kingaps 22.07.09, 14:25 Jest godz. 14.22 i komunikatu brak ?? Może nie przesłali kasy przelewem tylko napisali że wyślą statkiem. No i wysłali tylko znowu ci źli Somalijczycy zajęli statek :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zielony31 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:34 Przywiozą kasę zbiornikowcem ,którego budowę zamówia w Stoczni Szczecińskiej...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED wszystko wiadomo IP: *.mysmart.ie 22.07.09, 15:03 www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=52920 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siara Re: wszystko wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:57 Znaczy się co wiadomo? Że peło dało ciała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony52 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 15:14 Ja myślę ,że nie mogą uzgodnić stanowiska bo nabawili się "kataru" a może wysłano kasę statkiem.....bądż niedowieziono "dodatków" w czrnej wołdze..... Ktoś kombinuje......tylko kto? Rząd,Katar,Unia a moze Rosjanie?. Głupota naszych misiów zwala z nóg.....by dziś Min.Skarbu ogłasza ,że będzie do sprzedaży Stocznia remontowa w Świnoujściu..... A czy ktoś skojarzy następujące fakty: Budowa terminala gazowego w Świnoujściu?/skroplonego do temp -162 stopni Celsjusza/ Budowa 2-ch !!! Elektrowni koło Polic / na węgiel - potrzeba około 30 składów pociągowych dziennie!!!/ Sprzedaż Stoczni - Port!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarda wazelina Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 22.07.09, 15:53 Elektrownie na wungiel? W Policach ? Zad, ja wiem ,że ty się znasz jak robić ferment na forach, ale powiedz mi ,czy strzygłeś już swojego pudla u spawacza z K2. Co zrobił kurs u cycatej Misiakowej i esbeckiej DGA, która robi sondaże dla GW za 50 baniek z naszych podatków.?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony52 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 16:40 To se chopie poczytaj ...a nie gadaj głupot... miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,6546363,Police_chca_wlasnej_elektrowni.html pga.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=625&Itemid=47 I jakbyś pomyślał - wiedza z fizyki poziom podstawówki- to byś wiedział by rozprężyć gaz ,dostarczny do budowanego Portu Gazowego w Świnoujściu, o temp - 162 stopnie to trza go ogrzać...no nie? To skąd brać to ciepełko? No chyba że usiądzieśz na rurze by ogrzać 1 litr gazu LNG.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony52 Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 17:00 A tu masz komplet informacji... miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,4953842.html Nie pomawiaj innego jak sam nie masz racji.... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 To taki "dupnuak"... 22.07.09, 16:08 znacie taka grę dupniak... Pieniądze wpłynęły na konto - tylko nikt nie wie na czyje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: floating.president gabinet cieniasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:59 Z takim dupkiem jak minister Grad można tylko grać w dupniaka. Marcinkiewicz miał rację i muszę mu to przyznać : GABINET CIENIASÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja.odra będzie jeszcze gorzej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.09, 18:52 forum.gazeta.pl/forum/w,70,98042393,98053859,Re_Do_jutra_trzeba_zaplacic_161_mln_za_stocznie.html Kompetencje Ministra i jego umiejętności myślenia tudzież działania są tak niskie, że to nie mogło sie udać. Dalej będzie jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarda wazelina Do zielonego Zada IP: *.chello.pl 22.07.09, 19:21 Ja swoja edukację fizyki skończyłem w szkole średniej , a w zasadzie skończyłem bliską znajomość z panią profesor od fizyki, w której kochałem się na zabój. Na szczęście znajomość wystarcza mi na tym poziomie we wspomnieniach pani od fizyki. Ja bym się nie powoływał na informacje z GW , bo jest to gazeta stricto ideologiczna i czerpanie z niej informacji o gospodarce jest błędem . Przyznał to sam Michnik podczas pijastwa z Gudzowatym , że artykuły o gazie dyktują mu oficerowie służb specjalnych. Natomiast jest spory szum w necie o naszej stoczni o praniu brudnych pieniędzy i o tym ,że szekle jeszcze nie napłynęły od pejsatych arabów na konta. Nitras pierwszy raz w życiu przerwał rozmowę z WSI24 na żywo , bo jak stwierdził ma drugi telefon. To wiesz już zielony Zadzie kto nas okrada? Nitras powiedział ci już na komórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marie-100 Re: Do zielonego Zada IP: 79.162.128.* 22.07.09, 20:01 możesz mi przybliżyc, jak to było z tym nagłym telefonem do Nitrasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarda wazelina Re: Do zielonego Zada IP: *.chello.pl 22.07.09, 21:12 Tu nerwowy się wypowiada , Ale tego w pudle nie widziałem , podobno przerwał rozmowę , bo dzwonił inny ważny telefon . prawdopodobnie się zapędził i coś ujawnił. Reżim sam chyba wypuścił tą fałszywkę ,żeby w głupi sposób zatrzeć fakt ,że żadnego inwestora nie było. te ABW to ma sprawdzać samą siebie? www.tvn24.pl/0,1611028,0,1,grad-to-jawny-sabotaz--listem-zajma-sie-sluzby,wiadomosc.html Przecież to jakaś paranoja ,że list kogoś może zablokować taką międzynarodową inwestycję.. To ja wyśle list do PE i Mosadu ,żeby jeszcze raz sprawdzili polski rząd. Proszę popatrzeć na twarz Grada i powiedzcie , czy to twarz inteligentnej osoby. Dlaczego na Tuska mówią zmarszczony? Bo mu wizażysta poradził ,że jak zmarszczy brwi to będzie poważniej wyglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarda wazelina Re: Do zielonego Zada IP: *.chello.pl 22.07.09, 21:29 Portret użytkownika 1Maud 1Maud, śr., 22/07/2009 - 18:04 Jest dziwny list z zarzutami ,że Stocznia Szczecińska Nova była pralnią brudnych pieniędzy. Jest milczenie rządu w sprawie pieniędzy, które miały wpłynąć od inwestora ,do północy, na konto Stoczni. Trwa zatem dochodzenie dziennikarskie w TVN24. Poseł Nitras nie wyklucza, że „jakieś nieprawidłowości „były w Stoczni Szczecińskiej Nova (na fonii w TVN24),Jak tłumaczył, to „z winy myślenia systemem "PRL-owskim” i takim sposobie zarządzania Stocznią.I dlatego tak ważna jest prywatyzacja Stoczni. Zaprzecza, że zna członków komitetu obrony Stoczni Szczecińskiej.Wyjaśnienia przerwał z powodu konieczności odbioru pilnego telefonu komórkowego.......Czyżby powiedział o jedno słowo za dużo? Musiał to być niezykle ważny telefon, skoro przerwał swoją wypowiedź. W Liście Komitetu Obrony Stoczni Szczecińskiej do inwestorów w Katarze padają zarzuty, że Stocznia była pralnią brudnych pieniędzy od 2002 r. i została bezprawnie,ze szkoda dla akcjonariuszy, sprzedana za 1 zł konsorcjum Nova. Padają zarzuty o,ze pomoc publiczna w wysokosci miliarda złotych,została w prywatnych kieszeniach,bo długi stoczni były sztucznie generowane przez zaniżoną(30do50%) sprzedaż statków. Szef Komitetu(na fonii TVN24) twierdzi, że poseł Nitras doskonale zna zarówno członków Komitetu jak i cała sprawę nieprawidłowości finansowych. Minister Grad twierdzi,.że list jest dywersją polityczną i zleca wyjaśnienie zarówno intencji jego wysłania jak i sprawdzenia zarzutów,w nim postawionych,służbom państwowym. Przyznaje, że pieniądze od inwestora katarskiego nie wpłynęły na konto w terminie transakcji i informuje o przedłużeniu tego terminu do dnia 17 sierpnia. Przyznając, ze inwestor żąda dodatkowego audytu od strony polskiej. Jeśli poseł Nitras wiedział,co mówi, to zarzuty Komitetu Obrony może „są na rzeczy”. P.S. TVP 3 na temat listu i sprawy Stoczni Gdynia-Szczecin nic nie mówi. Na czerwonym pasku leci na okrągło sukces Stoczni Gdańskiej. * 1Maud - blog * 32 odsłony * Feed: 1Maud * Original article Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Do zielonego Zada 22.07.09, 21:35 zarzuty są na rzeczy... bo stocznia była pod kreską, a wszyscy wokół niej zbijali majątki! Taki kranik to był! Kopalnie miały swoje spółki weglowr, a my różnych prezesów stoczni... Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:07 Skaldowie śpiewali Medytacje wiejskiego listonosza... Ludzie listy piszą... No i ktoś napisał list, ze Stocznia jest jego! Katarskie banki się zachwialy w swoich podstawach, ich decyzje stały się niepewne, wstrzymali oddech... ABW będzie badać kto napisał list, który podwazyl wiarygodność polskiego rzadu... Ludzie listy piszą, a bank katarski dostał sraczki! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:16 Witam. Ten "niby" list to tak jak ta Pana droga......., ciekawie "przymglona".... Udanego wieczoru z ;) życzę. -.- Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:18 Własnie pisze list... ze to mi maja na konto przelać szmal! Wszystko im wytlumaczylem i zrobiłem nawet rysunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:28 Witam. Hmm...,a "pomogła" przy rysunku "profesjonalna" firma o "podmokłych" ogrodów,bo jak nie,to może być "lekka" klapa. Gdzież Pan znajdzie takich drugich "profesionalistów" od pisma fonetycznego.....lepiej się "dogadają" rysunkowo niż na migi..... ;))) -.- Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:38 Oczywiście ze zaposiadam markę wykonana ręka Wojtka... Wojtek naprawdę to utalentowany facet! Wyjechał do Warszawy i zrobił karierę... Ten rysunek do listu szm wykonalem, bo chodziło mi o autentycznosc... dokonałem także przykladowych przeliczen i analiz. Myśle ze dość przekonujaco... jak na banki katarskie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 20:41 ;)))) Ależ SzP A007,tam się liczą "targi" nie autentyzm, no co też Pan robi,ma Pan ochotę "przegrać".... i to tak bez targowania,a gdzie "biznesowe" podejącie... ;)))) -.- Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 21:07 prowadziłem kilka dla mnie poważnych negocjacji proszę Szanownej Pani sobie wyimaginowac, ze mimo naklaniania mnie przez doradcę do klamania powiedziałem co myślałem i ... kontrahent przyjął moje warunki i był zadowolony, bo to chyba chodzi ze nie czuł się oszukany, a był w stanie mnie zrozumieć! Myśle, ze mój rysunek - domek, kwiatek i sloneczko zadziala bardzo autentycznie na katarski bank! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 21:38 ;))))) Niewątpliwie odniesie Pan sukces-słoneczko, kwiatuszek i dom były w reklamie pewnego banku......, znaczy się oferuje Pan im bank.... ;))) Doradzałam targi Szanowny Panie,a nie "okłamywanie", wypada uszanować mentalność gościa... ;)) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 21:51 u mnie krótka piłka - nie ma żadnych targów, zaznacze to w liście... albo płaca albo koniec z nimi, bo ich przeklne i rzuce klatwe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 22:03 ;))))) A oni na klątwę odpowiedzą szariatem ....... i ciekawe jaki wyznaczą czas na "transfer" I tak bez zastanowienia.... w jakiej walucie mają przelać....toż muszą miec czas,by jakąś nową walutę "wymyślić". Ależ tward stawia Pan pod "ścianą"...... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: On Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.chello.pl 22.07.09, 20:42 Za PRS. www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=52920 Szczecińskie Stowarzyszenie Obrony Stoczni i Przemysłu Okrętowego protestuje przeciwko sprzedaży Stoczni Szczecińskiej Nowa. Wczoraj do naszej redakcji przyszło oświadczenie stowarzyszenia, dziś dostaliśmy list przesłany m.in. do katarskiego inwestora, Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska. W liście tym, stowarzyszenie reprezentujące ok. 1600 akcjonariuszy stoczni powiadamia inwestora, że majątek szczecińskiego zakładu został przejęty niezgodnie z prawem. Zdaniem prezesa Stowarzyszenia - Lecha Wydrzyńskiego - doszło do tego w 2002 roku, kiedy to Polski rząd bezprawnie dopuścił do upadłości Stoczni Szczecińskiej Porty Holding S.A. Jak podkreśla Wydrzyński, katarski inwestor powinien odstąpić od transakcji, bo jak pisze "zabroniona jest muzułmaninowi sprzedaż rzeczy, jeśli wie, że jest w niej coś złego i o tym nie mówi". A czy pamiętacie jakie protesty "ekologów" były słane do Brukseli, kiedy planowano lokalizację gazoportu? Moim zdaniem Rosjanie nie przebierają w środkach a i Niemcy też mają swój konkretny interes aby nie dopuścić do realizacji polskiej polityki energetycznej i do produkcji statków, które mogłyby dywersyfikować ruskie i rusko-niemieckie gazociągi. Przy tej okazji "sprawności szczecińskich stoczniowców" przypomniałem sobie jaki szok przeżył jeden z polskich ministrów w Moskwie, kiedy podczas szczecińskich strajków, był gościem u ruskich towarzyszy. Otóż nielegalne wydawnictwa kolportowane danego dnia na terenie stoczni - już następnego lądowały na stołach KC KPZR. Czy ktoś tych ruskich "listonoszy" kiedyś tu wyłapał? Na koniec jeszcze jedna uwaga. Jestem pewien, że autorzy listu pisząc o "praniu brudnych pieniędzy" z pewnością nie mieli na myśli braci Golemów. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: medytacje wiejskiego listonosza... 22.07.09, 20:57 Tekst piosenki Dodaj tłumaczenie Świat ma co najmniej tysiąc wiosek i miast list w życiu człowiek pisze co najmniej raz. Ludzie zejdźcie z drogi bo listonosz jedzie zamknij gaz, to co że za granicą wujka masz Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie hamuj bo, rower ten każdy tutaj dobrze zna dostaniesz od wujka list Ja wiem, kto w życiu myśli nie pisze nic kto bardzo kocha pisze długi list Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie ciężka jest od listów torba listonosza dziś. Ludzie zejdźcie z drogi bo listonosz jedzie może ktoś na ten list czeka kilka długich lat dostanie go właśnie dziś Ludzie listy piszą zwykłe polecone piszą, że kochają, nie śpią, klną, całują się ludzie listy piszą nawet w małej wiosce listy szare, białe, kolorowe... kapelusz przed pocztą zdejm - o o o o o o o . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz Re: medytacje wiejskiego listonosza... IP: *.chello.pl 15.10.09, 00:07 Okoliczności towarzyszące sprzedaży polskich stoczni inwestorowi z Kataru wskazują, że za transakcją mogły stać służby Federacji Rosyjskiej, a kontrakt był przygotowywany i nadzorowany przez ludzi związanych z byłymi Wojskowymi Służbami Informacyjnymi. cogito.salon24.pl/130786,czy-ludzie-wsi-sprzedawali-polskie-stocznie Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen78 Re: Stocznia nie kupiona? 22.07.09, 20:36 PiS przy tych CIECIACH z PO to mistrzostwo świata w rządzeniu. KU... niewiarygodne, że takie KMIOTY rządzą w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 24.08.09, 01:02 A jednak prawdziwe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzik Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 26.08.09, 13:51 Stocznia rozkradziona Odpowiedz Link Zgłoś
wizytka1 "Wprost" 16.10.09, 07:50 2009-10-11 21:59 „Wprost” dotarł do informacji CBA, przesłanej najważniejszym osobom w państwie 5 i 9 października 2009 w sprawie nieprawidłowości przy sprzedaży majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej. Urzędnicy Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podległego ministerstwu Aleksandra Grada „czynili wszystko co w ich mocy, aby zapewnić zwycięstwo w przetargach (na odkupienie majątku stoczni gdyńskiej i szczecińskiej – rzyp. red.) wybranemu przez siebie inwestorowi Stiching Particulier Fonds Greenrights (znanemu potocznie Katarczykami – przyp red.)”, wynika z dokumentów, jakie na ręce Donalda Tuska złożył Mariusz Kamiński. „Działania te prowadzone były nie tylko wbrew interesom ekonomicznym państwa, ale również wbrew zdrowemu rozsądkowi, co zostanie dalej wykazane" – pisze w raporcie do szefa rządu Kamiński. Raport zawiera między innymi zapisy rozmów telefonicznych Wojciecha Dąbrowskiego, szefa ARP z jego zastępcą Jackiem Goszczyńskim (zaufanym człowiekiem Aleksandra Grada, który kiedyś był dyrektorem Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji I w resorcie skarbu). „Uprzywilejowane traktowanie jednego z oferentów uwidoczniło się już na etapie czynności wstępnych, obejmujących rejestrację podmiotów zamierzających wziąć udział w przetargu" – mówi raport CBA. Przetarg na majątek stoczni ogłoszono 16 marca 2009 roku. Podmioty zainteresowane przystąpieniem do niego, miały do 30 kwietnia złożyć oświadczenie rejestracyjne i wpłacić wadium. Katarczycy nie wpłacili pieniędzy w terminie. Czas przelewu i przewalutowanie trwały do 8 maja. Katarczycy nie zostali jednak wykluczeni z przetargu. 7 maja ogłoszono przedłużenie terminu wpłaty wadium właśnie do 8 maja. 30 kwietnia, w dniu w którym wadium miało znaleźć się na koncie zarządcy kompensacji, Wojciech Dąbrowski, szef ARP rozmawiał z jednym ze swych pracowników (prawdopodobnie Piotrem S., dyrektorem oddziału warszawskiego ARP). S. informował swojego przełożonego: - „Jest oświadczenie od przyjaciół, ale nie ma kasy i może nie być – niech oni prześlą potwierdzenie przelewu, niech prześlą faks z dowodem nadania kasy", oraz: - Jest drugi problem też taki no ku... niech oni by przesłali potwierdzenie przelewu, by potem bank był w stanie zaksięgować to z dzisiejszą datą, ja się po prostu boję, że będą nieprzyjaciele, rozumiesz… Niech oni by dzisiaj faks nadali z dowodem wysłania tych środków, to dla nas jest jakimś argumentem później, nie, nawet jak to wadium, my próbowaliśmy dzwonić do tego Japa, prokurenta, ale on twierdzi, ze biuro zamknięte itd., ja nie wiem, czy tego wyżej nie trzeba, ja nie wiem, czy Jacek (Goszczyński – przyp. red.), czy ty zadzwonić, ja nie chcę wiesz… ale tu po prostu chodzi informacja, ku... u nas służby finansowe donoszą, za przeproszeniem, że co z tego, że jest oświadczenie, jak nie ma i się boję przyjaciół z innym kapitałem i innych inwestorów." W pierwszym dniu przetargu 13 maja 2009 okazało się, że katarski inwestor potrzebuje więcej czasu na „uzgodnienia". Chciał wycofać się z przetargu. Przystąpił do niego po tym jak – według raportu CBA – „w toku konsultacji pomiędzy Ministrem Skarbu Państwa Aleksandrem Gradem, wiceministrem Skarbu Państwa Zdzisławem Gawlikiem oraz obydwoma prezesami Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. ustalono strategię, zgodnie z którą czyniący problemy inwestor uzyska zapewnienie, że jeśli przystąpi natychmiast do przetargu i zwycięży w nim, to w razie zaistnienia takiej potrzeby, przetarg zostanie unieważniony ze względów formalnych pod koniec maja". 13 maja 2009 przedstawiciel Katarczyków ostatecznie zalogował się do prowadzonego w Internecie przetargu. Zanim to się stało tak prowadzący przetarg raportował Wojciechowi Dąbrowskiemu: - „ Na razie mamy 2 osoby, ale nie te, które chcemy", niecałą godzinę później: - „Siedmiu, ale brakuje" Po tej informacji, Wojciech Dąbrowski dzwoni do Jacka Goszczyńskiego, swojego zastępy, i mówi: - „Cześć, siedem sztuk jest, ale oczekiwanego jeszcze nie ma… natomiast wyobraź sobie, że wszystkie komputery padły w całej stoczni, zawirusowane oprócz jednego, wiesz wczoraj z Nojszewskim rozmawiałem, żeby jeden tempest, wiesz ustawić niezależnie poza siecią, zupełnie zasilany inaczej i Internet ciągniety inaczej". Goszczyński odpowiada: - „Nie wykluczam, że chodziło o to, żeby dojść do…, nie tylko zablokować, tylko, żeby jeszcze dodatkowe jakiejś… informacje wyciągane". Wojciech Dąbrowski dzwoni więc do wiceministra skarbu Zdzisława Gawlika i informuje: - „To znaczy jest 7 sztuk, na razie na ma jeszcze tego" Gawlik odpowiada: - „Tego naszego…?" Dąbrowski mówi też Gawlikowi, że od Jacka Goszczyńskiego dowiedział się, iż: - „… szef szefów, że tak powiem ma rozmawiać z Katarem". Z dalszej części raportu wynika między innymi, że przez cały czas trwania przetargu, urzędnicy państwowi informowali przedstawiciela katarskiego inwestora o tym, jakie oferty składają pozostałe podmioty. Katarzyna Kozłowska, OL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: Stocznia nie kupiona? IP: *.chello.pl 31.10.09, 12:12 kolejne nieudane podejscie do tego samego tematu Odpowiedz Link Zgłoś