06.11.06, 17:10
Czy waszym zdaniem jest sens w chwili obecnej kupować dom w WB?
Ja osobiście sądzę, że ceny mieszkań są wywindowane nieco sztucznie. Duża fala
imigracji spowodowała, że Anglicy zaczeli kupować 2 mieszkanie tylko w celu
wynajęcia go przybyszom. Myślę jednak, że ten boom nie potrwa długo.
Druga sprawa to potworne zadłużenie anglików. Czy gospodarka jest w stanie to
wytrzymać? Co ze stopami procentowymi?
A może Waszym zdaniem ceny mieszkań i w długim okresie będą rosły i kupienie
domu pozostanie dobrym interesem?
Obserwuj wątek
    • Gość: mxx Re: Dom w Wb IP: *.proxy.aol.com 06.11.06, 17:17
      Ceny mieszkan od dawna sa windowane i tak bedzie dalej. Czy sztucznie? Taki
      jest popyt, szczegolnie na rynku w londynie. Fala imigracji nie bedzie malala
      [a moze rosla] a 'housing' sobie z tym przez najblizsze 20 lat nie poradzi.

      Kupienie domu w L. zawsze jest dobrym interesem, bo wartosc jego rosnie. Jezeli
      jednak nie masz kapitalu ani duzego depozytu to z wynajecia jego pewnie ledwo
      splacisz hipoteke...

      Ale moge sie mylic
      • peeracik Re: Dom w Wb 06.11.06, 17:18
        > Ceny mieszkan od dawna sa windowane i tak bedzie dalej.

        Przypomina mi to dotcomową bańkę na łolstrit :) Właśnie pytanie, czy nie pojawi
        się fala banktuctw i okazja do tanich zakupów. Niby czemu ceny mieszkań miałyby
        rosnąć w nieskończoność?
        • Gość: ff Re: Dom w Wb IP: *.adsl.legend.co.uk 06.11.06, 18:30
          bo rosna pensje srednio o 5% o tyle tez ceny domow
          wielkiego zalamania cen nieruchomosci nie ma co sie spodziewac
    • jawlondynie :: Raczej ceny spadna 06.11.06, 17:17
      Powolujac sie na artykul i 'specjalistow' w tej dziedzinie slusznie prawisz, ze ceny sa wsztucznie wywindowane. Tendencja wzrostowa opada bo kiedys musiala zaczac zwalniac.
      Niestety nie mam linka do artykulu ale jak znajde to na pewno podesle


      Piotrek
      ----==============----
      Bez pracy nie ma kolaczy
      www.jawlondynie.pl
      • peeracik Re: :: Raczej ceny spadna 06.11.06, 17:19
        Wdzięcznym będę dozgonnie.
        pzdr.
      • Gość: mxx Re: :: Raczej ceny spadna IP: *.proxy.aol.com 06.11.06, 17:26
        A ja slyszalalm [BBC2] cos zupelnie odwrotnego. Za 10 lat cena sredniej
        wielkosci mieszkania w londynie dojdzie do 500 tysiecy. Powodem jest generalnie
        zla sytuacja budownictwa, za mala liczba mieszkan, naplyw imigrantow.

        Btw; tendencja znizkowa byla jakies 5-4 lata temu, kiedy to ceny znacznie
        spadly [high interest rates], co sie jednak zmienilo ostatnio i na rynku znow
        ceny mieszkan ida w gore. Ta tendencja ma sie podobno utrzymac dluzej...
      • xiv Re: :: Raczej ceny spadna 06.11.06, 18:33
        > Powolujac sie na artykul i 'specjalistow' w tej dziedzinie slusznie prawisz,
        > ze ceny sa wsztucznie wywindowane. Tendencja wzrostowa opada bo kiedys
        > musiala za czac zwalniac.
        > Niestety nie mam linka do artykulu ale jak znajde to na pewno podesle

        Chetnie poczytam, gdzie specjalisci chca budowac nowe domy. Na budowanie "w
        gore" counsile londynskie sie nie zgadzaja. A na budowanie "wszerz" nie ma juz
        powoli miejsca.
        • peeracik Re: :: Raczej ceny spadna 06.11.06, 18:38
          No ale w dalszym ciągu jest przecież rynek wtórny. Ludzie umierają i domy się
          zwalniają. Gdy się starzeją (domy), to się je wyburza i buduje na ich miejscu nowe.
          Wielu anglików ma dwa domy. Poza tym sporo też jest pustostanów.
    • korkix78 O nieruchomosciach w Polsce i w swiecie 06.11.06, 18:36
      Jeden z artykulow idacy nieco 'pod prad' o cenach nieruchomosci w Polsce I NA
      SWIECIE:

      "O tym, jak bardzo ceny nieruchomości w Polsce są przewartościowane, można się
      przekonać, obliczając stosunek wartości nieruchomości i zysku z najmu. Jest to
      odpowiednik obowiązującego na rynku giełdowym wskaźnika C/Z, gdzie zysk
      przedsiębiorstwa dzieli się przez cenę jego akcji. Dla trzypokojowego
      mieszkania na warszawskich Kabatach wynosi on dziś 27 (mieszkanie warte jest
      550 tys. zł, a na jego wynajmie można zarobić 20 400 zł rocznie). W USA
      wskaźnik ten w długim okresie wynosi od 11 do 13. W grudniu 2003 r. "Fortune"
      wieścił krach na rynku, gdyż w niektórych miastach, takich jak Nowy Jork, Los
      Angeles, San Diego czy Boston, stosunek cen mieszkań do dochodów z ich wynajmu
      sięgnął 20."


      www.wprost.pl/ar/?O=95064&C=57
      • peeracik Re: O nieruchomosciach w Polsce i w swiecie 06.11.06, 18:52
        Dzięki, ciekawy artykuł. W Polsce to w ogóle dzieją się cuda nie do pomyślenia
        gdzie indziej. 550K za 60m mieszkanie w blokowisku. Tyle co za domek z ogrodem w
        szeregu w WB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka