Dodaj do ulubionych

Pracować, nie kombinować

03.10.08, 16:57

Oczywiście musi nastąpić porównanie pomiędzy Polską a Irlandzką
rzeczywistością. Zdania podsumowywujące: Odpowiedziałem, że wolałbym
pracować, a nie kombinować. I to chyba cała różnica pomiędzy życiem w
Irlandii i w Polsce zawarta w jednym zdaniu. są może i trafne, ale
dla mnie o wiele ciekawszym jest inne spostrzeżenie.

londyn.org.uk/wycinek/081003/pracowac-nie-kombinowac
Obserwuj wątek
    • zawulon Re: Pracować, nie kombinować 04.10.08, 01:45
      i co takiego ciekawego w tym spostrzezeniu? anglosaskie rownaj w dol na prawo patrz? cale zycie na jednej maszynie powolaniem moim? rozwin prosze co tak bardzo ciekawego jest w tej frazie " pracowac nie kombinowac" co masz na mysli piszac o kombinowaniu? czy to ze Polak na zmywaku to ofiarny pracownik a Polak jako nadzorca 40 zmywakow to godny pogardy kombinator? opisz prosze jakies przypadki kombinatorstwa Polakow z ktorymi miales do czynienia na wyspach. dla rownowagi podaj jakis przyklad godnego uczciwego bogobojnego zachowania wasika w rzezni.

      pozdrawiam
      • Gość: Ralph Re: Pracować, nie kombinować IP: *.zone4.bethere.co.uk 04.10.08, 02:55
        Czy ktoś wie ile procent Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem? Nieraz
        czytając forum wydaje mi się, że naprawdę dużo :-(
        • Gość: Jan Miodek Re: Pracować, nie kombinować IP: 82.45.189.* 04.10.08, 08:41
          Zgadza sie. Naprawde duzo Polakow nie potrafi czytac ze zrozumieniem.
      • jaleo Re: Pracować, nie kombinować 04.10.08, 17:46
        zawulon napisał:

        > i co takiego ciekawego w tym spostrzezeniu? anglosaskie rownaj w
        dol na prawo p
        > atrz? cale zycie na jednej maszynie powolaniem moim? rozwin prosze
        co tak bardz
        > o ciekawego jest w tej frazie " pracowac nie kombinowac" co masz
        na mysli pisza
        > c o kombinowaniu? czy to ze Polak na zmywaku to ofiarny pracownik
        a Polak jako
        > nadzorca 40 zmywakow to godny pogardy kombinator? opisz prosze
        jakies przypadki
        > kombinatorstwa Polakow z ktorymi miales do czynienia na wyspach.
        dla rownowagi
        > podaj jakis przyklad godnego uczciwego bogobojnego zachowania
        wasika w rzezni.
        >
        >
        > pozdrawiam

        Kompletnie, ale to kompletnie nie zrozumiales nic z tego artykulu.
        • Gość: from Europe jak kombinować w pracy... IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 04.10.08, 23:12
          Jesli chodzi o tytul, czytalem to kiedys, znalazlem, jako uzupelnienie:

          Dwie pensje na etacie - czyli jak kombinować w pracy

          - Gdybym miał żyć z gołej pensji, to już dawno szukałbym nowej pracy - mówi
          Piotrek, pracownik jednego z warszawskich przedsiębiorstw energetycznych. Dzięki
          "podkręcanym" delegacjom potrafi miesięcznie zarobić prawie dwa razy tyle.
          Podobnie Maciek, ochroniarz z hipermarketu, który co miesiąc wynosi towar warty
          kilka tysięcy złotych.

          gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90439,4650581.html
    • 10iwonka10 Re: Pracować, nie kombinować 05.10.08, 21:26
      >>>>I to jest dla mnie cała kwintesencja anglosaskiej kultury pracy.
      Kultury, w której każdy powinien być szanowany za swoją pracę
      niezależnie od stopnia jej zaawansowania. Jeśli tylko weźmie się
      jakikolwiek angielski podręcznik do zarządzania - słowa o szacunku
      znajdziemy tam w pierwszym rozdziale. W drugim będzie o panowaniu na
      emocjami, między innymi po to, aby nie wyżywać się na
      współpracownikach.>>>>

      W ogolnym zarysie to prawda.Anglicy w miejscu pracy zdecydowanie
      lepiej panuja and emocjami.Czy kazdy jest szanowany za swoja prace?
      Nie wiem. To chyba zalezy od miejsca pracy. Wyzywanie sie na
      pracownikach? Bullying jest tutaj dosc czestym zjawiskiem...
      • xiv Re: Pracować, nie kombinować 05.10.08, 23:21

        na pewno o wiele czesciej mozna o tym przeczytac w angielskiej prasie - tylko
        nie wiadomo do konca co to oznacza

        znam sytuacje, gdzie mloda dziewczyna zostala zajechana praktycznie na smierc w
        polskim banku - "chcesz pracowac to sie staraj" plus szkolenia tylko w weekendy
        (nieplatne) - bullying stosowany namietnie przez kazdego i kazdy uwazal, ze to
        normalne i w calym banku tak jest... ale w prasie sie o tym nie przeczyta
    • kaffelek Re: Pracować, nie kombinować 06.10.08, 01:44
      Cóz... stare polskie porzekadło mówi:<< ma łeb i ...uj a więc i Ty kombinuj..>>
      Typowo polskie podejście do radzenia sobie w życiu...
      Ciekaw jestem, czy krytyczny komentarz osoby o nicku ZAWULON to zbieżność skojarzeń...
      ... bo mnie się skojarzyło z PAVULON'em...
      Też sposobem na "radzenie sobie w życiu" w warunkach polskich...

      xiv: ciekawy temat i dajacy do myslenia... ale tylko myslącym...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka