plazzek
16.01.09, 11:35
Jak się dowiedziałem od pana Schetyny, PO wniosła do polityki
świeżość.
Trochę to dziwne określenie na pojawienie się świńskiego ryja,
sztucznego penisa oraz bluzgów p. Niesiołowskiego.
Trochę inaczej w tym kontekście trzeba zapewne rozumieć politykę
miłości ogłoszoną swego czasu przez p. Tuska.