Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz lecę - pomóżcie

10.02.09, 10:14
We wrześniu mam lecieć na 2 tygodnie do swojej siostry do Włoch do
Rzymu.
Nigdy nie leciałam. Jak się przygotować do lotu?
Siostra mi radziła walnąć sobie kielicha. Ale ja nie piję
alkoholu.Zresztą skąd wezmę kielicha na lotnisku?
Nie boję się lecieć, tylko nie wiem gdzie pójść i co zrobić.
Chciałam ze sobą zabrać 3 letniego synka ale mąż mówi, że on tylko
się wymęczy takim długim lotem a pozatym zabierać synka w tropiki to
nie odpowiedzialne.
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: zozolica Re: Pierwszy raz lecę - pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:24
      Po pierwsze Włochy we wrześniu to nie tropik, po drugie trzylatek to
      świetny kompan podróży i na pewno nie wymęczy go 2,5 godzinny lot,
      bedzie bardzo zainteresowany wszystkim co dzieje się wokół niego w
      samolocie. co do przygotowań to nie bardzo rozumiem o co chodzi???
      Pakujesz walizki, do podręcznego wrzucasz trochę jedzonka dla
      dziecka i siebie, picie kupujesz na lotnisku, wsiadasz do samolotu i
      lecisz... Wcześniej odprawa paszportowa, nadanie bagażu, potem
      skierują cię od odpowiedniej bramki, z której masz wylot i ot cała
      filozofia. Szczęśliwej podróży!
    • natalia2706 Re: Pierwszy raz lecę - pomóżcie 10.02.09, 10:50
      Czy Ty myslisz ze Twoje dziecko tylko sie wymeczy?Nad baltyk 300km
      nie bo maly sie wymeczy,do wloch 2,5 godziny samolotem tez sie
      wymeczy.Jeju a wychodzisz z nim na spacery czy tez nie bo boisz sie
      ze sie wymeczy?
    • amused.to.death trochę OT 10.02.09, 11:33
      bo temat 'lecę pierwszy raz, pomóżcie' pojawia się tu nie po raz pierwszy - w
      kilku wątkach wszystko było fajne wyjaśnione - może dałoby się taki wątek
      gdzieś przypiąć?
    • kasia_p45 Re: Pierwszy raz lecę - pomóżcie 10.02.09, 22:05
      Na lotnisku musisz byc 2 godziny przed odlotem. Wtedy to zaczyna sie
      odprawa bagazowa. Stajesz w kolejce do swojej odprawy. Nad
      stanowiskiami odprawy sa monitorki na których widac jaki to lot.. o
      ktorej godzinie itd. Wiec latwo sie zorientujesz. Oddajesz bagaz..
      odbierasz kwit bagazowy i wejsciowke na poklad z numerem miejsca w
      samolocie i numerem bramki (gate), z ktorej bedziesz miala wylot. Po
      zdaniu bagazu kierujesz sie do odprawy celnej z bagazem podrecznym.
      Przechodzisz przez kontrole paszportowa i celna, i wtedy mozesz
      ulokowac sie pod swoja bramka (gate) ktorej numer masz na bilecie
      pokladowym. Pod bramka tez jest monitorek na ktorym wyswietla sie
      twoj lot.. jego numer i godzina... i ewentualne spoznienia.
      Czekasz grzecznie az zaczną wpuszczac pasazerow do samolotu...
      ładujesz sie tlumnie przez bramke okazujac jeszcze paszport i bilet
      pokladowy do kontroli. Idziesz do samolotu, zajmujsz swoje miejsce
      (numer na bilecie)... i tyle :)) Po przylocie idziesz za tlumem...
      przez odprawe paszportowa.. po bagaz na odpowiednie stanowisko..
      Najlepiej przykleic sie do kogos z twojego samolotu, odbierasz
      bagaz, wychodzisz.. a tam pewnie juz ktos na ciebie bedzie czekal?
      A poza tym "koncowka jezyka za przewodnika"
      Dziecko jak najbardziej mozesz zabrac ze soba.. Nie takie maluchy
      widzialam w samolocie..Matka z niemowlakiem przy piersi sama leciala
      i dala rade.. to ty z 3-latkiem sobie nie poradzisz??
      Przyjemnego lotu zycze.. to naprawde nie jest takie straszne... oczy
      dookola glowy i bedzie ok :)) jakby co to pytaj..A z jakiego
      lotniska lecisz?. pozdr.
      • barteks0 Re: Pierwszy raz lecę - pomóżcie 11.02.09, 02:13
        Gdzie ty widziałaś kontrolę celną i paszportową do Włoch??? ;-0
        • kasia_p45 Re: Pierwszy raz lecę - pomóżcie 11.02.09, 07:06
          barteks0 napisał:

          > Gdzie ty widziałaś kontrolę celną i paszportową do Włoch??? ;-0

          Oj wzorowałam sie na moim ostatnim locie do Afryki.. Ale jak
          lecialam do Ire to byla kontrola celna i paszportowa. A do wloch nie
          wiem jak jest bo nie lecialam w tym kierunku.. zreszta co za
          roznica? paszport czy dowod i tak trzeba okazac...a przez kontrole i
          tak sie przechodzi. wiec o za roznica?
          • Gość: To ja-gosc portalu Re: Pierwszy raz lecę - pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.09, 20:02
            Kasienko byłas raz w Egipcie i uwazasz ,ze pozjadałas wszystkie
            rozumy.Nie udzielaj rad jak nie jestes w temacie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka