krepona
27.03.07, 15:22
Nadęty bufon, kttory pozjadał wszystkie rozumy. Decyduje o śmierci i zyciu człowieka, a powinien douczyć się, żeby dorównać dziecku z podstawówki... boże ratuj przed takimi specjalistami. Nie informuje pacjentów o nowych metodach o czymkolwiek o szansach i zagrożeniach, nie mówi nic, nie naświetla sytuacji. Owszem na zawodzie sie "zna" ale tym co był w latach sześdziesiątych.... teraz już świat poszeł do przodu !!!!!!!!!! A on nadal siedzi w starej makulaturze, nomenklaturze... Dzieki takim jak on życie jest tylko coraz bardziej beznadziejne i kończy sie rychłą śmiercią.