Dodaj do ulubionych

Stocznia nie kupiona?

22.07.09, 14:25
Jest godz. 14.22 i komunikatu brak ??
Może nie przesłali kasy przelewem tylko napisali że wyślą statkiem. No i wysłali tylko znowu ci źli Somalijczycy zajęli statek :)))
Obserwuj wątek
    • Gość: zielony31 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:34
      Przywiozą kasę zbiornikowcem ,którego budowę zamówia w Stoczni
      Szczecińskiej......
      • Gość: as PO i wszystko wiadomo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:00
        • Gość: ZED wszystko wiadomo IP: *.mysmart.ie 22.07.09, 15:03
          www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=52920
          • Gość: siara Re: wszystko wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:57
            Znaczy się co wiadomo? Że peło dało ciała?
    • Gość: zielony52 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:14
      Ja myślę ,że nie mogą uzgodnić stanowiska bo nabawili się "kataru"
      a może wysłano kasę statkiem.....bądż niedowieziono "dodatków" w
      czrnej wołdze.....
      Ktoś kombinuje......tylko kto?
      Rząd,Katar,Unia a moze Rosjanie?.
      Głupota naszych misiów zwala z nóg.....by dziś Min.Skarbu
      ogłasza ,że będzie do sprzedaży Stocznia remontowa w
      Świnoujściu.....
      A czy ktoś skojarzy następujące fakty:
      Budowa terminala gazowego w Świnoujściu?/skroplonego do temp -162
      stopni Celsjusza/
      Budowa 2-ch !!! Elektrowni koło Polic / na węgiel - potrzeba około
      30 składów pociągowych dziennie!!!/
      Sprzedaż Stoczni - Port!!!
      • Gość: twarda wazelina Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 22.07.09, 15:53
        Elektrownie na wungiel? W Policach ? Zad, ja wiem ,że ty się znasz jak robić
        ferment na forach, ale powiedz mi ,czy strzygłeś już swojego pudla u spawacza z
        K2. Co zrobił kurs u cycatej Misiakowej i esbeckiej DGA, która robi sondaże dla GW
        za 50 baniek z naszych podatków.??????
        • Gość: zielony52 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 16:40
          To se chopie poczytaj ...a nie gadaj głupot...
          miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,6546363,Police_chca_wlasnej_elektrowni.html
          pga.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=625&Itemid=47

          I jakbyś pomyślał - wiedza z fizyki poziom podstawówki- to byś
          wiedział by rozprężyć gaz ,dostarczny do budowanego Portu Gazowego w
          Świnoujściu, o temp - 162 stopnie to trza go ogrzać...no nie? To
          skąd brać to ciepełko? No chyba że usiądzieśz na rurze by ogrzać 1
          litr gazu LNG....
        • Gość: zielony52 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 17:00
          A tu masz komplet informacji...
          miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4953842.html
          Nie pomawiaj innego jak sam nie masz racji....
          Pozdrawiam!
    • andreas.007 To taki "dupnuak"... 22.07.09, 16:08
      znacie taka grę dupniak...
      Pieniądze wpłynęły na konto -
      tylko nikt nie wie na czyje?
      ;)
      • Gość: floating.president gabinet cieniasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:59
        Z takim dupkiem jak minister Grad można tylko grać w dupniaka.
        Marcinkiewicz miał rację i muszę mu to przyznać : GABINET CIENIASÓW.
    • Gość: ja.odra będzie jeszcze gorzej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 18:52

      forum.gazeta.pl/forum/w,70,98042393,98053859,Re_Do_jutra_trzeba_zaplacic_161_mln_za_stocznie.html
      Kompetencje Ministra i jego umiejętności myślenia tudzież działania
      są tak niskie, że to nie mogło sie udać.
      Dalej będzie jeszcze gorzej.
      • Gość: twarda wazelina Do zielonego Zada IP: *.chello.pl 22.07.09, 19:21
        Ja swoja edukację fizyki skończyłem w szkole średniej , a w zasadzie skończyłem
        bliską znajomość z panią profesor od fizyki, w której kochałem się na zabój.
        Na szczęście znajomość wystarcza mi na tym poziomie we wspomnieniach pani od
        fizyki.
        Ja bym się nie powoływał na informacje z GW , bo jest to gazeta stricto
        ideologiczna i czerpanie z niej informacji o gospodarce jest błędem . Przyznał
        to sam Michnik podczas pijastwa z Gudzowatym , że artykuły o gazie dyktują mu
        oficerowie służb specjalnych.
        Natomiast jest spory szum w necie o naszej stoczni o praniu brudnych pieniędzy
        i o tym ,że szekle jeszcze nie napłynęły od pejsatych arabów na konta.
        Nitras pierwszy raz w życiu przerwał rozmowę z WSI24 na żywo , bo jak stwierdził
        ma drugi telefon. To wiesz już zielony Zadzie kto nas okrada?
        Nitras powiedział ci już na komórkę.
        • Gość: marie-100 Re: Do zielonego Zada IP: 79.162.128.* 22.07.09, 20:01
          możesz mi przybliżyc, jak to było z tym nagłym telefonem do Nitrasa?
          • Gość: twarda wazelina Re: Do zielonego Zada IP: *.chello.pl 22.07.09, 21:12
            Tu nerwowy się wypowiada , Ale tego w pudle nie widziałem , podobno przerwał
            rozmowę , bo dzwonił inny ważny telefon . prawdopodobnie się zapędził i coś ujawnił.
            Reżim sam chyba wypuścił tą fałszywkę ,żeby w głupi sposób zatrzeć fakt ,że
            żadnego inwestora nie było. te ABW to ma sprawdzać samą siebie?
            www.tvn24.pl/0,1611028,0,1,grad-to-jawny-sabotaz--listem-zajma-sie-sluzby,wiadomosc.html

            Przecież to jakaś paranoja ,że list kogoś może zablokować taką międzynarodową
            inwestycję..
            To ja wyśle list do PE i Mosadu ,żeby jeszcze raz sprawdzili polski rząd.
            Proszę popatrzeć na twarz Grada i powiedzcie , czy to twarz inteligentnej osoby.
            Dlaczego na Tuska mówią zmarszczony? Bo mu wizażysta poradził ,że jak zmarszczy
            brwi to będzie poważniej wyglądał.
            • Gość: twarda wazelina Re: Do zielonego Zada IP: *.chello.pl 22.07.09, 21:29
              Portret użytkownika 1Maud
              1Maud, śr., 22/07/2009 - 18:04

              Jest dziwny list z zarzutami ,że Stocznia Szczecińska Nova była pralnią brudnych
              pieniędzy. Jest milczenie rządu w sprawie pieniędzy, które miały wpłynąć od
              inwestora ,do północy, na konto Stoczni. Trwa zatem dochodzenie dziennikarskie
              w TVN24.

              Poseł Nitras nie wyklucza, że „jakieś nieprawidłowości „były w Stoczni
              Szczecińskiej Nova (na fonii w TVN24),Jak tłumaczył, to „z winy myślenia
              systemem "PRL-owskim” i takim sposobie zarządzania Stocznią.I dlatego tak ważna
              jest prywatyzacja Stoczni.

              Zaprzecza, że zna członków komitetu obrony Stoczni Szczecińskiej.Wyjaśnienia
              przerwał z powodu konieczności odbioru pilnego telefonu komórkowego.......Czyżby
              powiedział o jedno słowo za dużo?

              Musiał to być niezykle ważny telefon, skoro przerwał swoją wypowiedź.

              W Liście Komitetu Obrony Stoczni Szczecińskiej do inwestorów w Katarze padają
              zarzuty, że Stocznia była pralnią brudnych pieniędzy od 2002 r. i została
              bezprawnie,ze szkoda dla akcjonariuszy, sprzedana za 1 zł konsorcjum Nova.
              Padają zarzuty o,ze pomoc publiczna w wysokosci miliarda złotych,została w
              prywatnych kieszeniach,bo długi stoczni były sztucznie generowane przez
              zaniżoną(30do50%) sprzedaż statków. Szef Komitetu(na fonii TVN24) twierdzi, że
              poseł Nitras doskonale zna zarówno członków Komitetu jak i cała sprawę
              nieprawidłowości finansowych.

              Minister Grad twierdzi,.że list jest dywersją polityczną i zleca wyjaśnienie
              zarówno intencji jego wysłania jak i sprawdzenia zarzutów,w nim
              postawionych,służbom państwowym. Przyznaje, że pieniądze od inwestora
              katarskiego nie wpłynęły na konto w terminie transakcji i informuje o
              przedłużeniu tego terminu do dnia 17 sierpnia. Przyznając, ze inwestor żąda
              dodatkowego audytu od strony polskiej.

              Jeśli poseł Nitras wiedział,co mówi, to zarzuty Komitetu Obrony może „są na rzeczy”.

              P.S.

              TVP 3 na temat listu i sprawy Stoczni Gdynia-Szczecin nic nie mówi. Na czerwonym
              pasku leci na okrągło sukces Stoczni Gdańskiej.

              * 1Maud - blog
              * 32 odsłony
              * Feed: 1Maud
              * Original article
              • andreas.007 Re: Do zielonego Zada 22.07.09, 21:35
                zarzuty są na rzeczy...
                bo stocznia była pod kreską,
                a wszyscy wokół niej zbijali majątki!
                Taki kranik to był!
                Kopalnie miały swoje spółki weglowr,
                a my różnych prezesów stoczni...
    • andreas.007 medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:07
      Skaldowie śpiewali Medytacje wiejskiego listonosza...
      Ludzie listy piszą...
      No i ktoś napisał list, ze Stocznia jest jego!
      Katarskie banki się zachwialy w swoich podstawach,
      ich decyzje stały się niepewne, wstrzymali oddech...
      ABW będzie badać kto napisał list,
      który podwazyl wiarygodność polskiego rzadu...
      Ludzie listy piszą, a bank katarski dostał sraczki!
      ;)
      • Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:16
        Witam.

        Ten "niby" list to tak jak ta Pana droga.......,
        ciekawie "przymglona"....

        Udanego wieczoru z ;) życzę.
        -.-
        • andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:18
          Własnie pisze list... ze to mi maja na konto przelać szmal!
          Wszystko im wytlumaczylem i zrobiłem nawet rysunek.
          • Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:28
            Witam.

            Hmm...,a "pomogła" przy rysunku "profesjonalna" firma
            o "podmokłych" ogrodów,bo jak nie,to może być
            "lekka" klapa.
            Gdzież Pan znajdzie takich drugich "profesionalistów"
            od pisma fonetycznego.....lepiej się "dogadają"
            rysunkowo niż na migi..... ;)))
            -.-
            • andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:38
              Oczywiście ze zaposiadam markę wykonana ręka Wojtka...
              Wojtek naprawdę to utalentowany facet!
              Wyjechał do Warszawy i zrobił karierę...

              Ten rysunek do listu szm wykonalem,
              bo chodziło mi o autentycznosc...
              dokonałem także przykladowych przeliczen i analiz.
              Myśle ze dość przekonujaco... jak na banki katarskie!
              ;)
              • Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:41
                ;))))

                Ależ SzP A007,tam się liczą "targi" nie autentyzm,
                no co też Pan robi,ma Pan ochotę "przegrać"....
                i to tak bez targowania,a gdzie "biznesowe" podejącie... ;))))

                -.-
                • andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 21:07
                  prowadziłem kilka dla mnie poważnych negocjacji
                  proszę Szanownej Pani sobie wyimaginowac,
                  ze mimo naklaniania mnie przez doradcę do klamania
                  powiedziałem co myślałem i ... kontrahent
                  przyjął moje warunki i był zadowolony,
                  bo to chyba chodzi ze nie czuł się oszukany,
                  a był w stanie mnie zrozumieć!

                  Myśle, ze mój rysunek - domek, kwiatek i sloneczko
                  zadziala bardzo autentycznie na katarski bank!
                  • Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:38
                    ;)))))

                    Niewątpliwie odniesie Pan sukces-słoneczko,
                    kwiatuszek i dom były w reklamie pewnego banku......,
                    znaczy się oferuje Pan im bank.... ;)))

                    Doradzałam targi Szanowny Panie,a nie "okłamywanie",
                    wypada uszanować mentalność gościa... ;))

                    ;)
                    • andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 21:51
                      u mnie krótka piłka -
                      nie ma żadnych targów, zaznacze to w liście...
                      albo płaca albo koniec z nimi,
                      bo ich przeklne i rzuce klatwe!
                      • Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 22:03
                        ;)))))

                        A oni na klątwę odpowiedzą szariatem .......
                        i ciekawe jaki wyznaczą czas na "transfer"

                        I tak bez zastanowienia.... w jakiej walucie mają
                        przelać....toż muszą miec czas,by jakąś nową walutę "wymyślić".

                        Ależ tward stawia Pan pod "ścianą"......
                        ;)))
            • Gość: On Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.chello.pl 22.07.09, 20:42
              Za PRS.
              www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=52920
              Szczecińskie Stowarzyszenie Obrony Stoczni i Przemysłu Okrętowego protestuje
              przeciwko sprzedaży Stoczni Szczecińskiej Nowa.

              Wczoraj do naszej redakcji przyszło oświadczenie stowarzyszenia, dziś dostaliśmy
              list przesłany m.in. do katarskiego inwestora, Lecha Kaczyńskiego i Donalda
              Tuska. W liście tym, stowarzyszenie reprezentujące ok. 1600 akcjonariuszy
              stoczni powiadamia inwestora, że majątek szczecińskiego zakładu został przejęty
              niezgodnie z prawem.

              Zdaniem prezesa Stowarzyszenia - Lecha Wydrzyńskiego - doszło do tego w 2002
              roku, kiedy to Polski rząd bezprawnie dopuścił do upadłości Stoczni
              Szczecińskiej Porty Holding S.A.

              Jak podkreśla Wydrzyński, katarski inwestor powinien odstąpić od transakcji, bo
              jak pisze "zabroniona jest muzułmaninowi sprzedaż rzeczy, jeśli wie, że jest w
              niej coś złego i o tym nie mówi".

              A czy pamiętacie jakie protesty "ekologów" były słane do Brukseli, kiedy
              planowano lokalizację gazoportu?

              Moim zdaniem Rosjanie nie przebierają w środkach a i Niemcy też mają swój
              konkretny interes aby nie dopuścić do realizacji polskiej polityki energetycznej
              i do produkcji statków, które mogłyby dywersyfikować ruskie i rusko-niemieckie
              gazociągi.

              Przy tej okazji "sprawności szczecińskich stoczniowców" przypomniałem sobie jaki
              szok przeżył jeden z polskich ministrów w Moskwie, kiedy podczas szczecińskich
              strajków, był gościem u ruskich towarzyszy. Otóż nielegalne wydawnictwa
              kolportowane danego dnia na terenie stoczni - już następnego lądowały na stołach
              KC KPZR.
              Czy ktoś tych ruskich "listonoszy" kiedyś tu wyłapał?

              Na koniec jeszcze jedna uwaga. Jestem pewien, że autorzy listu pisząc o "praniu
              brudnych pieniędzy" z pewnością nie mieli na myśli braci Golemów.

              • andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:57
                Tekst piosenki
                Dodaj tłumaczenie


                Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast
                list w życiu człowiek pisze co najmniej raz.

                Ludzie zejdźcie z drogi bo listonosz jedzie
                zamknij gaz, to co że za granicą wujka masz
                Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
                hamuj bo, rower ten każdy tutaj dobrze zna
                dostaniesz od wujka list

                Ja wiem, kto w życiu myśli nie pisze nic
                kto bardzo kocha pisze długi list

                Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie
                ciężka jest od listów torba listonosza dziś.
                Ludzie zejdźcie z drogi bo listonosz jedzie
                może ktoś na ten list czeka kilka długich lat
                dostanie go właśnie dziś

                Ludzie listy piszą zwykłe polecone
                piszą, że kochają, nie śpią, klną, całują się
                ludzie listy piszą nawet w małej wiosce
                listy szare, białe, kolorowe...
                kapelusz przed pocztą zdejm - o o o o o o o .
              • Gość: Czytacz Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.chello.pl 15.10.09, 00:07
                Okoliczności towarzyszące sprzedaży polskich stoczni inwestorowi z Kataru
                wskazują, że za transakcją mogły stać służby Federacji Rosyjskiej, a kontrakt
                był przygotowywany i nadzorowany przez ludzi związanych z byłymi Wojskowymi
                Służbami Informacyjnymi.
                cogito.salon24.pl/130786,czy-ludzie-wsi-sprzedawali-polskie-stocznie
    • oxygen78 Re: Stocznia nie kupiona? 22.07.09, 20:36
      PiS przy tych CIECIACH z PO to mistrzostwo świata w rządzeniu. KU...
      niewiarygodne, że takie KMIOTY rządzą w tym kraju.
      • Gość: Wyborca Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 24.08.09, 01:02
        A jednak prawdziwe!
    • Gość: dzik Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 26.08.09, 13:51
      Stocznia rozkradziona
    • wizytka1 "Wprost" 16.10.09, 07:50
      2009-10-11 21:59
      „Wprost” dotarł do informacji CBA, przesłanej najważniejszym osobom
      w państwie 5 i 9 października 2009 w sprawie nieprawidłowości przy
      sprzedaży majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej. Urzędnicy
      Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podległego ministerstwu Aleksandra
      Grada „czynili wszystko co w ich mocy, aby zapewnić zwycięstwo w
      przetargach (na odkupienie majątku stoczni gdyńskiej i
      szczecińskiej – rzyp. red.) wybranemu przez siebie inwestorowi
      Stiching Particulier Fonds Greenrights (znanemu potocznie
      Katarczykami – przyp red.)”, wynika z dokumentów, jakie na ręce
      Donalda Tuska złożył Mariusz Kamiński.
      „Działania te prowadzone były nie tylko wbrew interesom ekonomicznym
      państwa, ale również wbrew zdrowemu rozsądkowi, co zostanie dalej
      wykazane" – pisze w raporcie do szefa rządu Kamiński. Raport zawiera
      między innymi zapisy rozmów telefonicznych Wojciecha Dąbrowskiego,
      szefa ARP z jego zastępcą Jackiem Goszczyńskim (zaufanym człowiekiem
      Aleksandra Grada, który kiedyś był dyrektorem Departamentu Nadzoru
      Właścicielskiego i Prywatyzacji I w resorcie skarbu).

      „Uprzywilejowane traktowanie jednego z oferentów uwidoczniło się już
      na etapie czynności wstępnych, obejmujących rejestrację podmiotów
      zamierzających wziąć udział w przetargu" – mówi raport CBA. Przetarg
      na majątek stoczni ogłoszono 16 marca 2009 roku. Podmioty
      zainteresowane przystąpieniem do niego, miały do 30 kwietnia złożyć
      oświadczenie rejestracyjne i wpłacić wadium. Katarczycy nie wpłacili
      pieniędzy w terminie. Czas przelewu i przewalutowanie trwały do 8
      maja. Katarczycy nie zostali jednak wykluczeni z przetargu. 7 maja
      ogłoszono przedłużenie terminu wpłaty wadium właśnie do 8 maja.

      30 kwietnia, w dniu w którym wadium miało znaleźć się na koncie
      zarządcy kompensacji, Wojciech Dąbrowski, szef ARP rozmawiał z
      jednym ze swych pracowników (prawdopodobnie Piotrem S., dyrektorem
      oddziału warszawskiego ARP). S. informował swojego przełożonego:
      - „Jest oświadczenie od przyjaciół, ale nie ma kasy i może nie być –
      niech oni prześlą potwierdzenie przelewu, niech prześlą faks z
      dowodem nadania kasy",
      oraz:
      - Jest drugi problem też taki no ku... niech oni by przesłali
      potwierdzenie przelewu, by potem bank był w stanie zaksięgować to z
      dzisiejszą datą, ja się po prostu boję, że będą nieprzyjaciele,
      rozumiesz… Niech oni by dzisiaj faks nadali z dowodem wysłania tych
      środków, to dla nas jest jakimś argumentem później, nie, nawet jak
      to wadium, my próbowaliśmy dzwonić do tego Japa, prokurenta, ale on
      twierdzi, ze biuro zamknięte itd., ja nie wiem, czy tego wyżej nie
      trzeba, ja nie wiem, czy Jacek (Goszczyński – przyp. red.), czy ty
      zadzwonić, ja nie chcę wiesz… ale tu po prostu chodzi informacja,
      ku... u nas służby finansowe donoszą, za przeproszeniem, że co z
      tego, że jest oświadczenie, jak nie ma i się boję przyjaciół z innym
      kapitałem i innych inwestorów."

      W pierwszym dniu przetargu 13 maja 2009 okazało się, że katarski
      inwestor potrzebuje więcej czasu na „uzgodnienia". Chciał wycofać
      się z przetargu. Przystąpił do niego po tym jak – według raportu
      CBA – „w toku konsultacji pomiędzy Ministrem Skarbu Państwa
      Aleksandrem Gradem, wiceministrem Skarbu Państwa Zdzisławem
      Gawlikiem oraz obydwoma prezesami Agencji Rozwoju Przemysłu S.A.
      ustalono strategię, zgodnie z którą czyniący problemy inwestor
      uzyska zapewnienie, że jeśli przystąpi natychmiast do przetargu i
      zwycięży w nim, to w razie zaistnienia takiej potrzeby, przetarg
      zostanie unieważniony ze względów formalnych pod koniec maja".

      13 maja 2009 przedstawiciel Katarczyków ostatecznie zalogował się do
      prowadzonego w Internecie przetargu. Zanim to się stało tak
      prowadzący przetarg raportował Wojciechowi Dąbrowskiemu:
      - „ Na razie mamy 2 osoby, ale nie te, które chcemy", niecałą
      godzinę później:
      - „Siedmiu, ale brakuje"

      Po tej informacji, Wojciech Dąbrowski dzwoni do Jacka
      Goszczyńskiego, swojego zastępy, i mówi:
      - „Cześć, siedem sztuk jest, ale oczekiwanego jeszcze nie ma…
      natomiast wyobraź sobie, że wszystkie komputery padły w całej
      stoczni, zawirusowane oprócz jednego, wiesz wczoraj z Nojszewskim
      rozmawiałem, żeby jeden tempest, wiesz ustawić niezależnie poza
      siecią, zupełnie zasilany inaczej i Internet ciągniety inaczej".

      Goszczyński odpowiada:
      - „Nie wykluczam, że chodziło o to, żeby dojść do…, nie tylko
      zablokować, tylko, żeby jeszcze dodatkowe jakiejś… informacje
      wyciągane".

      Wojciech Dąbrowski dzwoni więc do wiceministra skarbu Zdzisława
      Gawlika i informuje:
      - „To znaczy jest 7 sztuk, na razie na ma jeszcze tego"
      Gawlik odpowiada:
      - „Tego naszego…?"
      Dąbrowski mówi też Gawlikowi, że od Jacka Goszczyńskiego dowiedział
      się, iż:
      - „… szef szefów, że tak powiem ma rozmawiać z Katarem".


      Z dalszej części raportu wynika między innymi, że przez cały czas
      trwania przetargu, urzędnicy państwowi informowali przedstawiciela
      katarskiego inwestora o tym, jakie oferty składają pozostałe
      podmioty.

      Katarzyna Kozłowska, OL
    • Gość: zen Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 31.10.09, 12:12
      kolejne nieudane podejscie do tego samego tematu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka