Etiuda...

26.07.07, 22:05
po co ludzie tyle czasu przychodzą wcześniej, wpadłem 1 godz. przed odlotem i
cudo z biegu wręcz bez czekania wszedłem, bagaż nadałem, celnik obadał,
paszport podstemplował i hajdiii...
    • Gość: Turista Re: Etiuda... IP: *.bazapartner.pl 12.08.07, 20:36
      Przychodzenie na Etiudę kilka godzin wcześniej faktycznie nie ma
      sensu. Ja też raz przyszedłem 1 godzinę przed odlotem, ale to jedyna
      zaleta tego terminalu. Przy okazji chce pożalić się na Etiudę.
      Opowiem co działo się tam 11 lipca przed południem:
      O godzinie 10:55, ok. 1 godziny przed odlotem przychodzę i widzę
      ogromną kolejkę pasażerów wychodząca na chodnik. Pytam się jednego z
      nich: "Ta kolejka do Budapesztu?" (tam miałem lecieć, z WizzAir).
      "Na to wygląda..." - usłyszałem. Po chwili wychodzi pracownik
      lotniska i woła: "Kto do Liverpoolu, to proszę za mną.". W tym
      momencie ludzie zaczęli się przepychać, z walizami, plecakami,
      bagażami itd... Koszmar! Po pięciu minutach słyszę: "Roma, Roma,
      Roma!" No to znowu, przepychanie się i cały ten cyrk. Za mną ktoś
      słusznie komentuje: "Ech... To się może zdarzyć tylko w Polsce...".
      Kiedy znalazłem się już w budynku lotniska, słyszę z
      megafonów: "Pasażerowie lecący do Budapesztu obsługiwani będą poza
      kolejnością" (swoją drogą inwalidzi, kobiety ciężarne i honorowi
      dawcy krwi też :))))). Przyszła więc kolej na mnie, więc drąże sobie
      drogę wśród tłumu (przy okazji, niechcący oczywiście, zrzucając
      kilku innnym osobom bagaż) wprost do odprawy bagażowej. Dodam, że do
      tego wszystkim dochodzi duchota i swąd spowodowany brakiem
      klimatyzacji. Pierwsza część za mną. Teraz kontrola bagażu
      podręcznego. Kontrolowali mnie chyba z 20 minut, bo strażniczka
      czepiła się, że "gdzieś w plecaku jest nóż". Okazało się potem, że
      był to nieopatrznie włożony w nieodpowiednie miejsce nóż do
      smarowania chleba, który oczywiście musiałem wyrzucić. W tym
      momencie słyszę z megafonu: "Pasażer SP (to moje inicjały) proszony
      jest o natychmiastowe stawienie się w samolocie. To ostatnie
      wezwanie!" Zdębiałem. Przyszła jakaś kobieta i pyta się czy ktoś
      jeszcze do Budapesztu. Mówię, że ja. okazało się, że kontrola
      bagażowa była tak długa, że o mało co by mnie nie wpuścili do
      samolotu! Teraz szybka kontrola paszportowa i pędem do minivana
      podstawionego tylko dla mnie zamiast autobusu (wszak reszta
      pasażerów już dawno siedziała w samolocie). A wszystko przez jeden
      nóż do chleba. Jadąc słyszę wiadomości w radiu kierowcy, a wśród
      nich: "Warszawskie lotnisko nie może doczekać się rozbudowy". Tak, z
      całą pewnością...
      • Gość: AdaS Re: Etiuda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 21:30
        Sam jesteś sobie winien, powszechnie wiadomo, że noża do bagażu
        podręcznego brać nie wolno. Nie rozumiem skąd Twoje zdziwienie.
        • Gość: Turista Re: Etiuda... IP: *.bazapartner.pl 12.08.07, 22:29
          No wiem, że nie wolno, ale jak wylatywałem tego samego dnia rano ze
          Szczecina do Warszawy i miałem ten sam nóż w bagażu podręcznym, to
          absolutnie nikt się nie czepiał.
          • iberia.pl Re: Etiuda... 13.08.07, 08:21
            i czego to dowodzi?Tego, ze kontrola bezpieczenstwa w Goleniowie
            jest do bani i czyjas glowa powinna za to poleciec....
          • Gość: Piotr Re: Etiuda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 11:23
            Nie wolno i koniec, zresztą po co Ci nóż w bagażu podręcznym???
            Ludzie to sobie potrafią komplikować sytuacje a potem narzekają.
            • Gość: Turista Re: Etiuda... IP: *.bazapartner.pl 14.08.07, 20:54
              Oczywiście, że mi nóż nie potrzebny, włożyłem go tam nieopatrznie,
              przez przypadek.
          • Gość: kokxik ale debil...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 16:56
            jak moz wlozyc do bagazu noz "przez przypadek"? moze jeszze wziales chleb i
            konserwy? na wegrzech nie maja? eh, niektorzy pasazerowie to niezle wiesniaki;
            powinno sie ich wysylac jako cargo.
      • iberia.pl Re: Etiuda... 12.08.07, 21:47
        z tym nozem to dales ciala....
    • iberia.pl Re: Etiuda... 12.08.07, 21:29
      wez pod uwage, ze nie kazdy mieszka w Wawie...niektorzy maja do
      przejechania pol Polski, a poza tym jak wiadomo sa korki np. przed
      Jankami....
    • kudlata13 Re: Etiuda... 02.09.07, 10:06
      to jeszcze nic... ja największa dupa na całym lotnisku wpakowałam do podręcznego
      co podleci a nie zmieściło się w głównym Bagażu(a nie był to mój pierwszy lot..)
      wsadziłam do torby dwa scyzoryki i nożyczki do paznokci. Oczywiście noże kazali
      wyrzucić zapomnieli o nożyczkach... Stwierdziłam, że to dowód, że kobiety jednak
      są głupie może miałam mieć okres czy coś. No masakra po prostu, składam samokrytykę
Pełna wersja