Dodaj do ulubionych

Szukam pracy.

15.06.06, 13:30
Czy moglibyście nakierowac mnie jak szukać i gdzie?
A może znacie jakieś oferty pracy?
Niestety nie znam j. ang.
Interesuje mnie praca: produkcja, pakowanie, kelnerka itp.
Obserwuj wątek
    • wredna.suka kontakt. 15.06.06, 13:36
      Kontakt mail. maya-eudezet@o2.pl
      • kerryman Re: kontakt. 15.06.06, 15:07
        chcialem pomoc ale wyprowadzily mnie z rownowagi te glupie okienka pod jednym z
        twoich linkow!!!
        a powaznie: jak nie znasz jezyka to zdana jestes na laske i nielaske tych co
        beda chcieli to wykorzystac. najlepiej ci bedzie szukac pracy bedac jeszcze w
        PL, przez jakas sprawdzona agencje.
        • kerryman Re: kontakt. 15.06.06, 15:17
          o w morde ale glupio wyszlo... nie uzywam polskich znakow bo mi szkoda kciukow
          na alty. :)
        • elaweybridge Re: kontakt. 15.06.06, 15:31
          > a powaznie: jak nie znasz jezyka to zdana jestes na laske i nielaske tych co
          > beda chcieli to wykorzystac.

          no wyszlo niezle :P
          • wredna.suka Re: kontakt. 15.06.06, 15:35
            Może powrócimy do tematu wątku ??
            • Gość: d Re: kontakt. IP: 192.193.245.* 15.06.06, 15:36
              podeslalem maila...moze jeszcze aktualne
            • kerryman Re: kontakt. 15.06.06, 15:42
              zacznij od odpalenia wyszukiwarki google.pl grunt to dobranie slow "praca w UK"
              albo "praca w Irlandii" z cudzyslowem najlepiej. jesli czujesz sie na silach z
              jezykiem uzyj google.co.uk albo google.ie
              no chyba nie oczekujesz ze ktos za ciebie bedzie szukal? najwiekszy blad i
              najczesciej przyczyna niepowodzenia na miejscu to zalozenie "ktos pomoze" albo
              "jakos to bedzie".
              • Gość: Mwaruwari Re: kontakt. IP: *.autocom.pl 15.06.06, 16:24
                To co ta laska ma w podpisie jest faktycznie malo smieszne. Ciekawe tylko
                dlaczego jej sie wydaje, ze jest odwrotnie :) ? Za taki numer i za taki nick ja
                bym bynajmniej nie pomagał. Wydaje mi sie, ze dużo więcej ludzi jest tego
                wartych (choć sądzę tylko po tym, co wiem) A kelnerka bez angielskiego to byłby
                hit :) !
                • wredna.suka Re: kontakt. 15.06.06, 16:31
                  Takim samym hitem są twoje mądrości tutaj wygłaszane.
        • anna-dark Bez języka nawet zada nie dasz... 19.06.06, 19:06
          Bez języka nawet zada nie dasz...

          kerryman napisała:

          > chcialem pomoc ale wyprowadzily mnie z rownowagi te glupie okienka pod jednym z
          > twoich linkow!!!
          > a powaznie: jak nie znasz jezyka to zdana jestes na laske i nielaske tych co
          > beda chcieli to wykorzystac. najlepiej ci bedzie szukac pracy bedac jeszcze w
          > PL, przez jakas sprawdzona agencje.
    • sith_space Re: Szukam pracy. 15.06.06, 15:56
      Kelnerka bez jezyka ????? Tia....
      • wredna.suka Re: Szukam pracy. 15.06.06, 16:33
        Dostałam propozycję pracy w Grecjii właśnie jako kelnerka.
        I zapytalam jak to jest bez języka.
        I nie każdy jest takim pesymista jak wy.
        Wygląda to tak, że:
        Inna kelnerka na początek przyjmuje zamówienia.
        Ja bym tylko donosiła zamówienie.
        Wszystko do czasu podłapania podstaw.
        Trudne to to nie jest.
        Ale Grecja mnie nie interesuje.
        • Gość: Mwaruwari Re: Szukam pracy. IP: *.autocom.pl 15.06.06, 16:38
          > Trudne to to nie jest.

          Za to bardzo naiwne sądzić, że jest normą to co jest tak naprawdę wyjatkiem.
          Wyobraźmy sobie, że taka niemotna językowo kelnerka coś zanosi do stolika.
          Wraca, a tu od drugiego kiwa na nią inny gość. CO dalej ? Klęska i katastrofa :).
          • wredna.suka Re: Szukam pracy. 15.06.06, 16:47
            Nie rób ze mnie totalnego tumana.
            Nie znam jezyka tak jak bym chciała, ale wiem co ktoś do mnie mówi.
            • Gość: Pat&Co Re: Szukam pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 16:58
              nikt z Ciebie tumana nie robi, ale nie okreslilas swojej znajomosci jezyka, wiec
              nie mozesz miec pretensji

              a na kelnerki jest mnostwo chetnych, z dobra znajomoscia jezyka i
              doswiadczeniem. Wiec jesli liczysz ze ze slaba znajomoscia dostaniesz taka
              prace, to szanse niewielkie. Moze gdzies na polnocy w Szkocji, czy w Lake
              district, gdzie podaz sily roboczej jest ograniczona, a branza turystyczna
              rozwinieta, ale nie w duzych miastach.
              • Gość: miskaaa Re: Szukam pracy. IP: 193.128.110.* 15.06.06, 19:44
                hejka, nie chce cie obrazac , ani wyglaszac mádrosci, ale dziewczyno jak ty
                chce znalezc prace jako kelnerka, skoro slabo znasz angielski.
                ja pracuje jako kelnerka , wlasnie w szkocji. tutaj niedosc ze nie mówiá
                wyraznie (tak zeby mozna bylo ich normalnie zrozumiec) to jeszcze mówiá ze
                szkockim akcentem!!!który naprawde czasami trudno zrozumiec , bo to mix
                angielskiego i niemieckiego!
                praca kelnerki to nie tylk podawanie kawy i herbaty, ale rozmowa z goscmi ,
                jesli ktos z klentów bedzie chcial nawiázac z tobá rozmowe nie mozesz poprosu
                odejsc musisz z nim pogadac , to twój obowiázek , no i napiwek mozna wtedy
                dostac!!!bez tego raczej nie dostaniesz.
                ze slabá znajomoscia jezyka trafia sie z reguly na zmywak, albo do
                housekeepingu, ale to ciezka robota(ciezka fizycznie)!!!
                lepiej poducz sie troche i wtedy startuj!!!
                pozdrawiam
            • misjonarz_prostytutek Re: Szukam pracy. 15.06.06, 20:06
              Ale twój francuski jest bez zarzutu, szczególnie przy połykaniu
            • anna-dark Wiesz - ale nie rozumiesz... 19.06.06, 19:09
              Wiesz - ale nie rozumiesz...


              wredna.suka napisała:

              > Nie rób ze mnie totalnego tumana.
              > Nie znam jezyka tak jak bym chciała, ale wiem co ktoś do mnie mówi.
              >
              >
        • Gość: dix Re: Szukam pracy. IP: 195.217.52.* 15.06.06, 19:53
          > Wygląda to tak, że:
          > Inna kelnerka na początek przyjmuje zamówienia.
          > Ja bym tylko donosiła zamówienie.

          A jak gosc znad talerza, ktory wlasnie przynioslas, zacznie marudzic, ze zimne,
          albo bedzie chcial zamowic male piwko z duza pianka - to co wtedy zrobisz ?
          Duze niebieskie oczy ?
        • anna-dark Co za głupie babsko !!! 19.06.06, 19:08
          Co za głupie babsko !!!


          wredna.suka napisała:

          > Dostałam propozycję pracy w Grecjii właśnie jako kelnerka.
          > I zapytalam jak to jest bez języka.
          > I nie każdy jest takim pesymista jak wy.
          > Wygląda to tak, że:
          > Inna kelnerka na początek przyjmuje zamówienia.
          > Ja bym tylko donosiła zamówienie.
          > Wszystko do czasu podłapania podstaw.
          > Trudne to to nie jest.
          > Ale Grecja mnie nie interesuje.
          >
          >
    • Gość: Edytka Re: Szukam pracy. IP: *.bulldogdsl.com 15.06.06, 20:51
      jestes wredna wiec Ci nie pomozemy. pomogę komuś milemu!
      • wredna.suka Re: Szukam pracy. 15.06.06, 23:14
        Tooo siooooooooooooo. Płytko.
        • ghrom Re: Szukam pracy. 15.06.06, 23:23
          Zaraz tam wredna suka. Zwykla tempa sztuka, ot co :P
          • Gość: walesowa Re: Szukam pracy. IP: *.brnt.cable.ntl.com 16.06.06, 00:01
            Byłaby tępa, gdyby przeczytala porady groma, hihihi
            • Gość: Mwaruwari A wredna.suka IP: *.autocom.pl 16.06.06, 01:13
              Najwyraźniej nie wie jeszcze o dóch fundamentalnych zasadach. Pierwsza z nich
              jest taka, że treść komunikatu nie równa się bynajmniej intencji nadawcy, lecz
              tylko i wyłącznie intencji odbiorcy. Co takie słowa, będące dla pragmatyka
              teoretycznym bajdurzeniam, znaczą w rzeczywistości ?

              An otyle, że jeśli ktoś ma nicka wredna.suka, to niezlaeżnie od tego jakby to
              dowcipne dla włascicielki tegoż było, ani tez niezaleznie od tego jak miła,
              skromną i uczynną osobą jest w rzeczywistości, u obcej osoby wywoła tym nickiem
              skojarzenia raczej jednoznaczne i raczej odmienne od bycia miła, skromna i
              uczynną. Intencje nie licza się zupełnie, reakcja odbiorcy jest treścią
              przekazanego przez Panią wredną komunikatu.


              Koleżanka wredna.suka ma w podpisie link do czegoś, co potencjalnych
              klikajacych, juz pewnie zdegustowanych, może rozwścieczyć. Dlatego nie radzę
              klikać w jeden z trzech podpisow.

              • Gość: XM UK yo IP: 212.183.136.* 16.06.06, 01:19
                wredna.sooka masz fotki ?
                to podaj link, moze cos sie znajdzie !
              • wredna.suka Re: A wredna.suka 16.06.06, 10:55
                Jakoś mało mnie obchodzi co sobie pomyślicie o moim nicku.
                I po co w ogóle ta dyskusja?
                Wszyscy, którzy trochę już siedzą na różnych forach gazety.pl doskonale wiedzą,
                Ze wy tu jesteście żeby gnoić bo innych zajęc nie macie,
                No ale mnie to nie rusza.
                To samo robię ja, więc możecie już odpuścic, bo mnie nie sprowokujecie,
                A wszystkie komentarze swiadczą tylko i wyłącznie o was.
                • Gość: DRAB Brawo IP: 192.193.245.* 16.06.06, 11:07
                  Nie trac czasu na dyskusje z lepperami.
                  Bierz sie do szukania i do nauki!

                  Jak rzucisz sie na glebsza wode, nie bedziesz miala kontaktu z rodakami i
                  bedziesz smialo mowic nie zrazajac sie jak mowisz (he he szkocki akcent = mix
                  angielskiego i niemieckiego) to po 3-4 tygodniach bedziesz plynnie mowic po
                  angielsku w zakresie jaki potrzebny do wykonywania Twojej roboty.



                  O kelnerach:
                  Wczoraj ogladalem mecz w pubie na Kanarach - mniej niz polowa staffu kapowala
                  po angielsku wiecej niz to co jest w menu. Wyglada na to ze wystarczy byc
                  szybkim, usmiechnietych i umiec nosic talerze i liczyc kase zeby pracowac
                  sieciowym pubie typu Slug & Lettuce.

                  A poza tym warto skoczyc jakis dodatkowy kurs dalej sie ksztalcic - w City jest
                  wiecej wakatow niz kiedykolwiek wczesniej!

                  powodzenia
                  • Gość: djo4 ucz sie jezyka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 13:17
                    zacznij nauke angielskiego
                    a do UK pojedz w pazdzierniku ja studenci wyjada, sznasa na prace spora:)
                    • wredna.suka Re: ucz sie jezyka!!! 16.06.06, 13:21
                      Dzięki djo4-
                  • wredna.suka Re: Brawo 16.06.06, 13:20
                    Dzięki za dobre słowo.
                    Doskonale wiem, że przebywając z Anglikami o wiele szybciej człowiek się uczy
                    jezyka.
                    Poza tym zaplanowałam, że zaraz po przyjeździe zapisze się do collegu
                    bezpłatnego i tam będę uczyć się języka.
                    • djo4 Re: Brawo 16.06.06, 14:31
                      najwiekszym problemem jesli chodzi o jezyk i pobyt w UK to bariera strachu
                      przed mowieniem po angielsku.
                      chyba kazdy ja ma(?)
                      • Gość: scuzzy Re: Brawo IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.06.06, 14:41
                        Jak towarzystwo to sami anglicy, to nie ma tej bariery w ogole i ogolnie lepiej
                        i luzniej ci sie mowi.
                        A jak towarzystwo miedzynarodowe albo rowniez z Polski, to bariera jakby
                        wieksza, bo kazdy ocenia, jaki jest twoj english..ja przynsajmniej to
                        zauwazylem, trudniej wtedy jest.
                      • anna-dark He, he - strach przed mówieniem - dobre! He, he... 19.06.06, 19:14
                        He, he - strach przed mówieniem - dobre! He, he...


                        djo4 napisał:

                        > najwiekszym problemem jesli chodzi o jezyk i pobyt w UK to bariera strachu
                        > przed mowieniem po angielsku.
                        > chyba kazdy ja ma(?)
                    • djo4 Re: Brawo 16.06.06, 14:31
                      a forach bywam czesto bo w pracy sie nudze:))))))))
                      • wredna.suka Re: Brawo 16.06.06, 16:12
                        SZANUJ pracę póki ją MASZ ;)))
                        • Gość: djo4 Re: Brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 16:32
                          szanuje,
                          ale zawsze wiem ze jak by cos sie stalo to hop siup i na wyspe moge jechac.
                          mam poczucie bezpieczenstwa dzieki temu:)))))
                • anna-dark Może wredna suka ma penisa ??? 19.06.06, 19:13
                  Może wredna suka ma penisa ???

                  wredna.suka napisała:

                  > Jakoś mało mnie obchodzi co sobie pomyślicie o moim nicku.
                  > I po co w ogóle ta dyskusja?
                  > Wszyscy, którzy trochę już siedzą na różnych forach gazety.pl doskonale wiedzą,
                  > Ze wy tu jesteście żeby gnoić bo innych zajęc nie macie,
                  > No ale mnie to nie rusza.
                  > To samo robię ja, więc możecie już odpuścic, bo mnie nie sprowokujecie,
                  > A wszystkie komentarze swiadczą tylko i wyłącznie o was.
                  >
                  >
                  >
                  >
    • Gość: disperse Re: Szukam pracy. IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 16.06.06, 18:16
      Jesli nie znasz jezyka - zostan lepiej w kraju - prosze..
      • wredna.suka Re: Szukam pracy. 16.06.06, 18:33
        Dyskusja zakończona, nie przeżywaj już... proszę.
        Nie podniecaj się już... proszę.
        • kerryman Re: Szukam pracy. 16.06.06, 18:39
          szukalas przez google tak jak proponowalem?
          • Gość: Prettybubble Re: Szukam pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 19:01
            A ja cały dzień szukam ofert pracy i efekty są bardzo mierne. Może wy
            pomożecie. Jeśli chodzi o znajomość języka- to jest ona dość dobra- od dwóch
            lat studiuję filologię angielską, co oczywiście nie znaczy, że umiem się
            doskonale porozumiewać. No ale to akurat mały pikuś, bo z tego co zauważyłam-
            we wszystkich ofertach- a szukam pracy głównie jako barmanka- wymagają
            doświadczenia zawodowego. A jest ono w moim przypadku zerowe :( Kolejnym
            problemem jest mój chłopak bez którego się z Polski nie ruszę- a on nie zna
            angielskiego ani trochę- ale tak pomyślałam, że w pracy typu magazynier- język
            nie byłby mu aż tak bardzo potrzebny- a przynajmniej doświadczenie zawodowe
            miałby duże. Uważacie, że są jakieś szanse?
    • polskieforum.co.uk polskieforum.co.uk 17.06.06, 23:11
      Zapraszamy na nowe polskie forum, poświęcone życiu i pracy w Wielkiej Brytanii!
      www.polskieforum.co.uk

      Oficjalnie ruszamy od pierwszego lipca, ale zapraszamy już dziś do rejestracji i
      udziału w forum.

      Masz problem? Napisz na forum, a zapewniam, że ktoś szybko odpisze!

      Pozdrawiam Wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka