Dodaj do ulubionych

dwie PO bedą Olechowskiego i tuska

10.07.09, 20:24
Merytorycznie lepszym liderem jest olechowski .przynajmniej ten ma pojecie o
gospodarce był min . finansów.Przypominam że tusk nie pełnił żadnej ważnej
funkcji wcześniej i to widać na każdym kroku.A kiedy jest kryzys to lepszy
jest człowiek który się zna od tego który jest zerem ekonomicznym.Tusk
wielokrotnie udawadniał że nie zna sie na finansach publicznych a w czasach
kryzysu jest to człowiek wręcz niebezpieczny.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZED Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: *.mysmart.ie 10.07.09, 23:10
      tusk od finansow ma rostowskiego. dlatego mamy w kraju system
      ministerstw by nie wymagalo to sterowania przez jedna osobe kazdym
      detalem panstwa. jeszcze tego brakowalo by premier premierowal i
      recznie sterowal ministerstwem finansow i budzetem.
      • Gość: as Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 23:26
        olechowski nigdy by nie powiedział przy okazji bo tak wypada dla hasła że od
        2011 będziemy mieć euro bo by zdawał sobie sprawę jak to jest realne. Umiał by
        ocenić czy ma dobrego min fin czy złego . ale żeby ocenić to trzeba samemu mieć
        pojecie w temacie.Zdaniem tuska wszyscy min są świetni bo nie dokonał żadnej
        zmiany taki jest to fachowiec
      • Gość: connect sławuś ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 08:19
        Olechowski to nie twoja bajka sławuś,bo kopnąłby cię w d... aż
        POleciałbyś na księżyc. ty byłeś od Rokity,jako jego chłopiec a
        Piskorski to był gość.teraz miekniesz że SD w Szczecinie zabierze
        ci elektorat?zabierze na sto procent,a ty zostaniesz z dobrą pensją
        któą dali ci mieszkancy Szczecina dożywotnio i z ręką w nocniku.
      • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 11.07.09, 08:51
        Niestety ostatnie wystąpienia i pomysły min. Rostowskiego świadczą o tym że
        jego wiedza ekonomiczna (której brak wytykał temu i owemu w Sejmie, zresztą
        słusznie) ogranicza się do zasad księgowości, a to zdecydowanie zbyt mało, aby
        być w miarę sensownym ministrem finansów.
        Jestem członkiem PO ale ostatnio ogłaszane propozycje rządu na zrównoważenie
        budżetu i ratowanie finansów publicznych spowodowały że włos mi się jeży na
        głowie i nóż w kieszeni otwiera. Te pomysły to szkodliwe, populistyczne i
        socjalistyczne mrzonki.
        Boże chroń nas przed pomysłami ministra Rostowskiego.
        Mam nadzieję, że pan premier szybko otrzeźwieje, pójdzie po rozum do głowy i
        znajdzie nieco lepszego ministra finansów, który nie tylko będzie zajmował się
        księgowa stroną finansów publicznych, ale uwzględni w swoich zamierzeniach i
        działaniach ich wpływ na całą gospodarkę.
        Pozdrawiam
        JZ
        • Gość: as Kwachu i Kwaszka poprą SD a może i też XXI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.09, 10:20
          jesień 2009 i 2010 z rządem bedzie żle bo w gospodarce bedzie żle. NFZ będzie
          kontraktował tak że szpitale bedą ograniczać usługi.PO bedzie musialo podnieść
          Podatki ale nie zrobi tego pewnie nas UE bedzie karać za nadmierny
          deficyt.Młodzi nie b edą mieli co ze soba robić roboty nie bedzie , wojsko nie
          przyjmie , poboru nie bedzie,za granice nie wyjadą bo po co.Cięcie będzie
          wszystkich wydatków tych co zależą od budżetu bezrobotnych , emerytów,nie wiem
          co z urzednikami .
          • jacek.zienkiewicz Re: Kwachu i Kwaszka poprą SD a może i też XXI 11.07.09, 11:51
            Dlatego należałoby w ograniczonym zakresie zastosować rozwiązania z Łotwy lub
            Węgier które narzuca im MFW.
            Znaczne ograniczenie budżetowych wydatków socjalnych administracyjnych i
            konsumpcyjnych. Oni obniżają pensję urzędasów o 20-30 % podobnie emerytury i
            inne socjały. My nie musimy robic tego tak drastycznie wystarczyłoby zamrożenie
            wydatków na administrację i nie podwyższanie lub nieznaczne ograniczenie o kilka
            procent budżetu ministerstw.
            A oszczędności przeznaczyć na inwestycje bo to rozkręci popyt i gospodarkę no
            zmniejszy nasze ogromne opóźnienia cywilizacyjne w infrastrukturze.
            Ale to scenariusz mało popularny społecznie i sondaże mogą pójśc w dół, i mimo
            że skuteczny to dla Tuska nie do przyjęcia. Przecież wybory prezydenckie za rok.
            Pzdr
            JZ
            • Gość: as Re: Kwachu i Kwaszka poprą SD a może i też XXI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.09, 14:12
              mówisz po trosze jezykiem PIs-u. Sam grad ma pełno agencji a ministerstwa liczne
              rady gabinetowe zresztą PO chciało takie rady gabinetowe w samorządach
              wprowadzić ale PSL z PIS to zablokowały. Po co w min . finansów 11 vicków to
              koszty i rodzi bałagan.PO jednak bedzie pilnować interesów kolesi wiekszych i
              mniejszych dlatego chociażby prace za zniesieniem ustawy kominowej by zarząd
              POwski polic czy portu żył lepiej.
              • felix_edmundowicz Grześ Nap... się tego strasznie boi 11.07.09, 14:14
                wie że wtedy SLD upadnie do rangi partii Emerytów i Rencistów z PRL, którymi
                kieruje Ukochany Młody Przywódca z włosami farbowanymi na siwo, bo Kalita mu kazał
                :)))))
            • Gość: ZED Re: Kwachu i Kwaszka poprą SD a może i też XXI IP: *.ipspace.xilinx.com 11.07.09, 19:36
              rzeczy o jakich mowisz byly juz robione i sa robione dalej. problemem jest to,
              ze dalej i tak potrzeba wiecej pieniedzy.

              w obecnej sytuacji kazda rewolucja na tym jak dziala panstwo jedynie wpedzi nas
              w chaos i wieksze wydatki na przeprowadzenie jej (przypomnij sobie, ze
              poprzednie duze reformy administracji, sluzb zdrowia itp. pociagaly za soba
              zwiekszenie wydatkow na wprowadzenie ich w zycie przy efektach dosc opoznionych).

              bez zgody prezydenta nie przeprowadzi sie zadnego znaczacego ruchu na finansach
              panstwa a jak do tej pory wiekszosc ustaw gospodarczych zostala zablokowana. w
              tych granicach ruchu jakie ma rzad ciagle pojawiaja sie propozycje skrajne. ale
              jak do tej pory robi sie wszystko by sie ku nim nie kierowac.
              • tateti sławuś głuPOty gadasz 11.07.09, 21:31
                a które to ustawy gospodarcze sławuś zaostały zablokowane?ty za
                dużo w tym TVN siedzisz zamiast w sejmie głosować i stąd takie
                głupoty siejesz na forum.Lepiej swoim pieskom każ sprawdzić jakąś
                informację zanim zaczniesz się kompromitować.Albo tej swojej Ani co
                cię z niebytu finasowego wyprowadziła przez piasek.Oj to była
                miłość!
                • Gość: ZED Re: sławuś głuPOty gadasz IP: *.ipspace.xilinx.com 12.07.09, 10:44
                  reforma finansowania sluzby zdrowia - veto, reforma emerytur pomostowych -
                  veto, reforma finansowania mediow publicznych - veto. moze mi powiesz, ze te
                  oszczednosci to nie sa sprawy gospodarcze? no powiedz to, pokaz jakie masz
                  podejscie do gospodarki "pani prezydent".

                  nie wiem o jakiej Ani piszesz, nie znam za bardzo rodziny nitrasa a i jego tez
                  nie. :) twoje urojenia sie rozwijaja.

                  poza tym PIeSki sa w PiS. przeciez tam kazdy ma smycz od prezesa.
                  • Gość: as SD jest po to by przejąć pałeczkę rządzenia po PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 16:17
                    zmiana w sztafetecie.Tak jak kiedyś było. UW się skompromitowała i powstało PO
                    by niemalże ci sami ludzie kontynuowali władzę.Na jesieni wyjdzie kompromitacja
                    POlityki gospodarczej PO i głównie rostkowskiego który ukrywa to co ukrywa.
                    Bedziemy mieli małą łotwę niepokoje i bedzie ktoś potrzebny do przejęcia
                    władzy.by kontynuować .Donek poświę ci rostkowskiego ale co inteligentniejsi
                    zapytają rostkowski robił to za twoją zgodą . Zapytają donku to dlaczego
                    gomółkę który mówił prawdę POgoniłeś a zostawiłeś klakiera złej sprawy. Część PO
                    przejdzie do SD jeżeli bedą widzieć że szala się przechyla w stronę SD. Media
                    będą sprzyjać jedne PO i inne SD by nikt nie dorwał się w międzyczasie.Nie
                    wiadomo co zrobią media publiczne bo jest o nie walka.Teraz z a złe finanse
                    państwa próbuje się obarczyć prezydenta i nbp.
                  • tateti Re: sławuś głuPOty gadasz 12.07.09, 18:57
                    Sławuś,lekcji nie odrobiłeś bo zasiedziałeś się w TVN co to ci te
                    występy Szczecinek zasponsorował.Reforma słuzby zdrowia to sprawy
                    społeczne,emerytury pomostowe to tez sprawy społeczne a media
                    publiczne to wtopa PO na razie nie zawetowana i nie ma to nic
                    wspólnego z gopodarką>
                    A gdzie POdatek liniowy i obnizka kosztów pracy (PIS obnizył
                    podatki i zmnieszył koszty pracy), na razie PO chce zwiększyć
                    podatki w tym dochodowy i akcyzę,gdzie możliwść załatwiania
                    formalności przez internet i w końcu gdzie reforma KRUS?
                    I gdzie prywatyzacja!!!???
                    • Gość: ZED bhahahahha bravo dla mistrzyni w pieprzeniu glupot IP: *.ipspace.xilinx.com 14.07.09, 19:57
                      sprawy spoleczne za czyje pieniadze? jak myslisz? czy ty kobieto ogarniasz
                      termin gospodarka? budzet panstwa? myslisz, ze te rzeczy nie naleza do gospodarki?

                      chcesz mi mowic o obnizce podatkow zapisanej przez PiS? ale to nie PiS musial
                      stworzyc budzet, ktory ta obnizke udzwignie. to nie PiS pierwsze co zrobil to
                      obcial wydatki, a wlasnie PO.

                      i o czym ty mowisz, ze PO chce zwiekszac podatki? gdzie to przeczytalas? to, ze
                      jest cos rozwazane to nie znaczy, ze tak sie stanie. chociaz w twojej glowie
                      moze to jest jednoznaczne, na podobnej zasadzie piszesz o sobie jako "pani
                      prezydent"

                      formalnosci przez internet? nad tym juz sa prowadzone prace. za pis nawet nie
                      ruszono tematu.

                      chcesz reformy krus? a brat twojego idola to poprze? czy po prostu chcesz by PO
                      zrobilo z siebie glupka na twoje zyczenie i uchwalilo cos co wyladuje w koszu?
                      a, prywatyzacje chcesz przypomniec? twoja partia przez dwa lata puscila 1
                      spolke na gielde. a to byl okres hossy i mozna bylo na nich zarabiac miliardy.
                      PO nawet mimo bessy juz przegonil was kilkakrotnie.
                  • Gość: Plazzek Re: sławuś głuPOty gadasz IP: 195.72.91.* 13.07.09, 09:23
                    > reforma finansowania sluzby zdrowia - veto,

                    Serio - reforma finansowania? Chcieli zmniejszyć składkę zdrowotną
                    albo znieść przymus ubezpieczeń? Jeśli którąś z tych rzeczy PO chce
                    zrobić, to już ich popieram.

                    > reforma emerytur pomostowych - veto

                    Ale przełamane, więc o czym mowa!

                    > reforma finansowania mediow publicznych - veto

                    Taka reforma że zamiast podatku - finansowanie z budżetu. Czyli z
                    podatków. Czy to jest zmiana?

                    Zagadka dla ZEDa. Sprawa była taka, że bocian podziobał szpaka. A
                    potem była zmiana i szpak podziobał bociana. A potem były dwie
                    zmiany. Ile razy został szpak podziobany?
                  • jacek.zienkiewicz Re: sławuś głuPOty gadasz 14.07.09, 08:45
                    Reforma emerytur pomostowych akurat na szczęście przeszła. I tu wielka zasługa
                    PO że walczyła o nią z dużą determinacją.
                    Nieco kulawa bo głupio przez PSL szantażem "poprawiana" i nie obejmuje KRUS-s,
                    ale zawsze to krok do przodu.
                    Podobnie ograniczenie finansowania partii z budżetu. To trochę taki ochłap
                    wyszarpany partyjniakom, ale to też ruch do przodu. Szkoda że to tylko
                    zawieszenie czasowe.
                    Ale ustawę medialną (mocno niedoskonałą) niestety uwalili sami posłowie
                    Platformy, bo te kretyńskie głosowanie kilkudziesięciu posłów PO popierające
                    poprawki wnoszone przez PiS to był prawdziwy strzał we własną stopę.
                    A gdzie prywatyzacja TVP? Jakoś w stanach nie ma publicznej TV i nikt nie
                    narzeka na brak niezależności mediów. Wręcz odwrotnie.
                    Za to niestety hojnie i populistycznie Tusk rozdawał a to podwyżki dla
                    nauczycieli, bez żadnej redukcji etatów i zmian w chorej karcie nauczyciela
                    (przypomnę, że mamy głęboki niż demograficzny), a to przystawce PSL-owej
                    pozwolił poszczekać i wyszczekać zakonserwowanie chorego KRUS-u, no i wbrew
                    deklaracjom mamy ciągle rozrastająca się i pęczniejącą administrację.
                    Pzdr
                    JZ
                    • Gość: ZED Re: sławuś głuPOty gadasz IP: *.ipspace.xilinx.com 14.07.09, 20:01
                      nie zgodze sie z tymi stanami bo jest na przyklad NPR ktory jest finansowany
                      przez panstwo. en.wikipedia.org/wiki/National_Public_Radio#Funding

                      co do prywatnej tvp to raczej nie ma szans w tym skladzie sejmu i przy tej
                      obsadzie stanowiska prezydenta.
                      • jacek.zienkiewicz Re: sławuś głuPOty gadasz 14.07.09, 23:06
                        Ale NPR to tylko radio. A w USA stacji prywatnych radiowych są setki o ile nie
                        tysiące, licząc z lokalnymi.
                        A najpopularniejsze telewizje są całkowicie prywatne.
              • jacek.zienkiewicz Re: Kwachu i Kwaszka poprą SD a może i też XXI 14.07.09, 08:31
                W części masz rację tyle że jak szliśmy do wyborów to mieliśmy ponoć szuflady
                pełne gotowych projektów ustaw.
                I coś jednak udało się zrobić, bo znacząca reforma emerytur pomostowych
                przeszła, i da efekty tyle że będą one rozłożone w czasie na najbliższe
                kilka-kilkanaście lat.
                Ale gdzie reszta?
                Zamiast upraszczać system podatkowy (już nawet nic nie mówię o obniżaniu czy
                podatku liniowym!) to pomysły Rostowskiego wyjątkowo go skomplikują i
                zbiurokratyzują. Bo więcej będzie kosztowało ewidencjonowanie i wyliczanie tych
                nowych dodatkowych podatków niż sama ich wysokość którą trzeba będzie płacić. I
                to jest chora paranoja.
                A i w innych dziedzinach jest ciągle mnóstwo możliwości. Niestety
                niewykorzystywanych.
        • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 12:21
          jacuś a jak ocenisz swoje pomysły w brebanku?
          • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 16:00
            A co masz anamar na myśli pisząc o Brebanku?
            I co ma piernik do wiatraka?
            Jaki jest związek prywatnego banku w którym kiedyś pracowałem (nie pracuję tam
            od 2005 roku) z finansami publicznymi i podatkami?
            Czy aby na pewno przeczytałaś o czym tu piszemy?
            Pzdr
            JZ
            • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 16:06
              jacek.zienkiewicz napisał:

              > A co masz anamar na myśli pisząc o Brebanku?
              > I co ma piernik do wiatraka?
              > Jaki jest związek prywatnego banku w którym kiedyś pracowałem (nie pracuję tam
              > od 2005 roku) z finansami publicznymi i podatkami?
              > Czy aby na pewno przeczytałaś o czym tu piszemy?

              ponieważ stawiasz dość arbitralne tezy ekonomiczne,chciałam przypomnieć okres,w
              którym mogłeś się wykazać znajomością biznesu i ekonomii,ale skutek był...sam
              wiesz jaki.co zaś do odpowiedzi na twoje ostatnie pytanie- przeczytałam.dla
              pewności zrobiłam to ponownie.

              • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 16:42
                A który okres mojej pracy w BRE chciałaś mi przypomnieć, bo były dwa takie okresy.
                I jaki był skutek?
                Nie wiem co masz na myśli więc bądź tak łaskawa i mi przypomnij, jakie to moje
                decyzje i działania miały jakiś tam skutek. No i kiedy.
                Bo mam wrażenie że nie masz pojęcia o czym piszesz. Albo nie masz pojęcia co
                czytasz.
                Udowodnij mi że jest inaczej. Wyjaw tą "wielką tajemnicę", nie mam nic przeciwko
                temu.
              • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 08:48
                No i co z ujawnieniem przez Ciebie droga Anamar tych rewelacji o skutkach mojej
                pracy w BRE.
                Czekam z ciekawością i niecierpliwością!
                Dawaj te skutki!!!
                • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 11:01
                  jacuś,orłem oględnie mówiąc nie byłeś,więc dziwi mnie twoja pryncypialność w
                  dziedzinie finansów.miałeś czas,by pokazać swoje umiejętności,to skończyło się
                  tak,że przestałeś pracować...finanse publiczne,to bardziej skomplikowana sprawa
                  niż załatwienie kredyciku na samochód i zgarnięcie lichej prowizyjki.
                  • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 11:51
                    No widzisz anamar Jesteś zwykłą skundloną szczekaczką, w dodatku taką która
                    łańcuch ma krótki, poza okolicą własnej budy nic nie widziała, a tylko
                    zasłyszała inne szczekanie.

                    Twoja ostatnia wypowiedź świadczy dobitnie że jesteś niezorientowanym głupiutkim
                    ćwokiem, bo:

                    1. BRE nigdy nie udzielał kredytów na zakup samochodów (a w swojej niewiedzy
                    bądź głupocie mylisz BRE z Multibankiem lub m-bankiem),

                    2. BRE nigdy nie wypłacał i nie wypłaca swoim analitykom prowizji w
                    jakiejkolwiek formie bo to byłoby nienormalne i wręcz korupcjogenne (ale ty i
                    tak tego nie zrozumiesz), prowizja otrzymują ewentualnie sprzedawcy prowadzący
                    akwizycję klientów na produkty detaliczne Multibanku i m-banku,

                    3. w BRE pracowałem w latach 1995-1997 i po 1,5 roku z oddziału w Szczecinie
                    jako analityk przeszedłem do centrali w Warszawie (to z pewnością dlatego że
                    byłem takim fatalnym i niekompetentnym pracownikiem),

                    4. odszedłem z BRE pierwszy raz bo ze względu na ożenek chciałem wrócić do
                    Szczecina a w BRE pracowałem w Warszawie, a dostałem propozycję przejścia do
                    Zarządu Regionu PBK (bo pewnie nic nie umiałem) które przejmowało dwa banki w
                    Szczecinie - Morski i PKBL

                    5. po kilku latach dostałem propozycję powrotu do BRE do Warszawy do
                    Departamentu zajmującego się 100 najważniejszych klientów - DWK (jako super
                    zorientowana pewnie wiesz co to za skrót) i przyjąłem propozycję bo była
                    wyjątkowo atrakcyjna finansowo (to pewnie też z powodu mojej niewiedzy i
                    niekompetencji) Po roku zrezygnowałem bo miałem dość życia na dwa domy i pracy
                    na dwa etaty (w tym czasie piastowałem jednocześnie funkcję w zarządzie jednej
                    ze szczecińskich firm).

                    6. Wszelkie efekty i owoce mojej pracy jako analityka w BRE (zresztą nie tylko w
                    BRE, w innych bankach też) nie były i nie mogą być upubliczniane, jako że
                    wszelkie tego typu informacje są objęte tajemnicą bankową, tak samo jak saldo
                    twojego konta (o ile je masz). Dlatego nic nie możesz o tym wiedzieć, nawet jak
                    pracowałabyś w tym samym banku. Materiał analityczny jest przedstawiany tylko
                    accountowi prowadzącemu i komitetom kredytowym.

                    7. Analitycy nie są od tego żeby mieć pomysły lub wdrażać je w życie. Nie
                    zajmują się też zarządzaniem. Jak sama nazwa wskazuje zajmują się analizowaniem
                    ex post i ex ante klientów, branż, rynku, lub makro. Więc twoje wypociny o
                    moich pomysłach to idiotyzm.

                    No wystarczy tego udowadniania. Tłuka takiego jak ty i tobie podobnych to i tak
                    nie przekona, bo zresztą połowy pewnie nie zrozumiesz.

                    Dodam tylko że nigdy nie zeszmaciłem się pracą w żadnym urzędzie i na
                    jakiejkolwiek politycznej posadzie lub synekurze.

                    Raczej bez pozdrowień, bo nie lubię tępaków
                    JZ

                    PS. Mam nadzieję że masz jakąś resztkę honoru, poczucia godności i poczujesz się
                    obrażona, no i zechcesz pozwać mnie za publiczną obrazę. Proszę w tej sprawie
                    kontaktować się z kancelarią adwokacką J.D.Szałańscy Już ostrze sobie zęby na
                    procesik.
                    • anamar papkin 14.07.09, 14:10
                      jacek.zienkiewicz napisał:
                      Proszę w tej sprawi
                      > kontaktować się z kancelarią adwokacką J.D.Szałańscy Już ostrze sobie zęby na
                      > procesik.


                      jacuś,byłeś i jesteś,mimo wysokiego wzrostu,króciutki.fakty są takie,że w żadnym
                      z banków miejsca nie zagrzałeś,niczego-mimo szumnych zapowiedzi- nie poprawiłeś
                      ani nie osiągnąłeś,a po każdym twoim odejściu (a było ich wiele)pracownicy
                      oddychali z ulgą.zasłynąłeś jedynie z bufonowatości i gadulstwa,oraz
                      obietnic,które za każdym razem kończyły się tak samo,jak wszystkie twoje próby
                      zaistnienia w polityce.stąd moje zdziwienie z powodu twoich wypowiedzi na tematy
                      ekonomiczne,gdyż po wielokroć udowodniłeś,że masz o tym pojęcie jak kura o
                      pieprzu.gadać umiesz- przyznaję,ale na tym się kończy.pisząc o prowizyjce za
                      kredyt,miałam na myśli twoje własne działania, gdyż znam bre od momentu jego
                      początków w szczecinie za czasów grabowskiego i wiem ( lepiej od ciebie,co
                      akurat nie jest trudne)czym się zajmuje.swoją kancelarię prawną zachowaj dla
                      swoich spraw (chyba się z tobą nie nudzą)i dla głupszych od siebie-jeśli takich
                      znajdziesz.nie jesteś w stanie mnie obrazić,panie "analityku"z bożej łaski.
                      • Gość: Plazzek Re: papkin IP: 195.72.91.* 15.07.09, 11:34
                        Ale czemu Jackowi opisujesz Tuska?
                        • anamar Re: papkin 15.07.09, 12:37
                          Gość portalu: Plazzek napisał(a):

                          > Ale czemu Jackowi opisujesz Tuska?

                          też zauważyłeś,że nawet oczywiste rzeczy mu trzeba tłumaczyć....


                      • jack_sparrow_pl Re: papkin 15.07.09, 12:40

                        > jacek.zienkiewicz napisał:
                        > Proszę w tej sprawi
                        > > kontaktować się z kancelarią adwokacką J.D.Szałańscy Już ostrze sobie zęb
                        > y na
                        > > procesik.
                        >
                        >
                        > jacuś,byłeś i jesteś,mimo wysokiego wzrostu,króciutki.fakty są takie,że w żadny
                        > m
                        > z banków miejsca nie zagrzałeś,niczego-mimo szumnych zapowiedzi- nie poprawiłeś
                        > ani nie osiągnąłeś,a po każdym twoim odejściu (a było ich wiele)pracownicy
                        > oddychali z ulgą.zasłynąłeś jedynie z bufonowatości i gadulstwa,oraz
                        > obietnic,które za każdym razem kończyły się tak samo,jak wszystkie twoje próby
                        > zaistnienia w polityce.stąd moje zdziwienie z powodu twoich wypowiedzi na temat
                        > y
                        > ekonomiczne,gdyż po wielokroć udowodniłeś,że masz o tym pojęcie jak kura o
                        > pieprzu.

                        nie ma jak w rodzince :)
                        • jacek.zienkiewicz Re: papkin 17.07.09, 02:00
                          A dlaczego piszesz że w rodzince?
                          • anamar papkin w pianie 17.07.09, 12:32
                            a swoją drogą jacusiu, bierz coś na nerwy.kiedyś na tym forum groziłeś jednemy z
                            forumowiczów daniem po mordzie,innym naubliżałeś,bez powodu podajesz namiary do
                            swojej kancelarii prawnej...w swym pieniactwie jesteś śmieszny.spokojnie, to
                            tylko forum internetowe.
                            • jack_sparrow_pl Re: papkin w pianie 04.08.09, 12:36
                              anamar napisała:

                              > a swoją drogą jacusiu, bierz coś na nerwy.kiedyś na tym forum
                              groziłeś jednemy
                              > z
                              > forumowiczów daniem po mordzie,innym naubliżałeś,bez powodu
                              podajesz namiary do
                              > swojej kancelarii prawnej...w swym pieniactwie jesteś
                              śmieszny.spokojnie, to
                              > tylko forum internetowe.

                              ale jako nieliczny pisze pod własnym nazwiskiem i za to szacun
                              • anamar Re: papkin w pianie 05.08.09, 14:15
                                jack_sparrow_pl napisał:
                                > ale jako nieliczny pisze pod własnym nazwiskiem i za to szacun


                                skoro brak innych powodów do szacunku,dobry i ten.a co ciebie powstrzymuje przed
                                pisaniem pod własnym nazwiskiem?
                                • jack_sparrow_pl Re: papkin w pianie 05.08.09, 14:33
                                  >
                                  > skoro brak innych powodów do szacunku,dobry i ten.a co ciebie
                                  powstrzymuje prze
                                  > d
                                  > pisaniem pod własnym nazwiskiem?

                                  a ciebie ? :)))))
                                  • anamar Re: papkin w pianie 05.08.09, 14:38
                                    jack_sparrow_pl napisał:
                                    > a ciebie ? :)))))


                                    głupie pytanie.ja nie twierdzę,że odczuwam do kogoś z tego powodu "szacun"....
                                    • jack_sparrow_pl Re: papkin w pianie 05.08.09, 14:44
                                      to,że szanuję człowieka, który potrafi podpisać się własnym
                                      nazwiskiem pod swoimi poglądami jest dla ciebie takim zaskoczeniem ?

                                      a za co ty szanujesz ludzi na forum ?, za POchwały ?
                                      • anamar Re: papkin w pianie 05.08.09, 16:02
                                        jack_sparrow_pl napisał:

                                        > to,że szanuję człowieka, który potrafi podpisać się własnym
                                        > nazwiskiem pod swoimi poglądami jest dla ciebie takim zaskoczeniem ?

                                        nie.zaskoczeniem jest dla mnie fakt, że sam nie podpisujesz postów własnym
                                        nazwiskiem,skoro wzbudza to u ciebie taki szacunek.no,ale daleka jestem od
                                        wyciągania z tego wniosków.

                                • Gość: as Re: papkin w pianie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 14:58
                                  przecież podaje imie i nazwisko to o co ci chodzi
                          • jack_sparrow_pl Re: papkin 04.08.09, 12:35
                            jacek.zienkiewicz napisał:

                            > A dlaczego piszesz że w rodzince?

                            odnoszę wrażenie,że PO, to jedna wielka rodzina ;)
                            • jacek.zienkiewicz Re: papkin 05.08.09, 02:55
                              Mylne wrażenie.
                              Kwestia też co lub kogo utożsamiasz z PO.
                              Pzdr
                    • Gość: zona.pijaka Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.09, 07:08
                      > No widzisz anamar Jesteś zwykłą skundloną szczekaczką, w dodatku
                      taką która
                      > łańcuch ma krótki, poza okolicą własnej budy nic nie widziała, a
                      tylko
                      > zasłyszała inne szczekanie.


                      > Twoja ostatnia wypowiedź świadczy dobitnie że jesteś
                      niezorientowanym głupiutki
                      > m
                      > ćwokiem, bo:

                      > Dodam tylko że nigdy nie zeszmaciłem się pracą w żadnym urzędzie i
                      na
                      > jakiejkolwiek politycznej posadzie lub synekurze.
                      >
                      > Raczej bez pozdrowień, bo nie lubię tępaków

                      Moja przygoda z gieldą zaczęla sie przed laty, kiedy to zwracalam
                      szczegolną uwagę na rekomendacje tzw analitykow. Dopiero po wielu
                      wtopach zauwazylem ze ci analitycy to banda zwyklych debili. Ich
                      rekomendacje, oparte na analizie w 90% nie sprawdzają się. Są mądrzy
                      ale zawsze po fakcie. Gra o pieniądze, a tak w skrocie mozna nazwać
                      calą bankowość na świecie - jest oparta o zupelnie inne zasady. Nie
                      na analizie lecz wymyśleniu nowego sposobu wymyslania produktow
                      bankowych, ktorego do tej pory nikt nie stosowal.
                      A szczegolnie na gieldzie, kwintensencji bankowości kontra
                      mistrzowie graczy.
                      Tam analityk -
                      • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 24.07.09, 01:40
                        Nigdy nie zajmowałem się giełdą.
                        Analitycy niekoniecznie są tylko na giełdzie, ale czyżbyś tego nie wiedziała? Ty
                        taka zamożna i doświadczona w biznesie osoba?
                        No i gratuluję tego ogromnego majątku który zrobiłaś na giełdzie.
                        Może kupisz stocznię?
                        • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 24.07.09, 12:22
                          papkin,a może spróbuj w analityce medycznej?
                          • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 25.07.09, 20:03
                            Analiza medyczna a raczej psychiatryczna jest potrzebna w twoim przypadku, ale
                            ja ci nie pomogę, ty potrzebujesz opieki zamkniętej i to w wykonaniu najlepszych
                            fachowców.
      • Gość: Plazzek Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 00:00
        A kim jest Rostowski? Zdaje się, że jego jedyną kompetencją jest
        bycie protegowanym Sorosa. Wyborcza go broni jak niepodległości,
        jeszcze profesora usiłowali z niego zrobić :D Wygląda to na
        wspólnotę korzeni, hehe.
        • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 12:28
          o,przepraszam!rostowski jest takim samym profesorem jak kaczyński i
          lubińska.podobnie kwaśniewski magistrem.
          • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 16:59
            No sorry.
            Droga Anamar, ale znów nie masz pojęcia o czym piszesz.

            Rostowski nie jest takim samym profesorem jak Lubińska i Kaczyński (Lech).
            Rostowski nie ma nawet tytułu doktora. Jest takim samym profesorem jak każdy
            nauczyciel w ogólniaku, do którego z grzeczności uczniowie zwracają się per
            panie profesorze/pani profesor.
            Poczytaj poniżej to trochę się oświecisz:
            "W latach 1988-1995 był wykładowcą w UCL School of Slavonic and East European
            Studies, University of London. Od 1992 do 1995 pracował także w Centre for
            Economic Performance, London School of Economics and Political Science (LSE). W
            1995 został profesorem mianowanym prywatnej uczelni (nie posiada tytułu
            naukowego ani stopnia naukowego doktora)"

            A Lubińska i Kaczyński (Lech) są profesorami nadzwyczajnymi, czyli doktorami
            nauk z habilitacją (w komunie docent).

            A Kwaśniewski nie jest magistrem.

            Następnym razem zanim coś fałszywego lub głupiego napiszesz pomyśl, poczytaj,
            jeszcze raz pomyśl czy już wiesz co trzeba w temacie i wiesz co chcesz napisać,
            a potem dopiero pisz.
            Pozdrawiam i miłego dokształcania
            JZ
            • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 17:39
              jacek.zienkiewicz napisał:

              > No sorry.
              > Droga Anamar, ale znów nie masz pojęcia o czym piszesz.
              >
              > Rostowski nie jest takim samym profesorem jak Lubińska i Kaczyński (Lech).
              > Rostowski nie ma nawet tytułu doktora. Jest takim samym profesorem jak każdy
              > nauczyciel w ogólniaku, do którego z grzeczności uczniowie zwracają się per
              > panie profesorze/pani profesor.
              > Poczytaj poniżej to trochę się oświecisz:
              > "W latach 1988-1995 był wykładowcą w UCL School of Slavonic and East European
              > Studies, University of London. Od 1992 do 1995 pracował także w Centre for
              > Economic Performance, London School of Economics and Political Science (LSE). W
              > 1995 został profesorem mianowanym prywatnej uczelni (nie posiada tytułu
              > naukowego ani stopnia naukowego doktora)"
              >
              > A Lubińska i Kaczyński (Lech) są profesorami nadzwyczajnymi, czyli doktorami
              > nauk z habilitacją (w komunie docent).
              >
              > A Kwaśniewski nie jest magistrem.
              >
              > Następnym razem zanim coś fałszywego lub głupiego napiszesz pomyśl, poczytaj,
              > jeszcze raz pomyśl czy już wiesz co trzeba w temacie i wiesz co chcesz napisać,
              > a potem dopiero pisz.
              > Pozdrawiam i miłego dokształcania
              > JZ

              oj,jacku....chyba raczej ty powinieneś się dokształcić.twój poziom wiedzy od
              2005 się nie zmienił...lubińska i kaczyński to "profesorowie" uczelniani.do
              prawdziwego tytułu profesora ma to się jak krzesło do krzesła elektryczego.oboje
              mają tytuł doktora.tacy więc profesorowie,jak kwaśniewski magister.widzę,że
              predylekcja do bufonowatości i chęć pouczania innych wbrew faktom, nie zmienia
              ci się od lat.pozdrawiam serdecznie!
              • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 08:20
                To jednak nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
                Spróbuję jednak jeszcze raz, może jednak dotrze.
                Profesor uczelniany to w poprzedniej nomenklaturze profesor nadzwyczajny. Tyle
                że podciągnięto pod to wszystkich docentów likwidując jednocześnie ten ostatni
                tytuł. A obecnie praktykuje się nadawanie tytułu profesora uczelnianego (lub
                inaczej zwanego nadzwyczajnym, znacznie częściej używany jest ten właśnie tytuł)
                każdemu doktorowi habilitowanemu.
                A Lubińska i Kaczyński zrobili habilitację, natomiast Rostowski nie ma nawet
                doktoratu. Czyli co najwyżej jest magistrem.
                To tak a'propos faktów.

                Spróbuj przeczytać to ze dwa trzy razy, przemyśl i przeczytaj jeszcze raz. Może
                zrozumiesz. Spróbuj też z wcześniejszymi wątkami tą sama metodą. Może odniesiesz
                sukces i zrozumiesz.

                I chyba zapomniałaś napisać o Twoich rewelacjach dotyczących mojej pracy w BRE.
                Przypominam więc i czekam na te sensacje z niecierpliwością.

                Pzdr
                JZ
                • Gość: laszlo Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:28
                  Widzisz Jacek, absztyfikant ma za zadanie dyskredytowanie osób
                  wskazanych przez jego pracodawcę.Widocznie komuś się naraziłeś i
                  teraz masz.Nie wim czy to nie sławuś czasami.
                  • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 10:33
                    W nosie mam narażanie lub nienarażanie się komuś. Jak to pisze Sobiepan, jestem
                    sobie panem i nic od nikogo nie potrzebuję :)))
                    No może czasem jakiś dobry obiadek od żony :)))

                    Nie lubię tylko głupiego szczekania.
                    A jak już ktoś szczeka to niech wyszczeka cały alfabet od A do Z albo niech
                    "odszczekuje" z podwiniętym ogonem (kurcze co ja tak te biedne, kochane psy
                    dyskredytuje).

                    O ile się nie mylę to chyba nawet kiedyś z Anamar spotkaliśmy się przy jakimś
                    forumowym piwie (choć pewności nie mam ), a i Sławka Nitrasa znam, więc mogę Was
                    zapewnić że to nie on.

                    A przy okazji jak został znów przywołany to dopiszę że Sławek Nitras ideałem nie
                    jest ale demonizujecie go z grubą przesadą. I nie podejrzewam żeby miał czas
                    pisać tu bez przerwy i podszywać się pod te różne nicki o co jest podejrzewany.
                    Co nie znaczy że nie można go krytykować, ale jak już wspomniałem głupie
                    szczekanie czy to pod moim adresem czy pod adresem Nitrasa czy Jacyny-Witt czy
                    kogokolwiek innego jest głupie i bez sensu. Szczególnie jak robi się to nie
                    ujawniając swojej tożsamości. Jak chcecie coś komuś zarzucić to miejcie odwagę
                    podpisać się pod tym własnym nazwiskiem. Inaczej to zwykłe tchórzowskie pomówienia.
                    Pzdr
                    JZ
                    • Gość: Plazzek Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: 195.72.91.* 14.07.09, 11:43
                      Zabawna ta mania przypisywania jednych nicków innym bądź konkretnym
                      postaciom. Taki Absztyfikant by nie nadążył z obsługą wszystkich
                      przypisywanych mu nicków... No i raczej by się nie zniżył do poziomu
                      mendowatości Anamara.
                    • Gość: 1/100 anamara jednostką głupoty jest 1 anamar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 15:18
                      faktycznie ten/ta anamar ma problemy czytania ze zrozumieniem.
                      • anamar Re: jednostką głupoty jest 1 anamar 14.07.09, 16:25
                        chłopcze drogi,podpisałeś się " 1/100 anamar". to ambitny cel,do którego
                        powinieneś dążyć. Faktycznie dzisiaj daleko ci jeszcze do jego osiągnięcia, ale
                        nie przejmuj się, może kiedyś ci się uda?każdy szeregowiec wszak nosi buławę
                        marszałkowską w plecaku...najważniejsze, że masz jasno wytyczony cel
                        • Gość: 1/100 anamara Re: jednostką głupoty jest 1 anamar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 22:05
                          potwierdzasz że masz problemy czytania ze zrozumieniem nie mówiąc o wyciąganiu
                          wniosków.
                          • anamar Re: jednostką głupoty jest 1 anamar 15.07.09, 12:35
                            Gość portalu: 1/100 anamara napisał(a):

                            > potwierdzasz że masz problemy czytania ze zrozumieniem nie mówiąc o wyciąganiu
                            > wniosków.

                            doceniam ciężką pracę, którą wkładasz w mozolne rzeźbienie swoich
                            postów,pamiętaj jednak, że najcięższa nawet praca nie zastąpi talentu!


                • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 11:10
                  jacek.zienkiewicz napisał:

                  > To jednak nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
                  > Spróbuję jednak jeszcze raz, może jednak dotrze.
                  > Profesor uczelniany to w poprzedniej nomenklaturze profesor nadzwyczajny. Tyle
                  > że podciągnięto pod to wszystkich docentów likwidując jednocześnie ten ostatni
                  > tytuł. A obecnie praktykuje się nadawanie tytułu profesora uczelnianego (lub
                  > inaczej zwanego nadzwyczajnym, znacznie częściej używany jest ten właśnie tytuł
                  > )
                  > każdemu doktorowi habilitowanemu.
                  > A Lubińska i Kaczyński zrobili habilitację, natomiast Rostowski nie ma nawet
                  > doktoratu. Czyli co najwyżej jest magistrem.
                  > To tak a'propos faktów.

                  dokładnie tak twierdziłam.lubińska i kaczor są więc "profesorami"
                  uczelnianymi.de facto są więc zaledwie doktorami habilitowanymi,którym do
                  prawdziwej profesury daleko,nawet dalej niż kwachowi do magistra,a magistrowi do
                  doktora.lubińska ma doktorat z informatyki,więc nazywanie ją profesorem ekonomii
                  to kompletna bzdura.ministrem finansów u kaczora był więc informatyk...
                  • jacek.zienkiewicz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 12:02
                    Nie tak twierdziłaś. Nie umiesz przeczytać i zrozumieć nawet tego co sama
                    wymyślisz i napiszesz.

                    Szkoda komentować twoich wypocin ale zdobędę się na to ostatni raz.
                    Wykazujesz elementarny brak wiedzy o tytułach i stopniach naukowych.
                    Wyobraź sobie że profesorowi uczelnianemu nie tak znowu daleko do zwyczajnego.
                    Kwestia czasu i ilości znaczących publikacji i tzw. zasług. Na wcześniejsze
                    stopnie (magister, doktor, dr habilitowany) trzeba dokonać badań w konkretnej
                    dziedzinie i przede wszystkim zdać egzamin. Ale tobie to nie grozi, więc na co
                    ci ta wiedza.
                    Poza tym coś umilkłaś o panu Rostowskim który nie ma nawet tytułu doktora, nie
                    mówiąc już o habilitacji.
                    Ale według ciebie jest takim samym profesorem jak Lubińska i Kaczyński. Oto
                    twoje wcześniejsze wypociny:

                    "Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska
                    anamar 13.07.09, 12:28 Odpowiedz
                    o,przepraszam!rostowski jest takim samym profesorem jak kaczyński i
                    lubińska.podobnie kwaśniewski magistrem."

                    Jako że według Ciebie to takie same profesory (bo w twoim szczekaniu akurat
                    wtedy tak ci było wygodnie) to jakakolwiek dalsza dyskusja z tobą nie ma sensu,
                    bo z ciebie taki partner do dyskusji jak z Rostowskiego profesor, więc na tym ja
                    kończę.
                    JZ
                • Gość: Plazzek Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: 195.72.91.* 14.07.09, 12:49
                  To nie całkiem tak. Trzeba odróżnić dzisiejszą terminologię od
                  dawnej.

                  Kiedyś profesor zwyczajny i profesor nadzwyczajny były tytułami
                  naukowymi nadawanymi przez radę państwa PRL. Obecnie jest tylko
                  jeden tytuł naukowy profesora nadawany przez prezydenta. W momencie
                  likwidacji rozróżnienia profesorowie nadzwyczajni zostali zrównani
                  rangą ze zwyczajnymi.

                  Obecnie oprócz tytułu profesora funkcjonują stanowiska profesora
                  zwyczajnego i nadzwyczajnego na poszczególnych uczelniach. Wg
                  polskich ustaw stanowisko profesora zwyczajnego może zajmować
                  profesor, a nadzwyczajnego - profesor lub doktor habilitowany.

                  Z tym drobnym zastrzeżeniem, masz rację. Ani Lubińska, ani Kaczyński
                  nie mają tytułu profesora, ale mogą obejmować stanowiska
                  profesorskie, gdyż są doktoram habilitowanymi. Natomiast Rostowski
                  jest magistrem i stanowiska profesora piastować nie może. Jedynie
                  można go grzecznościowo nazywać profesorem, tak jak to się czyni
                  wobec nauczycieli w liceum.
    • anamar Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 13.07.09, 12:19
      a polska nadal ma najlepsze wyniki ekonomiczne w całej unii europejskiej.i co te
      pisiaki mają w tej sytuacji zrobić?bombę podłożyć?
      • Gość: mikesz Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 16:25
        znaczy się jedziemy na wakacje na Karaiby czy do Tajlandii tak jak
        Niemcy u których jest kryzys? Hurrra!!! gdzie mam się zgłosić PO
        bilet?
        • anamar pewnie! 13.07.09, 16:32
          Gość portalu: mikesz napisał(a):

          > znaczy się jedziemy na wakacje na Karaiby czy do Tajlandii tak jak
          > Niemcy u których jest kryzys? Hurrra!!! gdzie mam się zgłosić PO
          > bilet?

          tak,mikeszu!jedziemy!w sprawie biletu-pisz na berdyczów.
          • Gość: as Dużo racji w tym co zienkiewicz pisał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 19:26
            trzeba byłoby zastosować obniżki dla wszystkich pracowników budżetowych . Grożba
            że gdzieś przejdą jest mało realna . Mamy 600 tys nauczycieli .przy zwiekszeniu
            pensum mozna byłoby ich zredukowac by im nie obniżać pensji.Obniżki w resortach
            powinny dotyczyć likwidacji licznych zespołów agencji które raz że kosztują ,dwa
            droga decyzyjna sie wydłuża trzy trudno obarczyć kogoś odpowiedzialnościa. Coś
            takiego jak u nas jest Urząd miasta i ZDITM od niego zależny finansowo.
    • zbigniews1934 Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 14.07.09, 23:35
      as9943 napisał:

      > Merytorycznie lepszym liderem jest olechowski .przynajmniej ten ma
      pojecie o
      > gospodarce był min . finansów.Przypominam że tusk nie pełnił
      żadnej ważnej
      > funkcji wcześniej i to widać na każdym kroku.A kiedy jest kryzys
      to lepszy
      > jest człowiek który się zna od tego który jest zerem
      ekonomicznym.Tusk
      > wielokrotnie udawadniał że nie zna sie na finansach publicznych a
      w czasach
      > kryzysu jest to człowiek wręcz niebezpieczny.

      RE:Popieram Pana djagnoze bo grozi nam wielkie niebezpieczenstwo i
      tez widze Pana Olechowskiego w tym rankingu.Moze Platforma juz tonie?
    • Gość: as To tusk wybrał rostowskiego zamiast gomółkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 07:21
      swego czasu był konflikt o politykę finansową miedzy gomółką a
      rostowskim.Tusk wybrał politykę ukrywania , zaklinania
      rzeczywistości.Miał szanse zminimalizować zagrożenia poprzez
      działanie .Niestety potwierdziło się kolejny raz że dla sondaży tusk
      jest w stanie pogrążyć budżet.
    • Gość: port macierzysty tyle dymów w kraju a premiera NIET IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 08:50
      Czy to jakaś nowa moda, że jak widać, czego nie widać, że wszyscy
      gdzieś się ukrywają!
    • czarnybodzio-w Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 01.08.09, 11:56
      olechowski jest ok
    • super.trzepak Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 27.09.09, 13:59
    • nieposlaniec.pl Re: dwie PO bedą Olechowskiego i tuska 29.09.09, 21:14
      kogo reprezentuje Olechowski? leniwych i szemranych krezusów?
    • jagland albo Cimoszewicza i Kaczyńskiego 30.09.09, 06:34
      albo Cimoszewicza i Kaczyńskiego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka