Dodaj do ulubionych

WolnoRynkowi

20.05.09, 21:42
Zasady wolnego rynku są sprawiedliwe, chociaż niezwykle skomplikowane. Choć na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że są niezwykle proste - pracujesz zarabiasz - nie pracujesz nie zarabiasz. O ile uważam, że jest to bardzo sprawiedliwe, o tyle rozumiem, że pewna pomoc w pewnych sytuacjach człowiekowi (firmie) jest potrzebna. Czy jednak jeśli osoba nie szuka rozwiązań, nie szuka pracy, czeka aż ktoś jej coś da, albo coś za nią zrobi, czy taką osobę można nazwać zwykłym darmozjadem?

Opieka społeczna skierowana jest nazbyt do ludzi, którym normalnie pracować się nie chce. Pracownicy socjalni czasem zbyt rutynowo podchodzą do swoich podopiecznych. Jedynym ich zadaniem jest sklasyfikować człowieka. Jeśli w domu jest patologia, pomoc się należy, jeśli jej nie ma to znaczy, że człowiek jest podejrzanie porządny, to znaczy, że należy mu życie utrudnić i opieki nie przyznać.

Opieka społeczna powinna być opieką doraźną, nie na całe życie. Niestety niektórzy siedzą na garnuszku bardzo długo.

Myślę, że ktoś powinien i z tym zrobić porządek. Do pracy zagonić towarzystwo. Zamiast ich utrzymywać, należałoby dofinansować ośrodki dla dzieci i młodzieży. Dofinansować placówki oświatowe, żeby więcej takich nierobów nie produkować. Należałoby zastanowić się gdzie nasze pieniądze najbardziej uciekają nam przez palce.

Wiem, wiem, pobożne życzenie...

www.wolnorynkowi.socjum.pl
Obserwuj wątek
    • karolowa1 Re: WolnoRynkowi 20.05.09, 22:20
      wolnorynkowi.socjum.pl/blog/2
    • Gość: karolowa1 Re: WolnoRynkowi IP: *.kalisz.mm.pl 22.05.09, 22:23
      Jako były pracownik, który ze względu na trudną sytuację w firmie (problemy z
      wypłatami itp) zwolnił się i założył własną działalność gospodarczą. Uważam, że
      w trudnych warunkach człowiek powinien najpierw zastanowić się co sam może dla
      siebie zrobić, a dopiero potem rozglądać się za tym co inni mogą dla niego zrobić.

      Czy nie mam, żadnego prawa do wyrażania negatywnych opinii na temat osób, które
      rączkę wyciągają ciągle?

      Nie uważam, że człowiek ma w trudnych chwilach pozostać samemu sobie. Pomoc jest
      potrzebna jak najbardziej. Ale wyciąganie pieniędzy z umówmy się naszego
      wspólnego kotła (kto nie płaci podatków niech siedzi cicho, nie ma prawa głosu,
      a mówię o wiecznych nierobach)pomimo tego, że po tym całym szumie dostanie nową
      pracę, albo jeszcze lepiej pójdzie na emeryturę (to jest kolejny nasz wspólny
      kocioł)i nic złego go nie spotka, jest niemoralne.

      Ludzie zrozumcie, że jak idziecie na przykład na zasiłek dla bezrobotnych i
      pracujecie na czarno, żeby wyciągnąć więcej, to okradacie każdego uczciwie
      pracującego Polaka. Zrozumcie, że jak tak dalej pójdzie to nasze dzieci dostaną
      od nas w spadku piękny dług, my też go dostaliśmy, ale nie mamy już na to
      wpływu. Teraz należy się zastanowić, czy my też chcemy zostawić i dziurawe
      wiadro w spadku...

      Mam nadzieję, że nie obrazi się nikt kto korzystał z opieki społecznej w
      trudnych chwilach, ale potem podniósł się i o własnych siłach poszedł dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka