Kot w samolocie

07.04.09, 19:26
Nie chcę mojej Kici zostawiać pod opieką osób, które słabo zna.Ale konkretnie
interesuje mnie czy ktoś leciał ze swoim zwierzakiem do Grecji liniami Malev
albo Wizzerem do Londynu? Czy są problemy, jakie konkretnie? Znam ogólne
zasady przewozu zwierząt!
    • j0anna1 Re: Kot w samolocie 07.04.09, 20:59
      Szukaj szczegółów na stronach przewoźników. Do Wielkiej Brytanii chyba niedawno
      nie można było przewozić wcale zwierząt. Na pewno konieczny jest transporterek
      akceptowany przy linie lotnicze, jest limit na łączny ciężar. Potrzebne są
      aktualne szczepienia oraz tatuaż.
      Zdecydowanie większym stresem dla kota będzie kilkugodzinna podróż samolotem w
      zamkniętym transporterze. Będzie pewnie ciągle miauczeć zatruwając podróż innym
      pasażerom - jeśli uda się go w ogóle zabrać do kabiny pasażerskiej - może się
      okazać że może lecieć tylko w luku bagażowym.
      • Gość: spec Re: Kot w samolocie IP: *.tvk.torun.pl 08.04.09, 00:29
        w Unii Europejskiej na szczescie obowiazuje paszport dla zwierzat--
        trzeba dla kota zrobic paszport "zwierzecy"...Ponadto zwierz niemoze
        byc w kabinie pasazerskiej--tylko luk bagazowy w klatce(nawet chomik
        czy inne male gooooowno)-kazdy stwarza smiertelne zagrozenie dla
        potencjalnych alergikow i zadna linia w cywilowanym swiecie nie
        zaryzykuje smierci pasazera przez duurnego kota--dlatego oplaty za
        np.kota sa wysokie--w takim np.ryanarze za czlowieka zaplacisz 30
        euro a za kota 130euro minimum----chyba ze jakies afrykanskie linie
        gdzie wszyscy na pokladzie maja:bron,granaty,pala papierosy,pija
        wodke,przewoza kurykaczki i koty...
        • magdzie do Pana (eghmm) speca 08.04.09, 00:38
          Clickair i przewoz zwierzat w kabinie
          www.flyingabroad.co.uk/News/January-2009/Clickair-allows-pets-on-planes.aspx
          • magdzie det. 08.04.09, 01:04
            szczegoly przewozu
            book.clickair.com/skylights/html/mascotas_EN.html
        • dr.derduch Re: Kot w samolocie 08.04.09, 10:53
          Idiota toruński: spec napisał(a):

          > potencjalnych alergikow i zadna linia w cywilowanym swiecie nie
          > zaryzykuje smierci pasazera przez duurnego kota--dlatego oplaty za
          > np.kota sa wysokie--w takim np.ryanarze za czlowieka zaplacisz 30
          > euro a za kota 130euro minimum-

          Czy w tym rydzykolandzie każdy to debil czy są wyjątki?
          • Gość: ... Re: Kot w samolocie IP: *.chello.pl 08.04.09, 10:57
            Ten toruński idiota nie leciał chyba nigdy afrykańskim liniami lotniczymi... Standart lepszy niż w niektórych europejskich...
    • serendepity Re: Kot w samolocie 08.04.09, 11:57
      Jak znasz ogolne zasady to powinnas wiedziec, ze do UK mozna transportowac
      zwierzeta tylko w ramach systemu PETS i nie wezmiesz kota Wizzairem. A transport
      tegoz kota bedzie kosztowal Cie duzo wiecej niz Twoj bilet.
Pełna wersja