Dodaj do ulubionych

Zachowanie

11.10.06, 12:07
Mam takie dziwne wrazenie ze nik z Polakow oprocz mnie nie zauwaza zachowan
naszych pobratyncow na ulicy
Ja sie pytam czy jak przyjezdzaja Rumuni albo Ukraincy do Polski to gdy
zachowuja sie agresywnie, wulgarnie na ulicy to czy was to nie przeraza
Wczoraj do listy doszedl element dwoch zalamych Panow (Polacy) powiedzialo
cos do mnie i kolezanki lamana angieslzczyzna a potem do siebie po polsku - i
naprawde nie moge przytoczyc o czym mowili bo ktos skasuje tego posta
Ja chce mowic z duma ze jestem Polka
Dlaczego mam sie wstydzic

E
Obserwuj wątek
    • Gość: aha Re: Zachowanie IP: 205.223.239.* 11.10.06, 12:11
      Od czasu jak nie pracuje przy Vauxhall w Londynie, to praktycznie nie spotykam
      Polakow, a przynajmniej ich nie slysze z daleka po przecinkach.

      Szczerze mowiac masz raczej niewielke szanse wplyniecia na takich, ktorzy
      uzywaja tylko przecinkow w wypowiedziach i raczej godnie Polski nie reprezentuja.

      Ja po prostu nie zwracam na to uwagi, ja tych ludzi nie zmienie.
    • Gość: trelemorele Re: Zachowanie IP: 62.189.241.* 11.10.06, 12:18
      a w Polsce tez sie wstydzilas, ze jestes Polka kiedy 2 pijanych gosci cos
      powiedzialo do ciebie na ulicy?
      Czego tu sie wstydzic lub z czego byc dumnym? Jestesmy tym kim jestesmy a nie
      Plakami, Anglikami czy jeszcze jakas inna etykietka. Czy na tle Anglikow
      wyglada ta sytuacja jakos wyjatkowo? Wiesz doskonale co sie tu dzieje w od
      Piatku wieczorem to Niedzieli rano... nie sadze zeby to byli sami Polacy :)

      Jesli nie robisz nic czego sama musisz sie wstydzic to za innych tym bardziej
      nie musisz. To moja przywatne podejscie, naturalnie.
      • konstruktorka1 Re: Zachowanie 11.10.06, 12:24
        Czy nie wydaje wam sie ze jakos bardziej luzniej sie niektorzy zachowuja w UK
        niz w Polsce
        Moim zdaniem latwiej niektorym sie tu pije bluzni, przeklina i zachowuje
        chamsko
        Mysla ze nikt ich nie rozumie ale niestety z Anglicy naprawde swietnie zdaja
        sobie sprawe o co chodzi
        No i ostatnio znajomi mi powiedzieli ze do Asdy nie chodza po 19 bo wtedy pelno
        Polakow i zachowuja sie agresywnie
        Moim zdaniem dobrze jest popatrzec na siebie czasem z boku - jak ja bym sie
        wtedy czula jakby ktos w obcym jezyku darl sie na caly sklep w moim kraju
        • Gość: trelemorele Re: Zachowanie IP: 62.189.241.* 11.10.06, 12:36
          rozumiem, ale nie da sie z tym raczej nic zrobic. Mysle, ze to co widzisz tutaj
          dzialo sie rowniez w Polsce. Anglia ma jednak to do siebie, ze "spotyka"
          Polakow, ktorzy prawdopodobnie nigdy w Polsce by sie nie spotkali.
          Najlepszym przykladem sa polskie dyskoteki ;) ieszkalem do nedawna na Acton
          niedaleko Windmill'a. W pubie 2 razy w tygodniu odbywaly sie polskie imprezy.
          Kogoz tam nie bylo ;))) Panowie z wasem z koszulkach bez ramionczek, studenci w
          swetrach, cwaniaczki w skorach, dziewczyny z dredami ( 2 widzialem ;) ),
          plastikowe panienki. W PL ci ludzie mogli by sie spotkac w jednym klubie tylko
          cudem. A tu czesc z nich moze nawet razem mieszkac.
          kolejny dobry przyklad to Pan, ktory przyszedl do agencji rekrutacyjnej, w
          ktorej pracuje moja dziewczyna. Facet po 30tce nie potrafil sie podpisac... nie
          zartuje - byl niepismienny. Znacie kogos niepismiennego w Polsce? A tu prosze
          sa i znajduja prace przez agencje dla budowlanki.
          Ja swego czasu poznalem dwuch kolesi, ktorzy w PL mieli kilka agencji
          towarzyskich i zwiali przed policja. Pilismy razem piwo, chcieli wiedziec "po
          ile tu chodza dziewczynki"...
          To UK, tu sie nie dzielimy spolecznie ja w Polsce. Mieszkancy willowych
          dzielnic i gnijacych czynszowek spotykaja sie w jednym mieszkaniu. Mysle, ze
          dopiero teraz wielu z nas pozna prawde o ludziach z Polski ;) Jakakolwiek by
          nie byla :)
          • eeela Re: Zachowanie 11.10.06, 15:33
            Mysle, ze to co widzisz tutaj
            >
            > dzialo sie rowniez w Polsce.

            Niekoniecznie - wielu przyjezdnych Polakow w UK zachowuje sie swobodniej, o
            wiele swobodniej niz w rodzinnym miescie. Taka jest prawidlowosc socjologiczna;
            jak chlopie z Mazowsza pojedzie na Warmie pohasac nad jeziorkiem, tez zachowuje
            sie o wiele swobodniej, bo nikt tam go osobiscie nie zna i chlopie czuje sie
            bezpieczniej.

            Anglia ma jednak to do siebie, ze "spotyka"
            > Polakow, ktorzy prawdopodobnie nigdy w Polsce by sie nie spotkali.
            > To UK, tu sie nie dzielimy spolecznie ja w Polsce. Mieszkancy willowych
            > dzielnic i gnijacych czynszowek spotykaja sie w jednym mieszkaniu.

            Absolutnie nie zauwazylam. Ja oczywiscie mam zawezona percpepcje, bo patrze na
            sytuacje z wnetrza malej, hermetycznej, 'elytarnej' ;-) grupy przyjezdnych
            Polakow; byc moze gdzies w moim miescie sa polscy architekci chodzacy do pubu z
            polskimi budowlancami, ale mnie o tym nic nie wiadomo (a znajomi architekci,
            nawet jesli to robia, to sie tym nie chwala).
          • Gość: sebaOlsztyn Re: Zachowanie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.06, 17:46
            mysle ze to nie mamy sie czego wstydzic jako polacy.to rodziny i znajomi tych
            typow powinni sie wstydzicze ze ich tak wychowali,po za tym nie mozna
            stwierdzac ze to tylko polacy tacy sa znacie wszyscy kevina(anglik) z "europa
            da sie lubic" to pewnie tez wiecie jakim gagatkiem byl:) ze siedzial ,za burdy
            na stadionach ze pije i napewno nie czyta dziel wybranych:))

            p.s
            takich przykladow mozna wiecej podac
    • jagienkaa Re: Zachowanie 11.10.06, 12:49
      w sumie się zgodzę. Jeśli spotykam jakichś Polaków, to 2/3 akurat przechodząc
      koło mnie rzuca k...rwami, albo się właśnie kłóci, albo krzyczy, a najczęściej
      coś krytykuje;) naprawdę dużo rzadziej spotykam Polaków którzy po prostu ze
      sobą kulturalnie rozmawiają..
    • qvintesencja Wstyd i duma? 11.10.06, 12:54
      konstruktorka1 napisała:

      > Ja chce mowic z duma ze jestem Polka
      > Dlaczego mam sie wstydzic

      Potrzebna jest ci terapia dla uwolnienia z poczucia zbiorowej odpowiedzialnosci
      za aspoleczne zachowania innych oraz falszywej dumy z przynaleznosci do grupy
      etnicznej. Odpowiedzialnosci zbiorowej po prostu nie ma chociaz rozne grupy
      usiluja sie nia obciazac. Jezeli ludzie i media brukowe glosza na przyklad ze
      Polacy to zlodzieje a Polki to k... wlasciwym uczuciem jest litosc dla glupoty
      i ciemnoty.
      • Gość: magda Re: Wstyd i duma? IP: *.proxy.aol.com 11.10.06, 13:19
        "Odpowiedzialnosci zbiorowej po prostu nie ma chociaz rozne grupy
        > usiluja sie nia obciazac"

        a jak swiat swiatem ludzie mysla i postrzegaja sie nawzajem schematami (ogolnie
        mowiac)i szufladkuja, nie wiem z lenistwa pewnie ...
        ee jaka odpowiedzialnosc zbiorowa,
        wstyd poprostu,
        jak ide ulica w centrum miasta i widze policjanta, "setny" raz probujacego
        zgonic z lawki czterech lysych podpitych panow z puszkami piwa o 12-tej am,

        no wlasnie, taki dziwny kraj - tu sie piwa na ulicy nie pije
        (tylko w pub'e)


      • konstruktorka1 Re: Wstyd i duma? 11.10.06, 13:33
        qvintesencja napisał:


        > Potrzebna jest ci terapia dla uwolnienia z poczucia zbiorowej
        odpowiedzialnosci

        > za aspoleczne zachowania innych oraz falszywej dumy z przynaleznosci do grupy
        > etnicznej. Odpowiedzialnosci zbiorowej po prostu nie ma chociaz rozne grupy
        > usiluja sie nia obciazac. Jezeli ludzie i media brukowe glosza na przyklad ze
        > Polacy to zlodzieje a Polki to k... wlasciwym uczuciem jest litosc dla
        glupoty
        >
        > i ciemnoty.
        Nie wydaj mi sie ze potrzebna mi terapia
        Tylko inna narodowosc
        Wlasciwie wyjechalam z Polski rowniez ze wzgledu na panujaca glupote, ciemnote
        i zadufanie spoleczne
        Wlasnie w tym sek ze nie ma sie czym pochwalic
        Chyba poslucham meza i zmienie nazwisko

        • bigstrand Re: Wstyd i duma? 11.10.06, 13:46
          musze sie zgodzic z qvintesencja moze nie co do potrzeby terapii dla ciebie ale
          co do niepotrzebnej "wiezi etnicznej" ktora powoduje to ze sie wstydzisz za
          swoich rodakow. Dlaczego nie traktowac tego z dystansem, to ze jakis krajan
          zachowuje sie zle na ulicy nie znaczy obarcza ciebie wina za zle ich wychowanie
          ale ich rodzicow przeciez. Skoncz z ta glupia solidarnoscia. Nie masz przeciez
          napisane na czole "jestem polka i wstyd mi za rodakow". Jeli ktos cie pyta
          dlaczego polacy zjadaja labedzie smiej sie z nimi, obroc to w zart a przestan
          sie rumienic bo przeciez ty tych labedzi nie zjadasz? prawda?
          Znajomosc tego samego jezyka (polskiego) chodz stanowi o przynaleznosci
          etnicznej nie musi stanowic o przynaleznosci do tej samej grupy kulturowej
          Musisz chyba jeszcze troche pomieszkac na emigracji by przejsc na inny poziom
          odbierania postawy polakow.
          • konstruktorka1 Re: Wstyd i duma? 11.10.06, 13:56
            Ale ja sie naprawde nie rumienie tylko oburzam
            No wiesz jak idziesz ulica i ktos cie zaczepia po polsku wulgarnie ( bo mysla
            ze jestes anglikiem) to mozna chyba sie wkurzyc
            I tak jakos ostatnio wychodzi mi jakis idota pod nos codziennie
            • bigstrand Re: Wstyd i duma? 11.10.06, 14:27
              to dobrze ze sie oburzasz swiadczy to o tym ze cie to wku..a, bo takie
              zachowania przeciez wkurzaja niezaleznie gdzie maja miejsce czy to w polsce czy
              poza nia i niezaleznie od narodowosci tych zaczepiajacych pajacow.
              Chyba ze bardziej sie wkurzasz tylko dlatego ze to polacy ale na to rady nie ma
              Poza tym mozesz im dopowiedziec piekna lacina, tak robi moja zona a talent w
              tym ma bo pracowala kilka lat na budowie w polsce a tam jak wiadomo mozna i
              nawet trzeba nauczyc sie slangu budowlanego tym bardziej jak jestes kobita i
              szefem jednoczesnie na budowie pelnej piajkow i zlodziei, "bo kazdy pijak to
              zlodziej" ze zacytuje klasyka ;)
              • konstruktorka1 Re: Wstyd i duma? 11.10.06, 15:03
                bigstrand napisał:

                > to dobrze ze sie oburzasz swiadczy to o tym ze cie to wku..a, bo takie
                > zachowania przeciez wkurzaja niezaleznie gdzie maja miejsce czy to w polsce
                czy
                >
                > poza nia i niezaleznie od narodowosci tych zaczepiajacych pajacow.
                > Chyba ze bardziej sie wkurzasz tylko dlatego ze to polacy ale na to rady nie
                ma
                > Poza tym mozesz im dopowiedziec piekna lacina, tak robi moja zona a talent w
                > tym ma bo pracowala kilka lat na budowie w polsce a tam jak wiadomo mozna i
                > nawet trzeba nauczyc sie slangu budowlanego tym bardziej jak jestes kobita i
                > szefem jednoczesnie na budowie pelnej piajkow i zlodziei, "bo kazdy pijak to
                > zlodziej" ze zacytuje klasyka ;)

                Mam za soba 9 lat w budownictwie i 2 lata na budowie i szczerze mowie ze
                takiego chamstwa jeszcze nie widzialam
                Tak jakby ich ktos ze smyczy spuscil
                A lacine mam opanowana w obu jezykach bo nadal pracuje w branzy
                Podejzewam ze zona tez :)
        • qvintesencja Terapia jednak bardzo wskazana 11.10.06, 20:51
          konstruktorka1 napisała:

          > > Potrzebna jest ci terapia dla uwolnienia z poczucia zbiorowej
          > odpowiedzialnosci
          > Nie wydaj mi sie ze potrzebna mi terapia
          > Tylko inna narodowosc
          > Wlasnie w tym sek ze nie ma sie czym pochwalic
          > Chyba poslucham meza i zmienie nazwisko

          To nie zastapi terapii. Robiac hiding mozesz wpasc w paranoje.

          > Wlasciwie wyjechalam z Polski rowniez ze wzgledu na panujaca glupote,
          > ciemnote i zadufanie spoleczne

          W jukeju tego nie ma jak sie nie zna jukejskiego, jezyka hehe.

          • konstruktorka1 Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 11:04
            qvintesencja napisał:

            > konstruktorka1 napisała:
            >
            > > > Potrzebna jest ci terapia dla uwolnienia z poczucia zbiorowej
            > > odpowiedzialnosci
            > > Nie wydaj mi sie ze potrzebna mi terapia
            > > Tylko inna narodowosc
            > > Wlasnie w tym sek ze nie ma sie czym pochwalic
            > > Chyba poslucham meza i zmienie nazwisko
            >
            > To nie zastapi terapii. Robiac hiding mozesz wpasc w paranoje.
            >
            > > Wlasciwie wyjechalam z Polski rowniez ze wzgledu na panujaca glupote,
            > > ciemnote i zadufanie spoleczne
            >
            > W jukeju tego nie ma jak sie nie zna jukejskiego, jezyka hehe.

            Mysle ze doszlo do malej pomylki
            Ja chcialam napisac ze spotykam sie ze chamskim zachowaniem Polakow i naprawde
            malo mnie obchodzi dlaczego to robia nie podoba mi sie i tyle i nie podoba sie
            wszystkim
            Jezeli uwazasz ze sama tworzysz o sobie opinie to gruba sie myslisz
            Nie badz idealistka!!!
            Wczoraj w TV byl program o grubasach glupie porownanie ale zawsze widzisz
            najpierw grubasa
            I w jukeju wszyscy nas najpierw widza CIE jako Polaka - Polke - jak chcesz byc
            widziana jako ktos ze zbioru pijakow i chamow to prosze
            A ja uwazam ze powinnismy powiedziec STOP

            >
            • qvintesencja Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 11:59
              konstruktorka1 napisała:

              > Mysle ze doszlo do malej pomylki
              > Ja chcialam napisac ze spotykam sie ze chamskim zachowaniem Polakow i
              > naprawde malo mnie obchodzi dlaczego to robia nie podoba mi sie i tyle i nie
              > podoba sie wszystkim

              Wszystkim to znaczy komu???

              Camsko zachowuja sie przedstawiciele roznych grup etnicznych, jest
              nieuniknione ze w duzej populacji sa elementy aspoleczne czy wrecz kryminalne.
              Twoja postawa wobec przedstawicieli polskiej grupy etnicznej wynika z
              nieprawidlowego nastrojenia twojego systemu oceny ludzi i to moglaby
              skorygowac terapia.

              > Jezeli uwazasz ze sama tworzysz o sobie opinie to gruba sie myslisz
              > Nie badz idealistka!!!

              Terapia pomoglaby ci wyzwolic sie z postawy uleglosci wobec stereotypow.
              Stereotypy sa tez objawem nieprawidlowego nastrojenia systemu oceny.

              > Wczoraj w TV byl program o grubasach glupie porownanie ale zawsze widzisz
              > najpierw grubasa

              Tu widac jasno jak duze sa twoje problemy psychologiczne. Osoby nadmiernie
              otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalogu obzerania
              sie podobnie jak alkoholicy, palacze czy cpuny. Poza tym sa normalnymi ludzmi
              a ludzi ocenia sie na podstawie ich mozgow a nie wygladu zewnetrznego. Taka
              postawa jak twoja zwykle powoduje silne napiecia wobec otaczajacego swiata (co
              zreszta juz widac). No bo co prawda byc moze nie jestes "grubaska" ale nikt nie
              jest idealny wiec na pewno cos sie znajdzie: a to nogi troche krzywe, buzia nie
              jak z obrazka a z tylu nie liceum i " WSZYSCY" to widza.

              > I w jukeju wszyscy nas najpierw widza CIE jako Polaka - Polke - jak chcesz
              > byc widziana jako ktos ze zbioru pijakow i chamow to prosze
              > A ja uwazam ze powinnismy powiedziec STOP

              Widac tu jak na dloni twoje problemy psychologiczne. Po pierwsze owi WSZYSCY
              ktorzy posluguja sie prymitywnymi stereotypami etnicznymi sa to tacy ktorzy
              podobni sa do ciebie i to jak widac wynika z powaznych problemow
              psychologicznych. Takim ludzi nalezy sie uczucie wspolczucia i troski a w
              zadnym wypadku przyswajanie gloszonych przez nich ocen. Po drugie jest przeciez
              oczywiscie widoczne ze polska grupa etniczna niczym szczegolnym sie nie
              wyroznia i jest pod kazdym wzgledem przecietna wiec nie ma co mowic o jakims
              nasileniu postaw aspolecznych. Do jukeju przybyl normalny polski ludek napalony
              na robienie kasy a przy okazji nieco elementu aspolecznego czy kryminalnego
              ktory jest w kazdej spolecznosci. I to widza miejscowi ktorzy maja nieco oleju
              w glowie: cichy prawie niewidzialny ludek zapieprzajacy zawziecie w najnizej
              platnych robotach, a to ze troche z nich lubi gorzale i se rzuci fuckami na
              ulicy jest tez pozytywne bo swiadczy ze to normalni ludzie a nie roboty hehe.
              • konstruktorka1 Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 12:11
                Jasno rozumiem ze jak cie zaczepia facet na ulicy to ci sie podoba
                > Widac tu jak na dloni twoje problemy psychologiczne. Po pierwsze owi WSZYSCY
                > ktorzy posluguja sie prymitywnymi stereotypami etnicznymi sa to tacy ktorzy
                > podobni sa do ciebie i to jak widac wynika z powaznych problemow
                > psychologicznych. Takim ludzi nalezy sie uczucie wspolczucia i troski a w
                > zadnym wypadku przyswajanie gloszonych przez nich ocen. Po drugie jest
                przeciez
                A ty sie nie poslugujesz
                Wlasnie wpisalas mnie w stereotyp
                Hi hi
                • qvintesencja Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 13:12
                  konstruktorka1 napisała:

                  > A ty sie nie poslugujesz
                  > Wlasnie wpisalas mnie w stereotyp
                  > Hi hi

                  Bo rzeczywiscie demonstrujesz poglady mieszace sie w stereotypie ludzi
                  z problemami psychologicznymi dotyczacymi oceny ludzi hehe.

                  Gdybys poddala sie terapii to pierwsze zadanie polegaloby na zdobyciu
                  informacji: ile roznych grup etnicznych zyje w UK, jaka jest ich liczebnosc,
                  historia, statystyki zachowan, ilu ludzi w UK ma mieszane pochodzenie etniczne.
                  Celem byloby oczywiscie przestrojenie twojego systemu oceny z nadmiernego
                  pzoiomu odniesienia do grupy etnicznej z ktorej pochodzisz.
                  • konstruktorka1 Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 13:17
                    qvintesencja napisał:

                    > konstruktorka1 napisała:
                    >
                    > > A ty sie nie poslugujesz
                    > > Wlasnie wpisalas mnie w stereotyp
                    > > Hi hi
                    >
                    > Bo rzeczywiscie demonstrujesz poglady mieszace sie w stereotypie ludzi
                    > z problemami psychologicznymi dotyczacymi oceny ludzi hehe.
                    >
                    > Gdybys poddala sie terapii to pierwsze zadanie polegaloby na zdobyciu
                    > informacji: ile roznych grup etnicznych zyje w UK, jaka jest ich liczebnosc,
                    > historia, statystyki zachowan, ilu ludzi w UK ma mieszane pochodzenie
                    etniczne.
                    >
                    > Celem byloby oczywiscie przestrojenie twojego systemu oceny z nadmiernego
                    > pzoiomu odniesienia do grupy etnicznej z ktorej pochodzisz.
                    Kazdy ocenia po sobie
              • aniajawo Re: Terapia jednak bardzo wskazana: qvintesencja 12.10.06, 13:11
                Osoby nadmiernie
                > otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalogu obzerania
                > sie podobnie jak alkoholicy, palacze czy cpuny. Poza tym sa normalnymi ludzmi
                > a ludzi ocenia sie na podstawie ich mozgow a nie wygladu zewnetrznego.

                Czyli Twoim zdaniem, poniewaz biedny pijaczyna spiacy pod moim plotem
                jest "ofiara nalogu" ja mamplacic na niego podatki, moze kupic jeszcze pol
                litra?

                Osoby nadmiernie
                > otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalogu obzerania
                > sie

                Co nie zmienia faktu, ze dalej najpierw widzisz grubasa.

                cichy prawie niewidzialny ludek zapieprzajacy zawziecie w najnizej
                > platnych robotach, a to ze troche z nich lubi gorzale i se rzuci fuckami na
                > ulicy jest tez pozytywne bo swiadczy ze to normalni ludzie a nie roboty

                Ja chyba tu czegos nie rozumiem. To poniewaz ja nie rzucam fuckami i nie
                zalewam paly w piatek po pracy, tzn ze jestem robotem?

                Nie wiem co inni sadza na ten temat, ale mnie bardzo dziwi Twoja postawa.
                Zgadzam sie, ze Anglicy idealni nie sa (kto jest??), mlodziez potrafi byc
                bardzo arogancka i bezczelna, ale w koncu oni sa u siebie. A Polacy
                przyjezdzaja tu jako goscie tego kraju i NIE MAJA PRAWA zachowywac sie jak
                bydlo, bo to rzutuje na takich jak my - spokojnie pracujacych i placacych
                podatki.

                • qvintesencja Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 21:52
                  aniajawo napisała:

                  > Osoby nadmiernie
                  > > otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalogu obze
                  > rania
                  > > sie podobnie jak alkoholicy, palacze czy cpuny. Poza tym sa normalnymi lu
                  > dzmi
                  > > a ludzi ocenia sie na podstawie ich mozgow a nie wygladu zewnetrznego.
                  > Czyli Twoim zdaniem, poniewaz biedny pijaczyna spiacy pod moim plotem
                  > jest "ofiara nalogu" ja mamplacic na niego podatki, moze kupic jeszcze pol
                  > litra?

                  Masz podobny problem do konstruktorki i dlatego wyciagasz bledne wnioski.

                  > Osoby nadmiernie
                  > > otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalogu obze
                  > rania
                  > > sie
                  > Co nie zmienia faktu, ze dalej najpierw widzisz grubasa.

                  Jak wyzej. Obie nawet nie zauwazacie paranoji w swoim stylu mysleniu: na
                  przyklad ty mozesz nie jestes "grubaska" ale na przyklad masz krzywe nogi -
                  i to sie dalej widzi NAJPIERW hehe.

                  > cichy prawie niewidzialny ludek zapieprzajacy zawziecie w najnizej
                  > > platnych robotach, a to ze troche z nich lubi gorzale i se rzuci fuckami
                  > na
                  > > ulicy jest tez pozytywne bo swiadczy ze to normalni ludzie a nie roboty
                  > Ja chyba tu czegos nie rozumiem. To poniewaz ja nie rzucam fuckami i nie
                  > zalewam paly w piatek po pracy, tzn ze jestem robotem?

                  Znowu to samo. Przeczytaj co bylo napisane: "troche z nich" co znaczy ze w
                  kazdej normalnej populacji jest troche ludzi co lubi gorzale i fucki a nie
                  wszyscy. Jakby WSZYSCY byli tacy jak ty to by wygladalo dziwnie, jak roboty.
                  Zreszta ty na pewno tez lubisz poswintuszyc w taki czy inny sposob, nie?:)

                  > Nie wiem co inni sadza na ten temat, ale mnie bardzo dziwi Twoja postawa.
                  > Zgadzam sie, ze Anglicy idealni nie sa (kto jest??), mlodziez potrafi byc
                  > bardzo arogancka i bezczelna, ale w koncu oni sa u siebie. A Polacy
                  > przyjezdzaja tu jako goscie tego kraju i NIE MAJA PRAWA zachowywac sie jak
                  > bydlo, bo to rzutuje na takich jak my - spokojnie pracujacych i placacych
                  > podatki.

                  Po pierwsze, jak juz to zdiagnozowano, wskutek nieprawidlowego nastrojenia
                  systemu oceny nadmiernie generalizujesz i demonizujesz. Normalnie jest tak ze
                  w kazdej grupie etnicznej sa ludzie o zachowaniach aspolecznych. Nie ma zadnych
                  informacji by grupa z Polski jakos sie wyrozniala, jest absolutnie przecietna.

                  Po drugie, przesadzasz z tymi goscmi i prawami. Jako obywatele Unii ludzie z
                  Polski maja gwarantowane szerokie uprawnienia i moga sie czuc jak u siebie w
                  domu. Poza tym za jakis czas kazdy z nich bedzie mogl wystapic o obywatelstwo
                  UK i wtedy nawet w najmniejszym stopniu nie beda goscmi.

                  Jak widac wszystkie te problemy sa wydumane w twojej glowie i nie maja nic
                  wspolnego z rzeczywistoscia.
                  • aniajawo Re: Terapia jednak bardzo wskazana 13.10.06, 11:51
                    qvintesencja napisał:

                    > aniajawo napisała:
                    >
                    > > Osoby nadmiernie
                    > > > otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalog
                    > u obze
                    > > rania
                    > > > sie podobnie jak alkoholicy, palacze czy cpuny. Poza tym sa normaln
                    > ymi lu
                    > > dzmi
                    > > > a ludzi ocenia sie na podstawie ich mozgow a nie wygladu zewnetrzne
                    > go.
                    > > Czyli Twoim zdaniem, poniewaz biedny pijaczyna spiacy pod moim plotem
                    > > jest "ofiara nalogu" ja mamplacic na niego podatki, moze kupic jeszcze po
                    > l
                    > > litra?
                    >
                    > Masz podobny problem do konstruktorki i dlatego wyciagasz bledne wnioski.


                    Mozesz rozwinac mysl? Jakie wnioski powinnam wyciagnac? Nakieruj bladzacego.


                    >
                    > > Osoby nadmiernie
                    > > > otyle sa albo chore na przemiane materii albo tez sa ofiarami nalog
                    > u obze
                    > > rania
                    > > > sie
                    > > Co nie zmienia faktu, ze dalej najpierw widzisz grubasa.
                    >
                    > Jak wyzej. Obie nawet nie zauwazacie paranoji w swoim stylu mysleniu: na
                    > przyklad ty mozesz nie jestes "grubaska" ale na przyklad masz krzywe nogi -
                    > i to sie dalej widzi NAJPIERW hehe.

                    Ale ja nie mowie, ze nie! Widzi sie krzywe nogi, odstajace uczy czy wybite
                    zeby! Widzisz, ze bluzka jest w Twoim ulubionym czerwonym kolorze, a dopiero
                    pozniej, ze material Ci nie pasuje. Najpierw widzisz, a dopiero jak przyjrzysz
                    sie dokladniej/poznasz, mozesz ocenic. Najpierw widze ochlaptusa/slysze
                    k...y... Czy mam mowic, ze tak nie jest?




                    > > cichy prawie niewidzialny ludek zapieprzajacy zawziecie w najnizej
                    > > > platnych robotach, a to ze troche z nich lubi gorzale i se rzuci fu
                    > ckami
                    > > na
                    > > > ulicy jest tez pozytywne bo swiadczy ze to normalni ludzie a nie ro
                    > boty
                    > > Ja chyba tu czegos nie rozumiem. To poniewaz ja nie rzucam fuckami i nie
                    > > zalewam paly w piatek po pracy, tzn ze jestem robotem?
                    >
                    > Znowu to samo. Przeczytaj co bylo napisane: "troche z nich" co znaczy ze w
                    > kazdej normalnej populacji jest troche ludzi co lubi gorzale i fucki a nie
                    > wszyscy. Jakby WSZYSCY byli tacy jak ty to by wygladalo dziwnie, jak roboty.
                    > Zreszta ty na pewno tez lubisz poswintuszyc w taki czy inny sposob, nie?:)

                    No ja wg twoich kryteriow bardziej podchodze po kategorie robota. Praca,
                    szkola, dom.


                    >
                    > > Nie wiem co inni sadza na ten temat, ale mnie bardzo dziwi Twoja postawa.
                    >
                    > > Zgadzam sie, ze Anglicy idealni nie sa (kto jest??), mlodziez potrafi byc
                    >
                    > > bardzo arogancka i bezczelna, ale w koncu oni sa u siebie. A Polacy
                    > > przyjezdzaja tu jako goscie tego kraju i NIE MAJA PRAWA zachowywac sie ja
                    > k
                    > > bydlo, bo to rzutuje na takich jak my - spokojnie pracujacych i placacych
                    >
                    > > podatki.
                    >
                    > Po pierwsze, jak juz to zdiagnozowano, wskutek nieprawidlowego nastrojenia
                    > systemu oceny nadmiernie generalizujesz i demonizujesz.

                    To juz jestem co najmniej trzecia osoba, ktora to uslyszala od Ciebie. Caly
                    czas: generalizujesz, demonizujesz... (nudne sie stalo)

                    Normalnie jest tak ze
                    > w kazdej grupie etnicznej sa ludzie o zachowaniach aspolecznych. Nie ma
                    zadnych
                    > informacji by grupa z Polski jakos sie wyrozniala, jest absolutnie przecietna.

                    Poczytaj co na ten temat ma do powiedzenia jaleo:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=50146715&a=50251149
                    Oj wiem, wiem - generalizuje, demonizuje, genaralizuje...


                    >
                    > Po drugie, przesadzasz z tymi goscmi i prawami. Jako obywatele Unii ludzie z
                    > Polski maja gwarantowane szerokie uprawnienia i moga sie czuc jak u siebie w
                    > domu. Poza tym za jakis czas kazdy z nich bedzie mogl wystapic o obywatelstwo
                    > UK i wtedy nawet w najmniejszym stopniu nie beda goscmi.

                    Coz, prawdziwymi Brytyjczykami tez nie beda.


                    >
                    > Jak widac wszystkie te problemy sa wydumane w twojej glowie i nie maja nic
                    > wspolnego z rzeczywistoscia.


                    Chyba Twoja wyimaginowana.
                    • Gość: tra la la qvintesencja na terapie IP: 194.133.59.* 13.10.06, 12:06
                      Widze ze masz powazny problem dotyczacy twojego ego
                      Bardzo chcesz siebie "pokazac" moze napisz ksiazke ale nie wydaj mi sie ze przy
                      twoich postawach mozesz kogos wysylac na terapie
                      Rozumiem ze unikasz jakiekolwiek odpowiedzialnosci ale jednoczesnie starasz sie
                      kierowac ludzmi
                      To nie idzie w parze
                      Jakby to ujac
                      Mam wrazenie jakbym rozmawial z osoba ktora potrzebuje pomocy ale nie chce sie
                      do tego przyznac, badz o tym wie ale woli "leczyc" inncy
                      Tak latwiej
                      To jak z chorym psychicznie ktorzy wszystkich innych uwaza za wariatow a siebie
                      za zdrowego
                      Kto tu jest chory
              • bmatt Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 16:21
                > Camsko zachowuja sie przedstawiciele roznych grup etnicznych, jest
                > nieuniknione ze w duzej populacji sa elementy aspoleczne czy wrecz kryminalne.
                > Twoja postawa wobec przedstawicieli polskiej grupy etnicznej wynika z
                > nieprawidlowego nastrojenia twojego systemu oceny ludzi i to moglaby
                > skorygowac terapia.

                Zauwazylem ze w Twoich postach bardzo relatywizujesz rzeczywistosc. Niezaleznie
                od tego czy rozmawiamy o ekonomii czy o zjawiskach spolecznych starasz sie
                tlumaczyc wiele zjawisk przypadkowoscia. Chamstwo Polakow, sklonnosc do
                "kombinowania" itp.? Coz, to przeciez przypadki czysto losowe, zdarzaja sie z
                taka sama czestotliwoscia w innych nacjach. Raz spotkasz chamskiego Polaka, raz
                Anglika.
                Otoz niestety dla nas - Polakow - nie jest to prawda.
                Sa pewne cechy ktore mozna przypisac nacjom, ksztaltowane poprzez uwarunkowania
                spoleczne, kulturowe, biologiczne, geograficzne itp. Przyklad: Poludniowcy duzo
                gestykuluja, uzywaja mowy ciala. Oczywiscie nie wszyscy, ale jest to zjawisko w
                tej kulturze duzo bardziej widoczne niz np. w skandynawskiej.
                Podobnie jest ze sposobem odnoszenia sie do siebie, z kultura osobista. W DE np.
                na kazdym kroku slyszy sie "prosze", "dziekuje", "przepraszam". Z kolei
                przeklenstw nie uswiadczysz na ulicach z taka czestotliwoscia jak w PL.
                Roznica w sposobie komunikacji w sytuacjach codziennych jest razaca. Oczywiscie
                nie znaczy to, ze WSZYSCY w Polsce sa niegrzeczni a za granica WSZYSCY sa
                grzeczni. Chodzi o pewna zauwazalna tendencje.

                " Culture is more often a source of conflict than of synergy. Cultural
                differences are a nuisance at best and often a disaster."
                Prof. Geert Hofstede, Emeritus Professor, Maastricht University.
                www.geert-hofstede.com/ - polecam.
                • qvintesencja Re: Terapia jednak bardzo wskazana 12.10.06, 22:09
                  bmatt napisał:

                  > Zauwazylem ze w Twoich postach bardzo relatywizujesz rzeczywistosc.
                  Niezaleznie
                  > od tego czy rozmawiamy o ekonomii czy o zjawiskach spolecznych starasz sie
                  > tlumaczyc wiele zjawisk przypadkowoscia.

                  Cos ci sie pokrecilo z ta przypadkowoscia ale niech bedzie.

                  >Chamstwo Polakow, sklonnosc do "kombinowania" itp.? Coz, to przeciez przypadki
                  >czysto losowe, zdarzaja sie z
                  > taka sama czestotliwoscia w innych nacjach. Raz spotkasz chamskiego Polaka,
                  raz
                  > Anglika.
                  > Otoz niestety dla nas - Polakow - nie jest to prawda.
                  > Sa pewne cechy ktore mozna przypisac nacjom, ksztaltowane poprzez
                  uwarunkowania
                  > spoleczne, kulturowe, biologiczne, geograficzne itp. Przyklad: Poludniowcy
                  duzo
                  > gestykuluja, uzywaja mowy ciala. Oczywiscie nie wszyscy, ale jest to zjawisko
                  w
                  > tej kulturze duzo bardziej widoczne niz np. w skandynawskiej.

                  Genialnie to zauwazyles, niedlugo tez odkryjesz ze ludzie roznia sie kolorem
                  skory.

                  > Podobnie jest ze sposobem odnoszenia sie do siebie, z kultura osobista. W DE
                  >np.
                  > na kazdym kroku slyszy sie "prosze", "dziekuje", "przepraszam". Z kolei
                  > przeklenstw nie uswiadczysz na ulicach z taka czestotliwoscia jak w PL.
                  > Roznica w sposobie komunikacji w sytuacjach codziennych jest razaca.

                  Masz duze sklonnosci do demonizowania. Nie wiadomo dlaczego uzywasz przykladow
                  z DE ale moze konkretnie byloby dobrze porownac czestotliwosc uzywania
                  swojskiego coorva i obcego fucka?

                  >Oczywiscie
                  > nie znaczy to, ze WSZYSCY w Polsce sa niegrzeczni a za granica WSZYSCY sa
                  > grzeczni. Chodzi o pewna zauwazalna tendencje.

                  Chyba bardzo przesadzasz. Zachowania sa wszedzie bardzo uwarunkowane
                  srodowiskowo. Wsrod wyjazdowiczow z Polski dominuja osoby o niskim
                  poziomie wyksztalcenia i z dolnych warstw spolecznych. Porownujac to
                  z odpowiednikiem populacji w UK czyli glownie zasiedlajacymi councile
                  i real estaty jest jasne ze nie ma tu zadnych roznic.

                  >" Culture is more often a source of conflict than of synergy. Cultural
                  > differences are a nuisance at best and often a disaster."
                  > Prof. Geert Hofstede, Emeritus Professor, Maastricht University.
                  www.geert-hofstede.com/ - polecam.

                  To dobrze ilustruje twoja sklonnosc do demonizacji: Facet pisze o roznicach
                  kulturowych pomiedzy odleglymi cywilizacjami a ty przenosisz to na zachowania
                  codzienne. Polska to nie kraj islamski wiec nie ma co demonizowac roznic.
                  • bmatt Re: Terapia jednak bardzo wskazana 13.10.06, 12:19
                    > Genialnie to zauwazyles, niedlugo tez odkryjesz ze ludzie roznia sie kolorem
                    > skory.

                    Och, tez srednio mi sie usmiechalo schodzenie do Twojego poziomu argumentacji,
                    ale skoro w poprzednim poscie "odkryles", ze nie wszyscy Polacy to chamy, bo sa
                    i kulturalni, to ja pozwolilem sobie podac przyklad wyraznych roznic pomiedzy
                    nacjami - gestykulacja byla przykladem, podobnie jest z temperamentem i kultura
                    osobista. Ty tych roznic nie chesz zauwazac, twierdzac, ze w gruncie rzeczy
                    wszyscy jestesmy tacy sami. Dziecinne to rozumowanie, prawda?

                    > Masz duze sklonnosci do demonizowania. Nie wiadomo dlaczego uzywasz przykladow
                    > z DE ale moze konkretnie byloby dobrze porownac czestotliwosc uzywania
                    > swojskiego coorva i obcego fucka?

                    Masz duze sklonnosci do demonizowania moich sklonnosci. Ja absolutnie nie
                    demonizuje. Nie uwazam, zeby fakt wiekszego schamienia polskiego spoleczenstwa
                    byl koncem swiata. Sa wieksze zmartwienia. Co nie zmienia faktu, ze schamienie
                    jest wieksze niz np. w DE. A dlaczego nie DE? Skoro Ty twierdzisz, ze polacy sa
                    tak samo kulturalni jak inne nacje, to chyba mam prawo porownac ich wlasnie np
                    do niemcow, prawda? To, ze porownuje uzywanie polskiego k-wa do niemieckiego
                    scheisse to chyba jasne?

                    > Chyba bardzo przesadzasz. Zachowania sa wszedzie bardzo uwarunkowane
                    > srodowiskowo. Wsrod wyjazdowiczow z Polski dominuja osoby o niskim
                    > poziomie wyksztalcenia i z dolnych warstw spolecznych. Porownujac to
                    > z odpowiednikiem populacji w UK czyli glownie zasiedlajacymi councile
                    > i real estaty jest jasne ze nie ma tu zadnych roznic.

                    > To dobrze ilustruje twoja sklonnosc do demonizacji: Facet pisze o roznicach
                    > kulturowych pomiedzy odleglymi cywilizacjami a ty przenosisz to na zachowania
                    > codzienne. Polska to nie kraj islamski wiec nie ma co demonizowac roznic.

                    Nie demonizuje. Powiem po raz kolejny - nie twierdze, ze schamienie Polakow jest
                    grozniejsze niz islam. Link podalem Ci w ramach odpowiedzi na Twoja slepote na
                    pewne oczywiste roznice kulturowe. Moze byc przydanty w ramach generalnego
                    doksztalcenia sie w temacie.
                    Na marginesie - wielokrotne stosowanie slowa "demonizowac" w nieodpowiednim
                    kontekscie dobrze ilustruje Twoja sklonnosc do uzywania wyrazow, ktorych
                    znaczenia nie rozumiesz.
                    I jeszcze - daruj sobie wycieczki ad personam, my tu nie uprawiamy analizy
                    naszych sklonnosci, liczylem ze stac Cie na wiecej.
    • aniajawo Re: Zachowanie 11.10.06, 13:03
      W moim miescie jest sporo Polakow, ale musze przyznac, ze jeszcze mi sie nie
      zdarzylo wstydzic za to co slysze. Za to co widze tak - mnostwo polskich
      Cyganow. Nie zachowuja sie jakos agresywnie, ale ich wyglad...
      Moi sasiedzi to Polacy, 2 braci z zonami, jeden ma 6-cio letniego syna, bardzo
      spokojni, kulturalni i pracowici ludzie. Ich znajomi rowniez. W sklepach
      czasami slysze polski jezyk, zle sa to albo pary, albo grupka mlodych ludzi
      spokojnie robiaca swoje zakupy.
      Nie wiem czym sie to ma, ze Essex jest spokojne.
      • kropkacom Re: Zachowanie 11.10.06, 14:56
        Moja siostra od kilku lat mieszka w Iralandii. W swoje ostatnie urodziny wybrała
        się ze swoim chłopakiem do restauracji, w drodze do której została totalnie i po
        chamsku wyśmiana przez dwie polki oczywiście po polsku. Dziewczynki nie
        wiedziały że ich ofiarą jest też polka.
    • Gość: drift Re: Zachowanie IP: 80.50.29.* 11.10.06, 15:34
      a mnie wku.wia jak anglicy w Krakowie na Starym Miescie w kazde zdanie
      wplataja 'fuck'!
      • Gość: magda Re: Zachowanie IP: *.proxy.aol.com 11.10.06, 15:39
        > a mnie wku.wia jak anglicy w Krakowie na Starym Miescie w kazde zdanie
        > wplataja 'fuck'!

        no to na szczescie dla ciebie nie jest ich tyle ile polakow w uk.
      • konstruktorka1 Re: Zachowanie 11.10.06, 15:40
        Gość portalu: drift napisał(a):

        > a mnie wku.wia jak anglicy w Krakowie na Starym Miescie w kazde zdanie
        > wplataja 'fuck'!
        Zgadzam sie w 100% ale wlasnie dlatego tez mnie wkurza zachownie kolegow w UK
    • Gość: willy Re: Zachowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:48
      Tylko trzeba spojrzeć jaki element zjechał się w ostatnim czasie do UK i
      Irlandii skoro zm ojego miasta pojechało 2 recydywistów i kilku cwaniaczków to
      czego możesz się po nich spodziewać. Jeśli drażni ciebie zbyt duża ilośc Polaków
      to polecam np Finlandię, Portugalię czy chociażby Islandię. Poza tym Anglicy to
      urodzeni imprezowicze i pijacy dobrze wiesz ile piją i co wyrabiają wracając z
      knajp w Polsce takich ekscesów nie widzisz.
      • jaleo Re: Zachowanie 12.10.06, 22:56
        Gość portalu: willy napisał(a):

        > Poza tym Anglicy to
        > urodzeni imprezowicze i pijacy dobrze wiesz ile piją i co wyrabiają wracając z
        > knajp w Polsce takich ekscesów nie widzisz.

        Jest jedna istotna roznica. Te knajpy sa z reguly skoncentrowane w okreslonych
        miejscach miast, i imprezowanie w nich tez odbywa sie o okreslonych porach i
        dniach tygodnia. Jak komus to przeszkadza, to wystarczy takie miejsca i pory
        dnia omijac.

        Jak ide z dziecmi ulica w bialy dzien, albo do supermarketu, to moje drogi to z
        imprezujacymi i pijanymi Anglikami sie nie krzyzuja. Natomiast niestety nasi
        rodacy potrafia o drugiej po poludniu rzucac ku..ami tak, ze ich cala ulica
        slyszy. Nie mowiac juz o innych zachowaniach w miejscach, gdzie naprawde
        odstaja na niekorzysc od tubylczej ludnosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka