01.07.08, 15:17
Byłam w Angli, dostawałam 600 F na dziecko, mąż pracował ja nie bo
nie miałam co z dzieckiem zrobić. Wróciliśmy z tej zasranej Angli -
dosłownie zasranej: brud, syf, itp, już nie wspomnę o warunkach
mieszkaniowych. Polacy w Angli albo mieszkają na ostatnich piętrach
albo w suterenach. Tak, tak poznałam bardzo wielu tam Polaków i nie
chcę mieć z nimi nic wspólnego - wstyd mi za nich, bo za funta dali
by sie upodlić, zabić. Wróciliśmy bo nie chcemy być tacy jak ONI -
jeść zupki chińskie przywiezione z Polski, wędliny kupowane z półek
pod nazwą: " koniec daty ważności". Mogłabym napisać książkę -
pieprzę te ich funty na dziecko - tu w Polsce jestem człowiekiem
pierwszej kategorii tam niestety NIE i niech mi nikt nie mówi że
przesadzam - tam w Angli czy w jakimś innym państwie TY POLAKU
będziesz człowiekiem drugiej, gorszej kategorii i nie zmienisz tego!.
Jestem szczęśliwa że w porę podjęliśmy decyzję o powrocie, nie
wstydzę się mówić że wróciłam, wolę tu żyć skromnie ale godnie choć
tu znowu musimy zaczynac od nowa.
Obserwuj wątek
    • korkix78 Tez mieszkam na ostatnim pietrze :-( 01.07.08, 15:36
      Twoje szczescie to nic.
      Nawet nie wiesz jak my jestesmy szczesliwi, ze wrocilas :-)

      Zwlaszcza to mieszkanie na ostatnim pietrze to chyba najgorsze, nikt
      tego w Polsce nie zrozumie, nikt.
      Zwlaszcza, ze tu pelno jednorodzinnych domkow i mnostwo ostatnich
      pieter!

      Pisz nam wiecej. Odezwij sie do nas, najlepiej tak jak teraz piszac
      o tym, jak bardzo nie zamierzasz sie do nas odzywac :-)))
      • Gość: A Re: Tez mieszkam na ostatnim pietrze :-( IP: 217.33.252.* 01.07.08, 15:46
        Cholera tez mieszkam na ostatnim pietrze, nie wiedzialam ze jestem gorsza przez
        to. Ale przy tej ilosci domkow, to ciezko nie mieszkac na ostatnim pietrze ;-)
        Wspolczuje wszystkim sasiadom w takim razie, bo musza byc gorsi, szczegolnie
        tym, ktorych dom sklada sie z lower ground floor i z ostatniego pietra ;) A oni
        frajerzy placili za to miliony ;)
      • malinka1973 Re: Tez mieszkam na ostatnim pietrze :-( 01.07.08, 15:49
        Widzę że Anglia już zrobiła swoje - angielski chłopak z Ciebie,
        twoja pensja ci starcza na WYNAJEM domku???? Ja wolę mieć swoje niż
        wynajmować. Ale przecież nie denerwuj się przecież swoimi
        przemyśleniami nie miałam zamiaru nikogo obrażać. Każdy robi jak mu
        się podoba.
        • korkix78 Re: Tez mieszkam na ostatnim pietrze :-( 01.07.08, 16:10
          angielski chłopak z Ciebie,
          > twoja pensja ci starcza na WYNAJEM domku???? Ja wolę mieć swoje
          niż
          > wynajmować. Ale przecież nie denerwuj się

          No cos Ty, przeciez na ostatnim pietrze mieszkac nie bede, wole na
          dachu.
          Pisz mi wiecej :)
          W taki sam, spokojny, wywazony sposob - duzymi literami, i z
          czterema znakami interpunkcyjnymi na koncu :-)
        • Gość: A Re: Tez mieszkam na ostatnim pietrze :-( IP: 217.33.252.* 01.07.08, 17:18
          A jak jest sie wlascicielem nieruchomosci, ktora ma ostatnie pietro to jest sie
          gorszym czy lepszym ;)
          • ghrom Re: Tez mieszkam na ostatnim pietrze :-( 01.07.08, 17:22
            > A jak jest sie wlascicielem nieruchomosci

            To znaczy, ze nie jestes nieudacznikiem i dla takich jak kolezanka
            nie istniejesz.
    • kapelusz_slomkowy Re: powrót 01.07.08, 15:36
      cieszymy sie razem z toba,
      powodzenia
    • Gość: buhaha Re: powrót IP: 80.169.43.* 01.07.08, 17:34
      niech wszyscy tego typu frajerzy wracaja do kraju cudow tuska, blagam wracajcie
      i zostancie, nie nadajecie sie do niczego, tylko psujecie opinie
      wypi......ac!!!!!

    • Gość: barbakana Re: powrót IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 01.07.08, 20:02
      konkretnie trole obrodzily w tym tygodniu, chyba dam na msze coby
      aby przyrost zmniejszyc
    • Gość: Piotr Re: powrót IP: *.range86-138.btcentralplus.com 01.07.08, 21:37
      malinka1973 jestem z Tobą.Kto chce niech będzie w UK.A kto chce nich
      wraca do Polski.Taki jest wybór wolnych ludzi żyjących w wolnych
      krajach.Ja wracam do Polski.
      I bardzo prosze mnie nie obrażać z tego tytułu.Dziękuje.
    • Gość: socjopeta Byc czlowiekiem pierwszej kategorii..! IP: *.zone3.bethere.co.uk 01.07.08, 22:25
      Bardzo ciekawy post. Wybacz wscibskosc, ale moge miec kilka pytan?

      Jak Cie Brytyjczycy skrzywdzili? Co powodowalo, ze czulas, ze oni wszyscy sa
      lepsi od Ciebie, znacznie lepszej kategorii?

      A takze ciekawi mnie druga sprawa - czym sie objawia Twoja pierwsza kategoria w
      Polsce?
      Kto najbardziej daje Ci odczuc, ze jestem czlowiekiem pierwszej kategorii?
      Urzednicy, pracodawcy, politycy, sasiedzi, przypadkowi przechodnie? Ludzie na
      przystankach autobusowych? Wspoluzytkownicy drog? Policja?
      Nie nabijam sie, 75% zycia spedzilem w kraju w ktorym mowisz, ze jest sie
      czlowiekiem pierwszej kategorii i nie ma wuja we wsi- jak bum cyk cyk - nie wiem
      na czym to polegalo!

      > róciliśmy bo nie chcemy być tacy jak ONI -
      > jeść zupki chińskie przywiezione z Polski, wędliny kupowane z półek
      > pod nazwą: " koniec daty ważności".

      Hihi patrz jaka ironia, ja z tej samej przyczyny Polske opuscilem :-]] Pozdrawiam
    • Gość: deos Polska to syf IP: *.router.finemedia.pl 01.07.08, 22:48
      Czesc

      Sorry za taki tytul, ale takie wlasnie mam teraz wrazenie - Polska
      to syf. Jestem sobie we Wroclawiu po raz pierwszy od okolo roku
      odwidzajac rodzine i znajomych i nie sie doczekac az wroce do domu
      do Anglii.

      Glupie szczegoly i oczywistosci:
      1. Ceny w Polsce sa szokujaco wysokie; jedzenie, elektronika,
      zabawa, samochody, kosmetyki a nawet mieszkania ostatnio, prawie
      wszystko kosztuje drozej niz w UK. Moze wyjatkiem sa uslugi np.
      hydraulik lub sprzatanie.

      2. Korki na drogach sa wieksze we Wroclawiu niz w Londynie, kazdy
      szczyl ma samochod i ulice nieprzystosowane - miasto wyglada przez
      to ochydnie.

      3. Przejazd przez miasto autobusem (starym trzesacym sie Ikarusem do
      tego) to tragedia, szczegolnie, ze czeka sie czasami godzine na
      przystanku.

      4. Drogi, dziury i infrastruktura wolaja do pomste do nieba.

      5. "Nowoczesne" zolte i rozowe "apartamenty" ktore tu wszedzie
      pobudowali ostatnio i reklamuja na szyldach (pod haslami
      typu "spelniamy marzenia") za 300-500K PLN wygladaja gorzej od
      blokow komunistycznych, a co dopiero za 10 lat? Budownictwo jest tu
      gorsze od UK (wiem, zaprzeczam sam sobie, ale zmienilem zdanie
      ostatnio).

      6. Menele, drobne pijaczki i inne elementy na kazdym kroku.

      7. Wszechobecne grafitti, wszedzie poczucie balaganu i zaniedbania,
      rozwalone ploty, poscratchowane szyby w tramwajach, rozwalone
      przystanki i zdemolowane budki telefoniczne to tylko przedsmak tego,
      co cie tu czeka.

      7. Wysylalem transfer Western Union ostatnio, zajelo to w banku
      ponad 45 minut, rozne panienki musialy wydrukowac i kopiowac lacznie
      z 10 dokumentow, pieczecie, podpisy, dowody tozsamosci, wklepywanie
      do komputera 2 razy, potem do kasy, znowu pieczecie, komputer,
      wydruki, potem znowu do pani 1... Szok! A wysylalem 150 zlotych.
      (PS. w UK wypelnia sie formularz w 2 minuty, daje sie pani kase
      razem z formularzem i po krzyku, lub robi sie wszystko przez neta).

      8. Wszedzie trzeba sie rejestrowac, mnostwo biurokracji, panstwo
      traktuje cie jak przestepce, musisz to, nie mozesz tego, musisz do
      wojska, nie wolno nie nosic dowodu przy sobie, trzeba sie meldowac
      etc. cala ta glupia biurokracja, ktora cie tu zje. Po kilku latach w
      Anglii te Polskie urzedy, przepisy i procedury to calkowity bezsens,
      ktory zamiast ulatwiac to utrudnia zycie.

      9. Nie pracujesz = zapomnij o darmowej sluzbie zdrowia.

      10. Sluzba zdrowia i szpitale (odwiedzalem czlonka rodziny) to syf i
      dezorientacja. Zamiast recepcji w szpitalu, panienka sprzataczka z
      papierosem w mordzie. Zero pomocy, uczucie brudu, nieswieze
      zapachy... Po dzisiejszym dniu nie bede juz narzekac na NHS,
      przyzekam!

      11. Na lotnisku witaja cie lyse gbury w mundurach wojskowych jak na
      wojnie, sprobuj miec do nich jakis problem :) To samo przy wyjezdzie.

      12. Moj znajomy, ktorzy prowadza wlasne firmy opowiada mi
      takie "niestworzone" historie odnosnie ingerencji panstwa w jego
      biznes (jestes przestepca dopoki nie udowodnisz, ze jestes
      niewinny), kontrole, durne przepisy, ktore same sie wykluczaja etc.,
      ze mysle, ze albo to rzuci albo skonczy w wiezieniu (np. za blad w
      obliczeniach na jednym z setek formularzy, ktore musi zanosic
      osobiscie do Urzedu Skarbowego lub Zusu). Polska to miejsce tylko
      dla hardcorowych najtwardszych przedsiebiorcow z latami
      doswiadczenia i z silnymi nerwami.

      13. ZUS dla samozatrudnionych w PL (niezaleznie czy zarabiasz, czy
      nie) = 800 PLN miesiecznie, w UK = 40 PLN miesiecznie.

      14. Bezrobocie w PL = 10%, w UK = 5%

      15. Srednie zarobki w PL na reke w przyblizeniu = 1700 PLN
      miesiecznie, w UK = 7000 PLN miesiecznie.

      16. Policji sie w Polsce boisz, bo to gbury.

      17. Brak wspolnych tematow z dawnymi kumplami, nie interesuje ich
      nic, co interesuje mnie. Jak zyles za granica, widziales troche
      swiata to juz nie jestes taki jak dawniej.

      18. Zero tolerancji dla gejow, aborcji, mniejszosci, religii i
      chamstwo na kazdym kroku.

      19. Koleje jak w Maroku, wolne, smierdzace kible i niewygodne.

      20. Wiekszosc urzedow w UK zalatwi mi tlumacza Polskiego, jesli chce
      cokolwiek zalatwic, zalatwie wszystko przez internet / telefon...
      Wyobraz sobie w Polsce usluge darmowej porady jak aplikowac o
      zasilek na dziecko po Ukrainsku przez telefon, finansowana przez
      rzad...

      21. W pracy traktuja mnie z szacunkiem, nie wymagaja ode mnie abym
      pracowal chocby i sekunde dluzej niz powinienem, nie ma problemow z
      urlopami kiedy tylko poprosze i w ogole nie trzeba ciezko pracowac.

      To tylko kilka rzeczy, ktore przyszly mi teraz na mysl, ale jest ich
      o wiele wiecej. Niby mowisz, ze UK to syf ale wydaje mi sie, ze po
      prostu mieszkasz w najgorszym najtanszym syfie, ktory jest dostepny
      w calym kraju. Wyobraz sobie mieszkanie w Polsce w najgorszej
      jakosci mieszkaniu w najgorszej dzielnicy w calym kraju, w jakiejs
      poniemieckiej ruderze z meliniarzami jako sasiadami...

      A co do zupek chinskich, to te sa obecnie tansze w UK, wiec nie wiem
      jaki jest sens jedzenia w Anglii tych z Polski? (8p Tesco Value).

      W Angli tez mozna zyc na poziomie i miec ladne mieszkanie. Moze w
      Lonynie jest ciezej, bo trzeba duzo zarabiac, ale w innych miastach
      wystarcza srednie lub nawet mniejsze niz srednie zarobki aby zyc w
      nowoczesnym apartamencie w centrum (lepszej jakosci niz te Polskie)
      lub w lepszej dzielnicy we wlasnym domu z ogrodkiem. I mozna miec
      kolegow Anglikow, nie trzeba sie kumplowac z lumpami z Polski... Z
      kim bedziesz sie przyjaznic jak wrocisz do Polski, przeciez nie z
      pijakami i z menelstwem?
      • eunika Re: Polska to syf 02.07.08, 00:50
        jesli to prowokacja to marna a jezeli nie to szkoda slow... ta pani
        chyba w anglii nie byla, wiec nie ma sensu (deos, ghrom) znizac sie
        do takiego "levelu" :P
        pozdrawiam z okropnego, syfiastego, strasznego (niepotrzebne skresli
        zainteresowana) UK
      • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 07:44
        O rany, nie przypuszczałam że to co napisałam tak poruszy naszych
        rodaków mieszkających w krainie mlekiem i miodem płynącej.
        Tak dla wyjaśnienia: byłam w Anglii a konkretnie w Walii,
        mieszkałam w domku w ładnej dzielnicy,nikt mnie z tej krainy nie
        wyganiał to była moja decyzja i to co pisałam nie przeżyłam na
        własnej skórze ( dzięki Bogu!!!) tylko miałam dużo czasu żeby
        obserwować tych wszystkich Polaków, którzy w ten sposób żyją.
        Wszystkim którzy kochają Anglę życzę powodzenia.
        • Gość: www Re: Polska to syf IP: *.112.83.11.plusnet.ptn-ag2.dyn.plus.net 02.07.08, 09:20
          czy odkładałaś coś z tych 600f /mc na dziecko i czy rozliczyłaś się
          już z Inland Revenue.
          Nie sądzę aby tak duzy zasiłek przysługiwał na jedno dziecko, więc
          możesz liczyć się z koniecznością zwrotu.
          • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 09:24
            Nie ma obawy, jestem rozliczona i jest OK, weź pod uwagę że ja w
            Anglii nie pracowałam.
            • Gość: kreska Re: Polska to syf IP: *.nhs.uk 02.07.08, 10:37
              I to generalnie tlumaczy, dlaczego w Anglii bylo Ci tak zle. Sama
              zgodzials sie na zycie w warunkach, na ktore nigdy nie zgodzilabys
              sie w Pl. Zadawalas sie z kategoria Polakow, z ktorymi nie
              zadawalabys sie w Pl.Anglia bywa syfiasta, ma fatalna sluzbe
              zdrowia, ale generalnie oferuje Ci znacznie wiecej niz Polska. To
              jest wylacznie kwestia tego, na sie godzimy i jak silnie jestesmy
              zdeterminowani.
              Jesli nie pracowalas, a Twoj maz mial slabo platna prace (plus
              srednia znajomosc jezykowa), to nie dziw sie, ze zyliscie za
              minimum, na minimalnym poziomie.
              Znam ludzi, ktorzy zarabiaja lepiej ode mnie, a mimo to mieszkaja w
              towarzystwie szczurow w najubozszych dzielnicach miast.Nie znam
              tutaj prawie zadnych Polakow, w zwiazku z tym nie mam do czynienia z
              bekajaco-pierdzaco Polonia pracujaca po 80 godzin tygodniowo.
              Wszystko jest kwestia wyboru. Rozumiem, ze Ci UK dopieklo, ale z
              tego, co piszesz Twoj wklad w to byl niemaly.
              • Gość: deos Re: Polska to syf IP: *.router.finemedia.pl 02.07.08, 11:08
                Co do sluzby zdrowia w UK, to sie niezgadzam, ze jest zlej jakosci.
                Polecam wizyte w szpitalu w PL i w UK w celu porownania. Wczoraj
                bylem w szpitalu w PL, szok. Jeszcze dlugo tak rozwinietej sluzby
                zdrowia nie bedzie w Polsce jak jest w UK.
                • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 11:29
                  Pracuję w służbie zdrowia ( prywatnej)i korzystałam z usług lekarzy
                  w UK też mam porównanie ale wypada ono na niekorzyść UK.


                  • ghrom Re: Polska to syf 02.07.08, 14:37
                    W UK na wymiane biodra czeka sie pol roku. Ile sie czeka w Polsce?
              • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 11:19
                Widzę, że nie dokońca zapoznałaś się z tym co napisałam. Nie
                mieszkałam w obskurnej dzielnicy w suterenie, mąż doskonale zna
                angielski i nie miał pensji głodowej, a nie pracowałam bo dziecko
                nie umiało się zaklimatyzować i żal mi go było zostawić na cały
                dzień w jakieś "przechowywalni". Nie zadawałam się z Polakami-
                menelami, ale niestety na co dzień ich spotykałam - bo przecież w
                Angli trudno by było iść ulicą i nie spotkać Polaka:). Wszystko co
                pisałam to moje obserwacje i wcale nie musiałam tego przeżyc na
                własnej skórze żeby takie wnioski wyciagnąć, aczkolwiek spotkałam
                normalnych Polaków ale to jest znikomy odsetek wszystkich tam
                mieszkających Polaków.Kończąc: nie miałam i mam zamiary nikogo
                przekonywać do swoich racji - każdy robi co mu sie podoba i tyle. Ja
                jestem szczęsliwa że miałam odwagę wrócić i z dnia na dzień w tym
                się utwierdzam, ponieważ w życiu nie tylko pieniądze są ważne ale
                wiele innych, wartościowych rzeczy - dla kilku funtów nie poświęcę
                swojego spokoju i szczęścia, ale przecież dla każdego szczęście
                oznacza co innego.Ciekawe czy jest tu Ktoś,kto w swoim polsko-
                angielskim życiu nie stawia funtów na pierwszym miejscu?:).
                pozdrawiam.
                • Gość: buhaha Re: Polska to syf IP: 80.169.43.* 02.07.08, 11:28
                  ty, malina, po co ty w ogole jeszcze cokolwiek piszesz, chcesz sie
                  usprawiedliwiac w nieskonczonosc, daliscie dupy, do was kaczor powiedzial
                  nieudacznicy, jestescie pusci roszczeniowi i dumni
                  wez sie juz zamknij i skoncz pisanie pierdol
                  • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 11:34
                    Nie ma zamiaru się usprawiedliwiać a tym bardziej przed Tobą -
                    nieudacznikiem jesteś TY bo nadal siedzisz w kraju gdzie Polaka mają
                    za nic. Tyle, i ty tego, niestety nie zmienisz - a tak z innej
                    beczki: więcej kultury, zresztą cham pozostanie chamem.
                    • Gość: A Re: Polska to syf IP: 217.33.252.* 02.07.08, 11:36
                      Chyba w kraju gdzie Ciebie mieli za nic.
                      • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 11:42
                        Aż trudno uwierzyć, że tak zaciekle bronicie Anglii?. Ciekawe gdzie
                        będziecie uciekać jak Anglia będzie miała was dość???.
                        • Gość: buhaha Re: Polska to syf IP: 80.169.43.* 02.07.08, 11:48
                          i tym krotkim wpisem odpowiedzialas chyba na wszystkie potencjalne pytania ktore
                          moglyby byc zadane...
                          prostactwo...i nic poza
                        • Gość: A Re: Polska to syf IP: 217.33.252.* 02.07.08, 12:06
                          Nikt nie broni Anglii, ani Wielkiej Brytani. Zwracamy Ci uwage, ze to TY zle sie
                          tu czulas i to Ty wrocilas. Co nie znaczy, ze jest tam beznadziejnie dla
                          wszystkich i wszyscy maja takie problemy jak Ty mialas.
                          Wrocilas, jestes zadowolona to swietnie, ale daj zyc innym i nie twierdz, ze
                          wszystkich Polakow maj tam za nic i wszystkim jest zle, ale siedza tutaj tylko
                          dla pieniedzy. Tobie bylo zle, innym jest dobrze.
                        • Gość: SK Re: Polska to syf IP: *.ptr.magnet.ie 02.07.08, 12:26
                          A ja mysle ze Ty jestes czescia zapowiadanej przez rzad Tuska akcji PR
                          wymierzonej w emigrantow :)
                          Tyle ze np. mnie to nie bierze. Nie wierzylem Urbanowi nie wierze i Tobie, kiedy
                          mowisz ze syf i kilka mogilka a ja na codzien widze co innego. To twoje
                          doswiadczenie i Twoje wrazenia. Moje prawo Ci nie wierzyc. Bo albo wyladowujesz
                          frustracje - jak to juz ktos Cie podsumowal - za to ze sie nie powiodlo i
                          dorabiasz do tego ideologie, albo jestes po prostu przeblyskiem czyjegos pomyslu
                          na PR. Jestem tu z dzieckiem, zaaklimatyzowalo sie bez problemu. I nawet jakos
                          tubylcy w szkole nie mowia do niej Dzulia tylko Julia. Wiec da sie....

                          A Tobie po prostu nie wierze.
                          I tyle.
                • Gość: kreska Re: Polska to syf IP: *.nhs.uk 02.07.08, 11:47
                  Malinka, chcesz worozniac sie z tlumu Polakow zamieszkujacych UK,
                  stosuj inna terminologie. Wyzwiska stawiaja Cie niesetety na rowni z
                  tymi, ktorych potepiasz.
                  Prawie kazdy powi Ci, ze UK jest daleka od idealu (pod kazdym niemal
                  wzgledem), ale daje nieporownanie wiecej mozliwosci niz Polska. Nie
                  rozumiem, dlaczego az tak bardzo nie razilo Cie zachowanie i sposob
                  zycia Polakow w UK, skoro nie mialas z nimi bezposrednio do
                  czynienia?
                  Zdajesz sie wyarstac ponad poziom, ale to tylko pozory. Mnostwo tez
                  nielogicznosci w Twoich postach.
                  Tak naprawde srednio daliscie sobie rade na obczysznie i z
                  podwinietym ogonem wracanie do PL, ujadajac przy tym na tych, ktorzy
                  daja sobie rade i zostaja.
                  • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 12:16
                    OK, wszystkim dziękuję za żywą dyskusję, chwilami ciężko mi było
                    wymyślać pewne rzeczy, ale utwierdziliście mnie że dobrze zrobiłam
                    że wyjechałam do Anglii. Pozdrawiam i przepraszam za taki
                    mały "knif".
                    • Gość: SK Re: Polska to syf IP: *.ptr.magnet.ie 02.07.08, 12:29
                      > OK, wszystkim dziękuję za żywą dyskusję, chwilami ciężko mi było
                      > wymyślać pewne rzeczy,

                      Bylo nie wymyslac, tylko pisac jak jest na prawde....
                    • Gość: majkel Re: Polska to syf IP: 195.188.191.* 02.07.08, 13:16
                      wymyślać pewne rzeczy, ale utwierdziliście mnie że dobrze zrobiłam
                      że wyjechałam do Anglii. Pozdrawiam i przepraszam za taki
                      mały "knif".

                      odezwij sie za pol roku podyskutujemy wtedy o wyzszosci polski na uk
                      narazie jestes podjarana powrotem za miesiac ci przejdzie
                      za dwa wku..enie za trzy rozpacz cztery rezygnacja
                      • malinka1973 Re: Polska to syf 02.07.08, 13:18
                        chyba żle przeczytałeś to co napisałam:)
                    • duende1 Re: Polska to syf 02.07.08, 13:17
                      malinka1973 napisała:

                      > OK, wszystkim dziękuję za żywą dyskusję, chwilami ciężko mi było
                      > wymyślać pewne rzeczy, ale utwierdziliście mnie że dobrze zrobiłam
                      > że wyjechałam do Anglii. Pozdrawiam i przepraszam za taki
                      > mały "knif".


                      trzeba bylo zadac sensowne pytanie zamiast obrazac ludzi, rzucac
                      miesem i opowiadac bzdury...nastepnym razem kiedy bedziesz miala
                      ochote podyskutowac, szanowne grono moze cie nie potraktowac
                      powaznie.

                      nawiasem mowiac, na twoim miejscu nie liczylabym na £600 miesiecznie
                      na dziecko. raczej w okolicach £60.
        • Gość: dis_and_dat_kid Re: Polska to syf IP: 81.183.250.* 03.07.08, 13:31
          malinka1973 napisała:

          > Tak dla wyjaśnienia: byłam w Anglii a konkretnie w Walii,

          Niezle, naprawde niezle ;-)

          czekamy na kolejne odkrycia geograficzne;-)
      • ghrom Re: Polska to syf 02.07.08, 14:31
        > Budownictwo jest tu
        gorsze od UK (wiem, zaprzeczam sam sobie, ale zmienilem zdanie
        ostatnio).

        Tylko krowa nie zmienia poglądów ;]

        Jeszcze tylko musisz przyjąć do wiadomości, że system trzeba zmienić
        a nie sie z nim godzić i wchodzic w uklady, i podszlifowac swoje
        rozumienie ekonomii, a bede z ciebie ludzie ;]
        • Gość: from Europe Re: Polska to syf IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 02.07.08, 20:06
          malinka1973 napisała:

          > Pracuję w służbie zdrowia ( prywatnej)i korzystałam z usług lekarzy
          > w UK też mam porównanie ale wypada ono na niekorzyść UK.
          >

          Dziwne, znam dwoch lekarzy, jeden pracuje w UK a drugi znajomy w Irlandii,
          twierdza ze daleko polskiej sluzbie zdrowia i systemowi do tego w ktorej obecnie
          pracuja.

          Ty chyba faktycznie jestes przeblyskiem czyjegos pomyslu na PR, jak SK napisal,
          nie wierze w to ze mozna byc do tego stopnia sfrustowanym zeby obarczac wina
          wlasne dziecko, UK i cala polonie ze sobie nie dajesz rady w zyciu.




      • Gość: Polak DEOS TO SYF IP: *.range86-154.btcentralplus.com 03.07.08, 08:16
        "18. Zero tolerancji dla gejow, aborcji"

        Jedna z najwspanialszych rzeczy w Polsce i mam nadzieje, ze nigdy sie nie zmieni...
        • ghrom Re: DEOS TO SYF 03.07.08, 10:18
          > "18. Zero tolerancji dla gejow, aborcji"
          >
          > Jedna z najwspanialszych rzeczy w Polsce i mam nadzieje, ze nigdy
          sie nie zmieni...

          Dla ludobojstwa przykrytego eufemistyczna plakietką 'aborcja'
          tolerancji oczywiscie byc nie moze, co do homosiow natomiast -
          wolnoc Tomku w swoim domku.
        • cdlxxvi Re: DEOS TO SYF 03.07.08, 11:10
          Dla osobników zarabiających ciężkie pieniądze na podziemiu aborcyjnym w Polsce
          jest to niewątpliwie rzecz najwspanialsza - grube miliony, od których nie trzeba
          płacić podatku.
          • ghrom Re: DEOS TO SYF 03.07.08, 12:19
            Zawodowi mordercy mogli by to samo powiedziec o zakazie mordowania
            ludzi.
    • golfstrom Re: powrót 02.07.08, 21:03
      Czy to znaczy, że wszystkie ostatnie piętra w Polsce są puste?

      Tak z ciekawości.
    • Gość: ff Re: powrót IP: *.sotn.cable.ntl.com 02.07.08, 21:11
      SWIETNIE zabieraj graty i wracaj do polszy

      JEDNEGO BENEFICIARZA MNIEJ :-)))))))))
    • Gość: Martula Re: powrót IP: *.zone5.bethere.co.uk 02.07.08, 21:58
      Kocham Cie Deos!! i Londyn:))
      Malinka widac jaki poziom reprezentujesz. skoro tylko twoj maz
      pracowal i wrociliscie, to znaczy ze nie zylo sie Wam tak fajnie,
      lekko i przyjemnie ze nie mysleliscie o Pl...
      My z mezem kupilismy 2 lata temu mieszkanie w zachodnio poludnmiowym
      Londynie. Piekna okolica, 10 min nad rzeke.
      Oboje pracujmy w City, zarabiamy juz teraz b dobrze i sa perspktywy
      na lepsze i przyjechalismy 4 lata temu.
      CIEZKA PRACA, A NIE ZASILKAMI osiagnelismy to co mamy i jestemy z
      tego BARDZO DUMNI. NUKA, PRACA POSWIECENIE ale zyje nam sie super.
      Wyjezdzamy ( bylismy w AU, USA, Afryka i rozne ciekawe miejsca
      widzielismy). Jestesmy oboje przed 30, bez dzieci,akurat wlasnie w
      drodze:))))! W Polsce skonczylsimy studia itp kto malo nam tuy daly
      najwieksza zasluga to znajomosc ANGIELSKIEGO ktora pozwalala na
      rozwoj.
      Tesknie za rodzina w Pl,ale nie za krajem samym w sobie.

      Nie porownoj życia Twoich znajomych do osób które przyjechły tu
      ŻYC,ale pracujac a nie liczac na państwo.
      DLATEGO wróciliście bo byliście zasłabi żeby tu się WYBIĆ.
      Siedź wPl, niekt Ci nie broni,jeśli kjestes tam szczęśliwa, super
      dla Ciebie, ale nie UOGÓLNIAJ.
      Weź się do roboty lepiej wtedy coś osiagniesz!

      Nie kocham UK,ale żyję mi się tu bardzo dobrze,łatwiej.A minusy sa
      zawsze i wszędzie,ale to inna historia...
      • Gość: Martula Re: powrót IP: *.zone5.bethere.co.uk 02.07.08, 21:59

        sorki nie porównuj...
        • malinka1973 Re: powrót 03.07.08, 07:39
          No, no, widzę że mój wątek wiedzie prym:). Skoro tak wszystich to
          rusza to faktycznie musi być w tym jakaś prawda, jakoś wszyscy się
          tłumaczą i przekonują że jest inaczej. Jak by cię to "angielski
          polaku" nie dotyczyło siedziałbys cicho. pozdrawiam.
          • Gość: ff Re: powrót IP: *.as15444.net 03.07.08, 09:16
            Oczywiscie ze jest tepaku maloroalny prawda ale w tym co pisza inni a nie TY!

            Wracaj do tej polski bulwo prostacka

            Tam zbieraj benefity nierobie

            hehehe
            • malinka1973 Re: powrót 03.07.08, 09:23
              Jesteś następnym dupkiem, który zaciekle broni Anglii!!!
              Więcej kultury, ale przecież jak można tego od ciebie wymagać skoro
              jesteś polskim angolem.
              • Gość: ff Re: powrót IP: *.as15444.net 03.07.08, 11:10
                A gdzie ja w tekscie napisalem cokolwiek w obronie anglii?

                hehehehe

                Ale czego mozna sie spodziewac po beneficiarzu
                • Gość: olo Re: powrót IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 03.07.08, 12:18
                  > Ale czego mozna sie spodziewac po beneficiarzu

                  ze zamiast byc ostatnim frajerem dajac sie obskubac panstwu sam je
                  obskubie ?
                  • ghrom Re: powrót 03.07.08, 12:22
                    > > Ale czego mozna sie spodziewac po beneficiarzu
                    >
                    > ze zamiast byc ostatnim frajerem dajac sie obskubac panstwu sam je
                    > obskubie ?

                    Panstwo bierze swoje pieniadze z podatkow pobieranych od uczciwie
                    pracujacych ludzi. Skubiac panstwo tak naprawde skubiesz mnie i mi
                    podobnych, zlodzieju.
                    • Gość: olo Re: powrót IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 03.07.08, 12:27
                      > Panstwo bierze swoje pieniadze z podatkow pobieranych od uczciwie
                      > pracujacych ludzi. Skubiac panstwo tak naprawde skubiesz mnie i mi
                      > podobnych, zlodzieju.

                      to twoj wybor, ze wolisz sie dawac skubac, frajerze :-)

                      p.s. ze znaczy kto niby uczciwie pracuje ? Ty ??? :-)
                      • ghrom Re: powrót 03.07.08, 12:48
                        Wole byc uwazany za frajera przez zlodziei niz zostac zlodziejem.
                        • Gość: ff Re: powrót IP: *.as15444.net 03.07.08, 14:14
                          ...niz zostac zlodziejem... i zyciowym nieudacznikiem
            • Gość: olo Re: powrót IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 03.07.08, 12:17
              > Wracaj do tej polski bulwo prostacka
              >
              > Tam zbieraj benefity nierobie

              a jak nie to co ?
              • ghrom Re: powrót 03.07.08, 12:22
                > a jak nie to co ?

                To bedziemy cie miec w pogardzie na jaka zaslugujesz.
                • Gość: olo Re: powrót IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 03.07.08, 12:30
                  > > a jak nie to co ?
                  >
                  > To bedziemy cie miec w pogardzie na jaka zaslugujesz.

                  podstawowa roznica pomiedzy nami jest taka, ze ja toba nie gardze,
                  powiedzmy ze z dobrodusznym usmiechem staram sie zrozumiec, ale na
                  pewno nie gardze
                  • ghrom Re: powrót 03.07.08, 12:49
                    Bo nie ma najmniejszego powodu by mna gardzic, natomiast zlodziejami
                    gardzic nalezy.
              • Gość: ff Re: powrót IP: *.as15444.net 03.07.08, 14:16
                > a jak nie to co ?

                to niech zdycha smiec
          • Gość: Logik A Twoja mama to prostytutka :-) IP: 194.203.84.* 03.07.08, 12:59
            Zalozmy, ze Heniowi panna rogi sprawi, I Heniu postanowi oglosic
            wszem i wobec, ze WSZYSTKIE kobiety bez wyjatku to k... (w tym Ty,
            Twoja siostra, Twoja matka, coreczki). I teraz jesli osmielisz sie
            do tego ustosunkowac (troche niefortunny wyraz hihi), analogicznie
            slusznym bedzie interpretacja, ze cos musi byc na rzeczy i sporo w
            tym widocznie prawdy?
          • korkix78 :) 03.07.08, 13:02
            > jakoś wszyscy się
            > tłumaczą i przekonują że jest inaczej. Jak by cię to "angielski
            > polaku" nie dotyczyło siedziałbys cicho.

            Czy to jakies nienaglosnione trzecie prawo Newtona?
      • Gość: olo Re: powrót IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 03.07.08, 12:14
        > Nie porownoj życia Twoich znajomych do osób które przyjechły tu
        > ŻYC,ale pracujac a nie liczac na państwo.

        Nie porownuj zycia Twoich znajomych do osob, ktore przyjechaly tu
        zyc, ale robiac cos ciekawego a nie byc niewolnikiem w gettcie city
        i codziennie rano zakladac sobie samemu na szyje smycz, myslac ze
        jak ktos to nazwie krawatem, to bedzie spoko. pff
        • ghrom Re: powrót 03.07.08, 12:23
          Zycie z pracy innych ludzi to nie jest cos ciekawego.
          • Gość: olo Re: powrót IP: *.cable.ubr05.nmal.blueyonder.co.uk 03.07.08, 12:28
            to nie zalezy od tego z czego sie zyje tylko co sie z tym zyciem
            robi, dorosnij
            • ghrom Re: powrót 03.07.08, 12:50
              Cel nie uświęca środkow, ale jesli cie matka nie nauczyla moralnosci
              to zostaniesz zlodziejem do konca zycia.
            • Gość: ff Re: powrót IP: *.as15444.net 03.07.08, 14:15
              ty juz nigdy nie dorosniesz nieudaczniku
    • Gość: maecki re IP: 83.1.88.* 03.07.08, 00:14
      Ty to malinka chyba na to forum nie zagladalas za czesto. Takich
      tematow sie nie zaklada, niektorzy tutejsi bywalcy sa very touchy w
      tej kwestii :) Czyli cos musi byc na rzeczy :)
      • malinka1973 Re: re 03.07.08, 07:41
        a ty maecki co o tym sądzisz?:)
    • Gość: Xeroxunia Re: powrót IP: *.zone5.bethere.co.uk 03.07.08, 07:52
      Wlasnie tacy jak Wy wracaja, liczyli na benefity,sami od siebie nie
      mieli nic do dania, nie udalo sie wybic....
      Wlasnie czym takich mniej, tym lepiej...
      Ale owszem zgodze sie, takich jak Wy sa tysiace...
      ja ciesze ze bedzie ich mniej na wyspach:)Nieudacznikow...
      • malinka1973 Re: powrót 03.07.08, 07:53
        Widzę że Ciebie też to dotyczy. Powodzenia:).
    • Gość: Maciek Re: powrót IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.07.08, 10:26
      Martula, masz racje. ciezka praca osiagneliscie cos z czego
      ejstescie dumni. NIEWIELU sie to udaje, wiec gratulacje!!!
      a Ty Malinka dalej siedz na kuroniowce:):D
    • Gość: buhaha Re: powrót IP: 80.169.43.* 03.07.08, 10:37
      to nie watek wiedze prym tylko twoja glupota...
      wy...laj
      nie karmic trola...
      bez odbioru!!!!!
    • novalee1 Re: powrót 03.07.08, 11:29
      malinka1973 napisała:

      > Byłam w Angli, dostawałam 600 F na dziecko,
      600 £ za nic nierobienie? nie wierze zeby wyplacili ci az tyle
      > dosłownie zasranej: brud, syf, itp, już nie wspomnę o warunkach
      > mieszkaniowych. Polacy w Angli albo mieszkają na ostatnich
      piętrach
      > albo w suterenach.
      To chyba mowisz o sobie.Ja osobiscie nigdy tak nie mieszkalam,ani
      nie mam stycznosci z tego typu Polakami.I w Polsce niestety
      widzialam duzo wiecej syfu niz tu w Anglii
      tam w Angli czy w jakimś innym państwie TY POLAKU
      > będziesz człowiekiem drugiej, gorszej kategorii i nie zmienisz
      tego!.
      Przykro mi,ze tak sie czulas ale wcale nie trzeba sie tak czuc.No
      chyba ze sie mieszka w suterenie i je przeterminowana zywnosc i
      bierze pieniadze od panstwa na dziecko zamiast probowac radzic sobie
      inaczej.
    • Gość: ksu30 Re: a to ciekawe IP: 62.255.241.* 03.07.08, 18:41
      ciekawe skad udalo ci sie wychaczyc 600£ na dziecko? w dodoatku maz
      pracowal, wiec nie bylo wam tak zle, czytam te wsze opowiesci,
      skomlanie, wieczne narzekanie, dasanie sie jaka ta Anglia jest zla i
      nie przyjazna dla nas itp., itd. co jeden to lepszy. Jak to
      strasznie, suteryna, ostatnie pietra, piwnica, zupki chinskie,
      jedzenie po terminie waznosci (sciema jak nic) i wieczne obrarzanie
      pod adresem innego Polaka, jaki to on nie dobry. Najlepiej nie
      widziec wlasnych bledów, tylko innych oceniac. Fajnie ze
      opusciliscie ten kraj, oby takich jak wy mniej tu. Pozdrawiam
      • novalee1 Re: a to ciekawe 04.07.08, 12:26
        Gość portalu: ksu30 napisał(a):


        > skomlanie, wieczne narzekanie, dasanie sie jaka ta Anglia jest zla
        i
        > nie przyjazna dla nas itp., itd. co jeden to lepszy.
        > opusciliscie ten kraj, oby takich jak wy mniej tu. Pozdrawiam

        Dokladnie.Tez drazni mnie to,ze ci,co przyjezdzaja tu pracowac
        ciagle krytykuja Anglikow jacy oni glupi,leniwi,brudni itp.To po co
        tu przyjezdzaliscie jak tak zle jest?Przeciez Polska to wspanialy
        kraj i tam sami madrzy,czysci i pracowici ludzie mieszkaja.
        • Gość: buhaha Re: a to ciekawe IP: 80.169.43.* 04.07.08, 13:54
          niewysilaj sie, i tak niewielu to zrozumie...
    • Gość: belle-amie Re: powrót IP: 85.222.86.* 04.07.08, 14:12
      Malinko...wybrałaś powrót i masz do tego prawo. Nie każdy musi
      dobrze czuć się w innym kraju...Ja zupełnie odwrotnie nie czuję się
      dobrze w Polsce mimo że żyje mi się tu nie najgorzej (Warszawa,
      ładne mieszkanie itd.) tak więc już niedługo dołącze do wesołej albo
      nie gawiedzi w Zjednoczonym Królestwie. Radzę Ci nie pal za sobą
      mostów w UK po krótkim pobycie w polskim raju możesz zapragnąc
      powrotu do UK! Powodzenia
    • monicka.m Re: powrót 04.07.08, 16:48
      Tylko zauważ, Malinko, że powodem Twojego niezadowolenia z pobytu w
      UK jest głównie postępowanie i zachowanie niektórych Polaków,- nie
      Brytyjczyków.Tak wynika z Twojego postu. Czy to wina Anglików, że
      nasi współrodacy zachowują się tam jak bydło i pozwalają siebie tak
      właśnie traktować?
      Jeżeli myślisz, że Polsce takich ludzi nie ma to Cię rozczaruję.
      Jest ich tu jeszcze więcej. Tylko mnie zastanawia dlaczego wcześniej
      tego "bydła" w Polsce niezauważałaś lub nie przeszkadzało to Tobie?
      Myślę, że najwiekszym problemem było to, że wstydziłaś się za
      tych "gorszych" Polaków i bałaś sie, żeby Brytyjczycy nie
      postrzegali Ciebie tak samo jak tamtych ze względu na tę samą
      narodowość. Myślę, że wiesz o co mi chodzi.
      Teraz zastanów się do kogo możesz mieć pretensję o taką sytuację. Do
      Anglii czy Polski?
      I nie bronię tu, żadnego z tych dwóch krajów bo żadne z nich nie
      jest moim naj.
    • misza36 Re: powrót 04.07.08, 21:05
      widac ze dziewczyna prawde napisala bo bardzo duzy odzew na forum
      hehe, a co moze nie napisal prawy 90% z was zarabia okolo 1000 -1200
      funtow co nie pozwala na normalne zycie i mieszkanie w wb i sami
      dobrze wiecie ze tak jest. Brud i syfw anglii jest wiekszy niz w
      polsce i jest to fakt. CZEgo sie tak opluwacie szczury plujacy na
      polske bardzo dobrze ze do kraju nie wracacie zapijcie sie tam i
      zacpajcie na smierc jak i wasze dzieci a do polski nie wracajcie
      menele roznosic chorob , my moze i biedniejsi do czasu wsadzcie sa
      ta anglie w d...... szczurolapy
      • Gość: misza36 Re: powrót IP: 149.254.192.* 04.07.08, 22:35
        "90% z was zarabia okolo 1000 -1200" to i tak wiecej niz 2500pln za
        prace na budowie i spanie w kontenerze. A tak z ciekawosci ktos sie
        zglosil? Czy jestes caly mokry, od tego moczu ktorym cie wszyscy
        zlali?
      • Gość: enia17 Re: powrót IP: 85.134.165.* 05.07.08, 00:21
        odzew duzy bo ludzie sie poczuli obrazeni.

        jakbym weszla na jakies forum dla Polakow zyjacych w kraju i wylala
        im na glowe wiadro pomyj, wrzucajac wszystkich do tego samego worka
        to byloby to samo.

        tez mi wielkie mecyje.
      • Gość: misz36 Ilość odpowiedzi wykładnikiem prawdy hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.08, 09:52
        widac ze dziewczyna prawde napisala bo bardzo duzy odzew na forum
        --

        Ciekawa ciekawa logika

        Z jakiego wzoru ci to wyszło? :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka