Dodaj do ulubionych

Babik to nie toruń

21.12.06, 15:58
Specyficzne definicje obrażania umniejszania itp doprowadzają niepotrzebnych
dyskusji. Zrozumcie kochani sąsiedzi, że nikt z nas nie ma zamiaru pisac źle
o Toruniu. Nerwy jednak można stracić gdy czyta się propagandowe hasła
Babbika. Dla mnie to maluśki zakompleksiony człowieczek, ale jednak czasami
czytają to nieświadomi niczego młodzi ludzi, słuchają go wycieczki i są
skłonne uwierzyć mu w te jego brednie. To bardzo szkodliwe działanie. Robi
obciach Toruniowi (małomiasteczkowość przewodnika) i dostarcza argumentów
innym łatwowiernym. I jak ktos tu juz napisał
Babbiki wycierają sobie gębę Toruniem do bólu i uważają że kto przeciw nim i
ich (jego) poglądom ten przeciw całemu Toruniowi. TORUŃ TO NIE BABBIK I BABIK
TO NIE TORUŃ.
Obserwuj wątek
    • gruss.aus.thorn Re: Babik 21.12.06, 18:56
      muvon200 napisał:
      > Specyficzne definicje obrażania umniejszania itp doprowadzają niepotrzebnych
      > dyskusji. Zrozumcie kochani sąsiedzi, że nikt z nas nie ma zamiaru pisac źle
      > o Toruniu. Nerwy jednak można stracić gdy czyta się propagandowe hasła
      > Babbika.
      Nerwy można stracić widząc bydgoską propagandę sukcesu w tzw mediach
      publicznych - utrzymywanych z naszych pieniędzy. Kilka dni temu Rogata z
      uśmiechem donosiła o duńskich inwestycjach na bydgoskim lotnisku , o corocznym
      wzroście o 100 tys. pasażerów . Trzy dni później był lament że Sejm nie dał na
      lotnisko pieniędzy a wszystko oczywiście przez Toruń .
      • gracz_nr_1 Re: Babik 21.12.06, 19:03
        gruss.aus.thorn bo wy torunczycy jestescie jak takie hieny zerujace na naszej
        Bydgoszczy!
        • gruss.aus.thorn Re: Babik 21.12.06, 19:24
          gracz_nr_1 napisał:
          > gruss.aus.thorn bo wy torunczycy jestescie jak takie hieny zerujace na naszej
          > Bydgoszczy!
          Szanuje twoje zdanie ale w Toruniu wygląda to zupełnie inaczej.Przed
          powstaniem kujawsko-pomorskiego zawarto w Przysieku porozumienie : Sejmik
          Wojewódzki , marszałek , media publiczne w Bydgoszczy a wojewoda w Toruniu. Na
          drugi dzień bydgoszczanie zerwali to porozumienie i zapragnęli sejmiku ,
          marszałka i wojewody u siebie. Wówczas Toruń przestał zawracać sobie głowę
          jakimikolwiek związkami z Bydgoszczą i postanowił o przyłączeniu Ziemii
          Chełmińskiej do Pomorza. Wtedy zaczął się bydgoski płacz i lament , pisanie o
          tzw. rogalu kujawskim. Ostatecznie Sejm ustanowił w Toruniu władzę
          samorządową , która ma największy wpływ na zarządzanie województwem.
          Bydgoszczanie przeliczyli się w swoich planach rządzenia województwem , więc
          przed ostatnimi wyborami rzucili hasło : marszałek z Bydgoszczy i w Bydgoszczy.
          Sam widzisz , że przez takie postępowanie bydgoszczan my hieny widzimy nad Brdą
          i nader często mówi o nich tzw. regionalna TV.


          • tlss Re: Babik 21.12.06, 19:33
            dobrze by było gdybyś się jednak zapoznał z procesem powstania tego województwa.
            rogal był już prawie przesądzony tylu kwachu zamieszał a potem wasza
            grzeskowiakowa.
            Osobiście uważam że oba miasta nie powinny funkcjonowac w jednym organizmie
            administracyjnym. Szczególnie w toruniu widac nienawisc i pogardę dla większego
            sąsiada.
            Myslę że przydałoby się nabranie pokory w gdańskiem.
            • mistrzkrzyzacki Re: Babik 21.12.06, 19:36
              czyli na zlosc mamie odmroze sobie uszy, brawo z takim mysleniem to swiat
              mozecie zawojowac albo stac sie najwiekszym miastem powiatowym w Polsce
          • gracz_nr_1 do gruss.aus.thorn 21.12.06, 19:50
            Sam Torun byl za maly i za slaby by utworzyc wlasne wojewodztwo! Z Bydgoszcza
            jest inaczej ale niestety jest polozona pomiedzy wiekszymi od siebie miastami:
            Gdanskiem i Poznaniem! Nie dopuszczalne stalo sie to iz ok 400 tys Bydgoszcz
            miala sie nagle stac miastem powiatowym! Zaczelismy walczyc o swoje i udalo
            sie! Maly 200 tys Torun nie mial szans na samodzielne wojwewodztwo wiec
            podwiesil sie pod nas! Jedenakze chcial miec juz wladze w wojewodztwie i za
            sprawa pani Grzeskowiak dostal Sejmik! Srodki mialy byc dzielone adekwatnie do
            wielkosci miast- Bydgoszcz 60%, Torun 40%. mowiono o wspolpracy pomiedzy oboma
            miastami ale niestety oklamano nas!!!
            Przez 8 lad rzadow Lewicy Urzad Marszalkowski w Toruniu i owczesny Marszalek
            (Achramowicz) widzieli jedynie Torun i jego potrzeby! Pompowali w Grod
            Kopernika wielkie pieniadze robiac to kosztem Bydgoszczy! Myslamem ze po
            kolejnych wyborach cos sie zmieni ale mylilem sie! Nowy torunski Marszalek pan
            Calbecki juz przed nominacja mowil ze znajdzie pieniadze na renowacje
            torunskiej starowki i znalazl, chcial zabrac unijne fundusze przeznaczone na
            rozwoj bydgoskiego lotniska! I wyszlo szydlo z worka, to kolejny marszlek ktory
            widzi tylko Torun! Przeciez pieniadze z Unii mialy byc przeznaczone na
            inwestycje priorytetowe, majace wplyw na rozwoj calego wojewodztwa! Silne
            regionalne lotnisko jest taka inwestycja ale czy renowacja torunskiej starowki
            tez? Wydaje mi sie ze nie! Ale kogo to obchodzi, liczy sie tylko dobro Torunia!
            Tak wlasnie wyglada wspolpraca z wami!
            • tlss Re: do gruss.aus.thorn 21.12.06, 20:19
              Zresztą z łaski dane pieniądze na cargo po długim boju (zresztą była to próba
              odebrania ochłapów przeznaczonych dla bydgoszczy) trudno porównywac do
              pieniędzy jakie mają byc przeznaczone na most i toruński skm. Tu kwoty zbliżają
              się do miliarda.

    • copperius Re: Babik to nie toruń 22.12.06, 08:42
      Konflikty to nie tylko BAbbik. Spójrz co za bzdury wypisują twoi ziomkowie z
      miasta. I jak tu się nie wkurzać ? Nie będę rzucał nickami ale jad, propaganda,
      jakieś wymyślone pretensje to nie tylko domena jednej strony.
      • ka_zet Re: Babik to nie toruń 22.12.06, 10:29
        copperius napisał:

        > Konflikty to nie tylko BAbbik. Spójrz co za bzdury wypisują twoi ziomkowie z
        > miasta. I jak tu się nie wkurzać ? Nie będę rzucał nickami ale jad, propaganda,
        > jakieś wymyślone pretensje to nie tylko domena jednej strony.

        Nie sposób się nie zgodzić, co gorsza to samonapędzający się mechanizm. I kończy
        się przerzucaniem inwektywami i bzdurami (a wy macie jeden kod pocztowy, a wy
        macie jedno kino, a wy tamto, a wy siamto, bleh). Ale jednak to udawanie
        wielkiego tłumu przez wesołą gromadkę i uzurpowanie sobie prawa do mówienia w
        imieniu Torunia (i gmin okolicznych) czasami przestaje być zabawne a robi się
        irytujące. I o to muvonowi chodziło.
        • copperius Re: Babik to nie toruń 22.12.06, 13:49
          Zgadzam się że to samonapędzający się mechanizm na przerzucanie się bzdurami i
          inwektywami i rozumiem co Muvon miał na myśli, jednak tak jak powiedziałem osoby
          irytujące są nie tylko po jednej stronie i mi z kolei chodziło głównie o to.

          A już odchodząc od tematu
          Zdrowych Wesołych Świąt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka