Dodaj do ulubionych

Wegetarianizm Hitlera

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.03, 14:42
kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1112808&KAT=241
Była kiedyś dyskusja na temat idola wegetarian, niejakiego Adolfa Hitlera.
Artykuł w "Kulisach" rzuca nowe światło na temat genezy osobowości Hitlera,
oraz źródła jego wegetarianizmu. Było to zainteresowanie religiami Wschodu,
okultyzmem, medytacjami. Dokładnie tym samym, czym interesuje się znaczna
część wegetarian i dla których inspiracją wegetarianizmu były właśnie
podobne zainteresowania i praktyki.

Istnieje zdumiewajace podobieństwo wypowiedzi niektórych dyskutantów, m.in.
niejakiego "Roberta" do zachowań Hitlera, co potwierdza następujący fragment:

"Świadkowie opisują, że podczas przemówień eksplodował nienawiścią,
wykonywał zdumiewające, jakby nieskoordynowane gesty, po czym przechodził w
stan sentymentalnego spokoju, by za chwilę kolejną eksplozją poprzeć
następne swe słowa."

Wypisz wymaluj, podobnie zachowują się wyznawcy sekty Hare Kryszna, kiedy
wdać się z nimi w szerszą dyskusję i krytykować ich zainteresowania i
praktyki związane z wyznawanym kultem Kryszny.
Obserwuj wątek
    • Gość: viki Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 15:10
      LECHU - zdumiewające jest podobieństwo tonu i rzeczowości twoich wypowiedzi, do
      niejakiego Adrzeja L. znanego wszystkim w Polsce "polityka"
      • Gość: Lech Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.03, 16:38
        Gość portalu: viki napisał(a):

        > LECHU - zdumiewające jest podobieństwo tonu i rzeczowości twoich wypowiedzi,
        do
        >
        > niejakiego Adrzeja L. znanego wszystkim w Polsce "polityka"

        O! Widzę, że uprawiasz tu przysłowiowe "odwracanie kota ogonem" w stylu
        ministra propagandy III Rzeszy - Goebelsa... Zapewne nie działasz tu własnej
        niezależnej inicjatywy, ale jako poplecznik którejś z wegetariańskich sekt
        orientalnych.
        • Gość: wojbus Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.opole.dialup.inetia.pl 01.03.03, 17:48
          Skok ewolucyjny homonidów dokonał sie po pierwsze dzięki temu ze te
          zaczęły polować i wzbogaciło swoją dietę w białko i tłuszcze zwierzęce ,
          po drugie dzięki temu ze zaczęli wykorzystywać ogień do przygotowywania
          potraw . Nikt zdrowy na umysle nie wątpi w to że najbardziej wartościowe
          białka i tłuszcze zawarte są w produktach zwierzecych ( w diecie
          neandertalczyka 85% stanowiły produkty zwierzęce), to właśnie dzięki nim
          nasz mózg mogł rozwinąc się do obecnych rozmiarów .

          Zachowanie wegetarian jest właśnie wynikiem patologicznego działania
          mózgu , pozbawionego elementarnych maktoelementów , to tak jakbyśmy
          dziś chcieli wrócic do sposobu odżywiania prymitywnych małp , które kiedyś
          dawno były naszymi ewolucyjnymi praprzodkami.
          • watto Re: Wegetarianizm Hitlera 01.03.03, 18:51


            > Skok ewolucyjny homonidów dokonał sie po pierwsze dzięki temu ze te
            > zaczęły polować i wzbogaciło swoją dietę w białko i tłuszcze zwierzęce ,
            > po drugie dzięki temu ze zaczęli wykorzystywać ogień do przygotowywania
            > potraw .

            Ty to wiesz, bo pewnie na tym etapie jeszcze jesteś?

            Ciekawa to mitologia. W nauce czesto spotykana. Polega na tworzeniu legend z
            przesłanki powstałej w chorym umysle i przedstawianiu ich jako teorii
            naukowych.
            • Gość: Lech Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.03, 21:11
              watto napisał:

              > Ciekawa to mitologia. W nauce czesto spotykana. Polega na tworzeniu legend z
              > przesłanki powstałej w chorym umysle i przedstawianiu ich jako teorii
              > naukowych.

              Podobnie jak Ty, Gościu, argumentował Hitler przedstawiając przepełnionym
              mądrością Aryjczykom ("rasie panów") różnej maści "podludzi" - jako chorych na
              umyśle i niebezpiecznych dla świata, których trzeba wyeliminować i uczynić
              niewolnikami...
              • watto Czy jesteś Agentem Dołu? :)) 02.03.03, 17:24
                Gość portalu: Lech napisał(a):

                > watto napisał:
                >
                > > Ciekawa to mitologia. W nauce czesto spotykana. Polega na tworzeniu legend
                > z
                > > przesłanki powstałej w chorym umysle i przedstawianiu ich jako teorii
                > > naukowych.
                >
                > Podobnie jak Ty, Gościu, argumentował Hitler przedstawiając przepełnionym
                > mądrością Aryjczykom ("rasie panów") różnej maści "podludzi" - jako chorych
                na
                > umyśle i niebezpiecznych dla świata, których trzeba wyeliminować i uczynić
                > niewolnikami...

                Podaj cytat, bo jestem przekonany, że sobie to wymysliłeś w demagogicznym
                porywie.

                Ja nie chce tworzyć niewolnika z nikogo. Nawet ze zwierząt.
                A ty chcesz stworzyć niewolników umysłu i być inkwizytorem, który decyduje w co
                mają wierzyć.

                Wiesz, że jaką winę na siebie bierzesz za to, że atajkujesz brutalnie ludzi za
                to, że chcą być lepsi?
                Czy nie zdajesz sobie sprawy, że atakowanie ludzi za posiadanie wyższych zasad
                moralnych to główny atrybut demoniczny?
                Czy jesteś Agentem Dołu? :))
                • Gość: Lech Re: Czy jesteś Agentem Dołu? :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.03, 23:56
                  watto napisał:

                  > Gość portalu: Lech napisał(a):
                  >
                  > > watto napisał:
                  > >
                  > > > Ciekawa to mitologia. W nauce czesto spotykana. Polega na tworzeniu l
                  > egend
                  > > z
                  > > > przesłanki powstałej w chorym umysle i przedstawianiu ich jako teorii
                  >
                  > > > naukowych.
                  > >
                  > > Podobnie jak Ty, Gościu, argumentował Hitler przedstawiając przepełnionym
                  > > mądrością Aryjczykom ("rasie panów") różnej maści "podludzi" - jako choryc
                  > h
                  > na
                  > > umyśle i niebezpiecznych dla świata, których trzeba wyeliminować i uczynić
                  >
                  > > niewolnikami...
                  >
                  > Podaj cytat, bo jestem przekonany, że sobie to wymysliłeś w demagogicznym
                  > porywie.

                  Odsyłam do: Adolf Hitler, "Mein Kampf". Trudne do zdobycia, ale dla chcącego...
                  Tam znajdziesz dużo takich stwierdzeń i "mądrości" autora książki.
                  >
                  > Ja nie chce tworzyć niewolnika z nikogo. Nawet ze zwierząt.
                  > A ty chcesz stworzyć niewolników umysłu i być inkwizytorem, który decyduje w
                  co
                  >
                  > mają wierzyć.
                  >
                  > Wiesz, że jaką winę na siebie bierzesz za to, że atajkujesz brutalnie ludzi
                  za
                  > to, że chcą być lepsi?

                  Hitler też chciał być "lepszy" i uważał siebie i swój naród za "lepszy"...
        • Gość: viki Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 02:42
          zasmucę cię pewnie, ale nie zgadłeś, nie należę do ŻADNEGO wyznania czy jak tam
          to sobie chcesz nazywać,
        • Gość: viki Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 02:46
          rozczaruję cię, ale niestety nie zgadłeś - nie należę do ŻADNEGO
          wyznania "religijnego" itp, ani innej zniewalającej "organizacji", która by mi
          kazała w cokolwiek wierzyć,
          • Gość: wojbus Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.opole.dialup.inetia.pl 02.03.03, 08:34
            Mam nadzieje ze jednak w coś wierzysz .
            • Gość: viki Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:39
              czyżbyś się o mnie martwił? A tak abstachując - każdy w coś wierzy lub ma
              nadzieję, ale nie koniecznie wszyscy opierają się na "legendach" (np Starym
              testamencie, Koranie czy innych tego typu ...), i całe w tym szczęście, bo
              ignorantów mamy wystarczająco dużo
        • Gość: viki Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:33
          wspominałam już w którymś z sąsienich tematów, że NIE należę i nie identyfikuję
          się Z ŻADNYM wyznaniem religijnym czy innymi tego typu organizacjami, czy
          sektami - jak tam wolisz to nazywać, mam na tyle rozumu, żeby nie dać
          się "zniewalać" ludziom, którzy w ten sposób żerują na naiwności innych
        • Gość: VIKI Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 12:49
          Gość portalu: Lech napisał(a):

          > Gość portalu: viki napisał(a):
          >
          > > LECHU - zdumiewające jest podobieństwo tonu i rzeczowości twoich wypowiedz
          > i,
          > do
          > >
          > > niejakiego Adrzeja L. znanego wszystkim w Polsce "polityka"
          >
          > O! Widzę, że uprawiasz tu przysłowiowe "odwracanie kota ogonem" w stylu
          > ministra propagandy III Rzeszy - Goebelsa... Zapewne nie działasz tu własnej
          > niezależnej inicjatywy, ale jako poplecznik którejś z wegetariańskich sekt
          >
          orientalnych.
          Zastosowałam jedynie Twoją metodę oskarzeń - zabolało, co?
          Niestety tym razem nie zgadłeś,znowu. NIE NALEŻĘ do ani nie identyfikuję się z
          ŻADNĄ sektą ani nawet religią i jakimkolwiek tego rodzaju wyznaniem , potrafię
          sama o sobie decydować i nie muszę powoływać się ani też wzorować na
          żadnych "oszołomach" jak pewnie chciałbyś mi to przypisać.
    • watto Re: Wegetarianizm Hitlera 01.03.03, 18:55

      > Istnieje zdumiewajace podobieństwo wypowiedzi niektórych dyskutantów, m.in.
      > niejakiego "Roberta" do zachowań Hitlera, co potwierdza następujący fragment:
      >
      > "Świadkowie opisują, że podczas przemówień eksplodował nienawiścią,
      > wykonywał zdumiewające, jakby nieskoordynowane gesty, po czym przechodził w
      > stan sentymentalnego spokoju, by za chwilę kolejną eksplozją poprzeć
      > następne swe słowa."

      To mi przypomina ciebie, w wersji forumowej. Pamietam cie z tego forumi z forum
      Wprost, wiec nie udawaj.
      To raczej szaleni inkwizytorzy sie tak zachowują i w tym są gorsi od Hitlera,
      że nawet zwierzętom nie przepuszczą.


    • Gość: alt/indy Lodz Re: Wegetarianizm Hitlera IP: *.toya.net.pl 02.03.03, 20:39
      gdy chciałem przejść przez ulicę
      ktoś mnie zatrzymał
      gdy chciałem wejść na drzewo
      ktoś mnie zatrzymał
      co mam robić?
      oddam się
      i umrę.

      pozdrawiam!
      nie bądźmy agresywni..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka