Dodaj do ulubionych

UK / Pl - roznice

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 23:35
Po dlugiej nieobecnosci (ponad dwa lata) przyjechalem do Polski na Swieta i
jest kilka rzeczy, ktore albo sie zmienily, albo ja postrzegam je inaczej niz
kiedys :-)

- Po pierwsze myslalem, ze w Pl jest bardziej 'dziko' - a tutaj okazuje sie,
ze ludzie sie usmiechaja i sa raczej mili (nie bylem w urzedach, o tym potem).

- po drugie, to co najbardziej mnie uderzylo to ceny - w Polsce jest DROGO jak
cholera - wiekszosc rzeczy kosztuje tyle samo, albo wiecej niz w UK.
Rzeczywiscie artykuly (bardzo) podstawowe i uslugi (zwlaszcza medyczne) sa
tansze, ale juz wszystko, co jest choc troche 'luksusowe' jest drogie: chleb z
ziarenkami - taniej w UK, maslo bez wody - podobna cena, miekki papier
toaletowy - ta sama cena, CocaCola - taniej w UK, dezodorant - taniej w UK,
proszek do prania - podobna cena, mleko - ta sama cena, wynajecie samochodu -
taniej w UK, benzyna - cena podobna, kawa na dworcu - ta sama cena, itp. W
kazdym razie 'wozek' w supermarkecie kosztowal tylko TROSZKE mniej niz podobny
w UK. O cenach drozszych towarow (elektroniki, ubran, gadzetow, itp) nie ma co
wspominac, bo to wiadomo od dawna...

- po trzecie: brudno i szaro

- po czwarte: reklamy. Sa wszedzie - duze i male. Najczesciej brzydkie i
krzykliwe, ale umieszczane absolutnie wszedzie...

- po piate: telewizja - pelna reklam - tego nie da sie ogladac, reklamy
zajmuja czasami polowe programu. Tak jest na przyklad w 'Wiadomosciach' czy
innych 'Faktach', ale i w filmie, ktory ogladalem przez poltorej godziny bylo
okolo 40 minut reklam

- po szoste (na razie ostatnie): 'odpracowywanie' - urzad, do ktorego
poszedlem w Wigilie rano (dzien 'pracujacy') byl zamkniety, bo urzednicy sobie
'odpracowali' ten dzien w poprzednia sobote, a bank, w ktorym mialem dzisiaj
zalatwic sprawe byl czynny trzy godziny krocej, bo to prawie swieta...

To na razie tyle. Ciekawy jestem Waszych opinii o Polsce widzianej oczami
'turysty'. Pozdrawiam Swiatecznie-Noworocznie :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Violet Re: UK / Pl - roznice IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.12.07, 00:27
      Mialam bardzo podobne obserwacje. Szczegolnie ceny mnie zdziwily, w Polsce jest
      ZA drogo, szczegolnie jesli wezmie sie pod uwage tzw. srednie zarobki... Mnie
      osobiscie najbardziej zawsze szokowalo porownanie cen samochodow do zarobkow, co
      sprawia ze wydaje sie, ze samochod w PL to luksus, a tak nie powinno byc!

      Bilbordy bardzo rzucaja sie w oczy, beznadzieja, milo by bylo gdyby kiedys je
      zlikwidowali;). I reklamy w TV baaaardzo dlugie, fakt.

      Czeste tez reklamy na bilbordach rat niby 0% za sprzet RTV AGD np. za TV,
      komputer, aparat fotograficzny, pralke, w stylu 20 miesiecy po 29.99 ;), kto
      kupuje takie rzeczy na tak dlugi kredyt? :(

      Jedzenie bardzo podrozalo (porownuje z cenami sprzed pol roku), nawet takie
      podstawowe, mleko, chleb itp.:/

      I ostatnia oberwacja, kierowcy jezdza bardziej ryzykownie, czesciej wymuszajac
      pierwszenstwo w PL (ale w Pl jezdze w Warszawie a w UK po podlondynskiej wsi,
      wiec to moze byc mylace;)).
      • Gość: Violet Re: UK / Pl - roznice IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 28.12.07, 00:30
        A, ceny uslug, dentysta wciaz tanszy i bardzo oplacalny, ale np. wizyta u
        kosmetyczki cenowo tak samo jak w UK. Mozna sie zdziwic czasem;).
        • Gość: ufo Re: UK / Pl - roznice IP: 86.158.124.* 28.12.07, 10:58
          dostalem silnego bolu zeba w UK, dzwonie do 10 dentystow i daja mi wizyte za
          miesiac lub wiecej. Jade do Polski robie to samo za 2 godziny w eleganckim
          gabinecie plus za cene 10 razy mniejsza niz w UK w brodnym gabinecie.
          W Polsce kupuje paczke sledzi w oleju za 1.40 zl a w UK za 1.40 funta.
          Wiele cen zywnosci w UK jest bardzo wysoka. Nie wiem gdzie byliscie w Polsce ze
          bylo wam drogo? Funt leci na leb i poprostu malo zarabiacie wiec juz zaczyna byc
          dla was drogo wszedzie na swiecie.
          No bo prosze dac mi namiary na miejsce na swiecie gdzie jest tanio? Moze w Etiopii?
          • palacz_z_kotlowni Re: UK / Pl - roznice 29.12.07, 18:54
            pojezdzij troche po europie, sam zobaczysz, nie sugeruje odpowiedzi
    • jaleo Re: UK / Pl - roznice 28.12.07, 11:21
      Ja pisze jak najbardziej z perspektywy "turysty", bo przez ostatnie
      dwadziescia pare lat w Polsce bylam moze z piec razy :-)) Ale
      wlasnie mi sie przytrafilo byc w Warszawie sluzbowo w pazdzierniku.
      Moje wrazenia po krotce:

      - Teraz juz wiem, ze przed zamawianiem drinkow w barze dobrze jest
      sie zapoznac z cennikiem, zeby uniknac szoku. G&T kosztuje w
      przeliczeniu osiem funtow, i jest drozszy, niz - skadinad swietnie
      zrobione - Mojito. Czy moze mi to ktos logicznie wytlumaczyc?
      Mojito to jest jeden z bardziej pracochlonnych koktaili, a G&T
      (przynajmniej w wykonaniu tego baru)polegal na wlaniu miarki ginu i
      odkreceniu nakretki na bultelce toniku. Rum i gin jako alkohole tez
      chyba maja podobne ceny, wiec skad ta roznica?

      - Obsluga w sklepach wg mnie bardzo mila i profesjonalna.
      Przynajmniej w tych sklepach, ktore mialam okazje odwiedzic, a bylam
      tylko w tej galerii z falujacym dachem a la Norman Foster kolo
      hotelu Intercontinental.

      - Szyldy i reklamy - rzeczywiscie jest ich za duzo, sa paskudne i
      sprawiaja wrazenie piekelnego balaganu w skadinad dosc czystej
      Warszawie.

      - Bardzo podobaly mi sie liczne kawiarnie/herbaciarnie, doslownie na
      kazdym kroku, serwujace ogromny asortyment herbat i kaw, i w
      przeciwienstwie do UK - czynne dluzej wieczorem.

      - Lotnisko Reduta - kolezanka z pracy, ktora ze mna podrozowala,
      niedawno wrocila z Kambodzy, i jak stwierdzila, to lotnisko "brought
      back memories" :-))

      - W ogole to moje kolezanki Brytyjki sie ze mnie strasznie nabijaly,
      bo sie co chwile musialam przypadkowych przechodniow pytac o droge,
      z bardzo mizernym skutkiem, a jak zamowilam herbate Earl Grey to
      dostalam kawe z kardamonem. A one zamawialy po angielsku, i dostaly
      dokladnie to, co chcialy. Teraz wszystkim opowiadaja, ze ja tylko
      udaje, ze potrafie mowic po polsku.
      • Gość: ex ozi Re: UK / Pl - roznice IP: 86.158.124.* 28.12.07, 11:38
        ja bylem 20 lat w Australii, mialem ostatnio okazje przejechac sie pociagiem
        GNER z Londynu do Szkocji i powiem ci szczerze takich brodnych pociagow nie
        widzialem nie tylko za komuny ale i nigdzie na swiecie. Nie chodzi mi tylko o
        tony smieci ale rowniez o brodne smierdzace siedzenia na ktorych zmuszony bylem
        siedziec bo stac nawet nie bylo juz gdzie.
    • Gość: Jaro Re: UK / Pl - roznice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 13:48
      1. Wszechobecne paskudne reklamy zerujace na szarosci otoczenia.
      Telewizji nie ogladam.
      2. Coraz mniej zieleni w miastach, nowe osiedla buduja bez drzew, na
      starych wycinaja. W UK zereszta tez drzew jak na lekarstwo, ale mowa
      tu o Polsce.
      3. Masa samochodow, starych rzechow z zepsutymi katalizatorami.
      Kleby dymu z autobusow, smrod nie do wytrzymania. O TIR-ach nie
      pisze bo to wiadomo.
      4. Osiedla domkow jednorodzinnych. Ludzie pala smieci, takze
      plastikowe, zeby zaoszczedzic na gazie. Syf ze nie da sie na spacer
      wyjsc. Nawet psa byloby szkoda truc, a ludzie z dziecmi wychodza
      na "swieze powietrze".
      5. Ceny artykulow lepszej jakosci wyzsza niz w UK, choc ceny
      podstawowych artykulow spozywczych a la Biedronka sporo nizsze.
      6. Dentysta zeczywiscie jest bezkonkurencyjny. Plomba za 10 funtow
      bez kolejki.
      7. Gdyby nie rodzina, znajomi i dentysta, nie byloby sensu tu
      zagladac. Licze na to ze rodzina i znajomi tez sie stamtad wyniosa
      lub beda nas czesciej odwiedzac w UK.
      8. To wcale nie znaczy ze w UK jest raj, a juz histeria wyprzedazy w
      Boze Narodzenie jest wystarczajcym powodem zeby na ten czas opuscic
      Wyspy.
      • Gość: ex ozi Zauwazylem ze w Polsce wiecej ludzi.............. IP: 86.158.124.* 28.12.07, 16:13
        zyje dobrze niz w UK. Sredni uk-man zyje w smierdzacym mieszkanku wielkosci budy
        dla duzego psa. Sredni Polak zyje na 50-60 metrach kwadratowych ktore w calosci
        jest cieple w zimie co nie da sie zauwazyc w UK. Zreszta w UK umiera z hipotermi
        25 tys starszych ludzi na rok. W zimnej Szwecji nikt nie umiera z tego powodu.
        Warunki mieszkaniowe w UK sa pod zdechlym azorkiem, chyba ze wydajecie z zona
        obydwie pensje na czynsz/pozyczke bo jedna to nie starczy by zyc/mieszkac jak
        czlowiek.
        • Gość: realizm Re: Zauwazylem ze w Polsce wiecej ludzi.......... IP: *.tbcn.telia.com 01.01.08, 22:01
          Podstawowe roznice miedzy Polska a UK.
          1. UK to byle kolonialne imperium (chociaz niektorzy twierdza, ze UK
          nadal ma dyskretny wplyw na wszystko, co sie dzieje w bylych
          koloniach) podczas gdy Polska to od ponad tysiaca lat watykanska
          kolonia.
          2. jezyk angielski jest pozostaloscia imperium i ma sie dobrze,
          podczas gdy jezyk polski w bylych koloniach na wschodzie (Litwa,
          Bialorus, Ukraina) zostal skutecznie usuniety na korzysc rosyjskiego
          ku uciesze tubylcow...
          3. UK to monarchia a Polska republika.
          4. Religia protestancka w UK a w Polsce nieszczesny katolicyzm.
          5. W UK rozpoczela sie budowa przemyslu (manufaktury), podczas gdy w
          Polsce szczytem osiagniec gospodarczych zlotego wieku byl handel
          zbozem.
          6. W UK od zarania rozwijaly sie miasta i mieszczanstwo, ktore
          stworzyly podwaliny pod rozwoj przemyslu i handlu (jest to
          dlugoletni proces, poczytac historie krajow protestanckich), podczas
          gdy w polsce panowie szlachta tanczacy na pasku biskupow uwazali sie
          za prawdziwy narod.
          7. Pismiennictwo i umiejetnosc czytania i pisania byly bardziej
          powszechne w UK niz w Polsce a to rzutowalo bezposrednio na rozwoj
          kraju i poziom spoleczenstwa, rozwoj nauki i techniki.
          8. UK grabila i nadal grabi bardzo dyskretnie swoje byle kolonie ale
          juz nie z takim natezeniem, co przyczynia sie bezposrednio do
          poziomu zycia ludnosci.
          9. W UK prawo jest bezwglednie przestrzeganei obowiazuje kazdego, z
          wyjatkiem siedzacych na najwyzszych swiecznikach ale tak jest w
          kazdym kraju.
          10. W UK obowiazuje ruch lewostronny a w Polsce odwrotnie.
          11. Inny system miar i wartosci.
          12. Mieszkancy UK szanuja sie i nigdy nie pluja na swoj kraj i nie
          sprzedaja wlasnego kraju, nawet gdyby mieli ku temu powazne powody,
          to rowniez dotyczy innych nacji, podczas gdy Polak lub Polka
          sprzedaliby wlasnego rodzica lub dziecko za czapke zgnilych gruszek.
          Polacy wlasny kraj sprzedali za haselka "o wolnosci i rownosci"
          eksportowane miedzy innymi przez UK, czego dowodem bylo utworzenie
          bandyckiej organizacji zwanej "Solidarnoscia".
          13. W Uk szanuja swoje tradycje i wszystko co obce jest be, podczas
          gdy w Polsce wszystko co wlasne jest be, a wszystko co obce jest
          cacy lacznie ze smierdzacym g***** zapakowanym w lakmusowy papierek.
          14. Inny klimat i polozenie geograficzne chopciaz Polsce to nic by
          nie dalo.
          15. UK wygrywala wojny, ostatnia o Falklandy, (Polacy wiekszosc
          bitew przegrywali) czesto uzywajac sprytnie obcego armatniego
          miesa... Polacy i tak nie zrozumia tych subtelnosci.
          16. Ciaglosc instytucji, niechec do zmian wynikajaca byc moze ze
          swiadomosci, ze zbyt gwaltowne zmiany prowadza do chaosu i tego ze
          ciaglosc instytucji jest gwarancja stabilizacji.
          17. Dbanie o interesy swoich obywateli a nie motlochu przywleczonego
          niewiadomo skad...

          To tylko pobiezny przeglad roznic miedzy UK i Polska jednak bardzo
          waznych, ktore pokazuja ksztaltowanie sie panstwa i jego rozwoj
          polityczny, gospodarczy, spoleczny, naukowy, itp., od czasow
          najwazniejszych az po wspolczesne.
        • Gość: azkeel Re: Zauwazylem ze w Polsce wiecej ludzi.......... IP: *.range81-157.btcentralplus.com 02.01.08, 10:20
          Mieszkanie w nowym budownictwie, 2 pakoje, 2 lazienki, salon i
          kuchnia. Pierwszy mieszkaniec wiec wszystko nowe i pachnace, w
          wyposazeniu pralka, kuchenka i lodowka (ladnie zabudowane).
          Wykonczenie dobrej klasy, zwlaszcza lazienki. Cena 450 miesiecznie.

          Ta druga informacja, o hipotermi, to jak rozumiem prowokacja.
          • Gość: c Re: Zauwazylem ze w Polsce wiecej ludzi.......... IP: *.ict.pwr.wroc.pl 02.01.08, 11:02
            Wybacz wprost zadane pytanie ale czy moglbys powiedziec, gdzie sa takie ceny ? W mojej okolicy (Teddington) za taki flat trzeba zaplacic znacznie ponad 1000. Piszesz, ze to nowe budownictwo, czy podlogi/sufity miedzy pietrami masz z deseczek i gdy ktos chodzi nawet w samych skarpetach nad toba trafia cie szlag, czy masz betonowe ?
    • qvintesencja No to moze choc te mity sie skoncza? 28.12.07, 20:10

      Te mity ze w sklepach obsluga jest fatalna a
      ludzie sie nie usmiechaja.

      Co do cen, szczegolnie zywnosci, trzeba pamietac
      ze w Polsce jest VAT na zywnosc, w UK 0. Na
      dodatek zlotowka wzrosla, a funt spadl. Tanio
      nie jest ale jak donosza media wzrost sprzedazy
      w okresie swiatecznym w stosunku do ubieglego
      roku to 30%. Czyli ludzie maja kase zeby kupic
      te drogie rzeczy.
      • Gość: izi_lajf Re: No to moze choc te mity sie skoncza? IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 28.12.07, 20:29
        To by sie nawet zgadzalo, w zeszlym roku wyslalem gdzies z 10tys a w
        tym ok15, to faktycznie wychodzi jakies 30%
      • Gość: sd Re: No to moze choc te mity sie skoncza? IP: *.sotn.cable.ntl.com 29.12.07, 11:49
        > Co do cen, szczegolnie zywnosci, trzeba pamietac
        > ze w Polsce jest VAT na zywnosc, w UK 0.

        No i?

        Co mam sobie przy kupowaniu w Polsce odliczyc ten VAT a potem i tak
        go grzecznie zaplacic? hehehe
      • jaleo Re: No to moze choc te mity sie skoncza? 29.12.07, 15:14
        qvintesencja napisał:

        >
        >
        > Co do cen, szczegolnie zywnosci, trzeba pamietac
        > ze w Polsce jest VAT na zywnosc, w UK 0.

        To niezupelnie prawda - w UK zerowa stawke VAT ma tylko zywnosc
        kwalifikowana jako "basic necessities". Wszystkie inne artykuly
        zywnosciowe maja pelna stawke VAT.

        Nie orientuje sie, jakie sa stawki VAT w Polsce, ale byc moze jest
        podobnie, skoro ludzie pisza, ze tylko podstawowe artykuly
        zywnosciowe sa w Polsce tansze, a juz bardziej "wyszukana" zywnosc
        nie.
    • Gość: ff Re: UK / Pl - roznice IP: *.as15444.net 29.12.07, 13:23
      ... a bedzie jeszcze drozej
      finanse.wp.pl/kat,87914,wid,9521466,raportwiadomosc.html?rfbawp=1198930844.931


      Jak wyliczyli ekonomiści, podwyżka cen artykułów spożywczych o jedną
      trzecią, spodziewana w perspektywie kilkunastu lat, spowoduje, że
      obniży się przeciętny poziom życia na świecie. Z tym, że w bogatych
      krajach, jak Francja czy Wielka Brytania, standard ten obniży się
      tylko ok. 3%, w biedniejszych, gdzie na żywność wydaje się nawet 50%
      dochodów - aż o 20%. W Polsce udział wydatków na żywność w domowych
      budżetach wynosi obecnie 27%. (PAP)
      • qvintesencja Re: UK / Pl - roznice 29.12.07, 20:29
        Gość portalu: ff napisał(a):

        > Jak wyliczyli ekonomiści, podwyżka cen
        artykułów spożywczych o jedną
        > trzecią, spodziewana w perspektywie kilkunastu
        lat, spowoduje, że
        > obniży się przeciętny poziom życia na świecie.
        Z tym, że w bogatych
        > krajach, jak Francja czy Wielka Brytania,
        standard ten obniży się
        > tylko ok. 3%, w biedniejszych, gdzie na
        żywność wydaje się nawet 50%
        > dochodów - aż o 20%. W Polsce udział wydatków
        na żywność w domowych
        > budżetach wynosi obecnie 27%. (PAP)

        Jesli chodzi o Polske to w ciagu kilkunastu lat
        mozna oczekiwac znacznego wzrostu dochodow ludzi.
        Czy ceny zywnosci na swiecie bardzo wzrosna
        trudno powiedziec bo przeciez na przyklad w
        EUropie produkcjeograniczano wskutek nadmiaru
        zywnosci. Przywrocenie normalnego rynku zywnosci
        spowodowaloby ogromny wzrost produkcji.
        • Gość: szejkitszejkit Re: UK / Pl - roznice IP: 149.254.192.* 29.12.07, 23:42
          tyle, ze jak sie ropa skonczy to tylko frajer bedzie ziemniaki uprawial
        • Gość: ff Re: UK / Pl - roznice IP: *.sotn.cable.ntl.com 30.12.07, 11:13
          >Czy ceny zywnosci na swiecie bardzo wzrosna

          Ale co ci trudno powiedziec? Przeciez juz rosna. W Polsce +10% w
          2007r.

          Inflacja juz zaczela wymykac sie spod kontroli +3.5% W przyszlym
          roku jeszcze bardziej skoczy. Jasne zaczna obnizac stopy procentowe
          zaraz mi tu powiesz ale wiesz co to oznacza? Spowolnienie rozwoju
          gospodarki. Myslalas ze inflacja wiecznie bedzie na poziomie 1%?
          heheh

          Piszesz jakies bzdury o regulacji rynku zywnosci... brakuje ci
          argumentow czy co? Przeciez rolnictwo juz jest dofinansowywane bo
          sie nie oplaca produkowac.
          • palacz_z_kotlowni Re: UK / Pl - roznice 30.12.07, 13:21
            realna inflacja to gdzies 5-6% nie patrz na to co polski gus poda
      • Gość: Jaro Re: UK / Pl - roznice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.07, 13:38
        Prawdziwy skok cen bedzie gdy PL wprowadzi euro. Wtedy chleb, kilo
        ziemniakow i kilo cebuli beda kosztowac 99 eurocentow. Inne produkty
        nie podrozeja, bo i tak beda juz nieco drozsze niz na Zachodzie (o
        koszty transportu). Miesieczne pensje tez oczywiscie beda wyrownane
        w gore, czyli zamiast 496.75 euro bedzie sie zarabiac 497 euro. Ale
        wtedy juz cala Unia bedzie otwarta dla rynku pracy, wiec wybor
        bedzie duzo latwiejszy.
    • carnivore69 Re: UK / Pl - roznice 30.12.07, 11:53
      "Plecak nalezy zostawic w przechowalni, a gazetke zglosic" - w
      supermarkecie w Polsce centralnej.

      Pzdr.
      • Gość: Ralph Re: UK / Pl - roznice IP: *.aster.pl 30.12.07, 20:18
        Właśnie - byłem już w wielu krajach, ale tylko w polskich supermarketach żądają
        ode mnie oddania plecaka. Kończy się to oczywiście awanturą, bo plecak jest moją
        własnością i nikomu nic do tego. Jeżeli argumenty słowne nie pomagają, odwracam
        się na pięcie i idę do konkurencji. Szkoda że tylko ja tak robię...
        • Gość: trollicho Re: UK / Pl - roznice IP: 149.254.192.* 30.12.07, 21:20
          bo w polsce był już jeden co wszystkie sklepy miał poobrażane od służewca do
          żoliborza ;D
        • Gość: ff Re: UK / Pl - roznice IP: *.sotn.cable.ntl.com 31.12.07, 11:27
          malo tego
          jak chcesz wejsc ze swoim sprzetem aparatem, flash memory etc... do
          media markt to musisz miec na wszystkim nalepke od straznika teksasu
          ze to twoje

          • Gość: Ralph Re: UK / Pl - roznice IP: *.aster.pl 31.12.07, 14:44
            Najśmieszniejsze że takie kontrole są tylko w polskich Media Markt, byłem
            kilkanaście razy w belgijskich Media Markt i mogłem wejść nawet z wielkim
            plecakiem turystycznym.
        • qvintesencja Tak, technika jest daleko w tyle 01.01.08, 10:02
          Gość portalu: Ralph napisał(a):

          > Właśnie - byłem już w wielu krajach, ale tylko
          w polskich supermarketach żądają
          > ode mnie oddania plecaka.

          Tak, technika nadzoru w Polsce jest daleko w
          tyle za UK i dlatego stosuje sie prymitywne
          metody. Co innego w UK, to najbardziej
          rozwiniety kraj na swiecie pod tym wzgledem:

          Britain is 'surveillance society'

          ...compared to other industrialised Western
          states, the UK was "the most surveilled
          country".

          There are up to 4.2m CCTV cameras in Britain -
          about one for every 14 people.

          "We have more CCTV cameras and we have looser
          laws on privacy and data protection," he said.


          The report coincides with the publication by the
          human rights group Privacy International of
          figures that suggest Britain is the worst
          Western democracy at protecting individual
          privacy.

          The two worst countries in the 36-nation survey
          are Malaysia and China, and Britain is one of
          the bottom five with "endemic surveillance".

          news.bbc.co.uk/1/hi/uk/6108496.stm
          Majac porzadna technike nadzor mozna robic
          dyskretnie. Czy w Polsce nadgoni sie to
          zacofanie i bedzie tak znakomicie jak w UK:

          news.bbc.co.uk/1/shared/bsp/hi/pdfs/02_11_06_surveillance.pdf
          • Gość: ff bredzisz IP: *.sotn.cable.ntl.com 01.01.08, 14:18
            W polskich supermarketach jest pelno kamer tylko nie sa
            wystarczajace bo skala oszustwa i kradziezy jest duzo wieksza niz na
            zachodzie
            kradna wszyscy pracownicy i klienci i czesto nawet byle co
            • izi_lajf Re: bredzisz 01.01.08, 15:30
              >Majac porzadna technike nadzor mozna robic
              >dyskretnie. Czy w Polsce nadgoni sie to
              >zacofanie i bedzie tak znakomicie jak w UK:

              Qvinta, nie tylko w UK, w wiekszosci krajow europejskich jest
              dyskrecja i nikt z gory nie zaklada zes zlodziej jak to czesto jest
              w polskich sklepach. jak bylem w Polsce 2 lata temu to gosc z geba
              wygladajaca jak cwaniakowata emotikona w ciemnych okularach zwrocil
              mi uwage ze mam reklamowke. rzadko ale nieraz mam natchnienie i
              lubie pochodzic po sklepach a wtedy juz kupuje duzo i niepotrzebnych
              rzeczy i nigdzie nie mialem takich uwag. Jak mieszkalem w Szwecji 20
              lat temu to wiele razy chodzilem po sklepach z roznego rodzaju
              torbami, rklamowkami i mimo to ze w wiekszosci z nich znajduja sie
              boxy na tego typu bagaze to rzadko kto z nich korzystal.
              • qvintesencja Jest inaczej bo sa tansi ludzie 01.01.08, 16:49
                izi_lajf napisał:


                > Qvinta, nie tylko w UK, w wiekszosci krajow
                europejskich jest
                > dyskrecja i nikt z gory nie zaklada zes
                zlodziej jak to czesto jest
                > w polskich sklepach. jak bylem w Polsce 2 lata
                temu to gosc z geba
                > wygladajaca jak cwaniakowata emotikona w
                ciemnych okularach zwrocil
                > mi uwage ze mam reklamowke. rzadko ale nieraz
                mam natchnienie i
                > lubie pochodzic po sklepach a wtedy juz kupuje
                duzo i niepotrzebnych
                > rzeczy i nigdzie nie mialem takich uwag. Jak
                mieszkalem w Szwecji 20
                > lat temu to wiele razy chodzilem po sklepach
                z roznego rodzaju
                > torbami, rklamowkami i mimo to ze w
                wiekszosci z nich znajduja sie
                > boxy na tego typu bagaze to rzadko kto z nich
                korzystal.

                Mozesz przeczytac w poscie obok ze poziom
                kradziezy w sklepach w Polsce jest podobny jak w
                innych krajach a nie jak majaczy chory psychol
                ff ze jest wielokrotnie wyzszy.

                Natomiast techniczne srodki scigania w Polsce sa
                jeszcze na o wiele nizszym poziomie bo ludzie do
                ochrony sa jak dotad bardzo tani w stosunku do
                drogiej techniki. Nie oplaca sie wiec jeszcze
                instalowac rozbudowanych systemow nadzoru
                elektronicznego tylko stawia ochroniarzy zeby
                nieco postraszyli ludzi.

                Nie musisz tlumaczyc ze w krajach wysoko
                rozwinietych mozesz chodzic po sklepach z workiem
                na plecach i nikt cie nie zaczepi. Ale mozesz
                byc pewny ze jestes starannie obserwowany przez
                bardzo sprytne instalacje. A najwiecej takich
                instalacji na swiecie jest w UK.
                • Gość: ff Re: Jest inaczej bo sa tansi ludzie IP: *.sotn.cable.ntl.com 01.01.08, 18:33
                  >>Natomiast techniczne srodki scigania w Polsce sa
                  jeszcze na o wiele nizszym poziomie bo ludzie do
                  ochrony sa jak dotad bardzo tani w stosunku do
                  drogiej techniki. Nie oplaca sie wiec jeszcze
                  instalowac rozbudowanych systemow nadzoru
                  elektronicznego tylko stawia ochroniarzy zeby
                  nieco postraszyli ludzi.


                  Odkiedy zainstalowanie kamery jest drozsze od ochrony? To chyba mogl
                  wymyslec tylko obywatel qpsencja. Chcesz powiedziec ze postawienie
                  ochroniarza w miejsce kazdej kamery bedzie tansze?? Bo to wynika z
                  twojej jak zwykle debilnej wypowiedzi hehehe

                  Jak REAL na przyklad buduje nowy sklep w Polsce za pare milionow to
                  nagle nie stac go na instalacje kamer? Czy moze w Polsce jakis inny
                  prad jest ze nie mozna tego zainstalowac? O co ci dokladnie chodzi?

                  • qvintesencja Ignorant sie popisuje 01.01.08, 21:00
                    Gość portalu: ff napisał(a):

                    > Jak REAL na przyklad buduje nowy sklep w
                    Polsce za pare milionow to
                    > nagle nie stac go na instalacje kamer? Czy
                    moze w Polsce jakis inny
                    > prad jest ze nie mozna tego zainstalowac? O co
                    ci dokladnie chodzi?

                    Nie masz pojecia jakie sa systemy ochrony, jakie
                    sa komputery i ile kamer. Wiec nie popisuj sie
                    ingorancja. Na pewno w ciagu kilku lat takie
                    systemy pojawia sie tez w polskich marketach gdy
                    cena ochroniarzy wzrosnie, na razie jest to
                    jedna z najgorzej platnych robot.
                    • Gość: ff Re: Ignorant sie popisuje IP: *.sotn.cable.ntl.com 01.01.08, 21:59
                      Hahaha

                      Twoja odpowiedz jest zlepkiem jakichs typowych bzdur.

                      > Nie masz pojecia jakie sa systemy ochrony, jakie
                      > sa komputery i ile kamer.

                      Czytasz juz za pewne raporty na ten temat hehehe

                      Oczywiscie PL jest zacofanym krajem i takie cuda techniki jak kamery
                      jeszcze nie dotarly... dorzuc do tego jeszcze komputery, telefony
                      komorkowe itp hehehe Ciemny lud o tym nie wie a zwlaszcza zachodni
                      inwestor hahaha

                      Na pewno w ciagu kilku lat takie
                      > systemy pojawia sie tez w polskich marketach

                      Hahaha Nastepny razem jak pojdziesz kupic maselko i chlebek do reala
                      to rozejrzyj sie dookola dobrze?

                      > cena ochroniarzy wzrosnie, na razie jest to
                      > jedna z najgorzej platnych robot.

                      Ochroniarz w UK zarabia oczywiscie miliony ;)
            • qvintesencja Kompletna patologia i paranoja 01.01.08, 16:39
              Gość portalu: ff napisał(a):

              > W polskich supermarketach jest pelno kamer
              tylko nie sa
              > wystarczajace bo skala oszustwa i kradziezy
              jest duzo wieksza niz na
              > zachodzie
              > kradna wszyscy pracownicy i klienci i czesto
              nawet byle co

              Takie opinie moga wyglaszac tylko osobnicy
              patologiczni beznadziejnie chorzy na manie
              i urojenia.

              Fakty o kradziezy w sklepach sa powszechnie
              dostepne i psycholi mozna latwo zdemaskowac.

              Liczby o kradziezach w sklepach dla Europy sa
              takie:

              Shrinkage
              (as % of sales)

              2007 2006

              Austria 0.94% 0.96%
              Belgium/Luxembourg 1.33% 1.28%
              Denmark 1.2% 1.24%
              Finland 1.32% 1.34%
              France 1.34% 1.29%
              Germany 1.1% 1.07%
              Greece 1.36% 1.33%
              Iceland 1.00% 1.06%
              Ireland 1.33% 1.25%
              Italy 1.23% 1.24%
              The Netherlands 1.24% 1.2%
              Norway 1.26% 1.29%
              Portugal 1.31% 1.34%
              Spain 1.28% 1.29%
              Sweden 1.32% 1.32%
              Switzerland 0.96% 0.92%
              United Kingdom 1.34% 1.33%
              Czech Republic 1.41% 1.42%
              Hungary 1.36% 1.38%
              Poland 1.34% 1.32%
              Slovakia 1.36% 1.4%
              Baltic States 1.42% 1.32%


              www.retailresearch.org/theft_barometer/index.php


              Jak latwo widac w Polsce kradzieze w procentach
              sprzedazy nie odbiegaja od innych krajow i sa
              DOKLADNIE TAKIE JAK W UK. Ale w pieniadzach
              skala kradziezy jest taka:

              UK 7,612 mld USD
              Polska 1.596 mld USD

              Tej o wiele wyzszej skali kradziezy nie da sie
              wytlumaczyc tym ze w Polsce jest mniej ludzi. W
              UK kupuje sie i kradnie o wiele wiecej towaru
              niz w Polsce.

              W ten sposob patologiczny osobnik zostal jeszcze
              raz zdemaskowany.

              • Gość: ff Re: Kompletna patologia i paranoja IP: *.sotn.cable.ntl.com 01.01.08, 18:26
                > Takie opinie moga wyglaszac tylko osobnicy
                > patologiczni beznadziejnie chorzy na manie
                > i urojenia.

                Ej uwazaj bo ci cisnienie skoczy he hehe

                > Fakty o kradziezy w sklepach sa powszechnie
                > dostepne i psycholi mozna latwo zdemaskowac.

                Masz tabletki uspokajajace?

                > Jak latwo widac w Polsce kradzieze w procentach
                > sprzedazy nie odbiegaja od innych krajow i sa
                > DOKLADNIE TAKIE JAK W UK

                Ooo widzisz to tylko oznacza ze zabezpieczenia w Polsce sa
                skuteczniejsze. Jednak zostawianie plecaka w depozycie pomaga bo
                przynajmniej Polska miesci sie w sredniej europejskiej. Ciekawe
                jakie bylyby dane gdyby nie bylo ochrony tylko same kamery.
                Taka proba byla podjeta na samym poczatku jak supermarkety 'weszly'
                do polski. Szybko jednak potrzebne byly lepsze zabezpieczenia niz
                standardowe zachodnie. To nie jest tak ze supermarket ktory wchodzi
                na rynek polski a juz dziala na zachodzie nagle nie instaluje kamer
                bo go nie stac. Co to za brednie?

                Ale w pieniadzach
                > skala kradziezy jest taka:
                >
                > UK 7,612 mld USD
                > Polska 1.596 mld USD

                Tutaj kompletnie objawiasz swoje urojenia maniakalne.
                Oczywiste przeciez jest ze w UK jest duzo wiecej sklepow oraz duzo
                wiecej produktow nie mowiac o cenach.

                > Tej o wiele wyzszej skali kradziezy nie da sie
                > wytlumaczyc tym ze w Polsce jest mniej ludzi.

                Dodaj do powyzszego tlumoku.

                W
                > UK kupuje sie i kradnie o wiele wiecej towaru
                > niz w Polsce.

                A moze porownasz obroty sprzedazy w obu krajach?

                > W ten sposob patologiczny osobnik zostal jeszcze
                > raz zdemaskowany.

                W ten sposob jeszcze raz udawadniasz swoj debilizm wrodzony.

                Musisz miec bardzo smutne zycie zeby o 10 rano 1 stycznia czytac
                forum. Sama spedzalas sylwestra? Ojej jakie to smutne hehehe
                • qvintesencja Re: Kompletna patologia i paranoja 01.01.08, 21:11
                  Gość portalu: ff napisał(a):

                  > > Fakty o kradziezy w sklepach sa powszechnie
                  > > dostepne i psycholi mozna latwo zdemaskowac.
                  > Masz tabletki uspokajajace?

                  Zostales przylapany na patologii i paranoi?

                  > > Jak latwo widac w Polsce kradzieze w
                  procentach
                  > > sprzedazy nie odbiegaja od innych krajow i
                  sa
                  > > DOKLADNIE TAKIE JAK W UK
                  > Ooo widzisz to tylko oznacza ze zabezpieczenia
                  w Polsce sa
                  > skuteczniejsze. Jednak zostawianie plecaka w
                  depozycie pomaga bo
                  > przynajmniej Polska miesci sie w sredniej
                  europejskiej. Ciekawe
                  > jakie bylyby dane gdyby nie bylo ochrony tylko
                  same kamery.
                  > Taka proba byla podjeta na samym poczatku jak
                  supermarkety 'weszly'
                  > do polski. Szybko jednak potrzebne byly lepsze
                  zabezpieczenia niz
                  > standardowe zachodnie. To nie jest tak ze
                  supermarket ktory wchodzi
                  > na rynek polski a juz dziala na zachodzie
                  nagle nie instaluje kamer
                  > bo go nie stac. Co to za brednie?


                  Jak zwykle opowiadasz wierutne bzdury. Najpierw
                  wyszla twoja paranoja na temat ilosci kradziezy
                  w sklepach i chore majaczenie ze w Polsce jest
                  niesamowite zlodziejstwo. Zreszta to nie
                  pierwszy raz gdy popisujesz sie takimi
                  majaczeniami, raz jest to bandytyzm, morderstwa
                  a teraz zlodziejstwo.

                  > Ale w pieniadzach
                  > > skala kradziezy jest taka:
                  > > UK 7,612 mld USD
                  > > Polska 1.596 mld USD
                  > Tutaj kompletnie objawiasz swoje urojenia
                  maniakalne.
                  > Oczywiste przeciez jest ze w UK jest duzo
                  wiecej sklepow oraz duzo
                  > wiecej produktow nie mowiac o cenach.

                  Haha, podobno ceny sa nizsze niz w Polsce jak tu
                  ludzie ciagle udowadniaja? To ze kwota
                  ukradzionych towarow jest w UK 5 razy wyzsza niz
                  w Polsce nie da sie wtylumaczyc tym ze jest
                  wiecej sklepow, produktow i wyzsze ceny. Ludzie
                  po prostu wiecej kradna i to wedlug danych
                  brytyjskich.

                  > W
                  > > UK kupuje sie i kradnie o wiele wiecej
                  towaru
                  > > niz w Polsce.
                  > A moze porownasz obroty sprzedazy w obu
                  krajach?

                  A co ma sprzedaz do kradziezy? W UK wiecej
                  kradna i tyle.

                  >> Musisz miec bardzo smutne zycie zeby o 10
                  rano 1 stycznia czytac
                  > forum. Sama spedzalas sylwestra? Ojej jakie to
                  smutne hehehe

                  Ty paranoje wypisujesz caly rok na okraglo. W
                  tym roku wez sie za leczenie.
                  • Gość: ff Re: Kompletna patologia i paranoja IP: *.sotn.cable.ntl.com 01.01.08, 21:54
                    ojejku jejku tepizna wychodzi ci bokami ze az piszczy
                    postaram sie jeszcze raz wytlumaczyc moze cos ci wejdzie?

                    > Zostales przylapany na patologii i paranoi?

                    Ze co prosze? hehehe

                    > Haha, podobno ceny sa nizsze niz w Polsce jak tu
                    > ludzie ciagle udowadniaja?

                    To znaczy teraz im wierzysz bo pasuje do twojej ideologii? Nastepnym
                    razem napiszesz ze nie byle tylko pasowalo do twoich bzdur.

                    Ceny w UK sa wyzsze i jest to statystycznie udowodnione.

                    To ze kwota
                    > ukradzionych towarow jest w UK 5 razy wyzsza niz
                    > w Polsce nie da sie wtylumaczyc tym ze jest
                    > wiecej sklepow, produktow i wyzsze ceny.

                    Oczywiscie ze sie da bo tworzy to wiekszy rynek do kradziezy
                    (sprawdz np, kradzieze w USA) hehehe Nalezaloby jeszcze porownac
                    liczbe ludnosci, turystow i wszystkich przyjezdnych. Wiadomo gdzie
                    bedzie ich wiecej to oczywiste.

                    Ludzie
                    > po prostu wiecej kradna i to wedlug danych
                    > brytyjskich.

                    To sie nie zgadza z twoja wizja :-) Czytaj swoje dane powyzej.

                    > A co ma sprzedaz do kradziezy? W UK wiecej
                    > kradna i tyle.

                    Znowu kompromitujesz sie calkowitym brakiem myslenia. Widac ze tylko
                    tabelke z liczbami potrafisz zrozumiec :)



                    > Ty paranoje wypisujesz caly rok na okraglo. W
                    > tym roku wez sie za leczenie.

                    Hehe widze ze w sendo trafilem z tym twoim smutnym zyciem. Nie martw
                    sie moze poznasz w tym roku jakiegos gargamela i przestaniesz zyc
                    forum.

                    Pracuj nad swoja renoma w zyciu a nie na forum
                    hahaha
                    • Gość: trollsroll Re: Kompletna patologia i paranoja IP: 149.254.192.* 01.01.08, 22:26
                      moglibyście staranniej rozdzielać cytaty od odpowiedzi w swoich postach. Bardzo
                      lubię czytać te wasze napie..nki, ale niestety ich słaba czytelność powoduje
                      zmęczenie.
                      z góry dziękuję i załączam wyrazy uwielbienia.
                    • qvintesencja Re: Kompletna patologia i paranoja 02.01.08, 11:17
                      Gość portalu: ff napisał(a):

                      > > Zostales przylapany na patologii i
                      paranoi?
                      > Ze co prosze? hehehe

                      Sam sie smiejesz ze swojego prymitywizmu.

                      Twierdziles ze w Polsce kradnie sie
                      wielokrotnie wiecej w sklepach niz
                      na "zachodzie" a udowodniono ci ze poziom
                      kradziezy jest bardzo podobny w procentach
                      sprzedazy. W kosztach jest o wiele nizszy.


                      > Oczywiscie ze sie da bo tworzy to wiekszy
                      rynek do kradziezy
                      > (sprawdz np, kradzieze w USA) hehehe
                      Nalezaloby jeszcze porownac
                      > liczbe ludnosci, turystow i wszystkich
                      przyjezdnych. Wiadomo gdzie
                      > bedzie ich wiecej to oczywiste.

                      Ale to nie tlumaczy dlaczego w UK
                      wartosciowo kradnie sie 5x wiecej niz w
                      Polsce.

                      > Ludzie
                      > > po prostu wiecej kradna i to wedlug
                      danych
                      > > brytyjskich.
                      > To sie nie zgadza z twoja wizja :-) Czytaj
                      swoje dane powyzej.
                      > > A co ma sprzedaz do kradziezy? W UK
                      wiecej
                      > > kradna i tyle.
                      > Znowu kompromitujesz sie calkowitym
                      brakiem myslenia. Widac ze tylko
                      > tabelke z liczbami potrafisz zrozumiec :)

                      Twoje rozumowanie jest beznadziejne.

                      Normalni ludzie dyskutuja na podstawie
                      faktow i liczb a nie urojonych uprzedzen.

                      Faktem jest ze w procentach od sprzedazy w
                      UK kradnie sie tyle ile w Polsce.

                      Co oczywiscie nie oznacza ze w Polsce jest
                      cacy tylko tak sobie przecietnie.

                      Ale na przyklad jest fakt ze w Polsce jest
                      tragicznie pod wzgledem korupcji a w UK pod
                      tym wzgledem o niebo lepiej i to jest
                      udowodnione bardzo wiarygodnymi badaniami:

                      www.transparency.org/news_room/in_focus/2006/cpi_2006__1/cpi_table


                      Gdybys przytoczyl takie informacje i nazwal
                      sytuacje w Polsce pod tym wzgledem syfem z
                      malaria ktory zarazil cale spoleczenstwo bo
                      jest to szeroko akceptowane to kazdy sie z
                      tym zgodzi. I nawet nie ma co porownywac z
                      UK bo to po prostu inna klasa. UK mogloby
                      sie zas porownywac z najlepszymi w tej
                      dziedzinie a do nich tez im nieco brakuje.
                      • Gość: ff jak zwykle objaw ograniczonego umyslu IP: *.sotn.cable.ntl.com 02.01.08, 11:51
                        > Sam sie smiejesz ze swojego prymitywizmu.

                        Smieje sie z ciebie hehe

                        > Twierdziles ze w Polsce kradnie sie
                        > wielokrotnie wiecej w sklepach niz
                        > na "zachodzie"

                        Nie napisalem ze wielokrotnie matole. Napisalem ze wiecej, i jesli
                        porowna sie srednia starych krajow z UE z Polska to bedzie to prawda
                        nawet na podstawie twoich durnych danych.

                        > Ale to nie tlumaczy dlaczego w UK
                        > wartosciowo kradnie sie 5x wiecej niz w
                        > Polsce.

                        Jak to nie tlumaczy matole malorolny? To tak jakbys porownywala PKB
                        Luksemburga i Wielkiej Brytanii. To ze WB ma 60mln ludzi niczego nie
                        tlumaczy wg ciebie?
                        Nie tlumaczy wg ciebie na przyklad faktu ze w GB jest wiecej sklepow
                        czyli wiecej pracownikow... ktorzy rowniez kradna.
                        Masz problemy z mysleniem a tabelka z liczbami to nie zawsze
                        rozwiazanie calego problemu.

                        Swoj debilizm udowodnilas na tym forum wielokrotnie twierdzac na
                        przyklad: Polska weszla do UE, dostanie pieniazki i bedzie sie
                        rozwijala jak Irlandia bo Irlandia tez weszla do UE wiec musi byc
                        tak samo.



                        > Twoje rozumowanie jest beznadziejne.
                        >
                        > Normalni ludzie dyskutuja na podstawie
                        > faktow i liczb a nie urojonych uprzedzen.

                        Twoje rozumowanie... hmmm w ogole go nie ma. Ty nie myslisz.

                        Jaki fakty matole? Twoje dane oparte sa na ankiecie wyslanej do
                        kilkuset firm. Prawdziwe dane o kradziezach sa tajne.

                        Kazdy kraj jest inny i nie mozna go porownac tylko na podstawie
                        jednej tabelki.

                        > Co oczywiscie nie oznacza ze w Polsce jest
                        > cacy tylko tak sobie przecietnie.

                        Jest znacznie gorzej bo zeby osiagnac jako taki poziom polskie
                        supermarkety musialy wprowadzic dodatkowe zabezpieczenia ktore na
                        zachodzie nie istnieja!

                        Swoj debilizm wrodzony udowodnilas piszac basnie o tym ze
                        supermarket lepiej wyjdzie na tym jak zatrudni ochrone niz kamery. A
                        podobno tak swietnie znasz sie na wydajnosci pracy i regulacjach
                        rynkow hehehe.
                        • Gość: majkel Re: jak zwykle objaw ograniczonego umyslu IP: 195.188.191.* 02.01.08, 12:05
                          subtelna roznica jaka mi sie rzucila ostatnio to to ze w sklepach w
                          polszy zawsze chca koncoweczke a moze ma pan 5 groszy a moze
                          zlotoweczke a moze 30 groszy
                          juz mialem ochote lac po pyskach za takie cos
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka