Dodaj do ulubionych

Poziom spada....

22.09.06, 10:01
Od dłuższego czasu obserwuję forum Tesco w Anglii i stwierdzam, że poziom
drastycznie spada....
Niektóre pytania padły już kilkadziesiąt razy (sztandarowe to: Ile odłożę?
Czy zarobię 5,73, a może 5,75?) a kolejne są typu: Osmarkałem się - co
zrobić? Czy przeżyję za 5 miesięcznie? Czy fasolka za 0,49 jest dużo lepsza
od tej 0,47? Jaka jest średnia posiadania komputerów? Jak przyjadę, to co?
Czy jechać? A może nie jechać? A Ci co ze mną mieszkają to się nie myją... A
tamci to...
Ręce opadają. Czy Wy nie potraficie obserwować otaczającej Was
rzeczywistości? Czy nie potraficie rozmawiać z ludźmi, którzy są wokół Was?
Czy na najprostsze pytanie musicie szukać odpowiedzi w wirtualnym świecie?
Obserwuj wątek
    • Gość: 1spag Re: Poziom spada.... IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 22.09.06, 10:10
      nieslubne_dziecko_romana
      w pelni sie z toba zgadzam !!!!!
      i czasem mysle ze to nie tylko poziom watkow ale chyba w tym wypadku poziom
      ludzi ktorzy sie wybieraja spada, bo inaczej nie da sie tego nazwac jak chyba
      lenistwo i wygodnictwo, napisze a to na pewno ktos odpowie po co bede sie meczył,
      niektorzy nie rozumieja ze my (w tesco uk) to ze jestesmy po nocach zapie..nia i
      ja przynajmniej chce przeczytac o czyms co sie zmienilo lub moze zmieni lub jak
      jest w innym sklepie, a tu coraz czesciej tak jak napisales, "to ile to bedzie
      miesiecznie jak zarobie 760 a jak bedzie 5 dni nadgodizn to ile to bedzie?" i
      bla bla bla, kiedy sczytalem prawie wszystkie watki ale teraz ze wzgledu na brak
      czasu i wlasnie poziom pojawiam sie rzadziej
      • Gość: e-vil Re: Poziom spada.... IP: 84.13.182.* 22.09.06, 10:28
        ja siebie uważam za osobę cierpliwą i życzliwą.. pamiętam zanim przyjechałam też
        miałam wiele pytań i wątpliwości, ale nie w stopniu jaki teraz reprezentują
        użytkownicy tego forum. Nie rozumiem dlaczego wszystkie pytania organizacyjne
        nie są kierowane do Tesco Polska podczas spotkań rekrutacyjnych - istnieje
        przecież możliwość wypytania się - oni tam od tego przecież są! My dostaliśmy
        wyczerpujący wykład na temat warunków wynajmu mieszkania, na temat samej pracy..
        fakt, dobrze jest te wypowiedzi skonfrontować z kimś, kto jest na miejscu i już
        pracuje.. ale.. a zresztą nie chce mi się nawet pisać..
        • nieslubne_dziecko_romana Re: Poziom spada.... 22.09.06, 10:34
          Też odpowiadałem na pytania, ale już ręce opadają:-))
          • Gość: Andy Re: Poziom spada.... IP: 212.160.148.* 22.09.06, 10:57
            Szanowni Seniorzy i nowi z pampersami,

            Doskonale rozumiem Wasze poruszenie, ale przypomijcie sobie Wasze pierwsze kroki
            - jakie to było trudne!
            Jeżeli juś tam jesteście i macie troszkę ustabilizowaną sytuację , to
            podchodzicie do tego troszkę na luzie. W Polsce jest teraz taki kochoł, bo po
            ostatnich publikacjach w prasie, jak również wystąpieniach polityków polskich i
            angoli - sytuacja Polaków w UK nie jest wesoła.Jest wręcz tragiczna.Szacują, że
            ok. 100 tyś . Polaków nie ma pracy w UK, a ponad 20 tyś. koczuje gdzieś pod chmurką.
            Postarajcie się zrozumieć zakłopotanie, strach i lęk osób chcących wyjechać.
            Ręce im się trzęsą ze strachu gdy przeglądają Furum i napotykają na różne
            sprzeczne opinie. Piszą ponownie aby ustalić stan faktyczny.
            Nie wyśmiewajcie się z nich, nie opieprzajcie tylko spokojnie.
            Mi si e udalo załapać i w połowie października lecę - ale jeszcze nie wiem gdzie
            i kiedy. Myślicie , że teraz jestem spokojny? Nie to jest wielki znak ???????
            Spać się nie da, myśli głupie, czy będzie oki, niekt nie wie?

            Dlatego uprzejmie Was Seniorzy prosze o cierpliwość i pomoc dla takich jak ja.
            Jeśli nam się uda, to później my będziemy wam pomagać i radzić innym i tak w
            kółko...
            Wierzę, że jesteście dobrymi, uprzejmymi ludzmi, którzy pomagają. I tak powinno być.
            Dziękuję Wam : gleiwitz1939, 1 spag, silver.london,
            e-vil,mexica,nieslubne_dziecko_romana i wszystkim innym, których niechcąco
            pominąłem.
            Chwała Wam za pomoc - proszę Was wytrwajcie !!!!!!

            Andy
            • nieslubne_dziecko_romana Re: Poziom spada.... 22.09.06, 11:13
              Andy, rozumiem Cię i do pewnego stopnia się zgadzam, ale gdzieś dolna granica
              zdrowego rozsądku musi istnieć. Nie mi ją wyznaczać, ale proszę o refleksję.
              Jeśli pytania będą rzeczowe i faktycznie będą sygnalizowały problem, to z
              chęcią odpowiem.
              Chciałem natomiast zaapelować, żeby ludzie zaczeli myśleć, kombinować,
              zastanawiać się...
              Zrobiłem to pod wpływem pytania o zakup karty O2. Przecież są tam Polacy, są
              Anglicy, są sklepy i kioski.... Wystarczy podejść do drugiego człowieka,
              uśmiechnąć się i zapytać. Tylko tyle, albo aż tyle....
              Nie będzie tego forum, łącze "siędzie", nie bedzie Internetu i .... pojawi się
              panika oraz chaos, zginiemy...
              Niech ludzie korzystają z wędki, a nie wyciągają ręki po rybę...
              • Gość: e-vil Re: Poziom spada.... IP: 84.13.182.* 22.09.06, 11:32
                a co chcesz od pytania o średnią komputerów? to też sygnalizowało problem ;)
                kolega potrzebowal najwidoczniej konkretne dane, ot taki matematyk, ktory na
                podstawie średniej wyliczy sobie tygodniowy budzet, zeby po 2 wyplatach kupic
                komputer - i za reszte moze jeszcze samochod
        • angees1 Re: Poziom spada.... 22.09.06, 10:42
          Nareszcie !Kawa na ławę.Głowę daję,gdy zajrzę tu za 2 miechy
          pierwsze pyt.będzie brzmiało;jaka jest stawka za godz.,albo mam
          lepsze:mój angielski jest słaby-jechać?Złośliwi mi podpowiadają
          jeszcze jedno:"ratunku!gdzie jest Kraków?
          • Gość: sssss Re: Poziom spada.... IP: 84.13.182.* 22.09.06, 10:46
            brat meza kuzynki mojej kolezanki chce przyjechac ze swoja corka, doradzcie mi -
            mam ich zawiezc na lotnisko, czy lepiej niech wezmie taksowke?
            • angees1 Re: Poziom spada.... 22.09.06, 10:54
              "sssss"to był strzał w samo serce!!dzięki Tobie mam
              zagwarantowany humor na cały weekend!!odp.może być taka:
              zawież na lotnisko,tylko zapłać za taxi
              • Gość: Andy Re: Poziom spada.... IP: 212.160.148.* 22.09.06, 11:03
                "sssss" przegięłaś pałę !!!!
                Pytaj o konkrety a nie o pierdoły.
                Tu się ważą losy poważnych ludzi a Ty pytasz o taxi -
                • Gość: sssss Re: Poziom spada.... IP: 84.13.182.* 22.09.06, 11:07
                  i wybaczcie Andiemu, że dał się sprowokować ;)
                  • Gość: Andy Re: Poziom spada.... IP: 212.160.148.* 22.09.06, 11:14
                    Sory.
                    Nie gniewaj się "sssss".

                    W UK pójdziemy kiedyś do pub-u.
                    Pozdro.

                  • nieslubne_dziecko_romana Re: Poziom spada.... 22.09.06, 11:15
                    To potwierdza tylko moje przypuszczenia, że trudno już odróżnić pytania
                    prowokacyjne, nonsensowne, ironiczne od tych zadawanych "na poważnie".
                    Pozdro.
                    • Gość: Andy Re: Poziom spada.... IP: 212.160.148.* 22.09.06, 11:19
                      Dlatego pozwoliłem sobie nazwać Was Seniorami - bo widzicie to czego inni nie
                      widzą i rozumiecie to czego inni długo nie skumają.
                      Pozdro.
                  • angees1 Re: Poziom spada.... 22.09.06, 11:22
                    całkiem na poważnie,to był spory kubeł zimnej wody
                    dla "seniorów"(nawet ładnie powiedz.)i miejmy nadzieję,
                    że "sole trzeżwiące"dla pytających.POZDRAWIAM WSZYSTKICH
                    Senior podziwiam za cierpliwość do bólu.
                    • Gość: kadela Re: Poziom spada.... IP: *.visp.energis.pl 22.09.06, 12:10
                      Przyłączam się do podzekowań za Waszą momentami nieziemską cierpliwość
                      Seniorzy!!! Myślę, że jeżeli ktoś pyta się o coś po raz setny to są trzy
                      wyjścia. Odpowiedzieć, zignorować nie pisząc nic albo odesłać do konkretnego
                      "łodcinka" na forum. Bo wiem z doświadczenia jak trudno o opanowanie kiedy
                      wchodzisz tu pierwszy raz. Widzisz pytania i myslisz sobie - kurde , ja mam
                      kolejne. Szybko je wystukam i wreszcie wszystkiego sie dowiem, jak inni. Ale
                      super!!! No i dostajesz w czachę, bo oto stajesz się bohaterem opery mydlanej a
                      takich tutaj nie wszyscy tolerują. :-) Ja będę pamiętała siebie, jako marudę
                      przez wielkie M i nie zapomnę odpowiedzi, których udzieliły mi przesympatyczne
                      osoby. To się docenia!!! Wielkie dzięki!!! pozdrawiam
    • Gość: James Re: Poziom spada.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 13:58
      Tak, spada!!! - jak takie jełopy jak Ty wypisują tu swoje guzik warte mądrości!
      • Gość: 1spag Re: Poziom spada.... IP: *.cable.ubr09.croy.blueyonder.co.uk 22.09.06, 19:42
        Jełopem to jestes ty bo fajnie sie siedzi w PL prawda :))))
        ale powiem cos co ja zrobilem, jak szukalem info nt. Tesco wtedy nie bylo
        jeszcze tego forum (chwala peat za to pogrupowanie) byl chaos jeszcze wiekszy bo
        pytania byly na wielka brytania i irlandia a moze nawet wczesniej praca w
        europie (pamiec kiepska ale kiedys podalem do moderatora ze jest tyle pytan dot.
        pracy w UK ze skoro jest forum praca w warszawie to dlaczego nie ma praca w UK
        mniejsza z tym) postanowilem nie tracic czasu tylko zapytac osoby ktore podaly
        gg o ich odczucia czy polecaja, na co uwazac ile kosztuje rozmowa co wziasc etc.
        i co ? uzyskalem olbrzymia wiedze na ten temat ktora staram sie dzielic, wiele
        osob mnie pytalo przez gg na temat tesco paru chyba nawet przekonalem do
        wyjazdu, byly tez takie na forum ktore sugerowaly ze jestem na wadowickiej w
        krakowie (rotfl) przez litosc na ta osoba nie powiem jej nicka :)) ale do
        rzeczy, moj nr gg osoba chcaca na pewno znajdzie:)) i staram sie w miare swoich
        sil i wiedzy odpowiadac, raz tylko mialem nieciekawa rozmowe z jakims bufonem
        ktory wszytko wiedzial i sie nie wybieral ale o wszystko pytal, no coz sa ludzie
        i ludzie, moze za bardzo osobiscie sie rozpisalem ale trzeba czasem myslec to
        nie boli
    • pan_niemota Re: Poziom spada.... 23.09.06, 09:23
      jak juz sie zdrowo pośmiałem po niektórych wypowiedziach z tego watku, to naszla
      mnie mała refleksja.
      primo - że skoro ja też tu jestem i pracuję pod wk..wiającym przewodnictwem
      kierowników liniowych (celowo piszę z małej litery - patrz sygnaturka) to kiedyś
      sie musiałem na wyjazd decydować. na podpisanie umowy, zebranie kasy na wyjazd...
      tak, zrobiłem to. i od kilku miesiecy tu jestem.
      secundo - przed wyjazdem na wyspy z tematu "praca na zachód od naszego kraju i
      nie w kraju sasiadującym z Polską" był mi delikatnie mówiac nie znany, więc
      musiałem tych informacji szukać. Część zresztą umieściłem na stronie
      www.gromax.prv.pl . Nie są to tematy do końca rozwinięte, moze w końcu
      znajdę troche czasu żeby stronkę rozwinac i nadac jej jakiś lepszy sens.
      Chętnych zapraszam:)
      tertio - skoro już trochę informacji mam, nie wszystkie informacje sa spójne (a
      głównie te wyrażane jako opinie innych osób), więc najlepiej udać się do xródeł
      i spróbować
      quatro - wyjechałem i nie załuję
      quinto - o życiu na wyspach najlepiej się przekonać wyjeżdżając tutaj. Powiem
      wiecej - osoba mi bliska jest przez ostatnie kilka miesięcy (czyli czas mojej
      pracy) cały czas w Polsce. I mimo tego ze czesto rozmawiamy (i długo, w końcu
      rozmowa z krajem kosztuje mnie 1 pens, czyli nie całe szesć groszy za minutę, a
      powyżej chyba siedmiu minut już mam rabat) i tego że widzieliśmy się (prawie)
      ostatnio przez 2 tygodnie, to nadal jest mi trudno wytlumaczyć różne sprawy.
      Dlaczego? bo jest tu zupełnie inaczej niż w Polsce. I jak ktoś chce sie tego
      kraju nauczyć, to nie pozostaje mu nic innego jak tu przyjechać.

      Czyli podsumowując moją wypowiedź (koniecznie patrz sygnaturka), jak chcesz
      poznać odpowiedzi na swoje pytania, to jedź i znajduj je. A jak nie, to po co
      zadajesz ?? (to oczywiście było pytanie "w przestrzeń" a nie do dziecka osoby
      dzięki której przestaliśmy uzywać czcionki Times New Roman)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka