Dodaj do ulubionych

Praca dla dwojga.

21.11.06, 12:55
Witam, piszę z pytaniem następującym: jesteśmy parą w wieku 25 lat, ja mam za
sobą kilkuletnią karierę w sektorze turystycznym oraz pobyt USA, a mój
narzeczony doświadczenie budowlane podczas rocznego pobytu w Anglii;
zastanwiamy się nad wyjazdem do UK na przełomie lutego i marca - chcemy
wyjechać razem, mamy znajmoych w Birmingham, wieć nie mamy problemy
zakwaterowania - nie chcemy tylko jechać w ciemno i tam dopiero szukać
zatrudnienia. Czy istnieje szansa, że oboje znajdziemy pracę w tym mieście za
Państwa pośrednictewm? Czy agencja moze sie podjąć wyszukania pracy dla
obojga?
Obserwuj wątek
    • wrodarczyk.witold Re: Praca dla dwojga. 21.11.06, 14:52
      Witam serdecznie,

      Agencje rekrutacyjne nie "szukają pracy" dla kandydatów. Czasami stosowany jest
      taki chwyt reklamowy "znajdziemy pracę dla Ciebie" - czego osobiście nie
      pochwalam - agencje mogą co najwyżej poszukać pracy wśród ofert, które już
      mają. Pracodawcy płacą agencjom za znalezienie pracowników i agencje dysponują
      jedynie ofertami, jakie zgłoszą im klienci.

      Oczywiście warto odpowiadać na ogłoszenia agencyjne, ale nie należy tego
      traktować "pakietowo".

      My obecnie praktykujemy umieszczanie w ogłoszeniach jedynie regionu, niedługo
      pewnie będziemy podawali dokładniejszą lokalizację (np. hrabstwo). Większość
      agencji specjalizujacych się w rekrutacji w Polsce ma dosyć ograniczoną (w
      porównaniu z całym rynkiem brytyjskim) liczbę ofert. Osoby znające język mogą z
      powodzeniem zgłaszać się do firm i agencji brytyjskich - narodowość nie może
      byc tu żadnym kryterium, byłaby to nielegalna dyskryminacja. Liczą się
      wyłącznie kwalifikacje i doświadczenie.

      Dlatego polecam przeszukanie brytyjskiego Internetu:
      www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=297

      Angielskie strony rekrutacyjne najczęściej podają dokładną lokalizację (i
      często również wynagrodzenie). My w tym momnencie nie mamy żadnych ofert z
      Birmingham. Ogłoszenia lokalne znajdzie Pani równiez na
      www.gumtree.co.uk - są to jednak ogłoszenia drobne, dlatego warto
      również poszukać jak powyżej.

      Powtórzę: proszę szukać pracy oddzielnie, tzn. nie szukając pracodawcy /
      agencji, który chce zatrudnić obydwie osoby. Birmingham to dość duży rynek i
      powinno się Państwu udać, zwłaszcza jeśli, jak rozumiem, mówicie Państwo po
      angielsku.
      • agamuza Re: Praca dla dwojga. 21.11.06, 15:37
        Tu nie chodzi o to, aby pracowac u jednego pracodwacy, ale pracowac w jednym
        miescie - Birmingham. Czyli w skrócie - agencje w Polsce posiadają tylko oferty
        pracy i ułatwiają kontakt z pracodwacą, jesli dobrze rozumiem? Nie zajmują sie
        dalszym etapem rekrutacji? Miałam nadzieję, że może selekcja jest
        przeprowadzana w Polsce - interview etc. Jak w przypadku brytyjskiego tesco -
        tylko my jednak celujemy trochę wyżej niż tesco :)
        • wrodarczyk.witold Re: Praca dla dwojga. 21.11.06, 23:21
          Nie, nie o to chodzi. Agencje w Polsce często zapewniają dużo większą asystę i
          pomoc niż agencje angielskie. Nawet prawnie mają większe obowiązki - jest
          konieczność podpisania umowy z pracownikiem, niezależnie od umowy z pracodawcą.
          Polskie agencje zazwyczaj asysyują przy organizacji samego wyjazdu itd. Po
          podjęciu pracy również powinna Pani liczyć na pomoc. Pod tym względem polskie
          agencje oferuja nawet więcej. Często jest to również interview w Polsce i
          bezpośrednia rozmowa z pracodawcą, który przyjeżdża do Polski (nie zawsze).

          Natomiast do polskich agencji rekrutujących dla pracodawców zagranicznych
          trafia tylko część ofert pracy z całego brytyjskiego rynku rekrutacyjnego, i
          dlatego zachęcam, jeśli znacie Państwo język, do przeszukania również ofert
          zagranicznych. Poza wcześniej polecanymi stronami, polecam naszą wyszukiwarkę:
          www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=331

          Agencje rekrutacyjne (w Polsce i w UK) pracują dla swoich klientów -
          pracodawców, którzy płacą prowizję za znalezienie pracowników. Zarówno w
          Polsce, jak i w UK, pobieranie opłat od osób poszukujących pracy jest
          nielegalne. Tak więc zleceniodawcą w tym przypadku jest pracodawca, a nie
          pracownik. Dlatego agencje nie przyjmują zleceń na "znalezienie pracy".
          Oczywiście sytuacja nie jest aż tak jednoznaczna: agencja, która ma dobrego
          kandydata, będzie go przedstawiała wszystkim pracodawcom, którzy są nim
          potencjalnie zainteresowani. Niemniej, powtórzę - agencje nie szukają
          pracodawców dla danego pracownika.

          Dlatego warto zgłaszać się w wiele miejsc niezależnie - być może Pani znajdzie
          pracę w jednej agencji / serwisie, a Pani partner - gdzie indziej. Oczywiście,
          wybierając oferty, musicie Państwo brać pod uwagę położenie geograficzne, tak,
          abyście mogli zamieszkać razem w rozsądnej odległości od miejsca pracy.
          Ponieważ często agencje się specjalizują w określonych branżach, jest to
          kolejny powód, dla którego nie należy szukać koniecznie pracy "dla dwojga".
          Naturalnie - zrozumiałe jest, że szukacie Państwo pracy w okolicy Birmingham,
          by móc razem mieszkać i pracować w okolicy. (My, niewykuczone, że będziemy
          niedługo prowadzić rekrutację do Evesham - ok. 30 mil od Birmingham - ale będa
          to prace na budowie - wszystko zależy od ostatecznych ustaleń z pracodawcą i
          jego potrzeb).

          Pozdrawiam,
          • agamuza Re: Praca dla dwojga. 23.11.06, 09:33
            Gdy mój narzeczony szukał pracy, umieścił swoje CV w portalu
            europa.eu.int/eures/home.jsp?lang=en Pojechał mając umówione 4 spotkania
            po rozmowach telefonicznych, ale stracha mieliśmy, czy otrzyma posadę.
            Otrzymał :)
            Zrobię więc tak jak mi Pan radzi - wrzucę nasze CV wszędzie, gdzie można i
            powysyłam. Czy uważa Pan, że powinnam sklecić krótki list motywacyjny opisujący
            nasze doświadczenie w pracy zagranicznej i aby pokazać w jakiś sposób znajomość
            języka ? I prosze mi odpowiedzieć - czy jeśli planujemy wyjechać pod koniec
            marca, powinnam już zacząć poszukiwania, czy może to jeszcze za wcześnie?

            Bardzo Panu dziekuję za tak wyczerpujace odpowiedzi :)
            • wrodarczyk.witold Re: Praca dla dwojga. 23.11.06, 10:26
              Gratuluję. Ponieważ obecnie szuka już Pani pracy - jak rozumiem - w konretnej
              okolicy (niedaleko miejsca pracy narzeczonego), powinna Pani już teraz razczej
              przeglądać oferty. Oczywiście umieszczenie CV w bazach danych i zgłoszenie do
              agencji nigdy nie zaszkodzi, niemniej proszę szukać ofert z danego regionu i
              zgłsaszać się do nich - jest to zawsze bardziej skuteczne.

              Może Pani skorzystać z wczęśniejszych wskazówek. W związku z dużym
              zainteresowaniem wyszukiwaniem za granicą, uruchomiliśmy stronę
              www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=331
              - ma ona te same funkcje, co wcześniej opisywane, lecz forma jest dogodniejsza.

              Myślę że jest właściwy czas żeby się za to zabrać. Co prawda zazwyczaj
              pracodawcy szukają pracowników z 2-3 miesięcznym wyprzedzeniem, często "na
              już", ale - jak Pani widzi - narzeczony znalazł pracę, która się zacznie za 4
              miesiące. Optymalny okres to koniec grudnia / początek stycznia.

              Tak, list motywacyjny jest jak najbardziej wskazany. Odradzam stosowanie
              frazesów typu "szukam pracy w stabilnej i dobrze zorganizowanej firmie, która
              da mi szanse rozwoju zawodowego i podnoszenia moich kwalifikacji". To co, co
              powinna Pani napisać to właśnie to, co Pani wspomniała: że planuje Pani
              przeprowadzenie się na stałe do Wielkiej Brytanii, i podkreślić swoje
              doświadczenie w pracy za granicą i w międzynarodowym środowisku, z czynnym
              wykorzystywaniem języka angielskiego. Jeżeli ma Pani doświadczenie w bardzo
              podobnej pracy, do której się Pani zgłasza, też warto to podkreślić. Nie
              chciałbym z góry oceniać Pani zdolności językowych, ale warto te kilka zdań
              (list motywacyjny) skonsultować z Anglikiem (native speakerem), żeby nie
              brzmiały "kanciato" i były napisane naturalnym angielskim ("pierwsze
              wrażenie"). CV jest prostsze - to głównie bezokoliczniki :) Samą znajomość
              języka należy opisac w CV (English - fluent).

              Życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka