Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie budujemy rond

IP: w3cache.v.INTELINK.pl:* 27.10.03, 22:32
Jedyne co można tutaj dodać, to dziekuje MZD, że uświadomił nas
kierowców o fakcie ubezwłasnowolnienia. W Toruniu same głąby
mieszkają, które nie wiedzą co to rondo. No cóż dziekujemy, że
przynajmniej w MZD wiedzą jak wygląda rondo.
z poważaniem
drogowe głąby
Obserwuj wątek
    • Gość: Kierowca. Re: Dlaczego nie budujemy rond IP: *.torun.mm.pl 28.10.03, 08:44
      Janusa Czajkowski -TY JESTES NAJWJEKSZYM GLEBEM w Toruniu .CAPIE
      ty masz prawo jazdy -jak ciulu masz to chyba na "lewo".ty
      myślisz,że co ty głąbie.Jak już się wypowiadasz to pomyś trochę
      cepie.
      • Gość: McButelka Re: Dlaczego nie budujemy rond IP: *.pec.torun.pl 28.10.03, 10:02
        Zgadzam sie w 100% z tymi opiniami - co za frajer ten JC!!!
      • jkwt 50% kierowców nie wie jak poruszać się po rondzie 28.10.03, 10:31
        W szczególności jak należy zasygnalizować wjeżdżanie i
        zjeżdżanie z ronda. Nagminne jest włączanie kierunkowskazu
        (lewego lub prawego wg uznania kierowcy) przy wjeżdżaniu na
        rondo i nie włączanie przy zjeżdżaniu. A jak na rondzie są
        jeszcze pasy ruchu to kilka kolizji dziennie gwarantowanych.
        • Gość: morbus Re: 50% kierowców nie wie jak poruszać się po ron IP: localhost 28.10.03, 19:50
          Ludzie co wy chrzanicie za głupoty. NIE MA bezpieczniejszego
          skrzyżowania niż rondo! Będąc we Francji widziałem, że w
          najmniejszuch dzurach budowano ronda, nawet maleńkie. Na takim
          rondzie zawsze wiadomo jak sie zachwac, zawsze obowiązują takie
          same regóły, jak patrze np. na skrzyzowanie Przy Kaszowniku to
          wole sobie nie wyobrazac co mysla kierowcy z obcymi
          rejestracjami, widac na kilometr, ze sie gubią. Budować ronda
          gdzie popadnie! Niech MZD głupot nie wygaduje, że na budowę ronda
          potrzeba hektarów ziemi, wystarczy odrobina oleju w głowie no i
          woli działania, ale zawsze można powiedzieć że nie ma pieniędzy i
          kropka.
          • Gość: Bob Więcej rond w Toruniu IP: *.uci.uni.torun.pl 29.10.03, 10:38
            Racja. Powinno być więcej rond w Toruniu. Bezwzględnie ronda
            powinny być na skrzyżowaniach Przy Kaszowniku oraz
            Bema/Kraszewskiego/Broniewskiego/Fałata! Tam jest teraz tyle
            stłuczek, że niemożlie aby było ich więcej. Dla kogoś obcego
            rondo będzie 1000 razy czytelniejsze a nasi kierowcy są zdolni -
            nauczą się! Pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: McButelka Re: Więcej rond w Toruniu IP: *.pec.torun.pl 29.10.03, 12:05
              Rondo jest jak się wjeżdza do Geanta!!! - Nie widziałem znaku jak wjeżdżałem
              na parking i mnie otrąbili... Tam rzeczywiście jest znak i obowiązuje zasada
              ronda. A jak się jedzie dalej, to trzeba puszczać tych co z prawej wyjeżdzają?
              A może się mylę? Nieraz widziałem jak na pewniaka główną aleją jadą kierowcy.
              Taksówkarz zapytany o to powiedział że pierwszeństwo jest z prawej jak nie ma
              znaku.
              • Gość: Wiech Re: Więcej rond w Toruniu IP: 217.97.134.* 29.10.03, 13:00

                rondo pod Geantem to żenada cięzka - mało kto je traktuje powaznie, a niektóre
                barany 'pruja' na wprost na pełnej predkości, wymuszajac pierwszeństwo. Idealne
                miejsce dla zdezelowanych pojazdów, aby 'wystawić się' i zafundować sobie
                darmowy remont..
                ;)

                Główny problem ronda przy Geancie to brak porządnego oznakowania poziomego, bo
                to pionowe jest (choć chyba zbyt słabo wyeksponowane).
                Powinny być wyraźne 'trójkąciki' (ozn. poziome) przy wjeździe na rondo + jakieś
                florescencyjne tablice, stanowiące tło dla oznakowania pionowego (jak np. przy
                niektórych przejsciach dla pieszych), tak aby nawet twardogłowi drajwerzy mieli
                swiadomość, że wcale nie maja pierwszeństwa i wp.. się na chama..
          • jkwt Re: 50% kierowców nie wie jak poruszać się po ron 29.10.03, 12:41
            Rondo jest jak najbardziej OK. Tyle, że spora grupa (szacuje na
            50%) kierowców nie wie jak się po rondzie poruszać. Zapraszam do
            trójmiasta. Tu jest moda na ronda i stojąc w korku przed rondem
            można poobserwować zwyczaje kierowców.
            A zwyczaje są takie, że
            1. Jest grupa, która włącza prawy lub lewy kierunkowskaz przed
            wjazdem na rondo
            2. Nie włącza prawego kierunkowskazu przy zjeżdżaniu z ronda
            3. Nie wjeżdża na rondo mimo, że zjeżdżający z ronda sygnalizuje
            to kierunkowskazem.
            Efekt taki, że rzeczywista przepustowość ronda jest mniejsza niż
            mogłaby być i tworzą się korki.
            • sdb Re: 50% kierowców nie wie jak poruszać się po ron 29.10.03, 15:34
              Na jedynym naszym publicznym rondzie jest zawsze samowolka- faktycznie malo kto
              wie jak sie na nim poprawnie poruszac. Mnie 4 lata temu uczono ze jezeli nie
              zjezdzam na najblizszym zjezdzie to jade lewym pasem. Ale ciezko jezdzic
              poprawnie kiedy dookola pelno asow ktorzy potrafia zrobic pol kolka jadac
              prawym, uniemozliwiajacych prawidlowy zjazd z lewego pasa :(
              • Gość: McButelka Re: 50% kierowców nie wie jak poruszać się po ron IP: *.pec.torun.pl 30.10.03, 09:23
                Najlepsza "akcja" jest, jak ktoś na rondo pod prąd wjeżdza... Widziałem ze 3
                razy taki manewr w Toruniu. Tym niemniej, ronda są bezpieczne - nie ma
                czołówek tylko otarcia.
                • Gość: ogryzek Chyba wszystkiego mozna sie nauczyc... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.10.03, 22:44
                  Rondo jest najbardziej bezpiecznym rodzajem skrzyżowania, moim zdaniem. W
                  Warszawie, gdzie przebywam wiekszość czasu, na Natolinie nie było ani jednego
                  ronda, wiec szkoły jady nie uczyły, jak sie na rondzie zachować. Cztery lata
                  temu postanowiono zmienic organizacje ruchu i odtąd powstalo przynajmniej 5
                  rond w mojej okolicy - poczatkowo bylo ciezko, ale teraz jest super - w miejscu
                  w ktorym conajmniej raz w tygodniu byla stłuczka teraz jest swiety spokoj. Z
                  moich doswiadczen w Toruniu widze, ze przydaly by sie ronda przynajmniej w
                  trzech miejscach: przy Kaszowniku, na skrzyżowaniu Bema, Fałata, Kraszewskiego
                  i Broniewskiego oraz na Broniewskiego za Stadionem Apatora. Przy Hotelu Helios
                  (nadal sie tak nazywa??) też by sie przydalo...
                  Pozdrawiam wszystkich Torunian :)
      • Gość: Kasia Re: Dlaczego nie budujemy rond IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 30.10.03, 12:12
        Głąbem to jesteś ty!! Człowiek który ma coś do powiedzenia robi to
        konnstruktywnie ,a nie wymyślajac innym. Chyba masz ze sobą samym problem i
        powinieneś czatować na zupełnie innym forum.
    • Gość: Artur!!! Re: Dlaczego nie budujemy rond IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 02.11.03, 23:44
      przeciwnikow rond zapraszam do Lipnicy - doploki bylo "normalne" skrzyzowanie
      to wypadek smiertelny byl jeden na tydzień, nie pomagaly tabliczki
      typu: "kontrola radarowa", "uwaga wypadki", "stop", ograniczenie do 40km/h.
      Nawet wprowadzenie sygnalizacji świetlnej nic nie zmienilo. Na szczescie
      zabiegi bylego komendanta policji doprowadzily do wybydowania ronda z
      prawdziwego zdarzenia. Wypadkow smiertelnych praktycznie nie ma, jak rowniez
      nigdy nie widzialem tam jeszcze wiekszego korka. Dla niezdecydowanych polecam
      jeszcze Kwidzyn - same ronda i przejechanie calego miasta (nie mowie o
      przelotowce) zajmuje wiecej niz 10min - co daloby pol godziny gdyby byly
      swiatla...
    • Gość: Kalafiorek Do Wiecha i McButelki IP: *.proxy.lucent.com 03.11.03, 18:06
      Z opisu wynika, że w Geancie jest skrzyzowanie z ruchem okreznym a
      nie "klasyczne" rondo. Na tym pierwszym zasada jak na zwyklym skrzyzowaniu bez
      oznaczen - na rondzie z oznaczeniem ustąp pierwszenstwa odwrotnie =
      pierwszenstwo z lewej. Polecam www.kodeksdrogowy.com.pl/ warto wiedziec
      bo poza Toruniem wszędzie ronda występują.
      • Gość: Wiech Re: Do Wiecha i McButelki IP: 217.97.134.* 04.11.03, 09:53

        dziękuję za lekcję.

        jezeli przy wjeździe na coś okragłego mam znaki 'ustąp pierwszeństwa
        przejazdu', to - moim skromnym - ewidentnie jest to rondo. Zwłaszcza jak obok
        jest taki śmieszny niebieski znak, w którym na niebieskim tle gonią sie 3
        strzałki..
        chyba, że rzeczywiście sie nie znam.
        • Gość: McButelka Re: Do Wiecha i McButelki IP: *.pec.torun.pl 04.11.03, 10:03
          Moim zdaniem to jest mini rondo - znak jak na rondzie i wysepka na środku.
          Gorzej będzie, gdy ktoś złośliwy zacznie tam jeździć w kółko - zablokuje
          Geanta na amen...
          (Podpowiadam ten sposób drobnym sklepikarzom.)
    • Gość: CB Re: Dlaczego nie budujemy rond IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 18:21
      W Toruniu same głąby
      mieszkają, które nie wiedzą co to rondo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka