IP: *.bulldogdsl.com 21.08.06, 22:36
czy jest jakas mozliwosc wyegzekwowania depozytu za mieszkanie?
okazalo sie ze za tydzien musze sie wyprowadzic. od razu powiedzialam to
nasze landlordce, a ona na to ze moj 2 tygodniowy depozyt musze odmieszkac. a
na poczatku nic takiego nie mowila, tylko ze depozyt odda na koncu. co robic
w takiej sytuacji ??
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: depozyt 21.08.06, 23:05
      Zasadniczo zwrot depozytu dostajesz po zlozeniu wypowiedzenia. W twojej
      sytuacji moze byc ciezko - rozumiem ze wyprowadzasz sie przed uplywem terminu
      najmu? Zwrot depozytu z tego co wiem w takiej sytuacji to tylko dobra wola
      landlorda.
    • Gość: hrabina Re: depozyt IP: *.bulldogdsl.com 21.08.06, 23:10
      nagla sytuacja zmusza mnie do wyprowadzki. a zadnego okreslonego okresu najmu
      nie mialam.poza tym nie zostala okreslona dlugosc wypowiedzenia (tu troche
      mojej winy ze sie o to dokladnie nie dopytalam). poinformowalam moja londlordke
      jak najszybciej ze musze sie wyprowadzic. dodam ze wynajmuje pokoj bez zadnego
      kontraktu i umowy. czy sa jakies mozliwosci zeby ja przekonac zeby jednak
      oddala mi depozyt?? z gory dziekuje za pomoc
      • profes79 Re: depozyt 21.08.06, 23:16
        Wynajmujesz bez umowy/kontraktu i sie dziwisz ze ktos cie robi w h..? Przeciez
        nawet jak bedziesz chciala cokolwiek zrobic, to nic nie zdzialasz...Tzn. jakbys
        miala czas to pewnie bys jej mogla narobic klopotow ze wzgledu na wynajem "na
        czarno", jezeli rzeczywiscie tak wynajmuje (Ja np. nie mam umowy, ale mam
        ksiazeczke oplat czynszu z zaznaczona kwota depozytu i okresem wypowiedzenia.)
    • Gość: hrabina Re: depozyt IP: *.bulldogdsl.com 21.08.06, 23:26
      wiem ze tak nie powinno sie robic, ale juz za pozno.
      ona nawet nie zna naszych danych osobowych. jak w razie czego mozna jej narobic
      problemow, albo chociaz ja jakos nastraszyc ??
      co jej grozi za wynajmowanie na czarno pokoi ??
      • jasiubleep Re: depozyt 21.08.06, 23:32
        nic hehe dlatego pobiera sie depozyt w przypadku takich tenantow, jak ty.
        • profes79 Re: depozyt 22.08.06, 00:06
          Z tego co wiem, to aby legalnie wynajmowac pokoj/mieszkanie trzeba miec
          oplacona licencje (slyszalem to od Anglika z ktorym pracuje). Nie wiem jak to
          wyglada realnie. W pociagach czasem widzialem plakaty z numerem do organizacji
          zajmujacej sie prawami najemcow, ale nastepny raz bede jechal pociagiem w
          piatek dopiero :)Wrzuc w wyszukiwarke tenancy rights i cos powinnas znalezc.
          • jasiubleep Re: depozyt 22.08.06, 20:26
            Racja, ale to wprowadzili dopiero od czerwca tego roku i nie dotyczy kazdej
            sytuacji (council, gdzie wynajmuje dom jeszcze tego nie wie).
    • Gość: jess Re: depozyt IP: *.bulldogdsl.com 21.08.06, 23:55
      A jak placisz czynsz - gotowka czy czekiem? Czek to jednak jakis record
      wynajmu; gotowka - bez sladu. Jesli koniecznie chcesz jaj zaszkodzic to mozesz
      zrobic donos do Inland Revenu poniewz landlord powinien placic tax z dochodow.
      Ale nie wydobedziesz w ten sposob depozytu. Bez umowy na pismie kiepskie szanse
      na odzyskanie pieniedzy.
    • Gość: hrabina Re: depozyt IP: *.bulldogdsl.com 22.08.06, 00:23
      dziekuje za odpowiedzi. place gotowka. bede wdzieczna za dalsze rady co zrobic
      w tej sytuacji.
      • profes79 Re: depozyt 22.08.06, 00:55
        Zapomniec o depozycie. Ja w podobnej sytuacji niestety musialem tak zrobic
        (mimo posiadania umowy - a w zasadzie wlasnie przez nia). No i 100£ poszlo
        sie... Dobrze ze tylko tyle.
    • Gość: hrabina Re: depozyt IP: *.bulldogdsl.com 22.08.06, 20:15
      jakies jeszcze pomysly co mozna zrobic z niedokonca uczciwym landlordem ??
      czym mozna go postraszyc ??
      dodam ze jest to ok 45 kobieta, ale dosc cwana
      pozdrawiam
      • qoobaq Re: depozyt 22.08.06, 20:21
        obawiam sie , ze bez umowy to jestes obiema rekami po lokcie w nocniku.
        Zwlaszca,ze wyprowadzasz sie nagle i ona nie ma czasu znalesc nikogo na twoje
        miejsce. Ale jest chyba organizacja zajmujaca sie takimi sprawami jak klopoty z
        landlordami i najmem mieszkan - pogoogluje i ci zalinkuje jak cos znajde
      • jasiubleep Re: depozyt 22.08.06, 20:30
        Czesc, hrabina. A probowalas negocjowac? Poza tym piszesz, ze 'powiedzialas'
        czyli 'landlordka' (po angielsku to 'lanlady') zawsze moze stwierdzic, ze nie
        wiedziala, ze w ogole wypowiedzialas najem? To jest Anglia i tu trzeba wyslac
        list.

        Najlepszym sposobem dochodzenia swoich praw jest sad, mozesz umowic sie z
        solicitorem i przedstawic swoja sytuacje.
    • Gość: hrabina Re: depozyt IP: *.bulldogdsl.com 22.08.06, 20:53
      probuje negocjowac. a poza tym szukam kogos na nasze miejsce do pokoju.
      moze to cos pomoze.
      • profes79 Re: depozyt 22.08.06, 21:18
        Jak znajdziesz kogos na swoje miejsce, to najczesciej jest tak, ze to nowi
        najemcy daja ci depozyt - sam tez tak zrobilem (tylko ze landlord musi sie na
        to zgodzic.)
        • Gość: ctcn Re: depozyt IP: *.server.ntli.net 23.08.06, 22:05
          a wynajmujesz w uk czy irlandii ? i zmieniasz mieszkanie czy wracasz do polski?
          z ciekawosci jesli mozna spytac :)
          • Gość: mbm Re: depozyt IP: *.server.ntli.net 26.08.06, 18:04
            no i co z tym depozytem ? bo tez ciekawy jestem
    • Gość: d Re: depozyt IP: *.server.ntli.net 27.08.06, 19:39
      gora

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka