Dodaj do ulubionych

Drugie miejsca za pływające ogrody

23.04.09, 23:18
A ktore miejsce za zwiazek latajacych ogrodow z rzeczywistoscia?
Obserwuj wątek
    • maxymus1 Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 01:07
      a napisali że to wszystko będzie, jak już nie będziemy żyli? 30 tyś.
      gratuluję, to koszt lepszego pogrzebu z orkiestrą i biskupem. A za
      logo kolesie wzieli 500.000. tyś. zł., dobry interes, albo kolejna
      legalna przewała, oj durny narodzie, a poparcie im rośnie, wprost
      proporcjonalnie do głupoty ankietowanych.
      • Gość: x Re: Drugie miejsca za pływające ogrody IP: *.chello.pl 24.04.09, 01:13
        "Prezentacja"? Chodzi o tę żałosną broszurkę, w tekście której
        znaleziono 14 błędów ortograficznych?
        • Gość: marie-100 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody IP: 79.162.179.* 24.04.09, 11:19
          Możesz mi POdać źródło tej informacji?
          Z góry dziękuję!
          • Gość: x Prosisz i masz IP: *.chello.pl 27.04.09, 10:55
            To do mnie to pytanie o źródło informacji nt. błędów? A proszę
            bardzo:

            www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080421/SZCZECIN/306863961

            Sorry, poniosło mnie w poprzednim poście. Błędów ortograficznych nie
            było aż 14, tylko 12. Plus kilkadziesiąt stylistycznych i
            interpunkcyjnych:

            "Językoznawcy znaleźli w niej 12 błędów ortograficznych oraz
            kilkadziesiąt stylistycznych i interpunkcyjnych. Sam tekst określili
            mianem "pseudointelektualnego i pseudoartystycznego bełkotu".

            Dr hab. Ewa Kołodziejek, szczeciński językoznawca, mówi wprost: - To
            jest skandaliczne. Pseudopolszczyzna człowieka, który nie ma pojęcia
            o poprawnym mówieniu. To wszystko jest złe. Błędy ortograficzne,
            stylistyczne i interpunkcyjne"

            niezalezna.pl/article/show/id/1608
      • exman Głos przybysza 27.04.09, 18:02
        Odwiedził mnie kumpel z miasta, z dobrym uniwerkiem (nie taką tancbudą jak
        nasz), perfidnie pokazałem mu nowe logo i fonetyczną zajawkę Szczecina,
        zobaczyłem duże oczy, usłyszałem brecht ... żeby była jasność, nie urabiałem go
        wcześniej w tym temacie ... i co , dalej brniemy z tą idiotyczną pisownią ?
    • Gość: port macierzysty Re: Drugie miejsca za pływające ogrody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 06:21
      Miasto upada (duże zaklady jak stocznie, polmos, załom itd znikają,
      Police ledwo dyszą) a oni się konkursami i nalepkami zajmują, no i
      przekrętami zgodnie z prawem. WSTYD i ŻENADA.
      • sobiepan1 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 08:22

        A powinno być pierwsze. Takich ogrodów nie ma nikt!
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,781,50968067,79879003.html
        Sobiepan
        ...jestem sobie panem; wójtem, plebanem...
        • andreas.007 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 09:31
          Pan Ksyfek zamiast zarzadzac miastem i utrzymywac jego produkcje,
          jak powinien działac manager w miescie zwanym przez niego firmą,
          to zajmuje sie promocja tegoz miasta... na 2050 rok!
          www.kurier.szczecin.pl/Art.aspx?a=20331
          Doprowadzi rzeczywiście do sytuacji,
          ze zostana ze Szczecina same ogrody i to pływajace...
          • Gość: ZED produkcje? IP: *.mysmart.ie 27.04.09, 15:09
            andres cos ci sie pomylilo, on nie zarzadza pgr-em (nawet mimo tego,
            ze duza czesc mieszkancow zachowuje sie jak ze wsi) i nie od niego
            zalezy "produkcja".

            tobie sie chyba prezydent miasta z niania pomylil co i nakarmi, i
            ubierze.

            jak chcesz opiekunczosci w kazdej dziedzinie to moze czas glosowac
            na SLD albo PiS (w tym drugim wypadku to nawet nadopiekunczosc, bo
            tez powiedza ci co masz myslec)?
            • andreas.007 Re: produkcje? 27.04.09, 23:23
              Jakos ten sam prezydent potrafi podejsc bardzo protekcyjnie,
              gdy chodzi o inwestorów z branzy marketów czy biur...
              obnizajac nawet podatek od nieruchomosci,
              ba nawet z branzy katolickiego wykształcenia potrafi
              nawet nie tylko jak niania, ale jak dobry wujek
              podarowac za pare baniek teren w dobrym miejscu,
              a kompanii piwowarskiej, to nawet za darmo dac teren
              pod sprzedaz piwa i jeszcze załatwic 17 tymczasowych dwudniowych
              zezwolen na sprzedaz piwa...

              Natomiast, jako rzeczesz, nie potrafi i nie chce
              podejśc protekcyjnie do firm majacych na celu
              zwykła produkcje... tako rzeczesz.
    • switonemsi Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 10:00
      Ciekawe ile za to 'wyróżnienie' zapłacili?
      • andreas.007 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 10:05
        Tak, zapewne udział w konkursie kosztuje... ;)
        Zarówno miasto, jak i "producentów" ocenianych.
        • switonemsi Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 11:26
          Tym bardziej przepchnięcie takiego genialnego pomysłu jak zatopione miasto...
    • andreas.007 Bosman Ekspres tez mial dobra promocje... 24.04.09, 10:50
      Bosman Ekspres tez miał dobra promocje,
      osobiscie promował pan prezydent Ksyfek i Rada Miasta.
      Ale potem ktos chyba rzuca akurat temu wodolotu kłody.
      Panie prezydencie, śruba mu sie odlepiła, temu wodolotu!

      radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=37669
      "Jednostka po raz drugi zgubiła śrubę po zderzeniu z belką na torze
      wodnym Szczecin-Świnoujście. W ubiegłym roku kolizja wodolotu
      spowodowała urwanie wału napędowego.

      Wodolot znów został wyłączony z eksploatacji."

      Moze Bosman Ekspres tez by dostał jakas nagrode za promocje...
    • pismak_logowany Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 11:17
      My tacy dobrzy, czy urzędowa promocja miast i regionów taka słaba?

      pismak_logowany
      • andreas.007 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 11:25
        Sama promocja, jako taka moze miec zwolenników i jest dobra,
        ale to tak jak gdyby promowac nasze miasto
        jako miasto nadmorskie, z wieloma mozliwosciami odpoczynku
        w ciszy szumu morza na piasczystej plazy...

        Albo pana Nitrasa jako człowieka prawdomównego i honorowego...
        czy pana Ksyfka, jako słownego i dotrzymujacego obietnic -
        no mozna i moze to byc pieknie robione,
        ale co to ma wspólnego z prawda?
        • Gość: marie-100 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody IP: 79.162.179.* 24.04.09, 11:32
          Rzadko zaglądam tu na forum, możesz mi wyjaśnić skąd się wzieła ta
          pisownia "Ksyfka"?
          Z góry dzięki za info!
          • andreas.007 Re: Drugie miejsca za pływające ogrody 24.04.09, 11:53
            Jezeli ktos przekreca nazwe mojego miasta
            piszac w zapisie fonetycznym, ale z błedem jeszcze
            tłumaczac, ze to po to zeby "zagraniczniacy" lepiej przyswoili,
            to wydaje sie nalezy takze ułatwic przyswajanie nazwiska
            przeciez trudnego do wypowiedzenia przez zagraniczniaków...
            byc moze robie to z błedem takze... ;)
      • beatrix13 mają motywację do kolejnych takich promocji 24.04.09, 11:53
        teraz to będzie jazda bez trzymanki
    • andreas.007 a przedostatnie wśród wyników ekonomicznych 24.04.09, 14:00
      Kampanie my mieszkancy mozemy ocenic po jej efektach!

      Kampanie jest dobre nie wtedy, gdy jest kolorowa i nowatorska,
      ale wtedy, gdy przynosi oczekiwane rezulataty.

      Operacja była udana, ale pacjent zmarł...
      Kampania była dobra, ale miasto...
      • switonemsi Re: a przedostatnie wśród wyników ekonomicznych 24.04.09, 14:06
        Ale co ta kampania moze zmienic w naszym regionie?
    • Gość: . Pływające ogrody i fruwająca stocznia - IP: *.cust.tele2.pl 24.04.09, 16:16
      - to pełzający Stsetsin.
      ( a! jestse Ksystsek!!)
    • Gość: lemur za wydaną kasę w Stroer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 16:16
      pic na wodę fotomontaż.
      nagroda jest za ilość wykupionych bilboardów a nie za
      promocję.Zawsze należy spojrzeć na sponsora i już wiadomo kto miał
      interes w takim przyznawaniu nagród
    • andreas.007 najczęściej wyszukiwane nazwy miast 27.04.09, 09:28
      www.rp.pl/galeria/5,2,296987.html
      [img]https://grafik.rp.pl/grafika2/296987,302729,9.jpg[/img]
    • Gość: ZED jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.mysmart.ie 27.04.09, 15:12
      panowie, zalozcie razem towarzystwo (wzajemnej adoracji) w ktorym
      nawet jak miastu sie cos uda to bedziecie to deptac. bo to przeciez
      nie jest wasz interes by wasze miasto mialo sie dobrze. wiecznym
      narzekaczom pasuje tylko jak jest zle.
      • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 17:50
        Witam P.Zed.
        Taka ocena i interpretacja jest błędna,doskonale pan o tym wie.
        Wybaczy pan życie jest zbyt ciekawie-zmiennie-kolorowe,no czasem
        przybiera barwy refleksyjne,ale w tym życia urok.
        Każdy ma prawo oceniać,punktować np. niedociągnięcia i brak działania
        w odniesienju do ludzi,którzy sami chcieli,aby ich wybrano na dane
        stanowisko-nie robią tego bezinteresownie,są pracownikami,dzięki
        mieszkańcom tego miasta.
        SzP przepraszam,ale gdyby w pana firmie,wyznaczony pełnomocnik
        (wynagradzany)tak działał przez 2 lata jak w firmie "Szczecin" to
        jak by się pan zachował jako właściciel i jakie poczynił kroki .... .
        To tylko takie proste pytanie,ot ma pan firmę "Szczecin" i ....
        Tak na poprawienie samopoczucia przypomniały mi się słowa Marka
        Aureljusza-
        Jakże jest okrutne nie pozwolić ludziom dążyć do tego,co im się
        wydaje stosowne i korzystne!A przecież poniekąd nie pozwalasz im na
        to..... i -a chociażbyś miał jeszcze żyć trzy tysiące lat albo
        dziesięć tysięcy razy dłużej,przecież pamiętaj o tym,że nikt innego
        nie traci życia nad to,którym żyje,a innym nie żyje,jak tym,które
        traci.Najdłuższe więc równa się najkrótszemu.Teraźniejszość bowiem
        jest równa u wszystkich,a więc i to,co się traci,jest równe.Tak więc
        to,co się traci,przedstawia się jako krótkie teraz.Nikt bowiem nie
        może stracić tego,co już przeszło lub co przyjdzie.Jakże bowiem
        można być pozbawionym tego,czego się nie ma?......
        Miłego dnia z :) życzę.
        • Gość: ZED Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.ipspace.xilinx.com 27.04.09, 18:55
          nie wlascicielem a akcjonariuszem, i wtedy trzeba sie, dla wspolnego dobra,
          liczyc z innymi akcjonariuszami a nie zachowywac jak jeden jedyny wlasciciel co
          ma racje i prawo do mowienia co jest zle.

          subtelna roznica, ale jak wiele zmienia.
          • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 19:10
            Witam P Zed.
            O właśnie,to jest to-byłam ciekawa czy wychwyci pan ten niuans
            właściciel,a akcionarjusz.:)
            Wybaczy pan nikt nie jest nieomylny,a zło to zło i tyle.
            Ocena braku konkretnego działanoia nie jest ani wykładnią prawa,ani
            złem czyniącym destrukcję,jest jedną z form wyrażenia oceny.
            Ocena może być pozytywna lub negatywna,albo jeżeli nie można ocenić
            jednoznacznie jest +\-.
            Subtelna różnica,ale nadal nie uzyskałam odpowiedzi.
            Poproszę o konkretną odpowiedź bądź co bądź stał się pan
            AKCJONARJUSZEM i bardzo proszę o deszcz. :)
            • Gość: ZED Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.ipspace.xilinx.com 27.04.09, 23:30
              moja odpowiedz jest taka, ze oceniam akcje szczecina jako "trzymaj" bo zyskuja
              na wartosci, w porywach do "kup". i nie zgadzam sie z opinia tych na forum,
              ktorzy mowia "sprzedaj" bo traca wartosc.

              a wszystkie pozytywne sytuacje, takie jak ta sytuacja przekonuja mnie by trzymac
              je dalej.
              • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:30
                SzP Zed
                -mogę tylko panu pogratulować "HUUUURA optymizmu",nistety aktualna
                wartość "TYCH" konkretnych akcji jest ujemna i ma tendencje zniżkowe,
                o czym pan doskonale wie.
                Życzę,aby sytuacja która pana przekonuje by trzymać je dalej,był
                faktycznie zasadnością przedłożoną na zdrowe zasady rynkowe z
                dogłębną analizą finansowo rynkową,a nie zwykłym marketingiem.
                Wolna wola to jest to.
                Ot i jest kawa,pana zdrowie za samozaparcie i ..... ,ciekawe co pan
                tym razem wymyśli,miast standardowego-nie piję kawy. :))
      • Gość: kiełbaska Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 18:17
        Zedziu, ale nawet jak dodać was to to towarzystwo będzie mniejsze od
        waszego samozadowolenia z działań Kżystka i Nitrasa.

        A swoją drogą, ciekawe, czy Nitras i Kżystek będą na listach
        wyborczych stosować ten sam język, którym zapisali stsetc\sipięcin
        czy jakoś tak?
        • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 18:56
          Witam SzP Kiełbasko.
          Przepraszam,ale ja to ja,a p Zed to Zed i tyle gwoli uściślenia.
          Mam odmiennie-odmienne poglądy od p Zeda i jestem rodzaju żeńskiego
          nie męskiego.
          Samozadowolenie to i owszem posiadam,ale li i wyłącznie tylko z
          własnych dokonań,działań itd.,itp. :) .
          Miłego dnia z :) życze.
          • Gość: kiełnaska Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:00
            Sznowna Istoto rodzaju żeńskiego (mniemam żeś kobietą jest), Mówiąc
            Was do Zeda nie miałem na myśli Ciebie i jego, ale jego mocodawców,
            współpartyjnych działaczy od sałatki.
            Pozdrawiam -'-
            • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:12
              Szanowna "istotna" kiełasko rodzaju męskiego (mimo,że jest to ta
              kiełbaska-bez domniemań),BARDZO DZIĘKUJĘ,że miał pan na myśli
              "sałatkę"-mocodawczą.
              Jako "wyjątkowej" i poetyckiej kiełbasce-życzę miłego i udanego
              wieczoru mimo iż nie lubię kiełbasek z grila,owoce morza-to jest to
              :)).Pozdrawia niejaka istota rodzaju żeńskiego -.- :))
              • andreas.007 Re: jak dojebac wlasnemu miastu? 28.04.09, 00:22
                Kiełbaska z ogniska, to jest to!
                A polecam wedzone krewetki - mozna zakupic w Podjuchach!
                ;)
                • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:37
                  Witam SzP Andreasa.
                  Wędzone krewetki-to jest to,rany narobił mi pan smaka,a z jakim
                  dipem.
                  Podjuchy-w którym miejscu?.
                  Szkoda,narazie zadowolę się kawą,pana zdrowie,a krewetki może
                  jutro.:))

                  • Gość: kiełbaska Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:44
                    Wiecie, że przez ponad rok tylko dwa razy jadłem kiełbaskę. Dziwne
                    to bardzo. Ryby, te wolę. Do krewetek jeszcze nie jestem przekonany
                    (ze względów estetycznych, podobnie jak do "hodowców pereł")
                    Odladam tego Skrzypka i podjadam te wielkie pomidory (które
                    sprzedają w cenie schabowego - a i lepsze od niego)
                    • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:53
                      Och krewetki,gdzież wy,gdzie... . Perły tak,a żyjątku jedzonemu na
                      ŻYWCA-zdecydowane NIE,jedyne danie z owoców morza któremu mówię
                      zdecydownie NIE.
                      W tym względzie nie jestem koneserką "żyjątka".
                      Na deser- kawa czy herbata? :)
                  • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:46
                    Przepraszam tak te krewetki mi "zawirował",że miast na razie,to i
                    owszem napisałam jak typowa"krewetka na ruszcie"-NARAZIE,cóż
                    KREWETKA Z GRILA,hym..... . :))),na razie mogę tylko powzdychać,-och
                    i ach krewetki. :)
                    • Gość: kiełbaska Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:51
                      krewetka na ruszcie - to i mi, brzmi pysznie
                      • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:56
                        PROOOOOOSZĘ,błagam,jeszcze jedno słowo "krewetki z rusztu" i ....
                        Narozrabiał pan,panie Andreasie- I GDZIE TE KREWETKI tak zachwalane.
                        :))
                    • andreas.007 Re: jak dojebac wlasnemu miastu? 28.04.09, 00:55
                      Zakład Przetwórstwa Ryb Seamor International Ltd Sp. z o.o.
                      Granitowa 22, 70-750 Szczecin
                      Polecam bardzo - czesto tam jezdze na rybke
                      do ich sklepiku wlasnie!
                      • Gość: -.- Re: jak dojebac wlasnemu miastu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 01:01
                        Dzięki za okazaną litość.
                        Kupuję tam od czasu do czsu ryby(faktycznie godne polecenia),ale nie
                        zauważyłam krewetek i to BŁĄD,dziękuję za informacje,jestem wdzięczna
                        :)) .
      • Gość: kiełbaska jak dojebac wlasnemu miastu? O to pytaj Kżystka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 18:19
        Albo Nitrasa, ale akurat jego miastem jest wieś gdzieś w puszczy,
        swoją drogą całkiem zmienił się tam klimat ostatnimi laty.
      • andreas.007 Jak ochronic miasto przed niszczycielami? 27.04.09, 22:43
        Prosze odpowiedziec, jak mochronic miasto
        przed osobami, ktore bedac u wladzy niszcza to miasto!

        Nie chce mi sie juz wyliczac wszystkiego...
        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090427/SZCZECIN/510385257


        Dodam tylko, ze zlikwidowano przedszkola twierdzac, ze mamy niż,
        a niedawno jeszcze urzednicy wciskali dziennikarzom,
        ze miejsc wystarczy cichcem zas wydali zarzadzenie
        o zaadaptowaniu zdaje sie 11 sal gimnastycznych na przedszkola
        zakazujac jednoczesnie wypowiadania sie pracownikom...


        Niszcza to miasto swoja głupota i kłamstwami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka