sdb
17.06.04, 19:05
przeczytalem przedwczoraj list pana Benona Frackowskiego- mowil o trabach
ktore rozbrzmiewaja na Starowce. Pomyslalem ze pewnie komus pomylil sie
termin meczu zuzlowego albo cuś... tymczasem dzis przechadzajac sie po
Szerokiej z zaskoczeniem stwierdzilem ze te traby rzeczywiscie sa sprzedawane
na Starym Miescie, sa kupowane przez liczne wycieczki szkolne i nonstop
szczeniaki w nie pierdza. Niech to krowa osra- halas nie do zniesienia,
kolejny obciach zaraz po panu sprzedajacym zabawki wydajace z siebie gdakanie
kury i Jarmarku Katarzynskim z wiertarkami, pilami tarczowymi i stringami na
Nowym Rynku. Rada Miejska powinna cos w tym kierunku zrobic- to nie jest
dobry wizerunek miasta. Kolejny raz zawodze sie na swoim miescie ;(