Lot nocą do Azji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 22:41
Mam dwa pytanka jak to jest kiedy sie leci noca samolotem (bede lecial z Wawy do Tajlandii) to nocna pora swiatlo w samolocie, jest przyciemniane tak aby mozna bylo sobie pospac?
Ewentualnie przy swoim miejscu jest cos takiego jak w niektorych autobusach, ze kierowca wylacza swiatlo a pali sie tylko nocne a pasazer moze sobie sam przy swoim fotelu zapalic dla siebie swiatelka?


Inne pytanie jaki jest standard wtyczke i kontaktow w Tajlandii i Kambodzy? Musze kupic przejsciowke na te kraje czy tam maja ten sam standard jak w polsce?

Jesli nalezaloby dokupic przejsciowke to napiszcie jaka na te kraje.

Dzieki za pomoc ;)
    • voyager747 Re: Lot nocą do Azji 07.01.11, 22:47
      Każdy ma swoje światełko do czytania, w samolocie są gaszone jak jest noc. Jaka linia i jaki samolot ?
      • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 22:57
        W Tajlandii w większości hoteli w których byłem są uniwersalne kontakty, do których można podłączyć naszą europejską wtyczkę.
        • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 23:01
          Kontakt w Tajladii wygląda tak jak tutaj (można do niego podłączyć tradycyjny standard amerykański, jak i europejski):
          www.hasekamp.net/cgi-bin/FAQman/show_faq.cgi?f=thailand_practical&t=thailand
          • Gość: TajArroj Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 19:16
            Linia Finnair samolot Embraer 190 i Airbus Industra A330

            Voyager a Ty to moze pilot jestes? Bo mialbym pare dodatkowych pytan zwiazanych z tym zawodem ;)

            Takze rozumiem, ze swiatlo bedzie zgaszone i mozna sobie spac, jednak zastanawia mnie, o ktorej bedzie juz widno z racji, ze w Tajlandii czas do przodu 7 godzin, a ja mam wylot o połnocy z Finlandii to o którekj się tak przejasni w samolocie?

            Mam jeszzce pytanie czy duzo ludzi miewa problemy z lataniem? Wiem, ze niektorym sie przytykaja uszy wiec pomyslalem, ze moze wezme sobie jakies zatyczki np EarPlanes na wszeli wypadek, ale czy to aby na pewno pomoze?

            Natomiast inne dolegliwosci przy tak dlugiej podrozy moga sie pojawic? a jesli tak to jakie sa to najczesciej?

            kolego x? moja podroz zwiazana jest raczej z pobytem w roznych miejscach lepsze hotele zapewne sa dostosowane do standardow USA i UE jednak male hoteliki czy inne tanie ostoje beda wyposazone w tajski standard wiec wynika z tego, ze moze powinienem wziac sobie tez jakas przejsciowke na ten kraj. Zapewne takie rzeczy nie sa drogie z tym, ze nie wiem za bardzo jaka dokladnie kupic poszukam w sieci, ale moze ktos cos ulatwi.

            x z tego poradika wyczytalem, ze nie we wszystkich bankomatach bede mogl pobrac pieniadze tylko w tych miedzynaodowych i z logo na mojej karty. Zamierzalem wziac polowe pieniedzy w dolarach wymienic na bathy, a reszte jak mi bedzie brakowac wyplacac z bankomatu z tym, ze nie wiem czy nie bedzie sie to wiazalo z przeliczaniem kursu zl na dolary potem z dolarow na bathy plus inne oplaty co moze byc troche niekorzystne wiec co polecilibyscie. Duzej gotowki nosic przy sobie nie moge ze wzgledow bezpieczenstwa, ale znow bieganie i szukanie co chwila bankomatu tez nie bedzie racjonalne.
            • voyager747 Re: Lot nocą do Azji 08.01.11, 19:27
              Nie, nie jestem, jestem tylko pasażerem. A 330 Finnaira nowa i fajna. O której się przejaśni ? Hm... nie mam pojęcia. Jak będą podawać jedzenie, to zapalą światła. Parę godzin powinno być ciemno. Ja nigdy nie śpię w samolocie.
              • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 20:47
                Uniwersalna przejściówka na cały świat to mniej więcej 20 zł w Saturnie, Media Markt albo na Allegro. Z wypłatą z bankomatu nie ma żadnych problemów i każdy bankomat ci wypłaci kasę jeśli masz kartę z logo Visa, Maestro albo Mastercard (także wersje elektroniczne). Tam, gdzie są turyści, tam są bankomaty - taka jest zasada. Bankomaty w Tajlandii naliczają dodatkową opłatę za wypłatę gotówki, np. wypłacasz 1000 Bt a bankomat liczy wypłatę 1100 Bt (nie pamiętam ile dokładnie bo rzadko używam bankomatów za granicą). O dokładnej kwocie jesteś uprzedzany na ekranie i możesz wtedy podjąć decyzję czy wypłacać czy nie. Gotówkę wymienisz też praktycznie wszędzie gdzie są turyści, bo kantory są tak popularne jak u nas. W Tajlandii nie biorą prowizji za wymianę gotówki, tak jak w Polsce. Na lotnisku nie warto wymieniać za dużo gotówki, bo tam są słabsze kursy niż w mieście. Jeśli chodzi o dolary USA najlepiej wymieniać banknoty 100 $, bo wymiana takiego banknotu jest po lepszym kursie niż ta sama setka w banknotach po 20$. Przy wymianie Euro nominał banknotu nie ma znaczenia. Następna generalna zasada: miej banknoty w miarę niezniszczone, unikniesz problemów z wymianą.
                • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 20:58
                  Wypłata z bankomatu to marny interes, bank przelicza najpierw bahty na dolary a potem dolary na złotówki. I na każdym przewalutowaniu tracisz oczywiście ty.

                  Tajlandia to bezpieczny kraj, dużo bezpieczniejszy niż Polska, nikt cię tam nie napadnie, a zresztą w każdym hotelu są albo sejfy w pokoju albo depozyt na recepcji. Jedyne niebezpieczeństwo to uleganie namowom kolesi którzy chcą cię zaprowadzić do różnych miejsc uciech. Takie miejsca, jeśli cię interesują, można samemu znaleźć a oni liczą tylko na prowizję od doprowadzenia frajera, która byłaby oczywiście doliczona do twojego rachunku. Sami kolesie są niegroźni i zwykłe "nie" albo zignorowanie ich załatwia sprawę.

                  Nawet w małych hotelach spodziewałbym się kontaktów uniwersalnych, naprawdę to przyjazny kraj dla turystów. A przejściówkę kupisz też jak już koniecznie chcesz na lotnisku.
                  • Gość: TojArroj Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 22:47
                    Aha no to juz wiem jakiej tej przejsciowki szukac ewentualnie jak mowicie na miejscu sobie kupie.

                    Dzieki za pomoc bede pamietal o radach ;)

                    p.s. zapytam jeszcze jak jest z wyjsciem z samolotu i odbiorem bagazu juz tam w Tajlandii tzn., chodzi mi o pewne procedury musze wypelniac jakies formularze? Bede mial wize turystyczna, takze co dokladnie beda sprawdzac i o co sie moze pytac? Tzn. jak ktos moze to prosilbym w krokach co mnie czeka i co musze przejsc albo przez co jeszcze od wyjscia z samolotu aby moc wyjsc swobodnie na ulice z bagazem i isc do jakiegos hotelu?

                    jak bede mial jakies leki itd. gdzies w torbie to nie beda sie czepiac?

                    Pytam bowiem to odmienny kraj tak daleko jeszcze nie bylem, a tam pewne procedury sa brane na bardziej powaznie niz w naszym kraju wiec nie chcialbym strzelac gaf, a w najgorszym przypadku aby mnie moze skuli za posiadanie polopiryny ;(
                    • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 23:06
                      Na pokładzie samolotu jakąś godzinę przed odlotem stewardessy będą rozdawać tzw. Arrival cards. Będziesz musiał taką wypełnić (danych o dochodach i cel pobytu na odwrocie nie trzeba wypełniać), trzymasz ją w paszporcie bo będzie potrzebna.
                      Samolot ląduje, wchodzisz na teren lotniska i idziesz (nawet i pół godziny więc się nie przejmuj bo to duże lotnisko) zgodnie z żółtymi znakami IMMIGRATION. Czasem mówią jeszcze w samolocie która sekcja Immigration przyjmuje twój rejs (bo dużo akurat samolotów ląduje), ale nie zawsze. Słuchaj komunikatów przed lądowaniem. Idziesz do Immigration (omijasz kolejkę Visa Upon Arrival bo już masz wizę w paszporcie), podajesz paszport i swoją Arrival Card. O nic raczej nie pytają. Jedną część Arrival Card odrywają i zszywaczem "wklejają" ci do paszportu. Ważne, żebyś tego nie zgubił. W każdym hotelu będą z tego spisywać numer, a ten kawałek papieru trzeba zwrócić przy wyjeździe z kraju. Bierzesz paszport, mówisz panu/pani "Khop Khun Khap" i idziesz odebrać bagaż. Musisz się zorientować na którym "belcie" będą rozładowywane bagaże z twojego rejsu. Czasem trwa to dość długo zanim wszystkie wylądują na taśmie. Odbierasz bagaż, przechodzisz przez zielone "Nothing to declare" i jesteś w ogólnodostępnej części lotniska. Tutaj możesz wymienić pieniądze (Możesz też to zrobić tam, gdzie czekasz na bagaż). Przed lotniskiem jest stanowisko taksówek. Mówisz pani dokąd chcesz jechać albo pokazujesz nazwę hotelu na swoim wydruku. Pani daje ci papier który jest dla ciebie na wypadek gdyby taksówkarz chciał cię oszukać (tam jest numer gdzie się poskarżyć). Ale to raczej się nie zdarza. Płacisz wg licznika - przypilnuj żeby był włączony. DO kwoty trzeba oficjalnie doliczyć 50 Bt za kurs z lotniska. Za kurs na lotnisko nie ma takiego doliczenia.
                      Pamiętaj, że w Tajlandii daje się napiwki, bo i tak te kwoty to dla ciebie niewiele. Kurs w Bangkoku z lotniska to z reguły ok. 300-400 Bt (30-40 zł) więc napiwek 50-100 Bt więcej różnicy wielkiej nie robi. To chyba tyle.
                      • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 23:09
                        Tutaj sobie zobacz jak wygląda Arrival Card do Tajlandii którą wypełniasz w samolocie (takie formularze są też oczywiście przy stanowiskach Immigration na lotnisku):

                        www.stamford.edu/en/international-students/point-of-entry-exit.html
                        • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 23:13
                          O lekarstwa typu aspiryna, tabletki przeciwbólowe itp. nikt się nie czepia. A w Tajlandii dostaniesz dokładnie te same aspiryny co u nas, jest mnóstwo aptek i drogerii typu Watsons.
                          • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 23:15
                            Aha te karty do wypełnienia są rozdawane w samolocie na godzinę przed PRZYLOTEM oczywiście, czeski błąd.
                      • ivis Re: Lot nocą do Azji 09.01.11, 11:25
                        taryfa z lotniska w okolice KSR kosztuje 700-750 bathów - cena z października 2010
                        przejściówki nie są potrzebne - nawet korzystając z hosteli - pasują europejskie wtyczki
                        najkorzystniejszy kurs wymiany jest banknotów 100 USA. kurs wymiany w październiku 2010 to 1 USA= ok 29 bathów.
                        wszędzie są bankomaty - nie tylko Bangkok ale i wyspy - które akceptują nasze karty
                        prowizja za wypłatę - o której informuje bankomat - to 150 bathów, niezależnie od pobranej sumy.
                        wszędzie są kantory gdzie można wymienic kase - są nawet mobilne :)))
                        jedyna wyspą na której nie było kantorów i bankomatów to Koh Lipe :))
                        nie ma kontroli bagażu - zarówno rejstrowanego jak i podręcznego po przylocie, natomiast solidnie sprawdzaja przy wylocie.
                        pozdrawiam
    • amused.to.death Re: Lot nocą do Azji 09.01.11, 11:22
      co do spania to ja jeszcze chciałabym dodać, że zawsze biorę 'klapki' na oczy.
      Czasami niektóre linie dają, ale nie zawsze, więc wolę swoje - dzięki temu żadne światło mi nie straszne:D
      I na dodatek jakoś tak łatwiej mi się ogólnie odgrodzić od świata - klapki na oczy, czasami słuchawki od ipoda do uszu i budzę się jak czuję zapach roznoszonego jedzenia:D
      • voyager747 Re: Lot nocą do Azji 09.01.11, 11:30
        fajnie masz :) ja mogę z 2 godziny pokimać, ale na zasadzie,że cały czas wiem co się dzieje :)
    • Gość: travelka Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 15:19
      My we wszuystkich hotelach w tajlandii ( w sumie 5) i Kambodży mieliśmy gniazdka pasujące do naszych wtyczek.
      Co do wypłat- bankomaty działają ale w Kambodży warto mieć 1$. Ceny napojów, pamiątek i innych rzeczhach tubylcy podają w tej walucie. Nawet w supermarkecie można płacić US reszta w lokalnej walucie.
      • Gość: TajArroj Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 18:49
        x o tej Arrival cards to nie wiedzialem, ale na tych podanych z linka formularzach co oni odcinaja, ktora sekcje? Tam za bardzo nie ma co.

        A ta druga karta karta powrotu Departure Card to kiedy obowiazuje jak bede wracal do domu to przed poworotem beda ja wypelnial?

        A co do Khop Khun Khap to nie wiem, ale w poradniku dziekuje mam opisane do wymawiania jako Kob kun krap (to krap to nalezy wszedzie dodawac jak sie mowi?) Jak ktos zna poradnik ze slowkami zwrotami pol-tajskimi to prosze o podanie zrodla. jedyne co znalazlem to jakies podstawy kilkunastu zwrotow na stronie etajlandia.

        Taryfa 750? Kurde mi wszyscy podawali cene jak kolega wyzej okolo 30-40 zl. Mam rozumiec ze ta cena to niezaleznie czy sie jedzie samemu czy w 3 to tyle samo obowiazuje.


        Jeszcze mnie zastanawia kwestia tych bagazow. Skoro nie sprawdzaja przy przylocie to jak szukaja narkotykow i innych rzeczy niedozwolonych?

        A skoro trzepia przy wylocie to wszystko beda mi wyciagac? Troche lipa wracac z podrozy wiadomo z ubraniami juz brudnymi, ktore beda przegladac.

        Zaplanowalem sobie kupic jakis lepszy alkohol i go zabrac z Tajlandii do domu, jest jakies ograniczenie w ilosci posiadania takich trunkow moze?

        p.s. na wyprawe bedzie mi potrzebny jakis noz jak zabiore cos wiekszego w duzym bagazu to bedzie to dozwolone czy takie rzeczy np. jak bede wracal i beda solidnie trzepac to moga byc zabronione?

        Inna sprawa to dla celow bezpieczenstwa planowalem wrzucic do torby jakis mocniejszy gaz lzawiaco-duszacy czy to bezpieczne czy tez moze mnie narazic na klopoty?
        Sam wolalbym sie zabezpieczyc przed klopotami i miec jakis srodek samoobrony (wiem ludzie sa niby spoko, ale wszedzie sa ludzie, zli i dobrzy) takze czy dziwna buteleczka z gazem to dobry pomysl czy lepiej z tego zrezygnowac i nic takiego ne zabierac?
        • ivis Re: Lot nocą do Azji 09.01.11, 19:29
          Arrival Cards wypełniasz po przylocie i cześć przypinają Ci w paszporcie , a przy wylocie po prostu odpinają.
          koszt 700-750 bathów za taryfe było jak pisałąm w październiku 2010 - za auto a jechaliśmy w nim w 4 osoby z bagażami.
          nóz spokojnie mozesz przewieźć w bagazu rejstrowanym, tak samo alkohol - nota bene drogi w normalnych sklepach. Dodatkowo mozesz kupić przy odlocie alko na strefie wolnocłowej.
          Co do gazu - nie wypowiem sie - takich rzeczy nie wożę ze sobą. Natomiast czułam sie bezpiecznie nawet szwendając sie wieczorami.
          Bagaż mi przetrzepali, ale podręczny - wywoziłam przyprawy i widać coś mi nie zapasiło - po sprawdzeniu podziękowali z uśmiechem.
          Jesli masz nocleg w okoliczach KSR to mozesz z lotniska podjechać autobusem - koszt ok 150-180 bathów.
          co do prób tajskiego - nie sądze by to miało znaczenie, o wiele ważniejszy jest schludny wygląd i miły uśmiech - granice na lotnisku przekraczałąm dwukrotnie.
          pozdrawiam
          • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 23:27
            Byłem w Tajlandii ze dwadzieścia razy, wydaje mi się, że wszystko już ci wytłumaczyłem, robisz niepotrzebnie dym o wszystko. Wypełnij kartę tak jak trzeba a to co ci oderwą i kiedy zabiorą to już naprawdę nie twój problem. (Powiem ci tylko, że ta karta się rozkłada i wypełnia się obie części, a zabiorą ci to co wepną do paszportu przy odprawie paszportowej jak będziesz wylatywał z Tajlandii). Za taksówkę z lotniska nie płaciłem nigdy więcej niż 400 Bt czyli 40 zł. Te 750 to chyba do Pattayi...
            Mówi się KHop KHun KHap. Bo to nie jest takie zwykłe polskie "K" tylko z takim przydźwiękiem, jakbyś chciał powiedzieć K i H od razu. KHAP trzeba dodawać jak jesteś facetem. Twoja kobieta niech mówi w to miejsce KHAA. Uśmiech najważniejszy. I nigdy tam się nie denerwuj i nie krzycz :-)
            Nikt nigdy żadnego bagażu mi nie trzepał, ani check-in ani carry-on. Gazu żadnego nie bierz, chłopie Tajlandia to najbezpieczniejszy kraj w którym byłem (no chyba że jedziesz w rejony południowe przy Malezji ale tam nie radziłbym w ogóle się wybierać).
            Bagaż po prostu prześwietlają jak już oddasz go do odprawy. Nikt brudnych rajstop nie będzie ci wyciągał. Jeśli w środku nie będzie granatu to masz spokój. Alkohol z Tajlandii? Tu ci nie pomogę bo nie używam, ale wydaje mi się, że ten kraj z alkoholu raczej nie słynie. Ostatnia uwaga: weź na luz i ciesz się wyjazdem, Polacy tak lubią sobie stwarzać problemy gdzie ich nie ma i potem nie potrafią naprawdę korzystać z wycieczki.
            • warkoczyki9999 Re: Lot nocą do Azji 09.01.11, 23:49
              wiem, ze pytam czasami o banalne rzeczy, ale wolabym nie robic gaf i wapdek na kazdym kroku. Co do Tajskiego to chcialbym pare slowek tych podstawowych sie nauczyc jednak na stronie, ktora wymienlem podali sposob wymawiania inny niz Ty mi tutaj zaprezentowales. Chyba mi pozostana rece i nogi do dogadywania sie.

              Na poludnie kraju nie jade wybieram sie we wschodnia czesc tego kraju wiec powinno byc chyba bezpiecznie ;)
            • Gość: TajArroj Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 23:52
              wiem, ze pytam czasami o banalne rzeczy ale wolabym nie robic gaf i wapdek na kazdym kroku. Co do Tajskiego to chcialbym pare slowek tych podstawowych sie nauczyc jednak na stronie, ktora wymienlem pdali spsob wymawiania inny nic Ty mi tutaj zaprezentowales. Chyba mi pozostana rece i nogi do dogadywania sie.

              Na poludnie kraju nie jade wybieram sie we wschodnia czesc tego kraju wiec powinno byc chyba bezpiecznie ;)
              • Gość: x Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 20:02
                Nie jestem specjalistą od Tajskiego. Mam magistra filologii angielskiej. Ale wydaje mi się, że strony w internecie dotyczące wymowy pisane są dla użytkowników języka angielskiego, pewnie też na taką trafiłeś. A dla nich piszą żeby wymawiać "KRAB" bo Anglik i Amerykanin, w odróżnieniu od ciebie, nie traktuje litery R jako twardej głoski. Napisane słowo "krab" Amerykanin przeczyta inaczej niż ty. Więc mów sobie co chcesz co tam wyczytałeś, ja byłem w Tajlandii tyle razy, że wiem jak to mówią. Na pewno nie "krab". Bye.
                • Gość: TojArroj Re: Lot nocą do Azji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 22:17
                  hmm ja podalem przyklad ze stony, ze zakończenie zdania przez mezczyzn podali do wymawiania jako krap a dziękuję jako Kob kun
                  www.etajlandia.pl/0106.php#02
                  x zapytam z ciekawosci Ty masz jaks prace zwiazana z tak licznym odwiedzaniem Tajlandii, ze juz tyle razy tamn byles?
Pełna wersja