Dodaj do ulubionych

Koszty życia w Reading

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 20:36
Cześć,

Wyjeżdżam za miesiąc do UK wraz z żoną i dzieckiem, aby podjąć pracę pod
Reading. Przeglądałem ceny wynajmu mieszkań (1 albo 2 bedroom), ceny w tesco,
jednak teoria to jedno, a praktyka drugie. Czy według Was poniższe wyliczenia
są w miarę realistyczne dla Reading?:

Miesięcznie:
Mieszknie (z rachunkami i council tax) - 900 funtów
Jedzenie, kosmetyki, srodki czystosci - 300 funtów
Komunikacja do pracy (pociag 2 stacje od Reading) - 60 funtów
Rozrywki (raz na jakiś czas podróż do Londynu, kino, piwko w pubie) - 150 funtów

Będę wdzięczny za odpowiedz
Pozdrawiam
Juan

Obserwuj wątek
    • Gość: palejo Re: Koszty życia w Reading IP: *.server.ntli.net 30.01.06, 21:55
      Za miszkanie 1-2 bedroom + rachunki i counsil zaplacisz 600-750f. Mieszkam
      niedaleko Reading (Romsey). To dosc droga miejscowosc. Za 1 bedroom + reszta
      place 500f.
      pozdro
      • Gość: jerry Re: Koszty życia w Reading IP: *.chello.pl 30.01.06, 22:14
        Palejo

        Jak wygląda 1 bedroom ???

        Czy dobrze myśle ża na polskie warunki to jest M2/dwa pokoje w tym jeden razem
        z kuchnią + łazienka/???
        • elaweybridge Re: Koszty życia w Reading 31.01.06, 13:26
          1 bed flat to salon + sypialnia + lazienka + kuchnia (ewentualnie kuchnia w
          polaczeniu z salonem)

          Wiecej tutaj
          • Gość: Maja Re: Koszty życia w Reading IP: 81.144.232.* 31.01.06, 13:45
            Raczej £500 za 1 bedroom flat z rachunkami wcale nie jest tak drogo. Ja place
            tyle samo w Nottingham, czyli to juz polnoc, wiec patrzac pod katem lokalizacji
            to naprawde nie jest cena wygorowana. I nawet sie ciesze z tego powodu, bo byc
            moze za pare miesiecy bede sie tam przeprowadzac.
    • meggie79 Re: Koszty życia w Reading 31.01.06, 14:43
      Witaj,
      wszystko zalezy od tego,w jakiej dzielnicy wynajmiesz mieszkanie. Jesli
      postawisz na bezpieczenstwo i bedziesz chcial mieszkac w lepszej dzielnicy,
      musisz sie liczyc z troche wiekszym kosztem. W sumie £900 powinienes sie smialo
      zmiescic. Z moich obserwacji radze omijac Oxford Road. Mieszka tam sporo Polakow
      z racji tanich mieszkan, ale bezpieczenstwo pozostawia wiele do zyczenia. Na
      jedzenie ja wydaje ok £40 tygodniowo (2 osoby). Reszta wydatkow takze wydaje sie
      realistyczna.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Maja Re: Koszty życia w Reading IP: 81.144.232.* 31.01.06, 14:47
        Meggie, czy jest to niebezpieczenstwo od strony Polakow? Dzieki za info.
        A tak poza tym to niedawno na forum ktos napisal, ze w Reading jest malo
        Polakow. No coz, nadzieje rozwiane.
        • meggie79 Re: Koszty życia w Reading 31.01.06, 14:56
          Nie wiem o jakim Reading pisal:-) Bo w tym gdzie ja mieszkam (na szczescie nie w
          samym centrum, tylko na przedmiesciach) jest zatrzesienie Polakow. Sa po prostu
          wszedzie. Jesli chodzi o bezpieczenstwo, to Oxford Road, o ktorej wspomnialam,
          to siedziba nie tylko rzeszy Polakow, ale przybyszy z roznych stron swiata. Ale
          jak spotykam na przystanku grupke facetow pociagajacych piwo z puszek i klnacych
          po polsku, przyznam nie napawa mnie to otucha.
        • Gość: Andy Re: Koszty życia w Reading IP: 213.18.121.* 31.01.06, 15:17
          Meggie79 ma rację. W Reading ąz roi sie od Polaków. Omijaj niektóre dzielnice.
          Wynajęcia dla rodziny 2 bed to ok 650-700F+ tax (zalezy ile osób)+ rachunki (ok
          80F. Zywność odradzam tą z najniższych półek ok 50/ tydzien dla dwoch osób.
          • Gość: ja_Alexander Re: Koszty życia w Reading IP: 213.18.121.* 31.01.06, 15:19
            Generalnie wyliczenia z pierwszego postu są poprawne. Tego można sie trzymać.
      • Gość: Juan Re: Koszty życia w Reading IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 21:13
        Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Rozjaśniliście mi trochę sytuację w Reading.

        > Wszystko zalezy od tego,w jakiej dzielnicy wynajmiesz mieszkanie. Jesli
        > postawisz na bezpieczenstwo i bedziesz chcial mieszkac w lepszej dzielnicy,
        > musisz sie liczyc z troche wiekszym kosztem. W sumie £900 powinienes sie s
        > mialo
        > zmiescic.

        Mimo wszystko bezpieczeństwo jest dla mnie bardzo istotne, dlatego postawiłbym
        na trochę większe wydatki - ponieważ jednak będę dojeżdżał pociągiem do pracy
        zależy mi także na lokalizacji z "walking distance' do stacji kolejowej. Gdzie
        zatem według Was warto czegoś poszukać? Ewentualnie gdzies koło mniejszej stacji
        w Reading? Czy orientujecie się czy cena £900 (razem z council tax i rachunkami)
        pozwoli na spokojne zanlezienie np.w Earley 2 bedroom house/flat?

        I generalnie jak Wam się żyje w Reading?

        dzięki za wszelkie uwagi
        Pozdrawiam
        Juan
        • meggie79 Re: Koszty życia w Reading 31.01.06, 22:45
          Z tego co się orientuję, w Earley nie ma stacji kolejowej, więc najpierw
          musiałbyś dojechać autobusem do Reading. Dokąd będziesz dojeżdżał do pracy?
          Blisko stacji mógłbys wynająć dom w Caversham - spokojna dzielnica, ale
          prawdopodobnie będziesz musiał sie liczyc z większym wydatkiem. Generalnie dla
          mnie Reading to miejsce dobre na zakupy, a nie do mieszkania, ale co kto lubi.
    • Gość: pangea Re: Koszty życia w Reading IP: *.client.stsn.net 01.02.06, 04:55
      Jesli lubisz futbol to sie ucieszysz ze miejscowi ogrywaja wszystkich jak leci.
      Sa pewniakiem do premier league.zatem w kolejnym sezonie beda tam topowe
      kluby.A stadion maja super. Mozesz zerknac na ich www.pzdr
      • natalia.brzeska Re: Koszty życia w Reading 01.02.06, 10:21

        Wczoraj akurat "miejscowi" grali :-)

        Wczoraj bylam na zakupach w Oracle i co druga osoba mowila po polsku!!!! Wiec
        nie wiem gdzie Wy chodzicie skoro uwazacie, ze w Reading jest malo Polakow...
        • Gość: mac Re: Koszty życia w Reading IP: *.l2.c1.dsl.pol.co.uk 01.02.06, 14:31
          szczerze to reading jako miasto do mieszkania zupelnie mi nie odpowiada, wpadam
          tam raz na 1-2 tygodnie na zakupy do oracla czy na obiad lub dobra czekolade w
          rebublice....
          polakow sporo, polski sklep, kosciol.... jakies tam incjatywy lokalne.... jesli
          masz pracowac gdzies indziej nie w reading staraj sie zamieszkac poza reading,
          bo naprawde przedmiescia i wioski dookola reading sa generalnie bardzo ladne ja
          mieszkam osobiscie dalej od reading jakies 0,5h samochodem i chwale sobie to
          cisza spokoj, piekna okolica, niskie koszty.... no i przyznam co dla mnie nie
          bez znaczenia polakow nie ma tu wcale..... smutne to ale prawdziwe
          koszty wydaja mi sie podane realnie.... zastanowilbym sie nad "rozrywka" bo
          bilety do londka z komunikacja miejska to okolo 20 funtow na osobe, jakies jadlo
          w londku cos kolo 10 na osobe wejscie do muzeum (widomo sporo jest za darmo
          conajmniej w okreslone dni) ale do wielu trzeba zapacic od 5 do 20 funtow... no
          ale mozna libic parki i tam spedzac czas....

          pozdro
          mac
          • Gość: Maja Re: Koszty życia w Reading IP: 81.144.232.* 01.02.06, 15:00
            No to juz zwatpilam w Reading czytajac wasze posty. Nigdy tam nie bylam, ale
            skoro mowicie ze do mieszkania jest nieodpowiednie (ja to samo moge powiedziec
            o Nottingham). W takim razie co wybrac, moj chlopak bedzie od wrzesnia pracowal
            w Slough, tam to na pewno moja noga nie postanie, z kolei ja chce dojezdzac do
            pracy do Oxfordu. Dzieki wielkie za info.
            • Gość: ja_Alexander Re: Koszty życia w Reading IP: 213.18.121.* 01.02.06, 15:04
              Ciężko. Ja mieszkam ww Woodley (część Reading) a do pracy jeżdze po Oxford. 40
              mil tam i spowrotem i trochę mnie to męczy...tylko że lubie co robię. Ze Slough
              do Oxfordu jest kawałek...z Reading zresztą też. Jeżeli dojeżdzasz pociągami to
              licz sie z kosztami.
            • meggie79 Re: Koszty życia w Reading 01.02.06, 15:08
              Moze Tobie akurat sie spodoba? Sa ludzie, ktorzy bardzo to miasto lubia. Z
              Reading mielibyscie dobre polaczenie zarowno z Oxfordem, jak i Slough. Jesli
              oboje macie samochod, to mozecie zamieszkac w okolicach Reading, bo wtedy nie
              bedziecie uzaleznieni od pociagow i autobusow.
              • Gość: Maja Re: Koszty życia w Reading IP: 81.144.232.* 01.02.06, 15:16
                Niestety mamy tylko jedno auto, a z reszta ja nie mam prawa jazdy, tak wiec
                jestem zdana na dojazdy pociagami. Trudno, chyba jednak nam zostanie wybrac
                Reading, najwazniejsze aby byc blisko Oxfordu, bo mam serdecznie dosyc
                mieszkania w Nottingham.
                • meggie79 Re: Koszty życia w Reading 01.02.06, 20:06
                  Maja, to jak juz sie przeprowadzisz to daj znac. Moze razem pobuszujemy po sklepach?
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Maja Re: Koszty życia w Reading IP: *.server.ntli.net 01.02.06, 22:28
                    Meggie, nie ma sprawy, zakupy to jedna z moich domen. A tu jeszcze tyle
                    miesiecy...
    • Gość: Kris CO WY Z TYMI POLAKAMI!!! IP: *.range86-137.btcentralplus.com 01.02.06, 21:23
      Ja mieszkam blisko Oxford Rd. fakt dzielnica wyglada nieciekawie, czarni,
      brazowi i polacy. Kazdy zamieszkuje tam gdzie go stac. To bylo po pierwsze. A
      po drugie - w kwestii wynajmu mieszkania. najlepiej zapytaj sie agenta przed
      podpisaniem czegok. i zaplata w jakim progu oplat jest dane mieszkanie. Mozesz
      znalesc mieszkanie w progu "C" i powodzenia zycze. Dodam ze najtanszy cosil TAX
      jest w progu "A" tj: £850 na rok. Jak chcesz to pozniej zapodam linka.
      I glowny punkt tematu. Co WY ludzie tu jeczycie ze tu tylu POLAKOW!! jak nie
      checie mieszkac z "nimi" to wyprowadzcie sie tam gdzie "ich" nie ma. Wiem ze
      czasami siare robia, ale to nie moj problem. wiem ze zaraz pomyslicie ze "inni
      angole" beda myslec ze wszyscy tacy sa. A co mnie wszyscy!! najwazniejsze ze ci
      z ktorymi mieszkam, przyjaznie sie i pracuje znaja mnie i wiedza, ze "ja"
      jestem inny. Nie wiem skad te teksty " tu sa polacy" . rany, a TY i TAMTEN
      • Gość: Natan Re: CO WY Z TYMI POLAKAMI!!! IP: 213.18.121.* 02.02.06, 09:39
        Council Tax zalezy od wielkości mieszkania, ilości osób i miejsca gdzie jest to
        mieszkanie. Dlatego kto wynajmuje to chyba zdaje sobie sprawę z podatku jaki
        będzie musiał zapłacić. Ja płacę ok. 1700/rok.
      • Gość: Eli Re: CO WY Z TYMI POLAKAMI!!! IP: *.org / 85.195.119.* 02.02.06, 09:52
        Bo jak widzę bandę łysych idiotów w dresach i z torbami, którzy zamiast
        przecinka używają k...a itp. to przykro się robi,że są z tego samego kraju.
    • Gość: kRIS CO Z TYMI POLAKAMI!!! IP: *.range86-137.btcentralplus.com 01.02.06, 21:25
      TY I TAMTEN to niby skad jestescie? Z Czech, Rosji czy z Atlantydy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka