Dodaj do ulubionych

Kilka pytań o pracy w Tesco

IP: *.crowley.pl 31.05.07, 17:04
Cześć!!

w Lipcu wyjeżdzam do pracy w TESCO w Anglii za pośrednictwem biura Tesco w
Krakowie na ul. Wadowickiej. Miałbym kilka pytań jak to wszystko wygląda w
praktyce tam na miejscu.

1.Czy po wylocie z Polski na lotnisku w Angli ktoś nas odbierze czy trzeba
samemu znaleźć załatwione mieszkanie lub hostel a potem samemu trafić do
pracodawcy??

2. Jeśli zarabiam 7 funtów brutto to ile to wychodzi netto??

3. Jak jest z nadgodzinami?? Można brać ile się da czy są jakieśograniczenia??

4. Czy umowę podpisuje się w kraju jeszcze czy już w Angli w konkretnym
Tesco?? Na jak długo podpisuje się umowę i czy można przed końcem umowy
skończyć pracę??

Z góry ziękuję bardzo za odpowiedzi!!!

Pozdrawiam!!!

Mynar
Obserwuj wątek
    • Gość: Luzman Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: 149.254.200.* 31.05.07, 17:17
      Oficjalnie na lotnisku ktos na ciebie czeka, najprawdopodobniej kierowca taxi i
      on zawozi Cie do hostelu. Niby w hostelu powinna czekac osoba z Tesco, ktora
      Cie wdrozy we wszystko itd, ale moi znajomi mieli takiego pecha ze nikt sie nie
      pojawil i sami pojechali do Tesco.

      7 brutto to ciezko powiedziec, ale jezeli bedziesz mial zmiane z niedziela
      wlacznie to bedzie Ci wychodzilo z 190 f na reke tygodniowo. Jak zmienia Ci tax
      code to wiecej, ale to moze potrwac jak ktos juz pisal od 1 do 9 miesiecy.

      Z nadgodzinami jest roznie. W malych slepach mozesz ich brac do bolu. Jezeli
      chodzi o Tesco Extra to zalezy od obsady. Przed swietami robilem 18 nocy z
      rzedu plus czasami dodatkowe godziny przed praca. Obecnie jest nasz tyle ze nie
      ma mowy o nadgodzinach.

      W Polsce podpisujesz tylko skierowanie do pracy u pracodawcy zagranicznego. Z
      tego co pamietam to na moim skierowaniu widnialy ksera podpisow pracownikow
      biura w Krakowie. Po przyjezdzie pracodawca ma obowiazek podpisac z toba umowe.
      Ja czekalem 4 miechy bo ktos cos tam zgubil. Umowa jest na rok, ale na 99% ja
      przedluzaja. Praktycznie umowe mozesz wypowiedziec kiedy chcesz. Idziesz do
      Managera i mowisz ze za tydzien sie zawijasz i tyle.

      Ogolnie mowiac W Tesco jest niezly balagan i w kazdym sklepie moze byc roznie
      powodzenia
    • Gość: Tomi Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: 213.166.17.* 01.06.07, 15:51
      Czesc ja jestem w New Milton. Luzman napisal wszystko ale: jesli masz dziecko w
      polsce to masz prawo do child benefit(ok 80£ mies.), mozesz starac sie o
      housing tax benefit(dofinansowanie do czynszu) Info o tych sprawach znajdziesz
      w necie www.hmrc.gov.uk A ogolnie to glowa do gory i do przodu bo nie jest tak
      strasznie jak na tym forum niektore matolki pisza.Powodzenia!!!!!!!!!!
    • Gość: Jan Kierat Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: *.lutn.cable.ntl.com 01.06.07, 23:29
      Łodpisóje ci na tfoje pytania, ale tylko to co wim. Na lotnisku nikt na was nie
      bedzie cekoł, musita se sami transport załatfic albo na nózkach - jo sedłem 3
      dni, autostradom sybciej. Jok juz dosedłem do mojego Tesco do mi kazali zara
      robić. A najgorse było , ze kazali nam mieskac w namiotach na parkingu Tesco,
      razem z cygonami, do których jo nic nie mam, ale łoni strasnie pija. Zarobki sa
      noiezłe, 7 pfuntuf na godzine, ale jak zapłacis charcz bossowi [moj ma ksywe El
      Nico] i opłate za mieskanie na parkingu, to zostanie ci jakieś 50 funtóf na
      tydzien. Ale na sceście zarcie jest za darmo - mozne se jeść ile sie chce
      zarcie z kompaktora - to je takie urządzenie gdzie wyrzucaje zepsute produkty
      spożywce. Nie wim jak tu dłógo jesce wytrzymom ale dopóki nie uzbieram 1000
      pfuntóf to sie stad nie ruszam. A tak w łogóle to mi się tu nawet podoba.
      Serdecnie wsystkich zaprasam.
      • niunia219 Re: Kilka pytań o pracy w Tesco 06.06.07, 18:11
        hanysy do kopalnii a nie za granicę!!!
        • kcsin Re: Kilka pytań o pracy w Tesco 06.06.07, 18:24
          eeeeeeeeeeee na górala z Jabłonki albo Lipnicy bardziej wygląda a nie na
          Hanysa, a swoja drogą jak tak żartuje to widać że nie tak straszno :) Powodzenia
      • Gość: aa Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: *.ipt.aol.com 08.06.07, 08:26
        Brawo dla Janka Kierata :))) To bylo naprawde niezle!!! :)))
        • Gość: xor333 Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: *.opera-mini.net 08.06.07, 09:49
          O kurcze, musze poszukac kompaktora w moim tesco :)
          • pan_niemota Re: Kilka pytań o pracy w Tesco 09.06.07, 13:31
            > O kurcze, musze poszukac kompaktora w moim tesco :)

            na 99,99% w okolicach magazynu z łatwym dojazdem śmieciarki od strony
            zewnetrznej. mam nadzieję, że te wskazówki pomogą ci w znalezieniu

      • kinita Re: Kilka pytań o pracy w Tesco 08.06.07, 15:32
        Świnto prawda gadacie:)
        Dobre to, zartem, bo zartem, ale troche racji jest:) A co do kontraktu, to my
        mielismy na 3 miesiace, a teraz juz na stale, tylko ze tez musialam sie sporo
        upominac, generalnie faktycznie nie jest tak zle, jak niektorzy pisza:)
        Powodzenia:)
      • Gość: marek Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 13:24
        mos racjo chumorystycznie pises a te gorole co godajom ło
        kjopalni niech przijadom na gruba i niech sie sprawdzom cy
        sie nadajom popierdolyńce tyla lot my na nich robiyli napis
        coś na adres maremis@interia.eu pozdrawiam cze
    • Gość: flumen Re: Kilka pytań o pracy w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 18:51
      hej!
      mam takie pytanie - ja niedługo mam rozmowę rekrutacyjna w Krakowie i
      chciałabym zapytać, jak wyglądaja te testy i jak długo czeka sie na wyniki
      rekrutacji? gg 1061102 lub flumen@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka