Gość: Wkurzony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.11.04, 15:42
Przychodzisz na lotnisko z waliza, spogladasz na tablice i widzisz, ze twoj
lot jest ODWOLANY.
Pani w okienku z rozbrajajaca szczeroscia mowi ci, ze jest za malo pasazerow
i im sie nie oplaca. Pytasz sie dlaczego nikt cie nie uprzedzil, mimo ze
podales numer telefonu. No coz... Pani jest bardzo przykro... Ale pieniadze
oczywiscie zostana zwrocone.
W ten sposob nie polecialem dzisiaj do Dortmundu. Towarzysze niedoli
pocieszali mnie, ze w Wizz Air to normalne.