nicopass 14.10.10, 12:03 warto obejrzeć, bezcenne Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nicopass tutaj link 14.10.10, 12:03 www.mmtorun.pl/artykul/esk-2016-twarze-porazki-219165.html Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.grzegorz Re: tutaj link 14.10.10, 12:43 Dlaczego warto obejrzeć? Bo jak coś komuś nie wyjdzie to trzeba mu jeszcze dopier.....? Kultura rodem z Faktu i Superexpressu? Odpowiedz Link Zgłoś
porypany1 Re: tutaj link 14.10.10, 12:55 No właśnie! Przecież tych ludzi trzeba wesprzeć, dać nagrody, premie, nowe etaty. Tak się napracowali. Nawet w kosmos byli wystrzeleni dla dobra społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.grzegorz Re: tutaj link 14.10.10, 15:06 A bez takiej taniej demagogii? Można krytykować, ale nie można poniżać. Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk11 Re: tutaj link 14.10.10, 17:26 Zaleski: "Toruń chce i powinien być stolicą kultury nie tylko w roku 2016. Dla niektórych może być stolicą kultury regionu, a dla innych nawet świata i to niezależnie, w którym roku" No to ja pytam: po co była walka o ESK 2016? Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: tutaj link 14.10.10, 18:47 porypany1 napisał: > No właśnie! Przecież tych ludzi trzeba wesprzeć, dać nagrody, premie, powiedz mi z jakiego powodu dyrektor Torun ESK2016 czy towarzysz Zaleski nie maja prawa dostac za EASK nagrod i stosu medali jak byl precedens i dzialacze zdegradowanego o klase nizej klubu hokejowego zostali wyroznieni o ile pamietam medalami Demokracja kur... mac musi byc I demokracje nam zapewni nasz towarzysz gospodarz W sumie nic sie nie stalo Ta kasa na ESK byla kasa na promocje I ona na zewn naprawde wygladala dobrze My bylismy ale tylko my swiadkami jak totowarzysz Zaleski sie mota w tym zakresie Kompromitacja UM z Zaleskim na czele gonila kolejna kompromitacje Odpowiedz Link Zgłoś
all.correct Re: tutaj link 14.10.10, 21:42 szlachcic napisał: > No właśnie! Przecież tych ludzi trzeba wesprzeć, dać nagrody, premie, Dzis tylko Radia Maryja mogę słuchać i oglądam tylko telewizję Trwam. Bo tylko ojcu Rydzykowi mogę ufać, po Janie Pawle tylko on pozostał nam. Radio Maryja póki my żyjemy nie zginie nigdy, choć ma złego wroga. Z ojcem Rydzykiem, rodziną staniemy, za jego dziełem stoi Matka Boga. Cza cza cza !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nicopass Re: tutaj link 15.10.10, 08:47 nie dopier... ale osoby, które za to odpowiadają powinny być rozliczone. Wyobrażasz sobie, że prywatna firma wydaje na coś 8 baniek, pieniądze wyrzuca w błoto a zespół pracujący nad tym projektem dostaje nagrody, albo awansuje? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.grzegorz Re: tutaj link 15.10.10, 08:58 Akurat pracuję w firmie, której pozycja w dużej mierze zależy od wygrywania przetargów. Najczęściej startujemy w przetargach, w których bierze udział od 3 do 6 firm. Tu konkurencja była dużo wyższa, a zatem i o wynik trudniej. Można to rozważać na inne sposoby - np. ile pieniędzy w ten przetarg wsadziły inne miasta, a jakie Toruń miał możliwości. Najważniejsza jest chyba merytoryczna ocena aplikacji - bo jeżeli jej poziom był wysoki, odkrywczy, z wizją - to trudno - trzeba przyznać, że inni byli lepsi, a my po prostu przegraliśmy z honorem. Jeżeli zaś uznamy, że aplikacja była słaba, lub bardzo słaba to trzeba zacząć zadawać te pytania, które podałeś. Z tym, że..... prace nad ESK pokazały jak słabe jest toruńskie środowisko artystyczne, jak słabi są radni, którzy nie wiedzą o czym chodzi w tym programie, bo nie o gadżety i reklamę - czyli kto ma tak naprawdę ocenić rzetelnie aplikację? Przecież nie szukający na siłę haków na Zaleskiego Przybyszewski, który usiłuje zrobić sobie kampanię wyborczą jeżdżąc po ESK, co widać choćby po dzisiejszej sesjo rady miasta... jeszcze przed jej rozpoczęciem. Z pewnością biuro działało w fatalnych warunkach i przy fatalnych uwarunkowaniach i to jest kamyk, a raczej głaz do ogrodu Zaleskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
nicopass Re: tutaj link 15.10.10, 09:14 oczywiście, że przybyszewski robi sobie kampanię. Liczy, że ludzie są głupi i to kupią, tu się zgadzamy. Ale moim zdaniem przybyszewski jest jednym z winnych tej porażki. Bo nie robił nic, by kontrolować, oceniać, poprawiać pracę biura i nasze starania jako Torunia. Przecież to jest radny i szef rady. A teraz umywa ręcę i mówi to nie my, to oni? Byśmy się dostali do finału, to by pierwszy zwołał konferencję i się pochwalił, jak to dobrze pracuje biuro pod jego nadzorem. Odpowiedz Link Zgłoś
fado_lisboa co do słabości środowiska 15.10.10, 09:27 marcin.grzegorz napisał: Z tym, że..... prace nad ESK pokazały jak słabe jes toruńskie środowisko artystyczne Środowisko nie jest słabe. Środowisko jest osłabione i wycieńczone brakiem zrozumienia u urzędników, którzy decydują o kulturze w tym mieście. W związku z tym nie podejmuje już żadnych działań, które i tak zostaną udupione przez magistrackich panów. Oni pojmują kulturę jako rozrywkę dla mas. Chodzenie na szczudłach i miotanie się z ogniem na rynku to nie kultura. To tania rozrywka. Spuszczanie się w stroju kosmonauty z balkonu przed komisją europejskich ekspertów to nie jest sztuka - to kicz. Obrastamy masową pseudokulturą bo tylko taką są w stanie zrozumieć ludzie ze spóldzielni mieszkaniowych, którzy rządzą miastem. Aplikacja i jej prezentacja to wielki taniec z gwiazdami, przy czym prawdziwe gwiazdy, takie którymi można było się chwalić zajmują się swoimi projektami i dawno już straciły złudzenia, że cokolwiek jest możliwe w tym mieście. Nie raz dowiadywały się od urzędasów, gdzie ich miejsce w szeregu. Artyści toruńscy spełniają marzenia poza Toruniem i tam o dziwo są silni. Wkurzające jest ciągłe zwalanie na nich winy. Odpowiedz Link Zgłoś
alekdrucki Re: co do słabości środowiska 15.10.10, 11:42 Racja. Środowisko artystyczne w Toruniu jest bardzo silne i rozsądne. To ludzie którzy włożyliby woja energię w rozwój miasta, ale dostają po łapach. I promuje się takich chałturników jak Jacek Beszczyński czy Zbigniew Lisowski, bo są pokorni i mają dobre układy z Fundacją z Kulturą, Fiderewiczem i Zaleskim. A czy Kubjaczyk, który nie zna się na kulturze, ale zna się na wchodzeniu w nastroje pana Fiderewicza - czy ten Kubjaczyk nie powinien być rozliczony? Czy firma prywatna czy państwowa to szef zespołu ponoszącego klęskę winien z czystej przyzwoitości podać się do dymisji. Ale Kubjaczyk drży o swoje 6500 miesięcznie. Musi w końcu dawać zatrudnienie swojemu dyrektorowi - Zbigniewowi Lisowskiemu. Ten Lisowski obiecał "Brygady Tygrysa", wyjście do środowisk a ograniczył się do pobrania honorariów za San Fermin, festyn w Warszawie oraz "koordynację" programową. Zarobił na czysto kilkanaście tysięcy po czym jeszcze "wyreżyserował" żenujące widowisko na prezentacji w warszawie z panem Draheimem spadającym w kokonie z balkonu. Pytanie brzmi - czy jednak nie powinien się wytłumaczyć? Przecież to nie szukanie czarownic tylko udzielnie odpowiedzi na pytanie jak doprowadziliście do takiej klęski i ile to kosztowało. Ale oczywiście wytłumaczenie będzie zapewne tylko w zamkniętych gronach, przed zaufanymi urzędnikami którzy potem ogłoszą że widzieli prezentację i aplikację i obie są super a winna jest zła Platforma. A Bogiem jest Michał Zaleski. Amen Odpowiedz Link Zgłoś