marcyjanna
03.08.07, 09:17
w sobotę zapłaciłam za dwa bilety do Londynu we wrześniu- z różnych względów
nie mogłam zrobić tego w domu gdzie mam drukarkę, więc nie wydrukowałam sobie
strony "finalizującej" transakcje, ale byłam spokojna gdyz powinni przysłać
potwierdzenie rezerwacji na moją skrzynkę internetową-czego jeszcze nie
zrobili- a ja jestem pewna że podałam dobry adres!!!
koleżanka, która płaciła swoją kartą -ja oddałam jej gotówkę- jest przez dwa
tygodnie niedostępna. a ja- uchowaj Boże- nie mogę znależć nr referencyjnego
który gdzieś tam sobie zapisałam.
czy niepotrzebnie się martwię i ryanair tak długo zwleka z potwierdzeniem
rezerwacji?
nr ostatecznie musze znależć, a kumpela wróci z kartą i podam nr jej karty na
stronie internetowej ale gdyby jednak coś nie wypaliło to co robić?
prosze o rzeczowe rady, za które z góry dziękuję