Dodaj do ulubionych

praca na City-prosze o porady

04.08.06, 10:30
Witam,
za miesiac rozpoczynam prace na city w Londynie. Czy ktos moze mi poradzic,
gdzie najlepiej wynajac mieszkanie. I w ogole chcialabym uslyszec, jakie
macie doswiadzczenia. czy jest ktos kto pracuje tam dlugo i nie umarl z
wyczerpania. Czy sa kobiety, ktore tam pracuja i maja rodziny? Mam nadzieje...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jaleo Re: praca na City-prosze o porady 04.08.06, 11:01
      zabdar napisała:

      > Witam,
      > za miesiac rozpoczynam prace na city w Londynie. Czy ktos moze mi poradzic,
      > gdzie najlepiej wynajac mieszkanie.

      Hmm, ja bym Ci radzila popytac o to kolegow z pracy, a nie forum niniejsze.
      • jawlondynie :: Mieszkanie 06.11.06, 01:35
        Co do mieszkania polecam agencje nieruchomosci RiverHabitat 655 Commercial Rd. E147LW.

        Ewentualnie strony www.propertyfinder.co.uk


        Piotrek
        ------===========------
        Bez pracy nie ma kolaczy
        www.jawlondynie.pl
    • Gość: bbb Re: praca na City-prosze o porady IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.08.06, 11:07
      nie do konca rozumiem twoje pytanie
      • jawlondynie :: Czy ludzie tu nie wariuja z wyczerpania 06.11.06, 01:37
        Mysle, ze kolezanka chce wiedziec czy tu mozna zyc czy tylko bogato zwariowac.


        Piotrek
        ------===========------
        Bez pracy nie ma kolaczy
        www.jawlondynie.pl
    • Gość: jess Re: praca na City-prosze o porady IP: *.bulldogdsl.com 04.08.06, 11:48
      Clerkenwell, nice area, lots of new flats, bars, restaurants etc for the City
      people, walking distance or a bus ride to the City. By the way, you work IN the
      City rather than ON.
      • Gość: bbb Re: praca na City-prosze o porady IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.08.06, 12:04
        dlaczego uzywasz polish-english na polsko jezycznym forum?
        • Gość: jess Re: praca na City-prosze o porady IP: *.bulldogdsl.com 04.08.06, 12:45
          Well, it was addressed to zadbar who's heading for the City, therefore it need
          not be a trying experience for him to understand English. However, should the
          translation be required for the multidude, I'll gladly oblige. Does it answer
          your question?
          • Gość: bbb Re: praca na City-prosze o porady IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.08.06, 13:09
            nie
          • skinnycow Re: do jess 06.08.06, 17:41
            Mowi sie "it needs" a nie "it need" purysto jezykowy od siedmiu bolesci!!!!!!
            • Gość: jess Re: do skinnycow IP: *.bulldogdsl.com 06.08.06, 22:16
              Enjoy your sublime ignorance. If need be, have a glass of cold water before you
              offer useless criticism. Excess of knowledge need not worry you but beware of
              bovine afflictions.
            • edavenpo Re: do jess 07.08.06, 08:50

              skinnycow napisała:

              > Mowi sie "it needs" a nie "it need" purysto jezykowy od siedmiu bolesci!!!!!!
              __

              Nie tak oczywiste jak myslisz...

              'It need not be' jest jak najbardziej poprawne i swiadczy o znakomitej
              znajomosci jezyka w formie jakiej uzywaja go dobrze wyksztalceni Brytyjczycy.

              No chyba ze stwierdisz ze zwroty ktore brzmia dziwnie dla polskiego ucha i pani
              w szkole nie uczyla sa niepoprawne? Przyklady:

              Many a man died in WWII.

              He's was nice a man that people could not help but give him things.

              Brzmi dziwnie? Jak najbardziej poprawnie.
              • edavenpo Re: do jess 07.08.06, 08:51

                zjadlam kawalek zdania 'so nice a man'
              • skinnycow Re: do jess 04.11.06, 20:18
                > 'It need not be' jest jak najbardziej poprawne i swiadczy o znakomitej
                > znajomosci jezyka w formie jakiej uzywaja go dobrze wyksztalceni Brytyjczycy.

                Poprawne, poprawne, przyznaje, ze need jako "auxiliary verb" jest poprawne w
                formie "it need". Troche poniosly mnie emocje po tym gornolotnym tonie
                przedmowcy......W koncu jesli "need" uzyte jako substytut "have" jest
                niepoprawne w formie "it need".
            • sajjitarius Re: do jess 07.08.06, 16:53
              skinnycow napisała:

              > Mowi sie "it needs" a nie "it need" purysto jezykowy od siedmiu bolesci!!!!!!

              Znalazl sie specjalista ! Jak to powiadaja, troche wiedzy to gorzej niz brak
              wiedzy.
          • inka323f Re: praca na City-prosze o porady 04.11.06, 21:06
            chyba jednak 'for HER', skoro pyta czy kobiety moga tam przetrwac
      • zabdar Re: praca na City-prosze o porady 04.08.06, 12:57
        Wielkie dzieki za informacje.

        Slusznie zauwazasz, ze jadac do tego typu pracy do Lond, wiem, ze mowi in, a
        nie on the city:) Zeby Cie pocieszyc, powiem, ze wiem nawet, co sie stawia po
        arrive i w jakich sytuacjach. No i jeszcze pare innych slowek znam. Tak wiec
        nie musisz tracic czasu na nauczanie mnie angielskiego.
        • Gość: jess Re: praca na City-prosze o porady IP: *.bulldogdsl.com 04.08.06, 13:07
          Wow, wow! Najwyrazniej wiesz wszystko, oprocz tego gdzie zamieszkac w Londynie
          wiec pokornie przepraszam za naruszenie pustej dumy. Myslalam, ze udzielilam w
          przyjazny sposob informacji ale wpadlam wyraznie na kolosalne Ego. Z takim
          attitude to po 'arrive' bedziesz wkrotce 'stawiac' walizki spowrotem na check
          in bo wiele jeszcze musisz sie nauczyc, i nie mowie o ilosci 'slowek'. Modl sie
          aby wspolpracownicy nie musieli tracic czasu aby przywolac cie na planet Earth.
          Powodzenia.
          • Gość: bbb Re: praca na City-prosze o porady IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.08.06, 13:10
            juz przestan,prosze
            • Gość: jess Re: praca na City-prosze o porady IP: *.bulldogdsl.com 04.08.06, 13:14
              bbb, wzielam twoja porade do serca i juz przestaje. Have a nice day.x
          • ghrom Re: praca na City-prosze o porady 05.08.06, 10:20
            > aby wspolpracownicy nie musieli tracic czasu aby przywolac cie na planet Earth.

            Dyskutowana osobke to raczej _w_ planet Earth :D
          • donat351 Re: praca na City-prosze o porady 07.08.06, 05:23
            no ale ty masz minimalne ego
            • donat351 Re: praca na City-prosze o porady 07.08.06, 05:24
              to bylo do jess
        • xiv Re: praca na City-prosze o porady 04.08.06, 15:36

          na jezyku angielskim sie nie znam, ale po polsku mowi sie "praca w City" - i do
          tego odnosil sie ktorys z powyzszych postów

          kobiety w City sie zdarzaja - co do polaczenia kariery z zyciem rodzinnym to
          wyglada to roznie... nie spotka Cie dyskryminacja w kazdym badz razie (inna
          sprawa, ze nikt nie da Ci tutaj L4 z powodu ciazy)

          mieszkanie... temat - rzeka... dla singla fajne sa rejony Angel, IMHO mozna
          szukac na polnoc od Old Street i na poludnie od London Bridge - wtedy mozna na
          piechote do pracy posuwac...
          • zabdar Re: praca na City-prosze o porady 04.08.06, 18:24
            Dzieki, dzieki. A dlugo tam juz pracujesz? masz czas na zycie poza praca?
          • zabdar Re: praca na City-prosze o porady 04.08.06, 18:25
            A czy mozesz mi jeszcze napisac, co to jest L4.
            • ghrom Re: praca na City-prosze o porady 05.08.06, 10:21
              Cos jak A4, albo M4, only different. Geez...
              • cagligostro Re: praca na City-prosze o porady 05.08.06, 19:44
                spokojnie, na city nie przemeczysz sie.biura sprzata sie latwo nie to co
                mieszkania prywatne.toalety tez sa zadbane wiec przejedziesz raz szmatka i
                bedzie po klopocie.dobra rzecz to to ze mozesz korzystac czasami z
                internetu.minus to to ze zaczynasz prace o 22 w nocy ale przyzwyczaisz sie.co
                do mieszkania poludniowy londyn jest najlepszy.sporo bardzo opalonych chlopakow
                wiec na pewno znajdziesz sobie partnera na cale zycie.i ucz sie jezyka moze
                awansujesz...
                • zabdar Re: praca na City-prosze o porady 06.08.06, 15:42
                  Dzieki, dzieki. Ale w sumie czy mozesz mi napisac, ilu jeszcze pracownikow
                  takich biurowcow jest w pracy o 22, chodzi mi o tych stricte "umyslowych"
                  (oczywiscie nie chce nikogo urazic).
                  A co do opalonych, to raczej nie dla mnie:)
                  • Gość: jess Re: praca na City-prosze o porady IP: *.bulldogdsl.com 06.08.06, 16:27
                    To naprawde zalezy od tego co bedziesz tam robic. Jesli np bedzeisz pracowac w
                    dziale Investment Banking dla Deutsche Bank, JP Morgan czy Goldman Sachs, to i
                    po polnocy bedziesz miala towarzystwo w pracy - obiad w kantynie i taksowke do
                    domu na koszt firmy. W innych dzialach zaczynac mozesz o 6tej rano i opuscic
                    biurko 14/16 godzin pozniej.Zalezy na ile praca jest 'markets related'. Stad
                    czesto trzeba zaczynac kiedy Hong Kong markets zaczynaja i konczyc po New York
                    close. W wiekszoci bankow podpisujac kontrakt wyrazasz zgode na prace w ilosci
                    godzin jakie moga byc potrzebne, ie 'no limit' .Ale jak zaznaczylam, zalezy
                    bardzo co bedziesz robic w tym City. Nie wiem czy wogole mowisz o bankach.
                    Firmy unezpieczeniowe, konsultacyjne, accounting itp maja nieco inn rezim. W
                    • zabdar Re: praca na City-prosze o porady 06.08.06, 21:07
                      Dzieki, no ja bede w asset management wlasnie w jednym z bankow. Myslisz wiec,
                      ze duzo?
                      • Gość: jess Re: praca na City-prosze o porady IP: *.bulldogdsl.com 06.08.06, 21:55
                        W asset management godziny sa blizsze normalnych, tzn pewnie od 8 rano do 6/7
                        wieczorem. Przynajmniej w weekend nie bedziesz musiala chodzic do biura, no
                        chyba ze zaleglosci beda tego wymagaly.
                        • zabdar Re: praca na City-prosze o porady 07.08.06, 09:43
                          dzieki wielkie za pocieszenie. Wlewasz w moje serce nadzieje:))
                    • u25 Re: praca na City-prosze o porady 06.08.06, 22:53
                      > dziale Investment Banking dla Deutsche Bank, JP Morgan czy Goldman Sachs, to

                      No i jeszcze trzeba dodac, ze bulling (w PL znany pod pojeciem mobbing) w City
                      jest na naprawde wysokim poziomie WSZEDZIE! Calkiem niedawno byla corporate
                      assistant Deutsche Bank otrzymala bodajze £800000 (damages for bullying), wiec
                      juz teraz zainteresuj sie metodami relaksacjim redukcji stresu, bo jezeli ang.
                      nie jest Twoim pierwszym jezykiem to jestes niestety w grupie podwyzszonego
                      ryzyka...)Smutne ale prawdziwe...
                      • Gość: PolandStreet.org link ponizej IP: *.ipt.aol.com 07.08.06, 00:15
                        Ponizej link do The Times, nt. kobiety, ktora zostala z'bullying'owana:

                        www.timesonline.co.uk/article/0,,2092-2300320,00.html
                        • edavenpo Re: link ponizej 07.08.06, 13:49
                          Moze nie przesadzajmy z tym bullying ;-)

                          Fakt ze City jest znane z tego ze praca jest pod spora presja i jest to niejako
                          wliczone w job description.

                          Do tego srodowisko jest w dalszym ciagu zdominowane przez mezczyzn i
                          niefortunna mieszanka posh toffs i essex boys made good na dorobku ze spora
                          iloscia pieniedzy i agresywnymi performance targets sprawia ze atmosfera jest
                          dosc specyficzna i nie kazdemu bedzie odpowiadala.

                          Mimio tego, City chce sie pozbyc tego wizerunku od paru dobrych lat i po kilku
                          wygranych procesach firmy sie bardziej pilnuja, szczegolnie jesli chodzi o
                          kobiety i cudzoziemcow. Jestem przekonana ze dokumentacja dolaczona do umowy o
                          prace bedzie miala cala sekcje poswiecona equal opportunities, HR policies,
                          grievance procedures etc. Przeczytaj to dokladnie zebys wiedziala do kogo sie
                          zwrocic w razie problemow. Ten cytowany przypadek mial miejsce prawie 10 lat
                          temu. Tak na marginesie dziweie sie ze Deutsche Bank chcial sie o to
                          procesowac – mogli jej zaplacic to 800 tys w out of court settlement 10 lat
                          temu i uniknac uszczerbku na reputacji i ogromnych rachunkow za adwokatow.

                          Dobra strona takich firm jest to ze czsto maja generous benefit package i
                          oferuja flexible benefits z childcare vouchers, prywatnym ubezpieczeniem dla
                          calej rodziny itd. Jesli masz rodzine to zainteresuj sie tym blizej.

                          Jesli chodzi o mieszkanie to polecam okolice Angel, rozwaz tez Surrey Keys,
                          Canada Water i Rotherithe – dostep dop City jest dobry, ceny nizsze niz na
                          Angel i jest tam mnostwo nowego budownictwa o wysokim standardzie nastawione
                          wlasnie na ludzi z City.
                          • zabdar Re: link ponizej 07.08.06, 14:31
                            Dzieki, Twoje uwagi sa bardzo przydatne i interesujace. Pozdrawiam
                          • xiv Re: link ponizej 07.08.06, 14:42

                            wydaje mi sie, ze DB sie nie spodziewal takiego obrotu sprawy... 800k wyrownania
                            to wiecej niz ktokolwiek sie spodziewal IMHO

                            oh... essex boys... "chcialbym sie dowiedziec co zostanie przedsiewziete, aby
                            projekt byl skonczony na siodmego sierpnia" - wyslane w piatek, gdzies okolo
                            czwartej... oczywiscie CC do wszystkich managerów i dyrektorów powyzej...

                            czy ktos kiedys przeczytal w gazecie o jakims samobójcy w City? a czy sie
                            zdarzaja? ...
                            • u25 Re: link ponizej 07.08.06, 14:48
                              > czy ktos kiedys przeczytal w gazecie o jakims samobójcy w City? a czy sie
                              > zdarzaja? ...
                              Bez przesady, ludzie porpostu odchodza, szukaja innej pracy. Ja nie moge
                              zrozumiec jak mozna w takim kodzborowie wytzrymac 4 lata!, ja po
                              1 "byllyingowania" mialam dosyc i odeszlam. Ale przyzanje,ze satysfakcje mialam
                              ogromna, gdy probowano przebic cenowo nowy kontrakt, ktory otzrymalam w rownie
                              prestowym miejscu, a na odchodne uslyszalam, ze zawsze moge wrocic.
                              • xiv Re: link ponizej 07.08.06, 15:01

                                > > czy ktos kiedys przeczytal w gazecie o jakims samobójcy w City? a czy sie
                                > > zdarzaja? ...
                                > Bez przesady, ludzie porpostu odchodza, szukaja innej pracy.
                                nie przesadzam... ostatnio, dwa tygodnie temu na Canarach...

                                > Ja nie moge zrozumiec jak mozna w takim kodzborowie wytzrymac 4 lata!,
                                co to jest "kodzborów"? powaznie pytam
                                • u25 Re: link ponizej 07.08.06, 15:06
                                  inaczej wariatkowo, nie ogladales nigdy bajki o Pacanowie-Kodzborowie?
                                  • edavenpo Re: link ponizej 07.08.06, 15:43

                                    Ja mysle ze DB po prostu chcial ja przetrzymac (w koncu rzecz sie dziala 10 lat
                                    temu) i mysleli ze sie wywina na inconclusive evidence czy cos w tym stylu.

                                    Podejrzewam ze w ciagu kilku lat przewinelo sie przez ta sprawe kilkunastu HR
                                    Managers (kosztujacy fortune w samym czasie spedzonym na tej sprawie) plus
                                    kilku corporate lawyers za £400 za godzine i mysle ze im rachunek wyszedl
                                    niezly. 800K to nie jest nic w porownaniu z kosztami sadowymi, uszczerbkiem na
                                    reputacji i wspomnianymi wyzej kosztami. Takich szybkich out of court
                                    settlements jest w City co najmniej kilka jak nie kilkanascie na miesiac.

                                    Dlaczego ludzie wybieraja taka kariere - pewnie ze wzgledu na prestiz i wysokie
                                    zarobki. W przypadku posh toffs to czesto na zasadzie ze wybor kariery
                                    naturalnie sklania sie ku ‘something in the city’ bez wiekszego zastanowienia,
                                    a dla essex boys to namacalny dowod sukcesu i to czego chcieli dla nich rodzice
                                    ktorzy wypruwali sobie zyly zeby dzieci poszly do public school i Oxbridge. To
                                    ze nie maja manier i klasy i jedyna metoda pracy to wlasnie osiaganie celow
                                    poprzez bullying i position power (m.in to o czym wspomniales Xiv) to niestety
                                    efekty uboczne takiego dazenia do sukcesu za wszelka cene.

                                    Dlaczego ludzie zostaja w City – niektorych to kreci, niektorzy byli na to
                                    przygotowywani cale zycie i nie widza innej sciezki, dla innych dobre pieniadze
                                    sa tego warte.

                                    Znajomy dostal sie jako trainee do Goldman Sachs od razu po uniwerku 10 lat
                                    temu ale odpadl po pierwszych eleminacjach, nie przedluzyli mu kontraktu.
                                    Chlopak dostal ciezkiej depresji z ktorej wychodzil przez prawie rok. Teraz
                                    pracuje dla CSFB ale jego znajomi z roku ktorym sie w Sachsie powiodlo ciagle
                                    mu z tego powodu docinaja… Kompletnie idiotyczne ale tak to jest…
                              • Gość: jess Re: link ponizej IP: *.bulldogdsl.com 07.08.06, 20:37
                                Samobojswta w City nie byly rzadkoscia kiedy boom lat 80tych skonczyl sie
                                raptownie. Tzw 'yuppies' - upwardly mobile young professionals - zarabiajacy
                                fortune na trading floors, zwolnieni bezpardonowo z dnia na dzien, nie zawsze
                                radzili sobie psychicznie z nowa rzeczywistoscia. Byli to czesto ludzie po
                                dwadziescia pare lat, bez wyzszego wyksztalcenia ale sprytni i obrotni, working
                                hard and playing hard. Ci, ktorzy roztrwonili zarobione setki tysiecy na
                                hedonistyczny styl zycia spadli na ziemie z wielkim hukiem i nierzadko
                                popelniali samobojstwo.
                                • off_shore Re: link ponizej 06.11.06, 10:17
                                  Z czystej ciekawości: czy 'yuppie' to nie young urban professional?
            • xiv Re: praca na City-prosze o porady 06.08.06, 23:28

              zwolnienie L-4 - dlugookresowe
      • business3 Czyli English w pracy nie ważny? 04.11.06, 20:23
        Czyli English w pracy nie ważny?

        Gość portalu: jess napisał(a):

        > Clerkenwell, nice area, lots of new flats, bars, restaurants etc for the City
        > people, walking distance or a bus ride to the City. By the way, you work IN the
        >
        > City rather than ON.
    • bragiel Re: praca na City-prosze o porady 06.08.06, 17:09
      Praca na city? Co to za dziwoląg językowy? Rozumiałbym praca w City, chociaż
      czy nie lepiej powiedzieć ,,praca w centrum finansowym Londynu".
      Praca na city brzmi mniej więcej tak jak,,poszłem na nieszpór" aż człowieka
      odrzuca.
      • Gość: Jaro Re: praca na City-prosze o porady IP: *.server.ntli.net 06.08.06, 21:39
        Ty nie filozuj, po polskiemu mieszka sie lub pracuje na dzielnicy, np na
        Mokotowie lub na Kazimierzu. City to dzielnica, to tego znaczy "miasto". Gdyby
        w Warszawie byla dzielnica o nazwie "Miasto", to by sie pracowalo na Miescie, a
        nie w Miescie. Zreszta i tak mieszka sie na Starym lub Nowym Miescie a nie w
        Starym lub Nowym Miescie, Chyba ze w Nowym Miescie Lubawskim. Co inszego po
        angielsku.
        • cagligostro Re: praca na City-prosze o porady 06.08.06, 22:37
          ale fakt jest faktem poprawne jest praca w city a nie praca na city.city to
          jakby osobna czesc londynu a nie dzielnica.stad nie mowi sie na city tylko w
          city, poza tym to wyraz obcojezyczny i w angielskim uzywa sie wyrazenia in the
          city co znaczy w miescie a nie na miescie.wiec nie wiem ska ten potowrek
          jezykowy sie wzial.
    • Gość: misiek Re: praca na City-prosze o porady IP: *.range81-158.btcentralplus.com 07.08.06, 00:36
      Ona pracuje "on" the city czyli sprzata .
      Na city ???
      A jaka kasa dysponujesz ? To poradze .
    • zabdar Praca na City- dyskusja o potworku jezykowym:)) 07.08.06, 09:42
      Widze, ze wynikla dosc ozywiona dyskusja spowodowana moim sformulowaniem "na
      City". Piszac to, niestety nie naszla mnie refleksja co do odpowiedniej formy.
      Po prostu napisalam i juz. Calkowicie spolszczylam to wyrazenie (tak, jak
      dokladnie ktos napisal, ze traktuje to jak "na Mokotowie", itd.)
      Z gory wszytkich przepraszam, jesli naruszylam czyjes uczucia estetyczne.
      Purystka jezykowa to chyba nie jestem:((((
      • realprincess Re: Praca na City- dyskusja o potworku jezykowym: 07.08.06, 12:41
        Zabdar, chcialabym cie zapytac co studiowalas i ewentualnie jak dostalas prace
        w City. Czy studiowalas w Polsce czy w Londynie? Czy juz tam mieszkasz czy
        dopiero sie przeprowadzasz z Polski?
        • zabdar Re: Praca na City- dyskusja o potworku jezykowym: 07.08.06, 21:25
          Hej, studiowlaam w Polsce i Holandii. A teraz przeprowadzam sei z Holandii do
          Londynu, dlatego m.in. pytalam o miejscowke w L blisko City. Normalnie
          zaaplikowalam poprez aplikacje na stronach kilku banku, no i ktostamsie do mnie
          odezwal. Ale na poszczegolnych rundach sa glownie ludzie z UK, przewaza LSE.
          Niemniej jednak coraz wiecej POLAKOW!! Super!
          • realprincess Re: Praca na City- dyskusja o potworku jezykowym: 07.08.06, 23:02
            Swietnie, gratuluje ci :) Zycze powodzenia w City :) Oby jak najwiecej Polakow
            odnosilo sukcesy.
            • zabdar Re: Praca na City- dyskusja o potworku jezykowym: 08.08.06, 08:45
              Ja tez sie ciesze, ze coraz wiecej naszych. Moze Ty tez sprobuj, to sie
              spotkamy:))) Powodzenia
              • realprincess Re: Praca na City- dyskusja o potworku jezykowym: 08.08.06, 20:45
                Probuje, krok po kroku, na razie studia zalatwiam :)
    • Gość: pyza_uk Re: praca na City-prosze o porady IP: 82.118.67.* 09.08.06, 13:03
      Hej, Po pierwsze - powodzenia w nowej pracy; po drugie - od ponad 5 lat ptacuje
      w City i juz mam szczerze dosyc. A to dlatego, ze od ponad roku jestem
      szczesliwa mama i po powrocie do pracy z macierzynskiego (3 mies temu)
      radykalnie zmienily mi sie poglady na zycie i priorytety i zdecydowalam, ze
      chce zostac kura domowa i zajac sie wychowaniem dziecka ;0) (dojazdy mnie
      wykonczaja i fakt, ze spedzam poza domeme 11 godzin codziennie). Pogodzenie
      zycia rodzinnego z praca nigdy nie jest latwe, ale moze sie udac, szczegolnie
      jesli znajdziesz mieszkanie blisko 'fabryki' i nie bedziesz spedzac 3 godz.
      dziennie w pociagach.
      Jeszcze raz powodzenia x
      • xiv Re: praca na City-prosze o porady 09.08.06, 13:19

        czesc pyza! dawno nie widziano Cie w tutejszych stronach ;))
        • Gość: pyza_uk Re: praca na City-prosze o porady IP: 82.118.67.* 09.08.06, 13:23
          ano jestem, jestem, jeszcze :-)
          i gratulacje!!
          • xiv Re: praca na City-prosze o porady 09.08.06, 13:26

            > i gratulacje!!
            a dziekuje
    • jasiubleep Re: praca na City-prosze o porady 14.08.06, 00:15
      Super i gratulacje. Niestety firmy farmaceutycznie i szpitale nie lubia City,
      ale nasi podwykonawcy maja tam biura, ladne, z silowniami dla 3 osob i
      tandetnymi kawiarenkami. Ale piszesz o prawdziwym City czy dokach?? Jesli
      prawdziwe City sa super. Jesli doki to masakra z dojazdem. Bedziesz mial
      miejsce parkingowe?? Mieszkania ani domu nie polecam tam kupowac, bo za 5 lat
      wszystko bedzie zalane. Co ci pisze o wynajmowaniu, znajdz w internecie, na co
      cie stac..
    • magda2219 Re: praca na City-prosze o porady 14.08.06, 21:04
      zabdar napisała:

      > Witam,
      > za miesiac rozpoczynam prace na city w Londynie. Czy ktos moze mi poradzic,
      > gdzie najlepiej wynajac mieszkanie. I w ogole chcialabym uslyszec, jakie
      > macie doswiadzczenia. czy jest ktos kto pracuje tam dlugo i nie umarl z
      > wyczerpania. Czy sa kobiety, ktore tam pracuja i maja rodziny? Mam nadzieje...
      > Pozdrawiam





      praca na city ???

      "na" city ???

      czy moze praca w city? jesli juz.


      ludzie, czego was w tej polsce ucza?

      i to pisze osoba ktora zaczyna prace w city ??????

      sorry, na city...

      taaak, a z angielskim u ciebie jak?

      no to zycze powodzenia.


      • jot-23 Re: praca na City-prosze o porady 14.08.06, 21:29
        lol...ty to masz opozniony zaplon...
        • Gość: magda Re: praca na City-prosze o porady IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.08.06, 00:36
          bo mi sie ten nieszczesny tytul rzucil "na oczy"

          czy jakos tak...:-))

          a postow nie czytalam,

          poprawie sie ...next time
    • Gość: inka Re: praca na City-prosze o porady IP: *.range86-142.btcentralplus.com 04.11.06, 21:17
      pewnie autorka juz nie zaglada na to forum, ale dla wszystkich tzw.
      professionals z podobnymi pytaniami - polecam zerknac na
      www.polishprofessionals.org.uk/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka