Nie...lubie latac samolotem

01.05.08, 21:38
Za duzo ludzi stloczonych w jednym miejscu , alkohol wypity dla
dodania asobie animuszu przed lotem nerwowosc przed lotem
udzielajaca sie ludziom nawzajem oraz swiadomosc, ze ludzie naokolo
sa sobie nie tylko obcy ale tez dodatkowo nigdy wiecej sie
prawdopodobie nie spotkaja ze soba prowokuje zachowania, jakiego
nie dopuscili by sie w innych, bardziej normalnych warunkach.
    • iberia.pl Re: Nie...lubie latac samolotem 02.05.08, 09:37
      i....? tez srednio lubie latac, ale dla mnie to po prostu srodek
      transportu.
      • tierralatina Re: Nie...lubie latac samolotem 03.05.08, 21:46
        Hmmm... :) Moze to glupio zabrzmi, ale ja uwielbiam latac. Podroze samolotem
        dzialaja na mnie wyjatkowo uspakajajaco i relaksujaco. Im dluzszy lot i im
        wiecej przesiadek tym lepiej... :)
        • iberia.pl Re: Nie...lubie latac samolotem 05.05.08, 10:59
          tierralatina napisał:

          > Hmmm... :) Moze to glupio zabrzmi, ale ja uwielbiam latac. Podroze
          samolotem dzialaja na mnie wyjatkowo uspakajajaco i relaksujaco. Im
          dluzszy lot i im wiecej przesiadek tym lepiej... :)

          dlaczego glupio? Wiele osob tak ma:-).
    • Gość: Gość Re: Nie...lubie latac samolotem IP: *.aster.pl 03.05.08, 21:10
      To nie lataj, nie korzystaj z pociągów, autokarów i komunikacji
      miejskiej - tam takie zachowania też są na porządku dziennym.
      Szczególnie spodobała mi się ta "obcość" - na codzień jeździsz
      tylko z rodziną i znajomymi?
      • sendigivius Re: Nie...lubie latac samolotem 05.05.08, 17:27
        Tak. Na codzien jezdze tylko z rodzina, czasami ze znajomymi.
        Samochodem.
        Nie korzystam, chyba ze musze. Na szczescie musze rzadko.
        Roznica miedzy samolotem a innymi srodkami przemieszczania sie jest
        taka, ze na ogol Z z innego srodka mozna na przyklad wysiasc. Albo
        przejsc do innego wagonu.
        Sprobuj wysiasc z samolotu.
        • Gość: Ada Re: Nie...lubie latac samolotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 11:03
          To jedź np. 30 godzin samochodem albo autobusem, wysiadaj gdzie
          popadnie. Ja wolę za 2-3 godziny być na miejscu, bez wysiadania.
    • Gość: Ada Re: Nie...lubie latac samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 10:23
      Przesadzasz...
      • Gość: marek Re: Nie...lubie latac samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 21:18
        A ja tam lubie latac.Wszelkie problemy choc na kilka godzin zostaja
        gdzies na dole.Poza tym milo jest posiedziec w lotniskowej kawiarni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja