo napisał(a):

                    > A co wy ku..a wiecie o ......szumie powietrza przy 150 km w
                    kabriolecie.!!!!!
                    > Na traktory traktorzysci!!!!!!!

                    no tak 150km w cabrio to naprawde zawrotna przedkość malucha
                    pocięłeś:>
            • Gość: jpr2 Re: Polak w samochodzie IP: 217.153.158.* 05.11.03, 14:05
              Na czym teraz trenuja prawdziwi kierowcy Need For Speed, czy Colin Mc Rae?
              Normalnie nie masz drugiego życia i nie wracasz na droge po kraksie.
              • Gość: Tatoo Re: Polak w samochodzie IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 20:17
                Mala myszka na "dobrym" gazie 215 KM i po tunie.
                Zycie jest zbyt krotkie zeby sie takimi pierdolami przejmowac!!!!!!!!!
                Trzeba z niego brac garsciami bo potem bedzie za pozno.
                Nie najesz sie na zapas.
                Skakalej na bungee?
                Jechalej dobra maszynka bez trzymanki ponad pake?
                Surfowles na 5 mtr fali?
                Nurkowalej z rekinami?

                Jesli nie to nie opowiadaj bajek o jednym zyciu!!!!
                Trzeba miec faze i poczucie wyobrazni nawet w takich sytuacjach.
                Ludzie gina przy predkosci 30 km/g.
                A juz nie rozumie dlaczego umieraja w lozkach?

                Bamosss na przeciw wyznania i adrenalina do gory
                • mejson.e5 Nurkuj z rekinami! 06.11.03, 16:32
                  Gość portalu: Tatoo napisał(a):

                  > Mala myszka na "dobrym" gazie 215 KM i po tunie.
                  > Zycie jest zbyt krotkie zeby sie takimi pierdolami przejmowac!!!!!!!!!
                  > Trzeba z niego brac garsciami bo potem bedzie za pozno.
                  > Nie najesz sie na zapas.
                  > Skakalej na bungee?
                  > Jechalej dobra maszynka bez trzymanki ponad pake?
                  > Surfowles na 5 mtr fali?
                  > Nurkowalej z rekinami?
                  >
                  > Jesli nie to nie opowiadaj bajek o jednym zyciu!!!!
                  > Trzeba miec faze i poczucie wyobrazni nawet w takich sytuacjach.
                  > Ludzie gina przy predkosci 30 km/g.
                  > A juz nie rozumie dlaczego umieraja w lozkach?
                  >
                  > Bamosss na przeciw wyznania i adrenalina do gory

                  Tatoo,
                  Jak masz ochotę jeździć bez trzymanki, to jeździj i 300 km/godz.
                  Ale, do cholery kup sobie możliwość jazdy na torze wyścigowym!
                  Jak zwisa Ci własne życie to nie rób sobie nirwany na publicznej drodze.
                  Umów się z innymi, którzy to lubią i ryzykujcie sami.
                  Na drodze publicznej masz stosować się do przepisów.
                  Nie dlatego, by nie dać zarobić facetom z suszarkami, ale dlatego, byś nie
                  zabił mnie i mojej rodziny.
                  Znam ludzi z licencją rajdową i takich poszkoleniu BOR-u.
                  ŻADEN z nich nie szaleje na drogach publicznych, dają sie wyprzedać kretynom
                  bez wyobraźni.
                  Nie muszą niczego udowadniać.
                  Jeśli będziesz się wyżywał nie zagrażając niewinnym, to będą Cię nazywać tylko
                  facetem z jajami a nie chamowatym kretynem.
      • Gość: myslacy Re: od kiedy gwałtowne ruszanie to przestepstwo?? IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 13:32
        I tak trzymac!!!
        Zobacz ta cala bande dupkow co mysla tylko o tym zeby on
        przejechal.Proponuje zjazd z Autostrady poznanskiej w lewo do
        Zdroji ,jak kilku takich palantow sie znajdzie co wrzucaja bieg
        dopiero jak zielone i jeszcze nie jada to mozna tam dostac
        bialej goraczki i nic innego jak pokazac takiemu "paluszek".
        To takie mile wiedziec ze jest sie kut....em:))))))))))))
    • Gość: pleple Proponuję inną akcję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 12:28
      Policja zaczyna w końcu karać kierowców, którzy przejeżdzają przejściem dla
      pieszych mimo, że inny pojazd zatrzymał się przed pasami i przepuszcza
      pieszego. To jedno z najbardziej niebezpiecznych wykroczeń drogowych a przy
      tym masowych i rzadko karanych. Wielokrotnie w takiej sytuacji zachowywałem
      sie agresywnie , znaki etc etc wobec kierowców, którzy przejeżdzali prawie po
      palcach pieszym , których przepuszczałem na pasach. Mało tego nie żałuję tego
      zachowania.
      • Gość: pic Re: Proponuję inną akcję IP: 217.153.158.* 05.11.03, 12:41
        Monitoring. To rozwiązałoby dużo problemów. Niech sobie chłopcy piratują. Miny
        im zrzedną, gdy dostaną mandacik lub wezwanie do sądu z dowodem w postaci
        zdjęcia.
        • Gość: Tatoo Re: Proponuję inną akcję IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 18:56
          Pic -nie pekaj sie zaplaci i dalej "palimy gumy " z pod gmachu sadu.
          Niech sedzia poczuje zapach palonej gumy.!!!!!!!!!!!!
          Maluchem Pic nie da rady-masz pecha ha,ha,haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
          • mejson.e5 Re: Proponuję inną akcję 06.11.03, 16:41
            Gość portalu: Tatoo napisał(a):

            > Pic -nie pekaj sie zaplaci i dalej "palimy gumy " z pod gmachu sadu.
            > Niech sedzia poczuje zapach palonej gumy.!!!!!!!!!!!!
            > Maluchem Pic nie da rady-masz pecha ha,ha,haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.

            Jak za drugim razem pójdziesz siedzieć, albo zlicytują Ci bryczkę na poczet
            grzywny, to już trzeci raz nie będziesz "palił gum".
            Skąd to przeświadczenie, że policja, sądy i reszta społeczeństwa to kretyni i
            będzie Ci się udawało bez końca grać im na nosie?
            A w "maluchu" może jechać lepszy kierowca od Ciebie. Uważaj!
    • Gość: MKii Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 13:03
      Jezdze po Szczecinie stuningowanym samochodem i bardzo mnie denerwuje, ze sama
      moja obecnosc prowokuje innych kierowcow do bycia Mad Max'ami. Jezdze zgodnie z
      przepisami (moze to dziwne), ale pozostali zajezdzaja mi droge, chca sie
      scigac. Ale kiedy chodzi o zatrzymanie przez policje to zgadnijcie kogo
      zatrzymuja ;)
    • Gość: MATIG Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.gwiazda.net.pl 05.11.03, 13:53
      Czy Gazeta Wyborcza mogłaby się zająć problemem bezpieczeństwa
      na drogach na serio? Na serio tzn. kompleksowo, nie oszczędzając
      zachowania policji, która moim zdaniem zachowuje się w sposób
      wysoce niekompetentny oraz systematyczny. Bo to jest problem
      przez który corocznie ginąś tysiące osób na drogach. Jeśli
      Gazeta zdecyduje się na wypowiedzenie wojny wypadkom na drodze
      służe swoimi spostrzeniami: matig74@poczta.fm
      Pozdrawiam życząc miłego dnia i szerokiej drogi (szerokich dróg -
      ogólnie)
    • Gość: EB KAJA zapomniała dopisać jednej zwrotki do swojego hitu IP: *.integral-tech.pl 05.11.03, 13:57
      A mianowicie, że oskarża ten testosteron, o to wszystko z czym
      chce policja w Szczecinie powalczyć. Oby im się powiodło.
      • Gość: patmate Re: Malowanie pasów na przejściach IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 14:18
        Karteczki,podpisiki, a kto zweryfikuje pomysły pt. malowanie
        pasów dla pieszych biało - czerwonych przez całą szerokość
        jezdni. Jakby nie można było inaczej. Sam wczoraj widziałem
        pieszego ślizgającego sie na takim mokrym i pełnym liści
        przejściu. Przyhamowanie na takim G..nie to gwarantowany
        poślizg.To samo jazda motocyklem po takim pasie po deszczu to
        poważne wyzwanie (zwłaszcze Pl. Grunwaldzki).Gdy w Poznaniu na
        szkoleniu kierowców opowiadałem o takim malowaniu pasów to
        ludzie mi nie wierzyli ze można coś takiego
        wymyślić!.Pozdrowienia dla szczecińskich drogowców.
    • Gość: sopocianin Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.immt.gdynia.pl 05.11.03, 14:05
      Co za bzdura. Rok temu jakiś buras wyjechał mi z bocznej ulicy i
      jeszcze groził bronią! Pojechałem na policję, ale ci mieli
      oczywiście na głowie ważniejsze sprawy.
    • Gość: pamietliwa Przeciez Mad Max byl pozytywnym bohaterem, nietrafiona IP: *.dip.t-dialin.net 05.11.03, 14:37
      nazwa...
    • Gość: avatar Syndrom Psa Ogrodnika i BSRZŚ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.03, 14:52
      1) Niech policja zajmie sie syndromem psa ogrodnika, skoro takie
      akcje organizuje. Malo ktory z kierowcow sprawdza lusterka
      wsteczne, aby przepuscic kogos, kto siedzi mu na ogonie i chce
      pojechac szybciej. Skoro ktos sam nie chce / potrafi szybciej
      jechac, to powinien usuwac sie z drogi kazdemu, kto postepuje
      inaczej.

      2) Jesli nie mozna usunac sie na sasiedni pas, to nie powinno
      jechac sie przy osi jezdni, lecz blizej pobocza, aby nie
      utrudniac widocznosci samochodowi, ktory nas ma zamiar wyprzedzic.

      3) Syndrom BSRZŚ (Braku Synchronizacji Ruszania Ze Świateł)
      Jak tylko widzimy, że auto przed nami rusza, to dlaczego do k.
      nedzy niektorzy zostawiaja miedzy soba a drugim autem na
      swiatlach sygnalizacyjnych odstep trzech lub wiecej aut podczas
      ruszania??? Cisnienie mi skacze, jak patrze na ludzi, ktorzy
      stoja w korku przede mna i nie ruszaja natychmiast, jak osoba
      przed nimi ruszy z miejsca. To nie jest trudna sztuka, a dzieki
      temu wg moich szacunkow 40% wiecej aut mogloby przejechac na
      jednej zmianie swiatel.

      Moim zdaniem akcje policji niewiele dadza.

      Ja uznaje zasade : jedz tak, abys najefektywniej przemieszczal
      sie z jednego miejsca w drugie i przy tym w jak najmniejszym
      stopniu byl obciazaniem dla innych uzytkownikow ruchu (ktorzy
      jada szybciej niz ty i ktorych ty przyblokowujesz). Oczywiscie w
      korkach ciezko postepowac w mysl tej zasady, mozna jedynie
      ograniczyc sie do ruszania ze swiatel zaraz po tym, jak przed
      nami ktos ruszy.
    • mcbag Uwaga! Złoty Yaris WI 61136 05.11.03, 15:02
      Uważajcie na tego 'kierowcę' - zmienia pas bez kierunkowskazuów,
      a za na małą lekcję chciał mnie pobić, powołując się na
      warszawskie pochodzenie.
    • Gość: Dres Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 212.69.73.* 05.11.03, 15:21
      Psu na budę taka akcja. Zagorzały cham i tak nie przejdzie
      metamorfozy dzięki ulotce. W obecnych czasach samiec traktuje
      samochód jak swoje utracone terytorium, na którym panuje tylko
      on i to on dyktuje zasady (a raczej ich brak). Zasiadając za
      kierownicą spokojny księgowy staje sie kilerem, kimś ważnym.
      Olewajcie wariatów, jeśli zależy wam na życiu.
    • Gość: Gostek Kierowcy autobusów miejskich... IP: *.elartnet.pl 05.11.03, 15:32
      ...drżyjcie. Nadchodzi Wielki Terminator.
      • Gość: jezzi a jutro akcja terminator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 15:38
        co tam jeszcze wymyslic mozna speed predator gwiezdne wojny no i
        moze matrix w przyszlym roku pozdrawiam opanowanych kierowcow
    • Gość: stan Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.library.emory.edu 05.11.03, 15:37
      Niech lepiej rozdaju mandaty chamstwu, ktore sie panoszy na
      naszych ulicach! Choc pewnie wygodniej karac za.....parkowanie!
      • Gość: MAD MAX Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 213.155.167.* 05.11.03, 15:50
        za parkowanie też nie potrafią zobacz na Krzywoustego
      • Gość: Tatoo Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 19:04
        Da Sasza nihm humy uczat sia jezdzit po ppolskich dragah i nie zajizdzaju drogu,
        Prijedud do nas tak nasze kalasznikowy budem pokazywac:)))))))))
        Mozet zrozumieju hamy:)))))))))))
        A Sasza szo tak wolno jedzisz,dawaj bieir etogo hama,u niego tolko 150 t:))))
        No on nie ham,on nasz -maladziec!!!!Pozdrawlaju wsiech hamow -maladcow dawajte
        rebiata 160 i bolsze.
    • Gość: Rys Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.proxy.aol.com 05.11.03, 16:07
      Panowie i panie. Troche kultury na drodze. Jak jakis h....... zajedzie wam
      droge, to zadnego wygrazania piesciami, pukania die nerwowo w czolo......i tym
      podobnych rzeczy.
      Z poblazliwym usmiechem podnosimy spokojnie wskazujacy paluszek do gory......
      Przeciez kazdy kierowca na swiecie wie co to znaczy.
      I kto nam moze zarzucic "road rage"? A wiadomosc zostala wyslana do
      przeciwnika jadacego tym gratem obok nas.
      • Gość: MAD MAX Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: 213.155.167.* 05.11.03, 19:22
        może założyć stronę w której kierowcy będą mogli wpisywać nr rejestracyjny i
        markę pojazdu który zajechał drogę lub kierowca okazał się chamem na drodze
        • Gość: Tatoo Re: Policja walczy z syndromem Mad Maxa IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 20:25
          Czytales Orwella-oj chyba nie?

          Co wam sie mazy-przeciez to dopiero 10 lat jak mieliscie Wielkiego Brata - i co
          powtorka z rozrywki?
          Oj ludzie walnijcie sie w te swoje paly.wy juz jestescie skonczeni dla
          demokracji,to my bedziemy wami rzadzic za pare lat!!!!!!!!!
          Chlopaki nie placza buchchaaaaaa

          • Gość: mac Tatoo - kozak z Norwegii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 21:59
            Kolego, wypisujesz tu jakieś brednie o jeżdżeniu 160 - to ci się przyśniło czy
            w telewizji słyszałeś. Bo w Norwegii zdaje się, że jak kogoś złapią z
            prędkością 130, to jest o tym w głównym wydaniu wiadomości. Więc rzeczywiście
            możesz kozaczyć na forum, ale idę o zakład, że na drodze jesteś potulny jak
            baranek.
            • Gość: Tatoo Re: Tatoo - kozak z Norwegii IP: *.fredolsen.no 05.11.03, 23:18
              No widzisz i nie zgadles;;;;;
              Kto powiedzial ze w Norwegii?
              I nie 160 a 260 --noca 1/4 mili!!!!
              Czy ty wiesz co to jest byc wciskanym w fotel z 0.95 g.?
              A jak odpalisz butle to plomby ci z zebow wypadaja.
              Jedno co trafiles to znak zodiaku--ale to nie jest natura tego znaku (potulnosc)
              buchchaaaaaa.
              Poszukaj w necie to nas znadziesz.
              • hsps Re: Tatoo - kozak z Norwegii 06.11.03, 13:38
                Gość portalu: Tatoo napisał(a):
                > Czy ty wiesz co to jest byc wciskanym w fotel z 0.95 g.?

                uuuuaaaa - 0,95g - niezłe wciskanie !
    • Gość: Oldboy Policja winna dbac o bezpieczenstwo a to troche in IP: *.osowo.pl 05.11.03, 22:23
      a to troche inne

      W Anglii na autostradzie widzialem napis :Stress Kills. Do not block right lane
      (tak z pamieci bo jakis czas temu-dla cwokow info ze w Anglii jezdzi sie
      wolniejszym lewym pasem a szybszym jest prawy)

      Niemal przez cale Niemcy mozna przejechac bez wiekszoch zwolnien lewym pasem bo
      wolniejsi jada prawym /srodkowym lub schodza na nie.

      Najbardziej niebezpieczni sa bardzo mlodzi kierowcy i to nie swoimi samochodami-
      kiedys byl to syndrom Zuka/ Nyski bo dorywali sie do nich 18-19 letni i "nikogo
      sie nie bali"

      Rozszerzenie ilosci kierowcow rowniez pogarsza srednia jakosc bo sporo
      jest "niedzielnych kierowcow" tj takich bardzo okazjonalnych, powolnych, nie
      potrafiacych obserwowac drogi, blokujacych lewe pasy, zajezdzajacych (a nawet
      nie zdajacych sobie z tego sprawy) w tym czesto kobiet i osob starszych.

      To sa 3 glowne najbardziej niebezpieczne kategorie kierowcow, z tym ze ci
      pierwsi czesto uczestnicza w wypadkach,a ci 2-3 to powoduja wypadki innych
      (musza ich wyprzedzac z prawej strony bo nie reaguja na nic-slepi i glusi)

      Nie wspomniana jakosc drog i dostosowywanie predkosci do tego

      Ja sie nie wstydze ze pare lat jezdzilem z zielonym listkiem (" na zapas" ale
      kazdy wiedzial ze trzeba byc ostrozniejszym). Teraz mam wyjechane kilkaset
      tysiecy km w wielu krajach i lepsza bryke i wiem na co moge sobie pozwolic w
      danych warunkach (i czesto jest to duuuzo ponad oficjalne limity, a czasem jak
      pogoda jest zla moze i mniej)

      Jezdze sam i z rodzina i sam wiem/czuje jaka to jest predkosc bezpieczna w
      danych warunkach i nikogo nie chce narazac a tym bardziej rodziny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka