Dodaj do ulubionych

Wychowanie dziecka

03.04.07, 21:21
Drogie dziewczyny, mam do Was pytanko - mianowicie, zastanawiamy się z mężem
jak powinniśmy wychowywać nasze dziecko - chodzi tu o język. Oboje jesteśmy
Polakami, powinniśmy mówić w domu po polsku (tylko) czy po angielsku? Wiadomo,
że dziecko będzie potrzebowało znać angielski jak pójdzie do szkoły - więc już
w domu powinniśmy je uczyć? Nie władamy angielskim biegle - robimy błędy, więc
powinniśmy mimo wszystko (nawet z błędami) starać się mówić do dziecka po
angielsku? Jak to było/jest u Was? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • monika_irl Re: Wychowanie dziecka 03.04.07, 21:26
      u nas przeważnie mówimy po polsku ale czasami jak się zapomnę to mówię do małej
      po angielsku albo jak jesteśmy wśród ludzmi
      staram się również nazywać przedmioty gdy pokazuje je małej w dwóch językach.
      • imszulc Re: Wychowanie dziecka 03.04.07, 21:47
        my staramy sie mówić w domu tylko po polsku a Agata i tak szybciej chwyta
        angielski (telewizja, znajomi itd itp)
        chociaż byliśmy przeciwni zakładaniu tutaj polskiej telewizji to zaczynamy sie
        nad tym zastanawiać właśnie ze względu na to, żeby Agata uczyła się polskiego
        angielski jest łatwiejszym językiem dla dziecka, nawet jeśli na początku będzie
        miało kontakt tylko z językiem polskim to jak tylko zacznie się bawić z
        rówieśnikami anglojęzycznymi złapie język bardzo szybko

        idę za przykładem mojej siostry, której córka urodziła się w Kanadzie a teraz ma
        17 lat (córka oczywiście), oni w domu mówią tylko po polsku, córka chodziła w
        weekendy do polskiej szkoły, maja wielu polskich znajomych a mimo wszystko jak
        zapytaliśmy Kornelie (córkę) w jakim języku myśli to odpowiedziała, że po angielsku
        pamiętam nawet, że ze swoimi polskimi koleżankami Kornelia rozmawiała po
        angielsku, siostra zawsze pilnowała je, żeby mówiły po polsku
        • olliesmum Re: Wychowanie dziecka 03.04.07, 23:03
          Uwazam, ze nie powiniscie mowic do dziecka po angielsku, bo ono i tak sie tego
          jezyka szybko tutaj nauczy, jako ze to jezyk wiekszosci, jezyk szkoly, ulicy,
          mediow itd. Poza tym rzeczywiscie mogibyscie mu przekazac wlasne bledy,
          niewlasciwa wynowe itd.
          Opowiem Ci pewna historie. Moja znajoma w RFN-ie (Niemka) udzielala pomocy
          dziewczynce, ktorej rodzice byli para mieszana: mama Japonka, ojciec Niemcem.
          Poniewaz ojciec wciaz byl na delegacji, mama Japonka stwierdzila, ze powinna
          mowic do dziecka po niemiecku... niestety jej niemiecki nie byl za dobry. Czasem
          mowila tez troche po japonsku... Dziecko bylo wciaz z mama, az poszlo do szkoly
          i okazalao sie, ze mowi w jakims dziwnym niemieckim. Po japonsku tez nie
          potrafila za dobrze sie wyslowic. Mojej znajomej praca polegala na tym, ze
          siedziala z dzieckiem w lawce w szkole przez caly czas trwania lekcji i pomagala
          jej w mowieniu, pisaniu itd.
          Przyklad ten bardzo utkwil mi w pamieci i zawsz ostrzegam rodzicow, by nie
          mowili do dziecka w obcym jezyku, ale tylko w swoim, bo wlasciwie tylko w swoim
          jezyku sa ekspertami, no i jak mowilam otoczenie ich nauczy drugiego jezyka w
          sposob naturalny i autentyczny.
          Jesli dziecko juz bedzie dwujezyczne lub w wyjatkowych sytuacjach, mozna mowic
          do dziecka w obcym jezyku, ale wczesniej bym odradzala. Takze jako filolog
          wyznaje zasade: jedna osoba - jeden jezyk, dopuszczajac wyjatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka