IP: *.npl.co.uk 05.06.09, 13:10
Pytanie do doswiadczonych w zakresie mortgage
Sprzedajemy mieszkanie w Polsce M3 w duzym miescie za jakie dostaniemy w
przeliczeniu jakies 50 -55 tys funtow.
Mamy zarobki w UK: 40tys rocznie ja, moj maz 20 tys rocznie( ale z racji ze
dopiero po studiach wiec na pewno bedzie poprawa w zarobkach u niego). Mamy
serdecznie dosc wynajmowania.
Rozwazamy zakup domu ( najlepiej jakis pod remont) w Surrey jako ze pracujemy
w 6 strefie pd zach Londynu. Jaka szanse mamy na 200tys mortgage i ile wynosza
w takim przypadku oplaty przy zalozeniu ze chcemy splacic to w 20- 25 lat?

Chcialam zaznaczyc, ze moja wiedza na temat mortgage jest zerowa , wiec
przepraszam za byc moze banalne pytanie, ale gdzies trzeba zaczac....
Obserwuj wątek
    • Gość: deos Re: Mortgage IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.06.09, 14:09
      Hej

      Nie powinniscie miec wiekszego problemu z uzyskaniem mortgage na
      taka kwote przy waszych zarobkach i depozycie.

      Pierwsze co musisz zrobic to upewnic sie, ze spelniacie wszystkie
      formalnosci, ktore opisuje ponizej:

      1. Pracujecie przynajmniej 6 miesiecy w obecnej pracy;
      2. Jestescie oboje zarejestrowani na liscie wyborcow u siebie;
      3. Macie wyciagi bankowe z ostatnich 3 miesiecy pokazujace wplywy z
      pensji;
      4. Macie ostatnie 3 payslipy pokazujace wyplate;
      5. Macie pieniadze ze sprzedazy mieszkania w Polsce na jakims koncie
      w UK (potrzebny bank statement udowadniajacy posiadanie depozytu);
      6. Macie oboje dobra historie kredytowa (kazde z was musi
      przynajmniej miec konto z karta wypukla i ksiazeczka czekowa).

      Jak znajdziecie dom, zlozcie oferte 15% nizsza niz cena, jaka chce
      sprzedajacy i nie przeplacajcie - agent bedzie was probowal namowic
      na wyzsza cene, bedzie mowil, ze sprzedawca ma juz innych
      zainteresowanych, ze ceny teraz rosna etc etc, nie dajcie sie nabrac
      i nie placcie wiecej niz 10% ponizej asking price.

      I uwazajcie aby nie pakowac sie w droga nieruchomosc, lepiej zaczac
      od czegos na co bedzie was stac przy np. utraty pracy.

      Musicie tez znalezc sobie prawnikow od nieruchomosci (tzw.
      conveyance), polecam prawnikow z poza Londynu, bo sa ponad polowe
      tansi i szybsi a wszystko mozna zalatwic listownie i telefonicznie.
      Sam przy kupnie kilku juz nieruchomosci korzystalem z uslug Bott and
      Company (www.bottonline.co.uk), maja dobre ceny i swietna obsluga +
      tracking procesu przez internet (pytaj o Matthew Forrester).

      Majac juz zaakceptowana oferte od agenta oraz kontakt i quotation od
      prawnikow sprawdzcie na www.moneysupermarket.com najlepszy deal
      jesli chodzi o mortgage i idziecie do banku ze wszystkimi
      dokumentami i kontaktem do prawnikow. Wybor mortgage zostawiam wam,
      teraz pewnie dobry by byl fixed deal bo stopy sa na bardzo niskim
      poziomie.. Sam co prawda mam wszystkie trackery, ale bralem jak
      oferowali 0.3% powyzej stopy Banku Anglii przez caly okres trwania
      pozyczki i nie ma zadnych oplat za nic (teraz nie ma juz chyba
      mortgages bez oplat).

      Splaty miesieczne obliczysz sobie na kalkulatorze np. takim:
      www.bbc.co.uk/homes/property/mortgagecalculator.shtml

      Powinniscie sie liczyc przy 200,000 funtow pozyczki z rata w
      wysokosci 800-1000 miesiecznie w zaleznosci od stopy procentowej i
      ilosci lat. Ale tak jak pisalem, lepiej jest wziac cos tanszego,
      250K funtow to kupa kasy jak na mieszkanie gdzies poza centrum
      Londynu.

      Majac dobra stope procentowa warto tez rozwazyc dlugosc pozyczki -
      pamietaj, ze pieniadze traca na wartosci w czasie i te 1000 funtow
      splaty miesiecznie za kilkadziesiat lat bedzie warte tyle ile
      dzisiaj 100 funtow albo i mniej - bedziesz pewnie zarabiac tyle
      dniowki (zobacz ile ludzie zarabiali 30 lat temu).

      Bank bedzie ci chcial sprzedac roznej masci ubezpieczenia - powiedz
      wszystkim "NIE" bo nie sa warte tych dodatkowych oplat miesiecznych
      i nie daj im sie namowic, zawsze mozesz sobie ubezpieczenie wziac
      pozniej z innego zrodla taniej.

      Przy zakupie domu sa dodatkowe koszta - Stam Duty, prawnicy,
      prowizja agenta - pojdzie wam na to przynajmniej 5000 funtow, chyba,
      ze kupujecie na aukcji dom ponizej 150K (tak jak ja), wtedy koszta
      sa zerowe prawie.

      Jesli chcecie jeszcze robic remont, musicie miec kolejne kilkanascie
      tysiecy na to (mniej, jesli robicie sami, ale czy sie na tym znacie?
      ), plus kolejne kilka (5K-10K funtow) na umeblowanie i wyposazenie,
      jesli chcecie ladne meble.

      Wiec radze - obnizcie swoj budzet dom z 250K do przynajmniej 200K i
      bedzie wam o wiele latwiej, zarowno z dostaniem mortgage jak i
      finansami po kupnie juz.

      Pisz, jesli masz wiecej pytan.

      Powodzenia!
      • Gość: FirstTimeBuyer Re: Mortgage IP: *.npl.co.uk 05.06.09, 14:27
        Bardzo dziekuje deosowi za wyczerpujace i rzetelne informacje. Wydrukowalam i
        zabieram sie za studiowanie tematu. Czy masz jakis gazeciany email?

        Spelniamy wszystkie warunki.... Chyba tylko moja brzydsza polowka nie spelnia
        punktu 2giego bo mu sie nie chcialo... Ale to sie da zalatwic, po prostu wyslac
        ten list w koncu z rejestracja wyborcza,

        Zdecydowanie nie ma mowy o drogiej nieruchomosci, nawet rozwazamy cos pod
        remoncik. Czy sie znamy na remontach pytasz: Nie fachowo, ale tesc sie zna. Ja
        bardzo lubie takie wyzwania, nie do wiary ale sama kafelki kiedys w polskim
        mieszkaniu kladlam i fuge obstalowalam, oczywiscie jak mi je docial ktos owe
        kafelki wczesniej pila:))) Do dzis jestem z siebie dumna. <lol> Hydrauliki nie
        zdolamy sami wiec bedzie zaprzyjazniony znajomy... Troche trzeba bedzie wydac....

        No domki tutaj nawet najmniejsze oglaszaja sie nigdy ponizej 200 tys stad taka
        suma... no ale to w oknach agencji tylko widzialam, bo jeszcze sie nie
        zabralismy za to. 50 tys bedzie z mieszkania juz. Narazie upychamy to moje
        mieszkanie w Polsce co stoi puste.
        • Gość: ziom Re: Mortgage IP: 93.152.127.* 05.06.09, 14:36
          Deos dobrze mowi, sprobojcie na aukcjach.

          Z tym ze ja bym najpierw zabezpieczyl mortgage a potem szukal domu.

          Aha, i pamietaj ze agent nieruchomosci zawsze przede wszystkim dziala w swoim
          interesie - im drozej sprzeda nieruchomosc tym wieksza prowizja dla niego. Warto
          o tym pamietac, bo gadanego to oni maja.
          • Gość: FirstTimeBuyer Re: Mortgage IP: 78.149.236.* 05.06.09, 16:15
            Gość portalu: ziom napisał(a):

            > Z tym ze ja bym najpierw zabezpieczyl mortgage a potem szukal domu.

            Pytanie w zwiazku z tym czy jak sie zabezpieczy tzn JUZ przelewaja na konto i
            sie splaca, czy tez samo przelanie i oplaty moga byc np. pol roku pozniej?
            Jak to dziala?Sorry ale zupelnie sie nie orientuje...
            • Gość: deos Re: Mortgage IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.06.09, 21:20
              Najpierw idziesz do banku i prosisz o wstepna zgode na udzielenie
              kredytu (provisional mortgage offer) na podstawie swoich zarobkow,
              depozytu, historii kredytowej, z tym szukasz mieszkania i agenci
              lepiej na ciebie patrza (jestes serious buyer).
              • Gość: deos Re: Mortgage IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.06.09, 21:22
                Dodam jeszcze od siebie, ze nie przejmowalbym sie tym zbytnio, gdyz
                oferta kupna w UK nie jest wiazaca i nawet jak ja zaakceptuje
                sprzedajacy to mozesz ich w kazdej chwili olac jesli znajdziesz lepszy
                dom...

                A co do mortgage, to pieniedzy nie dostaniesz, dostana twoi prawnicy
                od banku i oni przeleja wszystko do sprzedawcy.
        • Gość: deos Re: Mortgage IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.06.09, 14:46
          Moj email to deos(at)rock.com.

          A myslalas moze o kupnie mieszkania na poczatek zamiast domu?
          Nowoczesne apartamenty (nie te przerobki z domow lub councilowskie
          ale te budowane w przeciagu ostatnich 5-10 lat) sa bardzo tanie w
          porownaniu do domow obecnie w UK, sa czesto wyposazone bardzo
          nowoczesnie, sa schludne, czyste i wygodne, tylko nie wiem czy w
          waszych okolicach jakies sa dostepne, bo z reguly buduja je w
          centrach miast i miasteczek... No i latwo jest takie mieszkanie
          wynajac potem za lepsze pieniadze czasem niz dom - tak na
          przyszlosc, gdybyscie chcieli sie przeprowadzic.

          Sprawdz tez na www.repossessedhousesforsale.co.uk swoja okolice, byc
          moze ida jakies domy na aukcje wkrotce po okazyjnych cenach (wyslij
          mi emaila to przesle ci swoje username i haslo bo to jest platny
          serwis, po co masz im placic jeszcze raz).

          Dobra metoda, jak juz znajdziesz dom, jest sprawdzenie za ile
          poprzedni wlasciciel go kupil i po ile ostatnio na tej ulicy sie
          sprzedawaly domy - mozesz to latwo sprawdzic na
          www.nethouseprices.com, wystarczy, ze wpiszesz kod pocztowy.

          Pozdrowienia
          • Gość: Jaro Re: Mortgage IP: *.range217-42.btcentralplus.com 05.06.09, 14:53
            A czy slyszales moze o mozliwosci wynajecia agenta nieruchomosci tylkko dla
            siebie by dopiero z nim, jak z wlasnym adwokatem, zaczac poszukiwania i
            negocjacje z innymi agentami? Teraz jest masa bezrobotnych agentow wiec powinno
            byc latwo go znalezc.
            • Gość: ff Re: Mortgage IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.09, 17:05
              chyba sie za duzo programow w telewizji naogladales
              • Gość: Jaro Re: Mortgage IP: *.range217-42.btcentralplus.com 05.06.09, 17:10
                Jesli juz to chyba dlatego ze telewizji w ogole nie ogladam od chyba 10 lat.
          • Gość: FirstTimeBuyer Re: Mortgage IP: 78.149.236.* 05.06.09, 16:09
            Witam juz po pracy z domu.
            Jako milosnicy natury dziabania w ziemi bardzo chcemy miec ogrodek, ale mozemy
            mieszkac nawet na wsi gdzie jest 5 domow. Specjalnie nie mamy potrzeby
            mieszkania w Londynie, wrecz nie chcemy bo nie lubimy miast. Byle dalo sie
            dojechac w ciagu 45 min do Teddington i Kingston gdzie pracujemy.
            • Gość: ff Re: Mortgage IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.06.09, 17:00
              kilka slow ode mnie...

              - sprawdzcie jakie dokumenty bedzie wymagal bank a najlepiej idzcie do brokera -
              spedzicie u niego znacznie mniej czasu i znajdzie wam najlepszy deal. nie
              wszystkie warunki co wymienil deos sa wymagane.

              - jesli kupujecie na aukcji lub dom mocno do remontu to wezcie niezaleznego
              surveya do sprawdzenia stanu budynku (okolo 200f)

              - nie kupujcie mieszkania... bo:
              - bedziecie sluchac sasiadow przez sciany z tektury
              - sasiedzi w mieszkaniach zwlaszcza tych tanszych beda raczej nizszej drabiny
              spolecznej (mieszkania sa duzo czesciej wynajmowane niz domy)
              - mieszkania duzo wiecej traca na wartosci
              - mieszkania sa na zasadzie leashold czyli jest wasze na przyklad na 100 lat
              (nie sa wieczysta wlasnoscia)
              - musicie placic za wynajem gruntu (oplata nie istnieje w przypadku domow bo
              grunt razem z domem jest wasz)
              - musicie placic management fee (najwieksi zdziercy) to co ci niby podlewaja
              trawke i kwiatki wokol budynku
              - w przypadku duzego remontu mieszkania zarzadca zarzadza duuuuzych kosztow remontu

              W tej chwili najlepsza rate to chyba variable rate i bierzcie interest only

              jestescie mlodzi? to musicie miec kase zeby poszalec a nie pchac na dom :)
              • Gość: FirstTimeBuyer Re: Mortgage IP: 78.149.236.* 05.06.09, 17:36
                Pieknie dziekuje za porady- kazda uwaga jak narazie byla cenna na tym watku!

                A mam jeszcze pytanie. Jakie sa zalety Leasehold versus Freehold tak z
                praktycznego( a nie z reklam) doswiadczenia kolegow i kolezanek?
                • Gość: deos Re: Mortgage IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.06.09, 19:34
                  Freehold jest lepszy niz Leasehold, freehold = jestes wlascicielem
                  ziemi na ktorej stoi twoj dom. Leasehold = "wynajmujesz" ziemie od
                  wlasciciela i placisz maly czynsz co roku, jedynie mieszkanie jest
                  twoje (przez 100 lub 1000 lat od budowy w zaleznosci od umowy).

                  Prawie wszystkie mieszkania to Leaseholds, czasami sa "share of
                  freehold" ale raczej converted.

                  Co do debaty mieszkanie vs. dom to wszystko zalezy od ceny i
                  jakosci. Moim zdaniem nowe apartamenty w UK reprezentuja znacznie
                  lepsza jakosc i cene w porownaniu do starych domow, ktore sa w
                  wiekszosci ochydne jak dla mnie. Mieszkalem w wielu domach i
                  mieszkaniach tutaj i najfajniej mi wlasnie w apartamencie.
                  • Gość: Jaro Re: Mortgage IP: *.range217-42.btcentralplus.com 05.06.09, 20:10
                    Jest jeszcze opcja posrednia: maisonette, ktore sa najczesciej z dzierzawa, ale
                    czasem z wlasnoscia.

                    A skoro juz dom, to warto brac pod uwage mozliwosc podzialu domu na dwa
                    mieszkania i wynajmowania kawalka podlogi, gdy pojawia sie trudnosci ze
                    splacaniem kredytu.
                    • Gość: Waldek Re: Mortgage IP: *.range81-159.btcentralplus.com 06.06.09, 11:48
                      Cos Ci sie Jaro pojecia pokielbasily.
              • Gość: kingston Re: Mortgage IP: *.t-mobile.co.uk 05.06.09, 17:54
                > nie sa wieczysta wlasnoscia

                Bez urazy ff, ale leashold to jest dokladnie wlasnosc wieczysta :), a dokladniej
                dzierzawa wieczysta, bo trwa jeden wiek, czyli 100 lat.
                Wieczysty pochodzi od wieku, a nie od na zawsze.
                Co do leaseholdu, to ma swoje zalety. Nie musisz sie bawic z naprawami,
                sprzataniem. Czasami leasehold wychodzi taniej, niz freehold i jest bardziej
                poreczny. Wszystko zalezy od indywidualnych okolicznosci. Sa zwolennicy i to
                zagorzali obu form wlasnosci. Leasehold dosc latwo jest przedluzyc, badz
                zamienic na freehold. Trzeba tylko na dziendobry ustalic wszelki wchodzace w gre
                oplaty, jak czynsz gruntowy, oplata serwisowa i tym podobe.
                • Gość: Jaro Re: Mortgage IP: *.range217-42.btcentralplus.com 05.06.09, 20:07
                  100 lat od poczatku. Mozesz kupic leasehold na ktorym zostalo 30 lat.
                  Najwazniejsze wtedy kto jest wlascicielem.
                  • Gość: deos Re: Mortgage IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.06.09, 21:13
                    Albo 999 lat od poczatku, jak w przypadku nowszych apartamentow...
                    Wszystko zalezy od umowy, mozna rownie dobrze wpisac 219 lat i 3
                    miesiace jesli wlasciciel / developer ma takie widzimisie :)
                • Gość: ff Re: Mortgage IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.06.09, 00:39

                  Bez urazy ff, ale leashold to jest dokladnie wlasnosc wieczysta :), a dokladniej
                  dzierzawa wieczysta, bo trwa jeden wiek, czyli 100 lat.
                  ---------
                  dobra niech ci bedzie.... ale dla mnie wieczystosc do wiecznosc czyli freehold


                  Wieczysty pochodzi od wieku, a nie od na zawsze.
                  Co do leaseholdu, to ma swoje zalety. Nie musisz sie bawic z naprawami,
                  sprzataniem.
                  -------------

                  wlasnie tu jest pies pogrzebany... jak przyjdzie remont na przyklad dachu to
                  zobaczysz ile bedzie cie kosztowalo :) wlasciciel budynku wysysa kase od
                  leasholdowcow i czasem bywa to niezla sumka



                  Czasami leasehold wychodzi taniej, niz freehold i jest bardziej
                  poreczny.
                  -----------
                  generalnie maly dom jest tanszy w utrzymaniu (nie ma oplaty za grunt i
                  management fee) niz mieszkanie nie mowiac o wygodach zwlaszcza jesli ktos lubi
                  ogrodek i spokoj



                  Wszystko zalezy od indywidualnych okolicznosci. Sa zwolennicy i to
                  zagorzali obu form wlasnosci. Leasehold dosc latwo jest przedluzyc, badz
                  zamienic na freehold.
                  -------------

                  sorry winetu ale leasholda zazwyczaj nie da sie zamienic na freeholda a nawet
                  jesli to nigdy nie bedzie to to samo co freehold na dom a jedynie shared freehold
                  • Gość: ff Re: Mortgage IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.06.09, 00:45
                    Czasami leasehold wychodzi taniej, niz freehold i jest bardziej
                    poreczny.
                    ---------

                    co masz na mysli ze leashold jest bardziej poreczny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka