Dodaj do ulubionych

overbooking

IP: *.gliwice.msk.pl 25.06.06, 11:53
witam ! Mam pytanie co do overbookingu. Jak wiadomo nalezy dmuchac na zimne :)
CZeka mnie lot przez frankfurt do usa. Czy juz to ze dostane boarding card w
polsce przy polaczniu do franfurtu to oznacza to, ze nie jesli nie bedzie
innych ' przeciwskazan, 'zalapie' sie bez niepsodzianek na lot do usa? Czy
klasa mojego biletu ma znaczenie? Tego samego dnia nie ma juz innego lotu wiec
jesli sie nie zalapie to czeka mnie tydzien na lotnisku w usa w oczekiwaniu na
rodzine, ktora moze przyjechac po mnie tylko w weekend- bo niestety maja
baaaaardzo daleko. Wiec to dla mnie niemalze sprawa zycia i smierci :P
Obserwuj wątek
    • Gość: zajac Re: overbooking IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.06.06, 10:48
      jesli zjawisz sie do odprawy odpowidnio wczesnie to nie masz sie czego obawiac
      • voyager747 Re: overbooking 26.06.06, 14:22
        dostaniesz karty na wszystkie loty przy odprawie w WAW.A nie da się jakoś przez
        net zarezerwować konkretnych miejsc w samolocie? Jak masz miejsca zaklepane, to
        wtedy się nie martwisz,chociaż czasami zmieniają.Ostatnio panią w Swissie
        poprosiłem o miejsca przy oknie i ona mi zaklepała konkretne numerki.
        • frequentflyer Re: overbooking 26.06.06, 14:51
          taki zaklep może pomóc ale nie gwarantuje. parę razy w samolocie jaki w
          rzeczywistości obsługiwał dane połączenie, miejsc które miałem zaklepane w
          ogóle nie było bo LOT zamiast 734 przysłał 735 albo nawet 145 albo 170.
          wydany w warszawie boarding na lot np przez atlantyk to jednak więcej niż
          rezerwacja miejsca, która w rzeczywistości jest tylko życzeniem pasażera, a nie
          zobowiązaniem przewoźnika. jeżeli masz boarding card i nie spóźnisz się na
          połączenie, polecisz. chyba że w przypadku overbookingu dobrowolnie
          zrezygnujesz. tak myślę.
    • voyager747 Re: overbooking 26.06.06, 14:24
      sorry, przy odprawie w Polsce(przy pierwszej odprawie), nie wiem skąd lecisz.
    • Gość: Ania Re: overbooking IP: 195.94.206.* 26.06.06, 14:33
      Obawiam sie, ze to o niczym nie siadczy. Ja tak mialam w Wiedniu. Mialam
      boarding passy na lot z Wiednia do Londynu, dostalam je w Warszawie jeszcze. I
      juz na samej bramce numer cos tam do wyjscia do samolotu, przyszedl pan i
      zapytal czy ktos chcialby zrezygnowac, bo jest za duzo chetnych. Ja akurat nie
      zrezygnowalam, bo lecialam na jeden dzien tylko, a to byl ostatni wieczorny
      samolot, ale obok mnie jacys starsi panstwo uznali, ze dodatkowa noc wakacji w
      Wiedniu nie jest od rzeczy i zglosili sie.
      Dopiero kiedy te kilka osob sie chetnych znalazlo, zaczal soe boarding.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka