Dodaj do ulubionych

Praca w Anglii z firmą Driving Edge ?

    • yossarian-22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 15.02.07, 15:58
      Ja czekam na wylot juz ponad tydzien. Najpierw mial byc w zeszla niedziela,
      potem w tą, a przed chwila dzwonil SZ.P Mardaus i oznajmil ze jednak w
      przyszla;/ Po tym co tu przeczytalem ma coraz wieksze watpliwosci. Mardaus ma
      zamiar wyslac mnie do Daventry(fastway czy cos takiego). Duzo juz bylo o tej
      miejscowosci ale czy moze mo ktos powiedziec jak to tam wyglada teraz? Czy
      zmienilo sie cos?
      • yossarian-22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 15.02.07, 16:02
        aaaa i jeszcze jedno! Cos ktos napomknal o testach na obecnosc narkotykow. Jak
        to tam wyglada bo musze przyznac ze zdarza mi sie zapalic jointa:)
      • Gość: minimal Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:03
        Do uzytkownika yossarian-22. Napisz mi na maila mini-mal@o2.pl skad jestes i jak wygladaja twoje kontakty z DE. Zdaje sie ze mamy ten sam problem ja dzis takze dowiedzialem sie o kolejnym, juz trzecim terminie wylotu. Ta sama miejscowosc i ten sam magazyn.
        Zkaladajac ze dojdzie ten wyjazd do skutku pewnie bedziemy jechac tam razem.
        Pozdrawiam
        • yossarian-22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 15.02.07, 18:26
          Dokładnie tydzien temu bylem na spotkaniu rekrutacyjnym w krakowie. Na spotkaniu
          Mardaus mial od razu oferte pracy w "zamrażalce" w Warrington ale jednak okazalo
          sie ze pracownicy mają byc jednej narodowosci, a w skladzie byli polacy i
          slowacy wiec wyjaz nie doszedl do skutku. W tym tygodniu byla mowa o Daventry...
        • yossarian-22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 15.02.07, 18:29
          I tego co mowil Mardaus to ma leciec ekipa 10 osobowa. Dwoch od niego i 8 z
          waw-y i okolic...
          • Gość: mini-mal Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:28
            no to z tego co piszesz wynika ze pan Mardaus z nami sobie pogrywa!!!
            Tobie powiedzial ze ekipa 10-cio osobowa i 2 ludzi od niego.
            To bardzo ciekawe bo ja mam jeszcze kontakt z 2 osobami ktore mialy leciec w zeszlym, w tym, a teraz w przyszly weekend. Czyli jest nas w sumie 4.
            To ma byc jakas loteria???
            • Gość: Noirot Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.brda.net 15.02.07, 19:39
              Czy zaglada tu ktos ze spotkania w Poznaniu z 08.02.2007 ?
              Jakby cos to piszcie noirot@vp.pl
              Jesli ktos ma cos ciekawego do przekazania w sprawie pracy w DE to tez niech
              pisze do mnie.
              • Gość: ZEN Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.ampionet.pl 15.02.07, 22:32
                Bylem w Poznaniu na spotkaniu i jak tak sobie licze to sie zastanawiam czy
                ludzie jada tam zyc na biezaco czy zeby cos odlozyc kaski? Bo powiedzmy miesiac
                wyjdziemy okolo 160h x 5.60F (srednia stawka) to wychodzi 896f brutto, minus
                206f podatek i ubezp, minus 280f acomodation i minus jedzenie, dojazdy, zycie
                okolo 150f, to wydatki razem wychodza 636f czyli 896f-636f=260f na czysto!!!
                Dobrze licze??? Przeciez to smiech! A jak ludzie tu pisza ze czasem robia po 2-
                3 dni w tygodniu to chyba dokladaja do tego interesu. Dobrze pisze czy sie myle?
                • Gość: Rekrutacja15.02.07 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.c243.petrotel.pl 16.02.07, 08:49
                  Czy ktos juz dostal telefon z tego dnia rekrutacji WWA ? bo jestem ciekaw czy
                  to nie jakas lipa ? mi osobiscie powiedzial marduk ze zadzwoni w poniedzialek
                  zeby juz sie powoli pakowac a wam ????
                  • Gość: ziom Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.c243.petrotel.pl 16.02.07, 08:54
                    jak cos pisze moj gg:4273738 odnosnie wyzej postu !! (rekrutacja) albo e-mail
                    runio86@o2.pl
                    • Gość: anil Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.c243.petrotel.pl 16.02.07, 09:07
                      Mnie tez interesuje czy cos wiadomo o rekrutacji z dnia 15.02.2007 ??
                      • yossarian-22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 16.02.07, 10:49
                        Proponuje zeby pisac tutaj kiedy Mardaus ma zamiar wyslac kolejnych obozowiczow.
                        Ja jestem z Krakowa i wylot ma byc w przyszla niedziela do Daventery. W
                        pojedynke nic nie zdzialamy ale jak bedziemy wspolpracowac na pewno wyjdziemy na
                        tym lepiej!!
                        Pozdrawiam!!
                      • yossarian-22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 16.02.07, 10:51
                        Moje gg: 5106289
                        • Gość: ZEN Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.ampionet.pl 16.02.07, 12:34
                          No ale ile tam zarobicie?:))) Zastanawialiscie sie? czy tylko aby wyjechac? Co
                          myslicie o przedstawionych na spotkaniu warunkach finansowych i kosztach?
                          • Gość: ziom Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.c243.petrotel.pl 16.02.07, 13:37
                            a co masz w polsce do stracenia ? jak nie masz rodziny tzn zone corke mieszkasz
                            na utrzymaniu rodzicow a chcesz zaczac nowe zycie zagranica na poczatku w tej
                            firmie to nie myslal bym dlugo nad tym w trakcie tej pracy szukasz inna lepsza
                            @!! SZKOLISZ JEZYK A CO DO zarobkow to mozna zarobic ok 200f dl siebie na reke
                            po oplaceniu wszystkiego !! zastanow sie i......
                          • Gość: ziom Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.adsl196-7.iam.net.ma 10.03.07, 17:41
                            Po pierwsze,praca raczej bedzie ciezka i czy podolasz zalezy od ciebie. Z
                            wynagrodzenia DE da sie przezyc, jak bedziecie pic i cpac codziennie to wam nie
                            starczy na powrot do Polski. Do nadgodzin raczej zmuszaja wszystkich, jak nie
                            to i czasami mozna stracic prace, bo jestescie tansi i agancje maja kontrakty z
                            pracodawcami o ilosci godzin przepracowanych. Polscy Superviser sa najgorsi w
                            Anglii, kazdemu wchodza w tylek i sa ze Slaska. Co do Warrington jest to nowy
                            magazyn gdzie rzadzi Owen, spoko gosc. NIE BEDZIECIE PRACOWALI I WASZE
                            PERFORMANCE BEDZIE MALE JESTESCIE DO ZWOLNIENIA. Jak bedziecie sie trzymac
                            razem to zwolnia wszystki, na wasze miejsce jest wielu. Co do przelotu jak
                            bedziecie na liscie to polecicie. Loty sa odwolywane przez Anglie, poniewaz na
                            ten moment sa male obroty w sklepach i nie ma nadgodzin. Wiem, ze ludzie sie
                            nie pokoja ale to normalne. W tamtym roku juz bylo duzo pracy, ale styczen i
                            luty nie bylo. W tym roku nie ma pracy od konca lutego, bedziecie pracowali
                            dobrze to przejdziecie na stale
      • Gość: y0ssarian22 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.rtk.net.pl 20.02.07, 14:13
        Otrzymałem dziś telefon w sprawie wyjazdu w niedziele. Daventry(fastway)...ma mi
        wyslać numery telefonów ludzi którzy jadą ze mna. A wy????
        • Gość: ziom Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.c245.petrotel.pl 20.02.07, 17:30
          do mnie dzwonil i wyslal na poczte umowe !! i powiedzial ze mamy wyjazd
          4.03.2007 razem jeszcze z dwoma osobami a lecimy do Magazyn Middleton II koło
          Manchesteru. Razem ma leciec 5os !!
          • Gość: Lelo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.02.07, 14:04
            Ja mam lecieć w sobotę lub niedzielę do Middleton II, do magazynu chłodni +2
            lub 3 stopni. Czy ktoś tam pracował lub pracuje? Ciekawy jestem jak tam jest.
            Moje gg 7851369. Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
        • przemasfrugo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 06.03.07, 20:03
          Pracuje ktoś jako operator wózka bocznego wysokiego składowania?
          Bo mi zaproponowali właśnie taka pracę
          • Gość: . Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 18.03.07, 23:25
            Temat umarl czy DE juz nikogo nie zatrudnia ?;)
            • Gość: misiek31 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:07
              komu wierzyć jedni tak piszą drudzy tak o co cho... co jest grane
              • Gość: Ex-pracownik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 23.03.07, 18:17
                Nie jest źle, zależy na co sie nastawisz. Jak myślisz, że tam raj to się
                pomylisz, ale jak jedziesz z nastawieniem że chcesz pracować to będzie OK.
                Zreszta w Drivingu sporo sie poprawiło,bo Driving wie ze Trade Unions patrzą im
                na ręce. Tak przynajmiej bylo w Middleton jak tam pracowalem. Tak jak ktos tu
                juz pisal na start Driving jest naprawde dobry a potem rob co chcesz..
                • Gość: Były pracownik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 19:30
                  Kto im patrzy na ręce. Pobożne życzenia. Wszystko mają w d... Nie wypłacają
                  pieniędzy należących się pracownikowi. Ich motto to oszukuj do bólu. "Pracownik
                  42" ma całkowitą rację. Jakie nastawienie na pracę - to poco tam jechać bez
                  nastawienia. Cóż? Driving Tobie wszystko wybije - pracuj cały tydzień po 4 do 6
                  godz. dzienne (Jeśli Tobie pozwolą) i zarabiaj na ich utrzymanie. Ty jako
                  pracownik jesteś tylko "numerem" Za urlopy nie płacą - poważnie. Przedzwoń do
                  siedziby w Liverpolu z zażaleniem a gadka jest ta sama - Tesco nie wypłaciło,
                  supervisor nie powiadomił, nie zaznaczono ile godzin i tak w kółko...... Co to
                  supervisora - mój to Dżoń, człowiek, który nie powinien nadzorować pracy ludzi.
                  Najważniejsze jest jego ego, okłamuje, pluje Tobie w twarz i to boli że to Polak
                  Polakowi wilkiem. Wiem z wielu źródeł, że większość supervisorów to ludzie tego
                  samego pokroju, więc OSTRZEGAM.
              • Gość: Ex-pracownik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 23.03.07, 18:18
                A nie ma pisza juz na forum no bo jak dlugo mozna nawijac o tym samym ?
                • Gość: tesco hinckley Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 62.231.146.* 29.03.07, 12:41
                  Jesli chcesz popracowac w czynie spolecznym dla tesco zapraszam do Hinckley
                  ywoja pierwsza wyplata na czysto po 2 tyg pracy bedzie okolo 20£ zyjac za
                  jakies 20 funtow tygodniowo.W Hinckley jest okolo 20 polakow pracujacych dla
                  tesco ja tu jestem od 23 marca i kazdy kto dostanie taka oferte nawet niech nie
                  probuje tu przyjezdzac waluja jak holera np w polsce nie bylo gadki o zadnych
                  ciuchcach platnych tu sie okazuje ze masz zaplacic 60 £.Nie pakujcie sie w
                  Driving bo naprawde bedziecie pracowac w czynie spolecznym.Po 2 miesiacach jak
                  zarobisz 300£to bedzie max
                  • Gość: michuunited Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.asta-net.com.pl 29.03.07, 18:14
                    Witam!
                    Jutro jade na spotkanie organizowane przez firme driving edge?
                    Czy ktos ma jakies doswiadczenia z tą firma ?
                    • Gość: chesterfield Chesterfield i okolice IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 21:27
                      ludzie - powiedzcie, czy DE ma swoje macki w Chesterfield lub okolicach???
                      czy ktoś pracuje w tych okolicach i gdzie dokładnie.
                      bardzo prosze o odpowiedz
                  • Gość: zenon Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 06.04.07, 12:16
                    ludzie nie jedźcie do Hinckley - banda - rozbój w biały dzień, mój mąż pojechał
                    i został oszukany - pensja mie taka jaką obiecywano, koszty mieszkania ponad 3
                    razy większe, oraz kazali również płacić 60 funtów za strój roboczy, który miał
                    być za darmo.
                    Banda!!!!
                    • Gość: jo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.sol2.cable.ntl.com 06.04.07, 15:50
                      Witam
                      Pracuje w Dventry I i musze powiedziec ze tu jest jeszcze OK ale omijac z daleka
                      Daventry Fastway i Hinckley !!!!!!!!!!!!!!!!!!! ciezka praca i w dodatku jej
                      nie ma ( fastway ), znajomy pracuje w midelton kolo manchesteru tam praca
                      podobna do tej z hinckley za bardzo nie polecam,chyba ze ktos ma duzo sily

                      jestem na starym kontrakcie i jest ok ale te nowe za 70 fuli/tyg za chate to
                      rozboj wiec zastanowcie sie !!!! bo swoja chate mozecie wynajac dopiero po 9
                      miesiacach

                      duzo zalezy tez od superwisiorow ktorzy na ogol sa kutasami wiec sie pogadac nie
                      da ,jak juz jest jakis normalny to sie od razu zwalnia bo wytrzymac nie moze w
                      tym burdelu
                      • Gość: byly super:-)visor Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.media4.pl 28.04.07, 16:29
                        piszesz o mnie? :-)

                        >duzo zalezy tez od superwisiorow ktorzy na ogol sa kutasami wiec sie pogadac nie
                        da ,jak juz jest jakis normalny to sie od razu zwalnia bo wytrzymac nie moze w
                        tym burdelu

                        pozdro z PL, dawniej Brackmills i Hinckley :-)
          • Gość: stwist Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 62.231.146.* 15.04.07, 15:50
            ja teraz pracuje dla draving edge na tesco fast way ,w Polsce tez mnie
            rekrutowal szymonski na operatora wozka widlowego wysokiego skladu , po
            przyjezdzie tutaj nikt mi nie zaproponowl takiej pracy , tylko jebie jako
            picker and packer , moje interwencje u superwaizora na nic sie zdaly nikt mnie
            nie testowal czy sie wogole nadaje czy nie, masz pikowac i nikogo to nie
            opchodzi co ci w Polsce powiedzieli, tak ze nie wiem jak dlugo tu zostane bo po
            2 miesiacch zarobilem na reke ok 400f pierwsza wyplata to 20 f druga 50 trzecia
            90f po odjeciu taxu i ubezpieczenia , oraz 70 f na mieszkanie z cosul taxem
            zostaja naprawde nie za duze pieniadze jak na warunki angielskie max ok 120 -
            130 f bez owertime na tydzien tak ze kazdy musi sie zdecydowac , ale to zalezy
            czego sie oczekuje i jakie masz w kraju zarobki bo tyle to i w polsce mozna
            zarobic jak masz dobra prace aha i nie ma zadnej pewnosci ile pracujesz na
            dzien moze byc 8 h amoze tylko 4
            • Gość: Szymon Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.manc.cable.ntl.com 17.04.07, 11:51
              Czesc na wstepie chce powiedziec ze Driving to typowa praca dla ludzi nie do
              za..ia. Otorz na kazdym kroku chca sie wyruchac na hajs i udaje sie im to.
              Praca w firmie driving wyglada tak ze jestes typowym (robotem - czarnuchem)
              ktory musi latac po chali jak po..y bo procenty spadaja (czesiu z
              Menczesteru - sex afera) opolnie trzeba miec 95% w tyg a jak to zrobic jak masz
              palete a tam tylko 10 skladnikow ?za hate placisz niewiarygodna sume a
              mianowicie 70 fuli za tydzien czy to nie zlodziejstwo na wielka skale ? odrazu
              odradzam tam prace chyba ze ktos walczy ze smierca to ostatnia chwila aby sie
              wyrwac i zyc /.............. zZLODZIEJE ZLODZIEJE ZLODZIEJE ZLODZIEJE
            • Gość: Rabbi Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.manc.cable.ntl.com 17.04.07, 12:03
              Kazdy kto chce tu robic niech sie najpierw zastanowi, czy nie szkoda mu
              zdrowia. Bo nogi, i kregoslup dostaja po garach, a napewno nie warte jest to
              tych marnych funtow. Za ta sama prace w tej samej hali, na tym samym stanowisku
              anglik zarabia 3 razy wiecej, dlaczego? Dlatego ze nie pracuje dla driving'u.
              Wiec chyba cos jest nie tak:/ za bilet juz sobie sciagneli, i maja taki system,
              ze zarabiaja na Tobie kiedy pracujesz, a nawet jak nie pracujesz. I oczywiscie
              nerwy tez sie traci, bo team leaderzy, a juz nawett nie mowie nic o
              superviseorze, nie sa wcale chetni do pomocy zeby zalatwic jakiakolwiek sprawe
              biurowa. Jedynie co to homeoffice, i nic pozatym. Wiec strzezcie sie tej
              firemki, bo ona tak tylko taka piekna jest na rekrutacji. A najgorszy jest ten
              jak mu tam... Marudas czy jakos tak, Facet ktory sprawia wrazenie ze mozna
              zaufac po 10 sekundach, taki z niego typ wyszkolony. No i te mieszkania co to
              maja podobno "nie najnizszy standard", to maja chyba o wiele nizszy standard od
              najnizszego standardu. Bo mieszkam w ruinie, i pierwszego dnia przylecielismy
              we czterech i sprzatalismy do 2 w nocy ten nasz "nie najnizszy standard".
              Smiech na sali jak to sie mowi. Wiec uwazajcie z decyzja.
              P.S. umowy nie widzialem na oczy...:/
              • Gość: Przyszły pracownik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 12:12
                Witam

                Ja odbyłem ostatnie spotkanie w rzeszowie, generalnie znając przynajmniej podstawy angielskiego nie powino być problemu ze spełnieniem wymagań. Uwaga bo na formulażu trzeba podac przynajmniej jednegho poprzedniego pracodawce który udzieli referencji. Całkowicie bez znajomości języka nie warto jechać. Ja osobiście dostałem dośc ciekawą ofertę. Polagałaby ona na tym, że nie pracowałbym dla DE tylko bezpośrednio dla tesco. Pan Mardaus oznajmił, że od czasu do czasu tesco zleca im znalezienie kandydatów z odpowiednim poziomem angielskiego do pracy bezpośrednio dla tesco. Oferta jest o tyle ciekawa, że zarobki są wyższe o jakies 0,60 funta na godzine, nie wspominając o pracy na 3 zmianie czy w święta wtedy płaca jest znacznie wyższa. Drugim plusem jest zobowiązanie wobec DE do mieszkania w ich lokum przez jedynie 6 miesięcy a nie 9 w przypadku pracy dla DE. Ogólnie uważam, że warunki pracy dla tesco sporo lepsze niż dla DE. Wyjazd mam do middlewich, kojaży ktoś jak wygląda praca na tamtejszym magazynie? jest to magazyn w temperaturze pokojowej co na pewno jest plusem biorąc pod uwage aurę na wyspach. Zwiększył się również koszt opłaty rejestracyjnej w home office teraz wynosi 90 funtów, nie jest to jhednak wymysł DE tylko rządu UK, który podniósł stawki. Pozostałe warunki umowy tak jak w innycn postach 70 funtów mieszkanie, przelot za sponsorowany itp, prosze o jakieś wieści odnośnie pracy w middlewich, a jeśli ktoś ma jakieś pytania prosze pisać na forum, bądź gg 8107145. Pozdrawiam.
                • Gość: Ciekawy Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 21.04.07, 14:23
                  No wlasnie, to mnie zastanawia jak to jest ze zwiazkami między Tesco i Driving
                  Edge. Wszyscy tutaj psioczą na Drivinga a dla Tesco jest to widac dobry
                  partner. Czy szefowie Tesco nie widza ze Driving jest niewydolny organizacyjne?
                  Wspolpraca trwa ponoc od kilku lat. Po tym zleceniu rekrutacji widac ze wiezy
                  miedzy tymi dwoma firmami sa dosc mocne. Moze to jakas zmowa i Tesco nie chce
                  sobie psuc marki i do magazynow gdzie robota jest przechlapana zatrudnia ludzi
                  pod szyldem Drivng Edge?
                  • Gość: Pryszły pracownik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:46
                    Ciężko powiedzieć jakie są faktycznie stosunki między Tesco a DE, skoro tesco w niektórych przypadkach zleca znalezienie pracowników bezpośrednich a w większości przypadków jest to praca pośrednia. Być może tesco niewiele wie o bałaganie organizacyjnym DE, albo nie chce wiedzieć bo w sumie to dla nich jest obojętne jak DE zachowuje się wobec swoich pracowników, w każdym bądź razie jest kilka postów odnośnie zatrudnień bezpośrednich przez TESCO które organizowało Top Gear, i nie ma tam ani jednej negatywnej opinii na temat tego typu zatrudnienia
                • Gość: j Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.ipt.aol.com 22.04.07, 04:00
                  Co do zatrudnienia bezposrednio w Tesco niezbyt mi sie chce w to wierzyc.
                  Robota Mardausa to sprzedawanie lodowek eskimosom, jezeli rozumiecie co mam na
                  mysli.W okolicy Manchesteru ostatnio Steve Nielsen (ksywa Pinokio) i Eric
                  Wiliams kreca wlasny biznes, nie mam pojecia czy uzgodniony z DE, polegajacy na
                  wynajmie mieszkan agencyjnych pracownikom za wlasnym posrednictwem, co
                  kosztuje od 200 do 400£ wiecej niz ceny rynkowe. Jednak okreslaja oni to
                  jako "przysluge" dla ludzi bo zalatwiaja mozliwosc wyprowadzenia sie z mieszkan
                  agencyjnych przed uplywem 9 miesiecy.Jestem ciekaw czy maja na to zgode, czy po
                  prostu kantuja swoja firme.
                  • Gość: syzyf Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.bagu.cable.ntl.com 16.05.07, 00:25
                    Nie wiadomo o co biega ale nie tylko Nielsen i Wiliams kreca.Tutaj dolacza do
                    nich wyzsze menadzerstwo. John Greenland i Mark Urgent razem z Nielsenem
                    kombinuja z chatami jak moga. Oferuja ludziom z Drivinga swoje chaty za
                    zaporowa cene, niby ze chca pomoc. Ciekawe czy w Driving Edge pracuje jeszcze
                    ktos uczciwy bo skoro juz menadzerowie kreca waly to zaszlo to juz chyba za
                    daleko. I jeszcze niby ze przysluge robia ze mozna u nich na chacie mieszkac..
                    jak rzucili cene to sie okazalo ze nie sa tacy przyjacielscy. I na to wszystko
                    Radziu ksywa wodz szalone oko biega na ich uslugach. Pewnie walki kreca juz
                    wszedzie gdzie Driving ma magazyny. Nielsen (Pinokio) jest mistrzem wciskania
                    kitu i mowienia jak to bardzo mu zalezy i jak on sie nami opiekuje pasozyt
                    jeden. Kazdy z nas to dla nich potencjalna fabryczka funtow. Nie dajcie sie!!!
                    • Gość: qwerty Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.media4.pl 16.05.07, 18:12
                      to Nielsen już sie zajal Daventry? nie ma Dodda?
                    • Gość: zenon Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 10:41
                      czy ktoś pracuje w hinklej w tesco zna morze sebastiana z sandomierza
    • Gość: nieuchwytny Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.sol2.cable.ntl.com 28.04.07, 17:16
      Witam
      Ja powiem tak: unikaj ich jak tylko mozesz i trzymaj sie z daleka.
      Ja pracowalem dla nich ponad rok w Tesco Daventry 1. Praca na magazynie, rozne
      zadania, poczawszy od pickingu, przez hygiene, na loadingu/unloadingu
      skonczywszy.Wiele osob jest tak bardzo zlych na ta agencje, ze nie zdajesz sobie
      sprawy. Czeste przekrety zwiazane z pieniedzmi, ludzie czekajacy na wyplaty ROK!
      czasu, to tylko kropla w morzu tych przekretow. Do tego dochodzi szanowny
      supervisor Radoslaw K. wraz z kierownikiem regionalnym Lee D., ktorzy nie robia
      absolutnie nic dla swoich pracownikow, wprost przeciwnie. Powiadomienia o
      nadgodzinach byly doreczane albo droga sms-owa i to z zawarta grozba, ze kto sie
      nie zjawi, zostanie zawieszony lub nawet wyrzucony z pracy; albo, co bylo czesta
      praktyka-na godzine przed koncem zmiany. Ja akurat pracowalem na nocki wiec
      informacje taka dostawalem o godzinie piatej rano i musialem nagle sie
      przygotowac na prace do godziny 10. Jednym slowem-totalne dno.
      Dlatego radze dobrze kazdemu-zastanowcie sie dwa razy zanim zdecydujecie sie
      wyjechac do pracy dla Driving Edge.
      Pozdrawiam
      • Gość: Wolny Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 82.139.20.* 01.05.07, 22:50
        Po ponad pół roku pracy w tym syfie to nie musze tu nic dodawać co najgorsze
        zostało napisane a i to pomnożyłbym razy 2. Niestety co jest smutne to musze
        przyznać że praca na własną ręke przez inne agencje też nie jest super (ale
        czesto lepiej płatna) Angielscy analfabeci zawsze coś sie pomylą na twoją
        niekorzyść i ciężko sie z nimi dogadać o co ci dokładnie chodzi, a i tak Cie
        oleją. Ostatnio wyczytałem w prawie pracy angielskim ze maxymalne potrącenie za
        mieszkanie przez pracodawce 3,9f za dzien a nie prawie 10f jak to ma sie obecnie
        w DE. W przyszłym tygodniu wracam z urlopu do Anglii i będe o to walczył z DE
        (ten łysy h.. Eric już ma czkawke na mój widok jak mnie znowu zobaczy po paru
        miesiącach to chyba zawału dostanie). Dla dobrze znających angielski radzę ten
        temat powałkować i zadzownić do National Minimum Wage 08456000678. Myśle ze jak
        pare osób podzwoni to sie może tym zbiorowo zainteresują. Bo prawda jest taka ze
        Związki mają w dupie takie rzeczy jakies tam papierki czasem załatwią i nic
        więcej. Szczerze bez takich firm jak Driving Edge związki nie miałyby sensu
        istnieć bo ludzie o nic by się nie musieli bać. Oni poprost żyją w symbiozie jak
        pasożyty i czerpią kase z nas roboli. Prosze o odpowiedz na forum jak ktoś coś
        konkretnego bedzie wiedział w tej sprawie mieszkan. Mysle ze te pieniądze są do
        odzyskania i nie należy DE tego odpuszczać bo oni tobie nawet pensa by nie
        odpuścili. Pozdro.
      • Gość: nowy Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 62.232.33.* 03.05.07, 12:47
        Czy w Daventry 1 jest rzeczywiscie tak zle?? A jezeli tak to co konkretnie??
        Jerzy mardaus zaoferowal mi tam prace, mam rodzine na utrzymaniu, wiec prosze
        odpowiedz. Z gory dziekuje
        • Gość: wolny Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 82.139.20.* 03.05.07, 22:31
          Jak masz rodzine to zapomnij że ją utrzymasz i coś odłożysz. Bo albo jedno albo
          drugie. A utyrasz sie jak wół.
    • Gość: tomasz Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.ilkus.net 08.05.07, 17:57
      pracowalem jakis czas w driving edge a dokładnie dlatej firmy tylko ze w tesco.
      powiem jedno daj sobie spokoj z ta firma. najgorsza firma jaka moze byc w anglii.
      • Gość: Pete Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.sol2.cable.ntl.com 09.05.07, 07:29
        Podzielam zdanie w powyzszej wypowiedzi... Pracowalem dla DE pona 7 miesiecy...
        dno! Brak organizacji i zly dobor kadry (supervisor, team leader), ale tylko!!!
        w Tesco w Daventry, tam pracowalem i wiem ze nic sie tam nie zmienia bo znajomi
        nadal pracuja - nie polecam DE w Daventry, inne site'y podobno sa ok... wybor
        nalezy do Was...
    • Gość: qwerty Driving Edge - do kogo wysłać żądanie o P60? IP: *.media4.pl 23.05.07, 11:50
      Do Filpa, Ewy, Donny, Emmy, Rachel?

      Macie jakiś namiar na osobę która się tym aktualnie zajmuje i prześle mi P60
      do Polski?
      • Gość: zadowolony nie jest zle IP: 149.254.192.* 03.06.07, 19:43
        Powiem tak ja mialem szczescie bo driving zalatwial mi robote ale na szczescie
        nie robie dla drivinga tylko bezposrednio dla tesco wiec warnki sa naprwde
        wporzadku najnizsza stawka godzinowa to 6.86 plus bonusy za niedziele
        nadgodziny oraz robote po 19.. plus jeszcze jak sie postarasz to 2/3 tej
        wyplaty za wyrobiony performance ktory naprawde nie jest cieko wyrobic. Robi ze
        mna polak ktoy wczesniej robil dla drivinga i z tego co on mowi odradzam
        wszlkie wyjazdy z ta firma kanty w wyplatach to normalka jesli w ogle sa
        wyplaty zreszta dlugo by gadac. Innymi slowy jesli driving zaponuje ci prace
        dla tesco bezosrednio bierz jesli dla drivinga daj spokoj. Jak ktos potrzebuje
        jakihs informacji to pisac na maila jak bede potrafil to odpowiem
        kotekchrupek@interia.pl
        • Gość: Acid Tekknoo Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.07.07, 17:11
          Tak jak w temacie.Magazynu jeszcze nie znam. Ciezka decyzja rozne wypowiedzi:/
          Ale jest ryzyko jest zabawa wiec trzeba sie samemu przekonac jak tam jest!!
          Bedzie zle to powrot do domu a jak dobrze to trzeba zostac. Więc macki zglaszac
          sie kto kiedy jedzie.....
          • Gość: heloo Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 19:57
            dzisiaj bylo spotkanie w lodzi , malo konkretów m duzo ogolnikow, naewt nie
            adomo do jakiego miejsca sie jedzie , a tak moznaby bylo mieszkanie sobie
            zalatiec za 4-50 funtow z oplatami
          • Gość: luk Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 19:59
            jaka wybraliscie opcje?
            • Gość: Acid Tekknoo Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: 212.2.101.* 02.07.07, 21:25
              tzn jaka opcja bo nie czaje? Mieszkania sa drogie i to masakrycznie ale z
              czegos musza zyc:/ Ale jak wnioskuje po przeczytaniu wszystkich postow o DE
              jest dobre na start i robisz za murzyna ale coz takie zycie. Jade tam w celach
              PRZYGODY a zarobki to pozniej bo widze wszyscy leca tam dla siana z pierwsza
              praca jaka podejma:/ zły tok myslenia. Wiec macki łaczmy sie a bedzie dobrze...
              • Gość: hej Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 21:50
                moj gg 6025985 , rozsadne podejscie do sprawy , liczy sie przygoda, zawsze
                mozna rzucic i poszukac innej
                • katarzyna61 Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? 02.07.07, 22:10
                  Ja mieszkam od 3 lat w UK,zaczynałem też wtakiej złej firmie i za psie
                  pieniądze!!!A teraz mam 9/h i sprowadziłem rodzinę.Zacząć trzeba od zera,potem
                  piąć się do góry.To jedyna rozsądna droga!!!
                  • Gość: Fx Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: *.chello.pl 02.07.07, 23:47
                    Ja cholera tu nic nie rozumiem, taka zla firma a wszyscy lgna do niej jak
                    pszczoly do ula. Bylem dzis na rekrutacji w Lodzi i wszyscy byli chetni do
                    wyjazdy i potulnie wypelniali papierki. Teraz Driving daje mozliwosc wyboru
                    otrzymania pracy bez korzystania z mieszkania za 70 fuli. Problem w tym ze
                    ciezko znalesc tak szybko mieszkanie jak sie dostaje u nich robote.
                    • Gość: Acid Tekknoo Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: 212.2.101.* 03.07.07, 08:36
                      DE przeciez musi z czegos zyc:/ policz sobie jest nas 5 w domku i kazdy znas
                      na miesiac musi placic 280 fuli!!! razy 5 to jest prawie 1500fuli!!!! Za
                      1500fuli to masz chate w centrum Londynu!!!! A jakos mi sie nie widzi aby
                      chetnie zatrudniali ludzi bez calego pakietu(mieszkanie przelot praca)... W
                      dupie to mam, porobic tam za murzynów a potem spierd....... stamtad....Ja tak
                      podchodze do tego.....
                      • Gość: Fx Re: Kto Jedzie po 10 lipca do Manchesteru ?? IP: *.chello.pl 03.07.07, 09:45
                        I tutaj sie mylisz, gosciu mowil ze chetnie zapewnia sama prace bez przelotu i
                        mieszkania bo mimo wysokich potracen i tak traca na tym bo polacy robia ich w
                        hu... Zreszta jakby nie bylo bylem tutaj w PL w kilku agencjach i zawsze
                        wolaja o kase albo za transport albo za tlumaczenie albo ubezpieczenie a Drving
                        nie chce od Ciebie zadnej kasy na poczatek wiec trudo sie dziwic ze potem
                        sciaga z wyplaty,koszty jakie poniosl sprawadzajac Cie z PL. Zreszta podobno
                        przeloty na koszt Drivinga sie juz koncza bo ceny biletow sa teraz tak wysokie
                        ze gosc powiedzial ze beda ludzi przewozic autokarami. Zgodze sie z Toba ze 70
                        funtow to duzo, ale zaloze sie ze jest w to na pewno jakos wliczony koszt
                        przelotu, bo nie ma na tym swiecie nic za darmo ! Pomysl, dlaczego Driving jako
                        jedyna firma sprowadzajac pracowanikow do prostych prac magazynowych mialby
                        placic za ich przelot i potem tego sobie jakos nie odbijac ??? Przeciez to
                        byliby z nich jelenie do potegi! Zawsze mozesz sie z ich chaty wyprowadzic po
                        6 miesiach kiedy splacisz juz frycowe a po 9 miesiacach sami Cie z niego
                        wyrzuca zeby bylo miejsce na nowych.
    • Gość: FX Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 03.07.07, 09:49
      I jeszcze jedno - co do tych Murzynow. Murznami to jestesy w UK w kazdej
      firmie. Popatrz na ogloszenia o pracy 90 % dotyczy prostych prac fizycznych bo
      do takiej roboty nas Polakow Anglicy szukaja i albo sie na to godzimy i
      pracujemy u nich albo jestesmy Murzynami u siebie wykorzystawanymi przez
      naszych rodzimych wyzyskiwaczy.
      • Gość: Acid Tekknoo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 212.2.101.* 03.07.07, 10:29
        A wiec panie kolego za transport tzn samolot sciagaj Ci z wyplaty przez 12
        tyg!! Wiec tu nic nie masz za darmo. Ładny bajer wciskaja na rekrutacji. A jak
        dostaniesz pierwsza wyplate(30fuli) To ludzie sie dziwia czemu tak malo:/(
        mieszkanie, bilet,podobno ubrania robocze 60fuli, i jeszcze pewnie cos ci
        podjebia siania:/) To jak Ci zalatwia sama prace to daj znac spotkamy sie wtedy
        na miejscu:) Ale i tak robiac pod ich firma to i tak pewnie beda Ciebie i mnie
        w dupe ..:/Polak za granica jest najlepszy dla polaka hihi.... Podsomowując
        życze Ci aby zalatwili Ci sama prace i abys trafil na dobry magazyn i na
        fajnego "super wieser" nie wiem jak to sie pisze.
        Pozdrawiam:)
        • Gość: FX Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 03.07.07, 12:09
          Ja sie Drivinga nie boje bo mam kolegow, ktorzy pracowli w Drivingu wyjechali
          2 lata temu i wcale nie narzeklali Rzeczywiscie potracali im pieniadze przez 12
          tygodni za przelot ale po pol roku zwrocili wszystko. Tyle ze piszesz kolego o
          starej umowie ktora byla zupelnie inna i wowczas rzeczywiscie nie mozna bylo
          jechac bez mieszkania, potracali za przlot ale za to mieli miszkanie przez pol
          roku za friko. Driving zmienil juz tą umowe z 10 razy teraz sa zupelnie inne
          warunki. Zreszta kolega, ktory pracuje w chlodni w Middleon mowil mi ze czesc
          osob z tego magazynu popierana przez zwiazki zawodowe podala Driving Edge do
          Employment Tribunal czyli takiego sadu pracy i co sie okazalo ? Driving Edge
          wygral, sedzia stwiedzil ze firma zapewnia pracownikom z Polski odpwiednie
          warunki pracy. To sa fakty mozesz zapoznac sie z orzeczeniami Employment
          Tribunal w Manchsterze. My Polacy zawsze bedziemy narzekac, taki juz
          nasz "urok"
          • Gość: Acid Tekknoo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 03.07.07, 15:53
            Nawet zwiazki zawodowe nie pomogaja heh.....Ale taka jest prawda:/ Wiec
            jedziemy tam gdzie beda nas ciul ać <lol>.Zreszta kazdy moze pisac jakas bajke
            poki tam nie byl.... Wiec jak tam bede to wtedy bede sie wypowiadal czy jest mi
            zle czy dobrze - bo teraz nasza rozmowa jest bezsensu... Tylko zasmiecamy
            forum:]
            Kto jeszcze jedzie w najblizszym czasie??
            • Gość: hej Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:18
              wszyscy skladali dokumenty ale wiekszosc tak chetnie wcale tam nie pojedzie,
              jak przyjdzie co do czego , chyba ze po miesiacu robia odwrot do innej pracy ,
              warunki predstawione przez ta firme sa dziwne co najmniej , nie podali
              doklandie gdzie sie jedzie same ogolniki o stawkach itd, ztreszta lepiej
              pracowac za mniejsza kase ale normalnie niz za wieksza i dojezdzac albo cos w
              tym rodzjau, w innych formach to konkretnie przyjezda przynajmniej 1 pracownik
              z danej firmy o robi prezentacje co konkretnie bedzie sie robic a tutaj jest na
              wariackich papaierach , poza tym mieszkanie 70 funtow to drogo , liczac
              przynajmniej 15 funtow za duzo, zafunduja autokar za 400zl i zwrocisz im to po
              5-6 tygodnaicj a reszat tygodni odprowadzanie haraczu
              • Gość: Acid Tekknoo Swindon 29lipca kto jedzie?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 16:37
                Tak jak w temacie kto jedzie też??
                Chyba są tu jacyś ludzie co jadą??
                • Gość: piootrek Re: Swindon 29lipca kto jedzie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 20:02
                  Ja mam jechac 29 lipca do Swindon... Kto z Was tez sie tam wybiera w tym czasie??
                  • Gość: Figo Driving Edge - krętacze i oszuści IP: *.zone2.bethere.co.uk 13.01.08, 13:18
                    Witam was serdecznie!
                    • Gość: klaudka Re: Driving Edge - krętacze i oszuści IP: *.klc.vectranet.pl 06.03.09, 08:01
                      hej, nie zgodze sie z tym co napisałeś, ja mieszkałam w chacie
                      drivinga fakt warunki były okropne ale na początek żeby się tam
                      odnależć i zaklimatyzować to nie było tak żle. Po pół roku
                      przeprowadziłam się ze znajomymido wynajmowanego przez nas
                      mieszkania i bylo już zupełnie innaczej. Co do płatności drivinga to
                      tylko z pierwszym miesiącu były jakieś scesje, póżniej płacili bez
                      zarzutu. Teraz mieszkam sobie w Polsce na urlopie macierzyńskim od
                      maja2008, kasa z drivinga wpływa co piątek nie mam co narzekać.
                      pozdro
                  • Gość: Figo Driving Edge - krętacze i oszuści IP: *.zone2.bethere.co.uk 13.01.08, 13:32
                    Witam was serdecznie!
                    Wyjechałem z tą agencją w czerwcu i powiem wam, że większych
                    oszustów nie znam... Na lotnisku w Luton czekaliśmy 1h na transport,
                    mieszkanie brudne, stare, zagrzybione (dysponuję zdjęciami). Brak
                    jakiegokolwiek opiekunas na magazynie. Po kilka osób w jednym
                    pokoju, rekord jaki znam to 12 osób w jednym mieszkaniu!!!!!
                    Oszukiwanie na tygodniówkach - zawsze czegoś brakowało. Ignorancja
                    polskich doradców w Liverpool przerasta wszelkie granice, nie ma co
                    liczyć na ich pomoc. Zdecydowanie odradzam!!!!!! Ja w tej chwili
                    pracuję już bezpośredni na kontrakcie z Tesco. Z agencji polecam jak
                    już agencję 24/7.
                    • Gość: Jerycho Re: Driving Edge - krętacze i oszuści IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.01.08, 14:10
                      Smiac i plakac za razem mi sie chce.
                      Wiem ze DE to nie jest firma rzetelna i na pewno ma swoich
                      pracownikow gleboko gdzies, ale smiac mi sie chce jak niektorzy
                      opisuja tu niestworzone historie, jakoby ich Driving strasznie
                      potraktowal. Przyjezdzaja do Anglii i wydaje im sie ze tu dostana
                      wszystko na tacy. Jeden tu opowiada ze to nieslychane ze musial
                      czekac godzine na autobus. Pysiu, a w Polsce przyjezdzali po ciebie
                      na czas zawsze ze taki wygodny jestes czy poprzewracalo ci sie w
                      dupie? Niektorzy narzekaja bo przyjezdzaja tu i mysla ze wszystko tu
                      dostana, a w biurze wszystko za nich zalatwia i taka jest prawda. Sa
                      podreczniki, jest internet, sa nawet 16-stronnicowe poradniki dla
                      opornych. Ilu z was poczytalo, pouczylo sie systemu, przeczytalo co
                      robic z podatkiem, jak zalatwic NIN, jak otworzyc konto w banku, jak
                      zalatwic WRS, jak zalatwic sobie wlasne mieszkanie, council tax, jak
                      placic za wode, prad etc?
                      Wiekszosc narzeka "nie liczcie na pomoc w biurze..". A pewnie kur..
                      ze nie liczcie. Wezcie sie do roboty i zalatwiajcie sprawy za
                      siebie. Ktos mi tu zaraz napisze ze nie zna angielskiego. Niech sie
                      wiec go uczy. Niech nie szuka wymowek, tylko niech sie wezmie i
                      doksztalca. Jak czasem uslysze jak jakis pajac mowi ze on nie
                      rozumie i ze lepiej zeby sie Angol Polskiego uczyl to mnie sciska ze
                      zlosci ze Polak moze byc takim kretynem. Tylko was nianczyc. Sam
                      pracowalem w driving edge i widzialem jak niektore otepiale mozgi
                      nie umialy sie podpisac, chociaz mowilo im sie ze nie beda miec
                      zaplacone jak sie nie podpisza. Pozniej dostal taki payslipa w
                      piatek i caly czerwony klal jak to on sie rozprawii z
                      biurem. "GOSCIU! MOWILI CI ZE JAK SIE NIE PODPISZESZ TO NIE BEDZIE
                      PIENIEDZY WIEC NIE WYCHYLAJ SIE ZE JESTES GLABEM TYLKO GRZECZNIE
                      PRZEPROS I IDZ DO SUPERVISORA I SAM TO ZALATW!".
                      W wiekszosci tak to wyglada. Driving nie jest swiety bo maja w dupie
                      wszystkich i wszystko ale daja prace. O reszte zatroszcz sie sam. A
                      jak jestes taki madry to rzuc ta robote, przestan narzekac i znajdz
                      sobie nowa, bo ambicje to wiekszosc z was zostawila chyba w Polsce
                      gdzie niektorzy wracaja na wakacje i rozpowiadaja jak to "prawie sa
                      juz supervisorami", bo takie brednie tez juz slyszalem. Driving
                      oplaca Ci przelot i daje na poczatek mieszkanie, wiec przylec,
                      zacznij pracowac, a jak ci sie nie podoba to nie pierd.. caly czas
                      jakie to chamy i nie narzekaj tylko rusz dupe i zmien prace.
                      Proste jak konstrukcja cepa.
                      • Gość: Byly pracownik DE Re: Driving Edge - krętacze i oszuści IP: *.chello.pl 17.01.08, 01:30
                        Oj, cała prawde kolega napisał i to bardzo dosadnie !!! Ludzie
                        mający olej w glowie przyjezdzaja, pracuja i jak im sie nie podoba
                        to znajduja sobie inna robote. Skargi tutaj pisza ludzie, ktorzy
                        przyczepili sie Drivinga jak rzep psiego ogona i mimo ze on ma ich
                        głeboko w dupie to oni sie go nadal trzymają i skarza że pies merda
                        ogonem, zeby rzepa zrzucic.

                        Taka zreszta jest filozofia Drivinga - oni potrzebuja ciagle
                        swieżego miesa do roboty, wiec jezeli ktos odchodzi to sie chyba
                        nawet ciesza bo na jego miejsce przyjdzie nowy,silny, pelen zapalu

                        Pozdrawiam wszystkich drivingowcow.
                        Jas
                      • engazung Re: Driving Edge - krętacze i oszuści 28.01.08, 22:52
                        Niezle to napisales.
                        Zgadzam sie z Toba.
                        Niektrym sie wydaje ze jak przjada na wyspy to milionerami zostana ale ku....
                        tak nie jest.
                        Znalesc tu prace prace i mieszkanie na miejscu bez jezyka to nie ma szans.
                        DE robi tak pakuje cie jak paczke w samolot odbiera na miejcu wrzuca do chaty i
                        potem do pracy.Wystarczy tylko chciec.Zero znajomosci jezyka, 100£ w kieszen
                        troche jedzenia z polski i zaczynasz.
                        Wszystko masz ogarniete.Zajebisty start.
                        Potem mozesz szukac na wlasna reke czegos lepszego.Bo jak chcesz sie dorobic to
                        no chance
                        Nie zachwalam tu DE bo doswiadczylem na wlasniej skorze jak traktuja praownikow.
                        HWDDE Mozny by ksiazke na przylkadach napisac.
                        Czasy UK sie skonczyly, firmy placa grosze, wymagaja coraz wicej i do tego
                        waluta tez nie najlepiej stoi.
              • Gość: Acid Tekknoo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ?Swindon IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 16:40
                Kto jedzie 29lipca do Swindom??
                Są jakieś ludki co jadą??
              • Gość: kpax28 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 17:23
                A więc tak pracuje z drivingiem 10 miechów i z kumplem nie narzekamy ,pracujemy
                w Crewe w hurtowni alkoholi , jest spoko , na początku nie było over time-ów
                ale managerowie z firmy zpbaczyli że dobrzy z nas pracownicy i wybierają nas na
                overy , co 2 tygodnie w piątki. Od 2 miesięcy jestem team leaderem , więc
                awansowałem . Wykonuje tę samą pracę pickera ale już za większą stawke. Więc
                nie jest źle , firmie można wszystko uzyskać tylko trzeba pogadać i da się
                załatwić. Dla mnie i kumpla jest na razie ok , zobaczymy dalej......... zawsze
                powtarzam jak ktoś chce pracować to będzie pracował , a nie narzekał jak go
                wyrzucili , nie wyrzucają za byle co ...........
    • Gość: Asia Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 23:47
      no cóż powiem że Cała ta Agencja Driving EDGE to wielka ściema oczywiscie sa
      osoby ktorym sie udało.. ale pośrednicy którzy tam pravuja sa do dupy..!!..
      Obiacuja kokosy a okazuje sie ze potem człowiek zamiast zarobic zapada w
      długi!!.. Po kilku mieisacach miałam zjachac do polski na urlop wszytsko bylo
      załatwione mój supervisor jeszcze pare dni pezez wyjazdem pytala sie mnie czy
      juz sie spakowąlam do wylotu... a tu na urlopie bedeac juz w polsce dostaje
      telefon od kolegi że już tam niepracuje ani ja ani kolezanka ktora ze mna
      przyleciała..!!.. okazała sie ze firma w której byłam zatrudniona nie wyslala
      mojej karty urlopwej (ponoć ale tak naprawde nie wiem kto zwinił) porpostu nie
      dala znac ze jestem na urlopie agencji driving edge..!!... mie wiem dokladnie
      jak to tam wszytsko wygladało w kazdym badz razie zostawiłam wszytskie rzeczy w
      angli wszytsko!!.. a nie mialam doczego wracac poniewaz wylali mnie na zbity
      pysk! nawet mieszknia juz nie mialam...!!!.... nie potrafie teraz tego
      wszytskiego wytlumaczyć nei wem kto zawinił .. nie wiem.. ale w drivingu po
      opowiedzeniu calej sytuacji przyszedł jakiś gosc i powiedzial ze dostaniemy
      wszytsko na takich samych warunkac tyle ze w innej firmie i w innym miejscu..
      okej zgodziłam sie z kolezanka przyjac ta propozycje pojechałysmy z nim razem do
      tego miasta zaczelismy prace..!!... spoko wszytso by było dobrze gdyby nie to ze
      teraz czekamy juz 3 tydzien na kase... jak sie okazało driving nie wie o tym ze
      zostalam zatrudniona przez ich goscia w tej firmie gosc przez całe trzy tygodnie
      bierze za nas kase a nie wiiadomo gdzie on jest co robi nic komplenie wszyscy go
      szukaja a ten HU* zbiera za nas kase...!!... a co najlepsze nie jestem sama..
      jest nas kilka osób,... nie wiemy co robi...!.. nie wiemy do kogo sie
      zgloscic... ale to totalna poracha...!!!!!!!!!!!!........... Wszytsko to
      ściema... i to ze po 1 roku pracy wynajmuja ci mieszknie a potem okazje si
      tydzien wczesniej ze masz sie wyprowadzic z mieszkania i szukac sobie na własna
      reke.. ztym ze prace daej masz a zarobki te same... cienkie najniższa stawka
      jaka jest w Angli.. czyli centralny obóz!! prawie jak we włoszech!!
      • nieznosnyy Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 16.08.07, 09:20
        Mam pytanko jest magazyn pod londynem w ktorym robią podobno skrupulatne testy
        na narkotyki czy to prawda? i nawet po trawce cie nie wezma .elo
        • nieznosnyy Pytanko 16.08.07, 09:22
          Mam pytanko jest magazyn pod londynem w ktorym robią podobno skrupulatne testy
          na narkotyki czy to prawda? i nawet po trawce cie nie wezma .elo
    • Gość: B Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.sol2.cable.ntl.com 22.08.07, 17:46
      walic ich to zlodzieje
      • Gość: Kora Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 10:17
        Bylem na rozmowie kwalifikacyjnej. Zarobki to 6.5F/h dzien i wieczor
        i 6.75F/h nocki. Wydatki to 70F tyg mieszkanie, dojazd do pracy na
        wlasna reke, miesieczny bilet to 45F niby, wyzywienie wg
        rekrutujacego to wydatek 20F tygodniowo. Sa trzy warianty do wyboru
        a) praca, mieszkanie, przelot b) praca, przelot c) praca, za b i c
        trzeba oddawac za bilet lotniczy. Mieszkania to szeregowki z 3
        sypialniami i salonem, oplacona woda, prad, gaz i podstawowa
        kablowka. Zobaczymy co dalej..
        • Gość: Greg- Man U Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.manc.cable.ntl.com 29.09.07, 03:47
          Stary...Pan Mardaus lub Jakubowicz zapomnial Ci powiedziec ze w tych
          mieszkaniach bedzie mieszkac po 5 lub 6 osob.Czasem sie trafi fajna chatka ale
          to zadkosc,z reguly syf.Za dwadziescia funtów sie goście u nas żywili...ale
          popie..lo im sie w glowie za przeproszeniem od braku mięsa i innych
          składników odżywczych.(no chyba że chcesz jesc dżemy z Tesco i suchy chleb to
          życzę zdrowia i sił do pracy)Zastanów się dobrze...nie dwa...trzy razy...ale
          więcej.Ta firma stacza sie już na samo dno rynsztoka.Kiedyś ponoc bylo
          lepiej.Niektorzy moi znajomi maja o Drivingu dobre zdanie ale jak juz
          wspominalem od marnego jedzenia zanikly im szare komórki w mózgu.A jak juz
          przyjedziesz to nie żyj nadzieją że firma Cie nie okantuje na czymś...to tylko
          kwestia czasu.Moze juz niedlugo w polskiej telewizji bedzie program o
          Drivingu.Szykujemy cos na ten temat z chlopakami.Ktos w koncu powinien zajac sie
          ta bandą złodzieji.Przed moim przyjazdem z DRIVING EDGE przeczytalem tu fajnego
          posta.....lecial jakos tak - ''Jesli masz szczescie,fajny dom ,pieniądze,w miare
          dobra prace a los Ci sprzyja -zacznij pracę w D E . Gwarantujemy Ci że Twoje
          zycie diametralnie sie odmieni.'' Niestety to prawda.
          • rationen Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 01.10.07, 07:01
            Dziwne sa Wasze komentarze. Ja przyjechalem z drivingiem dwa lata
            temu i powiem szczerze, nic lepszego mi sie trafic nie moglo, bylo
            naprawde ok. Fakt, ze ja nawet za dom nie placilem, za to mialem
            najnizsza stawke i pracowalem w -30 sopniach. Ale narzekac, kazdy
            potrafi, trzeba umiec wykorzystac swoja szanse, a nie tylko
            biadoloic. Cos mowisz, ze Twoim znajomym od braku miesa komorki
            zaniknely, Ty czlowieku nie wiesz chyba na czym polega chec
            zaoszczedzenia...
            Jezeli chodzi o wyplate po dwoch tygodniach, to tak jest tu w kazdej
            pracy, w Polsce jest po 1,5 miesiaca, wiec co jest lepsze...
            Poczytajjce sobie stare komentarze...
            Wam wszystkim sie juz w d...pach przewraca, myslicie, ze bedziecie
            miali wszystko, ze tu na Nas czekaja z otwartymi rekoma, teraz jest
            inaczej, ale jestem ciekaw co bys powiedzial ponad dwa lata temu,
            kiedy jak ktos slyszal,z e jestes Polakiem, to juz Ci nie ufal.
            Spadaj pod mamusi sukieneczke, cyca cmokac, bo do pracy to Ty sie
            nie nadajesz....
    • Gość: Autor 1001 !1 IP: *.dial.entanet.co.uk 30.08.07, 18:24
    • Gość: Patryk Wiem na czym polega praca z firma driving edge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 13:35
      mialem pracowac w coventry mieszkac Rugby 20 km dojazd.Oczywiscie
      firma płaci za przelot zalatwia prace i mieszkanie ale nie za
      darmo.mieszkanie kosztuje tyg 70 funtow beznadziejne warunki nie ma
      mebli samo wyrko w ktorym czujesz kazda sprezyne.pracujesz w tesko
      po kilka godz dziennie zdarza sie ze 4 godz tylko.dostajesz pierwsza
      wyplate po 2 tyg ale mozesz jej nie dostac bo zapomna o tobie a
      ponaglanie ich nic nie da moga nie wyplacic i tyle.praca jej prosta
      jak barszcz ale jezeli chodzi o wyplate to lipa trzeba spie..c z
      tamtad i to szybko bo z glodu zdechniesz chyba ze zalatwi sobie ktos
      druga prace wciagu tygodnia ale to nie takie proste.moj nr tele to
      609-618-515 jezeli chce ktos dowiedziec sie wiecej na temat tej
      firmy to prosze dzwonic.
    • Gość: Patryk wiem jak tam jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 13:38
      jezeli chodzi o pana Jerzego Mardausa to niezły
      bajkopisarz.rekrutuje do obozow w anglii
      • Gość: picker Re: bylem tam Enfield IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 10:37
        głupoty piszecie !pozdro dla wszystkich pikerów z Iceland
        • Gość: jacor rekrutacia do driving edge IP: *.debica197.tnp.pl 20.10.07, 11:56
          Mam spotkanie rekrutacyjne w Rzeszowie z tą firmą ,mam doświadczenie
          w pracy na wózkach widłowych gdyż obecnie od 11 lat pracuje w firmie
          w której praktycznie na codziej używam widlaka oraz ciężkiej pracy
          się nie boje,jedyny problem to to,że prawie nie znam
          jęz.angielskiego poza kilkudziesięcioma słówkami czy mimo to mam
          szanse na wyjazd??Czy jęz.angielski jest wymagany?
          • Gość: Robert Re: rekrutacia do driving edge IP: *.chello.pl 21.10.07, 00:14
            Angielkim sie nie przejmuj jezeli znasz podstawy to Cie przyjma,
            niejeden cienias z angielskego wyjechal z Drivingiem
    • Gość: lukasz Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.07, 23:58
      hej ja mialem z nimi wyjechac w czerwcu tego roku ale po tym jak sie
      dowiedzialem, ze firma jest cos nie w porzadku to zrezygnowalem i
      nawet nie pojechalem na rozmowe kwalifikacyjna do wawy. Chodzilo tu
      cos o obozy pracy, ale w moim przypadku tylko odnosnie pracy w
      magazynach a dokladniej w chlodniach. Z tego co pamietam to
      forumowicze nie dobrze sie wypowiedali na temat tej firmy. Nie chce
      cie oczywiscie zniechecac, bo moglo sie od tamtego czasu sporo
      zmienic. Ja np. teraz bym z tej firmy nie pojechal. Pozdro
      • Gość: Xeper Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.107.jawnet.pl 17.10.07, 11:07
        Czy ktos z forumowiczów był na spotkaniu 04.10 w Katowicach i doczekał sie juz telefonu o wyjeździe?
        • Gość: camel650206 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:55
          też czekam na telefon,mówili ,że w środę tj.17.10.2007.pozdrawiam
    • Gość: camel650206 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.07, 04:44
      Czy ktoś pracuje w magazynach Dixonsa w NEWARK? Dixons w Newark CZY
      dużo jest Polaków,coś o mieście i może o polonii która liczy
      ok.3000,PRACA NA WÓZKU WIDŁOWYM-JAKIEGO TYPU SĄ W TYM MAGAZYNIE I
      INNE WAŻNE WIADOMOŚCI.Z GÓRY ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM CAMEL
      • Gość: Xeper Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.107.jawnet.pl 20.10.07, 11:51
        Też otrzymałem propozycje pracy w Newark. Wylot 23.X. Camel prosze o kontakt na gg: 5349891:)
        • Gość: camel650206 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 04:40
          jedzie NAS trzech 23X2007Kraków ,Xeper ,bądz na gg lub skype
          (camel19651),byłeś na rekrutacji w Katowicach 12X?Czekam lub sms mój
          numer to6072508...reszta w informacji od Pana JERZEGO
        • Gość: benek Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 16:52
          siemanko byłem na rekrutacji we wrocławiu 06.12.07,miałem propozycje
          zeby jechac przed swietami,ale sie nie zgodziłem,wiec powiedziano
          mi ,ze mam termin na około 20 stycznia wiec napewno polece,moje gg
          to 5163985 odzywajcie sie ziomkowie do mnie to sie stykniemy,a
          starzy wyjadacze niech napisza jak tam jest...
          • Gość: Darek Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.punkt.pl 11.12.07, 18:18
            Witam!

            Byłem na rekrutacji 5.12.2007 w Katowicach, jeśli ktoś też był to proszę o
            kontakt na gg: 2152771, spotkanie ogólnie ok, możliwość wyjazdu była przed
            świętami lub w połowie stycznia więc zdecydowałem się na styczeń, z tego co
            czytam wpisy innych osób odnośnie tej firmy to jest to różnie, w jednych
            magazynach jest spoko, w innych lipa,

            Mam kilka pytań:
            - Czy kontrakt jest podpisywany w Polsce czy w Anglii, w jakim języku i czy w
            Polsce się podpisuje jakieś papiery??
            - Czy przed wylotem na lotnisku spotykamy się z kimś jeszcze z Driving Edge?? z
            kąd bierzemy bilety i adres mieszkania w Anglii
            - Z kąd pewność, że po przelocie na wyspy podejmę prace u nich a nie gdzie
            indziej (muszą mieć jakieś zabezpieczenie)
            - Jak to wyglada po przylocie na miejsce: transport, mieszkanie(jak daleko od
            miejsca pracy, jaki standard) czy zabierają nam dokumenty.
            - Na spotkaniu mówiono, że mieszka się w 3-pokojowych mieszkaniach w 5 osób a na
            forum można przeczytać co innego
            - Jaki jest nr. tel. do siedziby firmy.
            - Co z wypłatami bo podobno czasami się spóźniają
            - które magazyny polecacie a których lepiej unikać
            Moje gg: 2152771
    • Gość: robert2202 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.bmj.net.pl 20.10.07, 20:03
      Witam.
      Ja osobiscie nie mialem do czynienia z ta firma, ale moj brat
      pracuje z Drivingiem juz pol roku.Dostal sie tam przez rekrutacje w
      Lodzi.To ,ze za przelot nie pobieraja zadnych oplat ,jak rowniez
      innych zwiazanych z rekrutacja to fakt,byc moze ,ze odbijaja sobie
      to w kosztach mieszkania ,za ktore brat placi 70Ł za tydzien i ma
      umowe ,ze musi korzystac (placic)za to mieszkanie przez 9 miesiecy a
      pozniej moze poszukac na wlasna reke.Ogolnie jak mowili na
      rekrutacji ze warunki mieszkania sa dobre,to troche cisna kity
      ludzia, bo jak brat zajechal i zawiezli go do mieszkania to zastal
      lekki burdel i syf.Dopiero gruntowne sprzatanie,malowanie na wlasna
      reke pozwolilo normalnie zamieszkac.Najwiekszym chamstwem bylo
      to ,ze jak juz mieszkanie doprowadzili do porzadku,po pol roku
      mieszkania przyszedl czlowiek odpowiedzialny za mieszkania(Polak)i
      powiedzial ze musza sie wyprowadzic bo z mieszkaniem jest cos nie
      tak.Jak sie pozniej okazalo przylecieli znajomi tego goscia i
      potrzebowali fajne mieszkanie!!!Owszem dali nastepne mieszkanie ale
      trzeba bylo wszystko zaczac od poczatku jak na poprzednim.Co do
      pracy to poczatki mial trudne bo trafil na magazyny z
      chemia,napojami,piwem itd. czyli z dosc ciezkimi produktami ,ktore
      trzeba bylo zaladowac i przewiesc w drugie miejsce w odpowiednim
      czasie.Tam dostal w kosc bo mowil ze strasznie bola nogi,kolana i
      kregoslup, bo wszystko dzwiga sie na czas aby wykonac normy.Teraz
      obecnie jest na magazynie z ubraniami i z tego co mowil jest o 100%
      lzej .Pensja zalezy od tego ile wypracuje godzin,jak chce sie troche
      zarobic wiecej to trzeba trzepac nadgodziny o ile sa te nadgodziny
      bo ostatnio mowil ze pracuja 4 dni po 8h tygodniowo.Wyplaty
      regularnie i bez oszustw,wszystko uwzglednione na pasku.
      • Gość: robert2202 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.gwardii.osi.pl 19.12.07, 12:42
        Dzisiaj napisal,ze w srodku dniowki przyszedl ich kierownik i wybral
        sobie 5 osob,ktorym kazal przejsc z ich magazynu z ubraniami (gdzie
        jest cieplo)do chlodni bez jakiegokolwiek dodatkowego ubrania
        ochronnego.Chlopaki nie zgodzili sie na przejscie to wyrzucil ich do
        domu.Nastepnego dnia ponownie wybral sobie 5 osob,ta piatka tez nie
        zgodzila sie na przejscie wiec tez wyrzucil ich do domu .Brat
        mowi ,ze siedza juz 3 dzien w domu bez pracy a jak chcieli aby
        wpisali im urlop to powiedzieli ,ze jest to niemozliwe.Nie wiadomo
        co bedzie dalej,byc moze bedzie to koniec pracy bo okres w ktorym
        mieli obowiazek placic za otrzymane mieszkanie juz sie skonczyl(a w
        tej oplacie prawdopodobnie odbijali sobie wszystkie koszty
        rekrutacji i podrozy)Inaczej nie mozna tego nazwac jak czyste
        sku..synstwo!!!Ludzie uwazajcie na ta firemke!!!
        Najpierw przygoda z mieszkaniem a teraz z warunkami pracy.
        • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.sol2.cable.ntl.com 20.12.07, 11:03
          I to właśnie są agencje, ubrania zapewnić ci nie muszą, to pracownik sam musi się w takowe wyposażyć.
          Ten kierownik będzie tak wybierał i wyrzucał aż do skutku, w końcu znajdzie chętnych. Pozostaje mi jedynie poradzić aby szukali innej pracy, okolice Daventry? Niech się zgłoszą do agencji Best Connection z Coventry.
          • Gość: benek wrocław kto z okolic wrocławia jedzie teraz lub czeka.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 20:11
            siemanko jedzie ktos z ololic wrocka,ja byłem w grudniu na spotkaniu
            czekam na odp...juz jestem zdecydowany w tym polskim syfie siedział
            nie bede,piszcie jak cos na gg 5163985,pozdrawiam
          • Gość: Acid Tekknoo Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.gprs.plus.pl 22.01.08, 11:45
            Witam
            Na temat drivinga sa rozne wypowiedzi,i nie dziwie sie ludzia ktorzy
            zle pisza o tej agnecji. Ja swoj ciezki okres w drivingu juz
            przezylem;) Wiadomo jestes na poczatku nowy mozesz trafic zle lub
            dobrze...Ja napoczatek trafilem do miejscowosci rugby gdzie
            pracowalem w Daventry one. Praca spoko bo naszczescie nie musialem
            pikowac tak jak wiekszosc ludzi tylko akurat naszej grupie udalo sie
            dostac na OTB czyli rozladunek lub zaladunek tirow:) Praca jest jak
            marzenie i zdecydowanie lepsza od pikowania choc na DAV ONE jest
            lekki piking bo sa ubrania ale juz w magazynie np ze spozywka to juz
            szkoda zdrowia jak dla mnie. Ale powracajac do poczatku mojej
            przygody,tez szukalem po forach roznych wypowiedzi itp i pamietam ze
            duzo wypowiedzi zostawial Spiderko i pozdrowniena dla goscia;)
            Trafilem do domku gdzie mielismy 3 pokoje i living room,nawet nie
            uwierzycie w ilu tam mieszkalismy hehe a bylo nas tam 11 osob i
            mieszkalismy tak przez jeden miesiac poprostu psychika juz siadala
            ale okey bylo minelo, dobrze ze szybko sprawe zglosilismy w cansilu
            i driving troche dostal po dupie;) Przynajmniej to nam sie udalo:)
            Pracowalem przez 2 miesiace na dav one i odrazu mnie przeniesli na
            nowo otwarty magazyn w Lichfild. Tak jak wspominalem praca mi sie
            trafila dobra Załadaunek i rozladunek tirow ale wiadomo jest tez
            picking i tutaj w lichfild jest ciezki picking bo spozywka itp...
            Ale slowacy daja rade bo to czyste roboty i kokoty...Ze wszystkich
            agencji ktore pracuja w tesco driving jest niby najgorszy bo
            najmniej placi,ale daje za to najlepsza prace! Chyba lepiej miec
            roznoradna prace niz jezdzic miedzy regalami i dzwigac worki z psia
            karma po 25 kg-szkoda zdrowia.Mieszkam obecnie w miejscowosci Burton
            to jest okolo 11 mil do lichfild. Wiadomo nowa miejscowosc nowy
            domek, i tutaj nam sie udalo tzn wywalczylismy godne warunki,i
            powiem wam ze jest to najprawdopodobniej najlepszy domek jaki
            driving kiedykolwiek wynajol.Jest nowy gosciu od mieszkan zwie sie
            macius juz u kazdego sobie przeskrobal bo widac woda sodowa
            szczelila mu do glowy. Ale kiedys dostanie za swoje fochy zysty
            przyklad hehe w kazdymdomku do wala sie o brudny dywan w przedpokoju
            poporstu smiech na sali i mi jeszcze zabral z bonusa 20 funtow za to
            ze mamy brudny dywan. Wiadomo jesli jestes nowy to wiadomo bedzie
            ciezko ale z czasem jest juz lepiej. Praca z drivingiem ma swoje
            minusy i plusy ale te plusy moze poznacie z czasem i powiem wtedy
            naprawde mozna pracowac z drivingiem na OTB...Ale swiat nie konczy
            sie na drivingu i na tesco chodz ostatnia chcieli mnie przyjac na
            full time ale podziekowalem bo nie bede pikowal za 7,5 hehe.I nie
            bede chodzil i bujal sie tak jak inni z fulla...Jesli ktos ma zamiar
            przyjechac do Lichfild na OTB a nie na piking to zaparaszam praca
            naprawde fajna.
            Pozdrawiam White sfit i mojego fagasowego supervisora Lee kutas z
            niego jest ale poprostu trzeba mu pokazac ze sie jego nie bosz i
            bedziesz gosciem i pamietajcie badzcie patriotami!!
            • Gość: benek wrocław Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 18:13
              a powiedz mi tak czy mozna tam trzaskac nadgodziny??jak tak to mniej
              wiecej ile??powiedzcie ile mozna srednio zarobic przy noremalnej
              pracy bez nadgodzin a ile z nadgodzinami??prosze o szczera
              odpowiedz,na forum badz na gg moj nr to 5163985,prawdopodobnie
              pojade do lichfield,pozdrawiam
            • Gość: ? Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 23.01.08, 18:19
              Witajcie,
              Czy to prawda że Driving nie będzie już sciagał ludzi z Polski?
              chcialbym z nimi wyjachac ale kolega ktory jest juz na miejscu mówi,
              że ktos mu mowil ze Driving bedzie odchodzil od zatrudniania Polakow
              i calego tego zamieszania z przelotami, domami dla nowych.

              • engazung Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 28.01.08, 22:37
                Hej.
                Powiem Ci tylko ze niegdy nie spotkalem anglika pracujacego dla DE (nie mowie
                u o Supervisorach lub itp.)
                Pracuje z nimi juz od ponad roku w trzech roznych magazynach kazdy w innej
                czesci anglii i 99 procent to polacy a 1% to slowacy.
                Tak to wyglada.
                DE daje niezly start w UK i to wszystko.Co do wyjazdu bym sie gleboko
                zastanowil,skonczyly sie czasy gdzie w UK mozna sie bylo dorobic.
                Jak masz jakies pytania to pisz.#Pozdrawiam
            • Gość: pankracy Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 01:02
              Tekknoo jak tam normy w Lichfield, ganiają żeby 3 tiry na zmianę zrobić???
              Robota jest przez 7.5 godziny czy tak jak było że robi się niekiedy tira w 4-5
              osób? Team Leaderem dalej jest "Drops"??
              Napisałeś że nie będziesz pikował za 7,5 chodziło Ci o to że tyle płacą za
              godzinę pikowania ?? Pozdro trzym sie.
            • Gość: szira Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 07:37
              witam was nie słuchajcie tego debi.. (Acid Tekknoo) byłem tam i znam go jest to
              najgorszy obraz polaka za granicą liże dupe każdemu anglikowi w pracy poprostu
              jest nikim i takim pozostanie. Siedzieć tyle w angli i nieznaleść sobie lepszej
              roboty to coś nie tak i do tego pisze o patriocyzmie burak to wracaj do twojej
              ukochanej polski i medytuj tak jak tam. Jesli chcecie wyjechac to jedzcie nic
              nie tracicie bilet powrotny jest tani zarobicie na niego w ciągu miesiąca.
              • Gość: Acid Tekkno Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.t-mobile.co.uk 09.03.08, 21:53
                Te szira czy jak cie tam zwia hehe co Ty mozesz wiedziec jak tam
                bylo? Skoro tak krutko byles a czemu byles krotko bo byles cip....;)
                Nie chcialo Ci sie pracowac to kisisz ogorka w PL za 1200zl ;) Jak
                mnie znasz to powiedz kim jestes miej odwage wkoncu jestes taki
                madry na forum...A moze jestes zwyklym nieudacznikiem co nie ma co
                robic i pisze sobie po forach?(Rybnik) Skad mozesz wiedziec kim
                jestem jak nikt nie zna tutaj kogos o podpisie Acid TEkkno?? To
                tylko podpis wirtualny :] Ale mnie ubawiles swoim postem...:D
            • Gość: szira Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 07:41
              a jeszcze jedno jakie nadgodziny ten przywilej mają tylko ci co są tam długo
              stażem no i ci tacy jak ty a w styczniu wogule pracy nie było ludzie pracowali
              po 2 lub 3 dni oczywiscie ci co byli mnij niż pół roku.
            • Gość: krzys025 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.icpnet.pl 20.02.08, 16:38
              Acid Tekknoo no proszę to się znamy.... ja byłem od listopada do nie dawna pozdrów tego frajera Lee... i tablete (dropsa)
    • Gość: Engazung Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.orange.co.uk 23.01.08, 21:56
      Zapraszam do szkoly przetrwania DE.
    • Gość: krzys025 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.icpnet.pl 20.02.08, 16:27
      Driving Edge to banda złodziei... kto pojedzie to się przekona ja sie przekonałem…. Pozdrawiam i życzę powodzenia…..
      • Gość: krzys025 Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.icpnet.pl 20.02.08, 16:29
        jak by co 4687431 po 22
        • Gość: bynio Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 91.194.221.* 20.02.08, 18:47
          czy jest chociaz jedna agencja rekrutujaca Polakow do anglii ktora
          nie wyzwalibysbie na forach od zlodzieji? nie ma! agencje sa od tego
          aby robic na was kase... popracowac troche i szukac samodzielnie
          jesli nie pasuje
          • Gość: niewolnik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.t-mobile.co.uk 22.02.08, 00:10
            mieszkam w rugby.ch.. nie agencja.banda baranow i
            debili....codziennie ta cholerna norma teraz 95% i trzeba robic
            bo jak nie to droga wolna-do chlodnii...a na innych magazynach tez
            nie lepiej 135%normy trzeba wyrabiac.....a angol manager jest wrecz
            po..y,sle smsy ze target 95% do not under i tzreba .. jak
            glupi..a w ogole za te speluny 70 funow banda ch..i.......robie rok
            i nie dlugo zjezdzam.chce odpoczac....
            • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.sol2.cable.ntl.com 22.02.08, 23:28
              Robisz rok i co? Nie znalazłeś nic innego? nie chce ci się? nie znasz angielskiego?
              Jeśli na przynajmniej jedno pytanie odpowiedziałeś w myślach tak, to powodzenia w polsce życzę, podobno pracy pod dostatkiem.
              • Gość: niewolnik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.t-mobile.co.uk 23.02.08, 18:54
                sluchaj spiderko nie musisz mi zwracac uwagi albo pokazywac moich
                wad nikogo nie obrazilem tylko przedstawilem swoje zdanie jezyk znam
                przyjechalem tu w celach zarobkowych tylko na rok swoje
                zaoszczedzilem bo byly dwa miesiace pracy z overtimemi zarobilem na
                co mialem zarobic reszta cie nie obchodzi.nie wypowiadaj sie na moj
                temat.zyje troche na tym swiecie i sobie nie pozwole.
    • Gość: niewolnik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 15:13
      Wlasnie ucieklem od firmy Driving Edge nie dosyc ze funt dostal w
      dupe to jeszcze te palanty oszukuja na wszystkich.uwaga na Spiderko
      to pracownik z Drivinga(szuja i menda ktora wam doradza a z jednej
      strony zlego slowa na oszustow z Drivinga nie powie).Wszyscy Polacy
      odeszli z Liverpoolu ,Driving zaprzestaje prowadzic rekrutacje w
      Polsce ostatnie ekipy z Polski przyjezdzaja za stawke 6.25(jeszcze
      mniejsza)mieszkania drivingowe sa likwidowane,a Maciek ktory sie tym
      zajmuje to ku.. i ch.. do szczania tak samo jak Mardaus.To koniec
      juz moich wizytacji na forach o drivingu,ktory jest kolosem na
      glinianych nogach.Żegnam
      • Gość: Radek Kluz Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 15:43
        Witam serdecznie wszystkich byłych i obecnych pracowników Driving
        Edge. Obserwuje to forum już od jakiegoś czasu i nieżle sie ubawiłem
        waszymi wypowiedziami, aczkolwiek wiele z nich było prawdziwych.
        Pracowałem dla D.E prze 18 m-cy jako supervisor w Daventry 1 i znam
        tą firme bardzo dobrze. Jest to jak każda angielska agencja
        nastawiona na szybki zysk kosztem taniej siły roboczej. Wiele jednak
        zależy od supervisorów. Wiekszość błędów związanych z płacami jest
        ich winą. Oczywiście można się tłumaczyć na tysiące sposobów(np. nie
        wiedziałem, że sie tak robi lub mało mi płacą, albo mój ulubiony
        to "wszystko wina Liverpoolu"). Prawda jest taka, że nieścisłości
        związane z płacami, będą dopóty supervisorzy nie będą odpowiednio
        przeszkoleni do prowadzenia rejestrów płac(payroll), a biuro główne
        nie będzie interweniowac tylko odsyłać od osoby do osoby. Dla
        przykładu agencja do której przeszedłem(24/7 recruitment) zatrudnia
        średnio około 7 osób na magazynie typu dav 1 w drivingu jest
        jedna!?. Reansumując pracującym w drivingu polecam pilnować każdej
        godzin lub zmienić prace. Jeżeli ktoś jest chętny do pracy w 24/7
        odsyłam do strony mojej firmy www.phoenix-rekrutacja.pl lub
        telefonicznie do mnie ANG-07872841735 POL 0666-811-100. Tymczasem
        pozdrawiam wszystkich, którzy pracowali ze mną i pamiętajcie-lepszy
        język- lepsza praca, trzeba tylko chcieć, a nie narzekać.
        • Gość: Byly pracownik DE Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.chello.pl 01.05.08, 09:02
          No nie, to już jest bezczelnośc zeby taki ciul sie tu wypowiadal.
          Pracowałem w Drivngu i mialem tego pecha ze Kluz byl moim
          supervisorem. Najgorszemy wrogowi tego nie zycze !!! A teksty na
          swojej stronce sciagnął żywcem ze strony Drivinga bo sam w stanie
          nie był napisac nic sensownego. Uwazajcie na takich cwaniaków.!!!
          • Gość: Radek Kluz Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 11:15
            Witam po raz kolejny!
            Widze kolego, że zazdrość Cię zżera, że otworzyłem własną firma, ale
            do tego już się przezwyczajiłem. A tak na marginesie to może byś
            opisał jakiego "pecha" miłeś, że byłem twoim supervisorem, na pewno
            czytelnicy forum chętnie sie dowiedzą jakim to "strasznym"
            supervisorem byłem. Pozatym ja widzisz nie pisze anonimowo i
            odpowiadam na każdą polemike.
            P.S Nieżle piszesz po polsku:)
            • Gość: Polak Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 11:09
              Polak zawsze Polaka wydyma czemu tak jest przecież pochodzicie z
              tego samego kraju zastanów się czy możesz być człowiekiem uczciwym
              czy zwykłym mopem chyba lepiej tym drugim dla Ciebie w Polsce Polacy
              się nie dali, to pojechałeś tam ich wykorzystywać powodzenia napewno
              kiedyś do ciebie wróci to co dajesz teraz dla innych oby tak się
              stało.
              • Gość: Radek Kluz Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:00

                Witam! Twoja wypowiedź jest tak chaotyczna, że naprawde trudno mi na
                nią odpowiedzieć. Bardzo mi przykro, że uważasz że "dymam" polaków
                na obczyźnie. Łatwiej by było gdybyś podał jakieś konkretne
                sytuacje, ponieważ ja uważam, że im pomagałem i nadal to robie w
                znalezieniu pracy, godziwych warunków pracy, na załatwianiu dodatków
                rodzinnych itp skończywszy. Dziele się swoją wiedzą, którą sam
                nabyłem tylko dzięki znajomości języka z każdym kto o to poprosi i
                robie to za nic(nie pobieram opłat). Więc jak to się ma to
                tego "dymania" polaków. Bardzo chętnie usłysze co to takiego żlego
                zrobiłem. Pozdrawiam
                • Gość: Darek Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.gprs.plus.pl 23.05.08, 11:13
                  ehh Radzio Radzio , moze Ty nie jestes taki zly ale zakrecony czasem tak ze szok
                  , kase za chesterfield tez przesrales i kota ogonem obracales, i jakos nie
                  przypominam sobie zebys komus pomog lub pomagal , no chyba ze swoim znajomka , o
                  kartonach fajek dla Ciebie za urlop tez slyszalem ,a Cris tez pracuje u Ciebie ?
                  ten angielski chciwiec
                • Gość: niewolnik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.08, 15:09
                  radoslawie pamietam cie jeszcze z dav 1 jako team leadera zastapil
                  cie pozniej marek s.jesli chodzi o ciebie jak i o marka wasza praca
                  na tych stanowiskach moim zdaniem byla dobra jednakze mozna miec
                  tylko zazalenia do lee jak i do johna houghtona.to w twojej
                  malej "obronie".mam pytanko do ciebie na temat rekrutacji.rozumiem
                  jezyk.ok.znam.czy agencja funduje przelot?mieszkanie gotowe,jak tak
                  to za ile na tydzien?stawka dla pickerow ile wynosi i czy jest
                  uksztaltowana od performance czy istnieja overtime?to sa moje
                  podstawowe pytania jesli chodzi o 24/7.prosil bym cie o
                  odp.pozdrowieni.
                  • Gość: Radosław Kluz Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 82.160.10.* 31.10.08, 14:42
                    Witam! Przepraszam, że tak póżno odpisuje, ale przestłem śledzić to
                    forum. Jeżeli chodzi o twoje pytania to: przelot opłacasz sam
                    (odbieramy Cię z lotniska), koszt mieszkania jest różny i kształtuje
                    się od 60 do 75 funtów tyg.(stantard nieco lepszy niż w DE, ale
                    zdarzają się gorsze, rzadko, bo rzadko ale jednak), stawki też są
                    różne i w wiekszości przypadków uzależnione od normy, aczkolwiek są
                    wyższe od DE. overtime na niektórych magazynach są płacone exstra(od
                    1 do 3 funtów na h). Więcej szczegółow możemy omówic telefonicznie
                    lub drogą e-mail. Pozdrawiam
          • Gość: ?? Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.t-mobile.co.uk 28.01.09, 23:09
            haha - Sądząc po opisie "byłego pracownika DE" myślę że to ty
            Krzychu z Dublina. Może się mylę. Z tym twoim supervisorem chyba
            dowaliłeś do pieca - co? Radek był aż taki zły?
      • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 195.225.81.* 30.07.08, 05:47
        Nawet zle slowo o mojej osobie sie znajdzie ;D
        DE jak kazda agencja, nastawiona na zysk. Ale bilecik do UK i pewna
        praca i dach nad glowa to pewnie sie niewolniku drogi podobaly.
        Mogles zawsze przyjechac z namiotem i slowniczkiem w reku, ciekawe
        czy bylbys wtedy szczesliwy.
        • Gość: niewolnik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.tvk.torun.pl 09.08.08, 19:22
          no prosze pan spiderko czyzby manager z drivinga kazal cos napisac
          na forum bo juz dosc zlego ludzie pisza o tej na wskros dobrodusznej
          firmie......prosciej trzymaj ten palec w dupie bo supervisor sie
          krzywi.pozdrowienia a w ogole widac ze juz zaczynasz bronic tej
          firmy czyli nareszcie sie przyznales kim jestes,team
          leaderem,niewolnikiem frajerze drivinga ktory bez znajomosci jezyka
          sie nigdy nie odczepi od tej company...powodzenia panie mardaus
          junior
          • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 195.225.81.* 13.08.08, 22:00
            Chyba cie pogielo niewolniku, nie pracuje juz calkiem dlugo w DE i
            wcale nie bronie tej firmy, tym bardziej nie mam kontaktow z zadnym
            supervisorem. Wiem po co sa takie firmy - zeby znalesc prace,
            przezyc pare miesiecy - do tego agencje sie nadaja drogi kolego,
            napewno nie po to by pracowac tam wiecej niz 6 miesiecy. O moj
            angielski sie nie martw.
      • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.dsl.cnl.uk.net 05.05.10, 14:33
        Mam nadzieje że sobie życie jakoś ułożyłeś w Polsce. W drivingu pracowałem niecałe 6 miesięcy i był to dobry start w UK - bez rewelacji, ale też tak fatalnie nie było. Nie byłem supervisorem, a jedynie prostym pracownikiem. Sam zrezygnowałem, ale jak się dowiedziałem później, zostałem wyżucony z firmy dyscyplinarnie. Osobiście lata mi to, od 4 lat pracuję nie przez agencję. Pozdrawiam z mojego fotela w biurze logistycznym "kokocie" ;D
        • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.dsl.cnl.uk.net 05.05.10, 16:15
          To było do Szanownego "Niewolnika".
        • Gość: niewolnik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.10, 13:19
          ja sobie zycie ulozylem frajerze.napewno nie kosztem trzymania palca w dupie
          managerom tak jak ty to robiles.narazie buraku,nie wracaj do polski,idiotow tu
          nie potrzeba
          • Gość: spiderko Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.dsl.cnl.uk.net 08.07.10, 16:16
            Mam wrażenie że mylisz mnie z inną osobą.
    • Gość: chetny do wyjazdu czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 14:29
      czy ktos wciagu ostaniego miesiaca wyjechał do pracy? Czy
      rzeczywiscie narazie nie ma zapotrzebowania?
      • Gość: drivinger Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.chello.pl 16.06.08, 22:17
        Nie, raczej nie kłamie. Mi proponował magazyn w Lichfield ale nic z
        tego nie wyszlo, potem chlodnie w Hinckley ale tu ja znow nie
        chcialem i cały czas czekam. Kolega ktory pracowal w Drivingu mowi
        ze to normalne - nikt nic nie wie a jak juz wie to trzeba jechac na
        szybko...
        • Gość: xyz Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 12:02
          a kiedy byles na spotkaniu rekrutacyjnym?
          • Gość: edge Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 13:17
            czy ktoś wie o co chodzi z tym ciągłym przesuwaniem spotkań w
            Warszawie przez Pana Mardausa ?
            • Gość: xyz Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.brhm.cable.ntl.com 21.06.08, 02:01
              czy oszukuje ta męda... zapytaj go co z pracownikami z HINCKLEY jakie dał im
              kątrakty a na miejscu powiedzieli jak ci nie pasuje do wracaj do kraju
        • Gość: qq Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: 81.102.15.* 11.08.08, 13:56
          ta agencja to jest jedna wielka sciemaaaaaaaaaaaaaaaa
          • Gość: gość Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.lutn.cable.ntl.com 20.08.08, 01:28
            jesli chodzi o ta agencje to nie jest tak zle. Ja jestem przez nich zatrudniony
            od 3 miesiecy. pracuje w magazynie Tesco, teraz czekam na kontrakt. na poczatku
            byly jakies problemy z platnosciami spowodowane zla komunikacja z tesco, ale w
            ciagu 2 tygodni wszystko sie wyjasnilo. Jak mam jakis problem to dzwonie do
            glownej siedziby i w przeciagu 2-3 dni wszystko jest zalatwione. Oczywiscie
            agencja jest tylko na krotki okres.... No i do tego w porownaniu z innymi
            agencjami placa troszke wiecej... mi wychodzi tygodniowo okolo 50L wiecej niz
            kumplom z agencji 24/7... zalezy do jakiej firmy traficie. POWODZONKA w
            znalezieniu pracy u bezposredniego pracodawcy
            • Gość: Teskowicz Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.zone3.bethere.co.uk 23.08.08, 17:52
              Pan Mardaus tak naprawdę nie wie co się dzieje w Agencji już w Anglii...I co co
              mówi niekiedy mija się z prawdą - delikatnie mówiąc. Kto ma okazję jechać do
              Lichfield niech korzysta - jest możliwe przejście na full time do Tesco po paru
              miesiącach. Co do Agencji DE - pracowałem w niej przez 3 m-ce i nie mam miłych
              wspomnień - nadal są mi winni pieniądze na przykład. Jako, że porozumiewam się
              po angielsku już od roku jestem na kontrakcie w Tesco w Lichfield i nie mam na
              co narzekać. Osobiście z agencji polecam 24/7 - co prawda codziennie po 12h ale
              nieźle zarabiają. Poza tym w okolicy Lichfield, Burton powstają nowe magazyny i
              można poszukać czegoś ciekawego (B&Q, Boots, Waterstone).
              • Gość: lukaszpaj Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.go.net.pl 01.09.08, 14:51
                wie doskonale jak pracowałem w hinckley to był przez tydzień przed wypłatą było
                to ok rok temu taką ma pracę. funt słabo stoi whisky podrożało w Polsce lepiej
                pożyjesz.
                • Gość: lukaszpaj Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.go.net.pl 01.09.08, 14:53
                  ale czy mówi prawdę ?
        • Gość: szubi Re: czy Pan Mardaus oszukuje? IP: *.pronet.lublin.pl 22.10.08, 20:55
          Pracowałem w DE LTD w londynie dokładniej magazyn był własoscia firmy ice land
          ale powiem ze praca ok płaca regularnie zadnych opozniej lecz uwaga czasami sie
          zdazaja tzw pomylki w rozliczeniu za mieszkanie pobierali z tego co pamietam 65ł
          tygodniowo warunki mieszkaniowe nie zbyt dobre jak za tą sumę
    • Gość: Andrez Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.gprs.plus.pl 25.08.08, 17:32
      Cześć pracowałem przez agencje Driving edge prawie dwa lata.Praca
      wiadomo cięzka ale większych zastrzezeń co do firmy to nie mam,jest
      wypłacalna,tylko kasują za mieszkanie,przelot pokrywa firma a
      następnie potrąca sobie z tygodniówek,po przepracowaniu 6miesięcy
      zwracaja tą sume.pozdrawiam Andrez.
    • Gość: lewis Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.t-mobile.co.uk 28.01.09, 19:20
      niestety nie mogę się zgodzić z większością wypowiedzi.
      Pracowałem w DE ponad półtora roku.Firma-agencja pokryła mi koszty
      przelotu,odbiór z lotniska, zakwaterowanie- no różnie było ale co
      jak co to wypłata jest na czas- zawsze !. Oczywiście komuś mogło się
      nie udać ale wiele czynników ma na to wpływ. Rózne sytuacje były-
      dużoludzi tu narzeka ale nikt nie powie np. czy ktoś stracił pracę
      za dragi, alkohol, czy kradzieże.Pracowałem w takim magazynie,gdzie
      nagminnie to było praktykowane- co dzień kilkanascie osób wynosiło z
      mag telefony, ipody, aparaty i komputery.Czy ktoś o tym wspomniał? -
      nie.poźniej DE zrezygnowała z wynajmu lokali- moze i dobrze co do
      domów-też to loteria- jak się trafiło aleznowu!- mieszkałem z takimi
      syfoniarzami,że słabo się robiło ale później narzekania bo dom
      zapuszczony a kto tak go zapuścił?!
      ja na pierwszy urlop pojechałem po 3 mies ale moi koledzy już po
      miesiącu i po powrocie pracowali nadal. Stawki- też nie jest
      prawdą,że najniższa stawka - co prawda w tym mag co pracuję ludzie z
      DE mają nadal 6,75 ja też taką miałem ponad 2 lata temu, biorąc pod
      uwagę wzrost kosztów utrzymania to lipa bo nic nie podnieśli ale
      mają mniejsze stawki. No i co do tego, że agencja zarabia - a czy
      ktoś będzie pracował za darmo., Przecież jest to sztab kilkuset osób
      i działają naa całych wyspach - pewnie, że niekiedy coś sikę tam nie
      zgadza - potr za busa, czy co. Ja nie mogę narzekać na DE -
      wyjechałem poprzez nich i dostałem się poźniej do tesco i żyję, W
      Polsce rekrutacją zajmują się 2 chyba nadal osoby, były przez pewien
      okres 3 - nie wiem jak teraz jest. Magazyny też nie tylko po -27 st.
      są po 0-1 st i normalne. Ja pracowałem przy ciuchach, czasami w
      chłodni, teraz przy spożywczych i napojach z alkoholem - oczywiście
      wolę ciepło niż -27. Ale tam znowu przerwy mają inaczej. Co do
      pobierania pieniędzy przez jakąs inną osobę za kogoś - hmm trochę
      dziwne, bo przecież podaje kogo przyjął i wszystkie dane, pozatym
      dana osoba dostaje kartę i odbija się w pracy po przyjściu i na
      zakończenie - to co? miała kartę na inne nazwisko. Moim zdaniem jest
      tu większość negatywnych wypowiedzi właśnie takich ludzi, którzy nie
      podołali, mieli lepkie ręce a teraz żeby się wybielić to DE be. No i
      leserów - ale może kilka osób poprostu miało pecha. Ale na
      zakończenie powiem, że nie znam przypadku a pracowałem w 3
      magazynach - żeby ktoś wyleciał ot tak. Pozdro i powodzenia.
    • Gość: Marcin Chorzów Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.telpol.net.pl 10.03.09, 21:45
      Pracowałem juz przez te firme i tak sie składa ze jest to solidna
      firma dajaca zakwaterowanie ktore odliczaja od pensji otrzymywanej
      co tydzien i transport z i do pracy przelot jest darmowy naprawde
      sie oplaca polecam te firme.Marcin.
    • Gość: doda070@onet.eu Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 92.25.93.* 23.06.09, 17:17
      Witam
      jestem zainteresowany praca w magazynach lu tez jezeli macie oferty to na
      budowie ja mieszkam w londynie chwilowo jestem bez pracy i bylbym zainteresowany
      wspolpraca z Wami
      pozdrawiam Roman Kanarek
      p.s. oto moj nr telefonu 07936516343
    • Gość: expracownik Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge Goole IP: 78.148.87.* 25.08.09, 07:56
      powiem, że to być może jedna z lepszych agencji... ale za dużo polaczków u korytka(czytaj "kapo")np taki buc jak grzegorz jędrys, gó...arz któremu się we łbie przewróciło.100 funtów i masz pracę, albo cię będzie straszył, żę jak nie będziesz robił nadgodzin to cię wyleje(w anglii niezgodne z prawem)i inne jego ciemne grzeszki od dopisywania godzin do sprzedawania skradzionego towaru.no i oczywiście otacza się takimi samymi cepami jak on sam, którzy w kiblu mu robią loda
    • fiordymizrekijadly Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? 05.10.09, 15:34
      Jest konkurs: www.zagraniczni.pl/czytaj/konkurs.html na najlepszą zagraniczną relację. Zapraszam!

      Pozdrawiam :)
    • Gość: yvl Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.nrth.cable.ntl.com 05.10.09, 20:34
      3 lata temu moj maz wyjechal wlasnie przez ta firme i jest to wszystko prawda ze
      stawiaja przelot i daja zakwaterowanie itp.itd.Wszystko jest jak najbardziej
      wporzadku.Pracowal dla nich niecaly rok.Pozniej dostal lepsza oferte.Mozliwe ze
      cos sie pozmienialo do tej pory.
      • Gość: Bart Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 83.2.207.* 15.10.09, 15:38
        czy ma ktoś numer telefonu do ich rekrutanta w polsce?
        • Gość: Bart Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: 83.2.207.* 16.10.09, 11:50
          jeżeli ktoś posiada numer telefonu do ich rekrutanta w polsce to
          proszę go wpisać na forum
          • Gość: rav Re: Praca w Anglii z firmą Driving Edge ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 15:09
            Firma już nie rekrutuje w Polsce.
    • Gość: AuThor Dajcie spokuj z ta firma ! ! ! IP: *.bethere.co.uk 05.10.09, 21:01
      Dziadostwo dla idiotow bez jezyka,za to z niezmozonym parciem na
      przesiadke z Golfa 2 na Golfa 3.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka