andreas.007
20.06.09, 10:16
Jak tak czytam te wszystkie koligacje,
te narkotykowe i korupcyjne afery na urzedach,
prowadzenie aut w stanie alkoholowym lub odurzenia
przez ludzi na stanowiskach, mieszkaniowe przewały,
stałe okłamywanie wyborców nieprawdziwymi zarzutami,
wewnatrz partyjne szarpanie sie o władze, zarzuty kolesiostwa...
To moze po prostu powazni inwestorzy boja sie
inwestowac w Szczecinie z obawy o jakies mafijno-polityczne układy?
Rozumiem, ze nazwa Szczecin jest trudna do wymówienia...
moze łatwiej bedzie wymówic - SODOMIA I GOMORIA?