Dodaj do ulubionych

Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morskiej?

22.01.09, 01:37
W marce Szczecina stoi jak byk,
ze Szczecin odwraca sie do morza...
Mnie to zastanowiło, bo odwracac sie mozna tyłem i tak jest!

www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090121/SZCZECIN/286273917

- W grudniu ubiegłego roku otrzymaliśmy informację, że wyprawa
została skreślona z budżetu miasta na rok 2009 i że nie otrzyma
żadnego dofinansowania z Programu Edukacji Morskiej Dzieci i
Młodzieży - mówi historyk zachodniopomorskiego żeglarstwa i
współorganizator wyprawy Piotr Owczarski.
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Radni wyskakujcie z cynków i dajcie poszalec! 22.01.09, 02:10
      Radni wyskakujcie z cynków i dajcie poszalec młodzieży!
      • Gość: . Re: Radni wyskakujcie z cynków i dajcie poszalec! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 20:37
        Myśliszże dadzą poszaleć młodieży kiedy innych też mają,tam gdzie
        mają.Taaak,a ponoć morze zaczyna się za mostem...
    • januszcz Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 20:45
      Za pieniądze, których miasto nie zarobiło robiąc prezent Opus Dei,
      miasto mogłoby kupić duży, dzielny, morski jacht dla naszej
      młodzieży. Niestety lizusowstwo do czarnych ogranicza horyzonty
      naszych włodarzy.

      J.
      • andreas.007 Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 20:46
        ale pan Kszewek ma inne zasady i priorytety...

        Mlodziezy musi wystarczyc lot wodolotem z piwem Bosman,
        w ramach otwarcia sie na morze... piwa.
        • januszcz Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 20:57
          Polska może być biedna byleby była katolicka, stąd nacisk na
          edukację religijną a morska może poczekać. Myślący prawidłowo
          człowiek wie, że prawdziwą hardość ducha zdobywa się w walce z
          morskim żywiołem a nie przez klepanie mantr. Jeśli władza nie umie
          ustawić priorytetów, władzy trzeba podziękować na najbliższych
          wyborach.

          J.
          • andreas.007 Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 21:09
            Tyma bardziej, ze marka Szczecina ma byc otwarcie sie na morze,
            a nie na wiare katolicka... no chyba, ze ma byc zmiana marki...
            • januszcz Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 21:55
              andreas.007 napisał:

              > Tyma bardziej, ze marka Szczecina ma byc otwarcie sie na morze,
              > a nie na wiare katolicka... no chyba, ze ma byc zmiana marki...
              >
              >
              ==============
              Jak tu zmieniać markę, jeśli jednostki pływające Pałacu Młodzieży
              pamiętają czasy gierkowskie lub wcześniejsze? Stare drewniaki gniją
              i wymagają częstych remontów. Dar Szczecina już drugi rok w
              remoncie, Zryw to jacht w sumie niewielki, Magnolia - bałbym się
              tym pływać po Dąbskim co dopiero na morze. To jedna z ostatnich już
              Veg, na której klepki trzymają się dzięki dziesiątkom warstw farby.
              A miasto nie ma pieniędzy...
              Może jakąś składkę społeczeństwa zorganizować? - Tylko jak
              wytłumaczyć społeczeństwu, że rozdaje się grunty za darmo dla Opus
              Dei, które przecież będzie prowadziło działalność gospodarczą bo nie
              wierzę, żę w ich szkółce będzie inaczej jak w innych szkołach
              należących do kleru.

              J.
              • Gość: mariner Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 22:42
                Moze nie wiesz ale żeglarstwo w Palacu Mlodziezy zaczelo sie od
                pracowni zeglarsko-szkutniczej.Byl na etacie szkutnik-instruktor pod
                ktorego nadzorem mlodziez budowala male jednostki i remontowala
                wieksze.Rownolatek Daru Szczecina, lubelskie Roztocze jakos plywa
                mimo ze lubliniacy maja do morza troche dalej.
                Jaki zwiazek z rejsem Witezia mialy miec kajaki ? Kto mial na nich
                plywac ? Domyslam sie ze P.Owczarski z kolegami, bo mlodziez raczej
                nie.Jesli tak to moze za swoje lub pozyskanych sponsorow ?
                Dla kogo rozbudowano za kolosalne pieniadze przystan Palacu
                Mlodziezy ? Przeciez jachtow klubowych prawie nie ma.Za to coraz
                wiecej prywatnych.Ile juz kosztowal remont Daru Szczecina ? Ile
                kosztowac bedzie ? Jaki jacht za te pieniadze mozna kupic ?
                Jak to sie dzieje ze stan podobnych jachtow w rekach prywatnych sie
                poprawia ? A "panstwowe" niszczeja ?
                • andreas.007 Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 23:01
                  Nie znam programu wyprawy, ale wolałbym by dano te 60 tys.
                  na taka wyprawe chociazby niz te 150 tys. zl miesiecznie
                  dla Pogoni... starym bykom kopiacym pilke za pieniadze i przywileje!
                • januszcz Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 23:16
                  Wiem. Sam do Pałacu uczęszczałem w latach, hmm... pięćdziesiątych.
                  Do pracowni trudno było się zapisać, tylu było chętnych.
                  Roztocze, byłem, widziałem. Stan dość kiepski choć co roku coś tam
                  poprawiają w ramach otrzmywanych środków. Utrzymanie jachtów
                  drewnianych jest bardzo drogie. Kiedyś, kiedy polskie jachty
                  bezbarwnie malowane zaczęły pojawiać się w zagranicznych portach
                  wokół było słychać cmokanie z zachwytu bogatszych przecież od nas
                  skandynawów czy Niemców. U nich drewniane jachty mogły w wiekszości
                  należeć tylko do ludzi bardzo bogatych. Nie dziwota zatem, że
                  ostatnie drewniaki dokonują żywota przy permanentnym
                  niedofinansowaniu. Rozbudowa przystani PM owocuje sporymi wpływami
                  za postój. Myślę, że ta inwestycja będzie na dłuższą metę opłacalna
                  i pozwoli jakoś budżet, pałacowej przystani, łatać.

                  Jednak Szczecin nie ma szczęścia do gospodarzy, którzy stawialiby na
                  morskie wychowanie młodzieży. W Gdańsku kupiono "Generała
                  Zaruskiego", którego remont wstępnie oszacowano na trzy miliony
                  złotych. Jak znam życie będzie to pięć milionów i duże pieniądze co
                  rok na utrzymanie tej sporej, drewnianej jednostki. W Szczecinie nie
                  ma funduszy na większą jednostkę dla szkolenia młodzieży. Obawiam
                  się, że gdyby Pałac wystapił z prośbą o 1,5 do dwóch milionów
                  złotych radni morskieo miasta zrobiliby wielkie oczy. Niestety, nie
                  znam przypadku by osoby prywatne były w stanie szkolić młodzież za
                  darmo.

                  J.
                  • Gość: mariner Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 10:22
                    Problem w tym ze kiedys dzialaczami zeglarskimi byli prawdziwi
                    zeglarze na wysokich stanowiskach.Oni swoje mozliwosci
                    wykorzystywali dla dobra szczecinskiego zeglarstwa.Tak budowano
                    przystanie, nowe jachty, remontowano stare.Przystanie i jachty
                    sluzyly wszystkim chetnym.Od ladnych paru lat pewne osoby umyslily
                    sobie robic pieniadze na zeglarstwie.To nic zdroznego jesli inwestuje
                    sie wlasne srodki i prace(firma Skaut-pierwsza z brzegu) inaczej
                    jesli za spoleczne pieniadze funduje sie etaty dla zaprzyjaznionych
                    miernot ktorych glownym problemem jest zorganizowanie konferencji,
                    koncertu i innnej pseudo morskiej imprezy na ktorej mozna zarobic.
                    Co do jachtow, te same ktore w klubowych rekach popadaly w ruine i
                    przynosily straty, w prywatnych przynosza zyski i ich stan sie
                    poprawia. Red.Gedymin pisal w Kurierze ze przy przekazywaniu "Daru"
                    z Miasta do Palacu wydano ok 300 tys na remont.Obecny remont mial
                    kosztowac ok 1 mln zl.Za takie pieniadze jestem w stanie kupic
                    dwie nowoczesniejsze w pelni wyposazone jednostki,oczywiscie
                    znacznie mlodsze niz "Dar"( 18 m aluminiowy jacht oceaniczny niedawno
                    poszedl za 200 tys USD).Trzeba tylko chciec i sie na tym znac.
                    Co do darmowego szkolenia- tu masz zupelna racje.Na podstawowe
                    zeglarskie szkolenie mlodziezy powinny znalesc sie srodki z budzetu.
                    Zeby je jednak efektywnie wykorzystac nalezaloby oglosic zalozenia
                    i konkurs otwarty dla wszystkich.Na pewno bedie i taniej i lepiej.
                    Je4szcze jedno, to ma byc szkolenie podstawowe a nie wyprawa na
                    Islandie.
                    • andreas.007 Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 23.01.09, 10:46
                      Zgadzam sie z Toba - szkolenia, pobudzanie zainteresowania...
                      od podstaw, ale przeciez takze kontynuowanie zainteresowan
                      wsród tych, którzy sa juz na jakims etapie...

                      Pamietam, jak przejał Chinczyk HOM, to pytano harcerzy
                      czemu nie zwrocili sie do miasta z prosba o pomoc,
                      czemu nie poinformowano o problemach - pytal pan Litwinski,
                      bo miasto nie wiedzialo, ale to byla nieprawda...

                      Moze zainteresowani, jak wyzsze uczelnie po decyzji
                      przyznania terenow Opus Dei za darmo tez sie domagaja,
                      to moze wlasnie srodowisko powinno wystapic do miasta
                      gremialnie o wspolfinansowanie wspierajac sie marka Szczecina,
                      a takze slowami prezydenta miasta...

                      Moze zamiast na festiwal rockowy 1,6 mln powinno pójsc
                      na zorganizowanie jakiegos festiwalu zeglarskiego?
                      • Gość: mariner Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 12:30

                        Andreacie, dalszy etap to domena mlodziezy.Wlasnie tej po pierwszym
                        etapie, ktora sprobowala i wie ze chce to robic.
                        Podam taki przyklad.Absolwenci Szkoly pod zaglami na pokladzie
                        "Chopina" zalozyli Bractwo Brygowe.Sami organizowali kolejne rejsy
                        na mniejszych jachtach, szukali sponsorow. W 2007 r potrafili
                        wyczarterowac tego wlasnie "Chopina" na cale regaty TSR.To nie byly
                        male pieniadze a jednak sie udalo.
                        Zeglarstwo naprawde uczy i wychowuje.Mlodziez jesli dostanie
                        wszystko na tacy tego nie szanuje.
                    • januszcz Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 24.01.09, 11:18
                      Inne to jednak były czasy, marinerze. Żeglowałem przez kilka lat w
                      AZS, gdzie fundusze na działalność kubową były skromne, więc
                      większość prac przy jachtach wykonywało się własnymi siłami:
                      skrobanie, szlifowanie, malownie...nawet drobne prace szkutnicze.
                      Później co raz mniej chętnych było do takich prac. Jachty się
                      wykańczały... potem przyszły łódki z laminatów, na których roboty
                      było o wiele mniej. Za to na rejsy byli zawsze chętni...

                      Jasne, że działacze byli w tamtych czasach bardzej autentyczni, bez
                      komercyjnego nastawienia.
                      Jednak tamtych czasów nie da sie przenieść na obecne. To se ne
                      vrati, jak mawiają nasi bracia słowianie z południa. A jednak
                      uważam, że młodzież należy szkolić. Niestety nie jesteśmy tak bogaci
                      jak choćby Szwedzi, którzy dla podtrzymania tradycji otworzyli
                      państwowe szkoły, w których uczy się szkutnictwa. To ostatni dzwonek
                      by skorzystać z wiedzy i doświadczenia ostatnich, żyjących
                      szkutników. Podobnie z żeglarstwem. Właściciele prywatych jachtów
                      nie nauczą żeglartwa w skali masowej. To zadanie państwa, jeśli
                      państwu zależy na morskim wychowaniu. Młodzi ludzie, którzy zostaną
                      zarażeni bakcylem będą w przyszłości kupowali jachty, będą je
                      remontowali, więc ich hobby będzie przenosiło się wprost na
                      regionalną gospodarkę. To jest inwestycja w region, w miasto.

                      Co do jachtów dla szkolenia. Uważam, że nie powinna to być regatowa
                      maszyna z przeszłością. Jacht do szkolenia nie musi bić rekordów
                      szybkości. Powinien to być jacht stalowy, wytrzymały i stabilny z
                      dużą ilością koi i tradycyjnm takielunkiem. Jacht z niezbyt dużym
                      zanurzeniem aby mógł wchodzić do większości portów np. Bornhomu.
                      Ewentualne dalsze wyprawy na morza południowe, po naszym sezonie
                      żeglarskim, pozwalałyby wspomóc finanse na działalność podstawową.
                      Tak to widzę.

                      J.
        • Gość: . Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 21:44
          Tylko- on lata,czy nie.
          ....Pomiędzy mostem,a mostem miasto skupia się,piętrzy,rzekłbyś,w
          gnieździe siedzi.Dach zawadza o dachy,dom na dom zachodzi,jakby ktoś
          chciał ulice odgrodzić.W tym spiętrzeniu kamienic,które czs tknął
          siwy,nie ma planu żadnego,nie ma perspektywy;od tych wygasłych kątów
          odwraca swe plecy i chyli się.I tak się treść zewnętrzna panoramy
          kończy!Stary mos kolejowy,co się z wałem łączy,jest już kreską
          końcową,nawiasem bolesnym anachronizmu,który kiedyś był współczesny.
          Po moście sunie pociąg wolno i z dystynkcją,wioząc smutek podmiejski
          do smutków prowincji.A za mostem:morze,parkany,baraki,akacja i
          sygnał kolejowy.Kiedy ją budowano przed wieloma laty,zasiano obok
          ogród.Miały rosnąć kwiaty.A wyrosły akacje.I dziś,patrz,w tym
          kącie,jak wykrzyknik zieleni,drżą na horyzoncie.I koniec
          panoramie.Obraz się urywa lekkim zakrętem rzeki,która stąd odpływa i
          unosi z sobą.....I płyniemy za nią ku jakimś obcym wodom i nowym
          przystaniom.Któż z nas błądząc tędy i patrząc w nurt rzeki,nie
          tęsknił za światem.Któż,włócząc się samotnie,wsłuchany w szmer
          fali,nie układał spraw życia w jakiejś szerszej skali......
          • andreas.007 Re: Szczecin tyłem.... 22.01.09, 22:22
            ale przeciez, gdy juz wypłyniemy na te szersze wody,
            to zawsze tesknimy za tymi akacjami wyrosłymi przypadkiem,
            ale dla nas bedacymi drzewem naszej mlodosci i milosci...
            wspomnien i czarów niegdys niedokonanych!

            Dlaczego wiec musimy uciec, by pokochac i zrozumiec to co mamy?

            Wazne by dla nas panorama sie nie konczyła,
            by nie o wyplyniecie chodzilo, ale o zbudowanie swojej przystani
            tu wlasnie gdzie te akacje... tu gdzie nasze miejsce.

            Nie dajmy sie stad wygonic, nie dajmy sobie wmowic,
            ze jestesmy intruzami we wlasnym domu!
            • Gość: . Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 23:16
              Czas wracać.Wchodzę na most,żeby nieroztropnie
              dogonić tramwaj w biegu i wskoczyć na stopnie.
              Uderza mnie pęd jazdy,owiewa powietrze,
              moje miasto wiruje na wietrze.
              ......
              Opasane gorączką zawikłań i zdarzeń
              i podobne do śniących w zniszceniu ogrodów,
              wśród ruin niewygasłych i upartych marzeń.
              Im dalsze są,tym bliższe.I świecą światłem od nieba do ziemi,
              jak czs.
              Wsluchajmy się już w szmer ten,którego nie słychać,
              i niechaj nas owionie znad tej ciszy cicha
              cierpliwość,co zwiastuje życie tryumfalne.
              Wszystko wychodzi z czasu,a on jest cierpliwy,
              czekam więc jestem cierpliwy.
              Jakże trudno o czarachmpisać naszej ziemi,
              o bursztynowych polach i czerwonych głogach i o akacjach.
              O,jak miłe te noce,
              kiedy się czuwa sennie na przytulnym progu,
              z myślami wezbranymi od mistycznych wspomnień,
              przy świeczce zapalonej.
              O,jak ciche i miłe te noce,jak krzepiące siłą,
              kiedy się marzy długo do świtania chwili
              o dniach,gdy wszystko się spełniało,choć początkiem było,
              O,jak te zadumy,podobne postojom. ....... .
              • Gość: ja Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 12:28
                Wiesz, nawet nie wiem czy to dobra poezja. Nie znam się, ale nawet
                gdyby była dobra to raczej nie na temat.
                • Gość: . Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 19:16
                  O,ach,ja,jaaa-bardzo przepraszam.
                  Padam do nóg uniżenie,cóż . popełniła nietakt,biję się w pierś-
                  moja wina,oj moja,narażając ciebie na stres,taaaki stres.
                  Przepraszam,rozmowa była dwu-wątkowa,fakt specyficzna.
                  Tak,te słowne pokrętasy,zawijasy,wywijasy...,takie tam,słowne
                  dmuchawce,latawce.Przepraszam,moja wina,moja wina....,moja bardzo
                  wielka wina.









                  • andreas.007 Re: Szczecin tyłem.... 24.01.09, 19:22
                    nikt nie musi czytac wszystkich watków...
                    Mozna nieinteresujace posty opuszczac.
                    A słowa puszczone jak dzikie konie
                    czasmi biegna szybciej od mysli... ktora nie nadąża.
                    • Gość: . Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 22:59
                      Myśl nadąża,tylko człowiek z wiekiem leniwieje,zbytni natłok myśli o
                      jednym- ogranicza możliwość interpretacji,a poezja jest polityką
                      słowa,bywa radosna,smutna,tragicza,lirycznie zadumana,ale jest
                      częścią życia odzwierciedlając jej byt,istnienie,wiarę i sens.Każda
                      przemiana ustrojowa ma swoich poetów,myślicieli,robotników i
                      polityków na miarę ich chęci tworzenia,dominowania,albo dorobienia
                      się kosztem,właśnie jakim kosztem........!
                      • Gość: ja Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 10:36
                        Napewno jesteś bardzo mądrym cłowiekiem, spróbuj więc uzasadnić w
                        sposób zrozuiały dla takiego przeciętniaka jak ja, co chciałeś
                        wyrazić swoim wierszem w tym wątku, którego tytuł brzmi:
                        "Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morskiej?"
                        • Gość: . Re: Szczecin tyłem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 20:58
                          Przepraszam czy ty mnie chciałeś obrazić,ja jako ja.,jestem tylko
                          małym,szarym człowiekiem od poniedziałku do niedzieli.
                          Jak ja nie lubię- co autor miał na myśli,pisząc i myśląc....,a gdzie
                          wyobraźnia,tylko bez obrazy proszę,bo nie to było na celu.
                          Przepraszam,czy pływałeś na takich specyficznych łupinkach z
                          maleńkim żagielkiem, nazywanych "maczkami",ja tak-była to
                          frajda,zachęcająca do czegoś większego,były możliwości popływania
                          łódkami,kajakami jakieś śmieszne rowerki wodne i tyle,a może aż
                          tyle,a przepraszam ilu młodych ludzi może teraz tak spędzić wolny
                          czas i GDZIE,oraz od kogo ma czerpać wiedzę.
                          Szczecin jest pięknym miastem ze specyficzną duszą,poranioną
                          zaniedbaniem,brakiem działań itd.To właśnie taka specyficzna
                          tęsknota za umykającym dzień w dzień czasem,którego już nie
                          odrobisz.Niszczeją miejsca,zanika pokolenie,które może pokazać
                          piękno związane z wodą i tym miastem.
                          Jeżeli byłeś np.w Wenecji i spacerowałeś uliczkami poza
                          standardowymi trasami turystycznymi to wiesz co mam na myśli,a
                          Verdun niby taka mała mieścina,jak wchodzisz w miasto,szaro,niby
                          wymarłe miejse i wchodząc do centrum-szok,duży szok.Kolorowo,
                          wesoło. Na rzece zacumowane jachciki,łódki itd,muzyka ktoś na łodzi
                          zaczyna śpiewać przyłączają się inni siedzący w kafejkach nad
                          brzegiem.Takie małe tęsknoty,marzenia czy tu może kiedyś być coś
                          podobnego-SZCZECIŃSKIEGO.
                          To niby można i tak przetłumaczyć,ale od czego wyobraźnia,każdy ma
                          własną i tylko ty zobaczysz w tamtych literach to co faktycznie
                          chcesz zobaczyć i wyczytać.Uff,ale tyrada,prawie jak ta Odra.
                          Przepraszam,koniec tłumaczenia z naszego na nasze,bez dalszego
                          tłumaczenia.
    • andreas.007 a na piłkarzy Pogoni pieniadze sa - 150 tys. mies 22.01.09, 22:51
      radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=37669
      150 tysięcy miesięcznie dla Pogoni

      150 tysięcy złotych miesięcznie - otrzymywać będzie od miasta
      szczecińska Pogoń. Miasto przedłużyło dziś umowę ze szczecińskim
      klubem - w zakresie promocji przez sport.

      Umowa obowiązywać będzie do 30 czerwca 2009 roku. Duma Pomorza
      promować będzie miasto za łączną kwotę: 900 tysięcy złotych. W
      przypadku awansu Pogoni do I-ej ligi - może zostać podpisana nowa
      umowa, na nowych warunkach.


      2009-01-22, 19:09: Piotr Dykiert
      • Gość: . Re: a na piłkarzy Pogoni pieniadze sa - 150 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 23:22
        Szkoda utopionych....
        .......
        A tymczasem na górze zabrzmiał rytm
        i juz od pierwszych taktów objawia się w szumie
        cała nasza zewnętrzna,na pokaz natura.
    • tateti Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 22.01.09, 23:19
      O jakiej edukacji morskiej mówimy, skoro już samo zapomnieliśmy że
      Szczecin był kiedyś miastem portowym?
      • januszcz Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 23.01.09, 10:16
        Nie wszyscy zapomnieli, na szczęście...

        J.
        • andreas.007 Re: Szczecin odwraca sie tyłem do edukacji morski 23.01.09, 10:23
          ale powoli zapominamy, ze mielismy stocznie,
          za chwile zapomnimy, ze mamy port...
          Zostanie nam wyskoczyc z cynków i sie utopic...
          bo tym grozi wskoczenie do wody w Szczecinie.
    • as9943 Edukacja morska już była podobnie z firmami morski 23.01.09, 10:28
      teraz bedziemy POtegą fryzjerską w strzyżeniu psów.
      • januszcz Myślałem, Marinerze, że pociągniemy ten wątek.... 26.01.09, 13:20
        ... miejscy urzędnicy pewnie czytają podczas przerw na kawę. Mozna
        czasem ruszyć urzędnicze sumienia i COŚ dla żeglarstwa ugrać.
        Ja widać, stwierdzam to ze smutkiem, morskie wychowanie młodzieży
        zwisa czytelnikom tego forum miękkim kalafiorem.

        J.
        • Gość: mariner Re: Myślałem, Marinerze, że pociągniemy ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:42

          Ja z przyjemnoscia.Urzednicy moze i czytaja ale wiele nie rozumieja.
          W innym watku deklarowalem P.Owczarskiemu bezinteresowna wspolprace
          ale odzewu nie bylo.Takie czasy ze o normalnej publicznej a zarazem
          merytorycznej dyskusji mowy byc nie moze bo obnazylaby ignorancje
          tych ktorzy dobrze zyja z naszych podatkow.
          Pomysl jest prosty, oglosic temat i zaprosic wszystkich chetnych
          do zgloszenia propozycji na pismie lub zgloszenia sie do dyskusji.
          Moge dyskutowac o edykacji zeglarskiej, muzeum morskim itp.
          Tylko to wszystko nalezy oglosic publicznie i to odpowiednio
          wczesniej a nie jak sie praktykuje informowac po fakcie spotkania
          dla krewnych i znajomych krolika.

          Tak na marginesie, Twoj pomysl na stalowy jacht szkolny jest ok.
          ma niestety jedna wade, koszty.Budowanie od nowa zgodnie z
          zalozonym projektem jest niezwykle kosztowne.Rynek jachtow uzywanych
          jest ogromny, ceny czesto b.atrakcyjne i nawet zakladajac niezbedny
          remont dobry jacht wychodzu za 40% ceny nowego.
          Troche zaniedbany 20 m siatkobetonowiec( stoczniowej angielskiej
          budowy) zostal sprzedany niedawno za 50 tys Euro.
        • Gość: mariner Re: Myślałem, Marinerze, że pociągniemy ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 11:44
          Jeszcze jedno, nie sadze zeby czytelnikom forum zwisalo wychowanie
          morskie.Po prostu to niestety jest temat inny niz narzekanie na
          politykow, lekarzy komunikacje itp.Odrobine wiedzy w temacie trzeba
          posiadac.
        • Gość: mariner Re: Myślałem, Marinerze, że pociągniemy ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 11:47
          www.sail-ho.pl/article.php?sid=2899&mode=thread&order=0

          Polecam ten link.Krakowska prywatna firma potrafi a grono
          szczecinskich urzednikow moze sie przylaczyc jesli bedzie sukces.
          Czytal ktos moze o tym w lokalnej prasie ? bylo w radiu czy TV ?
          Przeciez to chodzi o ten zaglowiec ktory prezydent obiecywal.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka