shimin
31.01.08, 11:58
Mieszkamy w Londynie od kilku lat i wszystko bylo prawie jak w
bajce, az tu tydzien temu dowiedzialem sie, ze moja zona jest w
ciazy...
Po poczatkowej radosci i ekstytacji, przyszedl czas na kalkulacje i
okazalo sie, ze jak na razie wiedzie sie nam swietnie, bedziemy miec
duzy problem z finansami. Co na naszym miejscu bys zrobil? Oto nasza
sytuacja:
1. Oboje pracujemy w centrum Londynu full-time (Pn-Pt 9-18).
2. Ja zarabiam "na reke" 2000 funtow miesiecznie, zona 1600.
3. Mamy lacznie niecale sto tysiecy funtow oszczednosci "zycia".
4. Nie mamy wlasnego mieszkania ani niczego innego oprocz naszych
oszczednosci.
5. Nie mozemy wykonywac naszej pracy z domu.
6. Naszym marzeniem jest przeprowadzka z UK do Hiszpanii lub
Australii.
Moja zona za 6-7 miesiecy bedzie musiala zrezygnowac z pracy i zajac
sie dzieckiem w domu - ale wtedy nie starczy nam pieniedzy aby
przezyc tylko z jednej wyplaty...
Nie mozemy juz dzielic mieszkania, majac dziecko, musimy kupic albo
wynajac jakis ladny przynajmniej 1-bedroom flat w nienajgorszej
okolicy. Oto moje wyliczenia, jakie bedziemy miec wydatki za kilka
miesiecy:
Czynsz lub mortgage: £1200
Service charge + ground fee: £200
Rachunki (council, tel, gaz, prad, internet): £200
Jedzienie: £400 (dla calej trojki, ostatnio bardzo drozeje)
Transport (travelka): £100
Produkty dla dziecka, kosmetyki i ubrania dla nas: £250
Skladka na emeryture: £350
Lacznie wychodzi, ze bedziemy potrzebowac £2700 miesiecznie aby w
ogole przezyc... Jak wy sobie radzicie w Londynie z dzieckiem? Moja
pensja to 2000 i na pewno nam nie starczy.
Moje pomysly ponizej, ktory wedlug was brzmi ok?
1. Przeprowadzic sie na polnoc Anglii lulb do Hiszpanii, gdzie
kupimy mieszkanie za nasze oszczednosci i nie bedziemy musieli
placic czynszu ani mortgage, ale czy znajde tam prace w sprzedazy za
£1500+ aby utrzymac reszte wydatkow?
2. Rzucic wszystko i wyjechac do Australii na wizie studenckiej.
Mamy wystarczajaco oszczednosci aby przezyc tam z dzieckiem przez 3
lata a w miedzyczasie oboje mozemy zaczac pracowac.
3. Kupic za oszczednosci / wynajac studio w jakims miasteczku do 2
godzin pociagiem z Londynu i dojezdzac do pracy. Ale w studio sie
nie zmiescimy, poza tym dojazdy bylyby czasochlonne i bardzo
drogie...
4. Kupic mieszkanie w Londynie biorac pozyczke, mieszkac tam przez
pol roku i nadal pracowac, potem kupic drugie na polnocy Anglii,
rzucic prace, wyjechac na polnoc do nowego mieszkania, Londynskie
mieszkanie wynajac komus, niech sie samo splaca (mozna by wtedy
zrezygnowac ze skladki na emeryture) i szukac pracy w jakims tanszym
miejscu. Ale to sie chyba nie bardzo kalkuluje...
5. Wynajac mieszkanie w Londynie i co miesiac zuzywac £700 z naszych
oszczednosci, pomniejszajac je coraz bardziej.
6. Zona po porodzie wraca do pracy i bierzemy nianie full-time,
ktora bedzie kosztowac 1000 miesiecznie. Ale wtedy potrzebujemy
minimum 2-bedroom flat, ktore jest odpowiednio drozsze, i mozliwe,
ze z kosztem baby sitterki wyjdzie na to samo finansowo, co w
przypadku, jesli zona pracowac nie bedzie.
Na prawde nie wiem co robic i wiem, ze nie jest to pytanie do konca
na to forum, ale mam nadzieje, ze podzielicie sie swoja opinia i
wlasnymi doswiadczeniami.