karolowa1
05.05.09, 19:30
Polak ma ciężki wybór:
zostać lekarzem, pielęgniarką, górnikiem, hutnikiem, rolnikiem, mundurowym lub
innym pracownikiem uprzywilejowanym
albo zostać innym pracownikiem dyskryminowanym, który nigdzie nie jest
zrzeszony i siedzieć cicho
bez względu jednak na to, którą opcję wybierze i tak musi solidarnie płacić na
patrz lista powyżej (przepraszam, jeśli pominęłam jakąś grupę związkowców - a
na pewno jakąś pominęłam)
płacić i zastanawiać się dlaczego jako jedna ze stron w tym całym sporze nie
mamy nic do gadania
JA SIĘ NA TO NIE ZGADZAM