Dodaj do ulubionych

O IMPORCIE DO POLSKI BARDZO TANICH RZECZY

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 02:35
Tak w ogóle to Sprowadzanie czegokolwiek do Polski, podczas gdy u nas jest tyle
wolnych rąk do pracy jest potwornym błędem.Kto tego nie rozumie niech wyobrazi
sobie taką oto sytuację : Załóżmy że w Niemczech wyprodukowano o wiele tańszy
od naszego chleb ,zaczynamy zatem sprowadzać go na dużą skalę bo tańszy.
Wszyscy piekarze tracą pracę bankrutują młyny, które zaopatrywały piekarnie w
ziarno, idą na bruk dostawcy , rolnicy też nie mają lekko.Rząd podnosi podatki,
bo przecież trzeba tym ludziom wypłacić jakieś zasiłki za nic nie robienie
jednak zasiłki te są tak nędzne, że ludzie ci przestają kupować wiele rzeczy i
rzemieślnicy z innych branż na bezklijęciu i dodatkowo obłożeni większym
podatkiem też pomału się wykruszają. Natomiast rząd zaczyna sprzedawać
niszczejące spichlerze, młyny, i budynki piekarń, aby można było sprowadzać do
Polski tani chleb dla bezrobotnych, których liczba nieustannie rośnie. Kończy
się na tym, że w Polsce nie ma pracy, płacy i chleba a dawne przedsiębiorstwa
też już nie istnieją i pozostaje tylko nadzieja, że np. Niemcy przyjdą do nas w
glorii i chwale zainwestować u nas swoje pieniądze i odbudować zrujnowaną
gospodarkę, za co będziemy takim typem parobka, który kocha swojego pana.
Scenariusz 2 – Nie wpuszczamy Niemców, na co oni czterokrotnie podnoszą cenę
chleba i my zdychamy z głodu. Dlatego właśnie opłaca się produkować nawet,
jeżeli Polskie miałoby być droższe.
Obserwuj wątek
    • Gość: polonus Re: O IMPORCIE DO POLSKI BARDZO TANICH RZECZY IP: 198.138.227.* 22.04.02, 16:58
      > podatkiem też pomału się wykruszają. Natomiast rząd zaczyna sprzedawać
      > niszczejące spichlerze, młyny, i budynki piekarń,
      i oto wlasnie chodzi, sprzedadza i za te pieniadze pobuduja sobie domy kupia
      samochody, a narod mieli maja i beda miec w du...
      a z tego ze Kowalski by placil taxy jako wlasciciel kopalni, przez 30 lat nic nie
      wynika jak mozna sprzedac i miec te pieniadze ju zteraz, to sie nazywa gospadarka
      rabunkowa...
      • b3ut Re: O IMPORCIE DO POLSKI BARDZO TANICH RZECZY 22.04.02, 17:25
        no właśnie, nasze państwo zamiast sprzedawać powinno skupować spichlerze,
        sklepy, czy zakłady pracy. Mielibyśmy dobrobyt i byłoby pięknie. Nikt by nas
        nie mógł wykupić. Zróbmy tak i sprzedajmy licencję na nasz idealny plan innym
        krajom. Zarobimy dużo forsy i dostaniemy pokojową nagrodę Nobla za szerzenie
        dobrobytu
      • Gość: km2bp Re: O IMPORCIE DO POLSKI BARDZO TANICH RZECZY IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 21:08
        Po zamieszczeniu tego postu n wszystkich forach widzę teraz, że są w naszym
        kraju jeszcze ludzie rozsądnie myślący, ale co z tego skoro dupokracja jest
        ustrojem w którym decyduje większość . I właśnie dla tej większości z wypranymi
        mózgami, poprzez prounijną propagandę naszego rządu dodałem jeszcze te oto
        przykłady :
        Już małe dziecko, co grało w popularną grę MONOPOL wie, że handel miedzy
        państwami przynosi zyski o ile nie wyprzedaje się całych przedsiębiorstw i
        banków i o ile jest równowaga miedzy exportem a importem. A to, co się dzieje
        obecnie w Polsce to jest nic innego jak gospodarka rabunkowa. To tak jak w
        przypowiastce o leniwym gospodarzu który odziedziczył po ojcu dorobek jego
        całego życia co prawda trochę podniszczony ale dający się odnowić i zamiast
        wźąść się porządnie do roboty to zaczyna go kawałek po kawałku sprzedawać .
        Dlaczego zlikwidowano wszystkie PGRy? Czy przy obecnym dziś u ludzi strachu o
        utratę pracy nie dałoby się zaprowadzić w nich dyscypliny?? Pewnie lepiej teraz
        wypłacać tym ludziom nędzne zasiłki a czosnek sprowadzać z Chin (na własne
        oczy widziałem) Dlaczego supermarkety przez 4 lata są zwolnione w Polsce z
        płacenia podatku ?? To właśnie mają być te wielkie zachodnie inwestycje?? Jak
        patrzę na towary z importu, którymi te supermarkety są dosłownie zawalone to
        mnie krew zalewa?. Są rzeczy zarówno skomplikowane technicznie jak i masa
        takich pierdoł jak ołówki słomki do napojów, pinezki, spinacze do bielizny,
        śrubki, gwoździki, zabawki i wiele wiele innych i wszystko zagraniczne.
        Naprawdę ciekawych doczekaliśmy się czasów dokoła same Pewexsy i tylko martwi
        mnie to, że dorobek wielu pokoleń wysprzedajemy teraz za garść paciorków tak
        jak Indianie niegdyś sprzedali ziemię ojców .
        A co do alternatywy na ten stan rzeczy to sądzę, że Polska nie powinna popadać
        z jednej skrajności w drugą powinna szukać dla siebie takiego złotego środka,
        aby w każdej dziedzinie gospodarki wytworzyła się pewna równowaga. Bowiem
        zachwianie tej równowagi podobnie jak zachwianie równowagi ekosystemu
        nieuchronnie prowadzi do klęski. A jeśli już naprawdę musimy przystąpić do tej
        #ujni to nie na takich zasadach jak obecnie. Z poważaniem KM2BP
        • b3ut Re: O IMPORCIE DO POLSKI BARDZO TANICH RZECZY 22.04.02, 21:36
          Powiedz mi tylko "Fachowcu", skąd weżmiesz pieniądze na pokrycie długów
          narobionych przez "nasze własne państwowe" firmy. Przykład - kopalnie są
          zadłużone na 20mld złotych (połowa deficytu państwa). To albo daj na to kasę
          albo kupuj trochę węgla (parę mln ton). Pustymi słowami nas nie przekonasz. Jak
          zrobisz dużą wpłatę na rzecz "Polskiego węgla i prosiaka" to zeskanuj przekaz i
          wyślij do toruńskiej redakcji. CHłopaki z Gazety na pewno nam to pokażą. Do
          dzieła Przodowniku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka