ghrom 18.10.07, 15:36 W dzisiejszym NYT, w Europie dla niepoznaki zwanym International Herald Tribune, pojawia sie kilkoro znajomych z forum: Vierablu, Ania Heasley i wyzej podpisany. Dali nas na pierwszą stronę :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Infolinia Re: Gwiazdy z forum :D IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 18.10.07, 16:28 Rzucilbys linkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Gwiazdy z forum :D 18.10.07, 16:43 Jak ci mam zlinkowac papierową gazetę? ;] Odpowiedz Link Zgłoś
kerryman mc gyver 18.10.07, 17:01 zeskanuj albo strzel fotke, wklej na fotoforum i wtedy zapodaj linka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emi Re: mc gyver IP: 149.254.200.* 18.10.07, 17:52 jak sie poszpera to wszystko sie znajdzie. www.iht.com/pdfs/frontpagepdf/europefrontpage.pdf bohaterom chyle czola ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deos Tutaj aktualny link do artykulu IP: 80.168.115.* 23.10.07, 14:59 www.iht.com/articles/2007/10/17/business/poles.php?page=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Gwiazdy z forum :D IP: 78.32.65.* 18.10.07, 21:29 Nigdy nie chwaliles sie na forum jak zaczynales. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 08:39 > Nigdy nie chwaliles sie na forum jak zaczynales. Chyba jednak gdzies sie chwalil, bo ja o tym czytalem wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Gwiazdy z forum :D IP: 78.32.65.* 19.10.07, 11:25 Ja bylam zaskoczona czytajac o tym i szczerze mowiac nie widze powodu by sie tym chwalic. No, ale to ja, ksiezniczka, ktora by nigdy nie pracowala ponizej swoich kwalifikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 11:44 ROTFL, ja cale zycie pracuje ponizej swoich kwalifikacji ;D Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 11:58 A ja - powyżej ;) Po maturze robiłem kebaby (dokładniej to przygotowywałem mięso) - do dziś nie wiem, jak ludzie to jedli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaheasley Re: Gwiazdy z forum :D IP: *.demon.co.uk 18.10.07, 17:50 A na jaki temat? Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: Gwiazdy z forum :D 18.10.07, 18:04 No prosze, czyli jednak mozna na Was liczyc. Znaczy ze ktos sie zglosil na prosbe tutaj: NYT o Polakach w UK Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja No to moze sprostowanie bys tez zorganizowala? 18.10.07, 21:01 aniaheasley napisała: > No prosze, czyli jednak mozna na Was liczyc. Znaczy ze ktos sie > zglosil na prosbe tutaj: NYT o Polakach w UK Zenujace fakty i wypowiedzi: "An estimated 1.1 milion mainly young Poles have come to Britain since 2004..." Skad oni wytrzasneli te 1.1 miliona? ""We´re very happy here" said Farbiszewski, who is 31."The quality of life is better, ..., and the lady in the supermarket will smile at me. People don't smile at each other in Poland". Co za kretyn to opowiadal??? Akurat wiele sieci marketow Polsce tez zorganizowalo szkolenia i personel ma byc usmiechniety wiec mniejsza o to. Ale to ze ludzie nie smieja sie w Polsce jest psychiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaheasley Re: No to moze sprostowanie bys tez zorganizowala IP: *.demon.co.uk 18.10.07, 21:45 Te 1.1 mln jest estimated i jako takie jest calkiem trafna liczba. A o tym ze ludzie w Polsce sie nie usmiechaja do siebie nawzajem na ulicy i urzednicy/ekspedienci do klientow to przeciez juz legendarna opinia niestety o Polakach w Polsce. Wiec o jakie sprostowanie Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop_ze_wsi Re: No to moze sprostowanie bys tez zorganizowala IP: 81.140.64.* 18.10.07, 23:03 tek trzymac musze cie przeprosic za duzo rzeczy niewazne dobry chlop z ciebie na pohybel (moze ...ch...)czarnym i czerwonym... zeby oceniac trzeba rozeznac sie.. choc nie nam oceniac ... atb Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Krecenie biznesu 19.10.07, 07:17 Gość portalu: aniaheasley napisał(a): > Te 1.1 mln jest estimated i jako takie jest calkiem trafna liczba. To jest bardzo nedzne stwierdzenie. A mowienie o "trafnej" liczbie swiadczy chyba o ciekawcyh problemach mentalnych? > A o tym ze ludzie w Polsce sie nie usmiechaja do siebie nawzajem na > ulicy i urzednicy/ekspedienci do klientow to przeciez juz legendarna > opinia niestety o Polakach w Polsce. Na ulicy sie nie usmiechaja bo nie jest to w zwyczaju na kontynencie. Co do zachowan w pracy to tez juz sie organizuje szkolenia usmiechania. Dlatego ze konkurencja w sieciach marketow doszla do poziomu ze usmiechy sie oplacaja. Jest to normalne w rozwoju ekonomii rynkowej. Jest nawet tak ze im wieksza konkurencja tym wieksze usmiechy. Dlatego np. w USA obowiazuje full wyszczerz pelnego uzebienia gornej i dolnej szczeki przy ktorym brytyjski smile jest wyrazem niecheci. Nie ma wiec co do urzedowych usmiechow podkladac ideologii. > Wiec o jakie sprostowanie Ci chodzi? Czy to ty podawalas redaktorowi na przyklad te oszukancze dane o liczbie ludzi z Polski w UK? To jest paranoja. Nie mowiac o innych wypowiedziach jak wyzej. Oczywiscie prasa musi szukac sensacji, a ty robisz biznes na wyjazdowiczach wiec podkrecasz ich liczbe bo wtedy twoj target market size lepiej wyglada. Jest jednak takie cos jak porzadek moralny, jawne oszukiwanie nieswiadomej publicznosci dla krecenia swojego biznesu jest obrzydliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaheasley Re: Krecenie biznesu IP: *.demon.co.uk 19.10.07, 08:58 Czepiaj sie slowek, wsciekaj sie, wszedzie dostrzegaj drugie dno, ok, Twoje prawo, tylko nie pisz o paranoi bo chyba nie nas ona dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Usmiechy 19.10.07, 09:06 > Jest > nawet tak ze im wieksza konkurencja tym wieksze > usmiechy. Dlatego np. w USA obowiazuje full > wyszczerz pelnego uzebienia gornej i dolnej > szczeki przy ktorym brytyjski smile jest wyrazem > niecheci. Pewna korelacja usmiechow z poziomem konkurencji rzeczywiscie jest. Jednak amerykanskie upublicznianie szczegolow wnetrza buzi versus angielski nieco skrzywiony usmieszek nie moze byc tlumaczone tylko przez prawa rynku. Tu wchodzi w gre gleboko zakorzeniona kultura- sam dokladnie tego nie rozszyfrowalem ale w duzym skrocie - w Anglii koniecznosc usmiechu (zeby byc milym, dobrym i uprzejmym) walczy z rownie istotna zasada unikania przesadnych emocji (bo nie wypada, bo wyjde na prostaka, bo to takie amerykanskie, bo tak TU sie po prostu nie robi) - i wychodzi taki dziwny manewr twarzy a la mily lekki usmiech przechodzacy w grymas wlasnie. Ta druga zasada jest w skrajnym przeciwienstwie z tym co na co dzien widac w Ameryce, gdzie jezeli zapytany o opinie na temat nowego wdzianka nie dostaniesz wielokrotnego orgazmu, mozesz dostac metke niesympatycznego, nudnego bufona. Odpowiedz Link Zgłoś
bigstrand Re: Usmiechy 19.10.07, 09:21 o usmiechach: Ghrom powiedzial ze polacy sie do siebie nie usmiechaja. koniec kropka. Przeczyta to taki Al Gore i udowodni tym poglebiajacy sie efekt cieplarniany w europie O liczbach: te 1.1mln to oczywista przesada, co zostalo juz nie jeden raz przedyskutowane rowniez na tym forum. Mozna sie dowiedziec skad ta liczba? Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Usmiechy 19.10.07, 11:37 > o usmiechach: > Ghrom powiedzial ze polacy sie do siebie nie usmiechaja. koniec > kropka. Przeczyta to taki Al Gore i udowodni tym poglebiajacy sie > efekt cieplarniany w europie Takie jest prawo dziennikarza, wytnie pare jego zdaniem ciekawostek z polgodzinnej rozmowy i tyle. Szkoda, ze nie puscili mojego komentarza, ze dobra opinie Polacy zawdzieczaja w sporym stopniu temu, ze nie moga pobierac zadnych benefitow przez pierwszy rok, co gwarantuje, ze ludzkich smieci przyjezdza bardzo malo. > O liczbach: > te 1.1mln to oczywista przesada, co zostalo juz nie jeden raz > przedyskutowane rowniez na tym forum. Nie widze tu nic oczywistego. > Mozna sie dowiedziec skad ta liczba? Mozna sie dowiedziec, skad inna, nie przesadzona liczba? :P Odpowiedz Link Zgłoś
bigstrand Re: Usmiechy 19.10.07, 12:52 > Takie jest prawo dziennikarza, wytnie pare jego zdaniem ciekawostek > z polgodzinnej rozmowy i tyle. Szkoda, ze nie puscili mojego > komentarza, ze dobra opinie Polacy zawdzieczaja w sporym stopniu > temu, ze nie moga pobierac zadnych benefitow przez pierwszy rok, co > gwarantuje, ze ludzkich smieci przyjezdza bardzo malo. i dzieki bogu ze pominal bo pewnie dowiedzielibysmy sie ze w polsce same smieci i wszyscy na socjalu zyja i tylko czekaja na to by polozyc lape na brytyjskim systeme (ale to juz wiemy z daily maila) Nie przestaje mnie zadziwiac podobny styl wszystkich publikacji "zachodnich mediow" o polsce i generalnie o polonii. Zawsze jest ten sam scenariusz. No i ta niedlaczna 'patronizing' :D > Mozna sie dowiedziec, skad inna, nie przesadzona liczba? :P moja liczba jest lepsza bo jest bardziej mojsza niz twojsza Skoro z rachunku prawdopodobienstwa wiemy ze wylosowanie kazdej liczby ze zbioru liczb naturalnych ma takie samo prawdopodobienstwo. Dlatego 1.1mln przeciwstawiam 600tys. I moja jest racja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elachobham Re: No to moze sprostowanie bys tez zorganizowala 19.10.07, 11:15 > ""We´re very happy here" said Farbiszewski, who > is 31."The quality of life is better, ..., and > the lady in the supermarket will smile at me. > People don't smile at each other in Poland". > > Co za kretyn to opowiadal??? ten kretyn to moj maz, ghrom. milo mi Ela jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Lovely 19.10.07, 18:38 elachobham napisała: > > ""We´re very happy here" said Farbiszewski, who > > is 31."The quality of life is better, ..., and > > the lady in the supermarket will smile at me. > > People don't smile at each other in Poland". > > Co za kretyn to opowiadal??? > ten kretyn to moj maz, ghrom. milo mi Ela jestem. Lovely, absolutely fantastic, delightful. Oczywiscie sharujecie poglady na te usmiechy? Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 08:41 A jednak się skusiłeś :) i bardzo dobrze - ten tkliwy etap budowlańca porusza czułe struny u amerykańskich czytelników. Zachęcałem się pisząc o sławie, ale żeby tak od razy nazywać się "gwiazdą"? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bigstrand Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 09:14 no no, do nazywania was expatami to jeszcze jak widac brakuje, nadal jednak to tylko migrants, w RoI kroloje zaszczytny tylul non-nationals ale to i tak daleko lepiej niz aliens jak w USA. to tak na marginesie w onlinowej wersji tego heralda jest o dumnych synach i corach zza wielkiej wody, w zadnym momencie nie pada slowo migrants slyszymy tylko mile expats :D Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 11:57 > A jednak się skusiłeś :) i bardzo dobrze - ten tkliwy etap budowlańca porusza c > zułe struny u amerykańskich czytelników. 'Budowanie' nie bylo takie zle, te dwa miesiace akurat wspominam bardzo milo. Pracowalem na Rotherhite jako pomocnik dwoch mocno zakreconych Aussie, przy remoncie barki mieszkalnej. Loads of fun :D Gorzej bylo pozniej, kiedy zaczalem szukac prawdziwej roboty i znow skonczyla sie kasa, trzeba bylo brac co popadnie i wyladowalem na nastepne dwa miesiace w magazynie jako pakowacz CD/DVD/VHS na Walthamstow :P > Zachęcałem się pisząc o sławie, ale żeby tak od razy nazywać się "gwiazdą"? ;) Och, mialem oczywiscie na mysli nasze przemile forumowe Panie, gdzie mi tam do 'gwiazdy' ;] Odpowiedz Link Zgłoś
0skar Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 10:18 Ghrom, faktycznie tak powiedziałeś o tych uśmiechach? Są jakieś chyba granice w pluciu na własny kraj? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 21:54 0skar napisał: > Ghrom, faktycznie tak powiedziałeś o tych uśmiechach? > Są jakieś chyba granice w pluciu na własny kraj? Hehehe, granice to tu chyba przekroczyla qvintesencja, obwieszczajac, ze "nieprawda! bo w naszym kraju spoleczenstwo przechodzi kursy w usmiechaniu sie" zesz wy kwasnomorde dupki Odpowiedz Link Zgłoś
jula.b gdzie znajdziemy pełny tekst? 19.10.07, 10:55 szukam, ale w edycji online nie ma...:-( a szkoda, bo kto regularnie czyta forum, jednocześnie czyta wiele wypowiedzi bohaterów artykułu i miło byłoby rzucić okiem na artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jula.b już mam IP: 198.208.240.* 19.10.07, 11:28 www.nytimes.com/2007/10/19/business/worldbusiness/19migration.html?n=Top/News/World/Countries%20and%20Territories/United% 20Kingdom&_r=1&oref=slogin&pagewanted=print Odpowiedz Link Zgłoś
vierablu Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 11:39 Moj wklad w artykul jest zaiste imponujacy :))). Ktos w koncu musial publicznie powiedziec cala prawde o brytyjskich sausages :)) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 11:59 no i się dowiedzieliśmy o powodzie przyjazdu :( Odpowiedz Link Zgłoś
vierablu Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 12:33 > no i się dowiedzieliśmy o powodzie przyjazdu :( Jestes rozczarowany, czy co? Chyba juz o tym zreszta pisalam. Zreszta w momencie utraty pracy w UK/Irlandii szukalam juz od niemal roku. Byl to tak zwany gwozdz do trumny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Gwiazdy z forum :D 19.10.07, 12:59 > > no i się dowiedzieliśmy o powodzie przyjazdu :( > > Jestes rozczarowany, czy co? Nie jestem rozczarowany. Chyba użyłem złą emot-ikonkę. > Chyba juz o tym zreszta pisalam. Gdzieś przeoczyłem chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv "Gwiazdy" w gazecie :) 19.10.07, 16:48 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4593479.html Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 mln 19.10.07, 20:17 Artykul w NYT jest dobrym przykladem dla ilustracji skad sie biora nowoczesne legendy miejskie: "...an estimated 1.1 million Poles, mainly young, have come to Britain" Otoz ktos rzuca na slepo liczbe, dziennikarz to podchwytuje i liczba ta zacznie zyc swoim zyciem. Akurat w tym szczegolnym przypadku jest tez pytanie dlaczego rzucono liczbe 1.1 mln a nie na przyklad 0.8 mln czy 3 mln? Jak sie okazuje osoba ktora to zrobila ma interes czyli doslownie biznes w tym zeby liczba byla jak najwieksza, sprawiala szokujace wrazenia ale wygladala tez na wiarygodna. Najlepiej wiec jesli liczba ta pojdzie w miliony ale nie za daleko. I bonk: 1.1 mln to ladnie wyglada! A jak wyglada to naprawde? Najpowazniejszym zrodlem w tej dziedzinie jest Labor Force Survey przez National Statistics. Najnowszy LFS jest omowiony w publikacji Institute for Public Policy Research z wrzesnia 2007 www.ippr.org/members/download.asp?f=%2Fecomm%2Ffiles%2Fbritains%5Fmigrants%2Epdf Na stronie 14 tego raportu mozna zobaczyc ze liczba pracownikow URODZONYCH w Polsce wynosila w Q4 2006 - 318 600 osob. To sa WSZYSTKIE osoby urodzone w Polsce, nie tylko te ktore przybyly w ramach unijnego rynku pracy. Jednoczesnie w raporcie z monitoringu akcsesji mozna zobaczyc ze w CIAGU 3 lat od maja 2004 do czerwca 2007 zarejestrowano w UK ok. 430 000 osob z Polski i wydano podobna ilosc numerow NIN. Dane te nie objemuja osob samozatrudnionych. Jednoczesnie w dokumencie International Migration wydanym przez National Statistics ocenia sie na podstawie statystyki International Passenger Survey zbieranej na przejsciach granicznych ocenia sie ze ok. 50% ludzi przybywa na okres do jednego roku. Mozna wiec twierdzic za na pobytach dlugich przebywa 200 000 ludzi plus rodziny plus osoby samozatrudnione. Pozostaje jeszcze liczba osob przebywajacych nielegalnie bez rejestracji WRS, NIN i nie placacych podatkow. Jest oczywiscie nieprawdopodobne by tych ludzi wiecej niz przebywajacych legalnie. Wobec tego oceniajac ich liczbe optymistycznie na 30% legalnych otrzymamy ok. 400 000 osob z Polski przewbywajacych w UK na krotszym lub dluzszym pobycie. Z tego 300 000 moglyby byc uwazane za imigrantow a nie czasowych pracownikow (np. studenci na pracy letniej). Jak widac miedzy maksymalnym poziomem 400 000 a 1.1 mln jest troche roznicy. Niestety teraz jak sie wydaje "dzieki" prywacie jednej osobie w swiat zostala nadana calkowicie bezpodstawna legenda o milionowej rzeszy wyjazdowiczow z Polski w UK. Cala ta heca ma budowac obraz jakiejs niesamowitej fali wyjazdow z Polski po wejsciu do EU. Tymczasem po przeliczeniu w stosunku do wielkosci populacji wiecej ludzi przybylo do UK z Litwy, Lotwy i Slowacji. Wynika stad jasno ze migracja z Polski niczym szczegolnym sie nie wyroznia. Jedyna roznica pochodzi stad ze populacja Polski jest wieksza od wszystkich innych nowych krajow Unii razem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m 19.10.07, 20:53 Czuje sie wywolana do tablicy bo w tym momencie to Ty tworzysz urban legend. Zapewniam cie ze dziennikarka zajmujaca sie tym tematem nie oparla niczego na opinni jednej osoby, a juz na pewno nie insynuuj, ze ja jej jakakolwiek liczbe podalam, chociaz, po przeczytaniu, uwazam, jak juz pisalam wczesniej, ze jest to jako liczba szacunkowa liczba TRAFNA/PRAWDOPODOBNA/REALNA (wybierz sobie slowo ktore Ci nie sugeruje stanu mentalnego niczyjego). Dziennikarka miala dostep m.in. do zrodla: Accession Monitoring Report, rozmawiala rowniez z prezesem Zjednoczenia Polskiego w WB, oraz innymi kompetentnymi osobami. Ale skoro juz podjales krucjate w tym temacie, to napisz do niej ze informacje podane w artykule WEDLUG CIEBIE sa bledne. Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m 19.10.07, 21:19 aniaheasley napisała: >... > Ale skoro juz podjales krucjate w tym temacie, to napisz do niej ze > informacje podane w artykule WEDLUG CIEBIE sa bledne. Sprostowanie zostalo juz wyslane i nie oparte na WEDLUG CIEBIE ale na cytowaniu wszystkich dostepnych zrodel brytyjskich: IPPR, Accession Monitoring Report i National Statistics International Migration. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaheasley Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m 19.10.07, 21:31 Mam tylko nadzieje, ze nie wyslales elaboratu na wzor tego, ktory zalaczyles powyzej tutaj. Pare uwag jednak dorzuce, bo wyprowadziles mnie z rownowagi, co zdarza sie rzadko, przynajmniej na tym przesympatycznym forum. 1. Opozycja w UK smieje sie z rzadu, ze nie sa w stanie podac ilu obecnie przebywa w kraju imigrantow. Rzad nie wie, Ty wiesz. 2. Osoby podajace czas prawdopodobnego pobytu jako jeden rok bardzo czesto weryfikuja ten okres na 3-5 lat po uplywie wlasnie tego pierwszego roku, poniewaz okazuje sie, ze 12 miesiecy nie wystarcza na zebranie fortuny na zbudowanie domku pod Krakowem i otworzenie kawiarni. 3. Statystyki Home Office nie uwzgledniaja osob samozatrudnionych. Czyli nie uwzgledniaja wiekszoci pracownikow budowlanych, w tym osob prowadzacych wlasne firmy budowlane, ktorych pracownicy tez sa samozatrudnieni, oraz duzej ilosci sprzataczek. Nie powiem ze wiekszosci sprzataczek, bo wiele jest na etacie, ale duzej ilosci. Hmmm, zastanowmy sie z jakim zawodami tradycyjnie wiaze sie Polak na Wyspach, przynajmniej na okres pierwszego roku czy dwoch....? Ale podziwiam za zaangazowanie. I zapraszam do czynnego udzialu w kolejnych programach/artykulach. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m 19.10.07, 22:02 aniaheasley napisała: > Ale podziwiam za zaangazowanie. Wlasnie to jego zaangazowanie mnie dreczy. Jedno jest pewne: ten czlowiek ma misje, prawdopodobnie nadana od Boga, ale czego do cholery ona dotyczy to juz mnie przerasta. Qvinta powiedz czemu ty to robisz, sobie i nam hehe Odpowiedz Link Zgłoś
izi_lajf Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m 19.10.07, 22:13 To jest tylko wyimaginowany świat qvintesencji... W polsce również mają problem z policzeniem :) Ministerstwo opiera się na GUS - GUS opiera się głównie na podstawie wymeldowania z pobytu stałego, natomast Ośrodek Badań Migracji Europejskich Uniwersytetu Warszawskiego twierdzi że wyjechało nas dwa razy więcej od tego co twierdzi ministerstwo. I bądź tu mądry :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop_ze_wsi Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m IP: 81.140.83.* 19.10.07, 22:42 na czworo doroslych mieszkajacych ze mna tulko ja jeden jestem notowany w statystykach(home ofice) reszta samo zatrudnieni i co? Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Chlopie ze wsi 23.10.07, 12:50 Gość portalu: chlop_ze_wsi napisał(a): > na czworo doroslych mieszkajacych ze mna > tulko ja jeden jestem notowany w statystykach(home ofice) > reszta samo zatrudnieni i co? Chlopie ze wsi, nie jestes oczywiscie w stanie zrozumiec statystyk. Ale nie jest to oparte tylko na Home Office, lecz i na NIN, oraz Labor Force Survey. To ze mieszkasz z czterema samozatrudnionymi to nie statystyka. Na przyklad kazdy ma NIN, lacznie z dziecmi i rodzina, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop_ze_wsi Re: Chlopie ze wsi IP: 81.140.69.* 23.10.07, 13:06 a tego------------ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop_ze_wsi Re: Chlopie ze wsi IP: 81.140.69.* 23.10.07, 13:16 Chlopie ze wsi, nie jestes oczywiscie w > stanie zrozumiec statystyk. Ale nie jest to > oparte tylko na Home Office, lecz i na NIN, > oraz Labor Force Survey. statystki rozumiem bo malpa nie jestem aodnosnie zrodel to zawsze sie spoykam z "Home Office podal ze do 01/01/2007 od 01/05/2005 zarejesrowalo sie 550tys pracownikow z nowych panstw UE z czego Polacy stanowili 85% " to tylko 4E nie wiadomo ilu przybylo rzeczywicie. Dlaczego????????? nie podaja tego typu "od bla bla- bla bla...wydano 550tys NIN z czego... etc Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Chlopie ze wsi 23.10.07, 13:17 qva, > Na przyklad kazdy ma NIN, lacznie z dziecmi > i rodzina, nie? Nie. NIN ma ktoś kto płaci składki albo pobiera benefity. Dzieci nie mają NINów. Dotarło? Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m 19.10.07, 23:15 4. Zapomnialas o IMHO najliczniejszym: nikt nie ma ochoty dobrowolnie oddawac £90, wiec siedzi cicho i udaje, ze dalej mieszka w Walbrzychu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop_ze_wsi Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m IP: 81.140.83.* 19.10.07, 23:17 nie lape skrotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaheasley Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m IP: *.demon.co.uk 19.10.07, 23:21 £90 kosztuje obecnie rejestracja w WRS, czyli jak sie popularnie mowi w Home Office. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chlop_ze_wsi Re: Skad sie biora urband legends: paranoja 1.1 m IP: 81.140.83.* 19.10.07, 23:25 zapomnialem hm "zapomnialem" dwojka moich dzieci tez statystyki nie obejmuja. to jest 1 do 6-ciu . ktos pisal o rachunku prawdobodobienstwa Odpowiedz Link Zgłoś
aznar33 Re: Gwiazdy z forum :D 23.10.07, 13:40 Moim zdaniem należy kilka razy przemyśleć swoje wypowiedzi na temat Polski, szczególnie te kierowane do mediów. Szczególnie przez brukowce najchętniej publikowane są opinie frustratów i to one kształtują opinię publiczną. Potem przychodzą do mnie Anglicy i pytają czy w Polsce faktycznie jest tak źle jak słyszeli? A mnie krew zalewa kiedy muszę to wszystko prostować. Odpowiedz Link Zgłoś
ghrom Re: Gwiazdy z forum :D 24.10.07, 17:35 > Potem przychodzą do mnie Anglicy i pytają czy w Polsce faktycznie jest tak źle > jak słyszeli? A mnie krew zalewa kiedy muszę to wszystko prostować. Mnie juz nie zalewa, zalewala mnie jak w Bolszewii mieszkalem. Nie sadze, zeby Angole slyszeli i rozumieli naprawde jak tam jest zle. A co do twojego prostowania, to gadaj zdrow, Angole durni nie sa i potrafia dodac dwa do dwoch. Gdyby w Bolszewii nie bylo zle, to by do nich tania sila robocza nie przyjezdzala w takiej ilosci, jak przyjezdza. Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: Gwiazdy z forum :D 24.10.07, 18:23 ghrom napisał: > > co do twojego prostowania, to gadaj zdrow, Angole durni nie sa i > potrafia dodac dwa do dwoch. Gdyby w Bolszewii nie bylo zle, to by > do nich tania sila robocza nie przyjezdzala w takiej ilosci, jak > przyjezdza. Dokladnie - wnioski, jak w PL jest bardzo zle, to Brytyjczycy wyciagaja z ilosci ludzi, ktora tu przyjezdza, i ich desperacji (typu praca duzo ponizej kwalifikacji, mieszkanie w prymitywnych warunkach, rozlaka z dziecmi) - czyli wszystko, co widac tzw. "golym okiem", a nie z co tam Ghrom czy inny powiedzial w IHT. Odpowiedz Link Zgłoś