Dodaj do ulubionych

Żyjemy w czasach Antychrysta.

11.10.09, 09:16
Poniżej, wymieniam wersety w Ewangeliach będące świadectwem słów
Syna Jedynego Ojca,zawierające wiadomości o sposobie Jego przyjścia
na świat:
1./ "Wyszedłem od Ojca" - o czym w Ewangelii św. Jana 16/27.
2./ "Wyszedłem od Ojca, który mię posłal" - o czym w
Ewangelii św. Jana 17/8.
3./ "Ojciec mię posłał" - o czym w Ewangelii św. Jana 4/34,
5/23-24, 5/30, 5/36-38, 6/29, 6/39-40, 6/44, 6/57, 7/16, 7/29, 7/33,
8/16, 8/18, 8/26, 8/29, 8/42, 9/4, 10/36-38, 11/42, 12/44-45, 12/49,
13/20, 14/24, 15/21, 16/5, 17/3, 17/18, 17/21, 17/23, 17/25.
4./ "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat" - o czym w
Ewangelii św. Jana 8/42.

W całej Nauce Wszechmogącego Ojca, Nauczyciel - Syn OJCA, nawet
jednym słowem nie wspomina o swoich narodzinach, albo też urodzinach
z niewiasty.
Taka niewiasta, musiałaby urodzić wraz z Synem, także Wszechmogącego
Ojca, ponieważ są ONI nierozdzielni.

Ewangelia św. Jana 16/21
"Niewiasta, gdy rodzi smutek ma, bo przyszła godzina jej;..." -
, mówił Syn Ojca.

W całej Nauce Ojca, która stanowi mikrocząstkę w Biblii, nie ma
nawet śladu słów Syna Ojca, które sugerowałyby, że Syn Ojca
zwracał się bezpośrednio do jakiejś niewiasty, słowem - "matko"
.
A to przecież sam Nauczyciel przywołał przykazanie Mojżesza,
"Czcij ojca twego i matkę twoję".
Czyżby w Nauce swego Ojca, zapomniał o swoich rodzicach ?

Rozpowszechniona w Polsce, wiedza i wiara w narodziny Syna
Wszechmogącego Ojca, jest dowodem bezprzykładnego
niedowartościowania Nauki Jedynego Ojca, dlatego też, jest także
dowodem skrajnej ciemnoty, i oczywistym dowodem żydochwalczego
bałwochwalstwa, które jest zapowiedzią tragedii większej, niż Ta
, przeżywana przez żydów w czasach II Wojny Światowej.

W Nauce Wszechmogącego OJCA, o przyjściu Jedynego Syna Jedynego OJCA
na świat, mówią zrozumiale słowa:
Ewangelia św. Jana 1/14
"A to Słowo ciałem się stało..."

"to Słowo", nie narodziło się, nie urodziło się, nie zrodziło się,
tylko ONO się stało.
A ciałem stało się to Słowo, które było Na Początku, czyli Słowo -
ŚWIATŁOŚĆ.


Przydomek, "Chrystus", pochodzi od greckiego wyrazu, "christos",
czyli posłany
.
Nie urodzony, nie narodzony, tylko posłany.
Jest oczywistym, że wyraz, "Antychryst", tłumaczony na sposób
zdroworozsądkowy, oznacza istotę, osobę, która uosabia
przeciwieństwo posłania, stąd przedrostek, "anty".

Czasy, "Antychrysta", to okres w dziejach, kiedy ludzie
zorientują się na podstawie słów Nauki Ojca, że stali się ofiarami
najbardziej bezczelnego w historii ludzkości oszustwa, którego
pomysłodawcą był Judasz Iszkariota
, a pierwszymi
rozpowszechniającymi, byli ówcześni kapłani Kaifasz i Annasz.

Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
nauczonych w piśmie
, "Wiarygodnych Swiadectw Nauki Ojca",
poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , Jezus - fikcyjnej postaci
izraelskiego żyda Jezusa z Nazaretu.

Postaci, której nigdy na planecie Ziemia nie było.
Tak samo, jak i Maryi -"zawsze dziewicy" i Józefa-
"robotnika"
, co jest nie do zaprzeczenia.

Mówią o tym zrozumiale słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, i
racjonalne dowody.


W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami
kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten,
którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu.

Obserwuj wątek
    • szarak_44 Gdyby Chrześcijaństwo opierało się 11.10.09, 09:21

      na przeżucaniu się paragrafami nie wyszłoby poza mury Wydziału Prawa
      i Administracji :-)

      ---
      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
      Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
      Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
      Jesteśmy Słowianie !

      • szarak_44 Poranny błąd ort. 11.10.09, 09:22
        za który przepraszam.

        • nehsa Re: Twój błąd nieistotny. 11.10.09, 09:59
          Aby ograniczyć liczbę "paragrafów" użytecznych do bezsensownego
          przerzucania się nimi
          , na wszelki wypadek odpowiadam na pytanie:

          W czyich słowach jest zawarta nieskończenie racjonalna,
          areligijna Nauka Jedynego Ojca?


          W sporządzonych przez Uczniów wiarygodnych świadectwach słów
          Nauczyciela, wielokrotnie jest dobitnie wyartykułowane, że Nauka
          Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, jest zawarta jedynie w tych
          słowach, które mówił Jego jedyny Syn, ŚWIATŁOŚĆ
          .

          Czytamy o tym w wersetach:
          Ew. Ew. św. Mateusza 24/35, św. Marka 13/31 i św. Łukasza 21/33,

          „Niebo i ziemia przeminą,
          ale słowa moje nie przeminą.”


          Ewangelia św. Jana 5/24
          „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam:
          Kto słowa mego słucha i wierzy onemu, który mię posłał, ma
          żywot wieczny, i nie przyjdzie na sąd,
          ale przeszedł z śmierci do żywota.”

          Ewangelia św. Jana 8/51
          „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam:
          Jeźli kto słowa me zachowywać będzie, śmierci nie ogląda na
          wieki.”

          Uwaga kłamstwa:
          „zaprawdę”, skoro Nauczyciel mówi o sobie, „...Jamci jest ta droga,
          i prawda,” to nie posługiwał się spójnikiem, „zaprawdę”.


          Ewangelia św. Mateusza 7/24 i 26 i Ewangelia św. Łukasza 6/47
          24 .„Wszelkiego tedy, który słucha tych słów moich i czyni
          je, przypodobam mężowi mądremu, który zbudował dom swój na opoce.”
          26.„A wszelki, który słucha tych słów moich, a nie czyni ich,
          przypodobany będzie mężowi głupiemu, który zbudował dom swój na
          piasku;”
          47.„Każdy, który przychodzi do mnie, a słucha słów moich, i
          czyni je, pokaże wam, komu jest podobnym.”

          Ewangelia św. Jan 15/10
          „Jeźli przykazania moje zachowacie,
          trwać będziecie w miłości mojej,
          jakom i ja zachował przykazania Ojca mego i trwam w miłości jego.”

          Ewangelia św. Jana 15/12
          „Toć jest przykazanie moje, abyście się spółecznie miłowali,
          jakom i ja was umiłował."

          Użyte przez Nauczyciela (Boga) w przytoczonych wyżej tekstach zaimki
          dzierżawne,
          „moje”, „mego”, „me”, „moich”, „moich”, „moich”, „moje”, „moje”
          ], dobitnie podkreślają fakt, że Nauka Jedynego Ojca(Boga)
          znajduje się jedynie w tych słowach, które On, Syn(Bóg) mówił
          .

          Taki sam wniosek wynika z treści znajdujących się w Ewangelii św.
          Jana 5/25, 5/47, 6/63, 8/47, 14/10, 14/23-24, 15/20, 17/8, oraz 7/16
          .

          Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią w
          Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
          zaledwie skromną Ich część
          .
          • radzimir11 Re: Twój błąd nieistotny. 11.10.09, 10:35
            nehsa napisał:

            > Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią w
            > Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
            > zaledwie skromną Ich część
            .

            Znakomitą zaś część Nauki Jedynego Areligijnego Ojca Wszechmogącego Wszystkich
            ludzi dopisuje samo życie.

            radzimir11 - życiowy
            • radzimir11 Re: Twój błąd nieistotny. 11.10.09, 12:18
              radzimir11 napisał:

              > nehsa napisał:
              >
              > > Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią
              > w
              > > Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
              > > zaledwie skromną Ich część
              .
              >
              > Znakomitą zaś część Nauki Jedynego Areligijnego Ojca Wszechmogącego Wszystkich
              > ludzi dopisuje samo życie.
              >
              > radzimir11 - życiowy

              wiadomosci.onet.pl/2058242,12,bog_nie_jest_stworca__biblia_byla_zle_tlumaczona_od_tysiacleci,item.html
        • radzimir11 Re: Poranny błąd ort. 11.10.09, 10:21
          szarak_44 napisał:

          > za który przepraszam.

          Nie ma za co. Błędy człowieka czynią go sympatyczniejszym.

          radzimir11 - niesympatyczny :)
          • oryginal23 Re: Poranny błąd ort. 11.10.09, 11:05
            Poranek nie usprawiedliwia tak poważnego błędu.
            Będziesz pokutował w ortograficznym piekle!
            23.
            • nehsa Re: Poranny błąd ort. 11.10.09, 11:20
              oryginal23 napisał:
              "> Poranek nie usprawiedliwia tak poważnego błędu.
              > Będziesz pokutował w ortograficznym piekle!"

              "3grosze" nehsy:
              Twój błąd ortograficzny w wyrazie, jest dowodem twojej
              nieżyczliwości
              wobec pozostałych Forumowiczów.
              (Ja robię błędy, dlatego przezornie Ci go wybaczyłem.)

              Ale przypominam Ci Grzeszniku słowa Pana i Nauczyciela:
              Ew. św.Mateusza 12/36
              "Albowiem powiadam wam, iż z każdego słowa prożnego, któreby
              mówili ludzie zdadzą z niego liczbę w dzień sądny."


              "słowo próżne", to właśnie słowo pozbawione życzliwości.

              Ps.
              Ośmielam się żywić nadzieję, że nie przegiąłem.


              • karbat Re: Poranny błąd ort. 11.10.09, 21:24
                nehsa napisał:

                > Ale przypominam Ci Grzeszniku słowa Pana i Nauczyciela:
                > Ew. św.Mateusza 12/36
                > "Albowiem powiadam wam, iż z każdego słowa prożnego, któreby
                > mówili ludzie zdadzą z niego liczbę w dzień sądny."

                >
                to ,ze w kazdej religii znaczaca role odgrywa strach,
                straszenie ,to nic nowego ,tylko po co to twojemu bogu ?
                jego prorokom ,tobie ? , nie kapuje .
                Taki ten twoj Bog nieatrakcyjny ,ze MUSI straszyc ,aby w niego
                wierzyc ? .
                To nie jest godne humanisty , twoj Bog nie jest humanista ;)
                Ale to i tak postep , dzis tylko DTRASZY , niedawno temu potrafil
                piorunem rzucic , zaraze zeslac ! , i inne niemile rzeczy robic .

                Ucywilizowales swego Boga ,hehehehe
          • nehsa Re: Poranny błąd ort. 11.10.09, 11:10
            radzimir11 napisał:
            że, nehsa napisał:
            " Zatem „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)”, stanowią w
            Biblii mikroskopijną cząsteczkę treści, a w Czterech Ewangeliach
            zaledwie skromną Ich część. "

            i radzimir11 skomentował:
            "Znakomitą zaś część Nauki Jedynego Areligijnego Ojca Wszechmogącego
            Wszystkich ludzi dopisuje samo życie. "

            i odp. nehsy:
            Ani ludzka nauka, ani samo życie, nie dopisały, i nie dopiszą ani
            przysłowiowej "literki sensu", do areligijnej Nauki Naszego
            Doskonałego Ojca.

    • farookhar Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 11.10.09, 15:23

      > W całej Nauce Wszechmogącego Ojca, Nauczyciel - Syn OJCA, nawet
      > jednym słowem nie wspomina o swoich narodzinach,
      > albo też urodzinach
      > z niewiasty.
      ===

      Jezus (imię bez znaczenia) narodził się z kobiety
      i mężczyzny, jak każdy człowiek i nie istniał wcześniej
      umysłem, chyba że inni ludzie też istniejemy wcześniej.


      > Taka niewiasta, musiałaby urodzić wraz z Synem, także
      Wszechmogącego
      > Ojca, ponieważ są ONI nierozdzielni.
      ===
      Bzdury pleciesz, Brat, ale masz do tego prawo,
      jeśli tylko robisz to szczerze.



      >
      > Czasy, "Antychrysta", to okres w dziejach, kiedy ludzie
      > zorientują się na podstawie słów Nauki Ojca, że stali się ofiarami
      > najbardziej bezczelnego w historii ludzkości oszustwa, którego
      > pomysłodawcą był Judasz Iszkariota
      , a pierwszymi
      > rozpowszechniającymi, byli ówcześni kapłani Kaifasz i Annasz.
      ===

      Kto wie, co nie znaczy, że nie wyszło to ludzkości na zdrowie :o)


      > Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
      > nauczonych w piśmie
      , "Wiarygodnych Swiadectw Nauki Ojca",
      > poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
      > Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , [b]Jezus - fikcyjnej
      postaci
      ===
      Czy Esseńczycy czcili Światłość ?


      > Mówią o tym zrozumiale słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, i
      > racjonalne dowody.

      >
      > W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami
      > kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten,
      > którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu.
      >


      ===
      Bredzisz, brat. Nie gniewaj się, ale ponieważ
      nazwałeś moich Braci Judę i Jezusa
      oszustami, musiałem stanąć w ich obronie.

      zdar
      farookhar
      • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 11.10.09, 15:43
        farookhar!
        Jak kwestionujesz treść moich postów, to możesz skrócić swoje
        wypowiedzi poprzez użycie jednowyrazowego komentarza:
        "bzdura", bo słowa w Ewangelii mowią....
        I tu wymieniasz Ewangelie i wersety.

        Piszesz farookhar:
        "Jezus(imię bez znaczenia) narodził się z kobiety
        > i mężczyzny, jak każdy człowiek
        i nie istniał wcześniej
        > umysłem, chyba że inni ludzie też istniejemy wcześniej.

        i pytanie nehsy:
        Skąd się o tym dowiedziałeś?

        i piszesz dalej farookhar,
        komentując podaną przeze mnie wiadomość o nierozdzielności Ojca
        (Boga) i Syna(Boga), w podobny sposób:
        " Bzdury pleciesz, Brat, ale masz do tego prawo,
        jeśli tylko robisz to szczerze."

        i pytanie nehsy:
        Które słowa Nauki Ojca, przeczą temu, co ja napisałem?


        • farookhar Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 11.10.09, 15:57
          nehsa napisał:

          > farookhar!
          > Jak kwestionujesz treść moich postów, to możesz skrócić swoje
          > wypowiedzi poprzez użycie jednowyrazowego komentarza:
          > "bzdura", bo słowa w Ewangelii mowią....
          > I tu wymieniasz Ewangelie i wersety.
          ====
          Przecież Ty nie ufasz wszystkim słowo z ewangelii
          podobnie jak ja. Więc które są prawdziwe
          Twoim zdaniem ?



          > Piszesz farookhar:
          > "Jezus(imię bez znaczenia) narodził się z kobiety
          > > i mężczyzny, jak każdy człowiek
          i nie istniał wcześniej
          > > umysłem, chyba że inni ludzie też istniejemy wcześniej.
          >
          > i pytanie nehsy:
          > Skąd się o tym dowiedziałeś?
          ===
          Z siebie, tj. ze swojego serca, w którym
          zamieszkał syn dobrego Boga Ojca. Abem.



          > i piszesz dalej farookhar,
          > komentując podaną przeze mnie wiadomość o nierozdzielności Ojca
          > (Boga) i Syna(Boga), w podobny sposób:
          > " Bzdury pleciesz, Brat, ale masz do tego prawo,
          > jeśli tylko robisz to szczerze."
          >
          > i pytanie nehsy:
          > Które słowa Nauki Ojca, przeczą temu, co ja napisałem?
          ===
          Mt 11:27
          27. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój.
          Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec,
          ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn,
          i ten, komu Syn zechce objawić.
          (BT)


          zdar
          farookhar
          • karbat Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 11.10.09, 21:26
            nehsa napisał:

            > Ale przypominam Ci Grzeszniku słowa Pana i Nauczyciela:
            > Ew. św.Mateusza 12/36
            > "Albowiem powiadam wam, iż z każdego słowa prożnego, któreby
            > mówili ludzie zdadzą z niego liczbę w dzień sądny."
            >
            to ,ze w kazdej religii znaczaca role odgrywa strach,
            straszenie ,to nic nowego ,tylko po co to twojemu bogu ?
            jego prorokom ,tobie ? , nie kapuje .
            Taki ten twoj Bog nieatrakcyjny ,ze MUSI straszyc ,aby w niego
            wierzyc ? .
            To nie jest godne humanisty , twoj Bog nie jest humanista ;)
            Ale to i tak postep , dzis tylko DTRASZY , niedawno temu potrafil
            piorunem rzucic , zaraze zeslac ! , i inne niemile rzeczy robic .

            Ciesze sie ,ze ucywilizowales swego Boga ,hehehehe
            ---------------------
            mozesz sie przyznac skad wziales swego nicka ? , czy to jest
            tajemnica ?.
          • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 11.10.09, 21:35
            Piszesz przejrzyście farookhar, więc do odpowiem krotko:
            "Przecież Ty nie ufasz wszystkim słowo z ewangelii
            > podobnie jak ja. Więc które są prawdziwe
            > Twoim zdaniem ?"
            i odp. nehsy:
            Podałem ci już dwa razy "klucz" pomocny w odtywarzaniu wiarygodności
            wersetów. Moim zdaniem-to wystarczy.

            i udzieliłeś mi farookhar odpowiedzi:
            "Z siebie, tj. ze swojego serca, w którym
            > zamieszkał syn dobrego Boga Ojca. Abem."

            i odp.nehsy:
            Nie mam prawa komentować twojej odpowiedzi.

            I na zakończenie. Podane przez ciebie słowa z Ew.św.Mateusza 11/27
            ani nie zaprzeczają nierozdzielności Jedynego Ojca z Jedynym Synem,
            ani jej nie potwierdzają.


            • farookhar Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 13.10.09, 20:07
              nehsa napisał:
              >> I na zakończenie. Podane przez ciebie słowa z Ew.św.Mateusza 11/27
              > ani nie zaprzeczają nierozdzielności Jedynego Ojca z Jedynym
              Synem,
              > ani jej nie potwierdzają.
              =======


              Jn 14:28
              28. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do
              was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca,
              ====
              bo Ojciec większy jest ode Mnie.
              (BT)

              1. Jeśli się do kogoś musi iść, to świadczy o rozdzielności
              z tym kimś

              2. Jeśli J < O (Jezus < Ojciec) to świadczy o rozdzielności

              farookhar

    • nehsa Re: Do nehsy.Część II 12.10.09, 06:33
      Od nehsy, do "nieudolnej podróbki"!
      Pisałem o tym wiele razy. Ale powtórzę.
      Klucze do odtworzenia wiarygodnych świadectw Nauki Ojca
      Wszystkich Ludzi.

      1./ Naukę Ojca(Boga)-Wolności, oznajmiał ludziom Syn(Bóg)-
      Światłość. Nikt inny.


      2./ Przestrzeganie wiedzy i trzech wzorców postępowania
      oznajmionych w Nauce Ojca Wszystkich Ludzi wyklucza jakiekolwiek
      międzyludzkie podziały. O czym w Ew.Ew..św.Mateusza 12/30 i św.
      Łukasza 11/23. O czym także w Ew.św.Jana 7/16-18.

      Zatem wyeliminowanie z Ewangelii treści, których
      przestrzeganie skutkuje dzieleniem ludzi, jest obowiązkiem każdego
      człowieka.

      3./ V Mojżeszowe 18/20-22
      20. "Wszakże prorok, któryby sobie hardzie począł, mówiąc słowo w
      imieniu mojem, któregom mu mówić nie rozkazał i któryby mówił w imię
      bogów obcych, niech umrze prorok takowy."
      21. "A jeślibyś rzekł w sercu swem:
      Jakoż rozeznamy to słowo, którego nie mówił Pan?"
      22. "Jeźliby co mówił on prorok w imię Pańskie, a nie stałoby się
      to, ani wypełniło, onoć to jest słowo, którego nie mówił Pan; z
      hardości to mówił prorok on, nie bójże się go."


      Tłumaczenie-wykładnia Mojżesza, jest prosta jak chłopskie cepy.

      Sprawdzianem racjonalności Nauki Jedynego Ojca, którą oznajmiał Syn
      Ojca, jest dziejąca się rzeczywistość.
      Zatem, albo dzieje się tak, jak mówił Nauczyciel - Syn Ojca, albo
      dzieje się wbrew temu, co mówił Nauczyciel, wbrew rzeczywistości, co
      jest jednoznacznym sygnałem, że są to kłamstwa dopisane przez
      ludzi do świadectw Nauki Ojca.
      (Na przykład, te stuprocentowe idiotyzmy o narodzinach żyda
      Jezusa w Betlejem z Maryi zawsze dziewicy.)


      4./ Treści Nauki Ojca Wszystkich Ludzi są weryfikowalne
      rozumem, dorobkiem ludzkiej, racjonalnej nauki.


      A to, że Nauczyciel(Bóg), którym był Syn Ojca, czynił cuda,
      potwierdzają dwie grupy niezależnych od siebie, a nawet wrogich
      sobie świadków
      , którymi byli ówcześni żydowscy nauczeni w
      piśmie=
      autorzy pierwszej wersji Czterech Ewangelii, oraz
      obrani przez Syna Ojca Uczniowie.

      Zgodnie ze słowami Nauki Ojca, ludzie cudów nie czynili, i nie
      czynią.

      "Przeczże i sami przez się nie sądzicie, co jest
      sprawiedliwego?"
      - wzywa w Nauce Ojca(Boga) Nauczyciel(Bóg) .

      Dlatego też, nie wolno tolerować obecności oczywistych bredni
      i kłamstw w świadectwach Nauki Naszego Ojca.
      Ludzie, są istotami nieśmiertelnymi. Godni zapłaty za czynione
      bliźnim dobro, zmartwychwstaną.
      Pozostali zostaną osądzeni, i będziemy odbywać karę.

      I spostrzeżenie, które jest oczywiste, a wynika ze słów:
      "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto uwierzy we
      mnie, w ciemnościach nie został." Ew.św.Jana 12/46.


      Wyrazy, "w ciemnościach", oznaczają: pozostawanie w
      niewiedzy, w ciemnocie, bycie ciemniakiem, na przykład,
      katolickim, ateistycznym, itp.

      Nauka Naszego Ojca, to wiedza, której przestrzeganie skutkuje
      demokracją, czyli służebnością wszystkim, przez wszystkich.
      Dlatego nie akceptują Jej kapłani, i dlatego nie akceptują Jej
      politycy.

      Sprawiedliwość, jest wartością niemiłą, a nawet wrogą, tak
      kapłanom, jak i politykom.


      Uniwersalna Nauka Jedynego Ojca(Ew.św.Mateusza 23/9), zawiera
      nieskończenie racjonalną wiedzę, której przestrzeganie wyklucza
      jakiekolwiek międzyludzkie podziały(Ew.Ew.św.Mateusza 12/30 i
      św.Łukasza 11/23), dlatego skutkuje pokojem(Ew.św.Jana 14/27).
      Jest oczywistym, że jest Ona nauką areligijną.
      Jej świadectwa zostały zakłamane. Tymi zakłamanymi świadectwami,
      są tylko Cztery Ewangelie.

      Rozmiary twojej ciemnoty, są apokaliptyczne. Takich ciemniaków, jak
      ty, jest ponad miliard.

      • neh-sa Re: Do nehsy-mistyfikatora 12.10.09, 11:16
        nehsa - ty areligijny antychryscie.
        Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko
        mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma.
        Dobitne słowa w świadectwach nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca Wszystkich
        Ludzi mówią:
        że CHRYSTUS Jezus ( Mesjasz; Pomazaniec ,wyznaczony,posłany do szczególnego zadania)
        jest Synem Ojca Wszystkich ludzi :
        Ł[u]ukasza 2:29,34-35,38
        [/u] Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
        (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
        [u]oczy moje oglądały zbawienie twoje
        [/u], (31) Któreś zgotował przed obliczem
        wszystkich ludzi
        ; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
        Izraelskiego
        . Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
        Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą
        .
        (35) (I twoję własną duszę miecz
        przeniknie,) [u]aby myśli z wielu serc objawione były[/u].Ta też onejże godziny
        nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
        odkupienia w Jeruzalemie.


        Światłość to imię Syna (Boga)OJCA(Boga Wszystkich Ludzi) - stał się człowiekiem
        Chrystusem Jezusem - taka jest prawda nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca

        Wszystkich Ludzi .
        Głupcze - pokrętne filozoficzne wywody którymi się posługujesz zniekształcają
        prawdziwe Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, które znajdują się w Jego Księdze.
        Tym przykladem ośmieszasz siebie:
        forum.gazeta.pl/forum/w,721,95101893,95101893,Jezus_bis_.html

        RE: "Przcież w Ewangelii św. Mateusza, Jezus jest synem Józefa, a jego
        dziadkiem jest Jakób.
        Natomiast w Ewangelii św. Łukasza, Jezus jest synem Józefa, ale jego
        dziadkiem jest Heli.
        Zatem to zupełnie inni ludzie."
        RE: "Dlaczego w dyskusjach dotyczących postaci Jezusa, pomijacie fakt
        obecności w Ewangeliach dwóch Jezusów?
        Czyżby był on nieistotnym? "

        Tak nehso,w dyskusjach które nie opierają się na nieskończenie racjonalnej Nauki
        Ojca Wszystkich Ludzi -jest to nieistotne.
        Istotne jest zatem to co znajduje się w nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca
        Wszystkich Ludzi a która to nauka znajduje się w świadectwach wybranych ludzi przez
        Syna Ojca Wszystkich Ludzi:

        Kto ,nehso,jest najlepszym Genealogiem i Kronikarzem czyż nie jest nim Ojciec
        Wszystkich Ludzi :
        ew.Mateusza 1/1,16:
        Księga o rodzie Jezusa Chrystusa, syna Dawidowego, syna Abrahamowego.
        A Jakób spłodził Józefa, męża Maryi, z której się narodził Jezus, którego zowią
        Chrystus.
        Łukasza 3:16-
        (23) A Jezus poczynał być jakoby w trzydziestu latach, będąc (jako mniemano,)
        synem Józefa, syna Helego

        Łukasza 2:29,34-35,38 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
        (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
        oczy moje oglądały zbawienie twoje, (31) Któreś zgotował przed obliczem
        wszystkich ludzi; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
        Izraelskiego. Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
        Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą. (35) (I twoję własną duszę miecz
        przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.Ta też onejże godziny
        nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
        odkupienia w Jeruzalemie.

        Ewangelista Mateusz pisał, aby przekonać wierzących Żydów, iż Światłość Syna
        (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem tym z dawna obiecanym Mesjaszem.
        Łukasz przedstawia Światłość Syna (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem jako
        Zbawcę całej ludzkości dlatego rodowód Jezusa doprowadza wstecz aż do „Adama,
        syna Bożego” -Mat. 1:1-16; Łuk. 3:23-38.
        Światłość Syna (Boga)OJCA(Boga) - stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem, skoro
        stał się człowiekiem, to miał człowieczych przodków, chociaż stało się to jasne
        dopiero wtedy, gdy Abrahamowi wyraźnie powiedziano, że za sprawą jego potomstwa
        dostąpią błogosławieństw wszystkie narody ziemi.
        Rodzaju 22/17,18 Błogosławiąc, błogosławić ci będę, a rozmnażając rozmnożę
        nasienie twoje, jako gwiazdy niebieskie, i jako piasek, który jest na brzegu
        morskim; a odziedziczy nasienie twoje bramy nieprzyjaciół twoich. (18) I
        błogosławione będą w nasieniu twojem wszystkie narody ziemi, dla tego, żeś
        usłuchał głosu mego.
        O tym fakcie oczywistym mówią słowa Nauki Wszechmogacego OJCA:
        (Jana 13:19) 19 Od tej chwili mówię wam, zanim się to stanie, abyście, gdy się
        to stanie, uwierzyli, że ja nim jestem(...)
        Niech więc nikt w Izraelu nie ma żadnej wątpliwości, że Jezusa, którego wyście
        ukrzyżowali, Bóg uczynił Panem i Mesjaszem".
        Niech więc nikt w Izraelu nie ma żadnej wątpliwości, że Jezusa, którego wyście
        ukrzyżowali, Bóg uczynił Panem i Mesjaszem".
        (36) Niechajżeć tedy wie zapewne wszytek dom izraelski, iż i Panem i Krystusem
        uczynił Bóg tego to Jezusa, któregoście wy ukrzyżowali.
        Niech więc cały naród izraelski trwa w przekonaniu niewzruszonym, że Bóg uczynił
        i Panem, i Mesjaszem tego właśnie Jezusa, którego wyście ukrzyżowali.
        (36) Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem i Chrystusem
        uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście.
        (36) Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa,którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem.
        Strzeż się nehso, o takich jak ty oszołomach nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich Ludzi mówi.Twoja odpowiedź umieszczona nieco wyżej ,tylko potwierdza ,że ty nehsa totalnym ignorantem jeśli chodzi o nauki Nauki Ojca(Boga)-Wolności,którą to oznajmiał ludziom Syn(Bóg)-
        > Światłość który posłany na ziemię stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem.W tej sprawie całkowicie wypaczasz prawdę Naukę Ojca Wszystkich Ludzi - wolnemedia.net/?tag=szczepionki-who
        www.stopcodex.pl/gmo/
    • neh-sa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 12.10.09, 06:51
      sięgnij poza "nauki Ojca wszystkich ludzi" podaję ci klucze:
      grupa666.wordpress.com przy wpisywaniu do wyszukiwarki zamiast: u wpisz: y
      ...sprawa.pl/wydarzenia w miejsce kropek wpisz swinska
      obie strony sa bloowane przezez media dlatego tylko w ten sposób mogę podac adres wwww
      • neh-sa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 12.10.09, 09:07
        Żyjemy w czasach Antychrysta - wolnemedia.net/?tag=szczepionki-who
        • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 12.10.09, 18:08
          nehsa, do "nieudolnej podróbki" posługującej się nickiem - neh-sa!

          W trakcie wymiany postów, podałem ci szereg wersetów, w których
          czytamy:
          Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi jest zawarta tylko w
          tych słowach, które mówił Syn(Bóg) Ojca(Boga), Nauczyciel, którego
          Imię brzmiało i brzmi, Światłość!


          W dzisiątkach postów na tym Forum, posługując się słowami
          nieskończenie racjonalnej Nauki Jedynego Ojca, i racjonalnymi,
          logicznymi dowodami, udowodniłem, że Jezus jest śmieciem wyobraźni
          Judasza. I tak jest.


          A ty, "sfalsyfikowany neh-so", bredniami, które przytaczasz
          dowodzisz, że jesteś parobkiem izraelskiego żyda Judasza Iszkarioty.
          Komu parobku służysz, u tego szukaj zapłaty, i innej parobku nie
          dostaniesz.

          A jaka będzie zapłata dla wszystkich, którzy zamiast
          Jedynego Syna Jedynego Ojca, którego Imię brzmi- Światłość
          ,
          czczą jako Boską Istotę, fikcyjną postać Jezusa(cholera
          zresztą wie którego?),
          mówią słowa Nauki Wszechmogąccego Ojca
          w Ew.Ew.św.Mateusza 18/6, św.Marka 9/42 i św.Łukasza 17/1-2
          6."Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię wierzą,
          pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi
          jego, a utopiony był w głębokości morskiej."


          Niczego ci ciemniaku nie zazdroszczę. Ale to niczego.
          • neh-sa Re: Do nieudolnego nehsy-mistyfikatora 13.10.09, 01:22
            ew.Łukasza 11:35
            Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.

            nehsa - ty areligijny antychryscie.
            Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko
            mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma. Niczego nie udowodniłes ,to co piszesz wręcz potwierdza ,że :

            że CHRYSTUS Jezus ( Mesjasz; Pomazaniec ,wyznaczony,posłany do szczególnego zadania)
            jest Synem Ojca Wszystkich ludzi :
            Łukasza 2:29,34-35,38 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
            (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
            oczy moje oglądały zbawienie twoje, (31) Któreś zgotował przed obliczem
            wszystkich ludzi; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
            Izraelskiego. Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
            Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą. (35) (I twoję własną duszę miecz
            przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.Ta też onejże godziny
            nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
            odkupienia w Jeruzalemie.

            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi jest napisane
            Daniela 2:22
            :22 On odkrywa rzeczy głębokie i skryte, zna, co jest w ciemnościach, a światłość z nim mieszka.

            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi jest napisane
            ew.Łuasza 20:8-18
            A Jezus im rzekł: I ja wam nie powiem, którą mocą to czynię.
            9 I począł do ludu mówić to podobieństwo: Człowiek niektóry nasadził winnicę, i najął ją winiarzom, i odjechał precz na czas niemały.
            10 A czasu swego posłał sługę do onych winiarzy, aby mu dali z pożytku onej winnicy; ale oni winiarze ubiwszy go, odesłali próżnego.
            11 I posłał zasię drugiego sługę; ale oni i tego ubiwszy i zelżywszy, odesłali próżnego.
            12 I posłał zasię trzeciego; ale oni i tego zraniwszy, wyrzucili precz.
            13 A tak rzekł Pan onej winnicy: Cóż uczynię? poślę syna mego miłego, snać gdy tego ujrzą, zawstydzą się.
            14 Ale winiarze ujrzawszy go, rzekli między sobą, mówiąc: Tenci jest dziedzic; pójdźcie zabijmy go, aby nasze było dziedzictwo.
            15 I wypchnąwszy go precz z winnicy, zabili. Cóż im tedy uczyni Pan onej winnicy?
            16 Przyjdzie, a potraci one winiarze, a winnicę odda innym. Co oni usłyszawszy, rzekli: Nie daj tego Boże!
            17 Lecz on spojrzawszy na nie, rzekł: Cóż tedy jest ono, co napisano: Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną?
            18 Wszelki, który upadnie na ten kamień, roztrąci się, a na kogo by upadł, zetrze go.

            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi jest napisane
            1 Piotra 2:6-8;9


            6 A przetoż mówi Pismo: Oto kładę na Syonie kamień narożny węgielny, wybrany, kosztowny; a kto w niego uwierzy, nie będzie zawstydzony.
            7 Wam tedy wierzącym jest uczciwością, ale nieposłusznym, kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną,
            8 I kamieniem obrażenia, i opoką zgorszenia tym, którzy się obrażają o słowo, nie wierząc, na co też wystawieni są.
            9 (...)abyście opowiadali cnoty tego, który was powołał z ciemności ku dziwnej swojej światłości.

            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).W księdze Boga Ojca Wszystkich ludzi jest napisane :
            ew.Marka9:39,40


            39 Ale Jezus rzekł: Nie zabraniajcie mu; albowiem nikt nie jest, co by czynił cuda w imieniu mojem, aby mógł snadnie mówić źle o mnie.
            40 Bo kto nie jest przeciwko nam, za nami jest.

            Nehso i ty tego nie wiesz, że zapłatą którą płaci grzech jest śmierć (Rzym 5:15,16-19). Zmartwychwstanie jest darem nie zależnym od uczynków niedoskonałego człowieka - tak nauczał wielki Nauczyciel .

            15 Ale nie jako upadek, tak i dar z łaski;albowiem jeźli przez upadek jednego wiele ich pomarło, daleko więcej łaska Boża i dar z łaski onego jednego człowieka Jezusa Chrystusa na wiele ich opływała.
            16 A dar nie jest taki, jako to, co przyszło przez jednego, który zgrzeszył. Albowiem wina jest z jednego upadku ku potępieniu, ale dar z łaski z wielu upadków ku usprawiedliwieniu.
            17 Albowiem jeźli dla jednego upadku śmierć królowała przez jednego, daleko więcej, którzy obfitość onej łaski i dar sprawiedliwości przyjmują, w żywocie królować będą przez tegoż jednego Jezusa Chrystusa.
            18 Przetoż tedy jako przez jednego upadek na wszystkich ludzi przyszła wina ku potępieniu; tak też przez jednego usprawiedliwienie na wszystkich ludzi przyszedł dar ku usprawiedliwieniu żywota.
            19 Bo jako przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wiele się ich stało grzesznymi; tak przez posłuszeństwo jednego człowieka wiele się ich stało sprawiedliwymi.

            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).W księdze Boga Ojca Wszystkich ludzi jest napisane :

            ew.Jana 3:36 Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny; ale kto nie wierzy Synowi, nie ogląda żywota, lecz gniew Boży zostaje nad nim.

            ew.Jana 17:3 A toć jest żywot wieczny, aby cię poznali samego prawdziwego Boga, i któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

            Neehso piszesz RE:> Niczego ci ciemniaku nie zazdroszczę. Ale to niczego.

            Ja neh-sa demaskator mistyfikatora nehsy piszę :czyżby ?

            Czyżbyś się zgorszył . Przecież jest napisane w W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię jest napisane :
            1 Piotra 2:6-8;9

            6 A przetoż mówi Pismo: Oto kładę na Syonie kamień narożny węgielny, wybrany, kosztowny; a kto w niego uwierzy, nie będzie zawstydzony.
            7 Wam tedy wierzącym jest uczciwością, ale nieposłusznym, kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną,
            8 I kamieniem obrażenia, i opoką zgorszenia tym, którzy się obrażają o słowo, nie wierząc, na co też wystawieni są.

            9 (...)abyście opowiadali cnoty tego, który was powołał z
            ciemności ku dziwnej swojej światłości
            .



            • nehsa Re:" neh - sa", to nie, nehsa. 13.10.09, 06:48
              odpowiedź nehsy do "nieudolnej podróbki neh-sy"!
              O tym, czy człowiek czyni dobrze, czy tez czyni źle, czy jest
              światłym, czy jest ciemniakiem - świadczą jego czyny.

              Ty, jesteś ciemniakiem, o czym świadczą twoje teksty.
              A ponadto jesteś szujowaty, o czym świadczy przybrany przez ciebie
              parobku Judasza Iszkarioty, twój nick, neh-sa.
              • enrque111 Re:" neh - sa", to nie, nehsa. 13.10.09, 09:37
                nehsa napisał:

                > odpowiedź nehsy do "nieudolnej podróbki neh-sy"!
                > O tym, czy człowiek czyni dobrze, czy tez czyni źle, czy jest
                > światłym, czy jest ciemniakiem - świadczą jego czyny.

                Bardzo słusznie prawisz! Jakież zatem są twoje czyny? Radziłem ci przecież zabrać się do roboty i tworzyć sektę.......może znalazłbyś trochę wyznawców wśród zagubionych mentalnie i duchowo nieszczęśników, większych od siebie. Na co czekasz ? Do roboty nesza !!!

                > Ty, jesteś ciemniakiem, o czym świadczą twoje teksty.
                > A ponadto jesteś szujowaty, o czym świadczy przybrany przez ciebie
                > parobku Judasza Iszkarioty, twój nick, neh-sa.

                A, fe !!! Czy w ten sposób NOWL każe ci odnosić się do bliźnich ??? Jakżeś tak obeznany ze słowem Ojca, to powinieneś świecić przykładem, a nie wypowiadać się jak ostatni menel, który nie da rady wyczołgać się z rynsztoka :)))))
    • enrque111 Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 12.10.09, 22:50
      nehsa napisał:

      > Poniżej, wymieniam wersety w Ewangeliach będące świadectwem słów
      > Syna Jedynego Ojca,zawierające wiadomości o sposobie Jego przyjścia
      > na świat:
      > 1./ "Wyszedłem od Ojca" - o czym w Ewangelii św. Jana 16/27.
      > 2./ "Wyszedłem od Ojca, który mię posłal" - o czym w
      > Ewangelii św. Jana 17/8.
      > 3./ "Ojciec mię posłał" - o czym w Ewangelii św. Jana 4/34,
      > 5/23-24, 5/30, 5/36-38, 6/29, 6/39-40, 6/44, 6/57, 7/16, 7/29, 7/33,
      > 8/16, 8/18, 8/26, 8/29, 8/42, 9/4, 10/36-38, 11/42, 12/44-45, 12/49,
      > 13/20, 14/24, 15/21, 16/5, 17/3, 17/18, 17/21, 17/23, 17/25.
      > 4./ "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat" - o czym w
      > Ewangelii św. Jana 8/42.

      W podanych przez ciebie wersetach nie ma najmniejszej wzmianki o sposobie przyjścia na świat Syna, a jedynie o kierunku, tzn. skąd On przyszedł i kto Go posłał :)))))

      > W całej Nauce Wszechmogącego Ojca, Nauczyciel - Syn OJCA, nawet
      > jednym słowem nie wspomina o swoich narodzinach, albo też urodzinach
      > z niewiasty.

      Starczy, że Ewangeliści o tym mówią, Chrystus nie musiał się tym chwalić, gdyż wszystkim dookoła było wiadome, kto jest Jego matką :)))

      > Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
      > nauczonych w piśmie
      , "Wiarygodnych Swiadectw Nauki Ojca",
      > poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
      > Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , Jezus - fikcyjnej postaci
      > izraelskiego żyda Jezusa z Nazaretu.

      > Postaci, której nigdy na planecie Ziemia nie było.
      > Tak samo, jak i Maryi -"zawsze dziewicy" i Józefa-
      > "robotnika"
      , co jest nie do zaprzeczenia.

      Popatrz, popatrz !!!Znalazł się nowy prorok, który wie więcej niż Ewangeliści razem wzięci ! I, to po 2000 lat od zaistniałych faktów ! Może napiszesz jakąś "ewangelię" albo "księgę neshy" ??? Może nawet uda ci się stworzyć jakąś sektę, która rozrośnie się do rozmiarów mormońskiego wyznania ? Pisz zamiast marnować swój "cenny talent" na plecenie bzdur na forum internetowym :)))))

      > W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami
      > kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten,
      > którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu.
      >


      W konsekwencji coraz bardziej uświadamiam sobie, że masz niezłego hopla, a Kościół przetrzymał już tysiące takich nawiedzonych indywiduuw, wysłanych i otumanionych przez jakiegoś antychrysta, jak ty :)))))
      • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 13.10.09, 06:27
        Kult Jezusa, upodla człowieka! cz.I

        Kto oznajmiał ludziom Naukę Ojca?

        Ewangelie św.Mateusza 19/4 i św.Marka 10/6
        "...ten, który stworzył na początku człowieka,
        mężczyznę i niewiastę uczynił je."


        Z mocy stworzenia płci człowieka, nieodzownym warunkiem poczęcia
        ciała każdego człowieka, jest współżycie płci.
        Zatem rozpowszechnianie wiedzy o dzieworództwie Maryi, w
        jawny sposób zaprzecza słowom Nauki JedynegoOjca, i sensowności
        stworzenia płci mężczyzny, dlatego też jest kłamstwem.

        Ewangelia św.Jana 4/24
        "... Ojciec jest duch."


        Ewangelia św.Jana 3/6
        "Co się narodziło z ciała, ciało jest,
        a co się narodziło z Ducha, duch jest."


        Rozpowszechniane w Ewangeliach brednie, o poczęciu przez Maryje w
        następstwie, "zacienienienia przez Najwyższego" (Ewangelia św.
        Łukasza 1/35)
        , ingerencji ducha-zwanego Duchem Świętym(Ewangelia
        św.Mateusza 1/18), a który to "święty duch", oszukał Józefa, o czym
        jest dobitnie napisane w słowach Ewangelii św. Mateusza 1/18-20,
        są kłamstwami tak prostacko-prymitywnymi
        , że nie ma co nawet
        zwracać uwagi, na ich sprzeczność ze słowami Nauki Wszechmogącego
        OJCA.
        Trzeba być albo p[arobkiem Judasza, albo półidiotą, aby wierzyć w
        dziewrództwo Maryi.
        Prymitywizm kłamstw w Ewangeliach, jest dowodem wprost
        nieprawdopodobnej pogardy ludźmi-katolikami, którym wciska się bez
        jakichkolwiek oznak wstydu nieprawdopodobne, plugawe kłamstwa.


        Ewangelia św. Jana 16/21
        "Niewiasta, gdy rodzi smutek ma, bo przyszła godzina jej, lecz gdy
        porodzi dzieciątko, już nie pamięta uciśnienia, dla radości, iż się
        człowiek na świat narodził."


        Każde urodzone przez niewiastę dziecko jest człowiekiem - mówi
        Nauczyciel. Nic dodać.

        Ewangelie św. Mateusza 11/11 i św.Łukasza 7/28
        "Nie powstał z tych, którzy się z niewiast rodzą, większy nad Jana
        Chrzciciela, ale który jest najmniejszym w królestwie niebieskim,
        większy jest, niżeli on."


        Przecież Jan Chrzciciel cudów nie czynił, tylko czynił je większy od
        Jana, czyli Syn(Bóg) Ojca(Boga).
        Zatem Nauczyciel, tymi słowami wyłączył siebie z grona istot
        zrodzonych przez niewiastę
        , a zatem z grona istot ludzkich.

        Ewangelia św. Jana 8/17
        "...Iż dwojga ludzi świadectwo prawdziwe jest."


        W/w. słowa Nauczyciela, zawierają ocenę skutków współżycia płci
        dwojga ludzi, czyli niewiasty i mężczyzny, które są prawdziwym
        świadectwem, czyli dowodem współpoświęcenia się płci. Dowodem-owocem
        współpoświęcenia płci, jest życie ciała dziecka.
        Zatem jest nie do zaprzeczenia, że świadectwo jednego człowieka
        jest świadectwem fałszywym, i takim też, jest świadectwo
        dzieworództwa Maryi.


        Oszukiwana od dziesiątków pokoleń ciemna, polska, katolicka
        społeczność, zamiast czcić, zasługujące na tę cześć Polskie
        Matki - to One trzymają przysłowiowe trzy węgły naszych domów
        -
        wyśpiewuje pochwalne pienia żydowskiej fikcji, i pielgrzymuje
        na "Jasnom Gure" do Maryi "zawsze dziewicy", za nic mając słowa
        Nauki Wszechmogącego OJCA.


        Ewangelia św. Jana 5/34
        "Ale ja nie od człowieka świadectwo biorę..."


        Ewangelia św.Jana 8/23
        "Wyście z niskości, a jam z wysokości;
        wyście z tego świata,
        a jam zaś nie jest z tego świata."


        Czyżby w wyżej przytoczonych słowach, było jeszcze za mało
        zrozumiale oznajmiono
        , że Syn Ojca, nie ma nic wspólnego z dwoma
        izraelskimi żydami Jezusami obecnymi w Czterech Ewangeliach?

        Rozpowszechnianie wiedzy, że Syn(Bóg) Światłość Ojca(Boga) przyszedł
        na świat za pośrednictwem jakiegokolwiek człowieka, jest dowodem,
        albo skrajnej pogardy Nauką Jedynego OJCA
        , albo procesu
        chorobowego.

        Część II w następnym poście.
        • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 13.10.09, 06:35
          Kult Jezusa upodla człowieka! cz.II
          Polskich chrześcijan, przede wszystkich katolików, zachęcam do
          postawienia pytań:
          Dlaczego kapłani nie głoszą Nauki Wszechmogącego Ojca Wszystkich
          Ludzi?
          Kto im na to nie pozwala?


          W przekonaniu ponad miliarda ludzi, bo tyle liczy chrześcijańska
          społeczność, Naukę Jedynego Ojca oznajmiał ludziom izraelski żyd,
          Jezus z Nazaretu.
          Jednak każdy, kto jest żywi chociaż odrobinę szacunku do słów
          podanych nam w Nauce Ojca Wszystkich Ludzi, bez trudu dostrzeże,
          że Jezus jest postacią fikcyjną.


          W Ewangelii św. Mateusza(rozdział I/1-16), Izraelczyk imieniem
          Jezus jest,] licząc od Abrahama, 41(czterdziestym pierwszym
          potomkiem), a tatą Jezusa jest Józef syn Jakuba.


          W Ewangelii św.Łukasza(rozdział III/23-34), Izraelczyk Jezus jest
          żydem, ponieważ został obrzezany, a licząc od Abrahama, jest 56
          (pięćdziesiątym szóstym) potomkiem, jego tatą jest Józef, ale ten
          Józef, jest synem Helego.


          Zamiast "wyżywać" się na tej różnicy, zadam proste pytanie.

          Chrześcijanie, w którego Jezusa wierzycie ?

          Przecież w Czterech Ewangeliach jest ich co najmniej dwóch,
          co jest nie do zaprzeczenia.

          Kłamstwo, jest dowodem pogardy człowiekiem, ale kłamstwo tak
          prymitywne, jak to, obecne w Czterech Ewangeliach, jest dowodem
          upodlania człowieka przez tych, którzy bezkrytycznie je głoszą, i
          samoupodlania się ludzi, którzy to kłamstwo akceptują, bo zamiast
          czcić Syna(Boga) Ojca(Boga), czczą człowieka, nie wiedząc nawet
          którego, a nawet, nie wiedząc, czy taki człowiek wogóle żył.


          A przecież słowa Nauki Wszechmogacego Ojca mówią:

          Ewangelia św. Jana 8/23-24
          "I rzekł do nich:
          Wyście z niskości, a jam z wysokości;
          wyście z tego świata,
          a jam zaś nie jest z tego świata."
          "Przetomci wam powiedział,
          iż pomrzecie w grzechach waszych;
          bo jeźli nie uwierzycie, żem ja jest,
          pomrzecie w grzechach waszych."


          Ale Wy, nie wiecie, jaka jest różnica pomiędzy grzechem a złem,
          chociaż i to Wam podałem.

          Które słowa, Nauki Jedynego Ojca kategorycznie przeczą, aby
          izraelski żyd, bądź inny człowiek, był Synem Wszechmogącego Ojca?


          Spośród wielu wersetów wykluczających tak izraelskiego żyda Jezusa,
          jak i innych ludzi, z Synostwa Wszechmogącego OJCA, podaję ten,
          który demaskuje go wprost, jako mistyfikatora.


          Ewangelia św.Jana 5/17
          "Ojciec mój aż dotąd pracuje,
          i ja pracuję."


          Przytoczone słowa podają fundamentalną różnicę pomiędzy Ojcem
          (Bogiem) i Synem(Bogiem), a ludźmi.
          Jest to różnica oczywista, czyli taka, którą poza parobkami Judasza,
          i ludźmi upośledzonymi umysłowo w stopniu ciężkim, każdy bez trudu
          zauważa.

          Ojciec Wszystkich Ludzi pracuje, i Syn Ojca także pracuje.
          A my, ludzie, zawsze współpracowaliśmy, współpracujemy i będziemy
          współpracować.
          Ani Ojciec, ani Syn Ojca, nie współpracują z ludźmi.

          Każdy z wymienionych w Czterech Ewangeliach Jezusów, nie tylko że
          współpracował z innymi ludźmi, ale był także od niektórych z nich
          zależny
          , a więc nie mógł być, i nie był Synem Wszechmogącego
          Ojca Wszystkich Ludzi.


          Zatem nie ja, intelektualny szarak mówię Wam, że jesteście
          bałwochwalcami, tylko mówią Wam to, słowa Nauki Naszego Ojca, i tak
          też jest.

          Według tych słów Nauki Ojca, ale nie tylko tych, izraelskiego żyda
          Jezusa, i jego rodziców - Józefa i Maryi, nigdy na planecie Ziemia,
          nie było.
          (Na życzenie, mogę powtórzyć, jakie są istotne róznice pomiędzy
          pracą Dwóch Istot Boskich, a współpracą ludzi.)

          Nauka Ojca, jest zawarta w słowach mówionych tylko przez Syna Ojca.
          Podałem szereg wersetów, które o tym mówią. Zatem warto postawić
          pytania?
          Czy Nauka Ojca, zna Jezusa?
          Z żadnych słów Nauki Jedynego Ojca, nie wynika znajomość Jezusa.
          Nauka Ojca, nie zna Jezusa.


          Czy Nauka Ojca uprzedza ludzi, przed pojawieniem się
          mistyfikatora, którego zadaniem będzie usprawiedliwienie zbrodni
          Bogobójstwa, i zawłaszczenie dziedzictwa Światłości, Syna Ojca?

          Ależ oczywiście tak. Jest to w Nauce Jedynego Ojca, zrozumiale i
          jednoznacznie oznajmione.
          • neh-sa Re: do nehsay mistyfikatora 13.10.09, 09:36
            ew.Łukasza 11:35
            Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.
            Część pierwsza

            nehsa - ty areligijny antychryscie.
            Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko
            mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma. Niczego nie udowodniłes ,to co piszesz wręcz potwierdzasz słowa w których to ja,neh-sa "obnażam" twoją "zaściankowość." ,

            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).

            1) napewno znasz pojęcie :Organizm zmodyfikowany genetycznie
            Według wikipedii:" Organizmy zmodyfikowane genetycznie w skrócie GMO (ang. genetically modified organisms) to organizmy, których geny zostały celowo zmienione przez człowieka.

            Według art. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych[1] GMO to organizm inny niż organizm człowieka, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych wskutek krzyżowania lub naturalnej rekombinacji.

            Modyfikacje, jakim podlegają organizmy można podzielić na trzy grupy

            * zmieniona zostaje aktywność genów naturalnie występujących w danym organizmie
            * do organizmu wprowadzone zostają dodatkowe kopie jego własnych genów
            * wprowadzany gen pochodzi z organizmu innego gatunku (organizmy transgeniczne)

            Modyfikacje genetyczne budzące najwięcej kontrowersji to przeważnie wprowadzenie genów pochodzących z innych gatunków, które nadają modyfikowanemu organizmowi pożądaną cechę, nie występującą u niego naturalnie."

            Skoro niedoskonały człowiek potrafi dokonać modyfikacji genetycznej to o ileż bardziej potrafi uczynić Ten którego ty nehso nazywasz Ojcem Wszystich ludzi.
            Nie stanowi dla Niego żadnego problem dokonanie zabiegu inseminacji wewnątrzmacicznej co też uczynił w 2 p.n.e . Zarodek "nowego życia" znajdujacy sie wewnątrz macicy Marii nie miał materiału genetycznego pochodzącego od Marii o której mówi się ,że jest matka Jezusa, ani od Józefa o którym 'mniemano" ,że jest ojcem Jezusa
            nehso zajrzyj do wikipedii o pokrewieństwie tam napisano :Pokrewieństwo, potocznie nazywane "więzami krwi" – więź prawnorodzinna zachodząca między dwiema osobami, polegająca na pochodzeniu od siebie lub też posiadaniu przynajmniej jednego wspólnego przodka.

            Tę więź prawnorodzinną ukazali ewangeliści Mateusz i Łukasz (Ewangelista Mateusz pisał, aby przekonać wierzących Żydów, iż Światłość Syna
            (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem tym z dawna obiecanym Mesjaszem.
            Łukasz przedstawia Światłość Syna (Boga) który stał się człowiekiem Jezusem jako
            Zbawcę całej ludzkości dlatego rodowód Jezusa doprowadza wstecz aż do „Adama,
            syna Bożego” -Mat. 1:1-16; Łuk. 3:23-38.
            Światłość Syna (Boga)OJCA(Boga) - stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem, skoro
            stał się człowiekiem, to miał człowieczych przodków, chociaż stało się to jasne
            dopiero wtedy, gdy Abrahamowi wyraźnie powiedziano, że za sprawą jego potomstwa
            dostąpią błogosławieństw wszystkie narody ziemi. )
            Jeśli chodzi o pokrewieństwo biologiczne to Światłość Syna (Boga)OJCA(Boga) - stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem powiedział :

            ew.Mateusza 12:48-49 A on odpowiadając, rzekł temu, co mu to powiedział: Któraż jest matka moja? i którzy są bracia moi? 49 A wyciągnąwszy rękę swoję na uczniów swoich, rzekł: Oto matka moja i bracia moi!
            50 Albowiem ktobykolwiek czynił wolę Ojca mojego, który jest w niebiesiech, ten jest bratem moim, i siostrą i matką.
            ew.Łukasza 8:20-21 I dano mu znać, mówiąc: Matka twoja i bracia twoi stoją przed domem, chcąc cię widzieć. 21 A on odpowiadając, rzekł do nich: Matka moja i bracia moi są ci, którzy słowa Bożego słuchają i czynią je.


            2) nehso coś ci mówi - Inseminacja wewnątrzmaciczna ? Ludzie obecnie znają różne Techniki wspomagania prokreacji - poczytaj nehso, dowiesz sie wielu interesujących cię rzeczy:

            forum.gazeta.pl/forum/w,22,74549180,74700852,Re_Dzieci_z_probowki_nie_sa_wcale_gorsze.html
            Skoro niedoskonały człowiek potrafi zastosować różne techniki wspomagania prokreacji to o ileż bardziej potrafi to Ten którego ty nehso nazywasz Ojcem Wszystich ludzi.
            W księdze w której to zawarta jest Nauka Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi a którą to objawił ludziom posłany na ziemię Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się człowiekiem Chrystusem Jezusem -Nauczycielem bo tylko on dał ludziom wyjaśnienie co do Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi oraz tego kogo On posłał na ziemię(ew.Jana 17:3).W księdze Boga Ojca Wszystkich ludzi w ew. Łukasza 10:22 napisano:

            ew.Łukasza 1:35-37
            35 A odpowiadając Anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na cię, a moc Najwyższego zacieni cię; przetoż i to, co się z ciebie święte narodzi, nazwane będzie Synem Bożym. 36 A oto Elżbieta, pokrewna twoja, i ona poczęła syna w starości swojej, a ten miesiąc jest szósty onej, którą nazywano niepłodną. 37 Bo nie będzie niemożne u Boga żadne słowo.

            22 Wszystkie rzeczy dane mi są od Ojca mego, a nikt nie zna, kto jest Syn, tylko Ojciec, i kto jest Ojciec, tylko Syn, a komu by chciał Syn objawić.


            ew/Łukasza 2:29,34-35,38 Tedy on wziąwszy go na ręce swoje, chwalił Boga i mówił:
            (29) Teraz puszczasz sługę twego, Panie! według słowa twego, w pokoju (30) (Gdyż
            oczy moje oglądały zbawienie twoje, (31) Któreś zgotował przed obliczem
            wszystkich ludzi; (32) Światłość ku objawieniu poganom, a chwałę ludu twego
            Izraelskiego. Oto ten położony jest na upadek i na powstanie wielu ich w
            Izraelu, i na znak, przeciw któremu mówić będą. (35) (I twoję własną duszę miecz
            przeniknie,) aby myśli z wielu serc objawione były.Ta też onejże godziny
            nadszedłszy, wyznawała Pana, i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali
            odkupienia w Jeruzalemie.

            ew.Jana 1:18
            18 Boga nikt nigdy nie widział: on jednorodzony syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział.
            2 Kor 4:6
            Ponieważ Bóg, który rzekł, aby się z ciemności światłość rozświeciła, ten się rozświecił w sercach naszych ku rozświeceniu (w nas) znajomości chwały Bożej w obliczu Jezusa Chrystusa.

            ew.Jana 17:3
            3 A toć jest żywot wieczny, aby cię poznali samego prawdziwego Boga, i któregoś posłał, Jezusa Chrystusa.

            3) Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich- jest : czytamy w Kolosan 1:15 - 15 "Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. ."
            Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich stał się "pierworodnym" ponieważ w sposób bezprecedensowy w historii całego stworzenia - stał się w roku 2 p.n.e człowiekiem o imieniu Jezus, krórego ziemskimi opiekunami byli jak ci nehso -dobrze wiadomo :Maria i Józef.

            Jezus Chrystus - pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. , przedstawiony w nieskończenie racjonalnych Naukach Ojca Boga Wszystkich Ludzi jako Światłość Syn Boga - nigdy ,powtarzam ci nehsa , nigdy nie chciał aby Jemu ludzie oddawali cześć należną tylko Ojcu Bogu Wszystkich ludzi -o czym ty dobrze wiesz .

            Wyraży szacunku i uznania odbierał jako Mistrz i Nauczyciel i Właściciel (Pan) tylko od tych wszystkich ludzi którzy dzięki Jego świadectwu uwierzy/li/ą w Tego On reprezentował na ziemi . We wszystim co robił jako Mistrz ,Nauczyciel i Pan ukazywał swego Ojca Boga Wszystkich Ludzi takim jakim jest naprawdę ,dlatego o Jezusie
            nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich ludzi mówi ,że :Kolosan 1: 15 Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych.

            • neh-sa Re: do nehsay mistyfikatora 13.10.09, 09:43

              ew.Łukasza 11:35
              > Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.
              Część druga

              nehsa - ty areligijny antychryscie.
              Zaprawdę ,zaprawdę powiadam ci Nehsa- nie jesteś archwizatorem tylko mistyfikatorem Nauki Ojca Wszystich ludzi,jesteś śmieciem ... synie Hinnoma. Ni
              czego nie udowodniłes ,to co piszesz wręcz potwierdzasz słowa w których to ja,neh-sa "obnażam" twoją "zaściankowość."

              Jezus Chrystus - pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych. , przedstawiony w nieskończenie racjonalnych Naukach Ojca Boga Wszystkich Ludzi jako Światłość Syn Boga - nigdy ,powtarzam ci nehsa , nigdy nie chciał aby Jemu ludzie oddawali cześć należną tylko Ojcu Bogu Wszystkich ludzi -o czym ty dobrze wiesz .

              Wyraży szacunku i uznania odbierał jako Mistrz i Nauczyciel i Właściciel (Pan) tylko od tych wszystkich ludzi którzy dzięki Jego świadectwu uwierzy/li/ą w Tego On reprezentował na ziemi . We wszystim co robił jako Mistrz ,Nauczyciel i Pan ukazywał swego Ojca Boga Wszystkich Ludzi takim jakim jest naprawdę ,dlatego o Jezusie
              nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich ludzi mówi ,że :Kolosan 1: 15 Który jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodny wszystkich rzeczy stworzonych.

              Nieskończenie racjonalna Nauka Ojca Wszystkich ludzi mówi ,że Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi ,tenże Syn stał się podobny ludziom .Był i jest znanym jako człowiek Chrystus Jezus.
              Filipian 2:7
              7 Ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy kształt niewolnika, stawszy się podobny ludziom;
              Nehso Światłość- Syn Boga Ojca Wszystkich ludzi stał się podobny ludziom .Był i jest znany jako człowiek - Chrystus Jezus i ty ani nikt inny nehso, nie jest w stanie tego znienić.

              Hebrajczyków 2 :17 ( miał być podobnym)
              17 Skąd miał być we wszystkiem podobny braciom, aby był miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem w tem, co się u Boga na ubłaganie za grzechy ludzkie dziać miało.

              ew.Mateusza 17:17
              A odpowiadając Jezus, rzekł: O rodzaju niewierny i przewrotny! Dokądże będę z wami? Dokądże was będę cierpiał?

              nehso napisałeś RE:Trzeba być albo p[arobkiem Judasza, albo półidiotą, aby wierzyć w
              dziewrództwo Maryi.
              Czy wszystkimtym ludziom którzy odkrywali lub wciąż odkrywają wiedzę o organizmach w tym genetycznie zmodyfikowanych , lub o osobach które poddały sie jednej z technik zabiegów inseminacji wewnątrzmacicznej powiesz ,że trzeba być półidiotą . Nehsa ty jesteś nie półidiotą a idiotą .

              Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję .






              • nehsa Re: Kult Jezusa upodla człowieka! 13.10.09, 20:00
                odp. nehsy:
                Nauka Ojca-Boga, znajduje się tylko w tych słowach, które mówił Syn-
                Bóg. Bardzo trudno jest mi komentować posty religiantów, którzy
                gardzą Nauką Wszechmogącego Ojca.

                Dlatego stercie wiedzy bezużytecznej w tej dyspucie serwowanej przez
                prostaka, który posługuje się substratem mojego nicku, "neh-sa",
                odpowiadam słowami Nauki Jedynego Ojca, które brzmią:

                Ewangelia św. Jana 8/15
                "Wy według ciała sądzicie, ale nikogo nie sądzę."


                Wyjaśnij mi, jeżeli nadal będziesz religijny kołtunie udowadniał
                moja zaściankowość, co oznacza wyraz, "archwizator"?
                Z tego co piszesz wynika, że w procesie inseminacji duchowej
                uczestniczyłeś marginalnie. Bywa.
                • neh-sa Re:do nehsy mistyfikatora 13.10.09, 20:40
                  ew.Łukasza 11:35
                  Patrzajże tedy, aby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością.

                  Ja neh-sa (substrat )nie muszę ogłasać nikomu na forum ,że subsytut nehsa nie
                  mam nic wspólnego z substratem posługujacym
                  się nickiem: neh-sa.

                  Niczego nie udowodniłeś ,to co piszesz wręcz potwierdza słowa w których to
                  ja,neh-sa prostuję twoją tzw.poprawność areligijną.
                  Tekst linka
                  oraz
                  Tekst linka


                  Nawet znaczenie wyrazów które użyłeś w manifeście (RE: Uwaga:Ja, nehsa, nie mam
                  nic wspólnego z substratem, posługujacym
                  się nickiem:neh-sa.) podkreślają subtelną różnicę między mną a tobą :

                  substrat podłoże, podstawa, podkład; substancja wyjściowa w reakcji chem a. w
                  procesie chem.; filoz. pozbawiona właściwości substancja rzeczy, będąca
                  nosicielem cech, atrybutów tej rzeczy; językozn. podłoże jęz., język ludności
                  pierwotnej, na który nawarstwia się język ludności napływowej;


                  Substytut, inaczej zamiennik, jest to obiekt materialny lub abstrakcyjny używany
                  w zastępstwie właściwego obiektu (oryginału). Najczęściej substytut jest w jakiś
                  sposób gorszy - często subiektywnie - od oryginału który zastępuje.

                  Odpowiadam ci nehso słowami Nauki Jedynego Ojca, które brzmią:

                  Ewangelia św. Jana 8/15
                  "Wy według ciała sądzicie, ale nikogo nie sądzę."


                  Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję .


        • neh-sa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 13.10.09, 06:41
          Już się nie mogę doczekać ...i trzeciej części i piątej części i dziesiątej
          części ...
          • neh-sa Re: do nehsy mistyfikatora! 13.10.09, 21:21
            No i znowu nehso namieszałeś - Tekst linka
            • neh-sa Re: do nehsy mistyfikatora! 14.10.09, 00:14
              oj nehsa znowu narozrabiałeś Tekst linka

              Zajrzyj tutaj Tekst linka

              oraz
              Tekst linka

              Zapamiętaj nehsa!!!

              W podsumowaniu: Księga Rodzaju opisuje dzieje stwarzania wszechświata wraz z planetą Ziemia lecz dzieje stwarzania życia na planecie już istniejącej acz nieprzystosowanej do życia.

              Zapamiętaj dobrze nehso, tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję forum.gazeta.pl/forum/w,721,81450191,96310083,Re_O_Jezusach_.html

              • neh-sa Re: do nehsy mistyfikatora! 14.10.09, 00:17
                Zapamiętaj nehsa!!!

                W podsumowaniu: Księga Rodzaju nie opisuje dzieje stwarzania wszechświata wraz z planetą Ziemia lecz dzieje stwarzania życia na planecie już istniejącej acz nie przystosowanej do życia.
                • nehsa Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 14.10.09, 05:58
                  nehsa, do neh-sy (substratu)!
                  Księgą Rodzaju posłużyłem się dlatego, poniewaz w Nauce Ojca
                  znajduje się do niej odsyłacz: "Kamień, który odrzucili budujący,
                  ten się stał głową węgielną.


                  Czego ty, zniewolony, religijny ciemniaku nie pojmujesz.

                  Stopień twojego nierozumienia Nauki Wszechmogącego Ojca skłania mnie
                  do udzielenia ci rady, która brzmi:
                  Zważ, że Nauka Jedynego Ojca zawiera wiedzę nieskończenie
                  racjonalną
                  .
                  Twoje uzasadnienia twoich poglądów, są stertą plugawego śmiecia,
                  sprzecznego z wiarygodnymi świadectwami Nauki Ojca Wszystkich Ludzi.

                  1./ Nie przyjmujesz do wiadomości,że Nauka Ojca-Boga jest zawarta
                  tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg.


                  2./ Nie przyjmujesz do wiadomości obecnego w Nauce Ojca
                  ostrzeżnia, że świadectwa Nauki Ojca zostaną zakłamane.


                  3./ Nie jesteś w stanie wyciągać najprostszych, najbardziej
                  oczywistych wniosków wynikających ze słow Nauki Jedynego Ojca.


                  Przykład:
                  "Kto nie jest ze mną, przeciwko mnie jest, a kto nie jedna ze
                  mną, dzieli". - mówił Pan i Nauczyciel.


                  Zatem przestrzeganie wiedzy i wzorców obecnych w Nauce Naszego Ojca
                  wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały.

                  Ty, religijny ciemniaku, stojąc na stanowisku, że Jezus jest Synem
                  Ojca, dzielisz ludzi, i usprawiedliwiasz zbrodnie Bogobójstwa
                  dokonaną na Światłości-Synu Ojca.

                  Jesteś zatem parobkiem Judasza Iszkarioty.




                  • enrque111 Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 14.10.09, 11:29
                    nehsa napisał:

                    > Zważ, że Nauka Jedynego Ojca zawiera wiedzę nieskończenie
                    > racjonalną
                    .

                    Ty, synu szatana nie pojmujesz, że nie istnieje żadna "nauka jedynego ojca", uroiła się ona w twoim chorym umyśle. Z tej właśnie choroby raz określasz się mianem "nehsa", innym razem "neh-sa" i sam ze sobą toczysz jałową polemikę, udaj się do lekarza, gdyż twój stan coraz bardziej mnie niepokoi !!!
                    • nehsa Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 15.10.09, 07:27
                      nehsa do enrque111!
                      Podajesz w twoich postach, tak samo ja substrat neh-sa, że jesteś
                      żydochwalczym bałwochwalcą.
                      A ponadto ty enrque111, zamierzasz mnie leczyć katolickimi
                      egzorcyzmami. I nazywasz mnie synem szatana.

                      I ja przyjmuję to do wiadomości, i bardzo ci współczuję. Niestety
                      nie jestem lekarzem psychiatrą.


                      Ps.
                      A nawiasem mówiąc, piekła nie ma.
                      To skoro ja jestem synem szatana to jest wysoce prawdopodobne, że
                      ty enrque111 możesz być szatanem.
                      • enrque111 Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 15.10.09, 09:37
                        nehsa napisał:

                        > Podajesz w twoich postach, tak samo ja substrat neh-sa, że jesteś
                        > żydochwalczym bałwochwalcą.
                        > A ponadto ty enrque111, zamierzasz mnie leczyć katolickimi
                        > egzorcyzmami. I nazywasz mnie synem szatana.

                        Nieszczęśniku, nie wyobrażasz nawet sobie jak mi ciebie żal :((((((
                        Każdy, kto został opetany przez szatana, występuje przeciwko egzorcyzmom. Uwierz mi, że jest to jednak jedyne lekarstwo na opetanie !!!

                        > I ja przyjmuję to do wiadomości, i bardzo ci współczuję. Niestety
                        > nie jestem lekarzem psychiatrą.

                        Wierzę, jesteś chorym człowiekiem.

                        > A nawiasem mówiąc, piekła nie ma.

                        Tak może mówić jedynie osoba chora albo opętana, nigdy zaś wierząca. W Łk 16, 24-25 napisane jest bardzo wyraźnie o piekle, w którym czyniący zło "cierpi męki w płomieniu".

                        > To skoro ja jestem synem szatana to jest wysoce prawdopodobne, że
                        > ty enrque111 możesz być szatanem.


                        Nie jest to możliwe, gdyż wówczas miałbym władzę nad tobą, a jej nie posiadam :)))))))))
                        • nehsa Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 15.10.09, 10:32
                          ja, nehsa napisałem:
                          "(Na życzenie, mogę powtórzyć, jakie są istotne róznice pomiędzy
                          > pracą Dwóch Istot Boskich, a współpracą ludzi.) "

                          W odpowiedzi enrque111 napisał:
                          "Tak, mam takie życzenie !!! "

                          I odpowiedź nehsy:
                          W wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, któe stanowią skromną
                          cząstkę Ewangelii,
                          w Ew.św.Jana 5/17 czytamy słowa Nauczyciela, które brzmią:
                          "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."

                          A co robimy my, ludzie?

                          My, ludzie zawsze współpracujemy. I jest to fakt oczywisty.
                          Nasza współpraca może być sprawiedliwa, bądź niesprawiedliwa, ale to
                          będzie zawsze współpraca.

                          A czym się różni praca, od współpracy?
                          Praca, od współpracy, różni się brakiem współodpowiedzialności
                          .


                          To na czym polega praca Ojca?

                          Praca Ojca, polega na samoofierze wobec Syna Ojca.
                          (W Nauce Ojca, jest to zrozumiale oznajmione.)
                          Ojciec, nie współpracuje ze swoim Synem. Ojciec, pracuje
                          na rzecz swego Syna poprzez samoofiarę.

                          A na czym polega praca Syna Ojca?

                          Praca Syna Ojca, polega na samoofierze wobec nas, ludzi.
                          (W Nauce Ojca, jest to również zrozumiale oznajmione.)
                          Syn Ojca, nie współpracuje z nami, ludźmi, lecz pracuje
                          na naszą rzecz, na rzecz naszego człowieczeństwa, poprzez
                          swoją samoofiarę
                          .
                          Dlatego w świadectwach Nauki Ojca zachowały sie słowa:
                          "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

                          Ojciec, nie współodpowiada za swoją pracę-samoofiarę, przed swoim
                          Synem, bo i z jakiej okazji? A Syn Ojca, nie współodpowiada
                          za swoją pracę-samoofiarę przed
                          ludźmi, bo i z jakiej okazji.

                          "Chwały od ludzi nie przyjmuje" Ew.św.Jana 5/40
                          My, ludzie, nie możemy nic ofiarować, ani Ojcu, ani Synowi Ojca.
                          Wszystko, co czynimy, czynimy dla siebie i bliźnich.
                          Również te słowa, poza wcześniej przytoczonymi wykluczają
                          dzieworództwo Maryi

                          Z mocy stworzenia nas ludźmi, zostaliśmy zobowiązani do współpracy,
                          której atrybutem, jest współodpowiedzialność.
                          (Nie omawiam tu, faktu zobowiązania nas do solidarności.)

                          Jest to fakt oczywisty, który pomaga zrozumieć, poza treściami Nauki
                          Ojca, także dorobek ludzkiej nauki, np. prawo naczyń połączonych.

                          Czy któryś z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, nie
                          współpracował z ludźmi?


                          Współpracowali obydwaj wymienieni w Ewangeliach - tak Jezus syn
                          Józefa, syna Jakóba, jak i Jezus syn Józefa syna Helego.
                          Zatem żaden z Jezusów, nie był posłanym przez Ojca, Synem Ojca
                          .

                          I w taki oto sposób, słowa Nauki Wszechmogącego Ojca
                          zdemaskowały fakt największej, najgróźniejszej dla ludzi,
                          mistyfikacji Ery Nowożytnej, której pomysłodawcą był Judasz
                          Iszkariota.

                          I do enrque111 mam prośbę.
                          Ty, nie zrealizowałeś w swoich postach żadnego z moich pytań.
                          A ja, i owszem. Zrewanżuj się i nie komentuj moich postów, bo
                          przecież ty nic sensownego do dyskusji nie wniesiesz.
                          • nehsa Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 15.10.09, 11:25
                            Omówione przeze mnie słowa Nauki Jedynego Ojca, które zachowały się
                            w Ewangelii św. Jana 5/17, poza zdemaskowaniem Jezusa, jako
                            mistyfikatora, zawierają ponadto informację:

                            1./ O Ojcu i Synu Ojca, czyli o Dwóch Osobach Boskich, które
                            pracują.


                            1a./ Zatem jest oczywistym, że nie ma jednego Boga.
                            Taki jednoosobowy byt, byłby wzorem egoizmu, o czym już wcześniej
                            pisałem.

                            1b./ Nie ma także trzech istot boskich.
                            A więc nie ma tak zwanego, "ducha świętego".

                            A dlaczego jest Dwie Istoty Boskie?

                            Bo zgodnie ze słowami Nauki zachowanymi w Ew.św. Jana 8/17, ta
                            liczba, jest niezbędną i wystarczającą, aby dowieźć, nieskończonej
                            pożyteczności, czyli doskonałości Ojca, Który jest jedynym
                            depzytariuszem miłości, i tym samym, Ojcem miłującym wszystkich
                            .

                            Toteż w Nauce Ojca Syn-Światłość, mówił:

                            "I uczyniłem im znajome imię Twojei znajome uczynię, aby miłość,
                            którąś mię umiłował, w nich była a ja w nich." Ew.św. Jana 17/26


                            "...słowo twoje jest prawdą." Ew.św.Jana 17/17

                            "Jamci jest ta droga i prawda, i prawda, i żywot; ..." Ew.św.Jana
                            14/6


                            Prawda, jest określeniem oceniającym postępowanie Istot
                            Boskich, Ojca, i Syna Ojca.

                            Prawda, jest to postępowanie w imię życia, polegające na
                            poświęceniu wartości, której jest się wyłącznym dysponentem.


                            Ojciec, jest duchem, zatem poświęca w imię życia
                            swojego, jedynego Syna, poprzez samoofiarę, samego siebie.

                            To dlatego Syn Ojca w Nauce Ojca mówi o wszechmocności Ojca.
                            Wszechmocny, wszechmogący jest Ojciec Nasz, bo wszyscy od Ojca
                            jesteśmy zależni, bo od Jego miłości do Naszego Stwórcy zależy nasze
                            człowieczeństwo, bycie człowiekiem.

                            A Syn Ojca, Nasz Stwórca, Pan Wszystkich Ludzi, i w życiu
                            doczesnym Nasz Sędzia, poświęca samego siebie dla nas, ludzi.

                            Wieczna miłość Ojca, skutkuje wiecznym życiem Syna.
                            Cząstką nieśmiertelnej Światłości Syn Ojca dzieli się z nami.

                          • enrque111 Re: Kult Jezusa, upodla ludzi. 15.10.09, 11:55
                            nehsa napisał:

                            > I do enrque111 mam prośbę.
                            > Ty, nie zrealizowałeś w swoich postach żadnego z moich pytań.
                            > A ja, i owszem. Zrewanżuj się i nie komentuj moich postów, bo
                            > przecież ty nic sensownego do dyskusji nie wniesiesz.

                            Na wszystkie twoje pytania zawsze odpowiadam, gdyż staram się nawet osoby opetane przez diabła traktować kulturalnie (oczywiście do pewnych granic). Ty natomiast nie odpowiadasz na moje pytania, ani nie potrafisz zbić moich twierdzeń, gdyż one pochodzę ze zdroworozsądkowego rozumienia Pisma, zaś twoje z podszeptu szatana :)))
                            • nehsa Re: Królestwo Ojca=Boże 15.10.09, 21:24
                              Tresć moich dwóch, ostatnich postów ułatwia mi wyjaśnienie znaczenia
                              okreśelnia, "królestwo Boże"=królestwo Ojca.

                              Czy ważnym jest rozumienie tego określenia?

                              Ewangelie św. Mateusza 6/33 i św. Łukasza 12/31
                              33. "Ale szukajcie naprzód królestwa Bożego, i sprawiedliwości jego,
                              a to wszystko będzie wam przydano."
                              31. "Owszem szukajcie królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam
                              przydane."


                              Z przytoczonych słów zrozumiale wynika, że rozumienie, na czym
                              polega "Królestwo Ojca=Boże", jest dla człowieka pragnącego
                              poznać Naukę Ojca , bardzo ważną kwestią.

                              Ew.św. Marka 4/26-29
                              26. "I mówił: Takie jest królestwo Boże, jako gdyby zasiać nasienie."
                              27. "A człowiek spałby w nocy i wstawałby w dzień, a nasienieby
                              weszło i urosło, gdy on nie wie."
                              28. "Boć ziemia sama z siebie pożytek wydawa, naprzód trawę, potem
                              kłos, a potem zupełne zboże w kłosie."
                              29. "A skoro się okaże urodzaj, wnet gospodarz zapuszcza sierp; bo
                              żniwo przyszło."


                              "Królestwo Ojca=Boże", charakteryzuje się jego niezależnością
                              od człowieka. Jest Ono przyczyną wszelkiego pożytku, czego
                              dowody, można zaobserwować także w zaprogramowanej na przynoszenie
                              korzyści naturze.

                              Ewangelia św. Marka 4/30
                              "Nad to rzekł:
                              Do czego przypodobamy królestwo Boże, albo którem je podobieństwem
                              wyrazimy?"


                              1./ W Ewangelii św. Mateusza 13/26-30 i 13/36-43, w
                              przypowieści "O pszenicy i kąkolu", czyli o niezakłamywalności Nauki
                              OJCA. Zakłamać można jedynie świadectwa Nauki Ojca, co też się
                              stało.

                              2./ W Ewangelii św. Mateusza 13/31-32 i w Ewangelii św. Marka
                              4/31-32 i w Ewangelii św. Łukasza 13/19, "O ziarnie gorczycy", czyli
                              o niezależności od człowieka Samoofiary Syna Ojca, Naszego Stwórcy.

                              3./ W Ewangelii św. Mateusza 13/44 i 45-46, które to teksty,
                              obecnie zawierają dwa podobieństwa, ale pierwotnie w moim
                              przekonaniu, było to jedno podobieństwo, "O kupcu i perle", czyli o
                              poszukiwaniu i uporządkowaniu hierarchii wartości, wśród których
                              najcenniejszą jest WOLNOŚĆ.

                              4./ W Ewangelii św. Mateusza 13/47-50, "O niewodzie", czyli o
                              nosicielstwie przez każdego człowieka zobowiązania do solidarności.

                              5./ W Ewangelii św. Mateusza 20/1-16 "O umowie najmu z
                              robotnikami w winnicy", czyli o powodach równości zapłaty, dla
                              wszystkich jej godnych.

                              Wyżej wymienione teksty są w różnym stopniu zakłamane. Ale nie jest
                              to istotną przeszkodą w dotarciu do sensu zawartego w słowach -
                              "królestwo Ojca=Boże".

                              W poszukiwaniach tego sensu pomocne są słowa:
                              Ewangelia św. Łukasza 17/20-21 (pomijam kłamstwa)
                              "A będac pytany, kiedy przyjdzie królestwo Ojca, odpowiedział
                              im i rzekł:
                              Nie przyjdzieć królestwo Ojca z postrzeżeniem:"
                              "Ani rzeką: Oto tu, albo oto tam jest:
                              albowiem oto królestwo Ojca wewnątrz was jest."


                              Z wyżej przytoczonych słów zrozumiale wynika, że "królestwo
                              Ojca=Boże"
                              , to nie miejsce, do którego, (według wybitnych
                              teologów,) podobno zmierzamy.

                              Określenie w podobieństwie, "królestwo Boże", które
                              pierwotnie brzmiało, "królestwo Ojca", zawiera wiadomość o
                              absolutnej zależności naszego bycia ludźmi od Ojca Wszystkich Ludzi,
                              czyli od Jedynego Ojca. Zatem poprostu, Ojca.

                              W Nauce OJCA, jesteśmy wzywani do poszukiwania tych dowodów
                              zależności, które są jednocześnie dowodami sprawiedliwości
                              "królestwa Ojca", a która to sprawiedliwość polega na
                              samoofierze, dlatego też w Nauce, pozornie banalne słowa, brzmią:

                              Ewangelia św. Łukasza 22/29
                              "I jać wam sporządzam, jako mi sporządził Ojciec mój, królestwo."



                              Królestwo, panowanie, wielkość wynikają z faktu służebności,
                              co zrozumiale tłumaczą świadectwa Nauki Ojca, chociaż i te słowa
                              usiłowano zakłamać.

                              Ewangelie św.Mateusza 20/25-28, św. Marka 10/42-45 i św.
                              Łukasza 22/24-27
                              24. "A wszczął się też spór między nimi o tem, ktoby się z nich zdał
                              być większy."
                              25. "Ale on im rzekł:
                              królowie narodów panują nad nimi, a którzy nad nimi moc mają,
                              dobrodziejami nazywani bywają."
                              26. "Lecz wy nie tak; owszem kto największy jest między wami, niech
                              będzie jako najmniejszy,
                              a kto jest wodzem, będzie jako ten, co służy."
                              27. "Bo któryż większy jest?
                              Ten, co siedzi, czyli ten, co służy?
                              Izali nie ten, między wami, co siedzi?
                              Alem ja jest w pośrodku was jako ten, co służy."


                              Z dowodów pokornej służebności Syna Ojca, wynikają dowody
                              "królestwa Ojca", czyli absolutnej zależności naszego
                              człowieczeństwa od miłości Ojca do Syna Ojca, i miłości Syna Ojca,
                              do nas, ludzi.

                              Powszechnie dostrzeganymi dowodami "królestwa Ojca", jest
                              fakt niezależności funkcjonowania naszego sumienia, które
                              niezależnie czy tego chcemy, czy nie chcemy, poddaje ocenie każde
                              postępowanie - tak nasze, jak i naszych bliźnich.
                              Jest oczywistym również, że również nasza wyobraźnia, a tym samym
                              nasza kreatywność, jest od nas niezależna.
                              Niezależna jest od nas także zdolność zapamiętywania, pamięć.
                              Przedłożyłem także oczywiste dowody niezleżności mowy człowieka,
                              czyli niezależności od człowieka jego zdolności do porozumiewania
                              się, poprzez wykorzystywanie do tego celu energii fali akustycznej.
                              Przytoczyłem słowa Nauki OJCA, i wynikające z ich treści oczywiste
                              dowody zobowiązania każdego człowieka do solidarnego postępowania,
                              czyli do solidarności.
                              Zwróciłem także uwagę, na oczywisty fakt niematerialności sensu
                              ludzkiej mowy, o czym także zrozumiale mówią słowa Nauki Ojca.

                              Każdy z wyżej wymienionych dowodów niezależności(sumienia,
                              wyobrażania, zapamiętywania, mowy, nosicielstwa powinności
                              solidarności, jest tym samym dowodem absolutnej zależności
                              jakości naszego człowieczeństwa od Samoofiary Syna Ojca, który to
                              Syn, Światłość, jest Sprawcą wszystkich spraw OJCA
                              .

                              Każdy dowód, "królestwa Ojca=Bożego", jest niezaprzeczalnym
                              dowodem istnienia Istot Boskich.


                              • radzimir11 Re: Królestwo Ojca=Boże 15.10.09, 21:49
                                Czy chciałeś tym długim wywodem uzmysłowić nam, że królestwo boże jest w nas?
                                W każdym z nas? Bo jeśli tak, to zgadzam się, nie wdając się w szczegóły.

                                radzimir11 - istotnie boski (cały!)
                                • mirek-73 Królestwo Boże jest w nas,ale nie w KK 15.10.09, 23:24
                                  nesha napisał:

                                  "Wieczna miłość Ojca, skutkuje wiecznym życiem Syna.
                                  Cząstką nieśmiertelnej Światłości Syn Ojca dzieli się z nami".

                                  Jest to bardzo ważna prawda,której KK nie chce ujawniać swoim wiernym,którym karze się wierzyć w Jezusa Eucharystycznego i spożywać Jego ciało i krew.

                                  Jeśli chodzi o "Królestwo Boże,które jest w was",to KK przetłumaczył na "pośród was" i robi wszystko,aby jego wierni tez go nie znaleźli.

                                  Dlatego te osoby z KK kierowane przez wiadomo kogo,przypisują Tobie to czym sami są.Do czego prowadzi ten katolicyzm jeśli w nim nie ma Boga i Chrystusa,to widać po tym co ci ludzie wypisują do Ciebie.Jaka wiara,tacy są i ludzie,którzy ją reprezentują.
                                  • nehsa Re: Królestwo Boże jest w nas,ale nie w KK 16.10.09, 05:35
                                    Zgodnie ze słowami Nauki Ojca Wszystkich Ludzi, każda religia jest
                                    dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów Nauce Jedynego Ojca.

                                    Nauka Ojca została nam oznajmiona po to, abyśmy wiedzieli jak mamy
                                    postępować, aby w życiu doczesnym zachować między nami, co
                                    najmniej pokój, i zasłużyć na zapłatę w postaci zmartwychwstania.


                                    Po to oznajmiono nam w Niej trzy wzorce postępowania:
                                    1./ Obowiązujący nas, którym jest solidarność.
                                    2./ Miłosierdzie.
                                    3./ Miłość

                                    Syn Ojca, Światłość, nie poniósł męczeńskiej śmierci za żaden
                                    ludzki grzech. I za nikogo z ludzi.


                                    Przestrzeganie oznajmionmej nam w Niej wiedzy i wzorców
                                    postępowania, wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały, czyli
                                    jednoczy każde ludzkie społeczeństwo, a więc i uniezależnia ludzi
                                    .








                                    • neh-sa Re: Królestwo Boże jest w nas,ale nie w KK 16.10.09, 06:37
                                      Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz tam gdzie
                                      nie masz racji dobitnie ci to wskazuję . Akurat w tym temacie wyrażasz się w
                                      miarę poprawnie,nie ma potrzeby prostowania tego co zakrzywisz.Pozdro neh-sa
                                      • nehsa Re: Królestwo Boże jest w nas. 16.10.09, 09:25
                                        Obłudnik posługujący się nickiem, neh-sa, do mnie, nehsy
                                        , napisał:
                                        "Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz
                                        tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję . Akurat w tym
                                        temacie wyrażasz się w miarę poprawnie,nie ma potrzeby prostowania
                                        tego co zakrzywisz.Pozdro neh-sa "

                                        i odp. nehsy:
                                        Obłudniku posługujacy się substratem mojego nicku.
                                        Z tego, co piszesz w postach, wynika, że:
                                        1./ Nie wiesz, gdzie, w czyich słowach i w czyich
                                        świadectwach znajdują się świadectwa Nauki Naszego Ojca.

                                        2./ Nie wiesz, w których słowach Nauki Jedynego Ojca jest
                                        zawarte ostrzeżenie przed kłamstwem Judasza Iszkarioty.

                                        3./ Nie wiesz, że jest Dwie Istoty Boskie. Funkcjonowanie jednego
                                        Boga
                                        wykluczają słowa Nauki Jedynego Ojca.

                                        4./ Nie wiesz, że dowody istnienia Istot Boskich mają
                                        potwierdzać dowody logiczne.

                                        5./ Nie potrafisz wyciągać sensownych wniosków z oczywistego
                                        faktu obecności w Biblii, i w Ewangeliach wzajemnie wykluczajacych
                                        się treści. Niepoliczalną ilością sprzeczności, usiana jest cała
                                        Biblia.

                                        Ty, potwierdzasz fakt nieskończonej racjonalności Nauki Ojca,
                                        i jednocześnie bezkrytycznie akceptujesz obecność w Niej plugawych
                                        bredni sprzecznych z Nauką Ojca.

                                        "Ale mowa wasza niech będzie:
                                        Tak, tak; nie, nie;
                                        a co wiecej nadto jest, grzechem jest."

                                        Skorygowałem pochodzący z Ew.św.Mateusza 5/37 tekst.

                                        Ty, i tak niewiesz, jaka jest różnica pomiędzy grzechem, a złem.
                                        Weż se coś chłopie "na wstrzymanie" edukacyjnych zapędów.
                                        A swoją drogą, to twoja wiedza zasługuje na szacunek.
                                        Od ciebie zależy, jak ją sensownie wykorzystać. Jednak wygląda na
                                        to, że parobkujesz w jakiejś religii. Na co ci to?
                                        • enrque111 Re: Rozdwojony nehsa/neh-sa. 16.10.09, 09:45
                                          nehsa napisał:

                                          > Obłudnik posługujący się nickiem, neh-sa, do mnie, nehsy
                                          >
                                          , napisał:
                                          > "Pamiętaj nehso tam gdzie nasz racje ja neh-sa nie interweniuję lecz
                                          > tam gdzie nie masz racji dobitnie ci to wskazuję . Akurat w tym
                                          > temacie wyrażasz się w miarę poprawnie,nie ma potrzeby prostowania
                                          > tego co zakrzywisz.Pozdro neh-sa "

                                          Dobitnie tu widać, jak sam ze sobą polemizujesz, nakręcając się opętańczo i wygłaszając swoje, chore teorie wyssane z brudnego palucha. Chory z głupoty człowiecze, mówię ci - idź lecz się !!!
                                          • nehsa Re: Ślepota płata figle. 16.10.09, 10:39
                                            w dniu 15.10.09 o gdzinie 11.55 napisałem:
                                            "> I do enrque111 mam prośbę.
                                            > Ty, nie zrealizowałeś w swoich postach żadnego z moich pytań.
                                            > A ja, i owszem. Zrewanżuj się i nie komentuj moich postów, bo
                                            > przecież ty nic sensownego do dyskusji nie wniesiesz.
                                            "

                                            i zamiast prośby, dzisiaj pytanie:
                                            Czy ty faktycznie nie widzisz różnicy w nickach, pomiędzy nehsą
                                            , a neh-są.

                                            A jakże zacni administratorzy Forum taką rożnicę widzą.

                                            Ps.
                                            B.proszę nie odpowiadaj na moje pytanie.

                                            • enrque111 Re: Ślepota płata figle. 16.10.09, 12:25
                                              nehsa napisał:

                                              > Czy ty faktycznie nie widzisz różnicy w nickach, pomiędzy nehsą
                                              > , a neh-są

                                              Owszem widzę. To jest taka sama różnica, jak w dialogu Kmicica z Zagłobą, napisanym przez Sienkiewicza. Też obaj adwersarze kłucili się i polemizowali ze sobą, a wszystko to celem zainteresowania czytelnika :))))
                                    • pocoo Re: Królestwo Boże jest w nas,ale nie w KK 16.10.09, 07:17
                                      nehsa napisał:

                                      > Nauka Ojca została nam oznajmiona po to, abyśmy wiedzieli jak mamy
                                      > postępować, aby w życiu doczesnym zachować między nami, co
                                      > najmniej pokój, i zasłużyć na zapłatę w postaci zmartwychwstania.

                                      > Jestem realistką i obiecanki zwykle mnie rozweselają.


                                      > Po to oznajmiono nam w Niej trzy wzorce postępowania:

                                      Już Ci pisałam , że nie znam Nauki Ojca ale całkowicie zgadzam się z tym co napisałeś.
                                      • nehsa Re: Królestwo Boże jest w nas. 16.10.09, 08:54
                                        pocoo m.in.napisała:
                                        że, " nehsa napisał:
                                        Nauka Ojca została nam oznajmiona po to, abyśmy wiedzieli jak mamy
                                        postępować, aby w życiu doczesnym zachować między nami, co
                                        najmniej pokój, i zasłużyć na zapłatę w postaci zmartwychwstania.

                                        Jestem realistką i obiecanki zwykle mnie rozweselają."

                                        i prośba nehsy:
                                        Pocoo!
                                        Skoro jesteś realistką, to ni nie stoi na przeszkodzie, abyś
                                        unicestwiła podane przeze mnie dowody wykorzystywania przez nas,
                                        ludzi, pracy nieśmiertelnego Ducha=cząstki Światłości.

                                        Tymi dowodami, co podaje dla przypomnienia, są:

                                        1./ Niematerialność sensu zawartego w słowach wypowiadanych z
                                        ust człowieka.

                                        2./ Brak dowodu zależności naszej mowy, czyli zdolności do
                                        mówienia
                                        , od człowieka. My, decydujemy o sprawiedliwym, bądź
                                        niesprawiedliwym sensie naszej mowy, ale nie o zdolności do mówienia.
                                        Dowody, że tak się dzieje, podałem w wielu postach wcześniej.
                                        Również Tobie.

                                        3./ Nosicielstwo przez każdego człowieka zobowiązania do
                                        solidarności, co jest faktem niemożliwym do zaprzeczenia.

                                        Pocoo!
                                        Jak unicestwisz któryś z tych dowodów, to tym samym unicestwisz
                                        funkcjonowanie Ducha. A jak tego nie potrafisz uczynić, to przyjmij
                                        do wiadomości, że jesteśmy istotami nieśmiertelnymi, i za to co
                                        czynimy, po zbilansowaniu dobrych i złych czynów, odpowiemy w
                                        Dzień
                                        Sądny.


                                        • pocoo Re: Królestwo Boże jest w nas. 16.10.09, 14:19
                                          nehsa napisał:

                                          > Pocoo!
                                          > Jak unicestwisz któryś z tych dowodów, to tym samym unicestwisz
                                          > funkcjonowanie Ducha. A jak tego nie potrafisz uczynić, to przyjmij
                                          > do wiadomości, że jesteśmy istotami nieśmiertelnymi, i za to co
                                          > czynimy, po zbilansowaniu dobrych i złych czynów, odpowiemy w
                                          > Dzień
                                          > Sądny.

                                          >
                                          Nie wierzę w żaden Sądny Dzień , Ojca i Syna.Reszta się zgadza.
                                          • enrque111 Re: Królestwo Boże jest w nas. 16.10.09, 15:54
                                            pocoo napisała:

                                            > Nie wierzę w żaden Sądny Dzień , Ojca i Syna.Reszta się zgadza.

                                            Rozsądek zazwyczaj przychodzi z wiekiem, a podbudowany wiedzą oświeca najtępsze umysły i prowadzi do wiary...........chyba, że owe umysły są impregnowane na te szczytne przymioty :))))))))
                                            • nehsa Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 17.10.09, 09:36
                                              Jedno z tysięcy obecnych w Czterech Ewangeliach kłamstw, powszechnie
                                              akceptowane przez katolików, brzmi:

                                              Ewangelia św. Mateusza 16/15, 16 i 17-19
                                              15. "I rzekł im:
                                              A wy kim mię być powiadacie?"
                                              16. "A odpowiadając Szymon Piotr rzekł:
                                              Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego."
                                              17. "Tedy odpowiadając Jezus rzekł mu:
                                              Błogosławionyś Szymonie, synu Jonaszowy! bo tego ciało i krew nie
                                              objawiły tobie, ale Ojciec mój, który jest w niebiesiech."
                                              18. "A jać też powiadam, żeś ty jest Piotr; a na tej opoce zbuduję
                                              kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go;"
                                              19. "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego;
                                              a cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech; a
                                              cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w
                                              niebiesiech."


                                              Proszę zwrócić uwagę na treść wersetu 16/16, w którym to
                                              Uczeń św.Piotr mówi:
                                              "Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego.",
                                              a nie , "Tyś jest Jezus, syn Józefa i Maryi.

                                              Ewangelijnego Jezusa, co sugeruje zapowiedź wersetu 17-go, nigdy
                                              na naszej planecie nie było.
                                              Mówi o tym Nauka Ojca. A ja, wyjaśniam tę kwestię w postach z dnia
                                              13.10.09 z godziny 6.27 i 6.35.
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493009,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493048,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html

                                              Zawarte w wersetach 18 i 19 kłamstwa, są sprzeczne ze
                                              słowami Pana i Nauczyciela w Ewangeliach:
                                              Św. Mateusza 18/19-20
                                              "Zasię powiadam wam:
                                              Iż gdyby się z was dwaj zgodzili na ziemi o wszelką rzecz, o którąby
                                              prosili, stanie się im od Ojca mego..."
                                              "Albowiem gdzie są dwaj albo trzej zgromadzeni w imię moje, tamem
                                              jest w pośrodku ich."


                                              Zatem, jeden człowiek nie może być opoką dla budowli Boga.
                                              Te słowa Nauki Ojca, wykluczają również dzieworództwo Maryi.

                                              Demaskowane przeze mnie kłamstwą, są także sprzeczne ze słowami
                                              Nauczyciela, które brzmią:
                                              Ewangelia św. Marka 7/15
                                              "Niemasz nic z rzeczy zewnętrznych, które wchodzą w człowieka, coby
                                              go mogło pokalać..."


                                              Nie ma piekła, diabłów, szatana i pochodnych, wywodzących się z
                                              chorej wyobraźni kapłanów i wyznawców.

                                              Wreszcie, określenie, "królestwo Boże", które często
                                              występuje w Ewangeliach, oznacza zależność naszego
                                              człowieczeństwa
                                              od Jedynego Ojca i Syna Ojca, a nie jakieś
                                              królestwo-miejsce. O czym wyczerpująco w poście z 15.10.09 z
                                              godz.21.24.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101636531,Re_
                                              Krolestwo_Ojca_Boze.html

                                              W Księdze jednego z wielkich proroków Jeremiasza rozdz.7/4 czytamy:
                                              "Nie pokładajcie nadziei swej w słowach kłamliwych, mówiąc:
                                              kościół Pański, kościół Pański, kościół Pański jest."
                                              • enrque111 Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 18.10.09, 14:11
                                                nehsa napisał:

                                                > Proszę zwrócić uwagę na treść wersetu 16/16 Ewangelia św. Mateusza
                                                > "Tyś jest Chrystus, on Syn Boga żywego.",
                                                > Ewangelijnego Jezusa, co sugeruje zapowiedź wersetu 17-go, nigdy
                                                > na naszej planecie nie było.

                                                Opętany przez szatana człecze. Werset ten wskazuje, że Chrystus jest Bogiem. Tyle i aż tyle. Werset wcześniejszy 15 wyjaśnia, kto zadał pytanie, na które przytoczyłeś odpowiedź z wersu 16: "Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?". Widzisz więc biedaku (coraz bardziej mi ciebie żal), że pytanie zadał nie kto inny, lecz ewangelijny Jezus, który musiał być na naszej planecie:))))))))))))))

                                                > Zawarte w wersetach 18 i 19 kłamstwa, są sprzeczne ze
                                                > słowami Pana i Nauczyciela w Ewangeliach:

                                                Nazywasz słowa w tych wersach zawarte kłamstwami, gdyż nie pasują do utworzonej w twojej nieszczęsnej głowie historii, która w żaden sposób nie trzyma się kupy (chyba, że tej wydalanej przez żywe stworzenia) :))))))))))

                                                > Nie ma piekła, diabłów, szatana i pochodnych, wywodzących się z
                                                > chorej wyobraźni kapłanów i wyznawców.

                                                Poczytaj zatem Pismo, tak znajdziesz bardzo wiele cytatów na temat tych mocy piekielnych, które nawet Chrystusa na pustyni próbowały omamić, tak jak udało im się z tobą :))))
                                                • nehsa Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 18.10.09, 15:06
                                                  enrque111 !
                                                  Nauka Naszego Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił
                                                  Syn Ojca. A Którego to Syna Imię, brzmi:Światłość!
                                                  Zapowiedzi poprzedzające wersety, nie są słowami Nauki Ojca.
                                                  Zwracałem ci już uwagę, abyś przeanalizował ich-zapowiedzi,
                                                  narracji
                                                  służalczy sens wobec kłamstwa Judasza.

                                                  Człowieku!
                                                  Obudź się, i skoro tkwisz w krk, z którego ja ciebie nie wypędzam,
                                                  to przynajmniej staraj się upewnić, czy cię w nim-krk, nikt nie
                                                  upodla?
                                                  Polska naiwność, jest wręcz przysłowiowa.
                                                  • enrque111 Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 19.10.09, 08:50
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Nauka Naszego Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił
                                                    > Syn Ojca. A Którego to Syna Imię, brzmi:Światłość!
                                                    > Zapowiedzi poprzedzające wersety, nie są słowami Nauki Ojca.
                                                    > Zwracałem ci już uwagę, abyś przeanalizował ich-zapowiedzi,
                                                    > narracji
                                                    służalczy sens wobec kłamstwa Judasza.

                                                    Bzdury pleciesz, jak opętany :)))))))))))
                                                    Jeżeli czytam twoje brednie, to skąd wiem, że ty je napisałeś ? Muszę mieć na uwadzepoprzedzające wersety !!! Identycznie jest w przypadku słów Jezusa, gdyby nie było poprzedzających wersetów nikt nie wiedziałby o co chodzi, kiedy, kto i w jakich okolicznościach coś powiedział. Ciągle np. pleciesz o kłamstwach Judasza, zacytuj więc co takiego Judasz powiedział ????
                                                    Czekam z niecierpliwością, przebierając nogami :)))))))

                                                    > Człowieku!
                                                    > Obudź się, i skoro tkwisz w krk, z którego ja ciebie nie wypędzam,
                                                    > to przynajmniej staraj się upewnić, czy cię w nim-krk, nikt nie
                                                    > upodla?
                                                    > Polska naiwność, jest wręcz przysłowiowa.

                                                    O tobie mogę jedynie powiedzieć: "polska głupota jest wręcz przysłowiowa" :))))
                                                  • nehsa Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 21.10.09, 05:20
                                                    enrque111 !
                                                    Napisałeś: "Ciągle np. pleciesz o > kłamstwach Judasza".
                                                    I zakończyłeś pytaniem:"...zacytuj więc co takiego Judasz
                                                    powiedział ????"


                                                    odp.nehsy:
                                                    W Ew.św.Mateusza 26/15 świadectwa Judasza brzmią:
                                                    "Rzekł im: Co mi chcecie dać, a ja Go wam wydam?
                                                    A oni mu odważyli trzydzieści srebrników."


                                                    I należy Nauce Ojca postawić pytanie:
                                                    Na czym polegało przypisywane Judaszowi wydanie Syna Ojca?

                                                    I w poszukiwaniu odpowiedzi, należy posłużyć się słowami Nauki Ojca,
                                                    a nie pierdołami dopisanymi do Jej świadectw.

                                                    Ps.
                                                    Rozmiary twojego nierozumienia Nauki Wszechmogącego Ojca, są
                                                    zatrważające. Przypisuje ten stan twojej naiwności, wynikającej z
                                                    niedowartościowania Nauki Ojca.
                                                    Jak posłuchasz Jej, a nie moich słów, wtedy przekonasz się, że
                                                    skorzystamy obopólnie.



                                                  • enrque111 Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 21.10.09, 16:26
                                                    nehsa napisał:

                                                    > odp.nehsy:
                                                    > W Ew.św.Mateusza 26/15 świadectwa Judasza brzmią:
                                                    > "Rzekł im: Co mi chcecie dać, a ja Go wam wydam?
                                                    > A oni mu odważyli trzydzieści srebrników."


                                                    Widzisz zatem, opętańcze bosy, że cytujesz słowa Pisma Świętego, które mówią o zdradzie twego protoplasty - Judasza Iskarioty, wobec Jezusa Chrystusa, który jest dla wszystkich chrześcijan, zwłaszcza zaś dla katolików osobą najważniejszą, Panem i Bogiem.
                                                    Gdzie masz cytat "o kłamstwach Judasza", o którym z taką lubością wypisywałeś ? W podanym przez ciebie z Mt: 26/15 wynika, że Judasz nie kłamał, lecz na prawdę ubijał interes, bardzo uczciwie (nie kłamiąc) zarobił 30 srebrników, w zamian za zdradę Jezusa !!!
                                                    Owe "kłamstwa Judasza", jak wszystkie inne brednie, wylęgły się chyba w twoim chorym umyśle :))))

                                                    > Rozmiary twojego nierozumienia Nauki Wszechmogącego Ojca, są
                                                    > zatrważające. Przypisuje ten stan twojej naiwności, wynikającej z
                                                    > niedowartościowania Nauki Ojca.
                                                    > Jak posłuchasz Jej, a nie moich słów, wtedy przekonasz się, że
                                                    > skorzystamy obopólnie.

                                                    Jak do tej pory, to właśnie ty nie rozumiesz nauk Chrystusowych, tylko powtarzasz brednie, które wyszeptuje ci w ucho, twój pan - szatan. Udowodniłem ci już, że pleciesz głupstwa, na które nie masz nawet cienia dowodu, tak jak z kłamstwami Judasza.
                                                  • nehsa Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 21.10.09, 18:55
                                                    enrgue111 !
                                                    Ty jesteś parobkiem Judasza Iszkarioty, aż w takim stopniu, że do
                                                    ciebie nie może dotrzeć sens zawarty w słowach Nauki Jedynego Ojca,
                                                    bo ty Nauką Ojca gardzisz.
                                                    Pisałem ci już wcześniej, o demonstrowanej przez ciebie na Forum
                                                    pogardzie słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    Do tego, jak zauważyłem, dochodzi jeszcze twoja obłuda.
                                                    Nie ma co z tobą gadać. Bo i po co?
                                                  • enrque111 Re: Kapłani wrogami Nauki Ojca-Boga! 22.10.09, 09:20
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Ty jesteś parobkiem Judasza Iszkarioty, aż w takim stopniu, że do
                                                    > ciebie nie może dotrzeć sens zawarty w słowach Nauki Jedynego Ojca,
                                                    > bo ty Nauką Ojca gardzisz.
                                                    > Pisałem ci już wcześniej, o demonstrowanej przez ciebie na Forum
                                                    > pogardzie słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.
                                                    > Do tego, jak zauważyłem, dochodzi jeszcze twoja obłuda.
                                                    > Nie ma co z tobą gadać. Bo i po co?

                                                    Z twego opętańczego bełkotu, wnioskuję, że nie posiadasz nawet najmniejszego dowodu na uzasadnienie, głoszonego przez siebie twierdzenia o "kłamstwach Judasza" :(((( Tak też myślałem. Wszystko więc co wypowiadasz na tym forum jest tyle samo warte - jeden wielki śmieć.
                                                    Z bólem dostrzegam (traktuję to jako swoją własną porażkę mediacyjną), że nie posłuchałeś mojej rady udania się do specjalisty, celem uzyskania pomocy psychologicznej i zacząłeś ponownie polemizować z samym sobą: nehsa/neh-sa.
                                                    Przyznają jednak, że neh-sa jest bardziej wiarygodny od nehsa, musisz więc bardziej popracować nad tą drugą postacią :)))
                                                  • neh-sa Re:oj nehsa ,nehsa... 21.10.09, 17:56
                                                    oj nehsa,nehsa jak zawsze niepopawny.Imię ofiary Bogobójstwa wymyśliłeś sobie sam," ubajdurzyłeś " sobie ,że sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni Bogobójstwa, zostały podane w przypowieści zatytułowanej, "O dzierżawcach winnicy".Pamiętaj nehso w przypowieści "O dzierżawcach winnicy" ukazana została ważna zasada :„Kto przyjmuje kogoś, kogo ja posyłam, przyjmuje także mnie. A kto przyjmuje mnie, przyjmuje również tego, który mnie posłał” (Jn 13:20; zob. też Mt 23:34, 35; 25:34-46)
                                                    oraz najważniejszy obowiązek spoczywający na zborze chrześcijańskim. O tym zaszczytnym obowiązku apostoł Piotr napisał : „Wy zaś jesteście (...) ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła”. — 1 Piotra 2:9 por. Mat. 5:14-16).
                                                    Przypowieść "O dzierżawcach winnicy" opowiedziana w świątyni jerozolimskiej na trzy dni przed uśmierceniem człowieka Jezusa Chrystusa o którym to księga Ojca Boga Wszystkich Ludzi , że jest Jego Synem , została podana w odpowiedzi na pytanie o pochodzenie jego władzy (Mk 11:27-33). Zaraz potem, przywódcy religijni zrozumieli, iż Jezus Chrystus mówił właśnie o nich (Mt 21:45; Mk 12:12; Łk 20:19). Pomocą do zrozumienia przypowieści "O dzierżawcach winnicy" jest podany w Izajasza 5:1-7 przykład "winnicy"- "dom Izraela" : Izajasza 5:7 7 Otóż winnicą Pana Zastępów jest nic innego jak dom Izraela, zaś Judy mieszkańcy to Jego krzew wybrany. Spodziewał się po nich niewinności, a znalazł krew; oczekiwał sprawiedliwości a usłyszał krzyk przerażenia. Winnica mogła być ogrodzona kamiennym murem lub żywopłotem (Prz 24:30, 31; Iz 5:5). Kadź winnej tłoczni często wykuwano w skale; składała się z dwóch poziomów — sok z górnej części spływał do dolnej. Wieża była punktem obserwacyjnym dla strażnika, który miał przeganiać złodziei i zwierzęta. Hodowcy zatrudnieni przez właściciela czasami zatrzymywali pewną część owoców. Mogli też płacić czynsz pieniędzmi lub zgadzali się oddawać określoną część zbiorów.Do zamordowania syna, będącego dziedzicem, mogła ich popchnąć chęć przejęcia winnicy na własność, gdyż ten, kto ją zasadził, przebywał za granicą. Kluczem do zrozumienia przykładu z Izajasza 5:1-7 oraz z przypowiesci " O dzierżawcach winnicy" jest według Jezusa Chrystusa - Psalm 118:22, 23.
                                                    22 118:22 Kamień przez budujących odrzucony stał się kamieniem węgielnym. 23 118:23 Pan tego dokonał, ten cud stał się na naszych oczach.
                                                    Pojawienie się tego "kamienia węgielnego " zapowiadała księga Boga Ojca Wszystkich Ludzi - Izajasza 8:13-16:
                                                    13 Pan Zastępów - Jego za Świętego miejcie; On jest Tym, którego się lękać macie i który was winien bojaźnią przejmować. 14 On będzie kamieniem obrazy i skałą potknięcia się dla obu domów Izraela; pułapką i sidłem dla mieszkańców Jeruzalem. 15 Wielu z nich się potknie, upadnie i rozbije, będą usidleni i w niewolę wzięci. 16 Zamykam świadectwo i pieczętuję pouczenie wśród moich uczniów.
                                                    Mam pytanie : O kogo" potknęli się" Izraelici — o Piotra , Jana,Jakuba, Pawła , Judasza czy o Jezusa? Pismo Święte będące księgą Ojca Boga Wszystkich Ludzi nie pozostawia najmniejszej wątpliwości, że proroctwa dotyczące tego drogocennego kamienia nie spełniły się na Piotrze,Janie ,Jakubie ,Pawle czy na Judaszu lecz na Synu Bożym, Jezusie Chrystusie. To Jezus odniósł do siebie słowa z Księgi Izajasza oraz Psalmu 118, o czym donosi Ewangelia według Mateusza 21:42-45.
                                                    Sam Piotr uważał za kamień węgielny nie siebie, tylko Jezusa (1 Piotra 2:4-8 ,Dzieje Apostolskie 4:10-11 ). Apostoł Paweł był tego samego zdania co Piotr ( Rzymian 9:31-33, 1 Koryntian 10:4 i Efezjan 2:20).
                                                    Jak podaje Pismo Święte będące księgą Ojca Boga Wszystkich Ludzi po śmierci człowieka Jezusa Chrystusa w  dniu Pięćdziesiątnicy 33 roku n.e pojawił się „lud na szczególną własność” - zbór chrześcijański. Liczba uczestników owego zboru chrześcijańskiego wciąż się powiększała. Żydzi i prozelici uświadomili sobie, że cielesny Izrael przestał być zborem Boga. Jego miejsce zajął zbór chrześcijan tworzących duchowy „Izrael Boży” (Daniela 9 : 24-29 , Galatów 6:16; Dzieje 20:28). Jezus sam powiedział: „Jestem światłością świata”, a Paweł potwierdził, iż Chrystus Jezus miał „głosić (...) światło” (Jana 8:12; Dzieje 26:23). Jak urzeczywistniły się te słowa? Wiele osób mających się za chrześcijan poprzestaje na tym i utrzymuje, że to wystarczy, pozwolić świecić swemu światłu. Ale czy Jezus został aresztowany i postawiony przed Piłatem za to, że pełnił dobre i szlachetne czyny? Wiadomo, że nie. O czym świadczy pytanie Piłata: „Czy ty jesteś królem Żydów?” W odpowiedzi Jezus bez wahania przyznał, że posiada królestwo, a więc jest królem. Piłat jednak nie musiał się z tego powodu niepokoić, Jezus bowiem uzupełnił: „Królestwo moje nie jest cząstką tego świata. (...) Królestwo moje nie jest stąd”. — Jana 18:33-36, NW.
                                                    Ewangelista Mateusz wskazał na spełnienie się proroctwa: „Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mat. 4:12-17; Izaj. 9:1, 2). Jezus zdawał sobie sprawę z obowiązku dawania świadectwa o tej najważniejszej prawdzie, bo powiedział nawet Piłatowi: „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” (Jana 18:37). Świadomy był również faktu, że dotyczyły go proroctwa Izajasza, w których Jehowa zwraca się do niego jako do swego „Sługi” i mówi o nim: „Ustanowiłem Cię (...) światłością dla narodów, abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności” ( Łuk. 1:31-33; 2:25-32).W pięćdziesiątym pierwszym dniu po śmierci Jezusa, w dniu Pięćdziesiątnicy,apostoł Piotr otwarcie przemówił w Jeruzalem do wielkiego tłumu ludzi i wyjaśnił, iż wylanie ducha świętego jest dowodem, że Bóg istotnie wzbudził swego Syna z martwych oraz wyniósł go i posadził po swojej prawicy, tak jak przepowiedziało Pismo Święte. — Dzieje 2:22-36.Od tamtej pory strugi światła jaśniały coraz mocniej i świeciły szerzej,.Dobra Nowina o Królestwie dotarła do narodów, których pierwszym przedstawicielem stał się Korneliusz (Dzieje Apostolskie, rozdział 10). Wszyscy, którzy przyjmowali i wchłaniali tę Dobrą Nowinę o Królestwie w umysły i serca, reagowali odbijaniem tego światła, pamiętając o poleceniu Jezusa: „Jesteście światłem świata (...) niech świeci wasze światło przed ludźmi” (Mat. 5:14-16). Apostołowie składali gruntowne „świadectwo o Królestwie Bożym” i wskazywali na dalsze spełnianie się proroctw Izajasza (Dzieje 28:23-28, NP). Apostoł Piotr podkreślił ten najważniejszy obowiązek spoczywający na zborze chrześcijańskim, pisząc: „Wy zaś jesteście (...) ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła”. — 1 Piotra 2:9.Tak więc jeszcze raz podkreślam nehso, w przypowieść " O dzierżawcach winnicy" ukazuje 2 ważne prawdy :a) 1 Piotra 2:9 - obowiązek rozgłaszania Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym . Dobra Nowina o Królestwie jest wyrazem " potęgi Tego ,który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła”.
                                                    b) W przypowieści "O dzierżawcach winnicy" ukazana została ważna zasada podana przez Jezusa Chrystusa :„Kto przyjmuje kogoś, kogo ja posyłam, przyjmuje także mnie. A kto przyjmuje mnie, przyjmuje również tego, który mnie posłał” (Jn 13:20; zob. też Mt 23:34, 35; 25:34-46).
                                                    Odnośnie znaczenia światła w księdze Rodzaju napisałem tu Tekst linka
                                                    i tu Tekst linka
                                                    nehso niczym nie różnisz się od ówczesnych
                                                  • neh-sa Re:oj nehsa ,nehsa... 21.10.09, 17:58
                                                    nehso niczym nie róznisz się od ówczesnych uczonych w pismie, nie przyjmujesz
                                                    prawdy takiej jaka jest,naginasz fakty,przeinaczasz je ,przyjmujesz tylko te
                                                    które pasują do twojej poronionej pseudonauki o Ojcu Bogu Wszystkich Ludzi.
                                                  • nehsa Re: Neh-sa, substracie nehsy ! 21.10.09, 19:07
                                                    Nehsa, do substratu, czyli do neh-sy!

                                                    Posłuchaj chłopie. Jesteś tak naiwnym facetem, że trudno mi znaleźć
                                                    trafne określenie dla prezentowanego przez ciebie zasobu ciemnoty.
                                                    Nawet nie jestem ciekaw, gdzie, i kto do tych prezentowanych przez
                                                    ciebie kretyństw cię przekonał.

                                                    Twoje posty świadczą o sporej wiedzy, i zerowym talencie
                                                    analitycznym.

                                                    Przypominasz mi czerwonego prelegenta-pierdołę, który z
                                                    przejęciem opowiadał polskiemu ludowi brednie, i uzasadniał ich
                                                    sensowność, obecnością w partyjnej broszurce.
                                                    Ty swoje pierddoły, uzsadniasz ich obecnością w Biblii.

                                                  • nehsa [...] 21.10.09, 19:19
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • pocoo Re: Neh-sa, substracie nehsy ! 22.10.09, 14:59
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Twoje posty, i prezentowane w nich nędzne, sprzeczne z Nauką Ojca
                                                    > Wszystkich Ludzi, twoje poglądy, byłyby przeze mnie do
                                                    > wykorzystania, gdyby znajdowały się na papierze toaletowym.

                                                    To "szanowna" umie czytać? A ja myślałam , że dawniej ludzie do podcierania używali gazet bo papieru toaletowego nie było.

                                                    > Aż dziw bierze, że tak często występujecie razem, enrque111 i neh-sa.
                                                  • neh-sa Re: duet: nehsa i poco! 22.10.09, 15:07
                                                    aż dziw bierze ,że nehsa i poco... razem... a co tam, we dwoje zawsze raźniej...
                                                  • nehsa Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 22.10.09, 20:45
                                                    nehsa, Ciekawym, i ciekawym! (przy okazji także parobkom)
                                                    Jest oczywistym, że obecne w Nauce Wszechmogącego Ojca
                                                    (Boga), którą oznajmiał Syn (Bóg) ŚWIATŁOŚĆ , wyrazy,
                                                    „anioł”, odnoszą się do ludzi, posłańców.
                                                    I jest oczywistym, że obecny w Nauce, wyraz, „dyjabeł”,
                                                    odnosi się również do człowieka, ponieważ niematerialnych,
                                                    nadprzyrodzonych, złych istot, po prostu nie ma
                                                    .
                                                    Takie istoty zawsze funkcjonowały tylko w świecie wyobraźni
                                                    człowieka.

                                                    Mówią o tym wiele razy, dobitnie i zrozumiale, świadectwa słów
                                                    Nauczyciela(Boga) w Ewangelii św. Mateusza 12/25-29, 15/17-20,
                                                    Ewangelii św. Marka 3/23-26, 7/14-23, Ewangelii św. Łukasza 11/17-
                                                    19, i na tym nie koniec.

                                                    W Ewangelii św. Marka 7/15 czytamy:
                                                    „Niemasz nic z rzeczy zewnętrznych,
                                                    które wchodzą w człowieka, coby go mogło pokalać;
                                                    ale to, co pochodzi z niego,
                                                    to jest, co pokala człowieka.”


                                                    Wiara, przekonanie, że istnieją diabły, jest oczywistym dowodem
                                                    ciemnoty.


                                                    Nauczyciel(Bóg), dlatego w Nauce Ojca(Boga) użył wobec swojego
                                                    Ucznia św. Piotra określenia – „szatan”, o czym w Ewangelii
                                                    św. Mateusza 16/23 i Ewangelii św. Marka 8/33, a wobec Kaina i
                                                    Judasza Iszkarioty określenia –„dyjabeł”, o czym w Ewangelii
                                                    św. Jana 8/4 i 6/70-71, że takich istot po prostu nie ma, a więc są
                                                    to określenia, stosowane do oceny zachowań, postępowania ludzi
                                                    .
                                                    W Nauce Ojca (Boga, Nauczyciel (Bóg) tylko dwóch ludzi nazwał
                                                    diabłami.
                                                    Jednym był Kain, ale on od dawna nie żył, a drugim, był
                                                    izraelski żyd Judasz Iszkariota
                                                    , co wynika ze słów w Ewangelii
                                                    św. Jana 6/70-71, i to jego, poprzez wymienienie jako,
                                                    „dyjabła”, o czym w Ewangelii św. Mateusza 13/39,
                                                    wskazał Nauczyciel(Bóg), jako człowieka nieprzyjaznego, który był
                                                    sprawcą, „zgorszenia”, „Wiarygodnych Świadectw Nauki Ojca
                                                    (Boga)”
                                                    .
                                                    W następnym poście o "zgorszeniu".
                                                  • nehsa Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 22.10.09, 21:45
                                                    nehsa, Ciekawym i ciekawym! (enrque111 i neh-sie przestroga)
                                                    Które słowa Nauczyciela (Boga) oraz żydów, kategorycznie przeczą,
                                                    aby Judasz Iszkariota był przewodnikiem żydowskich najemników
                                                    chcących pojmać Nauczyciela(Boga)?


                                                    Przypuszczenie, że jakikolwiek izraelski żyd, był przewodnikiem do
                                                    Jego Osoby, nie znajduje żadnego uzasadnienia, o czym w Ewangelii
                                                    św. Jana 8/14, 8/19, 14/7, 16/3. Zatem i Judasz tym przewodnikiem
                                                    nie był.
                                                    Wiarygodne świadectwa słów Nauczyciela, kierowane do najemników
                                                    przybyłych go pojmać, brzmią:

                                                    Ewangelia św. Jana 18/4
                                                    „Kogo szukacie ?”
                                                    Natomiast w Ewangelii św. Jana 18/20
                                                    „Jam jawnie mówił światu...”


                                                    Nauczyciela poznało tysiące ludzi, bo tysiące było słuchaczami Nauki
                                                    Ojca , po cóż więc był potrzebny przewodnik ?

                                                    Słowa dialogu ówczesnych żydowskich kapłanów ze swoimi sługami,
                                                    brzmią:

                                                    Ewangelia św. Jana 7/45-46
                                                    „Przyszli tedy słudzy do przedniejszych kapłanów i do
                                                    Faryzeuszów; którzy im rzekli:
                                                    Przeczżeście go nie przywiedli ?”
                                                    „Odpowiedzieli oni słudzy:
                                                    Nigdy tak nie mówił człowiek, jako ten człowiek”.


                                                    Uwaga kłamstwa:
                                                    Dodane w tym tekście, do pierwotnej wersji, a podkreślone przeze
                                                    mnie kłamstwa, są widoczne jak na przysłowiowej dłoni.


                                                    Zatem ówcześni żydowscy kapłani, świadomie zakłamywali rodzaj usługi
                                                    jaką dla nich wykonał Judasz Iszkariota, za którą zapłacili mu 30
                                                    srebrników.
                                                    O usłudze Judasza, czytamy w Ewangelii św. Mateusza 26/14-16,
                                                    Ewangelii św. Marka 14/10-11 i Ewangelii św. Łukasza 22/4-6.

                                                    Na czym polegało, „zgorszenie”, czyli usługa Judasza
                                                    Iszkarioty?

                                                    O tym, na czym polega, „zgorszenie”, „Wiarygodnych Świadectw
                                                    Nauki Ojca (Boga)”, którego to zgorszenia pomysłodawcą był
                                                    izraelski żyd Judasz Iszkariota, mówią słowa, najstraszliwszej w
                                                    Nauce Wszechmogącego Ojca(Boga) przestrogi
                                                    , która brzmi:

                                                    Ew. Ew św. Mateusza 18/6 św. Marka 9/42 św. Łukasza 17/1-2
                                                    „Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię wierzą,
                                                    pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi
                                                    jego, a utopiony był w głębokości morskiej.”


                                                    W przestrodze tej, Nauczyciel(Bóg) nie ostrzega nas przed ludźmi
                                                    gorszącymi dzieci, które to dzieci, współcześnie swoim postępowaniem
                                                    nieraz gorszą dorosłych, tylko ostrzega nas przed ludźmi
                                                    gorszącymi wiedzę chociaż, „...jednego z tych małych, którzy we mię
                                                    wierzą...”
                                                    , a więc Nauczyciel mówi o gorszeniu wiary ludzi
                                                    dorosłych.

                                                    W Nauce Ojca(Boga), „mali”, „maluczcy”, to ludzie prości,
                                                    ufni jak dzieci, dlatego najczęściej bezlitośnie wykorzystywani tak,
                                                    jak naiwne polskie społeczeństwo.

                                                    „Zgorszenie”, to kłamstwa dodane do „Wiarygodnych Świadectw
                                                    Nauki Ojca(Boga)”, których zadaniem było wyeksponować
                                                    izraelskiego żyda Jezusa w świadectwach Nauki Ojca, jako Syna Ojca
                                                    , czyli zastąpić Boga, fikcyjną postacią Jezusa,
                                                    stąd tak straszliwa treść omawianej przestrogi.

                                                    Niezaprzeczalnym dowodem obecności w Ewangeliach sterty kłamstw,
                                                    których zadaniem było zgorszenie „Wiarygodnych Świadectw Nauki
                                                    Ojca (Boga)”
                                                    , jest między innymi, obecność w Nich gromadki
                                                    izraelskich żydów o takim samym imieniu - Jezus, i podobnej ilości
                                                    niewiast o takim samym imieniu- Maria.
                                                    Ówcześni żydowscy kapłani Kaifasz i Annasz kłamstwo Judasza
                                                    Iszkarioty, wykorzystali w bezwzględny sposób.

                                                    „Wiarygodne Świadectwa Nauki Ojca (Boga)" zakłamywali we wszelki
                                                    możliwy sposób, aby tylko zrealizować swój cel, czyli zawłaszczyć
                                                    dziedzictwo Syna (Boga), czego powinien być świadom każdy, kto szuka
                                                    w Ewangeliach słów pociechy.

                                                  • enrque111 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 23.10.09, 09:41
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Niezaprzeczalnym dowodem obecności w Ewangeliach sterty kłamstw,
                                                    > których zadaniem było zgorszenie „Wiarygodnych Świadectw Nauki
                                                    > Ojca (Boga)”
                                                    , jest między innymi, obecność w Nich gromadki
                                                    > izraelskich żydów o takim samym imieniu - Jezus, i podobnej ilości
                                                    > niewiast o takim samym imieniu- Maria.
                                                    > Ówcześni żydowscy kapłani Kaifasz i Annasz kłamstwo Judasza
                                                    > Iszkarioty, wykorzystali w bezwzględny sposób.

                                                    Widzisz, nieszczęśniku - żadnych "kłamstw Judasza Iskarioty" nie potrafisz zacytować !!! Bełkocesz w kółko to samo, jak przystało na opętańca. Chcesz wmówić maluczkim, że szatan nie istnieje, a przecież wiadomym jest, że właśnie on chce aby ludzie tak myśleli i śmiało kroczyli z tą nieświadomością ku nieprawości, kłamstwu oraz wszelakim niegodziwościom :)))
                                                    Apage satanas !!!
                                                  • nehsa Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 23.10.09, 18:43
                                                    Enrque111!
                                                    Dawno, dawno temu, Syn-Bóg Światłość zgodnie z wolą swojego Ojca-
                                                    Boga, przyszedł na świat, poprzez materializację, o czym w
                                                    Ew.św. Jana 1/14
                                                    "A to Słowo ciałem się stało."

                                                    Było to ponad 2000 lat temu. I ten fakt został zakłamany. Użyto w
                                                    tym celu klamstwa, którego pomysłodawcą, był izraelski żyd Judasz
                                                    Iszkariota.

                                                    Enrque111 !
                                                    Ty nie jesteś głupcem, ale jesteś tak głupi, i tak zakłamany ta
                                                    swoja głupotą, że tego kłamstwa nie widzisz.
                                                    Nie widzi go równiez i Papież krk. Lojalny wobec poprzednika,
                                                    lojalny wobec Polaków, przyzwoity człowiek, ale niestety naiwny, tak
                                                    jak i ty.

                                                    Enrque111 !
                                                    Ja, na tym Forum, tym co piszę, nikogo nie przekonuję do
                                                    porzucenia religii, kościoła, sekty, ruchu itp. organizacji
                                                    .
                                                    Przedstawiam, dowody upodlenia człowieka, i staram się
                                                    zapoznać z nimi Forumowiczów.
                                                    Staram się również o zapoznanie Forumowiczów z racjonalnymi,
                                                    oczywistym dowodami istnienia Dwóch Istoty Boskich
                                                    , czyli
                                                    Ojca-Boga, i Syna-Boga.

                                                    Nikt z "orłów i sokołów" na tym Forum, nie chce się na temat tych
                                                    dowodów wypowiedzieć.

                                                    Do prezentowanych przez ciebie w postach ocen i apeli, nie chce mi
                                                    się ustosunkowywać, bo i po co.

                                                    Ty, tak jak i miliony oszukanych ludzi uważasz, że Biblię należy
                                                    utożsamiać z Nauką Ojca-Boga.


                                                    A ja, zgodnie ze słowami Nauczyciela-Boga uważam, że Nauka Ojca-
                                                    Boga, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg
                                                    Światłość.


                                                    Obłudnik, neh-sa,


                                                  • neh-sa Re: chore dewagacje nehsy... 24.10.09, 00:04
                                                    Twierdzenie języka nehsy iż imię ofiary, sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni bogobójstwa, zostały
                                                    podane w przypowieści zatytułowanej, "O dzierżawcach winnicy",
                                                    znajdującej się w Ewangeliach św. Mateusza 21/33-46, św. Łukasza
                                                    20/9-18 i św. Marka 12/1-12 jest bezzasadne i nieprawidłowe.
                                                    Światłość - to nie jest imię ofiary zbrodni bogobójstwa.


                                                    nehso bajerancie nigdzie "światłość" nie była i nie jest imieniem własnym ofiary sprawcy zbrodni bogobójstwa , stosowne wyjaśnienie złożyłem tutaj Tekst linka

                                                    oraz tutaj Tekst linka

                                                    1./ Naukę Ojca(Boga)-Wolności, oznajmiał ludziom Syn(Bóg)-
                                                    Światłość. Nikt inny - ok.

                                                    2./ Nie przestrzeganie lecz nabywanie,pogłębianie wiedzy i nie trzech wzorców postępowania lecz wielu zasad ,praw ,wzorców (norm)
                                                    oznajmionych w Nauce Ojca Wszystkich Ludzi wyklucza jakiekolwiek
                                                    międzyludzkie podziały. O czym w Ew.św.Mateusza 12/30 i św.
                                                    Łukasza 11/23. O czym także w Ew.św.Jana 7/16-18.
                                                    Zatem nie wyeliminowanie z Ewangelii treści lecz wprowadzanie w czyn, których
                                                    przestrzeganie skutkuje nie dzieleniem ludzi lecz jednoczeniem, jest jednym z wielu obowiązków każdego
                                                    człowieka.

                                                    3./ V Mojżeszowe 18/20-22
                                                    20. "Wszakże prorok, któryby sobie hardzie począł, mówiąc słowo w
                                                    imieniu mojem, któregom mu mówić nie rozkazał i któryby mówił w imię
                                                    bogów obcych, niech umrze prorok takowy."
                                                    21. "A jeślibyś rzekł w sercu swem:
                                                    Jakoż rozeznamy to słowo, którego nie mówił Pan?"
                                                    22. "Jeźliby co mówił on prorok w imię Pańskie, a nie stałoby się
                                                    to, ani wypełniło, onoć to jest słowo, którego nie mówił Pan; z
                                                    hardości to mówił prorok on, nie bójże się go."

                                                    Tłumaczenie-wykładnia Mojżesza, jest prosta jak chłopskie cepy które oznaczają wyjątkowo prostą i oczywistą zasadę działania- wers 22.


                                                    Sprawdzianem racjonalności Nauki Jedynego Ojca, którą oznajmiał Syn
                                                    Ojca, jest dziejąca się rzeczywistość.
                                                    Zatem, albo dzieje się tak, jak mówił Nauczyciel - Syn Ojca, albo
                                                    dzieje się wbrew temu, co mówił Nauczyciel, wbrew rzeczywistości, co
                                                    jest jednoznacznym nie sygnałem lecz świadectwem , a Świadectwa Nauki Ojca są prawdziwe mimo tego ,że spisywali je
                                                    niedoskonali ludzie .
                                                    (Na przykład, narodziny i dzieje
                                                    Jezusa z Nazaretu zwanego Chrystusem, dzieje Marii - matki Jezusa)
                                                    4./ Treści Nauki Ojca Wszystkich Ludzi są weryfikowalne
                                                    rozumem, dorobkiem ludzkiej, racjonalnej nauki.

                                                    A to, że Nauczyciel(Bóg), którym był Syn Ojca, czynił cuda,
                                                    potwierdzają dwie grupy niezależnych od siebie, a nawet wrogich
                                                    sobie świadków, którymi byli ówcześni żydowscy uczeni w
                                                    piśmie , oraz
                                                    obrani przez Syna Ojca Uczniowie=autorzy pierwszej wersji Czterech Ewangelii.
                                                    Zgodnie ze słowami Nauki Ojca, wyznaczeni przez Ojca ludzie cuda czynili,działo się tak aż do śmierci ostatniego z ewangelistów - Jana.

                                                    "Przeczże i sami przez się nie sądzicie, co jest
                                                    sprawiedliwego?" - wzywa w Nauce Ojca(Boga) Nauczyciel(Bóg) .

                                                    Dlatego też, nie wolno tolerować obecności oczywistych bredni
                                                    i kłamstw w świadectwach Nauki Naszego Ojca.
                                                    Ludzie, są istotami śmiertelnymi. Zmartwychwstanie jest darem niezależnym od uczynków człowieka.
                                                    Bóg nigdy nie był i nie jest nikomu cokolwiek winny tak więc twierdzenie ,że zapłatą za czynione
                                                    bliźnim dobro jest zmartwychwstanie , jest kłamstwem. Zmartwychwstanie pamiętaj nehso jest darem od Boga i nie zależy ono od uczynków człowieka Aby mieć nadzieję na zmartwychwstanie wpierw należy wypracować dobre imię u Boga.
                                                    Zapamiętaj nehso "23 Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest żywot wieczny, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym "Rz 6:23

                                                    I spostrzeżenie, które jest oczywiste, a wynika ze słów:
                                                    "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto uwierzy we
                                                    mnie, w ciemnościach nie został." Ew.św.Jana 12/46.

                                                    Wyrazy, "w ciemnościach", oznaczają: pozostawanie w
                                                    niewiedzy albo życie w świecie wypaczonych wartości, upadku moralnego i fałszywych praktyk nie tylko religijnych.Przykładów nie ma potrzeby podawać.Wyrazy, "w ciemnościach" nie są pogardliwym określenie człowieka ,oznaczające : głupi, tępy.

                                                    Nauka Naszego Ojca, to wiedza, której przestrzeganie skutkuje
                                                    pokojem .
                                                    Dlatego nie akceptują Jej kapłani, i dlatego nie akceptują Jej
                                                    politycy.
                                                    Sprawiedliwość, jest wartością niemiłą, a nawet wrogą, tak
                                                    kapłanom, jak i politykom.


                                                    Uniwersalna Nauka Jedynego Ojca(Ew.św.Mateusza 23/9), zawiera
                                                    nieskończenie racjonalną wiedzę, której przestrzeganie wyklucza
                                                    jakiekolwiek międzyludzkie podziały(Ew.Ew.św.Mateusza 12/30 i
                                                    św.Łukasza 11/23), dlatego skutkuje pokojem(Ew.św.Jana 14/27).
                                                    Jest oczywistym, że jest Ona nauką areligijną.
                                                    Jej świadectwa zostały zakłamane. Tymi zakłamanymi świadectwami,
                                                    są twoje areligijne dewagacje nehso.
                                                  • nehsa Re: chore dewagacje neh-sy... 24.10.09, 13:57
                                                    Mój list do neh-sy!

                                                    1./ Posługujesz się za przyzwoleniem Adminów moim
                                                    nickiem, który brzmi nehsa. Ty, zmodyfikowałeś go-kreseczką.
                                                    Ciekawe, czy jak ja zmieniłbym nick, na przkład, na:
                                                    "gaz-eta-wybor-cza", czy zostanie on zaakceptowany przez Adminów?


                                                    2./ Piszesz posty bez jakiegokolwiek szacunku dla zdań, które
                                                    ja przekazałem, czyli bez elementarnego szacunku dla cudzej
                                                    własności.
                                                    Zatem, jesteś złodziejem, a już myślałem, że tylko obłudnikiem
                                                    .

                                                    3./ Mój przekaz zawsze znajduje oparcie w świadectwach
                                                    uniwersalnej Nauki Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.
                                                    Twoje pierdoły, mogą przekonywać do nich religiantów klasy
                                                    enrque111. Nie mam nic naprzeciwko. Ja nie jestem kandydatem na guru-
                                                    szuru-buru, i mnie nie są potrzebni wierni-mierni.

                                                    4./Z szacunkiem zawsze odnoszę się do tych adwersarzy,
                                                    którzy w odpowiedzi mogą udowodnić mi, że moje zdanie, wniosek, nie
                                                    znajdują potwierdzenia w świadectwach Nauki Ojca, i rzeczywistości
                                                    .

                                                    Z tobą, neh-sa, parobkiem Judasza, który gardzi Nauką Ojca-
                                                    Boga, obłudnikiem i złodziejem, nie zamierzam prowadzić
                                                    jakiegokolwiek dialogu.

                                                  • neh-sa Re:oj nehsa,żal mi ciebie ... 24.10.09, 16:20
                                                    Część pierwsza
                                                    nehsa podaję ci klucze do zrozumienia kim lub czym jest "światłość" :

                                                    (Psalm 68:21) 21 Bóg nasz jest Bogiem, który ocala, Bóg, Pan nasz, ratuje nas przed śmiercią.
                                                    ***Rodz 3:15 I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”.

                                                    Jana 5:17 A Jezus odpowiedział im: Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam. -BW
                                                    ***Rodz 2: 2,3 A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. 3 Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając.
                                                    ***Jana 9:4,5 Dopóki jest jeszcze dzień, wszyscy winniśmy dopełniać dzieła Tego, który Mnie posłał. Nadchodzi jednak noc i nikt nie będzie już mógł niczego dokonać. 5 Dopóki przebywam na świecie, jestem światłością świata. BWP
                                                    ***Jana 4:34 Powiedział im Jezus: Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. BT
                                                    *** Jana 11:9 Lecz Jezus odpowiedział: Czyż dzień nie składa się z dwunastu godzin? Jeśli ktoś porusza się za dnia, nie upadnie, ponieważ widzi światło tego świata.
                                                    (Hioba 12:22-25 22 Odsłania to , co w ciemnościach się kryje, mroki zamienia w światłość. 23 Pozwala rosnąć narodom, lecz potem je wytraca, daje im się rozmnożyć, a potem je niszczy. 24 Przywódców ziemi pozbawia rozumu, każe im się błąkać po pustynnych bezdrożach. 25 Chodzą po omacku bez światła, po ciemku, zataczają się jak pijani.
                                                    (Łukasza 8:17) 17 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, lub tajemnego, co by nie miało być poznane i ujawnione.
                                                    (Jana 1:3-5) (...)Tym, co zaczęło istnieć 4 poprzez niego, było życie, a życie było światłem ludzi. 5 I światło świeci w ciemności, a ciemność go nie przemogła.
                                                    (Jana 1:9-13)9 Było światło prawdziwe oświecające każdego człowieka, któ-ry na ten świat przychodzi. 10 [Słowo] było na świecie, przez Nie stał się świat, a jednak świat Go nie poznał. 11 Przyszło do swojej własności, lecz swoi Go nie przyjęli. 12 A wszystkim tym, którzy Je przyjęli, dało moc stania się dziećmi Bożymi – [wszystkim] tym, którzy wierzą w Jego imię 13 i którzy ani z krwi, ani z pożądania cielesnego, ani z woli męża, lecz z Boga się narodzili.
                                                    ***Rodz 3:15 I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”.
                                                    (Jana 3:17) (...)17 Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.
                                                    (Jana 8:12) (...)12 A Jezus znowu przemówił do nich tymi słowy: Ja jestem światłością świata; kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światłość żywota.
                                                    (Izajasza 9:2) Lud, który chodził w ciemności, ujrzał wielkie światło. Nad mieszkającymi w krainie głębokiego cienia zajaśniało światło.(Mateusza 4:16) Lud siedzący w ciemności ujrzał wielkie światło, a nad siedzącymi w krainie śmiertelnego cienia wzeszło światło”.(Jana 1:5) I światło świeci w ciemności, a ciemność go nie przemogła.
                                                    (Jana 12:35) 35 Odpowiedział im więc Jezus: Jeszcze przez krótki czas przebywa wśród was światłość. Chodźcie, dopóki macie światłość, aby was ciemność nie ogarnęła. A kto chodzi w ciemności, nie wie, dokąd idzie.
                                                    Amosa 5:7,8 BGd Którzy obracacie sąd w piołun, a sprawiedliwość na ziemi opuszczacie: Szukajcie, mówię. 8 Tego, który uczynił Baby na niebie i Oriona, który cień śmierci w poranek odmienia i dzień w ciemności nocne; który przywołuje wody morskie, a wylewa je na oblicze ziemi, Pan jest imię jego;
                                                    (Jana 12:46-50) (...)46 Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. 47 A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić. 48 Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. 49 Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział.
                                                    (Łukasza 2:29-32) (...)„Teraz, Wszechwładny Panie, zwalniasz swego niewolnika w pokoju, zgodnie ze swym oznajmieniem, 30 gdyż moje oczy ujrzały twoje narzędzie wybawienia, 31 które przygotowałeś na oczach wszystkich ludów, 32 światło ku usunięciu zasłony z narodów, jak również chwałę twego ludu, Izraela”(
                                                    (Izajasza 25:7-8) 7 I na tej górze pochłonie okrycie, które okrywa wszystkie ludy, i tkaninę utkaną nad wszystkimi narodami. 8 Pochłonie on śmierć na zawsze i Wszechwładny Pan, Jehowa, otrze łzy z każdego oblicza. I hańbę swego ludu zdejmie z całej ziemi, bo tak rzekł Jehowa.
                                                    (Mateusza 17:1-2) (...)1 A po sześciu dniach bierze z sobą Jezus Piotra i Jakuba, i Jana, brata jego, i prowadzi ich na wysoką górę na osobność. 2 I został przemieniony przed nimi, i zajaśniało oblicze jego jak słońce, a szaty jego stały się białe jak światło.
                                                    (Mateusza 17:9) (...)A gdy zstępowali z góry, Jezus nakazał im, mówiąc: „Nikomu nie opowiadajcie tej wizji, dopóki Syn Człowieczy nie zostanie wskrzeszony z martwych”.
                                                    (Mateusza 16:20) 20 Wtedy przykazał uczniom swoim, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.
                                                    (Marka 9:9) 9 A gdy schodzili z góry, przykazał im Jezus, mówiąc: Nikomu nie mówcie o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zostanie wskrzeszony z martwych.
                                                    (Łukasza 9:36) 36 A gdy ten głos się odezwał, okazało się, że Jezus był sam. A oni przemilczeli to i w tych dniach nikomu nie mówili nic o tym, co widzieli.
                                                    (2 Tymoteusza 1:8-11) (...)8 Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga! 9 On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. 10 Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który przezwyciężył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię, 11 której głosicielem, apostołem i nauczycielem ja zostałem ustanowiony.
                                                    (1 Koryntian 15:54) Ale gdy to, co podlega skażeniu, przyoblecze się w nieskażoność, a to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy się spełni zapisana wypowiedź: „Śmierć została pochłonięta na wieki”.
                                                    (Hebrajczyków 2:14)14 Ponieważ zaś dzieci uczestniczą we krwi i ciele, dlatego i On także bez żadnej różnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła,
                                                    DzAp 3:15 BWP W ten sposób zgładziliście Dawcę Życia. .Lecz Bóg wskrzesił Go z martwych, czemu my dajemy świadectwo.
                                                    (Ozeasza 13:14) (...)„Z ręki Szeolu wykupię ich; wyratuję ich ze śmierci. Gdzież są, o Śmierci, twe żądła? Gdzież jest, o Szeolu, twa niszczycielska moc? Współczucie zostanie zakryte przed moimi oczami.
                                                    (Jana 5:26-29) 26 Albowiem jako Ojciec ma żywot sam w sobie, tak dał i Synowi, aby miał żywot w samym sobie. 27 I dał mu moc i sąd czynić; bo jest Synem człowieczym. 28 Nie dziwujcież się temu; boć przyjdzie godzina, w którą wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos jego; 29 I pójdą ci, którzy dobrze czynili, na powstanie żywota; ale ci, którzy źle czynili, na powstanie sądu.
                                                    (Jana 11:25)25 I rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie.
                                                    (Objawienie 1:18) i żyjący; i byłem martwy, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i Hadesu. / 18 I żyjący; a byłem umarły, a otom jest żywy na wieki wieków. I mam klucze piekła i śmierci.
                                                    (Rzymian 5:6).6 Bo przecież Chrystus, gdyśmy [jeszcze] byli zupełnie słabi, swojego czasu umarł za nas bezbożnych.
                                                  • neh-sa Re:oj nehsa,żal mi ciebie ... 24.10.09, 16:22
                                                    Część druga
                                                    > nehsa podaję ci klucze do zrozumienia kim lub czym jest "światłość" :

                                                    (1 Piotra 3:18) 18 Chrystus bowiem również raz jeden umarł za grzechy; On będąc sprawiedliwym [oddał życie] za niesprawiedliwych, aby was wszystkich doprowadzić do Boga. Poniósł co prawda śmierć na ciele, lecz Duchem został powołany do życia.
                                                    (Mateusza 16:18) I ja tobie mówię: Tyś jest Piotr, a na tym masywie skalnym zbuduję mój zbór i bramy Hadesu go nie przemogą./18 A oto Ja mówię ci: Ty jesteś Piotr [skała], i na tej skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go.
                                                    (Jana 11:25) 25 Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie
                                                    (Psalm 68:20) 20 Bóg prawdziwy jest dla nas Bogiem aktów wybawienia; i do Jehowy, Wszechwładnego Pana, należą drogi wyjścia ze śmierci.
                                                    ***Rodz 3:15 I ja wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę i między twoje potomstwo a jej potomstwo. On rozgniecie ci głowę, a ty rozgnieciesz mu piętę”.
                                                  • enrque111 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 24.10.09, 10:09
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Było to ponad 2000 lat temu. I ten fakt został zakłamany. Użyto w
                                                    > tym celu klamstwa, którego pomysłodawcą, był izraelski żyd Judasz
                                                    > Iszkariota.

                                                    Po raz kolejny, cierpliwie pytam, gdzie masz na to jakiekolwiek dowody ? A, może Judasz sam ci się zwierzył, co przy twoim stanie psychicznym nie byłoby dziwne :)))

                                                    > Ty nie jesteś głupcem, ale jesteś tak głupi, i tak zakłamany ta
                                                    > swoja głupotą, że tego kłamstwa nie widzisz.

                                                    Nie, nikt tego nie widzi tylko ty ! Czy nie jest to niepokojące ?

                                                    > Przedstawiam, dowody upodlenia człowieka, i staram się
                                                    > zapoznać z nimi Forumowiczów.

                                                    Twoja praca jest syzyfowa. Dowody upodlenia człowieka są, aż nazbyt widoczne, ale większość i tak się nimi nie przejmuje :(((((
                                                    Weźmy dla przykładu takich forumowych głąbów, którzy, jak przystało dla głupoli, próbują po kretyńsku ośmieszyć wiarę, ale sami są tak tępi, że aż zabawni w swoich wywodach. Świetnie z nimi się bawię :)))

                                                    > Staram się również o zapoznanie Forumowiczów z racjonalnymi,
                                                    > oczywistym dowodami istnienia Dwóch Istoty Boskich
                                                    , czyli
                                                    > Ojca-Boga, i Syna-Boga.

                                                    > Nikt z "orłów i sokołów" na tym Forum, nie chce się na temat tych
                                                    > dowodów wypowiedzieć.

                                                    Co prawda, nie zaliczam się do owych "orłów i sokołów", ale wypowiadam się i twierdzę, że w swoim opętaniu pomijasz Trzecią Osobę Boską - Ducha Świętego i jestem tym faktem bardzo zatroskany, po chrześcijańsku boję się o twoje zbawienie :((( Wszak słowa Chrystusa brzmiały wyraźnie: "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone."

                                                    > Do prezentowanych przez ciebie w postach ocen i apeli, nie chce mi
                                                    > się ustosunkowywać, bo i po co.

                                                    A, jak powiedział Talleyrand "to gorzej niż zbrodnia, to błąd !" Powinieneś pomyśleć, o czym napisałem, przeanalizować to, przekontemplować, rozważyć i wyciągnąć wnioski, a tak...........jesteś parobkiem diabła i jego sługi Judasza :(((

                                                    > A ja, zgodnie ze słowami Nauczyciela-Boga uważam, że Nauka Ojca-
                                                    > Boga, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg
                                                    > Światłość.

                                                    A, na jakiej podstawie twierdzisz, że On tak mówił, skoro uważasz Biblię za niezgodną z NOWL-em ?

                                                    > Obłudnik, neh-sa,

                                                    Cieszy mnie, że przyznajesz się już do tego, swego drugiego przydomka. Może to oznaka wychodzenia z opętania ? ......... tak, tak, wiem - to jeszcze za wcześnie aby o tym przesądzać :)))
                                                  • opornik4 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 02.11.09, 08:29
                                                    nehsa napisał:
                                                    > Dawno, dawno temu, Syn-Bóg Światłość zgodnie z wolą swojego Ojca-
                                                    > Boga, przyszedł na świat, poprzez materializację, o czym w
                                                    > Ew.św. Jana 1/14
                                                    > "A to Słowo ciałem się stało."
                                                    >
                                                    > Było to ponad 2000 lat temu. I ten fakt został zakłamany. Użyto w
                                                    > tym celu klamstwa, którego pomysłodawcą, był izraelski żyd Judasz

                                                    Któż zaś jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest
                                                    Mesjaszem? Ten właśnie jest Antychrystem, który nie uznaje Ojca i
                                                    Syna. (1 Jana 2:22)

                                                    Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest
                                                    duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz
                                                    przebywa na świecie. (1 Jana 4:3)

                                                    Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają,
                                                    że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem
                                                    i Antychrystem. (2 Jana 7)

                                                    ***
                                                    Jedynym Zbawicielem jest Jezus, który narodził sią z Maryi, został
                                                    Ukrzyżowany i Zmartwychwstał.
                                                    I nie ma zbawienia, w żadnym innym imieniu
                                                    Tylko dzięki Jezusowi-Chrystusowi, my również zmartwychwstaniemy.
                                                  • nehsa Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 02.11.09, 22:02
                                                    oportunistyczny oporny Oporniku4 !

                                                    Nauka Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-Bóg, jest nieskończenie
                                                    racjonalna. Zatem Jezusa, fikcyjnej postaci, która zrodziło kłamstwo
                                                    Judasza, nigdy na Ziemi nie było.
                                                    Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca-Boga.
                                                    I dlatego, tak mówie ja, nehsa, i podaję tego faktu dowody.
                                                    Ty, przytaczasz brednie z listu przypisanego św. Janowi, którego Ten
                                                    madry człowiek nie napisał.
                                                  • enrque111 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 03.11.09, 08:27
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Nauka Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-Bóg, jest nieskończenie
                                                    > racjonalna. Zatem Jezusa, fikcyjnej postaci, która zrodziło kłamstwo
                                                    > Judasza, nigdy na Ziemi nie było.
                                                    > Tak mówią słowa Nauki Wszechmogącego Ojca-Boga.
                                                    > I dlatego, tak mówie ja, nehsa, i podaję tego faktu dowody.
                                                    > Ty, przytaczasz brednie z listu przypisanego św. Janowi, którego Ten
                                                    > madry człowiek nie napisał.

                                                    Wszystko co wypisujesz nie jest w żadnym wypadku nauką Boga-Ojca, lecz podszeptem szatana, którego jesteś sługą. Wypisujesz niestworzone brednie, wyrwane z kontekstu Biblii, a to co ci nie pasuje do diabelskiej wizji, odrzucasz twierdząc, że jest sfałszowane :)))
                                                  • opornik4 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 05.11.09, 06:21
                                                    nehsa napisał:
                                                    > Zatem Jezusa, fikcyjnej postaci, która zrodziło kłamstwo
                                                    > Judasza, nigdy na Ziemi nie było.

                                                    Jak to nie było - kiedy jest.
                                                    Jezus żyje! Towarzyszy mi w codzienności, swoją Mocą uzdatnia
                                                    do miłowania Boga i ludzi.
                                                    Jest bramą do życia wiecznego.
                                                    Kto Go nie rozpoznał, ten jest biednym zniewolonym człowieczkiem.
                                                  • pocoo Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 03.11.09, 06:16
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > Jedynym Zbawicielem jest Jezus, który narodził sią z Maryi, został
                                                    > Ukrzyżowany i Zmartwychwstał.
                                                    > I nie ma zbawienia, w żadnym innym imieniu
                                                    > Tylko dzięki Jezusowi-Chrystusowi, my również zmartwychwstaniemy.


                                                    Cóż za słowa pełne otuchy.Jeżeli zmartwychwstanę to na pewno Ciebie odnajdę.Cieszysz się?
                                                  • opornik4 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 05.11.09, 06:26
                                                    pocoo napisała:
                                                    > Jeżeli zmartwychwstanę to na pewno Ciebie odnajdę.Cie
                                                    > szysz się?

                                                    Oczywiście. A jeszcze bardziej się ucieszę jeśli się zbawisz.
                                                  • pocoo Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 06.11.09, 06:26
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > Oczywiście. A jeszcze bardziej się ucieszę jeśli się zbawisz.

                                                    O w morde jeża!
                                                    Myślisz że posiadam taką moc? Nadaję się na guru?
                                                    Wiedziałam.
                                                  • kolter-one Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 14.11.09, 12:41
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > Oczywiście. A jeszcze bardziej się ucieszę jeśli się zbawisz.

                                                    Co to znaczy się zbawić ?
                                                  • pocoo Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 15.11.09, 07:36
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > Co to znaczy się zbawić ?

                                                    Doceniła mnie.Uważa , że sama jestem dla siebie bogiem .Słuszne twierdzenie.
                                                  • kolter-one Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 15.11.09, 07:51
                                                    pocoo napisała:

                                                    > kolter-one napisał:
                                                    >
                                                    > > Co to znaczy się zbawić ?
                                                    >
                                                    > Doceniła mnie.Uważa , że sama jestem dla siebie bogiem .Słuszne twierdzenie.

                                                    O Boże :)))
                                                  • pocoo Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 15.11.09, 08:27
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > pocoo napisała:

                                                    > > Doceniła mnie.Uważa , że sama jestem dla siebie bogiem .Słuszne twierdzen
                                                    > ie.
                                                    >
                                                    > O Boże :)))

                                                    Słucham...
                                                  • kolter-one Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 18.11.09, 11:27
                                                    pocoo napisała:

                                                    > > O Boże :)))
                                                    >
                                                    > Słucham...

                                                    O Bogini :))))
                                                  • opornik4 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 16.11.09, 05:55
                                                    kolter-one napisał:
                                                    > Co to znaczy się zbawić ?

                                                    Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie swojego życia.
                                                  • nehsa Re: Naiwnym, pod rozwagę. 16.11.09, 06:51
                                                    opornik4 napisała:
                                                    "kolter-one napisał:
                                                    Co to znaczy się zbawić ?
                                                    i oprnik4 skomentowała:
                                                    "Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie
                                                    swojego życia."

                                                    i odp. nehsy:
                                                    Ja, o czym niejeden raz pisałem, jestem przeciętniakiem.
                                                    Toteż uprzejmie Cię oproniku4 proszę, podaj konkretnie, co taki
                                                    człowiek wybierający Boga ma zrobić.
                                                    Np. Wyspowiadać się. Podpisać deklarację. Wypowiedzieć jakieś słowa.
                                                    Ucałować krucyfiks.

                                                    A na marginesie. Zgodnie ze słowami Nauki Ojca, Jego wolą jest
                                                    miłość. A ty twierdzisz, że Ojciec jest Miłością. Gdzie jest to
                                                    napisane? Albo z jakich słów Nauki Ojca wynika?

                                                  • pocoo Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 16.11.09, 07:18
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie swojego życ
                                                    > ia.

                                                    Dobre sobie.
                                                    Wolą Miłości było, aby w okrutny sposób zabić swojego syna dla własnego widzimisię.
                                                    Kogo Bóg miłuje tego karze.W Biblii jest mnóstwo przykładów Bożej "miłości".Jeżeli nie będziesz posłuszna , to spotka Ciebie okrutna kara.Inaczej pojmuję miłość.
                                                    W mojej ocenie jest to miłość zła.Kazdy wybiera to co lubi.
                                                    Ja dziękuję.
                                                  • kolter-one Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 18.11.09, 11:28
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > kolter-one napisał:
                                                    > > Co to znaczy się zbawić ?
                                                    >
                                                    > Wybrać Boga, który jest Miłością, choćby w ostatniej minucie swojego życ
                                                    > ia.

                                                    Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)
                                                  • enrque111 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 18.11.09, 11:35
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)

                                                    Tak, jak stał się wolny od pragnienia, łaknienia, zazdrości, chciwości i innych grzechów :))))
                                                  • nehsa Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 18.11.09, 15:45

                                                    eenrque111 napisał:

                                                    że, " kolter-one napisał:
                                                    Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)

                                                    i nerque111 skomentował:
                                                    "Tak, jak stał się wolny od pragnienia, łaknienia, zazdrości,
                                                    chciwości i innych grzechów :))))

                                                    i "3grosze" nehsy:
                                                    Niedobrze z Tobą enrque111. I w mojej ocenie twojej inetelektualnej
                                                    wydolności, nie ma żadnej złośliwości.



                                                  • enrque111 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 18.11.09, 15:54
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Niedobrze z Tobą enrque111. I w mojej ocenie twojej inetelektualnej
                                                    > wydolności, nie ma żadnej złośliwości.

                                                    Ależ ja bardzo lubię ludzi "złośliwych" oraz wszelki sarkazm - napędza mnie to intelektualnie :))
                                                    Co do "intelektualnej wydolności" - czyżbyś mniemał, że po śmierci człowiek nie jest wolny od grzechów i nadal je popełnia ?
                                                  • nehsa Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 18.11.09, 17:21
                                                    enrque111 m.in. napisał:
                                                    "Co do "intelektualnej wydolności" - czyżbyś mniemał, że po śmierci
                                                    człowiek nie jest wolny od grzechów i nadal je popełnia ?"

                                                    odp. nehsy:
                                                    Szczerze mówiąc, nie rozumie, dlaczego wydolność intelektualna, ma
                                                    być korelatem śmierci?

                                                    Grzech jest czynem niematerialnym, możemy go popełnić, tylko mową.




                                                  • enrque111 Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 19.11.09, 10:42
                                                    nehsa napisał:

                                                    > enrque111 m.in. napisał:
                                                    > "Co do "intelektualnej wydolności" - czyżbyś mniemał, że po śmierci
                                                    > człowiek nie jest wolny od grzechów i nadal je popełnia ?"
                                                    >
                                                    > odp. nehsy:
                                                    > Szczerze mówiąc, nie rozumie, dlaczego wydolność intelektualna, ma
                                                    > być korelatem śmierci?
                                                    >
                                                    > Grzech jest czynem niematerialnym, możemy go popełnić, tylko mową.

                                                    Wiem, że masz nieustanne kłopoty z percepcją - nie pytałem czym jest grzech, ale czy człowiek popełnia je również po śmierci ?
                                                    Nie wysilaj się zbytnio, na intelektualne rozprawy, gdyż nie jest to twoja najmocniejsza strona :)))
                                                  • lord-mastema Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 19.11.09, 10:58
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Nie wysilaj się zbytnio, na intelektualne rozprawy, gdyż nie jest to twoja
                                                    najmocniejsza strona :)))

                                                    Musiałeś mieć trudne dzieciństwo ! skoro taki brak wiary w siebie tu przedstawiasz.
                                                  • lord-mastema Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 19.11.09, 10:57
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > kolter-one napisał:
                                                    >
                                                    Po co ? skoro ;Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (Rz 6,7)
                                                    >
                                                    > Tak, jak stał się wolny od pragnienia, łaknienia, zazdrości, chciwości i
                                                    innych grzechów :))))

                                                    Fajne to "chrześcijanin" naśmiewający się z pisma świętego :)
                                                  • kolter-one Re: parobkom Judasza pod rozwagę. 20.11.09, 19:27
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Fajne to "chrześcijanin" naśmiewający się z pisma świętego :)

                                                    Nie zrozumie :)))
                                                  • pocoo Re: duet: nehsa i poco! 23.10.09, 08:45
                                                    neh-sa napisał:

                                                    > aż dziw bierze ,że nehsa i poco... razem... a co tam, we dwoje zawsze raźniej..
                                                    > .
                                                    A co? Nie wolno?
                                                    "Wespół w zespół , wespół w zespół żądz moc móc zmóc".Podoba Ci się?
                                                  • pocoo Re:Hej , neh-sa 23.10.09, 08:49
                                                    neh-sa napisał:

                                                    > aż dziw bierze ,że nehsa i poco... razem... a co tam, we dwoje zawsze raźniej..
                                                    > .

                                                    Czy my , malutkim przypadkiem się nie znamy? A może ja mam dzisiaj dobry humor?
                                            • pocoo Re: Królestwo Boże jest w nas. 22.10.09, 14:56
                                              enrque111 napisał:


                                              > Rozsądek zazwyczaj przychodzi z wiekiem,

                                              A mówią , że na starość człowiek dziecinnieje.
    • now_way_out Zbawiciel 24.10.09, 16:32
      Nie wiem do końca kim był Jezus z Nazaretu i czy w ogóle istniał ale na pewno jako postać z Ewngelii nie był antychrystem.
      Takie teorie snują ludzie niespełna rozumu.
      • enrque111 Re: Zbawiciel 24.10.09, 17:45
        now_way_out napisał:

        > Nie wiem do końca kim był Jezus z Nazaretu i czy w ogóle istniał ale na pewno j
        > ako postać z Ewngelii nie był antychrystem.
        > Takie teorie snują ludzie niespełna rozumu.

        Wykazuję przecież od długiego czasu, że nehsa/neh-sa to nieszczęśliwe, opętane indywiduum. Bredzi ciągle o swoim NOWL, o którym wiedzę, jak sam twierdzi czerpie z Bibli, którą z kolei uważa za .........sfałszowaną :))))
        Aby móc z kimś polemizować, oraz z postępującego coraz głęgiej obłędu wymyślił sobie alter ego, z którym teraz nieustannie się kłóci. Biedny, nieszczęśliwy nieborak - modlę się za jego powrót do władz umysłowych.
        • pocoo Re: Zbawiciel 24.10.09, 23:41
          enrque111 napisał:
          nieszczęś
          > liwy nieborak - modlę się za jego powrót do władz umysłowych.


          Oj , długo będziesz się musiał modlić.No cóż , wszystko w rękach Boga w którego Nehsa nie wierzy.
          • neh-sa Re: żałuję 25.10.09, 04:54
            Ja neh-sa substytut substratu osoby posługującej się nickiem nehsa szczerze przepraszam wszystkie osoby na forum.gazeta.pl za niecne zachowanie i plugawą mowę substratu posługujacym sie nickiem: nehsa.
            Postępowanie substratu posługujacego się nickiem:nehsa uwłacza wszelkim Naukom Ojca Boga Wszystkich Ludzi .Szczerze żałuję ,że musiało dojść do takiej niezdrowej sytuacji ,jeszcze raz przepraszam w imieniu substratu posługujacym sie nickiem :nehsa.




            • nehsa Re: Do parobków Judasza! 25.10.09, 07:16
              Z Forum "Społeczeństwo" wycofano mi wątek p.t.
              "Jak na Forum rozpoznać obłudnika?"

              Na moje pytanie, dlaczego wycofano?

              Uzyskałem odpowiedź, że tematyka wątku jest niezgodna z
              regulaminem serwisu.


              A odpowiedź na postawione w tytule wątku pytanie jest prosta.
              Niesprawiedliwość demaskuje obłudnika.

              Skoro z Forum wycofano mój wątek, to jest oczywistym wniosek,
              że na tym Forum nie chodzi o sprawiedliwość.

              W tym samym czasie, na Forum pojawił się parobek Judasza, który
              posługuje się identycznie brzmiącym nickiem, czyli neh-sa.

              Z tego faktu można wysnuć wniosek, że współpraca pomiędzy Adminami a
              parobkiem Judasza, neh-są układa się pomyślnie.

              A o co w tej "przepychance" ze mną chodzi?

              Zadaniem parobków Judasza, rekrutujących się z różnych
              religii, jest podtrzymanie kultu izraelskiego żyda Jezusa.

              A komu ten kult w największym stopniu służy?

              Odpowiedź na to pytanie, jest oczywista.
              Gdyby Jezus i czereda bożków była np. Rosjanami, służyłaby Rosjanom.
              Gdyby była Amerykanami, służyłaby Amerykanom. A ponieważ
              jest "pochodzenia" żydowskiego, to służy żydom,
              przede wszystkim żydom
              .

              Realizacja tego zadania, jest po myśli Adminów tego Forum, dlatego
              m.in.funkcjonuje na nim obłudnik i złodziej posługujący się nickiem
              neh-sa. I dlatego z Forum usuwane są wątki, których treść umożliwia
              identyfikacje obłudników.



              • enrque111 [...] 25.10.09, 13:36
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • pocoo Re: Do parobków Judasza! 25.10.09, 15:28
                  enrque111 napisał:

                  > Nie biadol niewolniku szatana i parobku Judasza, tylko, tak jak ci radziłem udaj się do psychologa, a najlepiej z uprawnieniami lekarza psychiatry

                  Nie jesteś konsekwentny.Znudziła ci się modlitwa za zdrowie psychiczne Nehsy? Już przestałeś się modlić a Bóg jest najlepszym lekarzem.
                  • enrque111 Re: Do parobków Judasza! 25.10.09, 20:55
                    pocoo napisała:

                    > Nie jesteś konsekwentny.Znudziła ci się modlitwa za zdrowie psychiczne Nehsy? J
                    > uż przestałeś się modlić a Bóg jest najlepszym lekarzem.

                    Jak to się mówi - "Pan Bóg sprawiedliwy, ale nie rychliwy", a temu biedakowi potrzebna jest natychmiastowa pomoc :))))
                    • pocoo Re: Do parobków Judasza! 26.10.09, 06:52
                      enrque111 napisał:
                      > Jak to się mówi - "Pan Bóg sprawiedliwy, ale nie rychliwy", a temu biedakowi po
                      > trzebna jest natychmiastowa pomoc :))))

                      Niezbyt silna ta twoja wiara. Bóg rzekł i stało się , On rozkazał a stanęło.W Biblii są przykłady , że Bóg reagował natychmiast np.żona Lota , synowie Lewiego , itd.
                • nehsa Re: Do parobków Judasza! 25.10.09, 18:35
                  Biedny szatanie enrque111!
                  Juz ci przystępnie tłumaczyłem, posługujac się słowami Nauki Ojca-
                  Boga, że wyrazy: sztan, diabeł, i podobne, odnoszą się do ludzi
                  .

                  Ty, jesteś jednym z tych, którzy czcząc bożka Jezusa,
                  usprawiedliwiają zbrodnie Bogobójstwa, której Ofiara był Syn-Bóg
                  Światłość
                  , zatem na miano szatana w pełni zasługujesz,
                  podobnie jak nawiedzony religiant, posługujący się nieomal moim
                  nickiem, czyli obłudnik i złodziej neh-sa.

                  Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-
                  katolickiego był Judasz Iszkariota.

                  I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest.

                  Dlatego też wyznawcy religii krk, są parobkami Judasza.
                  A dlatego, że stanowią oni w Polsce większość, to nasza
                  codzienność jest coraz bardziej smutna, a przyszłość niepewna.




                  • enrque111 Re: Do parobków Judasza! 25.10.09, 21:04
                    nehsa napisał:

                    > Biedny szatanie enrque111!
                    > Juz ci przystępnie tłumaczyłem, posługujac się słowami Nauki Ojca-
                    > Boga, że wyrazy: sztan, diabeł, i podobne, odnoszą się do ludzi.

                    Tak, biedaku coś tam bredziłeś na ten temat ty, a może twoje alter ego neh-sa, ale kto by to brał na poważnie :)))

                    > Ty, jesteś jednym z tych, którzy czcząc bożka Jezusa,
                    > usprawiedliwiają zbrodnie Bogobójstwa, której Ofiara był Syn-Bóg
                    > Światłość, zatem na miano szatana w pełni zasługujesz,
                    > podobnie jak nawiedzony religiant, posługujący się nieomal moim
                    > nickiem, czyli obłudnik i złodziej neh-sa.

                    Wiem, że jesteś ze sobą w głębokim konflikcie i złorzeczysz owemu nehsa/neh-sa - cóż, nie jestem w stanie ci bardziej pomóc, niż tylko się modlić za twój rychły powrót do pełni władz umysłowych.

                    > Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-
                    > katolickiego był Judasz Iszkariota.
                    > I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest.

                    Nic biedaku nie udowodniłeś, gdyż w Biblii na ten temat, nic nie jest napisane, a gdyby nawet było, to jak sam stwierdziłeś - "jest ona sfałszowana" :)))

                    > Dlatego też wyznawcy religii krk, są parobkami Judasza.
                    > A dlatego, że stanowią oni w Polsce większość, to nasza
                    > codzienność jest coraz bardziej smutna, a przyszłość niepewna.

                    Sam godny pożałowania nędzniku jesteś sługą szatana i prawdopodobnie parobkiem jego sługi Judasza, ale nie chcesz do tego się przyznać, ponieważ jesteś opętany.
                    Apage satanas !!!
                    • nehsa Re: Do parobków Judasza! 25.10.09, 21:45
                      Biedny szatanie enrque111(stojedenasty) !
                      Ja ciebie rozumiem, i nawet napisałem, że twój rozum został
                      zamordowany przez religijną obłudę. (na jakimś innym wątku)

                      Szatanku enrque111, racz dostrzedz, że jak coś twierdzę na tym
                      Forum, to znajduje to oparcie w Nauce Ojca-Boga, którą głosił
                      jedynie Syn-Bóg Światłość, i w rzeczywistości
                      .

                      Szatanku enrque111, parobkujący u Judasza !
                      Racz dostrzedz, że jak ty usiłujesz, "coś tam, coś
                      tam", "uargumęcić"
                      , to nie znajduję to oparcia, ani w Nauce Ojca-
                      Boga, ani, tym bardziej w rzeczywistości.

                      Chłopie leciwy, życie ci się kończy, a ty tkwisz nosem w Biblii,
                      która jest przesycona niepoliczalną ilością wzajemnie wykluczających
                      się treści=sprzeczności, i traktujesz te wszystkie sprzeczności,
                      jako nienaruszalne "tabu".
                      Traktujesz Biblię podobnie, jak i ateiści.
                      Ty w obronie religii, Oni w celu krytyki religii.

                      Ja, bez "nabożeństwa", w celu restytucji wiarygodnych świadectw
                      Nauki Ojca-Boga.


                      Ps.
                      Bido ty moja, ty nawet nie wiesz, dlaczego wykluczony jest
                      byt jednoosobowego boga. A mówią to słowa Nauki Ojca-Boga.
                      Twoja niesamodzielność myślenia, dowodzi charakteru zniewolonego
                      parobka.


                  • mirek-73 Judasz Iszkariota,pierwszy papież KrK 26.10.09, 08:58
                    enrique111

                    nesha napisał:"Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota.
                    I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest.

                    Dlatego też wyznawcy religii krk, są parobkami Judasza.
                    A dlatego, że stanowią oni w Polsce większość, to nasza
                    codzienność jest coraz bardziej smutna, a przyszłość niepewna."


                    Faktycznie nesha udowodnił bardzo ważną i niewygodną prawdę dla KK,że" pierwszym papieżem Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota".KrK zdradził Boga i Jego Syna-Światłość na rzecz Jezusa Eucharystycznego ukrywającego się w Przenajświętszym Sakramencie,którego katolikom karze się czcić,adorować i spożywać w Eucharystii jako ciało i krew Jezusa.Ten katolicki kanibalizm jest wzorowany na kulcie Mitry i Ozyrysa i pochodzi jeszcze z epoki kamienia łupanego.Nie ma żadnego biblijnego uzasadnienia dla spożywania fizycznego ciała i krwi,a ST i NT zabrania spożywania krwi w wielu miejscach.Mogę zrozumieć wierzących katolików,którzy nie czytają Biblii i dlatego nie zdają sobie sprawy z tego,że są zniewalani i w perfidny sposób oszukiwani przez KrK.Dziwię się jednak tym,którzy znając Biblię i zakaz spożywania krwi,świadomie stają się synami ciemności zdradzając Boga,Jego Syna-Światłość i prawdę.

                    • nehsa Re: Judasz Iszkariota,pierwszy papież KrK 26.10.09, 16:10
                      mirek-73 m.in. napisał:
                      "nesha napisał:"Udowodniłem na tym Forum, że pierwszym papieżem
                      Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota.
                      > I tego faktu, żaden szatan enrque111 nie zmieni. Bo tak jest."

                      i dopowiedź nehsy:
                      Udowodniłem ten fakt, świadectwami słów nieskończenie racjonalnej
                      Nauki Ojca-Boga.

                      I dziesiątki razy, zwaracam uwagę tak ateistów, jak i religijnych,
                      że dowodami istnienia Istot Boskich, są dowody zależności
                      człowieczeństwa od Ojca-Boga i Syn-Boga.

                      • enrque111 Re: Judasz Iszkariota,pierwszy papież KrK 26.10.09, 16:38
                        nehsa napisał:

                        > Udowodniłem ten fakt, świadectwami słów nieskończenie racjonalnej
                        > Nauki Ojca-Boga.
                        > I dziesiątki razy, zwaracam uwagę tak ateistów, jak i religijnych,
                        > że dowodami istnienia Istot Boskich, są dowody zależności
                        > człowieczeństwa od Ojca-Boga i Syn-Boga.

                        Nic biedaku nie udowodniłeś, poza swoim obłędem.
                        • nehsa Re: Judasz Iszkariota,pierwszy papież KrK 26.10.09, 18:21
                          wzorcowy parobku Judasza enrque111 !

                          Co jest dowodem twojego bycia parobkiem Judasza?

                          1./W Nauce Ojca-Boga zrozumiale oznajmiono, że jest Ona
                          nieskończenie racjonalna, i jest zawarta tylko w tych słowach, które
                          mówił Syn-Bóg Swiatłość.

                          Ty, enrque111, temu kategorycznie zaprzeczasz.
                          I przyjmujesz, że naszpikowana niepoliczalną ilością wzajemnie
                          wykluczających się treści Biblia, której autorami są ludzie, jest
                          Nauką Ojca-Boga.

                          2./ Według słów Nauki Ojca-Boga, i logicznych dowodów,
                          jest Dwie Isoty Boskie - Ojciec i Syn Ojca.


                          Ty, zakłamany cepie nie masz o tym fakcie zielonego pojęcia,
                          ponieważ gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga.
                          A z logiką, "społeczna nauka Kościoła rzymsko-katolickiego",
                          nigdy nic wspólnego nie miała, i nie ma.


                          3./W Nauce Ojca-Boga, swoje Imię, Syn-Bóg podawał ludziom
                          wprost
                          , mówiąc: "Ja Światłość..."

                          Ty, enrque111, gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga, i nie przyjmujesz
                          do wiadomości żadnych, ale to żadnych sensownych informacji, chociaż
                          sa one podane w najbardziej naturalny, przystępny sposób.
                          Zatem ty, enrque111, swoim zachowaniem oświadczasz, że
                          jesteś zidiociałem parobkiem Judasza
                          pozbawionym zdolności
                          różnicowania czytanych treści.

                          4./ Czcząc fikcyjną postać Jezusa, rzekomo izraelskiego żyda,
                          jako Syna-Boga, nie dostrzegasz zidiociały parobku Judasza żadnych
                          różnic pomiędzy Jezusem wymienionym w Ew.św.Mateusza, a Jezusem
                          wymienionym w Ew.św.Łukasza. A jest to, pomijając wszystkie inne
                          istotne różnice, różnica 15-piętnastu pokoleń licząc w obydwóch
                          przypdkach ich pochodzenie od Abrahama
                          .

                          I pomijając fakt, co u ciebie jest normą, że słowa Nauki Ojca-
                          Boga mówią, że przed dwoma tysiącami lat, wszyscy żydzi
                          pochodzili z rodu Kaina.


                          Kult Jezusa, dowodzi pogardy męczeńską ofiarą Jedynego Syna
                          Jedynego Ojca
                          .
                          I ty, parobku Judasza o nicku enrque111, tę pogardę na Forum
                          demonstrujesz.

                          Dlatego, zgodnie z twoją wolą, ja, nehsa, nazywam cię
                          parobkiem Judasza-"zasłużyłesz se".
                          • neh-sa [...] 27.10.09, 03:42
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • enrque111 Re: Judasz Iszkariota, pan nehsy 28.10.09, 10:40
                            nehsa/neh-sa napisał:

                            > W Nauce Ojca-Boga zrozumiale oznajmiono, że jest Ona
                            > nieskończenie racjonalna, i jest zawarta tylko w tych słowach, które
                            > mówił Syn-Bóg Swiatłość.

                            Plączesz się w swoich wywodach, jak mały Kazio we własnych gaciach.
                            Skoro, jak twierdzisz Biblia jest sfałszowana, a NOWL jest zawarty w jej tekstach, to siłą rzeczy nie może on być "nieskończenie racjonalny" :))))

                            > Ty, enrque111, temu kategorycznie zaprzeczasz.
                            > I przyjmujesz, że naszpikowana niepoliczalną ilością wzajemnie
                            > wykluczających się treści Biblia, której autorami są ludzie, jest
                            > Nauką Ojca-Boga.

                            Ja nie zaprzeczam i nigdy tego nie czyniłem, że Biblia jest sfałszowana, lub że posiada wykluczające się treści !!! Pewne rozbieżności, nieistotne z punktu widzenia przesłania biblijnego są wynikiem źródeł na których opierali się Jej autorzy.

                            > Według słów Nauki Ojca-Boga, i logicznych dowodów,
                            > jest Dwie Isoty Boskie - Ojciec i Syn Ojca.

                            Nie jest to prawdą, o czym doskonale wiesz. Wyraźnie mowa jest o Trzech Osobach Boskich: Ojcu, Synu i Duchu Świętym. Nawet Chrystus zwracając się do swych uczniów powiedział: " Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego." (Mt 28: 19)

                            > Ty, zakłamany cepie nie masz o tym fakcie zielonego pojęcia,
                            > ponieważ gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga.
                            > A z logiką, "społeczna nauka Kościoła rzymsko-katolickiego",
                            > nigdy nic wspólnego nie miała, i nie ma.

                            Fe, nie przystoi tak mówić głosicielowi NOWL !!! Chyba, że jednak przyznajesz, że jesteś niewolnikiem szatana i sługą jego parobka Judasza, a to i owszem - możesz tak mówić :)))
                            Ty właśnie gardzisz słowami Boga, gdyż zaprzeczasz temu co głosi Biblia, bluźnisz Chrystusowi i znieważasz Jego Owczarnię !!!

                            > W Nauce Ojca-Boga, swoje Imię, Syn-Bóg podawał ludziom
                            > wprost, mówiąc: "Ja Światłość..."

                            Chrystus mówił: "Ja i Ojciec jedno jesteśmy"(J 10:30), oraz "Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM»" (J 8:58)
                            Jak więc widzisz Jest tylko Jeden Bóg w Trzech Osobach.

                            > Ty, enrque111, gardzisz słowami Nauki Ojca-Boga, i nie przyjmujesz
                            > do wiadomości żadnych, ale to żadnych sensownych informacji, chociaż
                            > sa one podane w najbardziej naturalny, przystępny sposób.
                            > Zatem ty, enrque111, swoim zachowaniem oświadczasz, że
                            > jesteś zidiociałem parobkiem Judasza pozbawionym zdolności
                            > różnicowania czytanych treści.

                            To właśnie ty niewolniku szatana i sługo jego parobka Judasza gardzisz słowem Bożym, przeinaczasz je i opętańczo głosisz bluźnierstwa !

                            > Czcząc fikcyjną postać Jezusa, rzekomo izraelskiego żyda,
                            > jako Syna-Boga, nie dostrzegasz zidiociały parobku Judasza żadnych
                            > różnic pomiędzy Jezusem wymienionym w Ew.św.Mateusza, a Jezusem
                            > wymienionym w Ew.św.Łukasza. A jest to, pomijając wszystkie inne
                            > istotne różnice, różnica 15-piętnastu pokoleń licząc w obydwóch
                            > przypdkach ich pochodzenie od Abrahama

                            Te twoje brednie, dotyczą dawno już przeanalizowanych i wyjaśnionych spraw. To właśnie z powodu niezrozumienia i nieuctwa ktoś ma jeszcze w tej sprawie takie wątpliwości, jak ty.
                            Proszę, znaj miłosierdzie sługi Chrystusowego, oto tu podane są wyjaśnienia i genealogia Jezusa Chrystusa:
                            www.biblia.wortale.net/art.php?art=53
                            www.okiem.pl/bog/jezus_genealogia.htm
                            > I pomijając fakt, co u ciebie jest normą, że słowa Nauki Ojca-
                            > Boga mówią, że przed dwoma tysiącami lat, wszyscy żydzi
                            > pochodzili z rodu Kaina.

                            Przytocz zatem dowód na tą brednię, tylko nie powołuj się na Biblię, gdyż jak twierdzisz "jest ona sfałszowana" :)))

                            > Kult Jezusa, dowodzi pogardy męczeńską ofiarą Jedynego Syna
                            > Jedynego Ojca.
                            > I ty, parobku Judasza o nicku enrque111, tę pogardę na Forum
                            > demonstrujesz.
                            > Dlatego, zgodnie z twoją wolą, ja, nehsa, nazywam cię
                            > parobkiem Judasza-"zasłużyłesz se".

                            Ale dobre ! Sługa parobka diabła to pisze ! Tak, muszę to zapamiętać, abym mógł się pośmiać, gdy będę miał na to czas :)))
                    • enrque111 Re: Judasz Iszkariota i jego słudzy 26.10.09, 16:36
                      mirek-73 napisał:

                      > Faktycznie nesha udowodnił bardzo ważną i niewygodną prawdę dla KK,że" pierwszy
                      > m papieżem Kościoła rzymsko-katolickiego był Judasz Iszkariota"

                      W którym miejscu "udowodnił" ? Widzę, że obłęd jest chorobą zaraźliwą :)))

                      > KrK zdra
                      > dził Boga i Jego Syna-Światłość na rzecz Jezusa Eucharystycznego ukrywającego s
                      > ię w Przenajświętszym Sakramencie,którego katolikom karze się czcić,adorować i
                      > spożywać w Eucharystii jako ciało i krew Jezusa.

                      Może powiesz sługo Judasza, czym różni się ów "Syn-Światłość" od Jezusa Chrystusa, czczonego przez wszystkich chrześcijan i jakie masz na to dowody ? Tylko nie powołuj się na Biblię, gdyż, jak stwierdził twój kamrat nehsa/neh-sa jest ona sfałszowana !!!

                      > Ten katolicki kanibalizm jest w
                      > zorowany na kulcie Mitry i Ozyrysa i pochodzi jeszcze z epoki kamienia łupanego

                      Przytocz zatem dowody, że tak jest...........czekam z niecierpliwością na twój wywód, gdyż stanowisz również ciekawy przypadek utraty rozumu :)))

                      .Nie ma żadnego biblijnego uzasadnienia dla spożywania fizycznego ciała i krwi
                      > ,a ST i NT zabrania spożywania krwi w wielu miejscach.Mogę zrozumieć wierzących
                      > katolików,którzy nie czytają Biblii i dlatego nie zdają sobie sprawy z tego,że
                      > są zniewalani i w perfidny sposób oszukiwani przez KrK.Dziwię się jednak tym,k
                      > tórzy znając Biblię i zakaz spożywania krwi,świadomie stają się synami ciemnośc
                      > i zdradzając Boga,Jego Syna-Światłość i prawdę.

                      O jakiej krwi mówisz ? Przytocz odpowiednie fragmenty Pisma, które zakazywałyby spożywania "ciała i krwi Chrystusa" ???

                      Powiedziane jest bowiem: " Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie."
                      • neh-sa [...] 27.10.09, 04:08
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • nehsa Re: Światłości zmiłuj się nad nami 27.10.09, 07:28
                          obłudnik i złodziej posługujacy się nickiem neh-sa
                          przytoczył z mojego postu słowa:

                          "3./W Nauce Ojca-Boga, swoje Imię, Syn-Bóg podawał ludziom
                          > wprost, mówiąc: "Ja Światłość..." "

                          i obłudnik neh-sa skomęcił:
                          "podawał również ew,Jana 10:7 ,9
                          7 Rzekł im tedy po wtóre Jezus:
                          Zaprawdę, zaprawdę wam powiedam. Jaciem jest drzwiami
                          owiec."

                          9 Jamci jest drzwiami, przez mię jeśli kto wnidzie, będzie
                          zachowan, a wnidzie i wynidzie i pastwiska znajdzie.

                          Jana 14:6
                          6 Rzekł mu Jezus:
                          Jamci jest ta droga, i prawda, i żywot; żaden nie przychodzi do
                          Ojca, tylko przez mię.


                          Jana 8:12
                          12 Zasię im rzekł Jezus, mówiąc:
                          Jam jest światłość świata; kto mię naśladuje, nie będzie chodził
                          w ciemności, ale będzie miał światłość żywota.


                          i na zakończenie zapytał:
                          i co ty na to ?

                          obłudnikowi neh-sie, odpowiedź od nehsy:
                          Jak już zwracałem Wam uwagę, zapowiedzi-narracje, nie są
                          świadectwami Nauki Ojca.

                          Narracje zostały wykorzystane do zakłamania świadectw Nauki Ojca.
                          Popatrz religijny naiwniaku na treść wersetu u Jana 8/12.

                          Przytaczasz z Ew.św.Jana przypowieść w podobieństwie "O dobrym
                          pasterzu". I, jak przystało na religijnego, bezkrytycznego wobec
                          biblijnych pomyj naiwniaka, przyjmujesz, że "dobry pasterz",
                          był także, "drzwiami".
                          Idąc twoim tropem myślenia, "dobry pasterz", może być jeszcze
                          baranem.

                          Nie rozumiesz przypowieści, i nie wiesz jak została zakłamana.
                          Ponadto w czynie społecznym informuję:
                          W wersecie u św.Jana 14/6, słowa:,"tylko przez mię", należy rozumieć
                          jako, "tylko dzięki mnie".
                          A werset u św.Jana 8/12 winien brzmieć:
                          "Jam jest Światłość, kto mię naśladuje, będzie miał żywot
                          wieczny."

                          I to ja, nehsa, a nie wszyscy teologiczni spece z tobą razem wzięci,
                          mam rację.

                          Ponadto, nie masz zielonego pojecia, czym jest, "ciało", a
                          czym "krew", Światłości, Syna Ojca.
                          Na Forum tłumaczyłem to. Przypominam, że "ciało" Syna Ojca,
                          jest mową Syna Ojca, "Boga mówiącego".


                          • neh-sa [...] 28.10.09, 06:58
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • mirek-73 Re: Światłości zmiłuj się nad nami 28.10.09, 11:49
                              enrike111

                              Dlaczego u Ciebie jest taki drastyczny brak kultury osobistej? Czyżby był to
                              wynik wyznawanej religii katolickiej,która Ciebie niczego dobrego nie
                              nauczyła?Jesteś po jakimś katolickim przeszkoleniu? Na pewno wiesz o zakazie
                              spożywania krwi w ST i w NT,więc dlaczego udajesz naiwniaka?
                              Jak Duch Święty ma uświęcić w czasie mszy opłatek,aby stał się ciałem i krwią
                              Syna Bożego Jezusa Chrystusa,jak Syn Boży-ŚWIATŁOŚĆ był,jest i pozostanie zawsze
                              DUCHEM i nie ma nic wspólnego z Jezusem jako fizycznym ciałem,jego krwią
                              i ze wszystkimi,którzy tego nie widzą i biorą udział w katolickim
                              eucharystycznym kanibaliźmie.To jest bałwochwalstwo,jakiego świat nie widział,a
                              Ty go bronisz i udajesz,że nie znasz prawdy.Bo nie wierzę,żebyż był aż tak
                              ślepy,aby jej nie widzieć.Jak można zdradzić Boga i Jego Syna,na rzecz
                              kanibalizmu? Pisze w twoim NT:

                              2 Kor.5,16.Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała,a jeśli znaliśmy
                              Jezusa według ciała(i krwi),to już go takiego nie znamy.

                              Jak widzisz,nie jestem synem Judasza,bo nie zdradziłem Syna-Światłości na rzecz
                              katolickiego wytworu-Jezusa,którego szanowni państwo spożywacie jako ciało i
                              krew,tak jak to było praktykowane w epoce kamienia łupanego.

                              • karbat Re: Światłości zmiłuj się nad nami 28.10.09, 12:18
                                mirek-73 napisał:

                                > Dlaczego u Ciebie jest taki drastyczny brak kultury osobistej?
                                >Czyżby był to wynik wyznawanej religii katolickiej,która Ciebie
                                >niczego dobrego nie nauczyła?
                                >Na pewno wiesz o zakazie spożywania krwi w ST i w NT,więc dlaczego
                                udajesz naiwniaka? Pisze w twoim NT:
                                >
                                > 2 Kor.5,16.Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała,a jeśli
                                >znaliśmy Jezusa według ciała(i krwi),to już go takiego nie znamy.
                                >

                                Jaki duch swiety ? - bez ksiedza katolickiego ta zamiana nie jest
                                mozliwa ,- moc katolickich szamanow robiacych to cudowne rzeczywiste
                                przeistoczenie co niedziele jest nie do przecenienia .

                                Bogi mogly chodzic po wodzie , zamienic wode w wino , ...
                                oni moga zamienic wode w prawdziwa krew , a make z woda
                                w prawdzie cialo swego Boga :o
                              • enrque111 Re: Światłości zmiłuj się nad nami 28.10.09, 16:42
                                mirek-73 napisał:

                                > Dlaczego u Ciebie jest taki drastyczny brak kultury osobistej? Czyżby był to
                                > wynik wyznawanej religii katolickiej,która Ciebie niczego dobrego nie
                                > nauczyła?Jesteś po jakimś katolickim przeszkoleniu? Na pewno wiesz o zakazie
                                > spożywania krwi w ST i w NT,więc dlaczego udajesz naiwniaka?

                                A, co konkretnie masz do mojej "kultury osobistej" ?
                                O zakazie spożywania krwi już mówiłem i podawałem cytaty z Pisma.
                                Chrystus nie mówił aby pić krew zwierząt, czy ludzi, ponieważ byłoby to głupie i zakazane przez Prawo. Nakazał zać pić Jego krew - Boską !!!
                                - Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.(J 6,56)
                                - Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim.(J 6,51-58)
                                - Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza10, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów (Mt 26:27-28)

                                > Jak Duch Święty ma uświęcić w czasie mszy opłatek,aby stał się ciałem i krwią
                                > Syna Bożego Jezusa Chrystusa,jak Syn Boży-ŚWIATŁOŚĆ był,jest i pozostanie zawsz
                                > e
                                > DUCHEM i nie ma nic wspólnego z Jezusem jako fizycznym ciałem,jego krwią
                                > i ze wszystkimi,którzy tego nie widzą i biorą udział w katolickim
                                > eucharystycznym kanibaliźmie.

                                Gdybyś się pilnie uczył, zamiast popijać piwo, wagarować i słuchać swądkówjehowy miałbyś wszystko logicznie poukładane we łbie i nie plótłbyś takich uciesznych farmazonów :)))

                                > Jak widzisz,nie jestem synem Judasza,bo nie zdradziłem Syna-Światłości na rzecz
                                > katolickiego wytworu-Jezusa,którego szanowni państwo spożywacie jako ciało i
                                > krew,tak jak to było praktykowane w epoce kamienia łupanego.

                                Zaczynam podejrzewać, że stałeś się trzecim przepoczwarzeniem, obłąkanego nehsa/neh-sa albo jego niudolną podróbą :)))
                          • pocoo Re: Światłości zmiłuj się nad nami 29.10.09, 07:15
                            nehsa napisał:


                            > "Jam jest Światłość, kto mię naśladuje, będzie miał żywot
                            > wieczny."

                            > I to ja, nehsa, a nie wszyscy teologiczni spece z tobą razem wzięci,
                            > mam rację.


                            Przytocz niezafałszowany tekst , w którym napisano:

                            "a IMIĘ Syna Ojca brzmi Światłość". Może przeoczyłam.Przepraszam.
                            • nehsa Re: Światłości zmiłuj się nad nam.i 29.10.09, 17:06
                              Enrque111!
                              Przepraszam za wszystkie wredne sformułowania, jakich wobec Ciebie
                              użyłem, i może jeszcze uzyję.
                              Za tego, "cepa", przepraszam uprzejmie.

                              enrque111m.in.napisał:
                              Skoro, jak twierdzisz Biblia jest sfałszowana, a NOWL jest zawarty w
                              jej tekstach, to siłą rzeczy nie może on być "nieskończenie
                              racjonalny" :))))

                              odp. nehsy:
                              Dlatego też oczywiste brednie koryguję, stad różnice pomiędzy
                              tekstami w Biblii "gdańskiej", którą się posługuję, a znajdujacymi
                              się w niej świadectwami.

                              Tekst w Ew.św.Mateusza 28/19 winien brzmieć:
                              "Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody."


                              Ale dla ciebie enrque111, nauczanie polega na chrzceniu, chrzcinach,
                              komuniach, bierzmowaniach itd, itp.
                              Ja proponuję jeszcze katolikom obowiązkową odnowę chrztu, co
                              pięć lat, przynajmniej.

                              W Nauce Ojca masz podane:
                              "Ja i Ojciec jedno jesteśmy"
                              - a gdzieże ten tfuj duch świenty sie zapodział?

                              A dotkowo, ty nie rozumiesz, co Syn(Bóg) Światłość przez to
                              chciał powiedzieć.

                              Jest także podane:
                              "Ojciec mój aż dotad pracuje, i ja pracuję."
                              I znowu ten tfuj duch świenty sie kasik gdziesik zapodzioł. Nierób
                              pieroński.

                              Jest także oznajmione:
                              "...Ojciec jest duch, a ci, którzy Go chwalą, powinni Go chwalić
                              w duchu i w prawdzie."

                              To kim jest ten tfuj duch świenty? "Zastępcą" Wszechmogącego Ojca?

                              Przed dwoma tysiącami lat żydowscy nauczeni w piśmie, ludzie
                              wierzący w istnienie Jednego Boga, pisząc pierwszą wersję Czterech
                              Ewangelii, bali się obarczać Wszechmogącego Ojca kłamstwami,
                              które dopisywali do wiarygodnych świadectw Nauki Ojca.
                              Dlatego dla takich biblijnych speców jak i Ty, dłożyli tak zwaną
                              trzecią osobę boską.

                              Jest Dwie Istoty Boskie. Ojciec-Bóg(Ustawodawca) i Syn-Bóg
                              (Sprawca-Wykonawca woli Ojca)

                              Słowa Nauki Ojca i logika, dowodzą tego faktu.

                              I odnośnie wiarygodności wszystkich biblijnych rodowodów, w tym i
                              rodowodu fikcyjnego bożka Jezusa, i oczywiście wszystkich żydów.
                              Zgodnie z treściami Nauki Ojca-Boga, odkłamany tekst
                              Ewangelii św. Jana 8/44, brzmi:
                              "Wyście z dyjabła, i pożądliwości jego czynić chcecie;
                              onci był mężobójcą od początku, i w prawdzie nie został, bo w nim
                              prawdy nie masz;
                              gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą i przodkiem
                              kłamstwa.


                              Skoro Syn-Bóg Światłość podał w Nauce zakaz posługiwania się przez
                              ludzi słowem, "Ojciec", to sam przestrzegał tego zakazu.

                              • enrque111 Re: Światłości zmiłuj się nad nam.i 30.10.09, 10:26
                                nehsa napisał:

                                > Przepraszam za wszystkie wredne sformułowania, jakich wobec Ciebie
                                > użyłem, i może jeszcze uzyję.
                                > Za tego, "cepa", przepraszam uprzejmie.

                                Ależ, już pisałem, że się na ciebie nie gniewam, ponieważ nie mogę czuć urazy do osób ułomnych, tym bardziej że nie pozwala mi na to chrześcijańskie miłosierdzie.

                                > Dlatego też oczywiste brednie koryguję, stad różnice pomiędzy
                                > tekstami w Biblii "gdańskiej", którą się posługuję, a znajdujacymi
                                > się w niej świadectwami.

                                Rozumiem, że posiadasz "nie sfałszowane" i bardziej "aktualne" informacje, niż te które zawarte są w Biblii ! Powiedz, skąd je masz, czy miałeś wizje, a może nawiedził cię Anioł Pański i wszystko objaśnił ???

                                > Tekst w Ew.św.Mateusza 28/19 winien brzmieć:
                                > "Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody."

                                Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu: udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego jest sfałszowana ?

                                > Ale dla ciebie enrque111, nauczanie polega na chrzceniu, chrzcinach,
                                > komuniach, bierzmowaniach itd, itp.
                                > Ja proponuję jeszcze katolikom obowiązkową odnowę chrztu, co
                                > pięć lat, przynajmniej.

                                A, ja ci proponuję obowiązkowe egzorcyzmy, raz w roku, przynajmniej :)))

                                > W Nauce Ojca masz podane:
                                > "Ja i Ojciec jedno jesteśmy"
                                > - a gdzieże ten tfuj duch świenty sie zapodział?

                                W nauce Chrystusa masz podane: " Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone." - a gdzie tu Ojciec się zapodział ?

                                > Jest także podane:
                                > "Ojciec mój aż dotad pracuje, i ja pracuję."
                                > I znowu ten tfuj duch świenty sie kasik gdziesik zapodzioł. Nierób
                                > pieroński.

                                Jest także podane:
                                " Podobnie i tego, co Boskie, nie zna nikt, tylko Duch Boży."
                                I znowu gdzieś się zapodział Ojciec :)))

                                > Jest także oznajmione:
                                > "...Ojciec jest duch, a ci, którzy Go chwalą, powinni Go chwalić
                                > w duchu i w prawdzie."
                                > To kim jest ten tfuj duch świenty? "Zastępcą" Wszechmogącego Ojca?

                                Wiedz opętańcze - niewolniku szatana i sługo jego parobka Judasza, że Bóg jest w Trzech Osobach, z których ciało ludzkie posiada jedynie Chrystus ! Skoro zacytowałeś wcześniej "Ja i Ojciec jedno jesteśmy", to wobec tego jak może być wg. twojej opętańczej interpretacji "Ojciec jest duch" ??? Ojciec również powinien mieć ciało, a nie tylko duch :)))

                                Udaj się biedaku do specjalisty-egzorcysty, gdyż żaden psycholog-psychiatra nie jest w stanie już ci pomóc !!!
                                • yoki-oki Re: Światłości zmiłuj się nad nam.i 30.10.09, 10:44
                                  enrque111 napisał:

                                  Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu: udzielając im chrztu w imię
                                  > Ojca i Syna, i Ducha Świętego
                                  jest sfałszowana ?

                                  Mi akurat on :);Ks Józef Kudasiewicz !
                                  • nehsa Re: duch św.- out. 30.10.09, 14:50
                                    enrque111 napisał: ( a ja, nehsa zgodnie z Nauką Ojca-Boga
                                    odpowiadam)
                                    "Ależ, już pisałem, że się na ciebie nie gniewam, ponieważ nie mogę
                                    czuć urazy do osób ułomnych, tym bardziej że nie pozwala mi na to
                                    chrześcijańskie miłosierdzie. "
                                    odp. nehsy:
                                    Już kiedyś pisałem ci, że ty nie rozumiesz pojęcia miłosierdzia.
                                    "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary", i ja tłumaczyłem, co
                                    znaczą te słowa.
                                    Ale ty nadęty pyszałku ich nie rozumiesz. A jak rozumiesz, to się
                                    pochwal.

                                    i dalej enrque111 napisał:
                                    "Rozumiem, że posiadasz "nie sfałszowane" i bardziej "aktualne"
                                    informacje, niż te które zawarte są w Biblii !
                                    Powiedz, skąd je masz, czy miałeś wizje, a może nawiedził cię Anioł
                                    Pański i wszystko objaśnił ??? "
                                    odp. nehsy:
                                    Nie ma aniołów, czyli posłańców. Bywają nimi ludzie.
                                    Dziesiątki razy podawałem na Forum treść sprawdzianów wiarygodności
                                    świadectw Nauki Ojca-Boga.
                                    Zastosuj się do zawartych w nich wskazań, a uzyskasz wiarygodne
                                    świadectwa Nauki Ojca-Boga, które rozpowszechniali obrani przez Syna-
                                    Boga uczniowie, o czym w Ew. św.Jana 17/20.

                                    i dalej enrque111 przytoczył skorygowany przeze mnie tekst:
                                    "> Tekst w Ew.św.Mateusza 28/19 winien brzmieć:
                                    > "Idąc tedy, nauczajcie wszystkie narody."
                                    "
                                    i postawił pytanie:
                                    Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu:
                                    "udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.", jest
                                    sfałszowana ?
                                    odp. nehsy:
                                    W następstwie przestrzegania przez ludzi Nauki Ojca-Boga, ani Ojciec-
                                    Bóg, ani Syn-Bóg nie odnoszą żadnych, ale to żadnych korzyści. A
                                    skoro w Nauce Ojca czytamy:
                                    Ew.św.Jana 6/63 "Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie
                                    pomaga...",

                                    to tylko intelektualista twojej klasy, może wnioskować, że Syn-Bóg
                                    Światłość zobowiązywał swoich Uczniów do chrzczenia ludzi.

                                    I odp. nehsy odnośnie , ducha św.
                                    enrque111 !
                                    Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem,
                                    zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie może
                                    egzystować, duch święty.
                                    Nauka Ojca-Boga, nie zna ducha świętego, którego wymyślili
                                    ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie
                                    , którzy pisali pierwszą
                                    wersję Czterech Ewangelii. A wymyślili tego ducha dlatego, ponieważ
                                    jako ludzie wierzący w istnienie Jednego Boga, bali się
                                    przypisywać bezczelnych bredni, których są autorami
                                    ,
                                    Wszechmogącemu Ojcu-Bogu.

                                    i enrque111 w obronie tego ducha św. napisał:
                                    "W nauce Chrystusa masz podane: " Dlatego powiadam wam: Każdy grzech
                                    i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko
                                    Duchowi nie będzie odpuszczone."

                                    i odp. nehsy:
                                    enrque111, z twojego tekstu wynika, że nie rozumiesz, czym jest
                                    grzech.
                                    Bluźnierstwo, jest również grzechem. Zatem ta tautologiczna wpadka,
                                    jest sygnałem kłamstwa.
                                    A ponieważ Nauka Ojca-Boga mówi o odpuszczeniu grzechów, to kłamstwo
                                    jest oczywiste.

                                    i enrque111 napisał:
                                    "Wiedz opętańcze - niewolniku szatana i sługo jego parobka Judasza,
                                    że Bóg jest w Trzech Osobach, z których ciało ludzkie posiada
                                    jedynie Chrystus ! Skoro zacytowałeś wcześniej "Ja i Ojciec jedno
                                    jesteśmy", to wobec tego jak może być wg. twojej opętańczej
                                    interpretacji "Ojciec jest duch" ??? Ojciec również powinien mieć
                                    ciało, a nie tylko duch :))) "
                                    i odp. nehsy:
                                    Widzisz, ja zacytowałem tu, na Forum, nie po raz pierwszy słowa:
                                    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" z Ew.św. Jana 10/30,
                                    ale zawierają one wiedzę nie o jedności Istot Boskich Syna i Ojca,
                                    tylko o jednakowości Ich postępowania,
                                    czyli o samoofierze Ojca-Boga wobec Syna-Boga, i samoofierze Syna-
                                    Boga wobec nas ludzi.
                                    Zgodnie z Nauką Ojca-Boga, jest Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg i
                                    Syn-Bóg.


                                    Udaj się enrque 111, biedaku, do specjalisty-egzorcysty, gdyż żaden
                                    psycholog-psychiatra nie jest w stanie już ci pomóc !!!
                                    Wieczność jest nieskończona, twoje piekło czeka enrque111.


                                    • enrque111 Re: duch św.- out. 31.10.09, 09:00
                                      nehsa napisał:

                                      > Już kiedyś pisałem ci, że ty nie rozumiesz pojęcia miłosierdzia.
                                      > "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary", i ja tłumaczyłem, co
                                      > znaczą te słowa.
                                      > Ale ty nadęty pyszałku ich nie rozumiesz. A jak rozumiesz, to się
                                      > pochwal.

                                      Widzisz, biedaku - miłosierdzie polega również na tym, że czyniąc dobro (w tym wypadku, wybaczając ci nieprawości i udzielając rad wypływających z dobroci serca), człowiek tym się nie chełpi :)))

                                      > Nie ma aniołów, czyli posłańców. Bywają nimi ludzie.
                                      > Dziesiątki razy podawałem na Forum treść sprawdzianów wiarygodności
                                      > świadectw Nauki Ojca-Boga.
                                      > Zastosuj się do zawartych w nich wskazań, a uzyskasz wiarygodne
                                      > świadectwa Nauki Ojca-Boga, które rozpowszechniali obrani przez Syna-
                                      > Boga uczniowie, o czym w Ew. św.Jana 17/20.

                                      Ależ, są aniołowie, o których jest bardzo dużo informacji w Piśmie Świętym. Jeżeli, nie mam racji - udowodnij to ?

                                      > W następstwie przestrzegania przez ludzi Nauki Ojca-Boga, ani Ojciec-
                                      > Bóg, ani Syn-Bóg nie odnoszą żadnych, ale to żadnych korzyści. A
                                      > skoro w Nauce Ojca czytamy:
                                      > Ew.św.Jana 6/63 "Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie
                                      > pomaga...",
                                      > to tylko intelektualista twojej klasy, może wnioskować, że Syn-Bóg
                                      > Światłość zobowiązywał swoich Uczniów do chrzczenia ludzi.

                                      Twój bełkot, nic konstruktywnego do tej dyskusji nie wnosi, jest nadal tylko bełkotem. Napisane jest wyraźnie: "udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego." i nie zmieni tego twoje mataczenie :))) Tym bardziej, że o "chrzcie" jest w Ewangeliach bardzo dużo informacji.

                                      > Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem,
                                      > zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie może
                                      > egzystować, duch święty.

                                      Czyżbyś mniemał, że Bóg-Ojciec jest postacią cielesną ???

                                      > Nauka Ojca-Boga, nie zna ducha świętego, którego wymyślili [b]
                                      > ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie

                                      Oczywiście, że "nie zna", gdyż wylęgła się w twoim, chorym umyśle :)))

                                      > enrque111, z twojego tekstu wynika, że nie rozumiesz, czym jest
                                      > grzech.
                                      > Bluźnierstwo, jest również grzechem. Zatem ta tautologiczna wpadka,
                                      > jest sygnałem kłamstwa.
                                      > A ponieważ Nauka Ojca-Boga mówi o odpuszczeniu grzechów, to kłamstwo
                                      > jest oczywiste.

                                      Nie "z mojego tekstu", tylko ze słów Chrystusa wynika, że bluźnierstwa wobec Ducha Świętego nie będą odpuszczone !!! Ty zaś nie rozumiesz, że niektóre grzechy mogą być odpuszczone, inne zaś nie :))

                                      > Widzisz, ja zacytowałem tu, na Forum, nie po raz pierwszy słowa:
                                      > "Ja i Ojciec jedno jesteśmy" z Ew.św. Jana 10/30,
                                      > ale zawierają one wiedzę nie o jedności Istot Boskich Syna i Ojca,
                                      > tylko o jednakowości Ich postępowania,

                                      Jak zwykle, opętańczo mataczysz, ponieważ nie ma w tym cytacie, nawet najmniejszej wzmianki, że chodzi tu o "postępowanie". Słowa są jasne i nie wzbudzają w zdrowym umyśle, najmniejszych wątpliwości - jedno, znaczy że jednego Boga - nie ma kilku Bogów :)

                                      > Udaj się enrque 111, biedaku, do specjalisty-egzorcysty, gdyż żaden
                                      > psycholog-psychiatra nie jest w stanie już ci pomóc !!!
                                      > Wieczność jest nieskończona, twoje piekło czeka enrque111.

                                      Nic ci nie da przekręcanie moich słów, podobnie, jak nic nie dało przekręcanie słów Pisma Świętego :))))
                                  • enrque111 Re: Światłości zmiłuj się nad nam.i 31.10.09, 08:38
                                    yoki-oki napisał:

                                    > Kto ci więc powiedział, że dalsza część tekstu: udzielając im chrztu w imię
                                    > > Ojca i Syna, i Ducha Świętego
                                    jest sfałszowana ?
                                    >
                                    > Mi akurat on :);Ks Józef Kudasiewicz !

                                    :)))) Mogę iść o zakład, że nawet na zdjęciu go nie widziałeś :))))
                            • nehsa Re: Światłości zmiłuj się nad nami 29.10.09, 17:13
                              > nehsa napisał:
                              > > "Jam jest Światłość, kto mię naśladuje, będzie miał żywot
                              > > wieczny."

                              > > I to ja, nehsa, a nie wszyscy teologiczni spece z tobą razem
                              wzięci, > > mam rację.
                              >
                              > > Przytocz niezafałszowany tekst , w którym napisano:
                              > a IMIĘ Syna Ojca brzmi Światłość przyszedłem na świat..."

                              Ewangelia św.Jana 12/46
                              "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto wierzy w mię, w
                              ciemnościach nie został."
                              • abu-se Re: Światłości zmiłuj się nad nami 29.10.09, 17:53
                                abu-se@gazeta.pl do neshy : astromaria.wordpress.com/ macie dużo
                                wspólnego z M.S
                              • abu-se Re: do neshy substratu 29.10.09, 19:00
                                nehsa nasz wiele wspólnego z autorką blogu
                                astromaria.blogspot.com/2007/09/moje-credo-czyli-co-sdz-o-religii-i.html
                                - to nie przypadek...
                                • nehsa Re: 29.10.09, 22:08
                                  abu-se napisał:
                                  "> nehsa nasz wiele wspólnego z autorką blogu
                                  > astromaria.blogspot.com/2007/09/moje-credo-czyli-co-sdz-o-religii-
                                  i.html
                                  > - to nie przypadek..."

                                  odp. nehsy:
                                  Ja, nie prowadzę obecnie żadnego blogu.
                                  astromaria, pisze nieźle po polsku. Ja raczej słabo.
                                  Niestety konkretami nie zaimponowała mi.


                              • pocoo Re: Światłości zmiłuj się nad nami 30.10.09, 06:56
                                nehsa napisał:


                                > Ewangelia św.Jana 12/46
                                > "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto wierzy w mię, w
                                > ciemnościach nie został."



                                Nie widzę w dalszym ciągu słowa "IMIĘ".
                                A imię jego brzmi Światłość.Gdzie to jest?
                                Jestem człowiekiem.Mam swój wygląd , kolor skóry , wiek , imię , nazwisko , przynależność państwową itd.
                                Ja Światłość ...(chyba )Nauką Ojca rozjaśniam mroki waszych umysłów.
                                • nehsa Re: Światłości miej cierpliwość. 30.10.09, 08:24
                                  Pocoo napisała:
                                  że, "nehsa napisał:
                                  > Ewangelia św.Jana 12/46
                                  > "Ja Światłość przyszedłem na świat, aby żaden, kto wierzy w mię, w
                                  > ciemnościach nie został."
                                  I Pocoo skomentowała:
                                  "Nie widzę w dalszym ciągu słowa "IMIĘ".
                                  A imię jego brzmi Światłość.Gdzie to jest?
                                  Jestem człowiekiem.Mam swój wygląd , kolor skóry , wiek , imię ,
                                  nazwisko , przynależność państwową itd.
                                  Ja Światłość ...(chyba )Nauką Ojca rozjaśniam mroki waszych
                                  umysłów. "

                                  odp. nehsy:
                                  Słowo-Imię Pańskie, czyli Syna-Boga, występuje w kilkunastu
                                  wersetach Czterech Ewangelii.
                                  Ówcześni żydowscy nauczeni w piśmie, autorzy pierwszej wersji
                                  Czterech Ewangelii, dążąc do zawłaszczenia dziedzictwa Syna-Boga
                                  Ojca-Boga
                                  , przez fikcyjną postać izraelskiego żyda Jezusa,
                                  starali się zakłamać Imię Nauczyciela, przede wszystkim, poprzez
                                  nadanie mu przymiotnikowej formy.

                                  Dlatego w Czterech Ewangeliach nachalnie, wbrew sensowi wersetów, w
                                  których wymieniane jest imię Pańskie, jest Ono pisane z małej
                                  litery.

                                  Np. w Ew.św.Jana 1/4, 1/5, 1/7, 1/9. Mało tego, w wersecie 1/4, Imię
                                  Pańskie bezsensownie uczłowieczono, jako, "światłość ludzką".
                                  W wersecie Ew.św.Jana 11/9, przypisano zakłamywanie swojego imienia
                                  samemu Nauczycielowi.
                                  Podobnie postąpiono w Ew.św.Łukasza w wersecie 16/8.
                                  W Ew.św.Mateusza 4/14-16 znalazł się odsyłacz do przepowiedni w
                                  Księdze proroka Izajasza 9/2, której treść również zawiera Imię Syna
                                  Ojca, ale jest Ono pisane z małej litery.

                                  Nauczyciel, Syn-Bóg Ojca-Boga, swoje Imię podaje w wersetach
                                  Ew.św.Jana 3/19-21.

                                  W Ew.św.Jana 8/12, również wymienia swoje Imię, ale jest ten
                                  fakt zakłamany treścią zapowiedzi poprzedzającej werset.

                                  Podaje swoje Imię także w Ew.św.Jana 9/5, ale treść tego
                                  wersetu jest w oczytwisty sposób zakłamana.

                                  Syn-Bóg Ojca-Boga podaje w zrozumiały sposób swoje Imię także w
                                  wersetach 12/35-36 Ewangelii św.Jana, ale i tam kłamliwe
                                  zapowiedzi rozpoczynające i kończące wersety nachalnie przekonują,
                                  że autorem tych słów miał być Jezus.

                                  Wreszcie werset w Ew.św.Jana 12/46, który przytoczyłem.
                                  "Ja Światłość..."

                                  A Ty, Pocoo piszesz:
                                  Nie widzę w dalszym ciągu słowa "IMIĘ".
                                  A imię jego brzmi Światłość.Gdzie to jest?

                                  I moje pytanie:
                                  Bardziej Cię zadowala odpowiedź człowieka:
                                  "A imię jego brzmi Światłość",
                                  zamiast odpowiedzi Nauczyciela-Boga, "Ja Światłość..."?

                                  O przyczynach zawłaszczenia dziedzictwa Jedynego Syna Jedynego Ojca,
                                  mówią słowa przypowieści "O dzierżawcach winnicy" w Ewangeliach
                                  św.Mateusza 21/33-42, św.Marka 12/1-12 i św.Łukasza 20/9-18.


                                  W przypowieści jest zrozumiale podane, kto i dlaczego będzie sprawcą
                                  zbrodni, Kto będzie Ofiarą, i jak brzmi Imię Ofiary zbrodni? Którego
                                  to Imienia należy poszukiwać, jako "Kamienia Węgielnego" w
                                  pierwszych słowach Genezis.
                                  Co też na tym Forum uczyniłem.
                                  • pocoo Re: Światłości miej cierpliwość. 31.10.09, 10:00
                                    nehsa napisał:


                                    > odp. nehsy:

                                    >[...] starali się zakłamać Imię Nauczyciela, przede wszystkim, poprzez
                                    > nadanie mu przymiotnikowej formy.
                                    >
                                    [...] imię Pańskie, jest Ono pisane z małej
                                    > litery.


                                    >[...] W wersecie Ew.św.Jana 11/9, przypisano zakłamywanie swojego imienia


                                    > [...]fakt zakłamany treścią zapowiedzi poprzedzającej werset.
                                    > [...] Podaje swoje Imię także w Ew.św.Jana 9/5, ale treść tego
                                    > wersetu jest w oczytwisty sposób zakłamana.
                                    >
                                    [...] ale i tam kłamliwe
                                    > zapowiedzi rozpoczynające i kończące wersety nachalnie przekonują,
                                    > że autorem tych słów miał być Jezus.
                                    >
                                    Kłamstwa , po tysiąckroć kłamstwa.
                                    Chyba jednak coś tu się nie zgadza.Jeżeli uważasz ,że Biblia jest księgą pełną kłamstw i wszelkiego rodzaju fałszerstw to powinieneś ją odrzucić jako bezwartościowy knot.Ludzie pisali co im "ślina na ozór przyniosła" dlatego nie traktuję serio tych grafomańskich wypocin i nie mam zamiaru szukać w niej jakiejkolwiek prawdy zgodnej z moim sposobem myślenia.


                                    >
                                    > Bardziej Cię zadowala odpowiedź człowieka:
                                    > "A imię jego brzmi Światłość",
                                    > zamiast odpowiedzi Nauczyciela-Boga, "Ja Światłość..."?
                                    >
                                    "Jestem kobietą,
                                    wodą, ogniem , perłą na dnie.
                                    Wolna jak rzeka..."
                                    A imię moje brzmi-Barbara.
                                    • nehsa Re: Małpa by to zrozumiała. 31.10.09, 10:38
                                      enrque111 m.in. napisał:
                                      "Ależ, są aniołowie, o których jest bardzo dużo informacji w Piśmie
                                      Świętym. Jeżeli, nie mam racji - udowodnij to ? "

                                      odp. nehsy:
                                      Skoro masz oznajmione:
                                      "Tenci był tą prawdziwą Światłością, która oświeca kazdego
                                      człowieka przychodzącego na świat."
                                      ,
                                      to po jaką cieżką cholerę jest ci potrzebny jeszcze "janioł"?
                                      Do katolickiej szopki?
                                      Chłopie zacznij kuźwa myśleć.
                                      A zamist pierdoły opowiadać o chrzcie, propaguj potrzebę częstszego
                                      mycia się.

                                      ja, nehsa w poście piszę:
                                      "Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem,
                                      > zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie
                                      może egzystować, duch święty."

                                      a ty, błyskotliwy umysł enrque111 stawiasz mi pytanie:
                                      "Czyżbyś mniemał, że Bóg-Ojciec jest postacią cielesną ??? "

                                      stąd moje, nehsy pytanie:
                                      Dobrze się czujesz enrque111?

                                      Z twoich dalszych komentarzy enrque111 wynika, że jesteś umysłem
                                      zniewolonym, pozbawionym zdolności bodajże nawet wątpienia.
                                      Enrque111, ja nie mam obowiązku nawracać cię, ani "na wiśta",
                                      ani "na hejta".
                                      Chłopie, módl się do swojej najświętszej panienki, czcij swojego
                                      ducha św.. Twoje piekło czeka na cię.
                                      • enrque111 Re: Małpa by to zrozumiała. 02.11.09, 09:36
                                        nehsa napisał:

                                        > Skoro masz oznajmione:
                                        > "Tenci był tą prawdziwą Światłością, która oświeca kazdego
                                        > człowieka przychodzącego na świat.",
                                        > to po jaką cieżką cholerę jest ci potrzebny jeszcze "janioł"?
                                        > Do katolickiej szopki?

                                        A, gdzie w twoim cytacie zaprzeczenie istnienia aniołów ?
                                        Biblia wielokrotnie mówi o nich i ich roli, a wspomnę tylko te z Apokalipsy:
                                        "I ujrzałem siedmiu aniołów, którzy stoją przed Bogiem, a dano im siedem trąb. I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złote naczynie na żar" (Ap 8:2)
                                        "A kiedym usłyszał i ujrzał, upadłem, by oddać pokłon przed stopami anioła, który mi je ukazał." (Ap 22:8)

                                        Wiem, że opętany przez szatana chcesz zakłamać Słowo Boże, ale czynisz to tak nieudolnie, że nawet ostatni głąb ateistyczny na tym forum nie traktuje ciebie poważnie :)))

                                        > a ty, błyskotliwy umysł enrque111 stawiasz mi pytanie:
                                        > "Czyżbyś mniemał, że Bóg-Ojciec jest postacią cielesną ??? "
                                        >
                                        > stąd moje, nehsy pytanie:
                                        > Dobrze się czujesz enrque111?

                                        Moje pytanie było jedynie wynikiem twego stwierdzenia: "Skoro Wszechmogący Ojciec Wszystkich Ludzi, zwany przez Was Bogiem, zamiast Ojcem, jest istotą niematerialną, duchem, to nie może egzystować, duch święty." Zasugerowałeś tu, że skoro Ojciec jest duchem, to nie może istnieć Duch Święty !!! To tak, jakby powiedzieć, że skoro nehsa jest postacią cielesną, to neh-sa już nie może nią być :))))
                                        Czy ty nehso/neh-so dobrze się czujesz ???

                                        > Z twoich dalszych komentarzy enrque111 wynika, że jesteś umysłem
                                        > zniewolonym, pozbawionym zdolności bodajże nawet wątpienia.
                                        > Enrque111, ja nie mam obowiązku nawracać cię, ani "na wiśta",
                                        > ani "na hejta".
                                        > Chłopie, módl się do swojej najświętszej panienki, czcij swojego
                                        > ducha św.. Twoje piekło czeka na cię.

                                        Tak, modlę się potępieńcze za twoje otrzeźwienie i wyrwanie się z sideł szatana. Ta właśnie ty nieboraku masz zniewolony umysł bredniami, które pogrążają cię tylko w chaosie intelektualnym i stajesz się pośmiewiskiem gawiedzi :)))
    • 001radek Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 29.10.09, 21:45
      Najbardziej w tym poscie zastanowilo mnie okreslenie "racjonalne
      dowody"Wobec argumentacji autora postu akurat ten zwrot pasuje jak
      Kaczynski na prezydenta.Proponuje zajzec do jakiegos
      slownika.Przypominam jednoczesnie,ze czytanie ze zrozumieniem to
      odwrotnosc pisania glupot.Jak sadze autor powyzszego wiekopomnego
      dziela jest wykladowca teologii alternatywnej w Tworkach.Prosze
      zwiekszyc dawke!
      • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 29.10.09, 22:04
        001radek napisał:
        "> Najbardziej w tym poscie zastanowilo mnie okreslenie "racjonalne
        > dowody"Wobec argumentacji autora postu akurat ten zwrot pasuje jak
        > Kaczynski na prezydenta.Proponuje zajzec do jakiegos
        > slownika.Przypominam jednoczesnie,ze czytanie ze zrozumieniem to
        > odwrotnosc pisania glupot.Jak sadze autor powyzszego wiekopomnego
        > dziela jest wykladowca teologii alternatywnej w Tworkach.Prosze
        > zwiekszyc dawke!"

        i prośba nehsy:
        Łaskawco, skonkretyzuj swoje zastrzeżnia, jak tego nie zrobisz,
        będzie to oznaczać,że pomyliłeś mnie z twoim wykładowcą w Tworkach.
        Spręż się.


        • 001radek Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 29.10.09, 22:38
          A czy ja mam jakies zastrzezenia?Ubawilem sie setnie!Jestes wielki
          mesjaszu!
          • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 30.10.09, 06:31
            001radek napisał:
            "A czy ja mam jakies zastrzezenia?Ubawilem sie setnie!Jestes wielki
            > mesjaszu!"

            odp.nehsy:
            1./A propo mesjasza. Nigdy, do nikogo przed końcem świata nie
            przyjdzie.

            2./ Nauka Jedynego Ojca, stanowi w Biblii mikrocząstkę treści.
            Jest wiedzą nieskończenie racjonalną. Zostały w Niej podane
            sprawdziany Jej sensowności, dlatego można korygować Jej zakłamane
            świadectwa znajdujące się w Czterech Ewangeliach.

            3./Dowody zależności człowieka od Ojca-Boga, i Syna-Boga, są
            dowodami istnienia Dwóch Istot Boskich.

            Ja, podałem te dowody:
            Są nimi, między innymi:
            Brak dowodów zależności od nas, ludzi zdolności do mówienia=mowy
            człowieka.
            Nosicielstwo powinności solidarności, czyli zobowiązanie każdego
            człowieka do wzajemnie życzliwej, równoprawnej międzyludzkiej
            współpracy.

            Chcesz błyszczeć intelektem, no to okaż mi pomoc, i wyprowadź mnie z
            błędu.


            • nehsa Re: "Antychryst"- wątek na czasie. 31.10.09, 08:58
              Czasy Antychrysta, o czym mówią zrozumiale słowa
              nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca-Boga
              , to czasy, kiedy
              ludzie zorientują się, że jest nim Jezus z Nazeretu, fikcyjna
              postać, której nigdy na naszej planecie nie było
              .

              W moim wątku podałem słowa Nauki Ojca-Boga, które demaskują w
              sposób jednoznaczny Jezusa, jako mistyfikatora.

              Dlaczego mój wątek, którego tytuł brzmi:
              "Żyjemy w czasach Antychrysta", jest wątkiem na czasie?

              Mój wątek p.t. "Żyjemy w czasach Antychrysta", jest dlatego
              na czasie, ponieważ rozpocznie on proces rekonstrukcji
              wiarygodnych świadectw nieskończenie racjonalnej Nauki
              Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi
              .

              Jak dotychczas, nikt poza mną na Forum, nie zdecydował się zgodnie z
              przyzwoleniem-wezwaniem znajdującym się w Nauce Ojca-Boga, na
              demaskowanie w Jej świadectwach, którymi są Cztery Ewangelie
              ,
              dopisanych do Ewangelii kłamstw.

              Jest to odpowiedzialne przedsięwziecie, na które sie zdecydowałewm
              licząc się z ewentualnością napastliwych ataków, co też ma miejsce.

              Treść mojego wątku, oparta na wiarygodnych świadectwach Nauki
              Wszechmogącego Ojca jest na czasie, ponieważ zapowiada koniec
              ludzkiej cywilizacji na planecie Ziemia.


              Aktualnie na Forum znajdują się dwa wątki dywagujące o Końcu Świata.
              Ja będę się starał podać precyzyjniejsze wiadomości, dlaczego, i
              kiedy może On nastąpić.



              • enrque111 Re: "Antychryst"- wątek na czasie. 31.10.09, 09:04
                nehsa napisał:

                > Aktualnie na Forum znajdują się dwa wątki dywagujące o Końcu Świata.
                > Ja będę się starał podać precyzyjniejsze wiadomości, dlaczego, i
                > kiedy może On nastąpić.

                Byłoby lepiej, gdybyś precyzyjnie podał, kiedy podejmiesz terapię, ponieważ postępujące wciąż (można powiedzieć nawet - galopujące) skretynienie, prowadzi cię w otchłań piekielną :))))
            • 001radek Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 31.10.09, 10:56
              Moge cie wyprowadzic z bledu ale to bedzie bolalo.Mozesz juz nie byc
              taki jak byles.Zaryzykujesz?
              • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 31.10.09, 11:24
                001radek napisał:
                "> Moge cie wyprowadzic z bledu ale to bedzie bolalo.Mozesz juz nie
                byc > taki jak byles.Zaryzykujesz?"

                i odp. nehsy:
                Tak. Ryzykuję. Mogę nawet nie być wcale.
                Pozdrawiam, i życząc powodzenia, oczekuję skuteczności.

                • nehsa Re: Imię Syna-Boga Ojca-Boga. 31.10.09, 11:33
                  uzupełnienie odpowiedzi dla Pooco.

                  Imię Ofiary, sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni Bogobójstwa, zostały
                  podane w przypowieści zatytułowanej, "O dzierżawcach
                  winnicy"
                  , znajdującej się w Ewangeliach św. Mateusza 21/33-46,
                  św. Łukasza 20/9-18 i św. Marka 12/1-12 , z której odkłamany tekst
                  przytaczam.

                  1."Gospodarz nasadził winnicę, i ogrodził ją płotem, i wykopał
                  prasę, i zbudował wieżę, i najął ją winiarzom, i odjechał precz."
                  2."I posłał, gdy tego był czas, sługę do winiarzy, aby od winiarzy
                  odebrał pożytki onej winnicy."
                  3."Lecz oni pojmawszy go, ubili, i odesłali próżnego."
                  4."I zasię posłał drugiego, którego też ukamienowawszy, głowę mu
                  zranili, i odesłali obelżonego."
                  5."I zasię posłał inszego sługę; ale i tego zabili, i wiele innych,
                  z których jedne ubili, a drugie pozabijali."
                  6."A mając jednegoż swego miłego Syna, posłał na ostatek do nich i
                  tego, mówiąc: Wżdyć się będą wstydzili Syna mego."
                  7."Ale oni winiarze rzekli między sobą:
                  Tenci jest dziedzic; pójdźcie, zabijmy go,
                  a będzie nasze dziedzictwo."
                  8."I wziąwszy go zabili, a wyrzucili precz z winnicy."
                  9."Cóż tedy uczyni Gospodarz onej winnicy?
                  Da winnice innym."
                  10."Izaliście nie czytali tego Pisma:
                  Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał, głową węgielną?"
                  11."Od Panać się to stało, i jest dziwne w oczach naszych."
                  12."Starali się tedy, jakoby go pojmać, ale się ludu bali; bo
                  poznali, iż przeciwko nim ono podobieństwo powiedział. I
                  zaniechawszy go odeszli."


                  Przypowieść przetrwała w stanie, pozwalającym bez kłopotów, na jej
                  zrozumienie.

                  Ofiarą zbrodni, jest Jedyny Syn-Bóg Jedynego Ojca-Boga.
                  Winnymi zbrodni, są przedstawiciele ówczesnych żydowskich elit
                  , którzy w Nauce Ojca, określani są, jako "nauczeni w
                  Piśmie"
                  .
                  Motywem ich zbrodni, było zawłaszczenie dziedzictwa Syna-Boga
                  Światłości
                  , czyli zawłaszczenie tak miana Syna Wszechmogącego
                  Ojca, jak i zawłaszczenie miana Nauczyciela.
                  Wskazówka o tym, gdzie, w jakich treściach poszukiwać Imienia
                  Ofiary zbrodni Bogobójstwa
                  , znajduje się w słowach przywołanych
                  przez Syna Ojca z Psalmu 118/22
                  "Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał, głową
                  węgielną."


                  Jest zasadnym, aby śladów odrzucenia tego "kamienia węgielnego"
                  , poszukiwać w treściach nauki judaizmu, czyli nauki żydów,
                  pochodzących z najwcześniejszego okresu, zatem w pierwszym
                  rozdziale Genesis.
                  Przecież chodzi o "kamień węgielny".
                  Większość sprzeczności w pierwszym rozdziale Genesis, wynika z
                  nieuzasadnionego przeciwstawiania sobie wyrazów; "światłość"
                  i "ciemność".
                  W języku polskim wyrazem przeciwstawnym, ciemności, jest wyraz,
                  jasność.
                  Przecież nie mówi się, ciemno - światło, tylko mówi się, ciemno -
                  jasno.

                  Fakt, błędnego przeciwstawiania sobie tych wyrazów, jest dowodem
                  dążenia zakłamujących Genesis, do nadania wyrazowi,
                  "światłość" , znaczenia przymiotnikowego.
                  Zastanawia również fakt, że w pierwszym rozdziale Genesis
                  odmówiono pierwszeństwa słowom Boga
                  , a przyznano je, słowom
                  ludzkim, które rozpoczynają ten rozdział.
                  Dlatego warto przeanalizować w nim treść zapisów. W tej analizie,
                  zwracam uwagę tylko na najważniejsze różnice.

                  Chodzi mi tylko o poszukiwanie śladów zakłamania Imienia Syna Ojca.
                  O dokonaniach Boga w
                  Pierwszym Dniu Stworzenia, czytamy:
                  Genesis 1/3-5
                  3."I rzekł Bóg:Niech będzie światłość; i stała się światłość."
                  4."I widział Bóg światłość, że była dobra; i uczynił Bóg rozdział
                  między światłością i między ciemnością."
                  5."I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą; i stał się
                  wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy."


                  Należy zapamiętać, że "światłość", się stała, i nie pochodzi
                  od żadnego źródła światła.
                  I nie chodzi tu o wykazanie, czy była wcześniej, tylko o analizę
                  śladów zakłamywania Słowa-Imienia.

                  O dokonaniach Boga
                  w Czwartym Dniu Stworzenia, czytamy:
                  Genesis 1/14-19
                  14."I rzekł Bóg: Niech będą światła na rozpostarciu niebieskim, ku
                  rozdzieleniu dnia od nocy, a niech będą na znaki, i pewne czasy, i
                  dni, i lata."
                  15."I niech będą za światła na rozpostarciu nieba, aby świeciły nad
                  ziemią; i stało się tak."
                  16."I uczynił Bóg dwa światła wielkie; światło większe, aby rządziło
                  dzień, a światło mniejsze, aby rządziło noc, i gwiazdy."
                  17."I postawił je Bóg na rozpostarciu nieba, aby świeciły nad
                  ziemią."
                  18."I żeby rządziły dzień i noc, i czyniły rozdział między
                  światłością, i między cimnością, i widział Bóg, że to było
                  dobre."

                  19."I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień czwarty."


                  Podkreślona treść, jest łgarstwem, dopisanym w celu zakłamania
                  Imienia Światłość.
                  Źródła światła zostały stworzone dopiero w Czwartym Dniu Stworzenia.
                  I to źródła światła, czyniły rozdział pomiędzy dniem i nocą, o czym
                  zrozumiale mówi treść wersetu 16-go.
                  Słowo, "Światłość" , nie pochodzi od źródeł światła, co
                  prosiłem zapamiętać.
                  Zatem kłamstwo w wersecie 18-ym, Wszechmogącemu Ojcu-Bogu przypisali
                  ci, którzy zakłamywali w Genesis Imię Jego Jedynego Syna-Boga.

                  Powróćmy do tekstu, który rozpczyna Genesis, i jest świadectwem słów
                  ludzkich.

                  Genesis 1/1-2
                  1."Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię."
                  2."A ziemia była niekształtna i próżna, i ciemność była nad
                  przepaścią, a Duch Boży unaszał się nad wodami."


                  Wyżej przytoczony tekst jest w całości kłamstwem.

                  O dokonaniach Boga w Pierwszym Dniu Stworzenia tekst już
                  przytoczyłem.
                  Wynika z niego, że na początku Bóg rzekł: "Niech będzie
                  światłość".

                  Natomiast, "niebo", o czym zrozumiale napisano, Bóg stworzył
                  dopiero
                  w Drugim Dniu Stworzenia, a więc żaden z Bogów nie jest w niebie.

                  Genesis 1/6-8
                  6."Potem rzekł Bóg:
                  Niech będzie rozpostarcie, w pośrodku wód, a niech dzieli wody od
                  wód."
                  7.I uczynił Bóg rozpostarcie; uczynił też rozdział między wodami,
                  które są pod rozpostarciem; i między wodami, które są nad
                  rozpostarciem; i stało się tak."
                  8."I nazwał Bóg rozpostarcie niebem.
                  I stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień wtóry."


                  Zatem, "niebo", zostało stworzone, "potem", a nie
                  "na początku".

                  O dokonaniach Boga
                  w Trzecim Dniu Stworzenia, czytamy:
                  Genesis 1/9-10
                  9."Niech się zbiorą wody, które są pod niebem, na jedno miejsce, a
                  niech się okaże miejsce suche; i stało się tak."
                  10."I nazwał Bóg suche miejsce ziemią,..."


                  Ziemia została stworzona dopiero w Trzecim Dniu Stworzenia, a
                  więc również nie "na początku".

                  Ówcześni żydowscy, "nauczeni w Pismie", którzy przed 2000 lat
                  zakłamywali Słowo-Imię Pańskie, dążąc do nadania Imieniu Pana
                  znaczenia przymiotnikowego, musieli spreparować taki tekst, który
                  zawierałby, wyraz nadający się do przeciwstawienia go, Imieniu
                  Światłość.

                  W tym celu, dopisali treść w Genesis 1/1-2 w której użyli wyrazu,
                  "ciemność".

                  Imieniem Jedynego Syna-Boga Jedynego Ojca-Boga, jest Słowo,
                  "Światłość".

                  Wiedza wynikajaca ze znajomości Imienia Syna Ojca, ma bezcenne
                  znaczenie, ponieważ umożliwia sensowne formułowanie próśb o mądrość
                  (jej apogeum jest miłość), do Wszechmogącego Ojca, i pozwala mieć
                  nadzieję, a nawet pewność, że zostaną wysłuchane.

                  Ewangelia św. Jana 16/23
                  "...powiadam wam: O cokolwiekbyście prosili Ojca w Imieniu Mojem
                  , da wam."


                  Z woli Wszechmogącego Ojca możemy otrzymać dosłownie wszystko, o co
                  będziemy prosili. Nawet wówczas, gdy nie zasługujemy, bodaj na
                  wysłuchanie.
                  Spełnienie naszych próśb z woli Ojca następuje poprzez Samoofiarę
                  Syna - Światłości, dzięki której rodzimy się ludźmi, a potem stajemy
                  się ludźmi coraz bardziej światłymi, zatem również mniej naiwnymi.

                  To Samoofiara Syna Ojca, decyduje o naszej mądrości, a ta, o naszej
                  zdolności wykorzystania z pożytkiem dla bliźnich naszej wiedzy,
                  dzięki czemu możemy zrealizować nasze
                  • pocoo Re: Imię Syna-Boga Ojca-Boga. 02.11.09, 07:17
                    nehsa napisał:


                    > W języku polskim wyrazem przeciwstawnym, ciemności, jest wyraz,
                    > jasność.
                    > Przecież nie mówi się, ciemno - światło, tylko mówi się, ciemno -
                    > jasno.
                    >
                    Ale zdecydowanie mówi się
                    światłość - ciemnota.
                    • nehsa Re: zapowiedzi "Końca Świata" 02.11.09, 07:44
                      Pooco!
                      Czasy Antychrysta nadeszły, żyjemy w nich. Mistyfikatora
                      Jezusa, nikt już nie ożywi. Zdechł na tym Forum.
                      A im będą bardziej intensywne próby podtrzymywania jego wegetacji,
                      tym bardziej tragiczne, będą tego skutki dla naszej egzystencji.

                      I ten fakt, zdemaskowania Jezusa, jako mistyfikatora, jest jedną
                      z zapowiedzi Dnia Ostatecznego ludzkiej cywilizacji na Ziemi.
                      I
                      jest to zapowiedź najbardziej wiarygodna, którą należy się
                      przejąć.

                      Nie zamierzam konkurować o ludzkie zaciekawienie, dlatego nie
                      otwieram kolejnego wątku o "Końcu Światu", tylko w tym wątku
                      uzasadnię w kolejnych postach trafność tej straszliwej zapowiedzi.



                      • pocoo Re: zapowiedzi "Końca Świata" 02.11.09, 08:05
                        nehsa napisał:

                        > Pooco!
                        > Czasy Antychrysta nadeszły, żyjemy w nich.

                        > Nie zamierzam konkurować o ludzkie zaciekawienie, dlatego nie
                        > otwieram kolejnego wątku o "Końcu Światu", tylko w tym wątku
                        > uzasadnię w kolejnych postach trafność tej straszliwej zapowiedzi.
                        >

                        Nie jesteś jedynym , którego Światłość oświeciła.
                        Majowie i Aztekowie już dawno temu podali rok końca świata.
                        Nie mam ochoty na "ten koniec" , bo dopiero wybudowałam dom (jedyny na świecie bo wg własnego projektu) i chciałabym trochę w nim pomieszkać.Wybłagaj Nehsa u Ojca trochę zwłoki.
                        >
                        >
                        • nehsa Re: zapowiedzi "Końca Świata" 02.11.09, 21:55
                          Pooco!
                          Ja nie mam nic wspólnego z jakimikolwiek datami.
                          Napiszę, przykro mi, że nie dziasiaj, kiedy ten fakt nastąpi.
                          Rok 2011, czy 2012, to w moim przekonaniu, stanowczo za wcześnie.
                          • pocoo Re: zapowiedzi "Końca Świata" 03.11.09, 06:11
                            nehsa napisał:

                            > Pooco!
                            > Ja nie mam nic wspólnego z jakimikolwiek datami.
                            > Napiszę, przykro mi, że nie dziasiaj, kiedy ten fakt nastąpi.
                            > Rok 2011, czy 2012, to w moim przekonaniu, stanowczo za wcześnie.


                            Jest 6;11 rano , a Ty mi sprawiłeś ogrom radości.Dziękuję.
                            Nie psuj tego jakąkolwiek wizją końca świata.
                • 001radek Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 31.10.09, 15:02
                  Na poczatek,zeby wiedziec czy warto próbowac,krótki test na
                  inteligencje:
                  Udowodnij mi ,ze nie jestem Jachwe.
                  • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 31.10.09, 18:45
                    001radek napisał:
                    "> Na poczatek,zeby wiedziec czy warto próbowac,krótki test na
                    > inteligencje:
                    > Udowodnij mi ,ze nie jestem Jachwe."

                    odp. nehsy:
                    Posłuchaj Drogie Dziecko!
                    Nie ma jednego boga.
                    Dlatego nie jestem zainteresowany, czy ty jesteś Jahwe, czy
                    też Jachwe. I nie jestem zainteresowany Jahwe.
                    Ponadto, wiszą mi, jak kilo przysłowiowego kitu, wszelkie
                    testy na moją inteligencję.
                    Forum, nie jest miejscem na prywatne pogaduchy, a do tego jeszcze o
                    inteligencji forumowicza nehsy.
                    • 001radek Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 31.10.09, 19:04
                      Posluchaj droga babciu.
                      W ferworze walki pomylilem adresatów .Celem testu na inteligencje
                      byl enqire111(czy jakos tak).Jestem troche zajety i nie sledze na
                      biezaco,stad zapewne ta pomylka.
                      Jeszcze raz najmocniej pania przepraszam za swoje gapiostwo.
                      • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 31.10.09, 22:38
                        A to mam szczęście "drogi fnótrzkó", że nie dorosłem do kościelnego
                        enrque111.
                        • nehsa Re: Czasy Antychrysta-zapowiedzią Sądu. 01.11.09, 18:55
                          Część I
                          Zobowiązania do strzeżenia wiarygodności świadectw zawierających
                          Naukę Ojca
                          , najdobitniej są wyeksponowane w Ewangeliach św.
                          Mateusza 24/45-46, św. Łukasza 11/28 i 12/42-43,
                          a przede wszystkim w podobieństwie "O pszenicy i kąkolu"
                          w Ewangelii św. Mateusza 13/24-30 i 36-43.(odkłamałem
                          tekst)

                          24."Drugie podobieństwo przełożył im mówiąc:
                          Podobne jest królestwo niebieskie Rozsiewającemu ziarna pszenicy na
                          roli swojej."
                          25."A gdy ludzie zasnęli, przyszedł nieprzyjaciel jego,
                          i nasiał kąkolu między pszenicą, i odszedł."
                          26."A gdy urosła trawa i pożytek przyniosła, tedy się pokazał
                          i kąkol."
                          27."Tedy przystąpiwszy słudzy gospodarscy rzekli mu:
                          Skądże tedy ma kąkol?"
                          28."A on im rzekł: Nieprzyjaciel człowiek to uczynił.
                          I rzekli słudzy do niego:
                          A chceszże, iż pójdziemy, a zbierzemy go."
                          29."A on rzekł:
                          Nie! byście snać zbierając kąkol,
                          nie wykorzenili zaraz z nim i pszenicy."
                          30."Dopuście obojgu społem róść aż do żniwa;
                          a czasu żniwa rzekę żeńcom:
                          Zbierzcie pierwej kąkol a zwiążcie go
                          w snopki ku spaleniu;
                          ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego."
                          36. „Tedy rozpuściwszy on lud,
                          przyszedł Jezus do domu;
                          i przystąpili do niego uczniowie jego mówiąc:
                          Wyłóż nam podobieństwo o kąkolu onej roli.”
                          37. „A on odpowiadając rzekł im:
                          Ten, który rozsiewa dobre nasienie,
                          jest Syn Ojca;”
                          38. „A rola jest świat. a kąkol, jest kłamstwo.”
                          39. „Nieprzyjaciel zasię, który go rozsiał,
                          jestci dyjabeł, a żniwo jest dokonanie świata,
                          a żeńcy są aniołowie.”
                          40.„Jako tedy zbierają kąkol, a palą go ogniem,
                          tak będzie przy dokonaniu świata tego.”
                          41.„Pośle Syn człowieczy anioły swoje,
                          a oni zbiorą z królestwa jego wszystkie zgorszenia,
                          i te, którzy nieprawość czynią.”
                          42. „Tedy sprawiedliwi lśnić się będą jako słońce w
                          królestwie Ojca swego. "


                          Skoro w wyżej przytoczonym tekście jest mowa o tym, że praca
                          Rozsiewajacego jest dowodem, "królestwa" , czyli dowodem
                          niezależności od człowieka
                          czynności rozsiewania, to słusznym
                          jest wniosek, że tym Rozsiewcą, nie był człowiek.
                          I słusznym jest też wniosek, że materiałem siewnym nie byli ludzie.
                          Stwórca, nie rozsiewa ludzi.

                          Przypowieść w podobieństwie "O pszenicy i kąkolu" jest obecna
                          tylko w Ewangelii św. Mateusza.
                          I, aby skutecznie wprowadzić w błąd czytających, i przekonać ich, że
                          materiałem siewnym jednak są ludzie, "ówcześni żydowscy nauczeni
                          w piśmie"
                          autorzy Czterech Ewangelii, poprzedzili ją w tym samym
                          trzynastym rozdziale 13/3-8 i 13/18-23, przypowieścią w
                          podobieństwie, noszącą tytuł, "O czworakiem nasieniu", którą,
                          co oczywiste, zakłamali również w podobny sposób.
                          ciąd dalszy w następnym poście.
                          • nehsa Re: Czasy Antychrysta-zapowiedzią Sądu. 01.11.09, 19:16
                            Część II
                            Rażącą sprzecznością w przypowieści „O czworakiem nasieniu”
                            jest niezgodność jej tytułu z treścią.
                            Z tytułu wynika, że materiał siewny jest-czworakiego rodzaju,
                            natomiast z treści wynika, że praca Rozsiewcy polega na
                            rozsiewaniu tego samego materiału siewnego, którym to
                            "nasieniem", jest jedno, jedyne słowo, stąd
                            sprzeczność treści z tytułem.

                            Przypowieść „O czworakiem nasieniu”, znajduje się także w
                            Ewangelii św. Marka 4/1-9 i 14-20 oraz w Ewangelii św. Łukasza 8/5-8
                            i 14-20.

                            I w tych dwóch Ewangeliach, jest zrozumiale napisane, tak w
                            Ewangelii św. Marka 4/14
                            , jak i w Ewangelii św. Łukasza 8/11
                            , że materiałem siewnym jest "słowo".

                            Ewangelia św. Marka 4/14
                            „Rozsiewca on rozsiewa słowo.”


                            Jest oczywistym, że w Ewangelii św. Mateusza tej przejrzystej
                            wiadomości nie ma
                            , wynika ona dopiero z treści podobieństwa,
                            jeśli się to zauważy.

                            Mało uważny człowiek, który czyta w Ew.św.Mateusza treść tej
                            przypowieści, jest przekonany, że Rozsiewca rozsiewa czworakiego
                            rodzaju ludzi.

                            I o urobienie właśnie takiego poglądu zakłamującym chodziło.

                            Dopiero po przekonaniu czytającego człowieka, że w przypowieści
                            „O czworakiem nasieniu”, jest mowa, o czworakiego rodzaju
                            ludziach,
                            do dalszej lektury w rozdziale trzynastym Ewangelii
                            św. Mateusza przygotowano przytoczoną wyżej przypowieść „O
                            pszenicy i kąkolu”
                            .

                            W przypowieści „O pszenicy i kąkolu” materiał siewny
                            został jednoznacznie określony
                            , i są nim, „ziarna
                            pszenicy”
                            , czyli słowa mówione przez Nauczyciela (Boga), Ich
                            Rozsiewcę.


                            Natomiast dosiany do tych ziaren „kąkol”, to kłamstwa dodane do
                            słów Nauczyciela(Boga)
                            , przez nieprzyjaznego człowieka,
                            nazwanego w wykładni podobieństwa, „dyjabłem”
                            , którym to,
                            "dyjabłem", jest Judasz Iszkariota, pomysłodawca "zgorszenia"
                            świadectw Nauki Ojca-Boga.

                            W Nauce Ojca, Syn Ojca, tylko dwóch ludzi nazwał,
                            "dyjabłami". (pisownia wg. Biblii "gdańskiej")
                            Jednym, był Kain, ale on od dawna nie żył, a drugim, został
                            nazwany Judasz Iszkariota.
                            (Ew.św.Jana 6/70-71)

                            Zatem treść wersetu 13/39 w Ewangelii św. Mateusza odnosi się do
                            Judasza
                            , i to on jest, "człowiekiem nieprzyjaznym", który
                            dosiewał, "kąkolu", czyli kłamstw, do, "ziaren pszenicy",
                            czyli słów mówionych przez Syna Ojca
                            .

                            Czym skutkowała według Nauki OJCA usługa Judasza Iszkarioty?

                            Usługa Judasza spowodowała, "zgorszenie", świadectw pisanych
                            Nauki OJCA, które sporządzili obrani przez Syna OJCA Uczniowie.
                            Właśnie to, "zgorszenie", jest zagrożone karą, o której mowa w
                            Ewangeliach św.Mateusza 18/6, św.Marka 9/42 i św.Łukasza 17/1-2.

                            "Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mię wierzą,
                            pożyteczniejby mu było, aby zawieszony był kamień na szyi jego, a
                            utopiony został w głębokości morskiej."


                            W przypowieści „O pszenicy i kąkolu” nachalnie zakłamywanym
                            określeniem, są słowa mówiące o tym, co jest materiałem siewnym,
                            czyli określenie, „ziarna pszenicy”, które jest zastępowane
                            określeniem , „dobre nasienie”.

                            Wyrugowanie z treści, określenia, „ziarna pszenicy”, i
                            zastąpienie go określeniem, „dobre nasienie”, umożliwiło
                            przemycenie do wykładni podobieństwa (wersety 13/36-43)
                            określenia przeciwstawnego, czyli „złego nasienia”, i
                            kolejnych kłamstw, z treści których wynika, że odpowiednikiem,
                            „dobrego nasienia”, są w wykładni podobieństwa, „synowie
                            królestwa”
                            , a odpowiednikiem „złego nasienia”, są
                            „synowie złego”.

                            Wprowadzony w błąd, treścią wcześniejszej przypowieści „O
                            czworakiem nasieniu”
                            człowiek, bez wahania akceptuje zakłamaną
                            treść kolejnej przypowieści „O pszenicy i kąkolu”, i nie
                            zastanawia się, jak istotne są pomiędzy nimi różnice.

                            Przypowieść „O czworakiem nasieniu”, powinna nosić tytuł,
                            „O pracy Rozsiewcy”, a materiałem siewnym, jest w niej
                            miłość
                            , która od Wszechmogącego Ojca pochodzi, a której
                            poprzez Samoofiarę dowodzi Syn(Bóg) Światłość.

                            W przypowieści „O pszenicy i kąkolu”, materiałem siewnym,
                            są słowa Nauki Ojca (Boga), które mówił Nauczyciel (Bóg) Światłość.


                            O tym, że określenia, "synowie królestwa" i "synowie złego"
                            to dopisane do świadectw Nauki Ojca kłamstwa, świadczy fakt
                            pominięcia przez autorów tych kłamstw, niewiast
                            , co jest nie do
                            pomyślenia, aby miało miejsce w Nauce Ojca.
                            Przed 2000 lat ówcześni żydzi uważali, że człowiekiem jest tylko
                            mężczyzna, dlatego zakłamując przypowieść
                            "O pszenicy i kąkolu", eksponowali w niej tylko "synów
                            królestwa" i "synów złego"
                            .

                            Dokonując prościutkiej analizy sposobu i motywów zakłamywania
                            świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca, można bez trudu dowiedzieć się,
                            kto dodawał kłamstwa.

                            Oczywistym jest wniosek, że słowa wyżej przytoczonej przypowieści
                            uprawniają, a tym samym zobowiązują każdego człowieka do
                            demaskowania kłamstw w świadectwach Nauki Ojca.

                            Tolerowanie obecności kłamstw w świadectwach Nauki Wszechmogącego
                            Ojca, czyli w Czterech Ewangeliach, a są ich tysiące, jest
                            równoznaczne z przypisywaniem odpowiedzialności za te kłamstwa
                            Nauczycielowi-Bogu, którym był Syn Ojca, a tym samym i
                            Wszechmogącemu Ojcu.
                            • abu-se Re: Czasy Antychrysta-zapowiedzią Sądu. 05.11.09, 17:19
                              obrzydliwe kłamstwa neshy:
                              RE:"W przypowieści „O pszenicy i kąkolu” nachalnie zakłamywanym
                              określeniem, są słowa mówiące o tym, co jest materiałem siewnym,
                              czyli określenie, „ziarna pszenicy”, które jest zastępowane
                              określeniem , „dobre nasienie”.

                              Wyrugowanie z treści, określenia, „ziarna pszenicy”, i
                              zastąpienie go określeniem, „dobre nasienie”, umożliwiło
                              przemycenie do wykładni podobieństwa (wersety 13/36-43)
                              określenia przeciwstawnego, czyli „złego nasienia”, i
                              kolejnych kłamstw, z treści których wynika, że odpowiednikiem,
                              „dobrego nasienia”, są w wykładni podobieństwa, „synowie
                              królestwa”, a odpowiednikiem „złego nasienia”, są
                              „synowie złego”.

                              Wprowadzony w błąd, treścią wcześniejszej przypowieści „O
                              czworakiem nasieniu” człowiek, bez wahania akceptuje zakłamaną
                              treść kolejnej przypowieści „O pszenicy i kąkolu”, i nie
                              zastanawia się, jak istotne są pomiędzy nimi różnice. "RE

                              oj,nehsa,nehsa jak zwykle siejesz kłamstwa a fetor wydobywający się z onych nasion jest obrzydliwy ...
                              Daję ci kolejne klucze do zrozumienia przypowieść o „pszenicy” i „chwastach” w której to Syn Boga Ojca rzuca snop światła na wielowiekowe dzieje chrześcijaństwa.

                              Tak zwany "kąkol" w onej przypowieści to greckie zizania, z arabskiego zawan - Lolium temulentum, czyli życica roczna. Jest to jedyny gatunek z rodziny traw, którego nasiona są trujące. Wyraz zawan pochodzi od słowa zan, co znaczy ‛wymioty’, a zjedzenie tej życicy wywołuje silne mdłości, drgawki i biegunkę, co niejednokrotnie kończy się śmiercią. Roślina ta, o liściach szerszych niż u większości dzikich traw, łudząco przypomina pszenicę, dopóki nie pojawi się kłos”.
                              nehso zapamiętaj raz na zawsze, że „chwasty” nie są zwyrodniałą formą pszenicy, jak kiedyś uważali żydowscy talmudziści i inni badacze. Ziarno pszeniczne nigdy nie wyda chwastu bo to byłoby sprzeczne z niezmiennym prawem Jahwe Boga Ojca Wszystkich Ludzi : "11 I widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Niech zrodzi ziemia trawę, ziele, wydawające nasienie, i drzewo rodzajne, czyniące owoc, według rodzaju swego, którego by nasienie było w nim na ziemi; i stało się tak. 12 I zrodziła ziemia trawę, ziele wydawające nasienie, według rodzaju swego, i drzewo czyniące owoc, w którym nasienie jego, według rodzaju swego; i widział Bóg, że to było dobre. "

                              Właśnie ten racjonalny dowód demaskuje twoją obłudę - nikczemniku posługującym się nickiem - nehsa

                              W przypowieści Jezusa czytamy dalej: „:27 Tedy przystąpiwszy słudzy gospodarscy, rzekli mu: Panie! izaliś dobrego nasienia nie nasiał na roli twojej? Skądże tedy ma kąkol? 28 A on im rzekł: Nieprzyjaciel człowiek to uczynił. I rzekli słudzy do niego: A chceszże, iż pójdziemy, a zbierzemy go? 29 A on rzekł: Nie! byście snać zbierając kąkol, nie wykorzenili zaraz z nim i pszenicy. 30 Dopuśćcie obojgu społem rość aż do żniwa; a czasu żniwa rzekę żeńcom: Zbierzcie pierwej kąkol, a zwiążcie go w snopki ku spaleniu; ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego. "

                              Jezus nie wyjaśnia, czy tymi zmartwionymi „sługami” (z wersetu 27) są zarazem „żeńcy” (z wersetu 30). Jeżeli tak, oznaczałoby to, że aniołowie zaniepokoili się bujnym wzrostem „chwastów” na polu ich Pana (39 Nieprzyjaciel zasię, który go rozsiał, jestci dyjabeł, a żniwo jest dokonanie świata, a żeńcy są Aniołowie. Mat. 13:39). „Słudzy” zapytali, czy mogą natychmiast powyrywać życicę, która pozwalała rozpoznać „synów niegodziwca” (38 A rola jest świat, a dobre nasienie są synowie królestwa; ale kąkol są synowie onego złego; Mat. 13:38). Przytoczony przez ciebie 38 werset jest wierutnym przeinaczeniem którego dokonałeś zresztą nie pierwszym i nie ostatnim -38. „A rola jest świat. a kąkol, jest kłamstwo.”

                              Aniołowie obawiali się, że "synowie onego złego ", to znaczy „chwasty( życica roczna) oraz kąkol” złośliwie posiane przez „nieprzyjaciela”, czyli Diabła, zaduszą prawdziwą „pszenicę”- rzeczywistych „synów królestwa”. Zwróć swą uwagę nehso- dlaczego wymieniono kąkol? Nie bez powodu ponieważ kwiaty kąkolu pojedyncze na długich szypułkach mają płatki korony koloru purpurowego, ku nasadzie białawe. Kąkol jest rośliną trującą. Kto twoim zdaniem w zhierarchizowanej klasie duchownych chrześcijaństwa pławi się w bieli i purpurze ?
                              Powracając do przypowieści „Gospodarz”, „Syn człowieczy”, nie upoważnił jednak swoich „sług”, by poszli i zebrali „chwasty”, oddzielając ich od „pszenicy”, powiedział: „”A on rzekł: Nie! byście snać zbierając kąkol, nie wykorzenili zaraz z nim i pszenicy. 30 Dopuśćcie obojgu społem rość aż do żniwa; a czasu żniwa rzekę żeńcom: Zbierzcie pierwej kąkol, a zwiążcie go w snopki ku spaleniu; ale pszenicę zgromadźcie do gumna mojego. "
                              Przypowieść o "pszenicy i kąkolu " pozwala rozpoznać prawdziwą tożsamość tych którzy podają się za chrześcijan a nie są nimi ,zindentyfikować antychrysta .Słowo „antychryst” znaczy „występujący przeciw Chrystusowi”. Głównym celem "antychrysta" jest zwodzenie w sprawach religii.
                              Symboliczny opis z Objawienia 17:8-15 i 19:19-21 wskazuje, że mianem „antychrysta” objęto też królestwa, narody i organizacje ( Ps 2:1, 2).
                              Antychryst to arcydzieło Szatana w postaci części składowej systemu religijnego . Chodzi o fałszerstwo upodobnienia do zorganizowanego chrystianizmu, chrześciaństwa które z nim konkuruje.Wszyscy duchowni — popi, księża, patriarchowie czy kaznodzieje protestanccy — ponoszą współodpowiedzialność za grzechy chrześcijaństwa .

                              Szybko się przybliża kres wszelkiej religii fałszywej, kiedy to czynniki polityczne, wobec których zachowuje się ona jak ladacznica obrócą się przeciwko niej: „Te znienawidzą nierządnicę; ogołocą ją i obnażą, i mięso z niej zjedzą, i doszczętnie ją spalą w ogniu” (Objawienie 17:16). Wydarzenia te napewno wstrząsną światem ... Co do ciebie nehso to ja neh-sa wielokrotnie obnażylem twoje kłamstwa i będę je ukazywać ... jesteś zwiedziony, tak zwiedziony - ty który się szczycisz ,że znasz prawdę.
                              -
                              • nehsa Re: Czasy Antychrysta-zapowiedzią Sądu. 05.11.09, 21:35
                                Zanim odpowiem na pytanie:

                                Kiedy, według słów Nauki Jedynego Ojca, nastąpi Dzień Ostateczny
                                ludzkiej cywilizacji na Ziemi?


                                Krótkie podsumowanie przekazanej przeze mnie na Forum wiedzy,
                                wynikającej z wiarygodnych świadectw Nauki Ojca-Boga
                                .

                                1./ Zwróciłem uwagę na fakt, że Nauka Ojca-Boga, znajduje się
                                tylko w tych słowach, które mówił Syn-Bóg.

                                2./ Podałem Imię Wszechmogącego Ojca-Boga, które brzmi,
                                Wolność
                                , i Jego definicję.

                                3./ Podałem Imię Syna-Boga, które brzmi, Światłość.
                                I uzasadniłem Jego brzmienie.

                                4./ Zdemaskowałem słowami Nauki Ojca-Boga, największe
                                kłamstwo Ery Nowożytnej, czyli mistyfikatora Jezusa, fikcyjną
                                postać
                                , której na świecie nigdy nie było, podobnie jak
                                pozostałych członków rodziny bożka Jezusa.

                                5./ Podałem różnicę pomiędzy pracą, a współpracą, i
                                wyjaśniłem fakt samoofiary Ojca-Boga, i samoofiary Syna-Boga.

                                6./ Podałem różnicę pomiędzy prawzorcem wszystkich
                                totalitaryzmów, judaizmem, a nazimem.
                                Podałem również różnicę, pomiędzy komunizmem a jego prawzorcem
                                katolicyzmem.
                                Podałem również przyczyny, które decydują o humanitarnej wartości
                                judaizmu-nazizmu, katolicyzmu-komunizmu, i kapitalizmu.

                                7./ Słowami Nauki Wszechmogącego Ojca udowodniłem, że każda
                                współczesna religia, jest dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów,
                                Jej słowom.

                                8./ Podałem racjonalne dowody zależności bycia
                                człowiekiem=człowieczeństwa, od Ojca-Boga
                                .

                                9./ Wielokrotnie podkreśliłem fakt, że nie jest moim
                                zamiarem, ani obowiązkiem, rekrutacja wyznawców do kolejnej
                                organizacji religijnej.

                                10./ Wielokrotnie rownież podkreślałem, że Nauka Ojca
                                Wszystkich Ludzi, ma charakter uniwersalny. Jest Nauką
                                ponadreligijną i ponadpolityczną.


                                Z przykrością informuję, abu-se, enrque111, i im podobnych klasą,
                                że ja interesuje się Nauką Ojca-Boga, a wy, ludzką nauką, między
                                innymi Judasza Iszkarioty, toteż wymiana z wami zdań, jest
                                bezsensowna.

                                Apel do abu-se!
                                Już ci wcześniej życzliwie radziłem, wylecz się z tych ciągot
                                zmierzajacych do edukowania bliźnich. Zacznij od siebie.
                                Przecież ty nie rozumiesz słów:
                                Ewangelia św.Marka 4/33
                                "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
                                tak jako słuchać mogli."


                                Jak dojdziesz do etapu rozumienia tych słów, weź się za coś
                                trudniejszego.
                                • abu-se Re: Czasy Antychrysta-zapowiedzią Sądu. 05.11.09, 22:46
                                  nehsa napisał:
                                  > Apel do abu-se!
                                  > Już ci wcześniej życzliwie radziłem, wylecz się z tych ciągot
                                  > zmierzajacych do edukowania bliźnich. Zacznij od siebie.
                                  > Przecież ty nie rozumiesz słów:
                                  > Ewangelia św.Marka 4/33
                                  > "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
                                  > tak jako słuchać mogli."

                                  >
                                  > Jak dojdziesz do etapu rozumienia tych słów, weź się za coś
                                  > trudniejszego.

                                  odpowiedź neh-sy:
                                  vice versa -nesha
                                  • pocoo Re: Czas na zmiany abu-se 06.11.09, 06:39
                                    abu-se napisał:


                                    > > "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
                                    > > tak jako słuchać mogli."[/b]

                                    Może kiedyś do Ciebie dojdzie to , że forum nie jest miejscem na ewangelizację i nawracanie w Twoim stylu.Ciekawe , ile osób czyta to co piszesz od początkiu do końca oprócz Twoich (może)współwyznawców?
                                    Więcej zyskasz sympatii jeżeli napiszesz krótko i żartobliwie , ale Ty chyba tego nie potrafisz.Czas na zmiany.Spróbuj.
                                    • abu-se Re: Czas na zmiany pocoo 07.11.09, 02:57
                                      pocoo napisała:

                                      > abu-se napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > > "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
                                      > > > tak jako słuchać mogli."[/b]
                                      >
                                      > Może kiedyś do Ciebie dojdzie to , że forum nie jest miejscem na ewangelizację
                                      > i nawracanie w Twoim stylu.Ciekawe , ile osób czyta to co piszesz od początkiu
                                      > do końca oprócz Twoich (może)współwyznawców?

                                      odp. neh-sy: Kto kogo nawraca ?
                                      Jesli chodzi o ewangelizację i nawracanie ku przypomnieniu cytuję wypowiedzi
                                      twoje pocoo i neshy :
                                      Autor: nehsa☺ 08.06.09, 19:07
                                      pocoo napisała:
                                      "Mam jeszcze prośbę.W jaki sposób powstał zły
                                      człowiek skoro Ojciec to dobro?"
                                      prośba nehsy do "Pocoo":
                                      W wątku "Biblia" w dniu 8.06.09 o godzinie 7.53 napisałem
                                      do Ciebie list. Dosyć długi. Znajduje się w nim odpowiedź na
                                      Twoje pytanie. Pozdrawiam!
                                      ...........................
                                      Autor: pocoo 09.06.09, 10:01
                                      nehsa napisał:
                                      napisałem
                                      > do Ciebie list. Dosyć długi. Znajduje się w nim odpowiedź na
                                      > Twoje pytanie. Pozdrawiam!
                                      Przeczytałam i dziękuję.
                                      Cofnę się jeszcze w czasie.
                                      Skąd wzięli się ludzie na ziemi i skąd to wiesz?
                                      ..............................
                                      Autor: nehsa☺ 06.06.09, 17:43
                                      poco napisała:"Ci ulubieńcy Boga,którzy mówili że z nim rozmawiali
                                      kłamią.Bóg się zwykle
                                      wyręczał swoim Duchem Świętym,który zapładniał lub mieszał ludziom w
                                      głowach.
                                      Dlaczego najprostsze ,najbardziej zakręcasz? Czy Ty jesteś guru
                                      jakiejś sekty.Czy należysz do Kościoła o którym rzadko się słyszy?
                                      Czy piszesz aby podnieść swoje ego ,dlatego że niewielu chce
                                      rozumieć to co piszesz (takie zagmatwane)? "
                                      odp. nehsy:
                                      Ja, dlatego piszę te moje wątki, aby wam uświadomić, że wykluczona
                                      jest jakakolwiek bezkarność pogardy słowami Nauki Ojca. Podaję tego
                                      dowody, racjonalne, niezaprzeczalne. Solidarność, jest obowiązujacym
                                      każdego człowieka wzorcem postępowania, omówiłem ten wzorzec, nie
                                      tylko w moich wątkach.
                                      ....................
                                      Re: Nehsa
                                      Autor: pocoo 06.06.09, 19:47
                                      Ja rozumiem o czym piszesz.Tobie wydaje się , że wiesz co jest prawdziwe a co
                                      sfałszowane.Nigdy nie będziesz wiedział na pewno.Z Biblii wiemy o Ojcu i Synu.Są
                                      to przekazy innych ludzi,ale tylko ludzi.Ludzie wierzą,ale komu,czemu? Każda
                                      religia,każdy Kościół chrześcijański ma monopol na prawdę.Różnią się te "prawdy"
                                      bardzo znacznie.Kto ma rację? Zawsze usłyszysz "tylko ja , tylko my".Ale kto?We
                                      wszystkich religiach świata jest dużo odłamów,tylko dlatego , że jeden chce być
                                      mądrzejszy od drugiego.Ja mam to szczęśliwie za sobą.
                                      ....................
                                      Autor: nehsa☺ 06.06.09, 22:01
                                      odp.nehsy:
                                      Po to, aby móc rozróżnić w Biblii pomiędzy świadectwami ludzkiej
                                      nauki, i świadectwami Nauki Ojca, zostały nam podane sprawdziany
                                      sprawiedliwości, tym samym, wiarygodności wszystkich świadectw.
                                      Każdy z nas ma prawo, a nawet obowiązek, zająć się ich
                                      przetestowaniem. Przecież wszyscy, bez żadnego wyjatku jesteśmy
                                      istotami nieśmiertelnymi, a w życiu doczesnym "walczymy" o godność,
                                      czyli prawo do zapłaty za to, co pożytecznego uczynimy na tym
                                      świecie. Zapłatą za nasze, pożyteczne bliźnim czyny, będzie
                                      zmartwychwstanie. Ja nie nakłaniam cię do zaakceptowania
                                      jakiejkolwiek religii. Nauka Ojca, jest areligijna.
                                      .................
                                      Autor: pocoo 07.06.09, 07:05
                                      nehsa napisał:
                                      > Po to, aby móc rozróżnić w Biblii pomiędzy świadectwami ludzkiej
                                      > nauki, i świadectwami Nauki Ojca, zostały nam podane sprawdziany
                                      > sprawiedliwości, tym samym, wiarygodności wszystkich świadectw.
                                      Sprawdzian sprawiedliwości,cóż to takiego jest?
                                      Albo Biblię przyjmujesz albo odrzucasz a nie wybierasz co chcesz mając jakiś
                                      miernik stworzony przez innego człowieka.Trochę mi to przypomina Katolików ,lub
                                      Mormonów którzy stworzyli swoją biblię na podstawie( napisanych przez Boga)
                                      złotych tablic.Każda religia mówi prawdę.Swoją prawdę.Ty też.Żadna "siła
                                      wyższa"(jak zwał tak zwał) nie ma z tymi wymysłami ludzkimi nic
                                      wspólnego.Podpieranie się "boską siłą" jest jak chwalenie się znajomościami z
                                      "odpowiednimi ludźmi",fotkami z premierem lub papieżem itd.
                                      "Pan wie ,kto tę rękę ściskał"?
                                      "Bóg kazał mi tak powiedzieć,słuchajcie...".
                                      .................
                                      Autor: pocoo 07.06.09, 08:57
                                      nehsa napisał:
                                      > Tylko człowiek skrajnie naiwny, może nie dostrzegać w Biblii
                                      > niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
                                      > reagować na tę stertę bredni.
                                      Ponieważ nie jestem "skrajnie naiwna" więc odrzucam Biblię w całości.
                                      Cytujesz Nowy Testament w którym jest też mnóstwo sprzeczności lub jak wolisz,
                                      trochę innej prawdy.Im częściej otwieram Biblię tym bardziej przekonuję siebie
                                      ,że mam "świętą" rację.
                                      ....................
                                      Autor: nehsa☺ 07.06.09, 10:45
                                      pocoo napisała:
                                      "nehsa napisał:
                                      Tylko człowiek skrajnie naiwny, może nie dostrzegać w Biblii
                                      niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
                                      reagować na tę stertę bredni.
                                      Ponieważ nie jestem "skrajnie naiwna" więc odrzucam Biblię w całości.
                                      Cytujesz Nowy Testament w którym jest też mnóstwo sprzeczności lub
                                      jak wolisz, trochę innej prawdy.Im częściej otwieram Biblię tym
                                      bardziej przekonuję siebie ,że mam "świętą" rację."
                                      odp nehsy:
                                      "poco"! Napewno zauważyłaś, że ja nie poszukuję naiwnych. Spokojnie
                                      sobie gawędzimy, zajmując się "egzystencjalną problematyką".
                                      Nie namawiam ani Ciebie, ani kogokolwiek, do zapisania się gdzieś tam
                                      do jakiegoś kościoła, czy bractwa, czy sekty. I przekonuję ludzi,
                                      aby szanowali swój czas, i siebie. Dlatego tak, jak potrafię
                                      przekonuję ich do zainteresowania się Nauką Ojca Wszystkich Ludzi
                                      .
                                      .......................

                                      Autor: pocoo 10.06.09, 21:39
                                      Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                      Odpowiedz
                                      nehsa napisał:

                                      > Nauka Ojca, jest dla wszystkich ludzi. I powtórzę - dlatego jest
                                      > uniwersalna, że Jej przestrzeganie przynosi pożytek wszystkim
                                      > ludziom.

                                      Jest dla wszystkich ludzi? Dlaczego zatem na forum tylko Ty ją znasz?
                                      Skąd czerpiesz wiedzę?

                                      ..............................

                                      Autor: pocoo 11.06.09, 07:57
                                      nehsa napisał:
                                      Ale ja uważam, "że Forum jest
                                      > Forum", jak wchodzisz uważaj gościu, żeby cię wykołowali w "trzy
                                      > karty", i "w lusterko". Wlazłeś z własnej nieprzymuszonej woli, nie
                                      > podoba się Forum, spadaj.

                                      Byłam zaskoczona tym o czym pisałeś.Zainteresowało mnie to.Chciałam abyś mi
                                      wytłumaczył niektóre kwestie.Jeżeli wyglądało to na kpinę-przepraszam.

                                      Widzę , że nie odrzucasz Biblii w całości, tylko Stary Testament.
                                      Czytając wielokrotnie Nowy Testament ,nie doszłam do takich wniosków jak
                                      Twoje
                                      .Na pewno ktoś Ci wytłumaczył "po swojemu".To tłumaczenie jest w miarę
                                      logiczne.
                                      Ja odrzuciłam "prawdy biblijne" w całości.

                                      Pocoo jak myślisz : kto kogo próbuje nawracać i siać jakąś tam ewangelię o Synu
                                      Boga Ojca Wszystkich Ludzi którego imię brzmi-Światłość.A propos kultu
                                      Światłości (lucyferianizm) sporo na ten temat znajdziesz w necie .Nehsa ujmuje
                                      go w dość specyficzny sposób ... po wymianie postów między wami wynika ,że ma
                                      już jedna uczennicę. Na początek dobre i to...
                                      • abu-se Re: Czas na zmiany nehsa 07.11.09, 05:51
                                        > Autor: nehsa☺ 06.06.09, 22:01
                                        > napisał:
                                        > Po to, aby móc rozróżnić w Biblii pomiędzy świadectwami ludzkiej
                                        > nauki, i świadectwami Nauki Ojca, zostały nam podane sprawdziany
                                        > sprawiedliwości, tym samym, wiarygodności wszystkich świadectw.
                                        > Każdy z nas ma prawo, a nawet obowiązek, zająć się ich
                                        > przetestowaniem.
                                        ..........................
                                        > nehsa napisał:
                                        > > Tylko człowiek skrajnie naiwny, może nie dostrzegać w Biblii
                                        > > niepoliczalnej ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
                                        > > reagować na tę stertę bredni.
                                        .........................
                                        Podaj konkretny przykład ,skoro dostrzegłeś jak sam to określasz "niepoliczalnej
                                        ilości wzajemnie wykluczających się treści, i nie
                                        reagować na tę stertę bredni." HE

                                        • nehsa Re: Do parobków Judasza! 07.11.09, 06:27
                                          Na Forum, zgodnie z regulaminem Forum, każdy może prezentować swoje
                                          zdanie, poglądy, opinie, etc. Ja, korzystam z tej możliwości.

                                          Staram się, upowszechnić wiedzę zawartą w nieskończenie
                                          racjonalnej Nauce Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi, której
                                          przestrzeganie wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały, zatem
                                          jednoczy ludzi.
                                          Wszystko, co napisałem dotychczas, i napiszę, znajduje oparcie w
                                          wiarygodnych świadectwach Nauki Jedynego Ojca, a tym samym, i logice.


                                          Nie prowadzę naboru do żadnej organizacji religijnej.

                                          Nigdy nie zmieniałem na Forum nicka.

                                          "Z głodnym się nie najesz, a z głupawym nie nagadasz.",
                                          dlatego na posty parobków Judasza mogę nie odpowiadać.

                                          • enrque111 [...] 07.11.09, 10:53
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • radzimir11 Re: Do parobków Judasza! 07.11.09, 11:22
                                              enrque111 napisał:

                                              > Wszystko, co napisałeś dotychczas, i napiszesz, znajduje oparcie tylko w two
                                              > im chorym umyśle
                                              , a z logiką to ma tyle wspólnego co końska kupa z pączkiem
                                              > :))))))))

                                              henia, skojarzenia to ty masz nieziemskie!
                                              A tak w ogóle, to z tymi ludźmi to jedna komedia, panie. Jeden pisze z
                                              przejęciem o końcu świata, trzeci wyjeżdża z pączkami, a jeszcze inny
                                              przekonuje, że Bóg jest miłością. Czwarty, że go nie ma, a jak nawet jest, to
                                              może go w wiadome wszystkim miejsce pocałować, bo tam taką miłość bez
                                              wzajemności ... I weź tu na "zdrowy" rozum zrozum człowieka ...
                                              O co mu chodzi? Wie ktoś może?


                                              radzimir11 - zgłaszający pretensje egzystencjalne
                                              • enrque111 [...] 07.11.09, 12:10
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • nehsa Re: O jednym z parobkow Judasza! 07.11.09, 12:35
                                                W biblijnych płodotreściach, podobnie jak w ziemskich płodach, jest
                                                rozmaitość. Nie wszystko, i w jednych i drugich nadaje się do
                                                zjedzenia. Trzeba umieć wybrać.

                                                Ew.Ew. św.Mateusza 7/15-20 i św.Łukasza 6/43-44
                                                15. "A strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w
                                                odzieniu owczem, ale wewnątrz sa wilcy drapieżni."
                                                16. "Z owoców ich poznacie je;
                                                izali zbierają z ciernia grona winne, albo z ostu figi?"
                                                17. "Takci wszelkie drzewo dobre owoce przynosi;
                                                ale złe drzewo owoce złe przynosi."
                                                18. "Nie może dobre drzewo owoców złych przynosić,
                                                ani złe owoców dobrych przynosić."
                                                19. "Wszelkie drzewo, które nie przynosi owocu dobrego,
                                                bywa wycięte i w ogień wrzucone."
                                                20. "A tak z owoców ich poznacie je."


                                                Przytoczone wyżej słowa odnoszą się do wszystkich, którzy głoszą
                                                naukę="drzewo", skutkującą w ludzkim społeczeństwie niesprawiedliwą
                                                współpracą, a zatem dzieląca to społeczeństwo.

                                                Mnie, nehsie, takiego zarzutu propagującego podział ludzi,
                                                nie przedstawi żaden religijny śmieć, i żaden z parobków Judasza
                                                .
                                                Zatem ani nawiedzony se-ubu, ani religiant henia.

                                                • nehsa Re: Święta parobków Judasza blisko! 08.11.09, 20:50
                                                  Jezusa-bezdyskusyjnego Antychrysta, zrodziło kłamstwo, którego
                                                  pomysłodawcą był Judasz Iszkariota
                                                  .

                                                  Ciekaw jestem, co nastąpi wcześniej?

                                                  Czy upodlana kłamstwem Judasza, czyli kultem Jezusa,
                                                  katolicka większość polskiego społeczeństwa, wcześniej przeciwstawi
                                                  się swojemu upodleniu, i zacznie obchodzić zgodnie z zaistniałym
                                                  niegdyś faktem, Święta Przyjścia Syna Ojca na świat?

                                                  Czy też wcześniej, nastąpi utrata przez Polskę niepodległości?

                                                  • enrque111 [...] 09.11.09, 09:56
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • nehsa Re: Przeciwko upodleniu. 09.11.09, 13:27
                                                    W czyich słowach jest zawarta uniwersalna Nauka Wszechmogącego
                                                    Ojca?

                                                    http://www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101409025,Re_Twoj_
                                                    blad_nieistotny_.html?wv.x=1
                                                    Tak mówił Syn Ojca, Nauczyciel-Bóg, Światłość! A nie ja, nehsa.

                                                    Kto oznajmiał Naukę Ojca-Boga?
                                                    http://www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493009,Re_Zyjemy_
                                                    w_czasach_Antychrysta_.html?wv.x=1
                                                    Również i te słowa Nauki Wszechmogacego Ojca-Boga, mówił Sy-Bóg
                                                    Światłość, a nie ja, nehsa.
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493048,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html?wv.x=1
                                                    I te słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, nie są mojego, nehsy,
                                                    autorstwa.

                                                    Jakie wnioski wynikaja z faktu, że Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg pracują, a
                                                    ludzie, zawsze współpracują?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101605523,Re_Kult_Jezusa_upodla_ludzi_.html?wv.x=1
                                                    I ta wiedza, także nie pochodzi ode mnie, ale jest zawarta w Nauce
                                                    Ojca-Boga.

                                                    Jak zgodnie z Nauka Ojca-Boga, brzmi definicja prawdy?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101608370,Re_Kult_Jezusa_upodla_ludzi_.html?wv.x=1
                                                    I ta wiedza, również znajduje się w ponadreligijnej Nauce Ojca-Boga,
                                                    a nie w mojej, nehsy, nauce.

                                                    Co należy rozumieć przez określenie w Nauce Ojca-Boga, które
                                                    brzmi, "królestwo Boże"?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101636531,Re_Krolestwo_Ojca_Boze.html?wv.x=1
                                                    Wiedzę o "królestwie Ojca, królestwie Bożym", oznajmił Syn-Bóg
                                                    Światłość, a nie ja, nehsa.

                                                    Na jakim kłamstwie stanęła budowla zwana Kościołem rzymsko-
                                                    katolickim?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101695923,Re_Kaplani_wrogami_Nauki_Ojca_Boga_.html?wv.x=1
                                                    To słowa Nauki Wszechmogacego Ojca, a nie ja, demaskują kłamstwa
                                                    kapłanów.

                                                    Kto i dlaczego został w Nauce Ojca-Boga nazwany diabłem?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101949965,Re_parobkom_Judasza_pod_rozwage_.html?wv.x=1
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101953456,Re_parobkom_Judasza_pod_rozwage_.html?wv.x=1
                                                    Nie ma piekła i jego obsługi, mówia słowa Nauki Ojca-Boga. A nie ja,
                                                    nehsa.

                                                    Jakie słowa Nauki Ojca-Boga, potwierdzają brzmienie Imienia Syna-
                                                    Boga, Światłość?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102332051,Re_Imie_Syna_Boga_Ojca_Boga_.html?wv.x=1
                                                    Dlatego wersety, gdzie znajduje się Imię Światłość, poprzedzano, ale
                                                    i kończono zapowiedziami, w których dobitnie podkreślano, że autorem
                                                    wersetu jest Jezus.

                                                    W jakiej przypowieści oznajmiono nam, że Dzień Sądny=Koniec Świata,
                                                    poprzedzi restytucja świadectw Nauki Wszechmogacego Ojca?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102375615,Re_Czasy_A
                                                    ntychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html?wv.x=1
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102376432,Re_Czasy_Antychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html?wv.x=1
                                                    Podana jest ta wiadomość, jak wszystkie pozostałe, zrozumiale.

                                                    Jakie słowa dobitnie potwierdzają treść ostrzeżenia z którego
                                                    wynika, że Dzień Sądny=Koniec Świata nastapi w czasach, kiedy
                                                    przywrócone zostaną do wiarygodnego stanu świadectwa Nauki Ojca
                                                    Wszystkich Ludzi?
                                                    www.forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641384,Re_Zapowiedz_Dnia_Sadnego_Konca_Swiata.html?wv.x=1
                                                    Zrozumienie obecnej w Nauce Ojca-Boga wiadomości, nie nastręcza
                                                    żadnych kłopotów.
                                                    Ja, nie odważam się eksponować wypocin mojego mózgu.
                                                    Wszystkie linki, odnoszą się do postów w tym wątku.
                                                    Nie chce mi się odnosić do bredni bałwochwalcy, enrque111.
                                                  • enrque111 [...] 09.11.09, 20:05
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • nehsa Re: Przeciwko upodleniu. 09.11.09, 21:46
                                                    enrque111 napisał:
                                                    że, "nehsa napisał:
                                                    Ja, nie odważam się eksponować wypocin mojego mózgu.
                                                    Wszystkie linki, odnoszą się do postów w tym wątku.
                                                    Nie chce mi się odnosić do bredni bałwochwalcy, enrque111.

                                                    i enrque111 po katolicku doradził:
                                                    " Uspokój się, wyluzój i porzuć wszelkie kłamstwa, a zajmij się
                                                    swoim starganym zdrowiem psychicznym !!!"

                                                    i wdzięczny Ci, nehsa odpowiada:
                                                    Enrque111 !
                                                    Katolicka Ozdobo Forum GW - uprzejmie i w sposób
                                                    skondensowany przypomniałem swoim postem słowa Nauki Wszechmogącego
                                                    Ojca, które w kategoryczny sposób demaskują tak obłudę kapłanów
                                                    Kościoła rzymsko-katolickiego, jak i ciemnotę polskich katolików.

                                                    Właśnie wysłuchałem przemówienia Jednego z Naszych Polskich
                                                    Autorytetów, którego zaproszono do Berlina.
                                                    Przemówienia, które było przepojone troską, o podporządkowanie
                                                    Narodów Europy chrześcijańskiej ideologii, czyli nauce Judasza
                                                    Iszkarioty.


                                                    Ten sztandarowy Polski Idol, Którego zasług nie umniejszam,
                                                    niestety cuchnie ciemnotą.
                                                    Jego przemówienie, wrażliwi na idiotyzmy Niemcy, taktownie, w tempo,
                                                    przerwali.
                                                    Na szczęście nasz idol nie połamał nóg w kablach zasilających
                                                    wykorzystywaną w czasie uroczystości aparaturę.

                                                    I ten nasz Idol, noszący w klapie konterfekt bożka imieniem Maryja
                                                    , (u nas w kraju zatrudniona w charakterze katolickiej królowej
                                                    Polski), jest właścicielem nazwiska, które samo w sobie, stanowi
                                                    ostrzeżenie na przyszłość, a brzmi, Wałęsa.

                                                    W katolickiej ojczyźnie naszej, katolicka, cuchnącą obłudą
                                                    Judasza większość
                                                    , zamiast Lecha, wolała prezydenta Aleksandra.

                                                    Mamy jeszcze drugiego Polskiego Idola, już nieżyjącego, którego
                                                    nazwisko brzmi: Wojtyła.
                                                    Był patriotą, przyzwoitym człowiekiem, niestety naiwnym.

                                                    Był zagorzałym wielbicielem bożka Maryi. "Totus tuus", Maryjo!
                                                    Aby katolicki lud, nie miał wątpliwości, że słowa:
                                                    "A strzeżcie się ludzi..." Ew.św.Mateusza 10/17 ,
                                                    odnoszą się do wszystkich bez wyjątków, należy wziąć pod uwagę, że
                                                    urodził się w miejscowości Wadowice.
                                                    Gwarowo - wade wicie, błędnie jesteście poinformowani.
                                                    Urodził się w domu, którego włścicielami byli żydzi noszący
                                                    nazwisko, Bałamut, Bałamuty, Bałamutowie.
                                                    I karierę kapłańska rozpoczął we wsi Niegowici, czyli, nie
                                                    jego wici, nie jego wieści
                                                    .

                                                    Enrque111, wyluzuj się, pomyśl o swoim zdrowiu. Ale nie o zdrowiu
                                                    psychicznym, tego, to Ty już nie uratujesz.
                                                    Ciemnota, upodla człowieka.
                                                    Nauka Wszechmogącego Ojca, jest przeciwko upodleniu ludzi.

                                                  • enrque111 [...] 10.11.09, 16:21
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • nehsa Re: Przeciwko upodleniu. 10.11.09, 18:59
                                                    enrque111 !
                                                    Uprzejmie ci przypominam, że Syn Ojca, Naukę Ojca oznajmiał ponad
                                                    2000 lat temu. Aby ówcześnie żyjący ludziska zdołali przyswoić sobie
                                                    Jej treści, czyli zdołali zapamiętać, przekazywał Naukę Ojca w
                                                    podobieństwach. Prościutkich opowiastkach, które zawierają w swej
                                                    treści, także drugi głębszy sens.
                                                    "I przez wiele takich podobieństw mówił do nich słowo,
                                                    tak jako słuchać mogli."
                                                    Ew.św.Marka 4/33

                                                    O tym Enrque111, że świadectwa Nauki OJca zostaną zakłamane, mówią
                                                    słowa przypowieści w podobieństwie, która nosi tytuł, "O pszenicy
                                                    i kąkolu"
                                                    .

                                                    Wybacz, ale dla mnie, to słowa Nauki Ojca są skarbnicą mądrości
                                                    , a nie "Społeczna nauka krk".

                                                    Jestem przeciwko upodleniu ludzi, katolicy, to też ludzie.
                                                    Owce z owczarni Pańskiej, wiedzie Dobry Pasterz, który od owiec
                                                    dla siebie niczego nie wymaga.


                                                    A jak to jest w katolickiej zagrodzie, to świat już wie.
                                                  • opornik4 Re: Co najmniej żyjemy w czasach 11.11.09, 06:20
                                                    wyznawców antychrysta.
                                                    Jego przedstawicielem jest niejaki nehsa.
                                                    Zademonstrował nam tutaj satanizm w czystej postaci.
                                                    Oni nazywają Lucyfera - Ojcem.
                                                  • nehsa [...] 11.11.09, 09:53
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • nehsa Re: Ubywa Światłości! 14.11.09, 07:19
                                                    opornik4 napisała:
                                                    "wyznawców antychrysta.
                                                    Jego przedstawicielem jest niejaki nehsa.
                                                    Zademonstrował nam tutaj satanizm w czystej postaci.
                                                    Oni nazywają Lucyfera - Ojcem."

                                                    i odp. nehsy:
                                                    Oporny oportunistyczny Oporniku4 !
                                                    Od zawsze na tym Forum, zgodnie z nieskończenie racjonalną Nauką
                                                    Ojca-Boga, twierdzę, że nie ma żadnych złych duchów, zatem
                                                    diabłów, szatanów itd, itp.

                                                    Z twojego listu wynika, że:
                                                    1./ Oskarżasz Stwórcę o ich stworzenie, czyli oskarżasz
                                                    Boga o tworzenie zła.


                                                    2./ A mnie, o satanizm.

                                                    Zastanów się, co piszesz, i na jakiej podstawie.
                                                  • kolter-one Re: Co najmniej żyjemy w czasach 14.11.09, 12:39
                                                    opornik4 napisała:

                                                    > wyznawców antychrysta.

                                                    Fakt katolików tu nie brak!
                                                  • enrque111 Re: Co najmniej żyjemy w czasach 14.11.09, 13:00
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > opornik4 napisała:
                                                    >
                                                    > > wyznawców antychrysta.
                                                    >
                                                    > Fakt katolików tu nie brak!

                                                    Masz rację, dlatego mają baczenie na kłamliwe brednie wyznawców antychrysta, podobnych tobie :)))
                                                  • nehsa Re: Co najmniej żyjemy w czasach 14.11.09, 21:55
                                                    enrque111!
                                                    Już o tym pisałem w postach tego wątku.
                                                    W przypowieści w podobieństwie pt. "O pszenicy i kąkolu",
                                                    jest zrozumiale podane, że świadectwa Nauki Ojca-Boga,
                                                    wskutek braku ludzkiej czujności, zostaną zakłamane kałamstwem
                                                    człowieka nieprzyjaznego bliźnim, który to człowiek został nazwany w
                                                    przypowieści diabłem.
                                                    A ponieważ, diabłem, Nauczyciel nazwał tylko dwóch ludzi, to łatwo
                                                    jest dociec, czyj ten kąkol=kłamstwo, jest.

                                                    Diabłem został nazwany, Kain, i diabłem zostal nazwany, Judasz
                                                    Iszkariota, o czym w Ew.św. Jana 6/70-71.


                                                    Kain, od wieków nie żył. Zatem pomysłodawcą kłamstwa, określonego w
                                                    podobieństwie, "kąkolem", był Judasz Iszkariota.

                                                    W czsach poprzedzajacych Dzień Sądny rodzaju ludzkiego, zwany
                                                    potocznie Końcem Świata, nastąpi restytucja świadectw Nauki Ojca-
                                                    Boga.
                                                    I o tym, też napisałem w tym wątku.



                                                  • enrque111 Re: Co najmniej żyjemy w czasach 16.11.09, 08:33
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Już o tym pisałem w postach tego wątku.
                                                    > W przypowieści w podobieństwie pt."O pszenicy i kąkolu"

                                                    Tak, nieszczęśniku, ale to wszystko pochodzi z Biblii, którą uważasz za sfałszowaną :))))
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.11.09, 11:59
                                                    enrque111 napisał:
                                                    że."nehsa napisał:
                                                    Już o tym pisałem w postach tego wątku.
                                                    W przypowieści w podobieństwie pt."O pszenicy i kąkolu"
                                                    i enrque111 skomentował:
                                                    "Tak, nieszczęśniku, ale to wszystko pochodzi z Biblii, którą
                                                    uważasz za sfałszowaną :))))"

                                                    enrque111 !
                                                    Ustalmy przyczynę, mojego przekonania.
                                                    W Nauce Ojca, jest podana przypowieść w podobieństwie, ktora nosi
                                                    tytuł: "O pszenicy i kąkolu".
                                                    Jej treść, jest bardzo ważna, ponieważ demaskuje ona sprawcę
                                                    kłamstwa, ktore zostanie dodane do świadectw Nauki Ojca
                                                    , a ktore
                                                    to kłamstwo, zostało dodane.

                                                    Z jej treści wynika również, że Dzień Sądny, potocznie nazywany
                                                    Końcem Świata, poprzedzi restytucja świadectw Nauki Ojca
                                                    .
                                                    Co właśnie dzieje się na tym Forum. Dlatego na dzisiaj, jest to
                                                    najważniejsze Forum współczesnego świata.
                                                    Nowojorska Giełda, to "pikuś".

                                                    Zatem jednym z oczywistych wniosków jest ten, że znajdujące się w
                                                    Biblii świadectwa Nauki Ojca, są zakłamane.

                                                    Nawet, gdybym nie rozumiał Nauki Ojca, albo byłbym człowiekiem
                                                    zakłamanym w takim stopniu, jak ty enrque111
                                                    , to ze względu na
                                                    ilość wzajemnie wykluczających się w Biblii treści, świadczyłbym o
                                                    jej sfałszowaniu.

                                                    Ps.
                                                    Rok 2012, mnie nie interesuje.


                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.11.09, 12:03
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Nawet, gdybym nie rozumiał Nauki Ojca, albo byłbym człowiekiem
                                                    > zakłamanym w takim stopniu, jak ty enrque111, to ze względu na
                                                    > ilość wzajemnie wykluczających się w Biblii treści, świadczyłbym o
                                                    > jej sfałszowaniu.

                                                    W takim razie, wyartykuuj skąd czerpiesz wiedzę o NOWL, skoro nie jest to "sfałszowana Biblia" ???
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.11.09, 15:03
                                                    enrque111 m.in. napisał:
                                                    "W takim razie, wyartykuuj skąd czerpiesz wiedzę o NOWL, skoro nie
                                                    jest to "sfałszowana Biblia" ??? "

                                                    i odp. nehsy:
                                                    W wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, ktore przetrwały m.in.
                                                    w Ewangelii św.Jan 5/30, czytamy:
                                                    "Nie mogęć Ja sam od siebie nic czynić;
                                                    jako słyszę, tak sadzę, a sąd mój jest sprawiedliwy;
                                                    bo nie szukam woli mojej, ale woli Tego,
                                                    Który mię posłał, Ojca."


                                                    Osądzany jest nasz każdy czyn. Tak niematerialny, czyli
                                                    zrealizowany za pomocą mowy, jak i materialny, zrealizowany
                                                    za pomocą zmysłów.
                                                    Minimalnym, postrzegalnym dowodem naszej współpracy na tym świecie,
                                                    jest słowo z naszych ust.
                                                    Ew. św.Łukasza 19/22
                                                    "...Z ust twoich sądzę cię..."

                                                    Z ciekawości, chociażby tylko, wypada zapytać:

                                                    To na czym polega to sądzenie?

                                                    "Ewangelia św.Jana 15/1-2
                                                    "Jam jest ona winna macica prawdziwa, a Ojciec mój jestci
                                                    gospodarzem winnicy."
                                                    "Każdą latorośl, która ze mnie owocu nie przynosi, odcina,
                                                    a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby obfitszy owoc
                                                    przynosiła."


                                                    I dokładnie, enrque111, tak się dzieje.
                                                    Jak traktujemy z szacunkiem Naukę Ojca, tym samym,
                                                    postępujemy zgodnie z oznajmioną nam w Nauce Ojca wiedzą, i wzorcami
                                                    postępowania, to z woli Ojca, realizowanej wobec nas, poprzez
                                                    samoofiarę Syna Ojca
                                                    , wzrasta nasz potencjał intelektualny,
                                                    nasza wrażliwość wobec bliźnich.

                                                    Jak gardzimy Nauka Ojca, tym samym, postępujemy wbrew Jej
                                                    słowom, to zgodnie z naszym żądaniem, pozostający w naszej
                                                    dyspozycji, nasz nieustanny sługa, Którym jest Syn Ojca, pokornie
                                                    opuszcza nas
                                                    .

                                                    W skutek czego natychmiast tępiejemy, a złośliwi mówią, że
                                                    stajemy się coraz to głupsi.


                                                    Enrque111!
                                                    Przyjmij do wiadomości, że ja jestem "przeciętniakiem", mało,
                                                    prowincjonalnym przeciętniakiem.
                                                    Ty, intelektualnie przerastasz mnie o głowę.
                                                    Nie zawsze potrafię sensownie przelać na papier to, o czym wiem, o
                                                    czym się dowiaduję.
                                                    Ale ja wiem, że wiem lepiej od ciebie. I lepiej od wielu innych.
                                                    Ale monopolu na rozumienie Nauki Ojca, nie mam.

                                                    W inny sposob, nie mogę wytłumaczyć pochodzenia mojej wiedzy.

                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.11.09, 16:59
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Ale ja wiem, że wiem lepiej od ciebie. I lepiej od wielu innych.
                                                    > Ale monopolu na rozumienie Nauki Ojca, nie mam.

                                                    Nie bądź taki skromny. Nadal jednak podajesz cytaty ze sfałszowanej Biblii !!! Chyba, że w międzyczasie zmieniło się do niej twoje nastawienie, czyżby spłynęło na ciebie, jak na "proroków brooklyńskich", jakieś nowe światło ?
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.11.09, 19:45
                                                    enrque111 !
                                                    Jak ci wiadomo, ja nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek broklynskimi
                                                    proorokami, i nie tylko nimi.
                                                    Ponadto zrozum, że nie wszystko w świadectwach Nauki Ojca zostało
                                                    sfalszowane. Niektórych falszerstw nie ma, jak narazie, sensu
                                                    korygować natyuchmiast.
                                                    Przykład zakłamania tekstu:
                                                    Ew.św.Jana 10/30
                                                    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."


                                                    Jest oczywistym, że Nauczyciel, Syn Ojca, tak nie powiedział.

                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.11.09, 21:39
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Jak ci wiadomo, ja nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek broklynskimi
                                                    > proorokami, i nie tylko nimi.

                                                    No, nie wiem - przecież jednego z ich sług nazywałeś "mistrzem" !

                                                    > Ponadto zrozum, że nie wszystko w świadectwach Nauki Ojca zostało
                                                    > sfalszowane.

                                                    Jak to - nie wszystko ? Skoro fałszowano, więc musiano sfałszować najbardziej istotne elementy NOWL !!!

                                                    > Niektórych falszerstw nie ma, jak narazie, sensu
                                                    > korygować natyuchmiast.

                                                    Nie powinieneś w tak istotnej sprawie kierować się koniunkturalizmem ! Wszystkie fałszerstwa należy korygować natychmiast !

                                                    > Przykład zakłamania tekstu:
                                                    > Ew.św.Jana 10/30
                                                    > "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."
                                                    >
                                                    > Jest oczywistym, że Nauczyciel, Syn Ojca, tak nie powiedział.

                                                    Powiedział, albo nie powiedział........... potrzebne są dowody :)))
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 17.11.09, 07:15
                                                    enrque111 m.in. napisał:
                                                    że, "nehsa napisał:Jak ci wiadomo, ja nie ma nic wspólnego z
                                                    jakimikolwiek broklynskimi proorokami, i nie tylko nimi."
                                                    i enrque111 skomęcił:
                                                    "No, nie wiem - przecież jednego z ich sług nazywałeś "mistrzem" !"
                                                    i odp. nehsy:
                                                    Jest to poprostu wykluczone, więc insynuujesz.
                                                    i dalej enrque111 napisał:
                                                    "Skoro fałszowano, więc musiano sfałszować najbardziej istotne
                                                    elementy NOWL !!!"
                                                    i odp.nehsy:
                                                    I ja, właśnie demskuje te najistotniejsze kłamstwa.

                                                    I a propo świadectw w Ew.św.Jana 10/30
                                                    "Ja i Ojciec jedno jesteśmy."

                                                    Dlaczego Nauczyciel, czyli Syn-Bóg Ojca-Boga, tak nie powiedział?

                                                    Jak zgodnie z Nauką Ojca-Boga wyjaśniałem już, nie ma jednego Boga.
                                                    I nie ma jednego Boga w bądź ilu osobach.

                                                    Są Dwie Istoty Boskie. Ojciec-Bóg i Syn-Bóg.
                                                    Wynika to ze świadectw Nauki Ojca-Boga obecnych w
                                                    Ew.św.Mateusza 5/48
                                                    "Bądzcież wy tedy doskonałymi, jako i Ojciec wasz,
                                                    doskonały jest."


                                                    Jedoosobowy Bóg, byłby obarczony słusznym zarzutem egoizmu, a nawet
                                                    bezsensowności bytu.
                                                    Słowa Nauki Ojca-Boga są wieczne. Słowo, "doskonały", odnosi się
                                                    tylko do Ojca-Boga, i mówi, że Ojciec jest Istotą zawsze miłującą
                                                    wszystkich.
                                                    Zatem ten przymiot Wszechmogącego Ojca, funkcjonował i wówczas,
                                                    zanim powstał świat, o czym w Ew.św.Jana 17/5.

                                                    O tym, że istniały i istnieją Dwie istoty Boskie,
                                                    zrozumiale mówią słowa w
                                                    Ew.św.Jana 5/17
                                                    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuje."


                                                    Zatem Syn Ojca powiedział: "Ja i Ojciec, jedno czynimy."
                                                    I te słowa, odnoszą się do faktu samoofiary Ojca wobec Syna Ojca,
                                                    i samoofiary Syna Ojca wobec nas, ludzi
                                                    . Wyjaśniałem i ten fakt.

                                                    Słowa w Ew.św.Jana 5/17, demaskują tak zwaną, "świętą rodzinę",
                                                    czyli Jezusa, Maryję i Józefa, jako grupę fikcyjnych postaci,
                                                    mistyfikatorów
                                                    ,wykorzystanych przez ówczesnych żydowskich
                                                    nauczonych w Piśmie
                                                    do "zawłaszczenia dziedzictwa" Syna-Boga
                                                    Światłości.

                                                    Różnicę pomiędzy pracą, a współpracą wyjaśniłem.
                                                    Zwróciłem także uwagę, na fakt,że Ojciec-Bóg nie współpracuje z
                                                    Synem-Bogiem
                                                    , zatem istnieją Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg,
                                                    i Syn-Bóg.


                                                    Jezus, jest śmieciem wyobraźni Judasza Iszkarioty. Bo to Judasz był
                                                    pomysłodawcą kłamstwa, które zrodziło Jezusa, jeżeli tego nie
                                                    zrozumią polscy katolicy, Polska utraci niepodległość, a nasza
                                                    przyszłość, będzie straszliwsza, niż ta przeżywana przez żydów w
                                                    czasach okupacji hitlerowskiej i II Światowej Wojny.



                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 17.11.09, 08:30
                                                    nehsa napisał:

                                                    > "No, nie wiem - przecież jednego z ich sług nazywałeś "mistrzem" !"
                                                    > i odp. nehsy:
                                                    > Jest to poprostu wykluczone, więc insynuujesz.

                                                    Nic nie insynuuję ! Doskonale pamiętam, jak do najżarliwszego na tym forum sługi "brookylńskich proroków", zwracałeś się per "mistrzu kotlecie", czy jakoś tak :))) Można to odszukać, tylko nie chce mi się grzebać w śmieciach.

                                                    > "Skoro fałszowano, więc musiano sfałszować najbardziej istotne
                                                    > elementy NOWL !!!"
                                                    > i odp.nehsy:
                                                    > I ja, właśnie demskuje te najistotniejsze kłamstwa.

                                                    Demaskujesz jedynie własne opętanie. Zdemaskowałbyś cokolwiek, gdybyś udowodnił, że styl cytatu jest niekompatybilny z pozostałymi, jest późniejszym, cudzym wtrętem, gdybyś zacytował pisma wcześniejsze, w których nie ma rzeczonego fragmentu itp. Ty, zaś twierdzisz, że to co nie pasuje do wymyślonej przez ciebie teorii NOWL jest fałszerstwem, postępujesz zatem identycznie, jak twój "mistrz" i jego sekta :)))

                                                    > Jak zgodnie z Nauką Ojca-Boga wyjaśniałem już, nie ma jednego Boga.
                                                    > I nie ma jednego Boga w bądź ilu osobach.

                                                    Cóż z tego, że wyjaśniałeś ? Mógłbyś równie dobrze wyjaśniać, że mrówki mają rozum, a glizdy potrafią fruwać........

                                                    > Jedoosobowy Bóg, byłby obarczony słusznym zarzutem egoizmu, a nawet
                                                    > bezsensowności bytu.

                                                    Czy to są twoje przypuszczenia, czy może miałeś wizje, w których Bóg ci się zwierzył ?

                                                    > Jezus, jest śmieciem wyobraźni Judasza Iszkarioty. Bo to Judasz był
                                                    > pomysłodawcą kłamstwa, które zrodziło Jezusa

                                                    Może wskażesz stosowny fragment (oczywiście ten nie zafałszowany!), który będzie dowodem na te "rewolucyjne" twierdzenia ?
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 17.11.09, 10:03
                                                    Enrque111 !
                                                    Koltera, nie darze nadmiarem sympatii, ale z jego postów wynika, że
                                                    on nie ma nic wspólnego z "brooklyńskimi proorokami".
                                                    To po "pierwsze-primo".
                                                    A po drugie, "primo", nawet gdybym wobec Koltera użył takiego
                                                    określenia, to uczyniłem to z przekory.
                                                    A wogole, to o czym tu gadać.

                                                    i dalej enrque111 napisał:
                                                    "Demaskujesz jedynie własne opętanie. Zdemaskowałbyś cokolwiek,
                                                    gdybyś udowodnił, że styl cytatu jest niekompatybilny z pozostałymi,
                                                    jest późniejszym, cudzym wtrętem, gdybyś zacytował pisma
                                                    wcześniejsze, w których nie ma rzeczonego fragmentu itp.
                                                    Ty, zaś twierdzisz, że to co nie pasuje do wymyślonej przez ciebie
                                                    teorii NOWL jest fałszerstwem."

                                                    odp. nehsy:
                                                    enrque111, po to w Nauce Wszechmogacego Ojca zostały podane
                                                    sprawdziany wiarygodności Jej świadectw, aby z nich-sprawdzianów
                                                    korzystać. Co ja też czynię.

                                                    Jak kilo kitu u sufitu, wisi mi, co jakiś klasztorny przepisywacz,
                                                    po wypiciu antałka wina pisał. I co jakaś kościelna zbieranina
                                                    korygowała podług swojego rozumienia w Ewangeliach, zakłamując
                                                    świadectwa Nauki Ojca jeszcze bardziej. Dzieje się tak, po dzień
                                                    dzisiejszy.

                                                    Jest podana w Nauce Ojca definicja sprawiedliwego postępowania.
                                                    Jest podana definicja miłości.
                                                    I jest podane wezwanie, "Przeczże i sami przez się nie sądzicie,
                                                    co jest sprawiedliwego?"
                                                    .
                                                    I, ja, postępuję zgodnie ze słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.

                                                    Ty, ale nie tylko ty, nie możecie zrozumieć tak banalnej rzeczy, jak
                                                    tej, na czym polega rożnica pomiędzy pracą, a współpracą?

                                                    Jezus, współpracował z innymi ludźmi. Zatem, nie mógł być
                                                    Synem Ojca, i nie był Synem-Bogiem Ojca-Boga,
                                                    ponieważ Istoty
                                                    Boskie nie współpracują nawet ze sobą. Wyjaśniałem ten fakt.

                                                    Jezus, był śmieciem wyobraźni Judasza, i ty, i miliard
                                                    naiwniaków na całym świecie z papieżem włącznie, w tego śmiecia
                                                    wierzycie.


                                                    O skutkach niedowartościowania przez ciebie i pzostałych Nauki
                                                    Wszechmogacego Ojca, doczytasz sobie juz sam.
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 17.11.09, 11:21
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Koltera, nie darze nadmiarem sympatii, ale z jego postów wynika, że
                                                    > on nie ma nic wspólnego z "brooklyńskimi proorokami".

                                                    Nie bądź, aż tak naiwny - wykazałem już wielokrotnie, że przynależy on do sekty swadkowjehowy, a on nigdy się od nich nie odciął, a nawet przyznał, że jest głosicielem, tylko jeszcze nie ochrzczonym :)))

                                                    > A po drugie, "primo", nawet gdybym wobec Koltera użył takiego
                                                    > określenia, to uczyniłem to z przekory.

                                                    Filut z ciebie :)))

                                                    > enrque111, po to w Nauce Wszechmogacego Ojca zostały podane
                                                    > sprawdziany wiarygodności Jej świadectw, aby z nich-sprawdzianów
                                                    > korzystać. Co ja też czynię.

                                                    Jakie to są "sprawdziany wiarygodności", czy znane jedynie tobie ?

                                                    > Jak kilo kitu u sufitu, wisi mi, co jakiś klasztorny przepisywacz,
                                                    > po wypiciu antałka wina pisał. I co jakaś kościelna zbieranina
                                                    > korygowała podług swojego rozumienia w Ewangeliach, zakłamując
                                                    > świadectwa Nauki Ojca jeszcze bardziej. Dzieje się tak, po dzień
                                                    > dzisiejszy.

                                                    Poczytaj sobie coś solidnego, zamiast bredzić jak w pianym widzie. Najstarsze, odkryte manuskrypty Pisma Świętego, nie różnią się w treści od tych przepisywanych w klasztorach, zatem "fałszerstw" musiał dokonać sam "autor" :)))

                                                    > I jest podane wezwanie, "Przeczże i sami przez się nie sądzicie,
                                                    > co jest sprawiedliwego?"
                                                    .
                                                    > I, ja, postępuję zgodnie ze słowami Nauki Wszechmogącego Ojca.

                                                    Właśnie postępujesz wbrew tym słowom ! To, ty decydujesz o tym co uważasz za "sfałszowane" :))

                                                    > Ty, ale nie tylko ty, nie możecie zrozumieć tak banalnej rzeczy, jak
                                                    > tej, na czym polega rożnica pomiędzy pracą, a współpracą?

                                                    To właśnie ty błędnie to tłumaczysz, jak już wielokrotnie wykazałem.

                                                    > Jezus, był śmieciem wyobraźni Judasza, i ty, i miliard
                                                    > naiwniaków na całym świecie z papieżem włącznie, w tego śmiecia
                                                    > wierzycie.


                                                    Ciągle, cierpliwie czekam, aż przedstawisz stosowny fragment dowodzący tej bredni :))
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 17.11.09, 13:49
                                                    enrque11 zapytał:
                                                    Jakie to są "sprawdziany wiarygodności", czy znane jedynie tobie ?

                                                    odp. nehsy:
                                                    Podawałem je, nawet tobie. Ale powtórzę.

                                                    1./ Sprawdzian wynika ze słów w Ew.Ew.św.Mateusza 12/30, i
                                                    św.Łukasza 11/23, także św.Łukasza 6/26, chociaż te ostatnie są
                                                    zakłamane.
                                                    Przestrzeganie wiedzy i wzorców, oznajmionych w Nauce Jedynego Ojca,
                                                    wyklucza jakiekolwiek, międzyludzkie podziały. Zatem
                                                    wszystko, co jest w Ewangeliach o Jezusie, to brednie. A każda
                                                    religia, to dowód sprzeniewierzenia się przede wszystkim kapłanów,
                                                    ale i wyznawców, ponadreligijnej i ponadpolitycznej Nauce Ojca.


                                                    2./ Sprawdzian wynika ze słów w Ew.Ew.św.Mateusza 24/35,
                                                    św.Marka 13/31, i św. Łukasza 21/33.
                                                    Wiedza zawarta w słowach Nauki Ojca, jest wieczna.
                                                    Zawsze działo się tak, dzieje się tak, i będzie się tak działo,
                                                    jak mowią to, treści obecne w Nauce Ojca.
                                                    Zatem sprawdzianem wiarygodności świadectw Nauki Ojca, jest dziejąca
                                                    się rzeczywistość.
                                                    Dlatego też partenogeneza, dzieworództwo Maryi, to bzdura,
                                                    przeznaczona dla naiwnych, m.in., dla ubogich Duchem "polaczków"
                                                    płci obojga. Dlatego m.in. jesteśmy pośmiewiskiem dla amerykańskich
                                                    żydów, i nie tylko w USA.

                                                    i dalej enrque111 napisał:
                                                    że, "nehsa napisał:
                                                    Ty, ale nie tylko ty, nie możecie zrozumieć tak banalnej rzeczy, jak
                                                    > tej, na czym polega rożnica pomiędzy pracą, a współpracą? "

                                                    i enrque111 wpis nehsy skomęcił:
                                                    "To właśnie ty błędnie to tłumaczysz, jak już wielokrotnie
                                                    wykazałem. "

                                                    i odp. nehsy:
                                                    Aby ci ułatwić "wykazanie" rzekomo moich, nehsy, błędów,
                                                    podaję jeszcze raz tę różnicę, o której nie masz zielonego pojęcia.

                                                    I wyjaśnienie nehsy:
                                                    "Oczywistym jest fakt, że każdy człowiek współpracuje, ponieważ
                                                    każde postępowanie, czyn, działanie, zaniechanie człowieka, są
                                                    dowodami współpracy.

                                                    Ew.św.Jana 5/17
                                                    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."


                                                    Pracuje Ojciec-Bóg, i pracuje Syn-Bóg.
                                                    Natomiast każdy człowiek, współpracuje.
                                                    Pracę Dwóch Istot Boskich, od współpracy ludzi, różni brak
                                                    współodpowiedzialności za jej skutki.


                                                    Ojciec-Bóg, nie jest odpowiedzialny za skutki swojej pracy przed
                                                    Synem-Bogiem.
                                                    Zatem nie współpracuje z Synem-Bogiem. Zatem i Syn-Bóg, nie
                                                    współpracuje z Ojcem-Bogiem, bo warunkiem nieodzownym do
                                                    stwierdzenia faktu współpracy, jest obopólna, obustronna
                                                    odpowiedzialność, a więc wspołodpowiedzialność.


                                                    Jest również faktem oczywistym, że Syn-Bóg, nie ponosi
                                                    odpowiedzialności za skutki swojej pracy wobec nas, ludzi.
                                                    Zatem Syn-Bóg, nie współpracuje z nami.

                                                    Praca Ojca-Boga, polega na samoofierze wobec Syna-Boga, o czym mówią
                                                    zrozumiale słowa w Ew.św.Jana 17/26, 17/22 i 17/23 i 17/24. Brak
                                                    jest więc tytułu, do odpowiedzialności.
                                                    A praca Syna-Boga, polega na samoofierze wobec nas, ludzi, co
                                                    zrozumiale, a dobitnie tłumaczy np. przypowieść w podobieństwie "O
                                                    winnej macicy prawdziwej" w Ew.św.Jana 15/1-9. Za cóż więc ma
                                                    odpowiadać Nasz Stwórca.

                                                    Z mocy dzieła stworzenia człowieka, rodzaju ludzkiego, w następstwie
                                                    pracy Stwórcy, zostaliśmy zobowiązani do sprawiedliwej współpracy
                                                    , czego jednym z oczywistych dowodów, jest nasza, wzajemna
                                                    współodpowiedzialność za każde postępowanie, działanie, czyn.
                                                    Fakt współodpowiedzialności za skutki naszej współpracy, jest
                                                    oczywistym dowodem zobowiązania nas do współpracy, jak też
                                                    oczywistym dowodem naszej zależności od Stwórcy, Który w ten sposób,
                                                    dla naszego ludzkiego dobra, uczynił nas nosicielami powinności
                                                    solidarności.

                                                    Gdybyś enrque111 rozumiał Naukę Ojca, uszanowałbyś Jej
                                                    treści, i ględził o Jezusie, który poprzez fakt swojej współpracy
                                                    został przeze mnie zdemaskowany, jako śmieć wyobraźni Judasza.
                                                  • nehsa Re: Ile jest Istot Boskich? 17.11.09, 18:05
                                                    Odpowiedzi na to pytanie zanjdują się w wersetach:

                                                    1./ "Wyszedłem od Ojca" - o czym w Ewangelii
                                                    św. Jana 16/27.

                                                    2./ "Wyszedłem od Ojca, który mię posłal" - o
                                                    czym w
                                                    Ewangelii św. Jana 17/8.

                                                    3./ "Ojciec mię posłał" - o czym w Ewangelii
                                                    św. Jana 4/34,
                                                    5/23-24, 5/30, 5/36-38, 6/29, 6/39-40, 6/44, 6/57, 7/16, 7/29, 7/33,
                                                    8/16, 8/18, 8/26, 8/29, 8/42, 9/4, 10/36-38, 11/42, 12/44-45, 12/49,
                                                    13/20, 14/24, 15/21, 16/5, 17/3, 17/18, 17/21, 17/23, 17/25.

                                                    4./ "Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat"
                                                    - o czym w
                                                    Ewangelii św. Jana 8/42.

                                                    Ze wszystkich wyżej wymienionych 41(czterdziestu jeden) wersetów
                                                    wynika, że jest Dwie Istoty Boskie, Ojciec, i Syn Ojca.

                                                    Syn-Bóg Ojca-Boga na czas ziemskiej misji, wyszedł od swego
                                                    Ojca, co oznacza zmaterializowanie się, a co
                                                    potwierdzają świadectwa:

                                                    Ew.św.Jana 1/14
                                                    "A to Słowo ciałem się stało."


                                                    Czy słowa Nauki Ojca-Boga potwierdzają istnienie świętego ducha,
                                                    trzeciej osoby boskiej?


                                                    Ew.św.Jana 5/17
                                                    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."


                                                    Pracuje Ojciec-Bóg, i pracuje Syn-Bóg.
                                                    Nauka Ojca-Boga, nie zna trzeciej osoby boskiej.
                                                    Przytoczony wyżej werset, demaskuje także Jezusa, jako
                                                    mistyfikatora.

                                                    Wytłumaczyłem to w poprzednim poście.

                                                    Ale to nie wszystkie świadectwa, ktore mówią o istnieniu Dwóch Istot
                                                    Boskich, to znaczy Ojca, i Syna Ojca.
                                                    w Ew.św.Jana 17/5 czytamy:
                                                    "A teraz uwielbij mię Ty, Ojcze!
                                                    tą chwałą, którąm miał u Ciebie,
                                                    pierwej niżeli świat był."


                                                    Ew.św.Jana 17/24
                                                    Ojcze! któreś mi dał, chcę,
                                                    aby oglądali chwałę moję,
                                                    albowiemeś mię umiłował przed założeniem świata."


                                                    Rownież i ta treść świadectw Nauki Ojca-Boga oznajmia, że jest
                                                    Dwie Istoty Boskie, Ojciec, i Syn Ojca.







                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 18.11.09, 08:03
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Przestrzeganie wiedzy i wzorców, oznajmionych w Nauce Jedynego Ojca,
                                                    > wyklucza jakiekolwiek, międzyludzkie podziały. Zatem
                                                    > wszystko, co jest w Ewangeliach o Jezusie, to brednie. A każda
                                                    > religia, to dowód sprzeniewierzenia się przede wszystkim kapłanów,
                                                    > ale i wyznawców, ponadreligijnej i ponadpolitycznej Nauce Ojca.

                                                    Skoro wszystko, co jest w Ewangeliach o Jezusie, to brednie, to skąd możesz wiedzieć, co "oznajmia Nauka Jedynego Ojca" ?

                                                    Dalszych bredni nie chce mi się nawet komentować, gdyż są wytworem twojego chorego umysłu, opętanego przez szatana :)))
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 19.11.09, 11:00
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Dalszych bredni nie chce mi się nawet komentować, gdyż są wytworem twojego
                                                    chorego umysłu, opętanego przez szatana :)))

                                                    Ten szatan to ten sam typek który tobą kieruje kiedy nieustanie obrażasz tu ludzi ?
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 19.11.09, 11:03
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Nie bądź, aż tak naiwny - wykazałem już wielokrotnie, że przynależy on do
                                                    sekty swadkowjehowy, a on nigdy się od nich nie odciął, a nawet przyznał, że
                                                    jest głosicielem, tylko jeszcze nie ochrzczonym :)))

                                                    Tak z ciekawości zapytam : masz na to jakiś dowód ? czytałem wiele jego postów i
                                                    jakoś zawsze pisał że nie jest SJ ani nawet nie za często ma z nimi kontakt .
                                                    Więc chętnie poznam tekst w którym on tak o sobie napisał ?
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 20.11.09, 19:28
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Tak z ciekawości zapytam : masz na to jakiś dowód ? czytałem wiele jego postów
                                                    > i
                                                    > jakoś zawsze pisał że nie jest SJ ani nawet nie za często ma z nimi kontakt .
                                                    > Więc chętnie poznam tekst w którym on tak o sobie napisał ?

                                                    Ciekawe jaką na ten temat nawali kupę ?
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 23.11.09, 11:27
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > > Nie bądź, aż tak naiwny - wykazałem już wielokrotnie, że przynależy on do
                                                    > sekty swadkowjehowy, a on nigdy się od nich nie odciął, a nawet przyznał, że
                                                    > jest głosicielem, tylko jeszcze nie ochrzczonym :)))
                                                    >
                                                    > Tak z ciekawości zapytam : masz na to jakiś dowód ? czytałem wiele jego postów
                                                    > i
                                                    > jakoś zawsze pisał że nie jest SJ ani nawet nie za często ma z nimi kontakt .
                                                    > Więc chętnie poznam tekst w którym on tak o sobie napisał ?

                                                    Przeanalizuj jego teksty w polemice ze mną, sprzed kilku miesięcy, a bez trudu znajdziesz dowody na to, że jest swadkiemjehowy. Z uwagi na to, że nie wolno im udzielać się na forach internetowych, nie zdarza się aby któryś z nich przyznał się otwarcie do przynależności do teh biznesowej organizacji, jeśli już (zazwyczaj nieświadomie) przyzna się, to już znika z forum. Kotlet również, zaprzecza przynależności do ś.j. ale z innego powodu - twierdzi, że "osoby nieochrzczone", a więc takie które nie zostały zanurzone w plastikowym cebrzyku, na stadionie, to nie są świadkowie jehowy, mimo że uznają wszystkie "objawienia" zesłane im przez "brooklyńskich proroków". Po prostu wygodnie nie być pełnym swadkiemjehowy, gdyż ma się znacznie większą swobodę ruchów w swoim działaniu.
                                                    Strażnica Rok CIII [1982] Nr 4 s.14 podaje, że ok.25% głosicieli z tych powodów nie przyjmuje chrztu, a nieochrzczeni wśród wszystkich obecnych na zebraniach stanowią w wielu zborach przeszło 50%. Ubolewa ona: "A może chodzisz na zebrania Świadków Jehowy od lat, a jednak nie zdecydowałeś się na krok oddania i chrztu. Jeżeli przebadasz skryte pobudki swego serca, czy się nie okaże, że zwlekasz, bo sobie zdajesz sprawę z tego, iż życie po chrześcijańsku nakłada pewne ograniczenia? Czy sądzisz, że póki nie jesteś ochrzczony, nie musisz się krępować tymi ograniczeniami i dysponujesz większą swobodą, mogąc sobie pozwalać na niektóre wątpliwe rzeczy, jak długo istnieje ten stary system, i licząc na stanięcie po stronie prawdziwego wielbienia Boga choćby w ostatnim momencie?" (por. Strażnica Nr 5, 1989 s.14).
                                                  • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 23.11.09, 11:56
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Kotlet również, zaprzecz
                                                    > a przynależności do ś.j. ale z innego powodu - twierdzi, że "osoby nieochrzczon
                                                    > e", a więc takie które nie zostały zanurzone w plastikowym cebrzyku, na stadion
                                                    > ie, to nie są świadkowie jehowy,

                                                    Podejrzewam , że Kolter jest sympatykiem Świadków Jehowy.Wolno mu.
                                                    "Strażnica"i jej zawartośc, nie interesuje mnie.Z Biblii natomiast wie , że chrzest przez pełne zanurzenie (przykład Jezusa , tylko i tak nie rozumiem po co)jest to świadome zawarcie przymierza z Bogiem i rozpoczęcie nowego życia ,całkowicie podporządkowanemu Woli Boga.Ta zasada obowiązuje w wielu Kościołach Protestanckich.Chrzest niemowląt jest kpiną z nauk Jezusa ,ale każdy Kościół ustanawia swoje zasady i nimi się kieruje.Być może istnieje taki Kościół , który chrzci nawet zwierzęta.Nic mi do tego.
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 23.11.09, 16:22
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Podejrzewam , że Kolter jest sympatykiem Świadków Jehowy.Wolno mu.

                                                    Nie twierdzę, że mu nie wolno. Ciągłe jednak jego lawirowanie i zaprzeczanie, że nie jest swadkiemjehowy, mimo że zna ich poglądy bardziej, niż niejeden brooklyński nadzorca, oraz gdy z wielką emocją reaguje na każde krytyczne zdanie na ich temat- rodzi tylko pewność, że taka osoba jest fałszywa i zdegenerowana moralnie.

                                                    > Z Biblii natomiast wie , że ch
                                                    > rzest przez pełne zanurzenie

                                                    To, że Chrystus został ochrzczony w rzece, wcale nie oznacza że został całkowicie zanurzony, a gdyby nawet tak było, to w żadnym miejscu nie nakazał chrzcić przez całkowite zanurzenie.
                                                    Mało tego, są na świecie miejsca, w których nigdy nie byłoby to możliwe (kraje pustynne, gdzie każda kropla wody jest na wagę życia). W chrzcie chodzi więc nie o to, ile zużywamy wody, ale najważniejsze jest czynić to, tak, jak nakazał sam Chrystus: " Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", czyli czynić to w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego - tej formuły jednak swadkijehowy nie wypowiadają, zanurzając jedynie ludzi, jak bydło w plastikowym cebrzyku.

                                                    > Chrzest niemowląt jest kpiną z nauk Jezusa ,ale każdy Kościół ustanaw
                                                    > ia swoje zasady i nimi się kieruje.Być może istnieje taki Kościół , który chrz
                                                    > ci nawet zwierzęta.Nic mi do tego.

                                                    To jest twoje przemyślenie, czy gdzieś wyczytane ?
                                                    Widzę, że albo nie potrafisz logicznie myśleć, albo świadomie piszesz nieprawdę.
                                                    "Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego" (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)
                                                    Prawdą jest również, że: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17). Dziecko przyjmując chrzest – przyjmuje więc i królestwo Boże.
                                                    Poza tym, jak wskazuje Pismo Święte czynili to już pierwsi apostołowie, chrzcząc "całe domy".
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 23.11.09, 20:51
                                                    Enrque111!
                                                    Jak ty, inteligentny człowiek, możesz przypuszczać, że tekst,
                                                    "Idźcie więc i nauczajcie wszstkie narody,
                                                    udzielając im chrztu..."
                                                    - mówił Syn-Bóg.

                                                    To nauczanie ma polegać na chrzcie?

                                                    A zastanowiłeś się, po jaką cholerę ten chrzest?

                                                    A czy wiesz z jakimi słowami nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca-
                                                    Boga, akt chrztu jest sprzeczny?


                                                    Kiedy ty człowieku zaczniesz samodzielnie myśleć?

                                                    Ps.
                                                    Enrque111 !
                                                    Po znajomości radzę ci. Nie interpretuj Nauki Ojca, jak nie wiesz o
                                                    co chodzi w przekazie.
                                                    To nie jest bezkarne. Ty, nie masz zielonego pojęcia, co
                                                    oznacza określenie, "królestwo Boże", dlatego "weź se na
                                                    wstrzymanie".
                                                  • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 24.11.09, 08:16
                                                    enrque111 napisał:


                                                    > Mało tego, są na świecie miejsca, w których nigdy nie byłoby to możliwe (kraje
                                                    > pustynne, gdzie każda kropla wody jest na wagę życia).
                                                    >
                                                    Zgadza się , dlatego dominuje w tych krajach Islam lub Judaizm .


                                                    > To jest twoje przemyślenie, czy gdzieś wyczytane ?

                                                    Może wbrew logice , wbrew jakiejkolwiek religii , ale moje.

                                                    > "Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożeg
                                                    > o" (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)

                                                    Powinieneś zatem wiedzieć , kiedy , gdzie i kto ustanowił chrzest niemowląt?
                                                    Jeszcze do niedawna duszyczki dzieci , które nie były ochrzczone a opuściły ziemski padół ,odlatywały w niebyt.
                                                    A co z duszyczkami dzieci , które urodziły się martwe?
                                                    Teraz się to zmieniło.To dobrze dla katolickich matek.
                                                    "Powiększyły grono aniołków".Kto to wie?
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 24.11.09, 08:51
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Ciągłe jednak jego lawirowanie i zaprzeczanie, że nie jest swadkiemjehowy, mimo
                                                    że zna ich poglądy bardziej, niż niejeden brooklyński nadzorca, oraz gdy z
                                                    wielką emocją reaguje na każde krytyczne zdanie na ich temat- rodzi tylko
                                                    pewność, że taka osoba jest fałszywa i zdegenerowana moralnie.

                                                    Generalnie kiedy czytam posty takich kłamców jak ty też chcę poznać dowody na
                                                    przestępstwa jehowych , jednak ty nieustanie podajesz jakieś strony z netu które
                                                    pewno sam założyłeś z kolegami z LPR :)

                                                    > To, że Chrystus został ochrzczony w rzece, wcale nie oznacza że został
                                                    całkowicie zanurzony, a gdyby nawet tak było, to w żadnym miejscu nie nakazał
                                                    chrzci ć przez całkowite zanurzenie.

                                                    Dopiero w XII KK zmienił formę chrztu na pokropek:
                                                    "Najstarszą formą Chrztu św. było zanurzenie. Jest to widoczne nie tylko z
                                                    lektury Ojców Kościoła i wczesnych rytuałów łacińskich oraz wschodnich, lecz
                                                    także z listów św. Pawła, który pojmuje Chrzest jako kąpiel”
                                                    Kardynał J.Gibbons .

                                                    tej formuły jednak swadkijehowy nie wypowiadają, zanurzając jedynie ludzi, jak
                                                    bydło w plastikowym cebrzyku.

                                                    To ciekawe bo niedawno na tym forum pisano o księdzu który napisał w swojej
                                                    książce ze Jezus nie wypowiedział tych słów .

                                                    Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego"
                                                    (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)

                                                    Nieświadomych tego faktu ?

                                                    > Prawdą jest również, że: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten
                                                    nie wejdzie do niego" (Łk 18:17). Dziecko przyjmując chrzest – przyjmuje więc i
                                                    królestwo Boże.

                                                    Chodzi o charakter człowieka , a nie o to ze musi to być dziecko literalnie :)

                                                    > Poza tym, jak wskazuje Pismo Święte czynili to już pierwsi apostołowie,
                                                    chrzcząc "całe domy".

                                                    Nidzie tam o dzieciach nie napisano!
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 25.11.09, 10:29
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Generalnie kiedy czytam posty takich kłamców jak ty też chcę poznać dowody na
                                                    > przestępstwa jehowych , jednak ty nieustanie podajesz jakieś strony z netu któr
                                                    > e
                                                    > pewno sam założyłeś z kolegami z LPR :)

                                                    Aha, taka jest twoja "logika" ........... jeśli fakty ci nie odpowiadają - tym gorzej dla faktów :)) Jest to typowe dla prymitywów, którym odpowiada jedynie bełkot wymyślony przez innych prymitywów.
                                                    Podaję strony z internetu, aby każdy mógł je skontrontować z innymi stronami, które to potwierdzają oraz z tym co piszę, a jak zauważyłeś piszę tylko prawdę. Wiem, że ona (prawda) ci nie odpowiada, zatem zarzucasz mi idiotycznie, że tworzę sobie specjalne strony, które potwierdzają moje słowa - myśl tak dalej :)))

                                                    > Dopiero w XII KK zmienił formę chrztu na pokropek:
                                                    > "Najstarszą formą Chrztu św. było zanurzenie. Jest to widoczne nie tylko z
                                                    > lektury Ojców Kościoła i wczesnych rytuałów łacińskich oraz wschodnich, lecz
                                                    > także z listów św. Pawła, który pojmuje Chrzest jako kąpiel”
                                                    > Kardynał J.Gibbons .

                                                    Nie ma czegoś takiego, jak "pokropek" - jest to termin wymyślony i bardzo chętnie szermowany przez swadkówjehowy, którzy sami siebie określili, jako "zainspirowanych przez diabła". W Kościele katolickim udziela się chrztu przez trzykrotne polanie głowy wodą. Nigdzie nie jest skodyfikowane ile należy zużyć wody do ochrzczenia kogoś, jest to sakrament w którym istotna jest: "woda" i "formuła trynitarna", którą nakazał Chrystus.
                                                    Pierwszy chrzest odbył się w rzece Jordan, czy zatem każdy ma się odbywać w tej rzece, albo w każdej innej rzece ?

                                                    > tej formuły jednak swadkijehowy nie wypowiadają, zanurzając jedynie ludzi, jak
                                                    > bydło w plastikowym cebrzyku.
                                                    >
                                                    > To ciekawe bo niedawno na tym forum pisano o księdzu który napisał w swojej
                                                    > książce ze Jezus nie wypowiedział tych słów .

                                                    Mylisz się - nikt nawet nie pokusił się o zacytowanie rzekomych zdań owego księdza, który jakoby wątpi aby Jezus wypowiedział "te słowa" :)))
                                                    Z prostej przyczyny - żaden ksiądz katolicki nie wątpi w słowa Chrystusa aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" :)))

                                                    > (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci :)
                                                    >
                                                    > Nieświadomych tego faktu ?

                                                    Tak, bowiem napisane jest również: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17).

                                                    > > Poza tym, jak wskazuje Pismo Święte czynili to już pierwsi apostołowie,
                                                    > chrzcząc "całe domy".
                                                    >
                                                    > Nidzie tam o dzieciach nie napisano!

                                                    O kobietach i niewolnikach również nie napisano :)))
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 25.11.09, 10:50
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Aha, taka jest twoja "logika" ........... jeśli fakty ci nie odpowiadają - tym
                                                    gorzej dla faktów :)) Jest to typowe dla prymitywów, którym odpowiada jedynie
                                                    bełkot wymyślony przez innych prymitywów.

                                                    No widzisz czasem potrafisz być wobec siebie krytycznym :)

                                                    > Podaję strony z internetu, aby każdy mógł je skontrontować z innymi stronami,
                                                    które to potwierdzają oraz z tym co piszę, a jak zauważyłeś piszę tylko prawdę.

                                                    Akurat prawdy to u ciebie nie ma za wiele .

                                                    > Wiem, że ona (prawda) ci nie odpowiada, zatem zarzucasz mi idiotycznie, że
                                                    tworzę sobie specjalne strony, które potwierdzają moje słowa - myśl tak dalej :)))

                                                    Nie koniecznie ty ,ale tobie podobni.

                                                    Nie ma czegoś takiego, jak "pokropek" - jest to termin wymyślony i bardzo
                                                    chętnie szermowany przez swadkówjehowy, którzy sami siebie określili, jako
                                                    "zainspirowanych przez diabła".

                                                    Nigdy z ich ust takiego słowa nie słyszałem a ty ? a gdzie tak coś głupiego
                                                    usłyszałeś? pewno od swojego proboszcza bo na pewno nie od nich samych !


                                                    W Kościele katolickim udziela się chrztu przez trzykrotn
                                                    > e polanie głowy wodą. Nigdzie nie jest skodyfikowane ile należy zużyć wody do o
                                                    > chrzczenia kogoś, jest to sakrament w którym istotna jest: "woda" i "formuła tr
                                                    > ynitarna", którą nakazał Chrystus.
                                                    > Pierwszy chrzest odbył się w rzece Jordan, czy zatem każdy ma się odbywać w tej
                                                    > rzece, albo w każdej innej rzece ?

                                                    Nie koniecznie ,ale chrzest to zanurzenie a nie polanie główki dziecka wodą wiec
                                                    zmieńcie nazwę chrzest na polewkę !

                                                    "baptidzo znaczy "zanurzenie".

                                                    Mylisz się - nikt nawet nie pokusił się o zacytowanie rzekomych zdań owego
                                                    księdza, który jakoby wątpi aby Jezus wypowiedział "te słowa" :))Z prostej
                                                    przyczyny - żaden ksiądz katolicki nie wątpi w słowa Chrystusa aby "chrzcić w
                                                    imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" :)))

                                                    No akurat Kudasiewicz jako naukowiec ma inne zdanie !

                                                    > Tak, bowiem napisane jest również: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak
                                                    dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17).

                                                    Jak dziecko czyli chodzi tu że musimy być pokorni i dać się uczyć niczym
                                                    dziecko. a nie dziecko które nie rozumie doniosłości faktu chrztu !!

                                                    >O kobietach i niewolnikach również nie napisano :)))

                                                    Jednak na temat tego kto może przyjąć chrzest pisano ale nadal dzieci nie
                                                    spełniają takich kryteriów .Choćby dlatego ze 2 miesięczne niemowlę nie mogło
                                                    uwierzyć :).
                                                    Dzieje 8.12
                                                    Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu
                                                    Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest.


                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 25.11.09, 16:28
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Aha, taka jest twoja "logika" ........... jeśli fakty ci nie odpowiadają - tym
                                                    > gorzej dla faktów :)) Jest to typowe dla prymitywów, którym odpowiada jedynie
                                                    > bełkot wymyślony przez innych prymitywów.
                                                    >
                                                    > No widzisz czasem potrafisz być wobec siebie krytycznym :)

                                                    Od kiedy to stałem się tobą ? Czyżbyś wszedł już w fazę delirium ?

                                                    > Akurat prawdy to u ciebie nie ma za wiele .

                                                    Może choć tym razem przytoczysz, choć jedno moje rzekome kłamstwo ? Jestem jednak pewien, że i tym razem się nie doczekam, albo napiszesz jakiś ogólnikowy bełkot :))

                                                    > > Wiem, że ona (prawda) ci nie odpowiada, zatem zarzucasz mi idiotycznie, ż
                                                    > e
                                                    > tworzę sobie specjalne strony, które potwierdzają moje słowa - myśl tak dalej :
                                                    > )))
                                                    >
                                                    > Nie koniecznie ty ,ale tobie podobni.

                                                    Aha, czyli ci którzy tworzą strony, nie odpowiadające twoim zapatrywaniom, mimo że zawierają dowody na głoszone przez siebie treści - nie przyjmujesz ich do wiadomości .............. rozumiem, jest to typowe dla fanatyka :))

                                                    > Nie ma czegoś takiego, jak "pokropek" - jest to termin wymyślony i bardzo
                                                    > chętnie szermowany przez swadkówjehowy, którzy sami siebie określili, jako
                                                    > "zainspirowanych przez diabła".
                                                    >
                                                    > Nigdy z ich ust takiego słowa nie słyszałem a ty ? a gdzie tak coś głupiego
                                                    > usłyszałeś? pewno od swojego proboszcza bo na pewno nie od nich samych !

                                                    Nic dziwnego, że nie słyszałeś, skoro zamykasz oczy i uszy na prawdę :))
                                                    Pisałem już o tym na tym forum i podawałem cytaty z ich własnych publikacji, np. sami w swoim pisemku "Wyzwolenie" z 1929 r. napisali o ludziach, którzy do nazwy własnej organizacji przyjmują "imię Pańskie" (należy zaznaczyć, że za jedyne takie imię uważają swadkijehowy tylko imię "Jehowa"!): z inspiracji Diabła przyjęli do swojej nazwy imię Pańskie[/i], ponieważ: stali się narzędziami Szatana, onego Diabła, i jako tacy byli hipokrytami.
                                                    To są ich własne słowa !!!

                                                    > > Pierwszy chrzest odbył się w rzece Jordan, czy zatem każdy ma się odbywać
                                                    > w tej
                                                    > > rzece, albo w każdej innej rzece ?
                                                    >
                                                    > Nie koniecznie ,ale chrzest to zanurzenie a nie polanie główki dziecka wodą wie
                                                    > c
                                                    > zmieńcie nazwę chrzest na polewkę !
                                                    >
                                                    > "baptidzo znaczy "zanurzenie".

                                                    Wiem, że polweka to taka zupa, ale nie słyszałem, aby któreś wyznanie zastępowało nią chrzest.......... może masz na myśli swadkowjehowy, gdyż oni nie mają chrztu, tylko taplanie się na stadionach w plastikowych cebrzykach :))
                                                    Tak grecki wyraz baptidzo oznacza dosłownie "zanurzenie". W Kościele katolickim również, poza chrztem poprzez polanie wodą stosuje się również chrzest, przez zanurzenie, mówi o tym Kanon 854 - Chrztu udziela się bądź przez zanurzenie, bądź przez polanie, z zachowaniem przepisów wydanych przez Konferencję Episkopatu. Zatem w miejscach, gdzie są ku temu warunki, Kościół przewiduje i praktykuje (np. wspólnoty neokatechumenalne) taką formę udzielenia pierwszego sakramentu.
                                                    Poza słowem baptidzo Nowy Testament stosuje również słowa loutron i louo, które oznaczają "obmycie". Nigdzie nie ma, poza tym dowodu że Chrystus podczas chrztu był całkowicie zanurzony w wodzie, mógł równie dobrze mieć polaną głowę, stojąc w rzece. Także owe słowo baptidzo nie musiało oznaczać zawsze i bezwarunkowo "zanurzenia", ponieważ w 1Kor 10:2, w którym mowa jest o chrzczeniu Izraelitów w Morzu Czerwonym, słowo to oznacza jedynie przejście, niemal suchą nogą przez wodę.
                                                    Abstrahując od tego wszystkiego - nigdzie Chrystus nie nakazał chrzcić poprzez całkowite zanurzenie w wodzie rzecznej :))

                                                    > No akurat Kudasiewicz jako naukowiec ma inne zdanie !

                                                    Może zatem przytoczysz dokładnie jego słowa ?
                                                    Obawiam się jednak, że tego nie uczynisz, gdyż on nigdy tak nie napisał :)))

                                                    > > Tak, bowiem napisane jest również: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak
                                                    > dziecko, ten nie wejdzie do niego" (Łk 18:17).
                                                    >
                                                    > Jak dziecko czyli chodzi tu że musimy być pokorni i dać się uczyć niczym
                                                    > dziecko. a nie dziecko które nie rozumie doniosłości faktu chrztu !!

                                                    Czy jest to twoja, osobista interpretacja słów Jezusa ?

                                                    > Jednak na temat tego kto może przyjąć chrzest pisano ale nadal dzieci nie
                                                    > spełniają takich kryteriów .Choćby dlatego ze 2 miesięczne niemowlę nie mogło
                                                    > uwierzyć :).
                                                    > Dzieje 8.12
                                                    > Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu
                                                    > Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest.

                                                    Ale, może przyjąć chrzest, bowiem Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego (J 3:5). Dotyczy zatem to również dzieci, o których powiedział również Chrystus Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy Królestwo Boże (Mk 10:14).
                                                    Chrzcząc całe domy pierwsi apostołowie chrzcili wszystkich domowników, bez wyjątku, ponieważ do określenia "dom" zaliczano przede wszystkim rodziców z dziećmi w pierwszej kolejności, oraz innych domowników w dalszej :))
                                                  • nehsa Re: Czym jest "królestwo Boże"? 25.11.09, 20:23
                                                    W moim poprzednim poście, wkleiłem linki, wraz z informacją,
                                                    czego dotyczą posty, do których można zaglądnąć.


                                                    Jest tam, i o "królestwie Bożym", czyli "królestwie
                                                    Ojca"
                                                    .
                                                    W Nauce Ojca, określenie, "królestwo Boże", mówi nam o naszej
                                                    zależności od Naszego Ojca.

                                                    W tym wątku podałem, że praca Istot Boskich, czyli Ojca, i Syna
                                                    Ojca, polega samoofierze.

                                                    Dowodem pracy Ojca, jest samoofiara Ojca wobec Syna Ojca,
                                                    który jest Sprwcą wszystkich spraw Ojca.
                                                    A dowodem pracy Syna Ojca, jest samoofiara Syna Ojca, wobec
                                                    nas, ludzi.

                                                    Dlatego to Syn Ojca, co też tłumaczyłem słowami Nauki Ojca, jest
                                                    Naszym Stwórcą, Naszym Panem, i Naszym Sędzią w życiu doczesnym
                                                    .

                                                    W modlitwie, "Ojcze Nasz", mówiąc, "Niech będzie królestwo
                                                    Twoje"
                                                    , prosimy Naszego Ojca, abyśmy trwali w naszej zależności
                                                    od Ojca, ponieważ dzięki tej zależności, jesteśmy ludźmi.

                                                    Prwada, jest wartością pracy. Pracują tylko Dwie Istoty
                                                    Boskie, Ojciec i Syn Ojca.
                                                    Ich praca, polega na samoofierze. Zatem powtórzę definicję
                                                    prawdy.

                                                    Prawda, jest dowodem bezinteresownej wartości pracy, czyli
                                                    samoofiary Ojca, stanowiącej o życiu Jego Jedynego Syna, i jest
                                                    także dowodem bezinteresownej wartości pracy, czyli samoofiary Syna
                                                    Ojca, stanowiącej o życiu każdego człowieka, czyli o byciu każdego z
                                                    nas, człowiekiem.


                                                    To czym jest ta wartość pracy Ojca?

                                                    Wartość pracy Ojca, jest miłością.

                                                    A czym jest wartość pracy Syna Ojca?

                                                    Wartość pracy Syna Ojca, jest tym samym, czym jest i Syn Ojca,
                                                    czyli Światłością=Życiem.


                                                    Pisałem już, że Ojciec-Bóg, jest jedynym depozytariuszem miłości
                                                    Ale Imię Ojca, brzmi: Wolność!

                                                    Sądzę, że ta wiedza przyda Wam się w dyskursie.






                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 26.11.09, 07:49
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Może choć tym razem przytoczysz, choć jedno moje rzekome kłamstwo ? Jestem
                                                    jednak pewien, że i tym razem się nie doczekam, albo napiszesz jakiś ogólnikowy
                                                    bełkot :))

                                                    Więc wzywam ciebie łgarzu do udowodnienia ze Kolter sam siebie nazwał
                                                    nieochrzczonym głosicielem Świadków Jehowy !! inaczej udowadniasz tylko ze łżesz!!

                                                    Aha, czyli ci którzy tworzą strony, nie odpowiadające twoim zapatrywaniom,
                                                    mimoże zawierają dowody na głoszone przez siebie treści - nie przyjmujesz ich do
                                                    wiadomości .............. rozumiem, jest to typowe dla fanatyka :))

                                                    Dowodów tam nie ma są tylko prymitywne pomówienia.

                                                    > Nic dziwnego, że nie słyszałeś, skoro zamykasz oczy i uszy na prawdę :))
                                                    > Pisałem już o tym na tym forum i podawałem cytaty z ich własnych publikacji,
                                                    np. sami w swoim pisemku "Wyzwolenie" z 1929 r. napisali o ludziach, którzy do na
                                                    > zwy własnej organizacji przyjmują "imię Pańskie" (należy zaznaczyć, że za
                                                    jedyne takie imię uważają swadkijehowy tylko imię "Jehowa"!): z
                                                    inspiracji Diabła przyjęli do swojej nazwy imię Pańskie[/i], ponieważ: stali
                                                    się narzędziami Szatana, onego Diabła, i jako tacy byli hipokrytami
                                                    .
                                                    > To są ich własne słowa !!!

                                                    Tak , kłamałeś tak ,ale udowodniono tobie ze słowa te nie dotyczą Jehowych.

                                                    > Wiem, że polweka to taka zupa, ale nie słyszałem, aby któreś wyznanie
                                                    zastępowało nią chrzest.......... może masz na myśli swadkowjehowy, gdyż oni nie
                                                    mają chrztu, tylko taplanie się na stadionach w plastikowych cebrzykach :))

                                                    Nie , to co wy robicie swoim dzieciom to po prostu polewka po główce :)

                                                    > Tak grecki wyraz baptidzo oznacza dosłownie "zanurzenie". W Kościele
                                                    katolickim również, poza chrztem poprzez polanie wodą stosuje się również
                                                    chrzest,przez zanurzenie, mówi o tym Kanon 854 - Chrztu udziela się bądź
                                                    przez zanurzenie, bądź przez polanie, z zachowaniem przepisów wydanych przez
                                                    KonferencjęEpiskopatu
                                                    .

                                                    Aha czyli większość z was jest tylko z polewki :)

                                                    >Zatem w miejscach, gdzie są ku temu warunki, Kościół przewiduje i praktykuje
                                                    (np. wspólnoty neokatechumenalne) taką formę udzielenia pierwsze o sakramentu.

                                                    > Poza słowem baptidzo Nowy Testament stosuje również słowa
                                                    loutroni louo, które oznaczają "obmycie".

                                                    Nie dotyczy one tego samego co chrzest .

                                                    Nigdzie nie ma, poza tym dowodu że Chrystus podczas chrztu był całkowicie
                                                    zanurzony w wodzie, mógł równie dobrze mieć polaną głowę, stojąc w rzece.

                                                    Nie pieprz, bo na temat jego chrztu napisano ze został zanurzony. Czyli
                                                    ochrzczony po prostu.


                                                    Także owe słowo baptidzo nie musiało oz
                                                    > naczać zawsze i bezwarunkowo "zanurzenia", ponieważ w 1Kor 10:2, w
                                                    którym mowa jest o chrzczeniu Izraelitów w Morzu Czerwonym, słowo to oznacza
                                                    jedynieprzejście, niemal suchą nogą przez wodę.Abstrahując od tego wszystkiego -
                                                    nigdzie Chrystus nie nakazał chrzcić poprzezcałkowite zanurzenie w wodzie
                                                    rzecznej :))

                                                    Nie szukaj wymówek bo akurat tam działała bezpośrednio na ludzi ręka samego boga
                                                    ,wiec nie szukaj plagiatów których sam nie rozumiesz.

                                                    watchtower.org.pl/w_obronie_wiary-36.php
                                                    Może zatem przytoczysz dokładnie jego słowa ?
                                                    > Obawiam się jednak, że tego nie uczynisz, gdyż on nigdy tak nie napisał :)))

                                                    Przytaczałem już te słowa na tym forum !a do tego w zdaje sie poprzednim poście ?

                                                    > Czy jest to twoja, osobista interpretacja słów Jezusa ?

                                                    Nie zrozumie ktoś kto to pokora o ile uważa że chrześcijanin może jechać w drugi
                                                    koniec świata prowadzić wojny a ty takim to jesteś .
                                                    Nauka pokory i ugody to fundament ewangelii.

                                                    Ale, może przyjąć chrzest, bowiem Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Duch
                                                    a, nie może wejść do królestwa Bożego
                                                    (J 3:5). Dotyczy zatem to również
                                                    dzieci, o których powiedział również Chrystus Pozwólcie dzieciom przychodzić d
                                                    > o mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy Królestwo Boże
                                                    (Mk
                                                    > 10:14).

                                                    No to pokaż mi tam ze chodziło nie o błogosławieństwo a o chrzest :).


                                                    > Chrzcząc całe domy pierwsi apostołowie chrzcili wszystkich domowników,
                                                    bez wyjątku, ponieważ do określenia "dom" zaliczano przede wszystkim rodziców
                                                    zdziećmi w pierwszej kolejności, oraz innych domowników w dalszej :))

                                                    Naczytasz się tego Bednarskiego i całkiem rozum ci odbiera : Jezus powiedział to
                                                    pierwszy a to nie dotyczy dzieci ponieważ nie są w stanie uwierzyć !!

                                                    Marka 16,16
                                                    Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie
                                                    potępiony.

                                                    Pokaż mi dziecko które mając 2 miesiące uwierzyło !!!!


                                                  • kolter-one [...] 26.11.09, 09:32
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 01.12.09, 08:01
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:

                                                    > Mylisz się - nikt nawet nie pokusił się o zacytowanie rzekomych zdań owego
                                                    > księdza, który jakoby wątpi aby Jezus wypowiedział "te słowa" :))Z prostej
                                                    > przyczyny - żaden ksiądz katolicki nie wątpi w słowa Chrystusa aby "chrzcić w
                                                    > imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" :)))
                                                    >
                                                    > No akurat Kudasiewicz jako naukowiec ma inne zdanie !

                                                    Tu jest skan książki Kudasiewicza;
                                                    img339.imageshack.us/img339/8835/ccf2009113000000.jpg
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 01.12.09, 17:01
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > Tu jest skan książki Kudasiewicza;
                                                    > img339.imageshack.us/img339/8835/ccf2009113000000.jpg

                                                    Rozważania Kudasiewicza mają charakter, li tylko akademicki i absolutnie nie przeczą formule trynitarnej, o której sam pisze, że nawet w innej wersji "w imię moje": zawarta jest formuła trynitarna.
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 01.12.09, 18:39
                                                    Abu-se!
                                                    Znasz moje zdanie na temat dzielących nas różnic.

                                                    Pragnę zwrócić Twoją uwagę na uzyskiwane przez nas efekty.

                                                    Ja, dzięki szacunkowi wobec świadectw Nauki Wszechmogącego Ojca,
                                                    zdołałem się dowiedzieć;
                                                    jak brzmią definicje wszystkich fundamentalnych wartości.
                                                    Przede wszystkim,
                                                    dlaczego Imię Wszechmogacego Ojca , brzmi -Wolność,
                                                    i jak to Imię zdefiniować.


                                                    Dowiedziałem się również, że Imię Syna Ojca, brzmi: Światłość!

                                                    Zdemaskowałem Jezusa, jako mistyfikatora, i śmiecia wyobraźni
                                                    Judasza.

                                                    I to nie swoimi pseudointelektualnymi wypocinami, ale słowami
                                                    Nauki Ojca-Boga
                                                    , i racjonalnymi, niezaprzeczalnymi dowodami.

                                                    Podałem dowody zależności każdego człowieka od Ojca-Boga, i
                                                    nikt tych dowodów nie unicestwił.

                                                    Podałem zatem, dowody istnienia Dwóch Istot Boskich, czemu
                                                    też nikt nie zaprzeczy.
                                                    Podałem fakty, świadczące o wykorzystywaniu przez nas pracy
                                                    nieśmiertelnego Ducha=cząstki Stwórcy
                                                    , które dowodzą naszej
                                                    nieśmiertelności
                                                    - nie jest ona równoznaczna zmartwychwstaniu
                                                    ludzi czyniących dobro.

                                                    I popatrz, dowiedziałem się tego wszystkiego z kilkudziesięsieciu
                                                    kartek zawierajacych śiadectwa pisane Nauki Ojca-Boga.


                                                    Ty, i tysiące Tobie podobnych, którzyście niedowartościowali Nauki
                                                    Wszechmogącego Ojca, tkwicie w teologicznych katakumbach.
                                                    Ps.
                                                    Szanuje twój wysiłek. Sporo w nim sensownej syntezy.
                                                    Ja nie kasuje Twoich postów.



                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 03.12.09, 07:52
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Rozważania Kudasiewicza mają charakter, li tylko akademicki i absolutnie nie
                                                    przeczą formule trynitarnej, o której sam pisze, że nawet w innej wersji "w imię
                                                    moje": zawarta jest formuła trynitarna.

                                                    Kudasiewicz zaprzecza temu ze Jezus kiedykolwiek powiedział żeby chrzcić w
                                                    imieniu trójcy !zgadzając się z innymi naukowcami.Czyli mamy przyznanie
                                                    katolickiego księdza do tego że w KK ktoś pod konkretną doktrynę naruszył tekst
                                                    pisma świętego.
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 03.12.09, 09:32
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Rozważania Kudasiewicza mają charakter, li tylko akademicki i absolutnie nie
                                                    > przeczą formule trynitarnej, o której sam pisze, że nawet w innej wersji "w imi
                                                    > ę
                                                    > moje": zawarta jest formuła trynitarna.
                                                    >
                                                    > Kudasiewicz zaprzecza temu ze Jezus kiedykolwiek powiedział żeby chrzcić w
                                                    > imieniu trójcy !zgadzając się z innymi naukowcami.Czyli mamy przyznanie
                                                    > katolickiego księdza do tego że w KK ktoś pod konkretną doktrynę naruszył tekst
                                                    > pisma świętego.

                                                    Po co z czymś tym dyskutujesz? przecież kudasiewicz wyraźnie poparł słowa owych
                                                    ,,współczesnych badaczy" popierając ich teorie wersetami z których
                                                    jednoznacznie wynika ze apostołowie chrzcili nie w imieniu trójcy a w imieniu
                                                    Jezusa;
                                                    Dz 2,38;Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci
                                                    się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w
                                                    darze Ducha Świętego.

                                                    Dz 8,16
                                                    Bo na żadnego z nich jeszcze nie zstąpił. Byli jedynie ochrzczeni w imię Pana
                                                    Jezusa.

                                                    Jednak nie omieszkał fałszujących pismo tu usprawiedliwić pisząc ten kuriozalny
                                                    tekst;,,Właśnie dlatego odważyli się słowa interpretacji wkładać w usta pana"

                                                    Bzdura Jezus mówił prostym zrozumiałym językiem to późniejsi samozwańczy jego
                                                    następcy tak wszystko skomplikowali żeby utwierdzić katolicki motłoch w tym ze
                                                    są niezbędni.
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 03.12.09, 12:01
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > Po co z czymś tym dyskutujesz? przecież kudasiewicz wyraźnie poparł słowa owych
                                                    > ,,współczesnych badaczy" popierając ich teorie wersetami z których
                                                    > jednoznacznie wynika ze apostołowie chrzcili nie w imieniu trójcy a w imieniu
                                                    > Jezusa;

                                                    To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych badaczy, którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" ???
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 03.12.09, 12:06
                                                    enrque111 napisał:

                                                    To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych
                                                    badaczy
                                                    , którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i
                                                    Ducha Świętego" ???

                                                    Zapytaj księdza Kudasiewicza on wie kogo miał na myśli :)
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 03.12.09, 13:16
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych
                                                    > badaczy
                                                    , którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i
                                                    > Ducha Świętego" ???
                                                    >
                                                    > Zapytaj księdza Kudasiewicza on wie kogo miał na myśli :)

                                                    Fakt niech zapyta pana profesora , przecież to jego a nie moje słowa :)))))))
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 04.12.09, 09:47
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > To, może nieboraku przytoczysz owe popierające teorie współczesnych
                                                    > badaczy
                                                    , którzy przeczą słowom Chrystusa, aby "chrzcić w imię Ojca i Syna i
                                                    > Ducha Świętego" ???
                                                    >
                                                    > Zapytaj księdza Kudasiewicza on wie kogo miał na myśli :)

                                                    Aha, nie potrafisz wskazać "badaczy" przeczących słowom Chrystusa, więc odsyłasz do Kudasiewicza, który nota bene nie przyznał, rzekomej fałszywości tych słów :)))
                                                    Szukaj dalej, albo podpytaj swego swądkowego kamrata.
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 04.12.09, 09:58
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Aha, nie potrafisz wskazać "badaczy" przeczących słowom Chrystusa, więc odsyłasz
                                                    do Kudasiewicza, który nota bene nie przyznał, rzekomej fałszywości tych słów
                                                    > :))) Szukaj dalej, albo podpytaj swego swądkowego kamrata.

                                                    Problem w tym ze ja zawsze pisałem o Kudasiwiczu a nigdy nie pisałem o tych innych .
                                                    Poza tym Kudasiwewicz przyznał ze tekst z Mateusza 28,19 nie jest tym jaki znamy
                                                    z obecnych tłumaczeń Biblijnych.
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 04.12.09, 10:26
                                                    enrque111 m.in. napisał:
                                                    "Głupota ludzka jest nieskończona ... "

                                                    i odp. nehsy:
                                                    1./ "Jezd skojczona". A dowodem skończenia się głupoty,jest
                                                    śmierć.
                                                    Ni jestem ciekaw, kiedy umrzesz, bo ty jesteś już trupem?
                                                    Ew.św.Mateusza 8/21-22
                                                    "A inny rzekł: Panie! dopuść mi pierwej odejść i pogrześć ojca mego;"
                                                    "Ale mu Pan rzekł: Pójdź za mną, a niechaj umarli grzebią umarłe
                                                    swoje."


                                                    2./ Kilkadziesiąt wersetów w świadectwach Nauki Ojca dowodzi,
                                                    że Jezus był śmieciem wyobraźni Judasza, postacia fikcyjną, ktorej
                                                    na naszej planecie nie było.
                                                    Pan Wszystkich Ludzi, Syn-Bóg Ojca-Boga, nie nakazywał, i nie wzywał
                                                    do chrzczenia ludzi. Po jaką cholerę ten chrzest? W imię czego?
                                                  • abu-se [...] 05.12.09, 02:59
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 07.12.09, 09:49
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Aha, nie potrafisz wskazać "badaczy" przeczących słowom Chrystusa, więc odsyłas
                                                    > z
                                                    > do Kudasiewicza, który nota bene nie przyznał, rzekomej fałszywości tych słów
                                                    > > :))) Szukaj dalej, albo podpytaj swego swądkowego kamrata.
                                                    >
                                                    > Problem w tym ze ja zawsze pisałem o Kudasiwiczu a nigdy nie pisałem o tych inn
                                                    > ych .
                                                    > Poza tym Kudasiwewicz przyznał ze tekst z Mateusza 28,19 nie jest tym jaki znam
                                                    > y
                                                    > z obecnych tłumaczeń Biblijnych.

                                                    Nic takiego Kudasiewicz nie stwierdził. Przeczytaj i zacytuj, że tak właśnie napisał :)))
                                                    Owszem, pisałeś o "tych innych" - w tym wpisie, że Kudasiewicz zaprzecza "zgadzając się z innymi naukowcami.":
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,103845057,Re_Nadeszly_czasy_Antychrysta_.html?wv.x=2
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 07.12.09, 10:05
                                                    enrque111 napisał:


                                                    > Nic takiego Kudasiewicz nie stwierdził. Przeczytaj i zacytuj, że tak właśnie
                                                    napisał :)))
                                                    > Owszem, pisałeś o "tych innych" - w tym wpisie, że Kudasiewicz zaprzecza
                                                    [b]"zgadzając się z innymi naukowcami."

                                                    Kudasiewicz zgadza się ze stanowiskiem badaczy nawet w dość logiczny sposób to
                                                    uzasadniając
                                                    poczytaj raz jeszcze
                                                    choć nie wierze osobnikowi o tak zdegenerowanej
                                                    osobowości ze kiedykolwiek przyzna że się myli :)
                                                  • nehsa [...] 07.12.09, 14:09
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 07.12.09, 15:08
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Ja, na tym Forum udowodniłem, że Jezus jest śmieciem wyobraźni
                                                    > Judasza Iszkarioty
                                                    .
                                                    > Zatem zdechł, jak przystało na śmiecia. I żaden Benedykt
                                                    > XVI, i żaden enrque111, już go nie ożywi.

                                                    Jeżeli chcesz kogokolwiek przekonać do swoich racji to wybrałeś złą
                                                    metodę.Gwarantuję.
                                                  • nehsa [...] 07.12.09, 16:59
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque111 [...] 03.12.09, 11:56
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 03.12.09, 12:01
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Mylisz się - Kudasiewicz nigdzie nie napisał, że Jezus nigdy nie wypowiedział
                                                    tych słów, nawet we wskazanym przez kotleta fragmencie :)) Ci [i]inni naukowcy[/
                                                    > i] są zaś tego dowodem, gdyż nawet twój kamrat nie potrafi znaleźć ich
                                                    wypowiedzi potwierdzającej tą bzdurną tezę, a wachluje wciąż Kudasiewiczem,
                                                    który dość
                                                    > mętnie (przyznam) wyraził swoje stanowisko w tej kwestii :)))

                                                    Dość mętnie ? on po prostu nie mógł jako katolicki kapłan przyznać wprost ze KK
                                                    łże ,ale jako naukowiec to i owszem przyznał to .
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 04.12.09, 09:44
                                                    > > mętnie (przyznam) wyraził swoje stanowisko w tej kwestii :)))
                                                    >
                                                    > Dość mętnie ? on po prostu nie mógł jako katolicki kapłan przyznać wprost ze KK
                                                    > łże ,ale jako naukowiec to i owszem przyznał to .

                                                    Jako osoba prymitywna, wyciągasz prymitywne wnioski. Przytocz zdanie, w którym Kudasiewicz przyznaje, że KK łże ???
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 04.12.09, 09:56
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Jako osoba prymitywna, wyciągasz prymitywne wnioski. Przytocz zdanie, w którym
                                                    > Kudasiewicz przyznaje, że KK łże ???

                                                    Jako prymityw nie rozumiesz że Kudasiewicz przyznając że Jezus nie powiedział "
                                                    w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."
                                                    Po prostu przyznał pośrednio że gdzieś do IV wieku jakiś kopista
                                                    sfałszował ten cytat z ew Mateusza zmieniając formę z" w imię moje "na w "imię
                                                    Ojca i Syna, i Ducha Świętego"
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 07.12.09, 09:42
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Jako osoba prymitywna, wyciągasz prymitywne wnioski. Przytocz zdanie, w którym
                                                    > > Kudasiewicz przyznaje, że KK łże ???
                                                    >
                                                    > Jako prymityw nie rozumiesz że Kudasiewicz przyznając że Jezus nie powiedział "
                                                    > w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."
                                                    > Po prostu przyznał pośrednio że gdzieś do IV wieku jakiś kopista
                                                    > sfałszował ten cytat z ew Mateusza zmieniając formę z" w imię moje "na w "imię
                                                    > Ojca i Syna, i Ducha Świętego"

                                                    Czekam. Przytocz zdanie, w którym Kudasiewicz stwierdził, że Jezus nie powiedział "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.".
                                                    Także podaj zdanie, gdzie jest mowa że gdzieś do IV wieku jakiś kopista sfałszował ten cytat. Nie mogę się wręcz doczekać, kiedy to udowodnisz, zamiast wciąż pisać brdenie :)))
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 07.12.09, 09:51
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Czekam. Przytocz zdanie, w którym Kudasiewicz stwierdził, że Jezus nie
                                                    powiedział "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."
                                                    .

                                                    Przytoczył opinie badaczy oraz uzasadnił to kilkoma wersetami z nowego testamentu.

                                                    > Także podaj zdanie, gdzie jest mowa że gdzieś do IV wieku jakiś kopista
                                                    sfałszował ten cytat
                                                    . Nie mogę się wręcz doczekać, kiedy to udowodnisz,
                                                    zamiastwciąż pisać brdenie :)))

                                                    Jako osobnik z widocznymi objawami choroby psychicznej nie widzisz zapewne owego
                                                    magicznego słowa " pośrednio".
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 08.12.09, 10:14
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > > Czekam. Przytocz zdanie, w którym Kudasiewicz stwierdził, że Jezus nie
                                                    > powiedział "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."
                                                    .
                                                    >
                                                    > Przytoczył opinie badaczy oraz uzasadnił to kilkoma wersetami z nowego testamen
                                                    > tu.

                                                    Przytoczył opinie niektórych współczesnych mu badaczy, co nie oznacza że zaprzeczają oni słowom Jezusa z Mt 28:19. Tym bardziej, że nie pokusił się nawet o przytoczenie choćby jednego nazwiska owego "badacza" :)))

                                                    > > Także podaj zdanie, gdzie jest mowa że gdzieś do IV wieku jakiś kopist
                                                    > a
                                                    > sfałszował ten cytat
                                                    . Nie mogę się wręcz doczekać, kiedy to udowodnisz,
                                                    > zamiastwciąż pisać brdenie :)))
                                                    >
                                                    > Jako osobnik z widocznymi objawami choroby psychicznej nie widzisz zapewne oweg
                                                    > o
                                                    > magicznego słowa " pośrednio".

                                                    Co ma znaczyć owo magiczne słowo pośrednio w tym wypadku ?
                                                  • lord-mastema [...] 08.12.09, 11:26
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • enrque111 [...] 11.12.09, 09:31
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 11.12.09, 10:24
                                                    enrque111 napisał:

                                                    >
                                                    > Nie wiem z jakimi ty się „tłukami” zadajesz i nie chcę tego wiedzieć. Z twego
                                                    braku umiejętności logicznego rozumowania, oraz prymitywizmu słowa i
                                                    > mentalności wynika niezbicie, że jest to środowisko zdegenerowanych
                                                    frustratów, od którego należy trzymać się z dala :))

                                                    Akurat tu na forum tylko z tobą :)

                                                    Cieszę się, że masz takie wysokie mniemanie o księdzu Kudasiewiczu i zgadzasz s
                                                    > ię z jego twierdzeniami na temat Trójcy Świętej. Brawo, może jeszcze coś z
                                                    ciebie będzie :)))))))

                                                    Nigdy nie twierdziłem ze Kudasiewicz nie jest piewcą triad pogańskich ,ale
                                                    zgadzam się z nim że w opisanym przez niego wersecie biblijnym chłop ma racje :)

                                                    On wcale nie twierdzi, że „takie słowa nie padły” !

                                                    Dokładnie tak twierdzi podając do tego stosowne wersety .

                                                    Jeśli zaś chodzi o te „słowa” to są one nawet starsze od, niektórych
                                                    najmłodszych ksiąg Nowego Testamentu, ponieważ widnieją już w „Didache”, które
                                                    pochodzi z I wieku, a więc z czasów osób, którzy stykali się z Chrystusem i wied
                                                    > zieli co On powiedział :)))))

                                                    Akurat poważne katolickie słowniki czy tez encyklopedie podają okres powstania
                                                    Didache na pierwszą połowę II wieku ,czyli dawno po śmierci apostołów :)
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 11.12.09, 16:20
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Nie wiem z jakimi ty się „tłukami” zadajesz i nie chcę tego w
                                                    > iedzieć. Z twego
                                                    > braku umiejętności logicznego rozumowania, oraz prymitywizmu słowa i
                                                    > > mentalności wynika niezbicie, że jest to środowisko zdegenerowanych
                                                    > frustratów, od którego należy trzymać się z dala :))
                                                    >
                                                    > Akurat tu na forum tylko z tobą :)

                                                    Zbytek łaski ........... aczkolwiek, miło z twojej strony, że zaliczasz mnie do swoich przyjaciół :)))

                                                    > Cieszę się, że masz takie wysokie mniemanie o księdzu Kudasiewiczu i zgadzasz s
                                                    > > ię z jego twierdzeniami na temat Trójcy Świętej. Brawo, może jeszcze coś
                                                    > z
                                                    > ciebie będzie :)))))))
                                                    >
                                                    > Nigdy nie twierdziłem ze Kudasiewicz nie jest piewcą triad pogańskich ,ale
                                                    > zgadzam się z nim że w opisanym przez niego wersecie biblijnym chłop ma racje :

                                                    "Ma rację", ponieważ tobie się wydaje, że napisał coś, co czego w rzeczywistości nie napisał :)))

                                                    > On wcale nie twierdzi, że „takie słowa nie padły” !
                                                    >
                                                    > Dokładnie tak twierdzi podając do tego stosowne wersety .
                                                    >
                                                    > Jeśli zaś chodzi o te „słowa” to są one nawet starsze od, niektóryc
                                                    > h
                                                    > najmłodszych ksiąg Nowego Testamentu, ponieważ widnieją już w „Didache
                                                    > 221;, które
                                                    > pochodzi z I wieku, a więc z czasów osób, którzy stykali się z Chrystusem i wie
                                                    > d
                                                    > > zieli co On powiedział :)))))
                                                    >
                                                    > Akurat poważne katolickie słowniki czy tez encyklopedie podają okres powstania
                                                    > Didache na pierwszą połowę II wieku ,czyli dawno po śmierci apostołów :)

                                                    :))) Znowu podajesz, jakieś katolickie słowniki, a prawda jest taka, że nawet twoi swądkowi przyjaciele, datują powstanie "Didache" na I wiek :))))))))
                                                    Nawet encyklopedia PWN podaje, że powstało na przełomie I i II w., natomiast ks. Bogusław Nadolski (mam nadzieję, że tak jak w przypadku innych katolickich księży, również do niego masz wielkie zaufanie) - datuje powstanie "Didache" na 48/50 rok n.e.
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 11.12.09, 21:25
                                                    enrque111 napisał:

                                                    a prawda jest taka, że
                                                    > nawet twoi swądkowi przyjaciele, datują powstanie "Didache" na I wiek :))))))))

                                                    Trzy grosze Koltera !!

                                                    Znów łżesz jak pawian :))
                                                    SJ tak o Didache pisali w swoich wydawnictwach !!

                                                    Strażnica z 1992 roku;
                                                    ,,Jednym z najwcześniejszych pozabiblijnych zbiorów zasad wiary chrześcijańskiej
                                                    jest Didache, czyli Nauka dwunastu apostołów. Zdaniem niektórych historyków
                                                    dzieło to, składające się z 16 krótkich rozdziałów, pochodzi sprzed roku
                                                    100 n.e. Jego autor jest nieznany"

                                                    Więc to nie opinia SJ a ,,niektórych historyków "

                                                    Autor tego dziełka był naciągaczem :))
                                                    Strażnica 2005 ;
                                                    ,,Oszuści i inni wyzyskiwacze zapewne starali się żerować na gościnności
                                                    prawdziwych chrześcijan. Na przełomie I i II wieku n.e. powstał pozabiblijny
                                                    zbiór zasad wiary chrześcijańskiej znany jako Didache, czyli Nauka dwunastu
                                                    apostołów. Zalecono w nim, by wędrownego kaznodzieję przyjmować „dzień jeden,
                                                    a gdyby zaszła potrzeba, jeszcze i drugi”. Gdy będzie odchodził, „dajcie mu
                                                    tylko chleba na drogę; jeśli zażąda pieniędzy, jest to fałszywy prorok”. Dalej
                                                    czytamy: „Jeśli zaś chce u was osiąść, a ma jakiś zawód, niech pracuje, by się
                                                    wyżywić. Jeśli natomiast nie ma żadnego zawodu, zadbajcie rozsądnie o to, by
                                                    chrześcijanin nie żył wśród was w bezczynności. Gdyby zaś nie chciał tego
                                                    czynić, znaczyłoby to, że kupczy tylko Chrystusem. Strzeżcie się takich ludzi!”
                                                    (tłumaczenie: A. Świderkówna).

                                                    Apostoł Paweł dbał o to, by nie narażać swych gospodarzy na niepotrzebne koszty.
                                                    Kiedy przez dłuższy czas przebywał w jakimś mieście, pracował na swe utrzymanie,
                                                    wyrabiając namioty (Dzieje 18:1-3; 2 Tesaloniczan 3:7-12). Wygląda na to, że
                                                    chcąc pomóc podróżnym, którzy na to zasługiwali, pierwsi chrześcijanie używali
                                                    listów polecających. Właśnie tak postąpił Paweł w związku z Febe. Napisał:
                                                    „Zalecam wam Febe, naszą siostrę, (...) abyście ją w Panu serdecznie przyjęli
                                                    (...) i abyście jej dopomogli w każdej sprawie, w której by was potrzebowała”
                                                    (Rzymian 16:1, 2)."

                                                    Przebudźcie się z 1988 roku!!:
                                                    ,,Didache, czyli Nauka Dwunastu Apostołów (ok. 150 n.e.)

                                                    „To jest Droga Życia: (...) nie zabijesz dziecka w łonie matki ani nie
                                                    zamordujesz noworodka."
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 12.12.09, 10:48
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Ma rację", ponieważ tobie się wydaje, że napisał coś, co czego w rzeczywistośc
                                                    > i nie napisał :)))

                                                    Jednoznacznie potwierdził to ze zgadza się z naukowcami!Prezentując wersety z
                                                    których wynika ze Jezus ma wielka władzę !!

                                                    Znowu podajesz, jakieś katolickie słowniki, a prawda jest taka, że nawet
                                                    twoi swądkowi przyjaciele, datują powstanie "Didache" na I wiek :))))))))

                                                    Sprawdziłem to i dodatkowo Kolter potwierdza ze to nie jest prawda ,
                                                    zamieszczając streszczenia Strażnic.

                                                    > Nawet encyklopedia PWN podaje, że powstało na przełomie I i II w., natomiast ks
                                                    > .

                                                    Na przełomie a ja co napisałem ? czy nie aby ze na początku II wieku ?
                                                    Przy tak małej ilości materiału to jesteśmy w tym jednoznaczni.

                                                    Bogusław Nadolski (mam nadzieję, że tak jak w przypadku innych katolickich
                                                    księży, również do niego masz wielkie zaufanie) - datuje powstanie "Didache" na 4
                                                    > 8/50 rok n.e.

                                                    Jak pokazuje Encyklopedia Chrześcijaństwa są różne opinie na ten temat!
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,104244739,Re_Nadeszly_czasy_Antychrysta_.html?wv.x=2
                                                    Podawanie zaś aż tak dokładnych dat wskazuje na ewidentne kłamstwo!! ksiądz ten
                                                    zapewne chce zasugerować ze owe dzieło powstało w okresie tzw :soboru
                                                    Jerozolimskiego, o którym mowa w Dziejach Apostolskich .
                                                  • enrque111 [...] 14.12.09, 09:27
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 14.12.09, 10:06
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Tak Jezus ma wielką władzę – zgadzam się z tym w całej rozciągłośc
                                                    > i !!! Nic jednak nie potwierdził w sprawie „naukowców” :((((((((

                                                    Kiedyś wiele lat temu rozmawiałem z gościem który spędził wiele lat w zakładzie
                                                    psychiatrycznym , jak samo to określił z powodu debilizmu incycylizmu ! zapewne
                                                    miał na myśli infantylizm ! czy to nie jakiś twój znajomy lub krewny ?

                                                    Wersety podane Przez Kudasiewicza :

                                                    Dzieje 2,38-Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was
                                                    ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a
                                                    weźmiecie w darze Ducha Świętego.

                                                    Dzieje 8,16- Bo na żadnego z nich jeszcze nie zstąpił. Byli jedynie ochrzczeni w
                                                    imię Pana Jezusa.

                                                    Widać tu ze ma chrzcić w imieniu trójcy ?

                                                    Ależ, kotlet nieskończoną ilość razy wykazał, że jest kłamcą, tak jest i w tym
                                                    > przypadku :)))

                                                    Nie obrażaj łachu ludzi na forum , przepisz raz jeszcze co tu naszczekałeś ale
                                                    bez obrażania forumowiczów .

                                                    > Poczytaj chociażby ten zamieszczony przez niego cytat: ,,Jednym z
                                                    najwcześniejszych pozabiblijnych zbiorów zasad wiary chrześcijańskiej jest
                                                    Didache, czyli Nauka dwunastu apostołów. Zdaniem niektórych historyków dzieło
                                                    to, składające się z 16 krótkich rozdziałów, pochodzi sprzed roku
                                                    > 100 n.e.

                                                    Czytałem ten jego post ale tam w przeciwieństwie do tego co teraz prezentujesz
                                                    on wyraźnie podkreślił że Jehowi napisali :. Zdaniem niektórych historyków
                                                    Pogrubił to wiec nie manipuluj kłamliwie bo to nie opinia Jehowych a
                                                    "niektórych historyków "

                                                    Jego autor jest nieznany"
                                                    – nie zaprzeczają przecież swądki zdaniu tych,
                                                    „niektórych historyków”, że Didache pochodzi sprzed 10
                                                    > 0 roku, nie polemizują z tą opinią, a więc zgadzają się z nią :))))))))

                                                    Nie , oni po prostu przedstawili jeden z punktów widzenia !

                                                    Czyżby,
                                                    > niedawno spłynęło na nich jakieś „nowe światło” w tej sprawie R 11; chętnie
                                                    się tego dowiem ?

                                                    To ciekawe co piszesz ,ale widać ze nie umiesz czytać ze zrozumieniem :(

                                                    W 1988 roku napisali że dzieło to powstało w 150 roku a w 1992 roku ze według
                                                    niektórych naukowców przed rokiem 100 , jednak zostawili to bez komentarza !!

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,104247491,Re_Nadeszly_czasy_Antychrysta_.html
                                                    Znowu mataczysz – napisałeś pierwszą połowę II wieku, teraz zaś
                                                    korygujesz (dobrze, że we właściwą stronę !) na początek II wieku

                                                    Mataczeniem nazywam to co ty robisz !bo co jeszcze napisałem ?

                                                    "Na przełomie a ja co napisałem ? czy nie aby ze na początku II wieku ?
                                                    Przy tak małej ilości materiału to jesteśmy w tym jednoznaczni. "

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,104262978,Re_Nadeszly_czasy_Antychrysta_.html?wv.x=2
                                                    > ;……. jeszcze trochę, a trafisz w samo sedno – na koniec I wie
                                                    > ku !!!

                                                    Nie, bo akurat najstarsza kopia Didache jest z XI wieku a więc wiek powstania
                                                    oryginału nie jest do ustalenia.Ale jak widać katoliccy Encyklopedyści nie
                                                    zawahali sie napisać o II czy nawet III wieku :

                                                    img686.imageshack.us/img686/1391/img006v.jpg
                                                    > A, ty z uporem godnym lepszej sprawy, wybierasz te niewłaściwe ???

                                                    Przyczyna jest prosta , nie ma dowodów na to żeby apostołowie napisali to dzieło
                                                    ! i nikt poza kilkoma fanatykami tego nie chce usadowić w I wieku !!

                                                    *>> Podawanie zaś aż tak dokładnych dat wskazuje na ewidentne kłamstwo!! ksiądz
                                                    ten zapewne chce zasugerować ze owe dzieło powstało w okresie tzw :soboru
                                                    Jerozolimskiego, o którym mowa w Dziejach Apostolskich .<<*
                                                    *
                                                    Nawet twój swądkowy kamrat podaje cytat ze swej brooklyńskiej biblii, że Na
                                                    > przełomie I i II wieku n.e. powstał pozabiblijny zbiór zasad wiary
                                                    chrześcijańskiej znany jako Didache, czyli Nauka dwunastu apostołów.

                                                    (Strażnica 2005):)))))))))))

                                                    Znów wychodzi nieuctwo ? przecież ten sobór odbył się w 49 roku pod
                                                    przewodnictwem Jakuba w Jerozolimie . wiec przełom wieków to co najmniej 50 lat
                                                    później :

                                                    Twoja Wikipedia podaje na ten temat coś takiego: "Soborem jerozolimskim
                                                    określanym jest także opisane w Dziejach Apostolskich (15,2-29) zebranie
                                                    apostołów w Jerozolimie w latach 49-50. W sensie ścisłym nie był to jednak sobór
                                                    powszechny."
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_powszechny
                                                  • enrque111 Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 15.12.09, 09:34
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Tak Jezus ma wielką władzę – zgadzam się z tym w całej rozciągłośc
                                                    > > i !!! Nic jednak nie potwierdził w sprawie „naukowców” :(((((
                                                    > (((
                                                    >
                                                    > Kiedyś wiele lat temu rozmawiałem z gościem który spędził wiele lat w zakładzie
                                                    > psychiatrycznym , jak samo to określił z powodu debilizmu incycylizmu ! zapewne
                                                    > miał na myśli infantylizm ! czy to nie jakiś twój znajomy lub krewny ?

                                                    Sam już odpowiedziałeś na to pytanie – to przecież twój znajomy (!), a zapewne poznałeś go w tym zakładzie psychiatrycznym, o którym piszesz :))))))))))

                                                    > Wersety podane Przez Kudasiewicza :
                                                    > Widać tu ze ma chrzcić w imieniu trójcy ?

                                                    Tak, Kudasiewicz nigdy nie kwestionował Trójcy Św., zatem skoro pisze o Jezusie – pisze o Trójcy, wszak to jest jeden Bóg. Podane natomiast przez ciebie wersety pochodzą z „Dziejów Apostolskich”, zaś nakaz Chrystusa, aby chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego pochodzi z Ewangelii Mateusza.

                                                    > Ależ, kotlet nieskończoną ilość razy wykazał, że jest kłamcą, tak jest i w tym
                                                    > > przypadku :)))
                                                    >
                                                    > Nie obrażaj łachu ludzi na forum , przepisz raz jeszcze co tu naszczekałeś ale
                                                    > bez obrażania forumowiczów .

                                                    Czyżbyś identyfikował się z tym zaprzedanym diabłu kłamcą ?.......................... a może to właśnie on (czyli ty) skrywa się pod tym idiotycznym nickiem, kojarzącym się z miłością francuską :))))

                                                    > > Poczytaj chociażby ten zamieszczony przez niego cytat: ,,Jednym z
                                                    > najwcześniejszych pozabiblijnych zbiorów zasad wiary chrześcijańskiej jest
                                                    > Didache, czyli Nauka dwunastu apostołów. Zdaniem niektórych historyków dzieło
                                                    > to, składające się z 16 krótkich rozdziałów, pochodzi sprzed roku
                                                    > > 100 n.e.

                                                    >
                                                    > Czytałem ten jego post ale tam w przeciwieństwie do tego co teraz prezentujesz
                                                    > on wyraźnie podkreślił że Jehowi napisali :. Zdaniem niektórych historyków
                                                    >

                                                    > Pogrubił to wiec nie manipuluj kłamliwie bo to nie opinia Jehowych a
                                                    > "niektórych historyków "

                                                    :))))))))))) Czy swądki odcięły się od tej „opinii niektórych historyków” ? Oczywiście, że nie – zatem zgadzają się z nią :))))))))))))

                                                    > Jego autor jest nieznany"[/i] – nie zaprzeczają przecież swądki zdaniu t
                                                    > ych,
                                                    > „niektórych historyków”, że Didache pochodzi sprzed 10
                                                    > > 0 roku, nie polemizują z tą opinią, a więc zgadzają się z nią :))))))))
                                                    >
                                                    > Nie , oni po prostu przedstawili jeden z punktów widzenia !

                                                    A, jaki jeszcze „punkt widzenia” w tej sprawie przedstawili ??? Żadnego !, więc nie musisz mataczyć i wić się jak piskorz na patelni.

                                                    > Czyżby,
                                                    > > niedawno spłynęło na nich jakieś „nowe światło” w tej sprawie
                                                    > R 11; chętnie
                                                    > się tego dowiem ?
                                                    >
                                                    > To ciekawe co piszesz ,ale widać ze nie umiesz czytać ze zrozumieniem :(
                                                    >
                                                    > W 1988 roku napisali że dzieło to powstało w 150 roku a w 1992 roku ze według
                                                    > niektórych naukowców przed rokiem 100 , jednak zostawili to bez komentarza !!

                                                    Widzisz zatem, że początkowo próbowali, jak to oni zakłamać fakty, po kilku latach doszli do wniosku, że należy (wyjątkowo) pójść na uczciwość i uznać stanowisko „niektórych historyków”, że Didache powstało przed 100 rokiem i pozostawić to bez komentarza :)))))))

                                                    > Znowu mataczysz – napisałeś pierwszą połowę II wieku, teraz zaś
                                                    > korygujesz (dobrze, że we właściwą stronę !) na początek II wieku ̷
                                                    > 0;
                                                    >
                                                    > Mataczeniem nazywam to co ty robisz !bo co jeszcze napisałem ?
                                                    >
                                                    > "Na przełomie a ja co napisałem ? czy nie aby ze na początku II wieku ?
                                                    > Przy tak małej ilości materiału to jesteśmy w tym jednoznaczni. "

                                                    Owszem dodałeś to zdanie, ale później, gdy już przyparłem cię do muru i nie miałeś innego wyjścia – chyba żebyś chciał brnąć w jeszcze większą śmieszność :))

                                                    > > ;……. jeszcze trochę, a trafisz w samo sedno – na koniec
                                                    > I wie
                                                    > > ku !!!
                                                    >
                                                    > Nie, bo akurat najstarsza kopia Didache jest z XI wieku a więc wiek powstania
                                                    > oryginału nie jest do ustalenia.Ale jak widać katoliccy Encyklopedyści nie
                                                    > zawahali sie napisać o II czy nawet III wieku :

                                                    Nie tłumacz się głupawo (niestety, jest to dla ciebie charakterystyczne), ponieważ nikt rozumny nie podważa dziś autentyczności Didache. Już w II wieku niektóre jego fragmenty cytował Klemens Aleksandryjski. Zachowały się również fragmenty rękopisu Didache, pochodzące z IV wieku i mimo, że padają różne daty jego powstania: pomiędzy 50 a 150 rokiem, to najczęściej naukowcy określają jego wiek na 90-100 rok, tak również stwierdza „Encyklopedia Katolicka” t. 3, s. 1302.

                                                    > > A, ty z uporem godnym lepszej sprawy, wybierasz te niewłaściwe ???
                                                    >
                                                    > Przyczyna jest prosta , nie ma dowodów na to żeby apostołowie napisali to dzieł
                                                    > o
                                                    > ! i nikt poza kilkoma fanatykami tego nie chce usadowić w I wieku !!

                                                    :)))) Właśnie owi fanatycy (tacy jak ty) przeczą faktom i zdaniu większości uczonych, którzy nie mają wątpliwości. Nawet twoi swądkowi przyjaciele przychylają się (co się im rzadko zdarza) do zdania niektórych historyków piszących prawdę :)))))))))

                                                    > Nawet twój swądkowy kamrat podaje cytat ze swej brooklyńskiej biblii, że Na
                                                    > > przełomie I i II wieku n.e. powstał pozabiblijny zbiór zasad wiary
                                                    > chrześcijańskiej znany jako Didache, czyli Nauka dwunastu apostołów.

                                                    > (Strażnica 2005):)))))))))))
                                                    >
                                                    > Znów wychodzi nieuctwo ? przecież ten sobór odbył się w 49 roku pod
                                                    > przewodnictwem Jakuba w Jerozolimie . wiec przełom wieków to co najmniej 50 lat
                                                    > później :

                                                    Co ty mi tu mącisz o „Soborze Jerozolimskim” ? Czy ja gdziekolwiek na niego się powoływałem, a może cytowałem kogoś, kto się powoływał na ów sobór ? Sam z nim wyskoczyłeś, jak eunuch bez gaci i krzyczysz, że masz jaja !!!

                                                    > Twoja Wikipedia podaje na ten temat coś takiego: "Soborem jerozolimskim
                                                    > określanym jest także opisane w Dziejach Apostolskich (15,2-29) zebranie
                                                    > apostołów w Jerozolimie w latach 49-50. W sensie ścisłym nie był to jednak sobó
                                                    > r
                                                    > powszechny."
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_powszechny

                                                    No, i co z tego ?
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 15.12.09, 11:59
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Sam już odpowiedziałeś na to pytanie – to przecież twój znajomy (!), a za
                                                    > pewne poznałeś go w tym zakładzie psychiatrycznym, o którym piszesz :))))))))))

                                                    Nie, on akurat sprzątał w koło plebani .

                                                    >Tak, Kudasiewicz nigdy nie kwestionował Trójcy Św.

                                                    Ja też nie pisałem tego !!

                                                    , zatem skoro pisze o Jezusie
                                                    > – pisze o Trójcy, wszak to jest jeden Bóg.

                                                    Akurat zaprzecza z e w Mat 28 pada trynitarna wstawka .

                                                    >Podane natomiast przez ciebie
                                                    > wersety pochodzą z „Dziejów Apostolskich”, zaś nakaz Chrystusa, a
                                                    by chrzcić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego pochodzi z Ewangelii Mateusza.

                                                    Aha czyli Biblia nie jest natchniona przez tego samego Boga :).Zaś Łukasz
                                                    ewangelista nie może być wiarygodnym jako pisarz Dzieł Apostolskich :).

                                                    Czyżbyś identyfikował się z tym zaprzedanym diabłu kłamcą ?....................

                                                    No skoro z tobą pisze to chyba tak zgadzam się na pisanie z kim s takim jak ty
                                                    czyli" zaprzedanym diabłu kłamcą " :)

                                                    > ...... a może to właśnie on (czyli ty) skrywa się pod tym idiotycznym
                                                    nickiem,kojarzącym się z miłością francuską :))))

                                                    Do tego jesteś paranoikiem :).

                                                    :))))))))))) Czy swądki odcięły się od tej „opinii niektórych historyków
                                                    > ” ? Oczywiście, że nie – zatem zgadzają się z nią :))))))))))))

                                                    Nie , po prostu informują o takim dziele .

                                                    Widzisz zatem, że początkowo próbowali, jak to oni zakłamać fakty, po kilku lat
                                                    > ach doszli do wniosku, że należy (wyjątkowo) pójść na uczciwość i uznać
                                                    stanowisko „niektórych historyków”, że Didache powstało przed 100 rokiem i
                                                    > pozostawić to bez komentarza :)))))))

                                                    Akurat ja wiedzę w tym tylko to ze są na temat tego pisma rożne opinie , i tak
                                                    to też przedstawili oni !
                                                    Bo o ile pamiętam to są w KK ludzi którzy napisali ze dzieło to mogło powstać
                                                    nawet w III wieku.

                                                    A, jaki jeszcze „punkt widzenia” w tej sprawie przedstawili ??? Żad
                                                    > nego !, więc nie musisz mataczyć i wić się jak piskorz na patelni.

                                                    Bardzo ciekawe bo przedstawili co najmniej dwie daty powstania Didache .

                                                    Owszem dodałeś to zdanie, ale później, gdy już przyparłem cię do muru i nie mia
                                                    > łeś innego wyjścia – chyba żebyś chciał brnąć w jeszcze większą śmieszność :))

                                                    Udowodnij te bzdurę :))

                                                    Nie tłumacz się głupawo (niestety, jest to dla ciebie charakterystyczne), ponie
                                                    waż nikt rozumny nie podważa dziś autentyczności Didache.

                                                    Czy ja to podważam ?

                                                    Już w II wieku niektóre jego fragmenty cytował Klemens Aleksandryjski.

                                                    Pewno on sam jest tego autorem :)

                                                    Zachowały się również fragmenty rękopisu Didache, pochodzące z IV wieku

                                                    Dowody ,ale nie jakieś kato idiotyzmy !!

                                                    i mimo, że padają różne daty jego po
                                                    > wstania: pomiędzy 50 a 150 rokiem, to najczęściej naukowcy określają jego wiek
                                                    na 90-100 rok, tak również stwierdza „Encyklopedia Katolicka” t. 3, s. 1302.

                                                    Mam tą encyklopedie w domu :) Kłamco :)
                                                    Nie ma tam takiej daty napisano tam "Powstało pod koniec I lub na pocz. II w
                                                    prawdopodobnie w Syrii " .
                                                    Za godzinę ci to zeskanuję :)

                                                    )))) Właśnie owi fanatycy (tacy jak ty) przeczą faktom i zdaniu większości uc
                                                    > zonych, którzy nie mają wątpliwości. Nawet twoi swądkowi przyjaciele
                                                    przychylają się (co się im rzadko zdarza) do zdania niektórych historyków
                                                    piszący h prawdę :)))))))))

                                                    Zgadza się podali datę 150 rok :)

                                                    > No, i co z tego ?

                                                    Ano to ze klecha (nazwiska nie pamiętam )który napisał ze Didache powstało w 49
                                                    czy 50 roku pewno chciał udowodnić ze Apostołowie napisali go kiedy wspólnie
                                                    razem się zebrali :)



                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 15.12.09, 13:23
                                                    enrque111 napisał:
                                                    i mimo, że padają różne daty jego powstania: pomiędzy 50 a 150 rokiem, to
                                                    najczęściej naukowcy określają jegowiek
                                                    na 90-100 rok, tak również stwierdza „Encyklopedia Katolicka” t. 3,
                                                    s. 1302.

                                                    "lord-mastema napisał:
                                                    Mam tą encyklopedie w domu :) Kłamco :)
                                                    Nie ma tam takiej daty napisano tam "Powstało pod koniec I lub na pocz. II w
                                                    prawdopodobnie w Syrii " .
                                                    Za godzinę ci to zeskanuję :)"

                                                    Sorry jest ponad godzina :(


                                                    str 1301/1302


                                                    Str 1303

                                                    Podane są trzy daty powstania Didache ale nigdzie nie napisano z e to akurat
                                                    pomiędzy 90- 100 rokiem
                                                  • enrque111 [...] 15.12.09, 19:17
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 15.12.09, 19:58
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Dobrze, że podobnie oceniasz kotleta, jak ja :)))

                                                    No sam tego chciałeś !ale na tym kończę pisanie z kimś kto nie potrafi na swój
                                                    prymitywny sposób opanować się od obrażania innych nie uczestniczących w
                                                    dyskusji forumowiczów .
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.12.09, 09:31
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    > Nie , oni po prostu przedstawili jeden z punktów widzenia !

                                                    Których w samym Krk jak widać jest wiele ;oto następne na podstawie słownika
                                                    biblijnego O .Hugolin Langkammer

                                                    Podaje o datę powstania
                                                    Didache na II wiek
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.12.09, 09:38
                                                    Zresztą ten sam tato Hugolin nie ma wątpliwości że Jezus to Jehoszua:)))

                                                    img691.imageshack.us/img691/7564/img011j.jpg
                                                  • kolter-one [...] 16.12.09, 09:45
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.12.09, 09:47
                                                    www.britannica.com/EBchecked/topic/306505/Joshua
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.12.09, 10:18
                                                    kolter-one napisał:

                                                    > www.britannica.com/EBchecked/topic/306505/Joshua

                                                    Zresztą wystarczy na tej stronie w wyszukiwarce wpisać tylko (Jeho) Żeby
                                                    wykazało nam co najmniej 5 imion z (Jeho) na czele :)) np;

                                                    Jehoiakim
                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 16.12.09, 12:19
                                                    Z Nauki Ojca(Boga), którą oznajmiał tylko Syn(Bóg) Światłość,
                                                    m.in. wynika, że :

                                                    1./ Jest Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg.
                                                    I tak jest, co potwierdza także zdroworozsądkowa logika, ponieważ
                                                    jednoosobowy boski byt, który był wcześniej niż świat, byłby
                                                    obarczony uzasadnionym zarzutem bezużyteczności.

                                                    2./ Ojciec-Bóg pracuje, i Syn-Bóg pracuje.
                                                    Ew.św. Jana 5/17
                                                    "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."


                                                    A co robią wszyscy ludzie?

                                                    Wszyscy ludzie, zawsze współpracowali, współpracują, i będą
                                                    współpracować. I nie zaprzecza temu fakt, że ta współpraca jest
                                                    sprawiedliwa, bądź niesprawiedliwa.

                                                    Jakie wnioski wynikają z tego oczywistego, a podanego w Nauce
                                                    Ojca-Boga, faktu?


                                                    W słowach Nauki Ojca, zachowanych w Ewangelii św.Jana 5/17, nie ma
                                                    nic o duchu świętym, bo i pozostałe słowa Nauki Ojca, nic o takowym
                                                    duchu nie mówią.
                                                    Duchem, istotą niematerialną, jest Ojciec-Bóg.(Ew.św.Jana 4/24)


                                                    Słowa Nauki Ojca-Boga uzasadniają postawienie następującego pytania:
                                                    Czy opisywani w Czterech Ewangeliach Jezusi(jest ich w
                                                    Ewangeliach dwóch), dowodzą swoim postępowaniem pracy, czy też
                                                    współpracy?


                                                    Jest oczywistym faktem, że opisywane w Ewangeliach poczęcie,
                                                    przyjście na świat, życiorysy obydwóch wymienionych w Ewangeliach
                                                    Jezusów, dowodzą ich międzyludzkiej współpracy.
                                                    Zatem żaden z wymienionych w Ewangeliach Jezusów, nie był Synem-
                                                    Bogiem Ojca-Boga.


                                                    Jezus, jest śmieciem wyobraźni Judasza, zrodziło go kłamstwo
                                                    Judasza, o czym mówia słowa Nauki Ojca-Boga.
                                                    A drugi z Jezusów, pojawił się w Ewangeliach na skutek niechlujstwa
                                                    autorów pierwszej wersji Czterech Ewangelii, którymi to autorami,
                                                    byli ówcześni żydowscy nauczeni w Piśmie.


                                                    Szkoda czasu na bicie piany. Tak było, i tak jest, jak ja piszę.


                                                  • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 20.12.09, 20:55
                                                    I to by było na tyle, rzekli milczący. Zrozumiałem.
                                                    Dlatego zakończyłem wątek. I na nim, już nikomu nie odpowiem.
                                                    nehsa
                                                  • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 21.12.09, 07:47
                                                    nehsa napisał:

                                                    > I to by było na tyle, rzekli milczący. Zrozumiałem.
                                                    > Dlatego zakończyłem wątek. I na nim, już nikomu nie odpowiem.
                                                    > nehsa

                                                    Potraktuję serio Twoją deklarację , dlatego ośmielę się napisać że...
                                                    Naukę Wszechmogącego Ojca wyssałeś sobie z palca.
                                                    Ciągle piszesz ten sam tekst jakby to była jedyna nauka.
                                                    Na pytanie "dlaczego?" , odpowiadasz , że tak mówi nauka
                                                    Wszechmogącego Ojca.
                                                    Kiedy pytam "skąd ją znasz?" odpowiadasz , że z zafałszowanej
                                                    Biblii , ale Ty sam znalazłeś w biblijnych kłamstwach tę ociupinę
                                                    najprawdziwszej prawdy. Szczerze gratuluję.Proszę tylko , nie rób ze
                                                    mnie idiotki.
                                                  • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 20.12.09, 21:02
                                                    Milczenie Forumowiczów, nakazuje mi zakomunkować, że zostanie ono
                                                    uszanowane przeze mnie.
                                                    Szczerze wdzięczny, jak zawsze, nehsa.
                                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 11.12.09, 20:35
                                                    lord-mastema napisał:

                                                    >
                                                    > Akurat poważne katolickie słowniki czy tez encyklopedie podają okres powstania
                                                    > Didache na pierwszą połowę II wieku ,czyli dawno po śmierci apostołów :)

                                                    Zgadza się !!wiek Didache powstania nie jest znany , sam fakt że najstarsza
                                                    kopia tego dzieła pochodzi z XI wieku pozwala na 100% twierdzenie ze coś przy
                                                    nim majstrowano dodając trynitarne wstawki!!

                                                    Encyklopedia
                                                    katolicka
                                                    datuje powstanie na koniec I albo początek II wieku.


                                                    Encyklopedia Chrześcijaństwa
                                                    twierdzi że według nowych badań jest to okres
                                                    II-III wieku.

                                                    Kudasiewicz
                                                    podaje datę powstania tego dzieła na lata pomiędzy 100-1500
                                                  • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 24.11.09, 08:38
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Przeanalizuj jego teksty w polemice ze mną, sprzed kilku miesięcy, a bez trudu
                                                    znajdziesz dowody na to, że jest swadkiemjehowy.

                                                    Pamiętam jak sam przyznałeś ze nim nie jest !!

                                                    Z uwagi na to, że nie wolno im
                                                    > udzielać się na forach internetowych, nie zdarza się aby któryś z nich
                                                    przyznał się otwarcie do przynależności do teh biznesowej organizacji, jeśli już
                                                    (zazwyczaj nieświadomie) przyzna się, to już znika z forum. Kotlet również,

                                                    Kto im tego zakazał ? jak pamiętam już raz udowodniono ci ze kłamiesz w tym
                                                    temacie !! nie potrafiłeś udowodnić że ktoś poza daniem im rady( chodziło o
                                                    młodzież) aby unikali pewnych stron w necie zakazywał im czegokolwiek.Dokładnie
                                                    tak samo mówi KK informując żeby nie wchodzić na niektóre strony


                                                    zaprzecza przynależności do ś.j. ale z innego powodu - twierdzi, że "osoby
                                                    nieochrzczon, a więc takie które nie zostały zanurzone w plastikowym cebrzyku,
                                                    na stadionie, to nie są świadkowie jehowy, mimo że uznają wszystkie "objawienia"
                                                    zesłaneim przez "brooklyńskich proroków".

                                                    No to pokaż mi jehowego który pisze o swoim Bogu Bozia ?

                                                    Po prostu wygodnie nie być pełnym swadkiemjehowy, gdyż ma się znacznie większą
                                                    swobodę ruchów w swoim działaniu.

                                                    Tak samo tobie pseudo katoliku ?


                                                  • enrque111 Re: Przeciwko upodleniu. 14.11.09, 10:17
                                                    nehsa napisał:

                                                    > Uprzejmie ci przypominam, że Syn Ojca, Naukę Ojca oznajmiał ponad
                                                    > 2000 lat temu. Aby ówcześnie żyjący ludziska zdołali przyswoić sobie
                                                    > Jej treści, czyli zdołali zapamiętać, przekazywał Naukę Ojca w
                                                    > podobieństwach. Prościutkich opowiastkach, które zawierają w swej
                                                    > treści, także drugi głębszy sens.

                                                    Wyduś w końcu z siebie biedaku, skąd czerpiesz swoją wiedzę o NOWL, skoro Biblię uważasz za sfałszowaną ???
                                                    Te "prościutkie opowiastki" przecież również pochodzą z Biblii, więc nie powinieneś dawać im wiary :))))
                                                  • pocoo Re: Przeciwko upodleniu. 14.11.09, 11:11
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Te "prościutkie opowiastki" przecież również pochodzą z Biblii, więc nie powini
                                                    > eneś dawać im wiary :))))

                                                    Ale jesteś niekumaty.Tylko nehsa wie co jest w Nowym Testamencie fałszywe.Nehsa wierzy tylko w te prawdziwe.
                                                  • enrque111 Re: Przeciwko upodleniu. 14.11.09, 12:18
                                                    pocoo napisała:

                                                    > Ale jesteś niekumaty.Tylko nehsa wie co jest w Nowym Testamencie fałszywe.Nehsa
                                                    > wierzy tylko w te prawdziwe.

                                                    Czyli jest takim, żywym wykrywaczem fałszu ?
                                                  • pocoo Re: Przeciwko upodleniu. 15.11.09, 07:32
                                                    enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > Czyli jest takim, żywym wykrywaczem fałszu ?

                                                    O to ...to...to...
                                                    Cosik takiego.
                                      • pocoo Re: Czas na zmiany pocoo 07.11.09, 07:55
                                        abu-se napisał:


                                        > już jedna uczennicę. Na początek dobre i to...


                                        Wyrosłam już z tego aby mnie ktokolwiek nauczał i pouczał.Mojego sposobu myślenia żadna wypowiedź na forum nie zmieni.
                                        Kombinuj sobie jak chcesz.
                                        Piszesz sobie a muzom i zdajesz cotygodniowe zakłamane sprawozdanie.Ale co tam , ważne aby się nie czepiali za brak ewangelizacji.Jeżeli Ci to odpowiada to ... masz wolną wolę.
                                        • nehsa Re: Zapowiedź Dnia Sądnego=Końca Świata 07.11.09, 09:35
                                          Część I

                                          Jakie wydarzenia, według Nauki Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-
                                          Bóg, są zwiastunami zbliżającego się "Końca Swiata"?


                                          Zrozumiale i dobitnie, o zbliżającym się Dniu Sądnym="Końcu
                                          Świata"
                                          , mówią słowa Nauki Ojca-Boga, których świadectwa
                                          zachowały się w Czterech Ewangeliach, i brzmią:

                                          Ewangelie św. Mateusza 24/32-33 św. Marka 13/28-29 św. Łukasza
                                          21/29-31
                                          „A od drzewa figowego nauczcie się tego podobieństwa:
                                          Gdy się już gałąź jego odmładza i liście wypuszcza, poznajecie, iż
                                          blisko jest lato.” „Także i wy, gdy ujrzycie to wszystko,
                                          poznawajcie, iż blisko jest, a we drzwiach.”


                                          W przytoczonych wyżej słowach, Nauczyciel-Bóg uprzedza, że
                                          zwiastunem zbliżającego się Dnia Sądnego , będzie
                                          rekonstrukcja „Wiarygodnych Świadectw Nauki Ojca”, które to
                                          "Wiarygodne Świadectwa", sporządzili obrani przez Syna-
                                          Światłość Uczniowie.
                                          Do, „drzewa”, została przypodobana nauka. Tak nauka
                                          ludzka, jak i Nauka Ojca-Boga.

                                          Słowa przytoczonego wyżej podobieństwa, są przekonywującym
                                          ostrzeżeniem, że zbliżający się Dzień Sądny, zwany "Końcem
                                          Świata", jest, „we drzwiach”.

                                          I dlatego na wstępie odpowiedzi przytaczam to podobieństwo.

                                          Trafność tego wniosku, potwierdzają także treści omówionej w postach
                                          z dnia 1.11.2009, przypowieści „O pszenicy i kąkolu”.
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102375615,Re_Czasy_Antyc
                                          hrysta_zapowiedzia_Sadu_.html wv.x=2?
                                          wv.x=2forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102376432,Re_Czasy
                                          _Antychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html?wv.x=2
                                          Których to przypowieści, treści odkłamamłem.

                                          W celu uwiarygodnienia wniosku, że Dzień Sądny="Koniec
                                          Świata"
                                          , jest niebezpiecznie bliski, z przypowieści "O
                                          pszenicy i kąkolu"
                                          , przytaczam słowa, które brzmią:

                                          Ewangelia św. Mateusza 13/30 i 13/39- 40
                                          30. „Dopuśćcie obojgu społem rość aż do żniwa; a czasu żniwa rzekę
                                          żeńcom:
                                          Zbierzcie pierwej kąkol a zwiążcie go w snopki ku spaleniu; ale
                                          pszenicę zgromadźcie do gumna mojego.”
                                          39. „Nieprzyjaciel zasię, który go rozsiał, jestci dyjabeł, a żniwo
                                          jest dokonanie świata,
                                          a żeńcy są Aniołowie.”
                                          40. „Jako tedy zbierają kąkol, a palą go ogniem,
                                          tak będzie przy dokonaniu świata tego.”


                                          „żniwo”- z przytoczonych słów przypowieści jednoznacznie
                                          wynika, że korekta zakłamanych treści obecnych w Czterech
                                          Ewangeliach, nastąpi w czasach bezpośrednio poprzedzających Dzień
                                          Ostateczny = Koniec Świata
                                          .
                                          Przecież, „żniwo”, to, „dokonanie świata”.

                                          A o tym, jakie wydarzenia będą zwiastować "Koniec Świata",
                                          mówią słowa Nauki Ojca w Ewangelii św. Mateusza w rozdziale
                                          dwudziestym czwartym,

                                          w Ewangelii św. Marka w rozdziale trzynastym,
                                          i w Ewangelii św. Łukasza w rozdziałach siedemnastym i
                                          dwudziestym pierwszym
                                          , przy czym należy pamiętać, że zdarzenia
                                          te, mogą występować równolegle, a nie kolejno po sobie.

                                          Czytamy w nich,między innymi.
                                          W Ewangelii św. Marka 13/12 - dzieci będą zabijać rodziców.
                                          W Ewangelii św. Mateusza 24/6-7, Ewangelii św. Marka 13/7-8,
                                          Ewangelii św. Łukasza 21/9-10 -" wystąpi naród przeciwko
                                          narodowi"
                                          .
                                          Ale wojny w naszych czasach to chleb powszedni, i prawie nikt na
                                          ofiary tych wojen nie zwraca uwagi.
                                          W Ewangelii św. Mateusza 24/7, Ewangelii św. Marka 13/8, Ewangelii
                                          św. Łukasza 21/11 - "będą trzęsienia ziemi, głody i mory",
                                          ale i na to ludzie nie zwracają już uwagi, ponieważ współczesny
                                          świat liczy ponad 6 miliardów ludzi i są oni najbardziej pogardzanym
                                          towarem.
                                          W Ewangelii św. Mateusza 24/4-5, w Ewangelii św. Marka 13/6 i 13/22
                                          i w Ewangelii św. Łukasza 21/8 - pojawią się na świecie ludzie,
                                          którzy będą twierdzić, że zostali posłani na świat przez Ojca-Boga,
                                          czyli, "„fałszywi Chrystusowie”. I tacy już są, i to w
                                          niemałej ilości.
                                          • nehsa Re: Zapowiedź Dnia Sądnego=Końca Świata 07.11.09, 09:42
                                            Część II

                                            Zwiastunem zbliżającego się "Końca Świata" jest także rosnący
                                            wyzysk miliardów ludzi, których nędza, jest niewyobrażalna nawet dla
                                            ludzi wegetujących w Polsce, o czym świadczy rosnąca śmiertelność z
                                            głodu, liczona rocznie na świecie w milionach istnień -
                                            „Albowiem naonczas będzie wielki ucisk, jaki nie był od początku
                                            świata aż dotąd, ani potem będzie.”


                                            O tym ucisku, jako zwiastunieDnia Sądnego=" Końca Świata",
                                            mówią słowa w Ewangelii św. Mateusza 24/21, Ewangelii św. Marka
                                            13/19 i Ewangelii św. Łukasza 21/23.

                                            Z wyżej wymienionych treści jednoznacznie wynika, że Koniec Świata
                                            , może nastąpić w każdej chwili, bo rośnie ilość nędzarzy,
                                            którzy marzą jedynie o humanitarnej śmierci
                                            , ponieważ nikt ich
                                            nie potrzebuje, i już stanowią oni ponad połowę ludności
                                            współczesnego świata. Stąd naciski na akceptacje dla eutanazji.

                                            Ludzie w Polsce i na Świecie, coraz dotkliwiej cierpią wskutek
                                            deficytu sprawiedliwości, której niedowartościowany wzorzec znajduje
                                            się w Nauce Ojca
                                            .

                                            Główną przeszkodą w jego dowartościowaniu, jest przeklęte
                                            żydochwalcze bałwochwalstwo
                                            , które jako Syna Ojca, eksponuje
                                            fikcyjną postać
                                            , nawet niewiadomo którego z obecnych w
                                            Ewangeliach Jezusów.

                                            A jako wzorce etyczne, utrwala niedostatecznie sprawiedliwe
                                            przykazania Dekalogu, do czego w Polsce przyczyniają się obecni
                                            także w życiu publicznym, najbardziej zakłamani wśród kapłanów
                                            wszystkich religii świata, polscy księża
                                            .

                                            Ostatnim zwiastunem sygnalizującym Dzień Sądny=Koniec Świata
                                            będzie, „ohyda spustoszenia”, co sygnalizują słowa:
                                            W Ewangelii św.Mateusza 10/22, 24/9-10 i 24/15.
                                            W Ewangelii św. Marka 13/9 i 13/13.
                                            W Ewangelii św. Łukasza 21/12 i 21/17.


                                            Określenie, „ohyda spustoszenia”, odnosi się do spustoszenia
                                            w ludzkiej świadomości, a nie do bliżej niesprecyzowanych wydarzeń w
                                            Księdze proroka Daniela, do której to Księgi, są w Ewangeliach
                                            odsyłacze.

                                            Obecnie w przekonaniu wprowadzonych w błąd ludzi, posłanym przez
                                            Ojca na świat Synem, jest jeden z wymienionych w Ewangeliach
                                            Jezusów.
                                            Zatem ludzie, jeszcze wierzą w fakt posłania na świat Jedynego
                                            Syna przez Jedynego Ojca
                                            , ale wprowadzeni przez parobków Judasza
                                            w błąd, uważają, że jest Nim jeden z ewangelijnych Jezusów.

                                            W czasach, „ohydy spustoszenia”, ludzie zaakceptują
                                            rozpowszechniane im przede wszystkim przez kapłanów brednie, że
                                            Syna - Boga Ojca-Boga
                                            , nigdy na Ziemi nie było.
                                            Tym samym, rodzaj ludzki wzgardzi Samoofiarą Syna, Światłości
                                            .

                                            Dlatego nastąpi przyspieszenie procesu samounicestwiania się
                                            ludzkości, co doprowadzi do,"Końca Świata", który ludzie
                                            wybłagają
                                            u Wszechmogącego Ojca.

                                            "Koniec Świata', to kres ludzkiej cywilizacji na planecie
                                            Ziemia, a nie unicestwienie naszej galaktyki, czy Wszechświata.
                                            W Nauce OJCA nie występował termin, „Koniec Świata”.
                                            I nie ma terminu, „Sąd Ostateczny”, tylko „Dzień Ostateczny”
                                            lub „Dzień Sądny”,
                                            kiedy to ci, co czynili dobro zmartwychwstaną,
                                            a ci, co czynili zło, rozpoczną odbywanie kary,
                                            „dopóty nie oddadzą aż do ostatniego pieniążka”
                                            .
                                            • abu-se Re: Zapowiedź Dnia Sądnego=Końca Świata 23.12.09, 08:39
                                              nehsa napisał:

                                              > Zwiastunem zbliżającego się "Końca Świata" jest także rosnący
                                              > wyzysk miliardów ludzi, których nędza, jest niewyobrażalna nawet dla
                                              > ludzi wegetujących w Polsce, o czym świadczy rosnąca śmiertelność z
                                              > głodu, liczona rocznie na świecie w milionach istnień -

                                              nehsa, jedną z wielu przyczyn owego " wyzysku miliardów ludzi" jest "zasiedzenie " darwinizmu - częściowo ten temat został poruszony w tym temacie


                                              > Z wyżej wymienionych treści jednoznacznie wynika, że Koniec Świata
                                              >
                                              , może nastąpić w każdej chwili, bo rośnie ilość nędzarzy,
                                              > którzy marzą jedynie o humanitarnej śmierci
                                              , ponieważ nikt ich
                                              > nie potrzebuje, i już stanowią oni ponad połowę ludności
                                              > współczesnego świata. Stąd naciski na akceptacje dla eutanazji.

                                              nehsa , po części ta kwestia też została poruszona tu

                                              Jeśli chodzi o "żydochwalcze bałwochwalstwo" - myślę że na Forum Religia na trwałe zapiszą się ukute przez ciebie ,nehso , slogany takie jak: Wiarygodne Świadectwa Nauki Wszechmogącego Ojca Boga Wszystkich Ludzi...Nauka Jedynego Ojca, stanowi w Biblii mikrocząstkę treści.Jest wiedzą nieskończenie racjonalną ,areligijną i apolityczną .Niezły joke (czty. Dżołk).

                                              Albo ten :

                                              ..."najbardziej bezczelne w historii ludzkości oszustwo, którego pomysłodawcą był Judasz Iszkariota .
                                              Oszustwo to, polegało na zakłamaniu przez ówczesnych żydowskich
                                              nauczonych w piśmie, "Wiarygodnych Świadectw Nauki Ojca",
                                              poprzez wyeliminowanie z Nich Imienia Nauczyciela, które brzmi -
                                              Światłość, i zastąpieniu GO imieniem , Jezus - fikcyjnej postaci
                                              izraelskiego żyda Jezusa z Nazaretu.
                                              Postaci, której nigdy na planecie Ziemia nie było. Mówią o tym zrozumiale słowa Nauki Wszechmogącego Ojca, i
                                              racjonalne dowody.W konsekwencji uświadomienia sobie przez ludzi, że są ofiarami kłamstwa Judasza Iszkarioty - "Antychrystem" stał się, ten, którego to kłamstwo zrodziło, czyli mistyfikator Jezus z Nazaretu. " .

                                              Nesha , dlaczego joke ?

                                              Ponieważ na żadne pytanie które ci wskazałem nie potrafiłeś odpowiedzieć rozsądnie.Nie podałeś żadnych konkretnych faktów ,dowodów ,po za tymi które sam uznajesz za "racjonalne" i "wiarygodne" za " Nauki Ojca Boga Wszystkich Ludzi" . Nie potrafisz podać żadnego dowodu, źródeł ,bibliografii sięgającej poza twoją "Nauką Ojca Boga Wszystkich Ludzi".


                                              napisałeś :
                                              > Ostatnim zwiastunem sygnalizującym Dzień Sądny=Koniec Świata
                                              > będzie, „ohyda spustoszenia”, co sygnalizują słowa:
                                              > W Ewangelii św.Mateusza 10/22, 24/9-10 i 24/15.
                                              > W Ewangelii św. Marka 13/9 i 13/13.
                                              > W Ewangelii św. Łukasza 21/12 i 21/17.
                                              - „ohyda spustoszenia”, odnosi się do spustoszenia
                                              > w ludzkiej świadomości, a nie do bliżej niesprecyzowanych wydarzeń -
                                              jak na to wpadłeś ? Podasz inne dowody ,fakty niż te które twoim zdaniem znajdują się w "Nauce Ojca Boga Wszystkich Ludzi"?


                                              napisałeś ( a chyba wiesz co piszesz?):
                                              > Obecnie w przekonaniu wprowadzonych w błąd ludzi, posłanym przez
                                              > Ojca na świat Synem, jest jeden z wymienionych w Ewangeliach
                                              > Jezusów.
                                              > Zatem ludzie, jeszcze wierzą w fakt posłania na świat Jedynego
                                              > Syna przez Jedynego Ojca
                                              , ale wprowadzeni przez parobków Judasza
                                              > w błąd, uważają, że jest Nim jeden z ewangelijnych Jezusów.
                                              dalej piszesz :
                                              > W czasach, „ohydy spustoszenia”, ludzie zaakceptują
                                              > rozpowszechniane im przede wszystkim przez kapłanów brednie, że
                                              > Syna - Boga Ojca-Boga
                                              , nigdy na Ziemi nie było.
                                              > Tym samym, rodzaj ludzki wzgardzi Samoofiarą Syna, Światłości
                                              >
                                              .
                                              >
                                              > Dlatego nastąpi przyspieszenie procesu samounicestwiania się
                                              > ludzkości, co doprowadzi do,"Końca Świata", który ludzie
                                              > wybłagają
                                              u Wszechmogącego Ojca.
                                              >
                                              > "Koniec Świata', to kres ludzkiej cywilizacji na planecie
                                              > Ziemia - nehsa jak na to wszystko wpadłeś ? Podaj dowody ,proszę o fakty a nie mity .
                                              • nehsa Re: Zapowiedź Dnia Sądnego=Końca Świata 23.12.09, 10:53
                                                Abu-se!
                                                W Nauce Ojca, zostały oznajmione, "znaki czasu",
                                                sygnalizujące Dzień Sądny, czyli potocznie, Koniec Świata.
                                                Ja, w swoim wątku, m.in. jednym zdaniem, zwracam uwagę, na te
                                                najdotkliwsze dla ludzi skutki degeneracji ludzkości,
                                                sygnalizujące bezsens dalszego jej współistnienia
                                                . Głód.

                                                Ty, eksponujesz ten bezsens, poprzez kształcący opis ludzkiej
                                                niesprawiedliwości.

                                                i dalej Abu-se napisałeś:
                                                "Jeśli chodzi o "żydochwalcze bałwochwalstwo" - myślę że na
                                                Forum Religia na trwałe zapiszą się ukute przez ciebie ,nehso ,
                                                slogany takie jak: Wiarygodne Świadectwa Nauki Wszechmogącego
                                                Ojca Boga Wszystkich Ludzi..Nauka Jedynego Ojca, stanowi w Biblii
                                                mikrocząstkę treści.Jest wiedzą nieskończenie racjonalną ,areligijną
                                                i apolityczną
                                                .Niezły joke (czty. Dżołk).

                                                odp. nehs:
                                                Pewien faktyczny stan rzeczy, byłem zmuszony eksponować na Forum,
                                                "ponadmiarowo", co czyniłem, aby trafić do świadomości
                                                katolicko-ateistyczno-pustogłowej społeczności, która żyje w okowach
                                                stereotypów sprzecznych z Nauką Ojca.
                                                Twój sarkastyczny sposób potraktowania tych, jak piszesz,
                                                "sloganów", jest dowodem, że także do Ciebie nie dociera
                                                wiedza oczywista, aksjomaty podane w Nauce Ojca.

                                                Skoro jeden z tych aksjomatów mówi, nie licząc kilkudziesięciu
                                                wersetów w Nauce Ojca, że jest Dwie Istoty Boskie, Ojciec i Syn
                                                Ojca
                                                , a wszyscy jak wytresowane małpy klepiecie, że Bóg jest
                                                jeden, poprostu ręce opadają.

                                                Abu-se! Napisałeś m.in.:
                                                "Nie potrafisz podać żadnego dowodu, źródeł ,bibliografii sięgającej
                                                poza twoją "Nauką Ojca Boga Wszystkich Ludzi".

                                                odp.nehsy:
                                                Z twojego kontestacyjnego postu wynika, że wbrew Nauce Ojca,
                                                Ty dalej nie przyjmujesz do wiadomości, że Tą Nauką, jest tylko ta
                                                wiedza, którą oznajmiał Syn Ojca, nikt inny. Ale tak, jak Ty, myśli
                                                miliony.
                                                Nauka Ojca, jest kompletna. Ale Ty, wymagasz, abym ja
                                                podał, "źródła, bibligrafię". A z jakiej okazji?

                                                Nauka Ojca, zawiera wiedzę niezbędną, każdemu z nas, każdemu
                                                człowiekowi.
                                                Jak ostrzega, przed, "ohydą spustoszenia", to jest to
                                                ohyda spustoszenia w świadomości ludzi
                                                , a nie jakaś tam ohyda.

                                                Jak ostrzega przed, "zgorszeniem wiary w Syna Ojca ludzi
                                                dorosłych "
                                                , o czym w Ew.Ew.św.Mateusza 18/6, św.Marka 9/42 i
                                                św.Łukasza 17/1-2, to jest oczywistym, że przestroga ta,
                                                zapowiada zakłamywanie tożsamości Syna Ojca w świadectwach
                                                Nauki Ojca
                                                , a nie zgorszenia pospolite, o których bredzą kapłani.

                                                Abu-se!
                                                Podane przeze mnie dowody zależności naszego człowieczeństwa od
                                                Naszego Ojca, są oczywistymi dowodami istnienia Naszego Ojca, i
                                                istnienia Syna Ojca.
                                                Nikt na Forum tych dowodów nie zakwestionował.
                                                Ja, nie należę do ludzi chętnie bijących głową w mur, i takiego
                                                obowiązku nie mam.
                                                Zrobiłem, co mogłem, i zrezygnowałem z prowadzenia wątków.
                                                Se pomyślałem:
                                                Religijna gawiedź, chce być jeszcze bardziej upodlona, to cóż ty,
                                                nehsa, możesz?
                                                Niech wyśpiewuje dalej, "Przybieżeli do Betlejem pasterze..."
                                                .

                                                I za Boga, fikcję bierze, mówi Nauka Ojca.

                                                Abu-se!
                                                Podejrzewam, że tak w twojej głowie, jak i w głowach miliarda
                                                chrześcijan na świecie, po wiekach konsekwentnego
                                                ogłupiania=upodlania, wytworzył się swoisty "układ immunologiczny"
                                                na treści zawarte w Nauce Jedynego Ojca.

                                                Ps.
                                                Nie przypominam sobie, żadnego Twojego pytania, na które bym nie
                                                odpowiedział.










                                                • abu-se Re: Nie przypominam sobie... 23.12.09, 19:48
                                                  nehsa napisał:

                                                  > Abu-se!

                                                  Nie przypominam sobie, żadnego Twojego pytania, na które bym nie
                                                  > odpowiedział.

                                                  zajrzyj tu- przypominasz sobie ?
                                                  Jak zwykle unikasz odpowiedzi- no bo niby z jakiej okazji?
                                                  Z okazji -35 maja .

                                                  Piszesz ,że byłeś zmuszony eksponować na forum " faktyczny stan rzeczy "..." aby trafić do świadomości
                                                  > katolicko-ateistyczno-pustogłowej społeczności, która żyje w okowach
                                                  > stereotypów sprzecznych z Nauką Ojca." Ciekawe, kto cię zmusił do takiej ekspozycji na forum;nie powiem szczytny cel sobie obrałeś - "aby trafić do świadomości
                                                  > katolicko-ateistyczno-pustogłowej społeczności, która żyje w okowach
                                                  > stereotypów sprzecznych z Nauką Ojca." Tyle miesięcy wytężonej pracy i lipa...

                                                  Twierdzisz ,że świadectwa ewangelistów zawierają mikrocząstkę Nauk Ojca Boga i mikro cząsteczkę wypowiedzi samego Syna Boga Ojca -Światłość .Mikro wg.wikipedii – to przedrostek jednostki miary w układzie SI, oznaczający mnożnik 0,000 001 = 10-6 (jedna milionowa). Do oznaczenia symbolu używa się greckiej litery my (μ). Prefiks pochodzi od greckiego μικρός (mikros), oznaczającego coś bardzo małego.

                                                  Jak do tej pory z około 3400 wersetów znajdujących się w 4 ewangeliach ,ty powołałeś się na około 10% wersetów .A te 10 % nijak nie można nazwać mikrocząsteczką.

                                                  Przykładów można by było mnożyć, ale poco.

                                                  • nehsa Re: Małpa by to zrozumiała! 23.12.09, 21:56
                                                    Abu-se!
                                                    W tym moim wątku, są dziesiątki moich postów znajdujących oparcie w
                                                    wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, którą oznajmiał tylko Syn
                                                    Ojca
                                                    .
                                                    Zatem Nauka Ojca, jest cząsteczką treści obecnej w Biblii.
                                                    Jest to jedna z oczywistych, niepoliczalnych sprzeczności, obecnych
                                                    w Biblii, których TY w żaden sposób nie możesz dostrzedz, czy
                                                    może raczej, nie chcesz dostrzedz
                                                    .

                                                    Zastanawiam się w czyim interesie chcesz przekonać mnie, bądź
                                                    Forumowiczów czytających naszą wymianę zdań, że nieskończenie
                                                    racjonalną Naukę Ojca(Boga) należy utożsamiać z Biblią?

                                                    Abu-se!
                                                    Nie docierają do Ciebie, ale nie tylko do Ciebie, fakty oczywiste.
                                                    Na przykład:
                                                    W Ewangelii św. Jana 5/17 czytamy, że pracują tylko Dwie Istoty
                                                    , Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg.

                                                    Sprawdzianem wiarygodności informacji podanej przez Syna-Boga, jest
                                                    pytanie: Czyżby ludzie nie pracowali?

                                                    Na które trafna, racjonalna, zgodna z rzeczywistością odpowiedź
                                                    brzmi: Ludzie nie pracują. Ludzie zawsze współpracują.

                                                    W dziesiątkach postów, wyłumaczyłem na jakim postępowaniu polega
                                                    praca Ojca, i na jakim postępowaniu polega praca Syna Ojca.
                                                    Podałem różnicę pomiędzy pracą, a współpracą.
                                                    O czym Ty, i kwiat intelektualistów na tym Forum, nie mieliście
                                                    zielonego pojęcia.

                                                    Tym samym udowodniłem, że Jezus jest śmieciem wyobraźni Judasza
                                                    Iszkarioty. A trzecia osoba boska, "duch święty", kolejnym śmieciem
                                                    wyobraźni ówczesnych, żydowskich nauczonych w Piśmie,
                                                    którzy byli pierwszymi autorami, pierwszej wersji
                                                    Czterech
                                                    Ewangelii.

                                                    Zatem setki wersetów w Czterech Ewangeliach, to parszywe, plugawe
                                                    kłamstwa. Ale Ciebie, wiedza zawarta w Nauce Ojca-Boga, i wnioski
                                                    wynikające z tej wiedzy, nie interesują.


                                                    Ty uważasz, że Twoim Bogiem, jest fikcyjna postać Jezusa,
                                                    której Nauka Ojca, poprostu nie zna.

                                                    Ja, dlatego zakończyłem te wątki, że zrobiłem to, co do mnie
                                                    należało, podzieliłem się z Wami wiedzą zgodną z Nauką
                                                    Wszechmogącego Ojca, za darmo, zgodnie ze słowami:
                                                    "darmoście wzięli, darmo dawajcie".

                                                    Powtórzyłem tę wiedzę wiele razy. Uruchomiłem nawet wątek, którego
                                                    idea była prościutka, "wasze pytania - moje odpowiedzi", a który
                                                    zatytułowałem "Nauka Ojca Wszystkich Ludzi". Na wypadek, gdyby
                                                    sie okazało, że jeszcze uczyniłem za mało.
                                                    Za brak pytań jestem
                                                    Wam wdzięczny, mogę robić coś dla siebie, akle też nie muszę.

                                                    Piszę skromną książkę, do stu stron, góra, sto egzemplarzy.
                                                    Nie bedę jej masowo rozpowszechniał, nie jestem papieżem.
                                                    Zwany, zdrajcą", Judasz, zarobił za swój pomysł kłamstwa
                                                    usprawiedliwiającego zbrodnię bogobójstwa, 30 srebrników.
                                                    Godzi mi się, oczekiwać, za zdemaskowanie kłamstwa Judasza,
                                                    marnych trzech tysięcy złotych za kolekcjonerski egzemplarz.

                                                    Mojego autografu nie posiada nikt. Moja książka będzie unikatową
                                                    pozycją, tak jak i zawarte w niej wiadomości, których racjonalność
                                                    jest nie do zakwestionowania.

                                                    Ps.
                                                    Twoja kontrargumentacja, twoje kwestionowanie treści moich postów,
                                                    jest pozbawione przede wszystkim sensu.




                                • enrque111 [...] 06.11.09, 09:20
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • enrque111 Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 02.11.09, 09:48
                    001radek napisał:

                    > Na poczatek,zeby wiedziec czy warto próbowac,krótki test na
                    > inteligencje:
                    > Udowodnij mi ,ze nie jestem Jachwe.

                    Nie wiem dlaczego miałbym to czynić ? Może jesteś - twoi rodzice, skoro nie potrafili wykształcić cię religijnie, mogli nazwać cię Jachwe, Jehowa czy Marks..............przecież żarliwi komuniści w ZSSR nadawali swoim dzieciom takie imiona, jak: Elektryfikacja, Sierp, Młot itp. :)))))))
    • loader ludzie, gdzie kupiliście taką amfetaminę??? 19.11.09, 12:28
      podajcie namiary plis!!!
      • nehsa Re:Tylko dla pragmatyków. 19.11.09, 13:43
        Szanowni! Jak zawsze!
        Od początku, jak wszedłem na Forum, powtarzam:
        Nauka Ojca Wszystkich Ludzi, jest nieskończenie racjonalna.
        Jednym ze sprawdzianów wiarygodności Jej świadectw, jest dziejąca
        się rzeczywistość.
        Zamiast więc tracić czas, na jałowe dysputy, które prowadzą pomiędzy
        sobą osobnicy, żądni dowartościowania przez forumową społeczność,
        lepiej testować świadectwa Nauki Jedynego Ojca
        , które zawierają
        wiedzę, dająca odpowiedź, na dwa najważniejsze dla każdego
        człowieka pytania:


        1./ Jak brzmi imię Celu, do Którego każdy z nas z własnej woli
        chce podążać?


        2./ Jak postępować, aby nasze życie miało sens, czyli abyśmy do
        tego Celu podążali?


        Dlatego piszę na Forum.
        I dodaje: Nauka Ojca Wszystkich Ludzi, jest ponadpolitycznym i
        ponadreligijnym wzorcem etycznym, postępowania.


        Funkcjonowanie kapłanów i wyznawców każdej religii, kościoła, sekty,
        armii, towarzystwa, ruchu, itd,itp, jest ewidentnym dowodem
        sprzeniewierzenia się przede wszystkim kapłanów
        , wiedzy i trzem
        wzorcom postępowania obecnym w Nauce Jedynego Ojca.

        Naukę Ojca-Boga, oznajmiał jedynie Syn-Bóg. Dlatego w Biblii,
        świadectwa Nauki Jedynego Ojca, stanowią mikrocząstkę treści.

        Racjonalne dowody istnienia Dwóch Istot Boskich, podałem w
        tym wątku.


      • lord-mastema Re: ludzie, gdzie kupiliście taką amfetaminę??? 19.11.09, 14:12
        loader napisał:

        > podajcie namiary plis!!!

        Ty z tą informacją polecisz na milicje ?
        • nehsa Re:Czyżby ingerencja ABW? 19.11.09, 14:50
          Dzięki za cynk. Ale ja nie kandydowałem, nie kandyduję, i nie chcę.
          Kaczek nie hoduję. Chleba z trocin,(chlebowski+drzewiecki), nie
          lansuję. Liczę, że mi dadzą spokój.
    • obves1 Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 20.11.09, 20:39
      Nie rozumiesz wcale co to antychryst jest obecnie .
      Jest to duch szatana objawiający się w większości kościołów
      chrześcijaństwa obecnie .
      Musisz rozpoznać jest prawdziwa wiara chrześcijańska w naszych
      czasach i opozycja wobec niej jest antychrystyczna.
      Poczytaj posty moje na pl.soc.religia
      • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 20.11.09, 21:30
        Ja, staram się, nie wychylać na Forum z wypocinami własnego mózgu.
        Jak rozpocząłem wątek, i napisałem w poście, że Antychrystem jest
        fikcyjna postać Jezusa. To dokładnie tak jest.


        I dodatkowo cię szanowny obvesiu1 informuję, że nie istnieją
        żadne, złe duchy, zatem i sztan, i diabeł,
        i jak tam je nazwali
        ci wszyscy, którzy gardzą nieskończenie racjonalną Nauką
        Wszechmogącego Ojca.
        • nehsa Re: Jest i o "Końcu Świata" 20.11.09, 21:48
          Aby zaoszczędzić czasu zainteresowanym prezentowanym przeze mnie
          poglądem, wklejam linki do postów, godnych przeczytania. Wszystkie
          posty w tym wątku.

          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101408140,Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101409025,Re_Twoj_blad_nieistotny_.html?wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101444550,Re_Do_nehsy_Czesc_II.html?wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493009,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html?wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493048,Re_Zyjemy_w_czasach_Antychrysta_.html?wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101605523,Re_Kult_Jezusa_upodla_ludzi_.html?wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101608370,Re_Kult_Jezusa_upodla_ludzi_.html?wv.x=1
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101695923,Re_Kaplani_wrogami_Nauki_Ojca_Boga_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101949965,Re_parobkom_Judasza_pod_rozwage_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101953456,Re_parobkom_Judasza_pod_rozwage_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102332051,Re_Imie_Syna_Boga_Ojca_Boga_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102375615,Re_Czasy_Antychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102376432,Re_Czasy_Antychrysta_zapowiedzia_Sadu_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,103121066,Re_Ile_jest_Istot_Boskich_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641384,Re_Zapowiedz_Dnia_Sadnego_Konca_Swiata.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641561,Re_Zapowiedz_Dnia_Sadnego_Konca_Swiata.html
        • pocoo Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 22.11.09, 18:47
          nehsa napisał:

          nie istnieją
          > żadne, złe duchy, zatem i sztan, i diabeł,

          Zasmuciłeś mnie.
          Ja wiem , że fantazja ludzka nie zna granic.Podobają mi się te wymyślone kopytka , ogonek , różki i...piekiełko.
          • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 22.11.09, 21:08
            I do takiego piekiełka wystarczy dwoje ludzi.
            Wiecej niż dwoje, jest przyczyną piekła.
            • mirek-73 Antychrystem jest fikcyjna postać Jezusa 24.11.09, 19:17
              nesha napisał:

              "Antychrystem jest fikcyjna postać Jezusa"

              Zastanawiam się dlaczego KK uczynił Jezusa Synem Bożym,jak prawdziwy Syn Boży
              został zesłany na Ziemię jako "prawdziwa Światłość,która oświeca każdego
              człowieka"(Jan 1,9.
    • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 25.11.09, 16:08
      Aby zaoszczędzić czasu Wszystkim, chociażby tylko ciekawym,
      informuję, na jakie pytania odpowiedziałem w linkach, ktore
      wyeksponowałem w innym poście, już wcześniej.

      1./ Kto jest Antychrystem?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101408140,Zyjemy_w_czasa
      ch_Antychrysta_.html

      2./W czyich słowach znajdują treści Nauki Ojca-Boga?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101409025,Re_Twoj_blad_n
      ieistotny_.html?wv.x=1

      3./Kto potwierdza fakt czynienia przez Syna Ojca cudów?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101444550,Re_Do_nehsy_Cz
      esc_II.html?wv.x=1

      4 Które treści Nauki Ojca, kategorycznie przeczą
      historyczności postaci Jezusa? część I
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493009,Re_Zyjemy_w_cz
      asach_Antychrysta_.html?wv.x=1

      5./ Które treści Nauki Ojca, kategorycznie przeczą
      historyczności postaci Jezusa? część II
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101493048,Re_Zyjemy_w_cz
      asach_Antychrysta_.html?wv.x=1

      6./ Które słowa Nauki Ojca, demaskuja Jezusa, jako
      mistyfikatora?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101605523,Re_Kult_Jezusa
      _upodla_ludzi_.html?wv.x=1

      7./ Ile jest Istot Boskich, i na czym polega ich praca?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101608370,Re_Kult_Jezusa
      _upodla_ludzi_.html?wv.x=1

      8./ Jakie kłamstwa są "aktem erekcyjnym" religii Kościoła r-
      k?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101695923,Re_Kaplani_wro
      gami_Nauki_Ojca_Boga_.html

      9./ Jakie treści Nauki Ojca demaskują Judasza Iszkariotę,
      jako sprawcę, "zgorszenia"?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101949965,Re_parobkom_Ju
      dasza_pod_rozwage_.html

      10 Co należy rozumieć przez określenie, "krolestwo
      Boże"
      ?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101636531,Re_Krolestwo_Ojca_Boze.html?wv.x=2

      11./ Czym jest, zgorszenie, o którym mowa w Nauce Ojca?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,101953456,Re_parobkom_Ju
      dasza_pod_rozwage_.html

      12./ Jakie treści w Nauce Ojca i Biblii pozwalają
      zidentyfikować Imię Syna Ojca?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102332051,Re_Imie_Syna_B
      oga_Ojca_Boga_.html

      13./ W jakich treściach Nauki Ojca, znajdują się zapowiedzi
      Dnia Sądnego=Końca Świata cz.I?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102375615,Re_Czasy_Antyc
      hrysta_zapowiedzia_Sadu_.html

      14 W jakich treściach Nauki Ojca zanjdują się zapowiedzi
      Dnia Sądnego cz.II
      ?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102376432,Re_Czasy_Antyc
      hrysta_zapowiedzia_Sadu_.html

      15./ Jakie słowa potwierdzają fakt istnienia Dwóch Istot
      Boskich?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,103121066,Re_Ile_jest_Is
      tot_Boskich_.html

      16./ Co jest "znakiem czasu" zapowadajacym Dzień Sądny, o
      którym mówi Nauka Ojca-Boga cz.I?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641384,Re_Zapowiedz_D
      nia_Sadnego_Konca_Swiata.html

      17./ Inne, "znaki czasu", poprzedzające Dzień Sądny?
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641561,Re_Zapowiedz_D
      nia_Sadnego_Konca_Swiata.html

      • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 26.11.09, 09:33
        nehsa napisał:

        > Aby zaoszczędzić czasu Wszystkim, chociażby tylko ciekawym,
        > informuję, na jakie pytania odpowiedziałem w linkach, ktore
        > wyeksponowałem w innym poście, już wcześniej.

        Dziubek !! tobie się wydaje ze ktoś to czyta ?
        • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 26.11.09, 10:43
          kolter-one a propo mojej "pisaniny" napisał:
          że,"nehsa napisał:
          Aby zaoszczędzić czasu Wszystkim, chociażby tylko ciekawym,
          informuję, na jakie pytania odpowiedziałem w linkach, ktore
          wyeksponowałem w innym poście, już wcześniej."

          i kolter-one zapytał:
          "Dziubek !! tobie się wydaje ze ktoś to czyta ?"

          odp. nehsy:
          Kołtuś! Skoro ty czytasz, to już odniosłem sukces.
          Mi wystarczy, przekonać Was, że Nauka Wszechmogącego Ojca zawiera
          nieskończenie racjonalna wiedzę.


          Ja, z takiego przekonania wynoszę tę wiedzę, którą prezentuję, ale
          zakładam, że są ode mnie mądrzejsi na tym Forum, i skoro ci
          mądrzejsi ode mnie, nie dyskwalifikują tego, co piszę, to warto
          czytać moje spostrzeżenia, tym bardziej, że ja, jak ci wiadomo, nie
          szukam niszy dla kolejnej religii.

          "Kto nie jest ze Mną, przeciwko Mnie jest,
          a kto nie jedna ze Mną, dzieli."


          Przestrzeganie wiedzy i wzorców postępowania obecnych w Nauce
          Ojca, jednoczy ludzi
          .
          Ja, nie dzielę ludzi.

          Ps.
          Gdybym miał na imię Eliasz, i wsparcie mediów, pewnie to, co pisze
          byłoby hitem, a stada baranów nie podnosiłyby się z kolan.
          Ale ja nie mam tak na imię, i dziękuję za święty spokój.


        • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 08:44
          kolter-one napisał:

          > nehsa napisał:
          >
          > > Aby zaoszczędzić czasu Wszystkim, chociażby tylko ciekawym,
          > > informuję, na jakie pytania odpowiedziałem w linkach, ktore
          > > wyeksponowałem w innym poście, już wcześniej.
          >
          > Dziubek !! tobie się wydaje ze ktoś to czyta ?

          No cóż , Nehsa jest przepełniony nadzieją.
          • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 10:03
            pocoo napisała:

            >
            > No cóż , Nehsa jest przepełniony nadzieją.

            Szkoda że złudną .
            • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 13:32
              Pocoo oświadczyła, że jest osobą, która zła nie czyni.
              Dlatego zapytałem, czy aby nie należy zwracać się do Ciebie, per
              Wasza Świątobliwość.
              Zaooponowałaś wobec sensowności mojego pytania, stwierdzeniem, że
              nie jesteś osobą wierzącą.

              Pocoo!
              Nauka Ojca(Boga), jest nauką nieskończenie racjonalną, i świecką,
              dokładnie w 100 %.


              Możesz nie wierzyć,i twierdzić tak jak np. kolter, że jesteś ateistą.
              Ale o twoim zmartwychwstaniu zadecyduje jakość twojego postępowania,
              a nie pustosłowie twoich deklaracji.
              Ew.św.Mateusza 21/28
              "Ale cóż wam się zda?
              Człowiek niektóry mial dwóch synów; a przystąpiwszy do pierwszego,
              rzekł:
              Synu! idź rób dziś na winnicy mojej."
              "Ale on odpowiadając rzekł:
              Nie chcę, a potem obaczywszy się, poszedł."
              "A przystąpiwszy do drugiego, rzekł także:
              a on odpowiadając rzekł: Ja idę, ale nie szedł."
              "Któryż z tych dwóch uczynił jego wolę?
              Rzekli mu: On pierwszy.
              Rzekł im: Powiadam wam, że was celnicy i wsztecznice uprzedzają do
              królestwa Ojca."



            • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 14:11
              kolter-one napisał:
              że, "pocoo napisała:
              No cóż , Nehsa jest przepełniony nadzieją."
              i skomentował:
              "Szkoda że złudną."

              **
              Kolter!
              Największym moim zmartwieniem jest, zroumiały przekaz.
              Ja staram się zwrócić wasza uwagę na fakty oczywiste, które
              podaje Nauka Ojca(Boga), a w ślad za Nią, i logika. Zwyczajna,
              zdroworozsądkowa logika, chłopski rozum.

              Na przykład:
              Nauka OJca(Boga) podaje, że są Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg, i Syn-
              Bóg. I podaje, jakie są pomiędzy nimi różnice.
              I jak brzmią Ich Imiona. I potwierdza ten fakt logika, i racjonalne
              dowody.

              A ty kolter twierdzisz, że jesteś ateistą, i że to są moje wypociny,
              ale kontrargumentów ci brak, i nie tylko tobie, wszystkim
              oponentom.


              Widzisz, to już mnie nie martwi, to jest wasze zmartwienie.
              W tym aspekcie, to ja nadziei nie muszę mieć. I nie mam, dlatego
              piszę, że czarno widzę 2010 rok, i dlatego napisałem, już wcześniej,
              że będziecie przeklinać rządzącą obecnie gawiedź, i dlatego
              przewiduję, że Polska utraci niepodległość, i dlatego ostrzegam, że
              znajdujemy się wszyscy w sytuacji, "pomiędzy młotem a kowadłem".
              Nie ma komu powierzyć odpowiedzialności za naród i państwo.

              Dlatego podałem pomysł założenia internetowej partii politycznej, o
              której sukcesie zadecyduje sprawiedliwy, lakoniczny, zrozumiały
              porogram zgodny z uniwersalnymi wzorcami obecnymi w Nauce Ojca
              (Boga), która to Nauka, jest dokładnie w 100% świecką nauką.
              • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 14:28
                nehsa napisał:

                Kolter!
                > Największym moim zmartwieniem jest, zroumiały przekaz.
                > Ja staram się zwrócić wasza uwagę na fakty oczywiste, które
                > podaje Nauka Ojca(Boga), a w ślad za Nią, i logika. Zwyczajna,
                > zdroworozsądkowa logika, chłopski rozum.

                To co ty cytujesz nie ma nic wspólnego z rozumem a na pewno nie z chłopskim.
                • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 16:56
                  kolter-one napisał:
                  że, "nehsa napisał:
                  > Kolter!
                  > > Największym moim zmartwieniem jest, zroumiały przekaz.
                  > > Ja staram się zwrócić wasza uwagę na fakty oczywiste,
                  które> > podaje Nauka Ojca(Boga), a w ślad za Nią, i logika.
                  Zwyczajna,> > zdroworozsądkowa logika, chłopski rozum.
                  > i skomentował:
                  > "To co ty cytujesz nie ma nic wspólnego z rozumem a na pewno nie z
                  chłopskim."

                  ** Postów z podobnej treści komentarzami, przeczytałem mnóstwo.
                  Uprzejmie proszę, o kontrargumenty.
                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 17:20
                    maruda napisał:

                    Postów z podobnej treści komentarzami, przeczytałem mnóstwo.
                    > [b]Uprzejmie proszę, o kontrargumenty.

                    Pewno nie rozumiesz tego że tyle ich było z powodu tego co piszesz?
                    • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 21:14
                      kolter-one napisał:
                      "maruda napisał:
                      >> Postów z podobnej treści komentarzami, przeczytałem mnóstwo.
                      > >Uprzejmie proszę, o kontrargumenty.
                      > i kolter skomentował:
                      > Pewno nie rozumiesz tego że tyle ich było z powodu tego co
                      piszesz?"

                      **
                      Jak, "maruda", to przynajmniej cierpliwie przeczytaj i raz chociaż
                      odpisz konkretnie.

                      "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję." Ew.św.Jana
                      5/17

                      Dlatego dalej w Ew.św.Jana 10/30 czytamy:
                      "Ja i Ojciec jedno jesteśmy".

                      Jak sprawdzić wiarygodność informacji podanej w Ew.św.Jana
                      5/17
                      ?

                      Skoro Ojciec i Syn Ojca pracują, to trzeba postawić pytanie:
                      A my, ludzie, czy także pracujemy?

                      Niemożliwa do zaprzeczenia odpowiedź, brzmi:
                      My, ludzie, nie pracujemy, a kazde nasze postępowanie, tak
                      działanie, jak i zaniechanie, jest oczywistym dowodem współpracy
                      .

                      A co robił każdy z wymienionych w Ewangeliach Jezusów?

                      Współpracował!

                      Zatem przestań marudo, bezasadnie zarzucać mi urojenia, i marudność.
                      I przestań "onanizować" umysły maluczkich, śmieciem wyobraźni
                      Judasza, o imieniu Jezus.

                      Jak napisałem, że Jezus tu na tym Forum zdechł, i już nie
                      ożyje, to tak będzie. I jak napisałem, że nie ma żadnego "ducha
                      świętego", to tak jest.
                      Bo tak mówią wiarygodne świadectwa Nauki Ojca(Boga), którą
                      oznajmiał Syn(Bóg) Światłość!


                      Jest oczywistym faktem, że nie ma jednego boga.
                      • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 05.01.10, 22:32
                        nehsa napisał:

                        Ew.św.Jana
                        > 5/17

                        > Dlatego dalej w Ew.św.Jana 10/30 czytamy:
                        > Jak sprawdzić wiarygodność informacji podanej w
                        Ew.św.Jana
                        > 5/17
                        ?
                        >
                        Świecka nauka wg takiego lub innego świętego? Genialne.
                        • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 08:31
                          Do św. Pocoo!
                          Uczeń Syna Ojca, Jan, nie nazwał sam siebie świętym. Był człowiekie
                          zbyt wielkiej pokory. W przeciwieństwie do Ciebie.

                          Zestawiłem te dwa wersety, aby unaocznić Koltiemu, co oznacza treść
                          wersetu 10/30 mówiąca o jedności.
                          Ojciec pracuje, i Syn pracuje, a Ich praca polega na samoofierze, co
                          też wyjaśniłem w innych postach i wątkach.

                          Zgłaszane przez Ciebie Pocuniu "ątpliwości", śiadczą, że dalej
                          obchodzisz hucznie rozpoczęcie Nowego Roku. Życzę Zdrówka.

                          • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 10:59
                            nehsa napisał:

                            > Zestawiłem te dwa wersety, aby unaocznić Koltiemu, co oznacza treść
                            > wersetu 10/30 mówiąca o jedności.
                            > Ojciec pracuje, i Syn pracuje, a Ich praca polega na samoofierze, co
                            > też wyjaśniłem w innych postach i wątkach.

                            No to co przecież mieli wspólny cel i co z tego ?
                            • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 15:01
                              kolter-one napisał:
                              że, "nehsa napisał:
                              > Zestawiłem te dwa wersety, aby unaocznić Koltiemu, co oznacza treść
                              > > wersetu 10/30 mówiąca o jedności.
                              > > Ojciec pracuje, i Syn pracuje, a Ich praca polega na
                              samoofierze, co też wyjaśniłem w innych postach i wątkach."
                              >
                              i kolter skomentował:
                              "> No to co przecież mieli wspólny cel i co z tego ?"

                              **Ano to, że z woli Ojca, Jego Syn, Swiatłość, stworzył rodzaj
                              ludzki, i przekazał temu rodzajowi Naukę Ojca, której
                              przestrzeganie jest wyłącznie w naszym interesie
                              , a wypadku
                              czynienia dobra, skutkuje prawem do zapłaty w postaci życia
                              wiecznego, którego początkiem będzie zmartwychwstanie w Dzień Sądny.

                              Na dowód, że tak będzie, Nauczyciel(Bóg), Syn Ojca, ożywił troje
                              ludzi, którzy zmartwychwstali. Dziesięcioletnią dzieweczkę,
                              młodzieńca z Naim, i Łazarza.

                              Wielu z nas jest zainteresowanych tą perspektywą, a wielu z nas, nie
                              jest.
                              • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 15:18
                                nehsa napisał:

                                > Wielu z nas jest zainteresowanych tą perspektywą, a wielu z nas, nie
                                > jest.

                                Nesha ja od dłuższego czasu albo w ogóle nie otwieram twoich postów albo czytam
                                tylko ich wstępy !! w kółko nadajesz ten sam bezsensowny tekst.
                                • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 20:04
                                  kolter-one napisał:
                                  że, "nehsa napisał:
                                  Wielu z nas jest zainteresowanych tą perspektywą, a wielu z nas, nie
                                  jest. "
                                  i skomęcił:
                                  "Nesha ja od dłuższego czasu albo w ogóle nie otwieram twoich postów
                                  albo czytam tylko ich wstępy !! w kółko nadajesz ten sam bezsensowny
                                  tekst."

                                  odp. nehsy:
                                  W świadectwach Nauki Ojca(Boga) m.in. czytamy:
                                  "Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą."

                                  Zawrata w Nauce Ojca(Boga) wiedza, jest wieczna, czyli zawsze
                                  aktualna, zawsze do wykorzystania.
                                  Skoro powtarza się sens pytań, powtarzam również sens wypowiedzi.

                                  A poza tym, czy ja cię nakłaniam abyś czytał, chociażby tylko tytuły
                                  moich postów.
                                  Masz ciągoty do opiniowania cudzych postów, a przy tym nie jesteś
                                  w stanie zdefiniować ani dobra, ani zła, ani sprawiedliwości, ani
                                  niesprawiedliwości.
                                  Komentarz zbyteczny.


                                  • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 20:23
                                    nehsa napisał:

                                    > Masz ciągoty do opiniowania cudzych postów, a przy tym nie jesteś
                                    > w stanie zdefiniować ani dobra, ani zła, ani sprawiedliwości, ani
                                    > niesprawiedliwości.
                                    Komentarz zbyteczny.

                                    O ty bogiem jak widać jesteś :)))
                                    • karbat Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 20:51
                                      kolter-one napisał:

                                      > nehsa napisał:

                                      >> Masz ciągoty do opiniowania cudzych postów, a przy tym nie
                                      >> jesteś w stanie zdefiniować ani dobra, ani zła, ani
                                      >> sprawiedliwości, ani niesprawiedliwości. Komentarz zbyteczny.

                                      > O ty bogiem jak widać jesteś :)))

                                      boga tez nie jest w stanie zdefiniowac , sensownie opisac ;(

                                      nehsiu , wylapujesz , uwypuklasz , bzdury , sprzecznosci zawarte w
                                      pismie swietym katolikow . W samej rzeczy sobie , ciekawe ,
                                      pozyteczne zajecie . Ale budowanie na przecedzonej Biblii , popatej
                                      teoria spiskowa , wlasnej religii ,wiary " musi pojsc w gacie " .

                                      to jakbys z " kupy lajna " chcial powybierac rodzynki , do wypieku
                                      swego ciasta .
                                      ( niesmaczne porownanie oddajace istote rzeczy ) .

                                      • pocoo Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 07.01.10, 07:11
                                        karbat napisał:

                                        > to jakbys z " kupy lajna " chcial powybierac rodzynki , do
                                        wypieku
                                        > swego ciasta .
                                        > ( niesmaczne porownanie oddajace istote rzeczy ) .
                                        >
                                        Trochę uściślę.Tymi rodzynkami Nehsa próbuje karmić nas na forum.Sam
                                        ich nie konsumuje bo wyłuskał ich bardzo mało i dokładnie wie jakie
                                        są.
                                        • nehsa Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 11.01.10, 17:31
                                          Gdybym nie konsumował, to, bym na tym Forum nie pisał.

                                          Ale Moi Drodzy!
                                          Wiecie, o czym piszę.
                                          To postawcie mi jakiś konkretny, "antyrodzynkowy" zarzut.
                                          Zamiast gołosłownych oskarżeń, jaki to ja "cfaniak jezdem".
                                          • nehsa Re: Próba zdefiniowania Istot Boskich. 12.01.10, 14:49
                                            Karbat m.in. napisał:
                                            "boga tez nie jest w stanie zdefiniowac , sensownie opisac ;( "

                                            i odp.nehsy:
                                            Jest Dwie Istoty Boskie, mówi Nauka Ojca(Boga), którą oznajmiał Syn
                                            (Bóg), i tak też jest, co potwierdzają m.in. logiczne wnioski.
                                            Istnienie jednego Boga, jest wykluczone, i jest to oczywiste.

                                            Jak na podstawie dostępnej w Nauce Jedynego Ojca wiedzy, mogę
                                            zdefiniować Ojca-Boga?


                                            Ojciec-Bóg, Którego Imię brzmi: Wolność, jest istotą
                                            niematerialną- Duchem, Której praca, polega na absolutnej
                                            niezależności Jego samoofiary, wobec swego Syna-Boga, Którego to
                                            Syna Imię, brzmi: Światłość
                                            , a Którego praca, dzięki samoofierze
                                            Ojca-Boga, polega również na samoofierze, ale wobec każdego z nas,
                                            ludzi.
                                            Istoty Boskie, Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg, nie współpracują ze sobą
                                            , do czego są zobowiązani wszyscy ludzie.

                                            • pocoo Re: Próba zdefiniowania Istot Boskich. 12.01.10, 17:23
                                              nehsa napisał:

                                              > Istoty Boskie, Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg, nie współpracują ze sobą
                                              >
                                              , do czego są zobowiązani wszyscy ludzie.
                                              >
                                              Duchy...praca...współpraca...do znudzenia.
                                              Zasady moralne którymi się kieruję Ty przypisujesz Nauce Ojca.
                                              Jestem pyszałkowata bo nie potrzebuję do życia ściągi?
                                              • nehsa Re: Próba zdefiniowania Istot Boskich. 18.01.10, 14:35
                                                Pocoo!
                                                Nie męcz się. Najtrudniej jest zrozumieć najprostsze rzeczy.
                                                Najprostsza Nauka, jest dowodem genialności, i taka jest Nauka
                                                Ojca(Boga).

                                                A Ty, sympatyczna Osóbko, jesteś na etapie rozmyślania, ile jest
                                                istot boskich, i czy ja mam rację, kiedy w ślad za Nauką Ojca(Boga)
                                                powtarzam, że jest Ich Dwie.

                                                W tym wątku, podałem w oparciu o treści świadectw Nauki Ojca
                                                (Boga), wiarygodną, zasługującą na przeczytanie odpowiedź, kiedy
                                                nastapi Dzień Sądny=Koniec Świata?


                                                Warto przeczytać, dlatego trochę nachalnie, podtrzymuję żywot wątku.
                      • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 06.01.10, 10:58
                        nehsa napisał:

                        Problem z tobą jest taki że jedne wersety są dla ciebie cacy a drugie be ,więc o
                        jakiej obiektywniej rozmowie marzysz ?
    • abu-se [...] 27.11.09, 01:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pocoo Re: Jezus realną osobą- dowody historyczne ! 27.11.09, 08:17
        abu-se napisał:


        > 2 Tymoteusza 3:16
        > Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania,
        > do prostowania, do karcenia w prawości
        >

        Na pewno. Paweł wiedział co pisze i do kogo pisze.Przecież natchnienia nie można udowodnić.Nawiedzenie natomiast jest widoczne gołym okiem.
        A Jezus? Dlaczego nie pisał sam tylko wyręczał się innymi?
        A Bóg? Dlaczego przemawiał tylko przez cwaniaków? Dlaczego tylko niektórym objawił jak to było od początku ?
        Słuchaj , taka jest Wola Boga , którą mi objawił.
        Masz zrobić to , czy śmo , bo Bóg tak chce.
        Cudowne pole do popisu dla cwaniaków.
        Biblia nie jest ani pamiętnikiem ani nawet kroniką.
        Dawno , dawno temu...
      • nehsa Re: Jezus, śmieć wyobraźni Judasza ! 27.11.09, 08:38
        abu-se m.in. m.in. napisał:
        Jezus, jest postacia historyczną.

        odp. nehsy:
        Człowieku!
        Nie kwestionuję Twojej znajomości Biblii. Jesteś podobnie, jak setki
        tysięcy chrześcijan, wytresowany w szacunku do Biblii, której
        zawartość uważasz za Pismo Święte, Święte Tabu.

        Ale niestety, Biblii nie należy utożsamiać ani z Pismem Świętym,
        ani nie wolno jej utożsamiać z wiarygodnymi świadectwami Nauki Ojca,
        ponieważ zostały te świadectwa zakłamane
        .

        A utożsamianie Biblii z Nauką Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi,
        jest dowodem pogardy słowami Nauki Naszego Ojca, które przed
        takim utożsamianiem zrozumiale przestrzegają.
        Ty, przestróg podanych w Nauce Ojca, nie słuchasz. Dlatego też,
        Nauki Ojca nie rozumiesz.


        Ja, w odpowiedzi na Twoje posty o zapędach "edukacyjnych", podałem
        Ci, jakie popełniasz błędy, które uniemożliwiają Ci zrozumienie
        Nauki Ojca, Której prostota treści, dowodzi geniuszu
        Nauczyciela-Istoty Boskiej.

        Ty, Abu-se, nadal nie przyjmujesz do wiadomości wiedzy płynącej
        ze świadectw Nauki Ojca.

        Gdybyś kwestionował treści moich listów, wykazując, że nie
        znajdują one oparcia w wiarygdnych świadectwach Nauki Ojca, tym
        samym są wbrew rozumowi
        , byłbym zobowiązany do usprawiedliwienia
        się.

        Usiłujesz dowodzić historyczności postaci Jezusa biblijnymi
        bredniami, sprzecznymi z Nauką Ojca-Boga.
        Przypominam Ci, że obecny papież Benedykt XVI, człowiek posługujący
        się ośmioma językami obcymi, napisał dzieło, summe teologiczną
        p.t. "Jezus z Nazaretu".
        Ani Ty, ani On, nie zdajecie sobie sprawy, jakimi straszliwymi
        konsekwencjami skutkuje akceptacja kłamstwa Judasza
        .

        Ale to nie On, i nie Ty, ale ja, nehsa, mam rację-
        Jezusa nie było nigdy na świecie, jest to postać fikcyjna
        .
        Bo tak mówią słowa Nauki Ojca, i racjonalne, niemożliwe do
        zaprzeczenia dowody.


        Ale Ty, z uporem nie przyjmujesz do wiadomości, że Nauka Ojca-
        Boga, znajduje się tylko w tych słowach, które mówił, oznajmiał Syn-
        Bóg
        .
        Postępujesz tak samo, jak tysiące wytresowanych na podobieństwo
        psów, chrześcijan
        , którzy nie śmią samodzielnie wyciągać z Nauki
        Ojca racjonalnych wniosków.
        Zostaliście wytresowani na bezkrytyczną podobną sforze psów,
        sforę.

        Dlatego uważacie, że Nauka Ojca-Boga, znajduje się w treściach,
        które głosili ludzie. Ale tak nie jest

        W Przypowieściach Salomona m.in. czytamy:
        XXVI 11-12
        "Jako pies wraca się do zwrócenia swego; tak głupi powtarza głupstwo
        swoje."
        "Ujrzyszli człowieka, co się sobie zda być mądrym, nadzieja o głupim
        lepsza jest, niżeli o nim."


        Wiedza z tych wersetów, została także wykorzystana w
        "Liście wtórym powszechnym Św.Piotra Apostoła" w rozdziale
        II/22
        "Aleć im się przydało według onej prawdziwej przypowieści: Pies
        wrócił się do zwracania swego, a świnia umyta do walania się w
        błocie."
        • pocoo Re: Jezus, śmieć wyobraźni Judasza ! 27.11.09, 11:25
          nehsa napisał:

          > W [b][i]Przypowieściach Salomona m.in. czytamy:
          > XXVI 11-12
          > "Jako pies wraca się do zwrócenia swego; tak głupi powtarza głupstwo
          > swoje."
          > "Ujrzyszli człowieka, co się sobie zda być mądrym, nadzieja o głupim
          > lepsza jest, niżeli o nim."

          Podoba mi się.

          Proszę Cię , dosyć już powtarzania , że "Królewna Śnieżka jest kaszalotem a krasnoludki to piranie".Co co piszesz o Jezusie właśnie tak brzmi.
          • nehsa Re: Jezus, śmieć wyobraźni Judasza ! 27.11.09, 11:35
            Pocoo!
            Ja, to co piszę o Jezusie, nieomal przepisuje z wiarygodnych
            świadectw Nauki Ojca-Boga.
            Nauka Wszechmogącego Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-Bóg, nie zna
            postaci żadnego z Jezusów wymienionych w Ewangeliach.

            • pocoo Re: Jezus, śmieć wyobraźni Judasza ! 29.11.09, 08:34
              nehsa napisał:

              Syn-Bóg, nie zna
              > postaci żadnego z Jezusów wymienionych w Ewangeliach.[/b]
              >
              Oj, wiem.
              Chyba nie zrozumiałeś o co mi chodzi.
              • nehsa Re: Jezus, śmieć wyobraźni Judasza ! 29.11.09, 08:57
                pocoo napisała:
                że, "> nehsa napisał:
                Syn-Bóg, nie zna
                > postaci żadnego z Jezusów wymienionych w Ewangeliach.[/b]> > "

                odp.nehsy:
                Nie napisałem tak, tylko pisałem, że Nauka Ojca-Boga nie zna żadnego
                z Jezusów, bo tak też jest.

                Zdarza mi się nie "zaskakiwać", o co chodzi w Waszych odpowiedziach.
    • nehsa Re: Współczesny Izrael - Zniekształcanie historii 27.11.09, 12:04
      W odpowiedzi Abu-se!
      Musze mieć troszkę czasu, aby zapoznać się z treścią twoich postów.
      I oczywiście odpowiem.
      • karbat Re: Współczesny Izrael - Zniekształcanie historii 27.11.09, 20:23
        abu-se napisal :
        ***Spisy rodowe dostarczyły aż nadto dowodów na to, że Chrystus
        wywodził się z linii Dawida. Wkrótce Jerozolima uległa zagładzie, a
        wraz z nią żydowskie kroniki. Bóg nie uznał za konieczne, by je
        ocalić. Paweł obawiał się, żeby Tymoteusz czy inni członkowie zboru
        nie zaczęli marnować czasu na badanie rodowodów i toczenie o nie
        sporów, co na pewno nie budowałoby ich wiary. Dla chrześcijan
        najważniejsze są zamieszczone w Piśmie Świętym rodowody Jezusa,
        które wystarczająco potwierdzają jego mesjańskie posłannictwo. A
        pozostałe rodowody są świadectwem autentyczności Biblii i jej
        niewątpliwie historycznego charakteru. ***

        male pytanie , dlaczego te rodowody potwierdzajace historyczny
        charakter biblii "nie trzymaja sie ani kupy ani doopy" ? ,
        ktory z tych , rozniacych sie zasadniczo , rodowodow jest
        historycznie prawdziwy ? .( Prosze nie pisac ,ze to jest tajemnica
        ducha swietego ).
        • abu-se [...] 29.11.09, 18:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kolter-one Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 27.11.09, 13:28
      lord-mastema napisał:

      > enrque111 napisał:

      > sługa setnika został uzdrowiony ze względu na wiarę setnika (Mt 8, 5-13)
      > > - córka kananejskiej niewiasty uzdrowiona - dla wiary matki (Mt 15, 21-28
      > ) -
      > odpuszczenie grzechów paralitykowi, ze względu na wiarę ludzi, którzy go prz
      > nieśli (Mt 9, 2)Istotą chrztu jest właśnie odpuszczenie grzechów (Dz 2,
      > 38)
      >
      > No a Jezus odpuścił jednemu bez chrztu wiec on wcale nie jest potrzebny.
      >
      > Poza tym owy sługa nie mógł w tym czasie swojej wiary udowodnić bo był :
      > sparaliżowany . wiec możliwe ze nie mógł mówić :)
      >
      > Córka kananejskiej niewiasty był opętana ,więc kto miał jej pomóc jak nie Jezus
      > :)?
      >
      > Więc te przykłady możesz nadal prezentować ale tylko tym którzy w te bzdury
      > wierzą i chcą wierzyć !

      Większej bzdury dawno nie widziałem ::))))
      jakie to katolicy maja dowody na to ze owi uzdrowieni zostali przykładnymi
      chrześcijanami ?
      po drugie czy tam zapisano ze owi ludzie chcą uzdrowienia dla swoich bliskich
      czy chcą żeby Jezus ich ewangelizował oraz nawracał ::))))))
      Debilne katolickie wyszukiwania prawd które nie istnieją :))))
      • nehsa Re: Zniekształcanie...? Nie wiem. 27.11.09, 14:42
        W odpowiedzi Abu-se!
        Szczere dzięki za ciekawe posty. Przeczytałem je z uwagą. I mam
        jeszcze więcej szacunku dla twojej cierpliwości w gromadzeniu wiedzy.
        Ale wybacz mi, że nie rozumię, w jaki sposób ich tresć, ma
        uzasadniać historyczność postaci Jezusa.

        Abu-se!
        Nauka Ojca, to wiedza nieskończenie racjonalna, na pewnym, trudno
        przyswajalnym poziomie uogolnień.


        Na przykład:
        W wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca, które przetrwały w morzu
        kłamstw obecnych w Ewangeliach, m.in., o stworzeniu człowieka
        czytamy:
        Ewangelia św. Mateusza 19/4(nie wymieniam pozostałych
        Ewangelii)

        "A On odpowiadając rzekł im:
        Ten, który stworzył na początku człowieka, meżczyznę i niewiastę
        uczynił je?"


        Jak należy rozumieć te słowa?

        Przede wszystkim, rozumnie. Zatem zgodnie ze słowami Nauki
        Ojca
        , należy przyjąć, że materia, ciało, każdej żywej istoty na
        kuli ziemskiej, kształtowały, "rzeczy".
        Ew.św.Jana 1/4
        "Wszystkie rzeczy przez Nie się stały, a bez Niego, nic sie nie
        stało, co się stało."


        "rzeczy", czyli siły międzycząsteczkowe, fotosynteza,
        grawitacja, klimat, proces ewolucji, itd., co trwało miliardy lat.

        A dlatego, w tych wyżej przytoczonych słowach, jest mowa o
        stworzeniu niewiasty i mężczyzny, czyli płci człowieka
        , ponieważ
        subtelnym, racjonalnym, niezaprzeczalnym dowodem Stworzenia Płci
        Człowieka przez Stwórcę, jest brak rui, czyli niezależnej od woli
        człowieka potrzeby rozmnażania się
        .

        Gwałciciel, to istota człekokształtna, która swoim czynem
        popełnia niewybaczalną zbrodnie przeciwko rodzajowi ludzkiemu, i
        zaprzecza swoim czynem swojemu człowieczeństwu, dlatego takie
        bydlaki powinny podlegać natychmiastowej kastracji z mocy prawa,
        jeżeli mamy przypuszczać, że żyjemy w państwie prawa.


        Abu-se!
        Jeżeli zaś, w świadectwach Nauki Ojca czytamy:
        Ew.św.Jana 5/17
        "Ojciec mój aż dotąd pracuje, i ja pracuję."


        I nikt, poza wymienionymi Boskimi Osobami , nie pracuje,
        co jest faktem oczywistym
        , bo wszyscy ludzie zawsze
        współpracowali, wspołpracują, i współpracować będą, a wymienieni
        w Ewangeliach obaj Jezusi, rownież współpracowali"
        , to jest
        faktem nie do zaprzeczenia, że żaden Jezus, nie był Synem-Bogiem
        Ojca-Boga.
        I jest również faktem nie do zaprzeczenia, że Kto nie pracuje
        , tego niema, a więc tak zwany, "duch święty", to również
        fikcja
        .
        Ten wniosek, potwierdza kilkadziesiąt wersetów Nauki Ojca.

        Ja nikogo nie indoktrynuje, nie szukam jeleni do nowej religii.
        Nakłaniam do myślenia, bo jest o czym, skoro jesteśmy istotami
        nieśmiertelnymi.

        Za przesłane informacje, jeszcze raz, dzięki.







    • enrque111 [...] 27.11.09, 16:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nehsa Re: Nauka Ojca, to nie Biblia. 29.11.09, 21:54
      Abu-se!
      Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, człowieka religijnego, i w
      przeciwieństwie do ateistów, ludzi areligijnych, zajmuje się tylko,
      i wyłącznie rozpowszechnianiem wiarygodnych świadectw Nauki Ojca-
      Boga, którą to Naukę, oznajmił ludziom przed ponad dwoma
      tysiącami lat, Syn-Bóg.


      1./ I starałem się, i staram się zwrócić Waszą uwagę m.in. na
      fakt, że śiadectwa pisane Nauki Ojca w Biblii, stanowią
      mikroskopijną cząstkę wiedzy, a w Ewangeliach, zaledwie skromną
      część. Ty, i dziesiątki ateistów, czy też domorosłych znawców Biblii,
      świadectwa słów Nauki Ojca-Boga, macie z różnych powodów w
      pogardzie.


      2./ Podałem Tobie i wszystkim pozostałym wersety wiarygodnych
      świadectw Nauki Ojca-Boga, które informują, jakie kryteria muszą
      spełniać treści podane w wersetach Czterech Ewangelii, aby można
      było je uznać, za wiarygodne świadectwa Nauki Ojca-Boga.
      Ciebie to poprostu, "Wali!" Ich też, bo bronią utraty możliwości
      bicia piany na portalu "Religia". A tak, kłapigęby funkcjonują.

      I na zakończenie.
      Ewangelia św.Jana 5/36
      "Ale ja mam świadectwo większe niż Janowe; albowiem sprawy, które Mi
      dał Ojciec, abym je wykonał, te same sprawy, które Ja czynię,
      świadczą o Mnie, iż mię Ojciec posłał."


      Ewangelia św.Jana 15/24
      "Bym był tych uczynków nie czynił między nimi, których żaden nie
      inszy nie czynił, grzechuby nie mieli; lecz teraz i widzieli i
      nienawidzieli i mnie i Ojca mego."


      Fakt czynienia cudów przez Syna-Boga, potwierdzają, co jest
      ewenementem w Biblii, dwie duże grupy świadków
      , którzy to
      świadkowie są wrodzy sobie.
      Ale Ciebie Abu-se, i tak zwanych ateistów, to nie przekonuje.

      Ewangelia św. Jana 5/37
      "A Ojciec, który Mię posłał, Onże świadczy o mnie,
      Któregoście wy głosu nigdy nie słyszeli, aniście osoby Jego
      widzieli."


      Ale Ciebie Abu-se, o czym świadczy tematyka Twoich postów, "wali" to
      również.

      Abu-se!
      Chrześcijańska Polska, jest królestwem obłudy Judasza, i
      chociaż ja Wam wszystkim na tym Forum podałem racjonalne dowody
      natychmiastowego karania każdej ludzkiej niesprawiedliwości - wy,
      nie przyjmujecie tej wiedzy, tych faktów do wiadomości
      .
      Dlatego powtarzam, Polskie Państwo przestanie istnieć, i nie
      odzyska niepodległości do Dnia Sądnego=Końca Świata.
      • abu-se [...] 30.11.09, 14:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nehsa Z tej mąki, chleba nie bedzie. 30.11.09, 19:01
          Abu-se!
          Funkcjonowanie każdej religii, jest dowodem sprzeniewierzenia się
          przede wszystkim kapłanów, ale i wyznawców, ponadreligijnej,
          ponadpolitycznej Nauce Ojca Wszystkich Ludzi.


          I ten fakt, jest niemożliwym do zaprzeczenia

          Ty, przedstawiasz poglądy człowieka, ukształtowane przez kapłanów
          twojej religii, które nie mają oparcia, ani w Nauce Jedynego
          Ojca, ani w racjonalnej ludzkiej wiedzy.


          Ja, przekazuję wiedzę zawartą w wiarygodnych świadectwach Nauki
          Ojca, i podaję sprawdziany wiarygodności tych świadectw.


          Ty, usiłujesz mnie przekonać do racji twojej religii, treścią
          swoich postów.
          Ja, proponuję każdemu, sprawdź człowieku, kto cię oszukuje.
          I nie nakłaniam nikogo w żaden sposób do uczestnictwa w
          jakiejkolwiek działalności religijnej.



          • abu-se Re: Z tej mąki, chleba nie bedzie. 02.12.09, 16:39
            Według wikipedii pod hasłem Indoktrynacja czytamy: - proces korzystający z
            propagandy w celu wpajania określonych ideologii, poglądów lub przekonań. w
            niedalekiej przyszłości czeka nas indoktrynizacją zmieniajacą świadomość
            narodową na świadomość globalną.


            (Objawienie 16:13-14) (...)I ujrzałem trzy nieczyste natchnione wypowiedzi,
            które wyglądały jak żaby, wychodzące z paszczy smoka i z paszczy bestii,
            i z paszczy fałszywego proroka. 14 Są to w rzeczywistości wypowiedzi natchnione
            przez demony i dokonują znaków, i wychodzą do królów całej zamieszkanej ziemi,
            żeby ich zgromadzić na wojnę wielkiego dnia Boga Wszechmocnego.


            Nieczysta wypowiedź : wychodząca z paszczy fałszywego proroka- ]Tikkun olam
            nieczysta wypowiedzi : wychodząca z paszczy smoka
    • nehsa Re: Ostrożności nigdyt za wiele. 05.12.09, 10:35
      Dlatego też, nie spieram się z Tobą, ile masz racji.

      Abu-se!
      W wymianie zdań zwróciłem jednak uwagę Tak Twoją , jak i
      czytających, że wszystko co piszę na tym Forum , znajduje
      oparcie w wiarygodnych świadectwach Nauki Ojca(Boga), a Nauka
      Jedynego Ojca, jest zawarta tylko w tych słowach, które mówił Syn-
      Ojca, i tylko w tych świadectwach, które sporządzili obrani przez
      Syna Ojca Uczniowie.


      Zamiast toczenia z Tobą sporów, który z nas ma wiecej racji,
      podaję daty
      napisanych przeze mnie postów, zawierających
      racjonalne ostrzeżenia przed zbliżajacym się Dniem Sądnym
      ,
      potocznie zwanym Końcem Świata.

      1./ 7.11.09 godz. 9.35 Część I.
      2./ 7.11.09 godz. 9.42 Część II.


      Daty, są pewniejszym sposobem dojścia do postów, niż linki.
      • abu-se Re: znikające posty. 06.12.09, 04:04
        co do twoich postów nijak znaleść ich nie można
        1./ 7.11.09 godz. 9.35 Część I.
        > 2./ 7.11.09 godz. 9.42 Część II.

        Co do ostrożności to prym wiodą administratorzy giwi i kropka usuwając posty . Forum jest tendencyjne i ocenzurowane .
        Ten post prawdopodobnie też będzie usunięty z forum mimo ,że nie łamie zasad regulaminu .

        Prawdopodobny scenariusz niedalekich wydarzeń związanych z upadkiem religii na świecie będzie następujący : wszystkie religie światowe mają w imię pokoju światowego i w myśl doprowadzonych do absurdu multi-kulturalistycznych dogmatów (popieranych przez judaizm) rozbroić się, wyzbyć się swych dotychczasowych funkcji i należnych praw i przywilejów, zrezygnować z troski o swoją tożsamość, wycofać się z przestrzeni społecznej i publicznej, de facto abdykować. Mają one zarazem uczynić miejsce dla bliżej nieokreślonych „autonomicznych obszarów politycznych”( Tikkun olam: Rozbrojenie religii światowych - Jerzy Rachowski ).

        Innym potężniejszym narzędziem jest wprowadzenie w życie idei Nowego Porządku Światowego

        Nowy Porządek
        Świata będzie największą formą ucisku człowieka, jaką człowiek widział od stworzenia świata.

        Rząd Światowy misternie były tkany od dziesięcioleci. Szczyt klimatyczny Kopenhaga 2009 ma być uwieńczeniem tych działań przez powołanie do życia Rządu Światowego .
        Udział w tym spotkaniu weźmie blisko 100 światowych przywódców - w tym prezydent USA Barack Obama, Francji Nicolas Sarkozy, Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva i kanclerz Niemiec Angela Merkel - oraz 15-30 tys. delegatów ze 192 krajów.

        Podwaliny pod Rząd Światowy :

        Unia Narodów Południowoamerykańskich (w języku hiszpańskim UNASUR: Unión de Naciones Sudamericanas, w języku portugalskim UNASUL: União Sul-Americana de Nações) jest wspólnotą polityczną i ekonomiczną dwunastu krajów południowoamerykańskich ustanowioną 8 grudnia 2004 w Cusco w Peru podczas III Szczytu Południowoamerykańskiego.

        Unia Europejska - gospodarczo-polityczny związek demokratycznych krajów europejskich będący efektem wieloletniego procesu integracji politycznej, gospodarczej i społecznej zapoczątkowanej po drugiej wojnie światowej. Jest unikatową formą tego typu na świecie mającą 30% udział w światowym PKB.

        ASEAN (ang. Association of South East Asian Nations) - Unia Narodów Azji Południowo-Wschodniej - jest to organizacja polityczno-gospodarcza, powstała na gruzach Association of South East Asia utworzonego przez Malezję, Filipiny i Tajlandię w 1961 roku. Założona 8 sierpnia 1967 w Bangkoku. Jej siedzibą jest Dżakarta. Członkami są (w kolejności przystępowania): Filipiny, Indonezja, Malezja, Singapur, Tajlandia (państwa założycielskie), Brunei (od 8 stycznia 1984), Wietnam (od 28 lipca 1995), Laos i Birma (od 23 lipca 1997) i Kambodża (od 30 kwietnia 1999).

        APEC (Asia-Pacific Economic Cooperation, pol. Wspólnota Gospodarcza Azji i Pacyfiku) – luźny układ integracyjny dotyczący współpracy gospodarczej krajów Azji i obrzeży Pacyfiku, powołany w 1989 r. w Canberze podczas nieformalnego spotkania 6 państw członkowskich ASEAN i Australii, Nowej Zelandii, Kanady, USA, Japonii i Korei Południowej.

        Unia Afrykańska (UA) – organizacja międzynarodowa o charakterze politycznym, wojskowym i gospodarczym, obejmująca swym zasięgiem wszystkie państwa afrykańskie (oprócz Maroka) powołana w miejsce Organizacji Jedności Afrykańskiej 9 lipca 2002 roku na szczycie w Durbanie.

        Prawdziwym celem Rządu Światowego - Nowego Porządku Światowego powołanego przez człowieka jest nienasycona lichwokracja architektów i inżynierów oraz ich spadkobierców www.globalnaswiadomosc.com/listotwarty.htm przede wszystkim zaś odwrócenie uwagi ludzkości od rzeczywistego Rządu - Królestwa Bożego . Biblia zawiera mnóstwo informacji co do składu i celu Królestwa Bożego, jego skuteczności działania i zasięgu. To jedyny realny rząd który jest w stanie zapewnić w pełnym tego słowa znaczeniu prawdziwy pokój i bezpieczeństwo wszystkim mieszkańcom Ziemi. Te dwa bezprecedensowe w historii człowieka wydarzenia : Rząd Światowy- powołany przez ludzi i Rząd Królestwa Bożego powołany przez Jehowę Boga nakładają się na siebie w czasie . Punktem początkowym na osi czasu jest rok 1914. W tymże roku powołany został przez Jehowę Boga rząd Królestwa Bożego z wyznaczony przez Boga władcą .Ten Władca jest potężniejszy od wszelkich ludzkich władców toteż został nazwany „Królem królujących i Panem panujących” (1 Tymoteusza 6:15). Królestwo Boże chociaż ma siedzibę w niebie, będzie sprawować rządy nad ziemią (Objawienie 11:15). Mniej więcej w tym samym czasie na ziemi wybucha I wojna światowa która stanowi przyczółek do przyszłych wydarzeń zmierzających do ustanowienia Nowego Porządku Światowego przez człowieka .
        Jehowa Bóg dopuścił do takiego biegu wydarzeń by posłużyć się Rządem Światowym utworzonym przez człowieka do wykonania wyroku egzekucyjnego na bałwochwalczych religiach świata
        (Objawienie 17:12-13) (...)A dziesięć rogów, które ujrzałeś, oznacza dziesięciu królów, którzy jeszcze nie otrzymali królestwa, lecz na jedną godzinę otrzymują władzę jako królowie wraz z bestią. 13 Ci mają jedną myśl i dlatego dają bestii swą moc i władzę.
        Jak podaje Biblia ów polityczny twór jakim jest Rząd Światowy jest narzedziem egzekucyjnym nad religiami świata :
        (Objawienie 17:15-17) (...)I mówi do mnie: „Wody, które ujrzałeś, gdzie siedzi nierządnica, oznaczają ludy i rzesze, i narody, i języki. 16 A dziesięć rogów, które ujrzałeś, i bestia — ci znienawidzą nierządnicę i sprawią, że będzie spustoszona i naga, i zjedzą jej ciało, i doszczętnie spalą ją ogniem. 17 Bo Bóg włożył to do ich serc, żeby wykonali jego myśl, żeby wykonali swoją jedną myśl, dając swe królestwo bestii, aż się spełnią słowa Boga.
        (Objawienie 14:8) 8 A inny, drugi anioł, podążał za nim, mówiąc: „Upadła! Upadła metropolia Babilon Wielki, która skłoniła wszystkie narody do picia wina gniewu jej rozpusty!”


        • nehsa Re: Cenzura? Być może, ale po co? 06.12.09, 10:33
          Abu-se!
          Na tym Forum w dziesiątkach postów, podałem definicję wszystkich,
          tak zwanych, fundamentalnych wartości. Między innymi, prawdy, i
          także sprawiedliwości
          . Wszystkie definicje, znajdują oparcie
          w Nauce Ojca-Boga, którą oznajmiał Syn-Bóg
          .

          Ich znajomość, umożliwia obiektywną ocenę każdego postępowania.
          Mało, rozumienie Nauki Ojca-Boga, pozwala na sformułowanie
          wiarygodnych odpowiedzi na pytania:
          Dlaczego tak się działo, dzieje, i jak będzie sie działo?

          Spece z najpotężniejszych centrów analityczno-badawczych, chcąc
          uzyskać interesujące ich odpowiedzi, powinni rozumieć Naukę Ojca-
          Boga, w przeciwnym razie ich futurystyczne oceny będą pozbawione
          wiarygodności.

          Podstawowy błąd jaki popełniasz, wynika z faktu niedowartościowania
          przez Ciebie Nauki Ojca-Boga, co z kolei skutkuje przewartościowaniem
          znajdującej się w Biblii ludzkiej wiedzy.

          Abu-se!
          Judaizm, którego wyznawcy nazywają się żydami, jest zgodnie ze
          słowami Nauki Ojca-Boga, i logiką, ideologią uzurpacji prymatu
          wyznawcy żyda=człowieka
          .
          Dlatego został potępiony w Nauce Ojca-Boga.
          Jest także wzorcem ideologii totoalitarnych, o czym pisałem na tym
          Forum.
          Ale należy dostrzedz także fakt, że katolicyzm, jest ideologią
          uzurpacji "Społecznej nauki Kościoła rzymsko-katolickiego"
          ,
          czyli ideologią uzurpacji rzeczy.

          Dlatego też judaizm, jest nieskończenie bardziej humanitarną
          ideologią
          , od katolicyzmu. Jest to wniosek oczywiście racjonalny.

          Abu-se!
          Zgodnie ze słowami Nauki Ojca-Boga, autorytet, każdej
          ludzkiej społeczności, jest wprost proporcjonalną, pochodną
          sprawiedliwości.


          Judaizm jest sprawiedliwszy, od katolicyzmu.
          Dlatego wyznawcy judaizmu, żydzi, są dominującą społecznością
          współczesnego świata.


          A katolicka gawiedź, która wbrew słowom Nauki Wszechmogącego
          Ojca, będzie po raz kolejny obchodzić "święta bożego narodzenia
          śmiecia wyobraźni Judasza, imieniem Jezus"
          , tę dominującą rolę
          żydów utrwala. Ma, katolicka hołota to, czego chce.

          Zatem, z jakiego tytułu pretensje do żydów?

          I na zakończenie.
          Nie rozumiesz znaczenia określenia, "królestwo Boże".
          Żadnego, tak zwanego Światowego Rządu, nigdy nie będzie. Żadne
          gremium polityczne nie otrzyma stosownych prerogatyw.

          Ps.
          Ja po kliknięciu "Sortuj od Najnowszego" mam dostęp do postów
          traktujących o Końcu Świata. Linki nie działają, to podałem daty.
          1./ 7.11.09 godz.9.35
          2./ 7.11.09 godz.9.42
          • abu-se Re: Cenzura? Być może, ale po co? 06.12.09, 15:02
            nehsa napisał:
            > Żadnego, tak zwanego Światowego Rządu, nigdy nie będzie. Żadne
            > gremium polityczne nie otrzyma stosownych prerogatyw.

            Myślę ,że począwszy od 7XII 2009 w ciągu najbliższych 7-9 lat a nawet wcześniej wydarzenia światowe będą zmierzały w kierunku stworzenia ogólnoświatowego gremium polityczno-gospodarczo-kulturowego mającego dość prologatyw .Ja z całą determinacją mówię :wszystko zmierza w kierunku utworzenia Światowego Rządu ,ty natomiast nehsa twierdzisz ,że " Żadne
            gremium polityczne nie otrzyma stosownych prerogatyw. "
            .Poczekajmy na rozwój wydarzeń.
            • nehsa Re: Teraźnieszość absorbuje, przyszłość ciekawi. 06.12.09, 16:17
              Abu-se!
              Ja, o czym wiesz, nie poszukuje wyznawców do nowej religii.
              Nauką Ojca-Boga, którą oznajmiał ludziom Syn-Bóg, zajmuje się
              dlatego, że:

              Jest krótka, podana najprostszym językiem, zatem zrozumiałym dla
              mnie, i podane są w Niej sprawdziany wiarygodności Jej świadectw
              .
              Z tych sprawdzianów m.in. wynika.
              1./Nauka Ojca Wszystkich Ludzi, jest nieskończenie
              racjonalna
              .

              Dlatego ja, nehsa, staram się nie pisać bzdur, ale intelektualistą
              to ja nie jestem, i nawet jak mi się przydarzy bredzić, to każdy
              może to natychmiast wychwycić, i jak potrafi i chce, to skorygować.

              2./Przestrzeganie wiedzy i wzorców postępowania podanych w
              Nauce Jedynego Ojca, wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały
              . Zatem jednoczy ludzi.

              3./Nauka Jedynego Ojca, jest kompletnym zasobem wiedzy.

              Ew.św. Jana 15/15
              "Już was dalej nie będę zwał sługami;
              bo sługa nie wie, co czyni Pan jego;
              leczem was nazwał przyajaciółmi, bo wszystko,
              comkolwiek słyszał od Ojca mego, oznajmiłem wam."


              Abu-se!
              Nauka Wszechmogącego Ojca-Boga, którą oznajmiał ludziom
              Syn-Bóg Światłość
              , nie odsyła mnie po niezbędny mi zasób
              wiedzy do nikogo.

              Zatem ja, tego niezbędnego mi zasobu wiedzy, u nikogo innego nie
              szukam.
    • edico2 I pomyśleć tylko, 06.12.09, 16:20

      że Antychryst jest też dziełem Bożym :))
      • nehsa Re: I pomyśleć tylko, 06.12.09, 18:25
        edico2 napisał:
        "że Antychryst jest też dziełem Bożym :))"

        odp. nehsy:
        Wg. Nauki Jedynego Ojca, i racjonalnych, oczywistych dowodów,
        Antychrystem jest fikcyjna postać Jezusa,
        którą zrodziło kłamstwo Judasza Iszkarioty,
        a które to kłamstwo, za pośrednictwem Czterech Ewangelii
        rozpowszechnili autorzy pierwszej wersji Ewangelii
        ,
        którymi to autorami, byli ówcześni żydowscy nauczeni w Piśmie.

        Żyjemy w czasach Antychrysta, ponieważ słowami Nauki
        Wszechmogacego Ojca-Boga, i racjonalnymi dowodami, zdemaskowałem
        fikcyjną postać Jezusa, jako mistyfikatora.


        Są to czasy, poprzedzające Dzień Sądny, o czym obszerniej w
        dwóch postach z dnia 7.11.09 o godzinie 9.35 i 9.42.
        • pocoo Re: I pomyśleć tylko, 06.12.09, 19:57
          nehsa napisał:

          > Są to czasy, [b]poprzedzające Dzień Sądny

          A ja się nie boję.
          • nehsa Re: I pomyśleć tylko, 06.12.09, 21:33
            pocoo napisała:
            "A ja się nie boję."

            konstatacja nehsy:
            Kto się nie boi?
            Niewinni.
            Nieświadomi zagrożeń.
            Mężni.
            Przekonani, że potem będzie im lepiej.
            Ciekawi, wyroków sprawiedliwości.

            Nie łatwo jest identyfikować ludzi.


        • edico2 Re: I pomyśleć tylko, 06.12.09, 20:26

          Wynikają one najprawdopodobniej z dość dziwnych frustracji ludzi
          wymyślających te fikcyjne byty religijne.
    • lord-mastema Re: Nadeszły czasy Antychrysta. 11.12.09, 10:25
      enrque111 napisał:

      Wciąż pokazujesz, ten sam fragment, zeskanowany przez twego, prymitywnego kumpl
      > a, kotleta, w którym to fragmencie nie ma ani jednego zdania, w którym Kudasiew
      > icz „zgadza się z owymi naukowcami".
      >

      Tym chamskim cytatem na temat innego forumowicza sam sobie odebrałeś prawo do
      poważnego traktowania !!
    • tade-k53 Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 11.12.09, 23:45
      Zgadzam się.
      Ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, ostrzegam zabłąkanych ludzi przed
      potępieniem. Kto nie boi się prawdy może skorzystać.
      Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa
      niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
      Pozdrawiam. Tadeusz – katolik
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • pocoo Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 12.12.09, 08:22
        tade-k53 napisał:

        > Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do
        królestwa
        > niebieskiego

        Nie strasz mnie.Jestem na najlepszej drodze do królestwa
        niebieskiego a ja tak bardzo chciałabym pofiglować z diabełkami
        (katolickimi oczywiście)w piekiełku.
        • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 12.12.09, 10:56
          tade-k53 m.in. napisał:
          "Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do
          królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca,
          który jest w niebie."
          Pozdrawiam. Tadeusz – katolik
          Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności. "

          odp. nehsy w Czas Przedświąteczny:
          Tadziu!
          Z tego co napisałeś niezbicie wynika, że tak jak każdy katolik,
          nie rozumiesz ani w ząb uniwersalnej Nauki Jedynego Ojca
          , której
          przestrzeganie wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały, zatem
          jednoczy ludzi.

          Nauka Wszechmogącego Ojca, Drogi Tadziu, jest nieskończenie
          racjonalna, bo nie do pomyślenia jest, aby inaczej było.
          Dlatego, jest ponadreligijnym i ponadpolitycznym wzorcem etytcznym
          .
          "Królestwo Ojca-Boże", to nie jest miejsce. Określenie to,
          jest "podobieństwem" , i oznacza zależność bycia człowiekiem, i
          człowieczeństwa, od Naszego Ojca
          .

          Funkcjonowanie każdej religii, jest dowodem sprzeniewierzenia
          się, przede wszystkim kapłanów, ale i wyznawców Nauce Ojca
          Wszystkich Ludzi.

          Ty, będąc katolikiem, jesteś bałwochwalcą, i wyznawca nauki
          Judasza Iszkarioty
          , co słowami Nauki Ojca-Boga udowodniłem także
          i w tym wątku.
          • tade-k53 [...] 14.12.09, 22:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 15.12.09, 05:13
              Tadziu !
              Uprzejmie cię powiadamiam, że przestrzeganie wiedzy i wzorców
              postępowania - jest ich trzy, oznajmionych w Nauce Ojca-Boga,
              wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały, czyli jednoczy
              ludzi.


              Natomiast funkcjonowanie każdej religii, dzieli ludzi, co
              najmniej na religijnych i nierelegijnych, a tym samym, dowodzi
              sprzeniewierzenia się tak kapłanów, jak i wyznawców Nauce Ojca-Boga
              .
              Z tego, co piszesz wynika, że jesteś ciemniakiem, przeniewiercą.

              • tade-k53 [...] 15.12.09, 09:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 15.12.09, 11:49
                  Ta-dziku!
                  Nauka Wszechmogacego Ojca, zawiera wiedzę nieskończenie racjonalną,
                  i jest nie do pomyślenia, aby mogło być inaczej.
                  Zatem, jeśli ktokolwiek z nas rozpowszechnia brednie, to
                  każdy, kto ten fakt dostrzeże, może takiego cymbała o tym
                  poinformować. Może to nawet uczynić, oględnie, podając dowody.

                  Tad-k53,odnośnie skutków przestrzegania Nauki Ojca, zapytał:
                  Jednoczy w czym? Wierze czy w herezji?

                  odp. nehsy:
                  Nauka Jedynego Ojca jednoczy ludzi, ponieważ Jej
                  przestrzeganie, skutkuje dobrowolnym dążeniem ludzi do
                  Jedynego Celu, Który każdy z nas chce osiągnąć.

                  Kto jest Tym Celem?

                  Tym jedynym Celem, do Którego każdy z nas chce podążać, i osiągnąć,
                  jest Wolność, Która to wartość, jest Imieniem
                  Wszechmogącego Ojca Wszystkich Ludzi.
                  A więc Tym Celem, jest
                  Nasz Ojciec.
            • abu-se Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 15.12.09, 06:42
              Panie Tadeuszu !

              Nehsa to rasowy pitbul na forum religia .Ulubiona metoda działań na tym forum to
              sarkazm .Celem osób przejawiających takie nastawienie jest wyrządzenie komuś
              szkody i o tym aspekcie wspomiał apostoł Paweł :
              (Galatów 5:15) (...)Jeżeli jednak wciąż się nawzajem kąsacie i pożeracie, to
              baczcie, żebyście się nawzajem nie unicestwili.
              Złośliwa ironia, drwina, szyderstwo’, to słowa pochodzące od greckiego
              czasownika, który oznacza „rozdzierać mięso jak psy”

              Sarkazm płynący z ust wielu tutejszych forumowiczów bywa okrutny, że nierzadko
              niczym się nie różni od rzucania obelg . Pod tym względem poznał już pan kilka
              osób jeśli nie, to pozna pan przy najbliższej okazji . Sarkazm dla niektórych
              jest pewnego rodzaju sportem dostarczającym sporą dawkę adrenaliny.


              • kolter-one Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 16.12.09, 09:58
                abu-se napisał:

                > Panie Tadeuszu ! (..)


                > Sarkazm płynący z ust wielu tutejszych forumowiczów bywa okrutny, że nierzadk
                > o
                > niczym się nie różni od rzucania obelg . Pod tym względem poznał już pan kilka
                > osób jeśli nie, to pozna pan przy najbliższej okazji . Sarkazm dla niektórych
                > jest pewnego rodzaju sportem dostarczającym sporą dawkę adrenaliny.

                Oj Siostro od Jehowych :)) nawet z diabłem wejdziesz w komitywę byle było po
                bożemu :)) Przecież ten Tadzik naplułby ci w twarz gdybyś ze swoimi pisemkami
                zapukała do jego drzwi :))

                Tadzik
                katolik
                • abu-se Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 24.12.09, 17:18
                  kolter-one napisał:

                  Oj Siostro od Jehowych :)) nawet z diabłem wejdziesz w komitywę byle było po
                  > bożemu

                  tak kolterku ,"byle było po bożemu" .W poście
                  Re: kolter-one przygarnia kocioł garnkowi ?
                  Autor: abu-se 24.12.09, 15:27 ujawniłem jak zręcznie plagiatujesz publikacje Świadków Jehowy
                  - siostro od ... nie powiem kogo lub czego. A tak na marginesie schlebiasz mi nazywając "Siostrą od Jehowych" .A tak na marginesie mam siostrę Dorotę ale o siostrze kolter-one dowiedziałem się dopiero teraz - dzięki rodzinko .
                  • kolter-one Re: Żyjemy w czasach Antychrysta. 25.12.09, 13:28
                    abu-se napisał:

                    ujawniłem jak zręcznie plagiatujesz publikacje Św
                    > iadków Jehowy

                    Sorry ale coś mi się pomyliło że jesteś kobietą to nie żart :)))
                    Jednak to ty tu jesteś królem plagiatu nawet nawiedzony enrque nie dał ich tylu
                    :)))) na twoje 20 postów w co najmniej 70 % są plagiaty :)))
                    • nehsa Re: Ostrzeżenia o Końcu Świata, raz jeszcze. 29.12.09, 22:22
                      Ten wątek, którego żywota nie podtrzymuje, zanim spadnie w forumową
                      niepamięć zawiera dwa posty, zajmujące się tematyką związaną z
                      Dniem Sądnym, czyli Końcem Świata.


                      Są one, dlatego godne zainteresowania, że podaje w tych dwóch
                      postach, oparte na świadectwach Nauki Jedynego Ojca, racjonalne
                      przesłanki będące zapowiedzią Dnia Sądnego=Końca Świata.


                      Nie rozpoczynałem na Forum wątku traktującego o tak zwanym Końcu
                      Świata, aby nie zostać posądzonym o zamiar produkowania sensacyjnej
                      taniochy.
                      Podanych przeze mnie wiadomości, nikt inny, nie podał.

                      Tytuły postów:
                      1./ "Zapowiedź Dnia Sądnego=Końca Świata" Część I
                      07.11.09 godz. 09.35
                      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641384,Re_Zapowiedz_Dnia_Sadnego_Konca_Swiata.html?wv.x=1

                      2./"Zapowiedź Dnia Sądnego=Końca Świata" Część II
                      07.11.09 godz. 09.42
                      forum.gazeta.pl/forum/w,721,101408140,102641561,Re_Zapowiedz_Dnia_Sadnego_Konca_Swiata.html?wv.x=1

                      Poza linkami, podałem daty i godziny wysyłki postów, ponieważ nie
                      zawsze można do nich dorzeć za pośrednictwem linków.
                      • pocoo Re: Oj Nehsa , Nehsa. 30.12.09, 07:40
                        nehsa napisał:

                        dwa posty, zajmujące się tematyką związaną z
                        > Dniem Sądnym, czyli Końcem Świata.[/b]
                        >
                        > Są one, dlatego godne zainteresowania, że podaje w tych
                        dwóch
                        > postach, oparte na świadectwach Nauki Jedynego Ojca, racjonalne
                        > przesłanki będące zapowiedzią Dnia Sądnego=Końca Świata.

                        >
                        Nie jeden już raz prosiłam Ciebie abyś z nas idiotów nie robił.
                        Ojciec duch , Syn duch , Dzień Sądny,areligijna nauka Ojca ( z
                        Biblii oczywiście) ,człowieczeństwo i miłosierdzie (ludzie jak
                        zwierzęta) , selekcja , to możesz ogarnąć tylko swoim rozumem.
                        • nehsa Re: Nie lekceważ przestrogi. 30.12.09, 10:12
                          Pocoo napisała:
                          "Nie jeden już raz prosiłam Ciebie abyś z nas idiotów nie robił.
                          > Ojciec duch , Syn duch , Dzień Sądny,areligijna nauka Ojca ( z
                          > Biblii oczywiście) ,człowieczeństwo i miłosierdzie (ludzie jak
                          > zwierzęta) , selekcja , to możesz ogarnąć tylko swoim rozumem. "

                          odp. nehsy:
                          1./Nigdzie nie napisałem, że Syn Ojca jest duchem, skoro jest
                          Życiem.

                          2./ Nauka Ojca, jest wiedzą ponadreligijną i ponadpolityczną.
                          I, że Jej świadectwa stanowią cząstkę w Biblii.

                          Czy stwierdzenie, że są ludzie, którzy zachowują się jak zwierzęta,
                          mija się ze stanem faktycznym?
                          A przecież tu, na Forum czytam, że człowiek to zwierzę. I nie
                          zauważyłem, abyś protestowała.
                          Hasłowość twoich zarzutow, ",człowieczeństwo i miłosierdzie
                          (ludzie jak > zwierzęta) , selekcja"
                          , zmusza mnie do zadania
                          pytania: O co Ciebie Pocoo biega?

                          Poza tym po raz kolejny stawiasz mi zarzut, że jestem typem
                          szukającym głupszych od siebie. "I tu się mylisz!"

                          A odnośnie przestrogi odnoszącej się do Dnia Sądnego=Końca Świata
                          .
                          Analizując rózne scenariusze przebiegu wydarzeń bezpośrednio
                          poprzedzających Dzień Sądny, należy się liczyć z prozaiką
                          codzienności w której wypadnie ludziom żyć.

                          W gospodarstwach domowych:
                          -zabraknie energii i paliw.
                          -zabraknie dostaw wody, ciepła.
                          -nie dostarczą do sklepów produktów żywnościowych pierwszej
                          potrzeby, czyli pieczywa, mleka, itd.
                          -pragnienie i głód, w tydzień zamienią ludzi w bestie, przed którymi
                          trzeba się będzie bronić, dlatego należy mieć czym.

                          Lekceważone robienie zapasów domowych na zimę, jest dowodem rozsądku.
                          Radami w skali makro, niech zajmą się specjaliści od stanów
                          kryzysowych.

                          • pocoo Re: Nie lekceważ przestrogi. 30.12.09, 14:46
                            nehsa napisał:

                            > odp. nehsy:
                            > 1./Nigdzie nie napisałem, że Syn Ojca jest duchem, skoro
                            jest
                            > Życiem.
                            To coś nowego.
                            Kiedy napisałam , że życie( może być i Życie) jest najlepszą szkołą,
                            to natychmiast odpisałeś mi z uporem maniakalnym;
                            Nauka Ojca , przekazywana przez Syna Światłość... i ciągle to samo.
                            >


                            > 2./ Nauka Ojca, jest wiedzą ponadreligijną i
                            ponadpolityczną.
                            > I, że Jej świadectwa stanowią cząstkę w Biblii.
                            >

                            > A przecież tu, na Forum czytam, że człowiek to zwierzę.
                            I nie
                            > zauważyłem, abyś protestowała.

                            To nie ja głoszę Naukę Ojca.W tej chwili podpierasz się Forum.

                            > Hasłowość twoich zarzutow, ",człowieczeństwo i miłosierdzie
                            > (ludzie jak > zwierzęta) , selekcja"
                            , zmusza mnie do zadania
                            > pytania:
                            Chodzi o Naukę Ojca.
                            >
                            > Poza tym po raz kolejny stawiasz mi zarzut, że jestem typem
                            > szukającym głupszych od siebie. "I tu się mylisz!"
                            >
                            Jestem przekonana , że nie.

                            > A odnośnie [b]przestrogi odnoszącej się do Dnia Sądnego=Końca
                            Świata
                            >
                            Ludzie mają otrzymać zapłatę za współpracę?
                            • nehsa Re: Nie lekceważ przestrogi. 30.12.09, 16:13
                              Pocoo m.in. napisała:
                              "Kiedy napisałam , że życie( może być i Życie) jest najlepszą
                              szkołą, to natychmiast odpisałeś mi z uporem maniakalnym;
                              Nauka Ojca , przekazywana przez Syna Światłość... i ciągle to samo."

                              ** Czy Ty nie widzisz różnicy pomiędzy zyciem codziennym człowieka,
                              które utosamiasz z t.zw. "szkołą zycia", a Życiem, Którym jest Syn
                              (Bóg), dzięki Którego samoofierze, jesteśmy rozumnymi istotami?

                              **
                              Aby było wiadomo, o co kto z nas pyta, i jeżeli masz zarzuty, bądź
                              pytania, proszę o klarowne sformułowania.

                              **
                              Postawiłaś pytanie:
                              "Ludzie mają otrzymać zapłatę za współpracę?"

                              nehsiana odpowiedź:
                              Ludzie stają się godnymi zapłaty, za postępowanie, którego jakość
                              jest w Nauce Ojca określana, Dobrem.

                              Jest trzy uniwersalne wzorce postępowania.
                              1./ Solidarnośc. - jest naszą powinnością, i jesteśmy jej
                              nosicielami.

                              2./ Miłosierdzie. -dowód cierpliwości.

                              3./ Miłość. - dowod poświęcenia się.

                              Godnymi zapłaty, są ci z nas, ktorych postępowanie przewyższa
                              jakością zobowiązanie.


                              Zatem czyniąc minimum sprawiedliwości, poprzez solidarną
                              wspołpracę
                              , nie nabywamy prawa do zapłaty, nie stajemy się
                              godnymi zapłaty. Bo solidarność, jest naszą powinnością,
                              zobowiązaniem
                              .

                              Godnymi zapłaty stajemy się wówczas, kiedy o jakości naszej
                              współpracy, świadczymy bądź miłosierdziem, bądź miłością
                              .
                              Proste, jak przysłowiowy drut.
                              • pocoo Re: Nie lekceważ przestrogi. 30.12.09, 16:59
                                nehsa napisał:

                                > Aby było wiadomo, o co kto z nas pyta, i jeżeli masz zarzuty, bądź
                                > pytania, proszę o klarowne sformułowania.
                                >
                                Nie mam pytań.

                                > Ludzie stają się godnymi zapłaty, za postępowanie, którego jakość
                                > jest określana, Dobrem.
                                >
                                Napisałam już ,że nie mam wrogów i jest to dowodem , że nie ma we
                                mnie zła.Nie oczekuję za swoje postępowanie żadnej zapłaty.
                                • nehsa Re: Solidarne=pokojowe postępowanie. 30.12.09, 18:00
                                  Przeczytałem, i dopytywałem, czy stosownym teraz będzie zwrot:
                                  Wasza Świątobliwość, a może św.Pocoo?
                                  • karbat Re: Zyjemy w czasach Antychrysta 30.12.09, 18:54
                                    Zyjemy w czasach Antychrysta , - ten belkot jest powtarzany odkad
                                    istnieje chrzescijanstwo , wiara w spisane " religijne madrosci "
                                    zydow , nazywane pismem swietym .
                                    Katolik , wszystko ( kazda bzdure ) "kupi " by zyc wiecznie ,

                                    Juz w Antyku zauwazono ,ze najwiekszym przeklenstwem bogow jest ich
                                    wieczne zycie , wielu z nich zazdroscilo ludziom .
                                    • nehsa Re: Zyjemy w czasach Antychrysta 30.12.09, 20:46
                                      karbat napisał:
                                      "Zyjemy w czasach Antychrysta , - ten belkot jest powtarzany odkad
                                      > istnieje chrzescijanstwo , wiara w spisane " religijne madrosci "
                                      > zydow , nazywane pismem swietym .
                                      > Katolik , wszystko ( kazda bzdure ) "kupi " by zyc wiecznie ,
                                      >
                                      > Juz w Antyku zauwazono ,ze najwiekszym przeklenstwem bogow jest
                                      ich > wieczne zycie , wielu z nich zazdroscilo ludziom . "

                                      dopowiedź nehsy:
                                      I tak było do 2009 roku, kiedy niejaki nehsa, słowami Nauki Ojca
                                      (Boga), i racjonalnym dowodami uświadomił wszystkim samodzielnie a
                                      obiektywnie myślącym ludziom, że Antychrystem jest Jezus z Nazaretu,
                                      a to dlatego, że zrodziło go kłamstwo Judasza, jako postać fikcyjną,
                                      użytą jako mistyfikator - Antychryst.

                                      • abu-se Re: Zyjemy w czasach Antychrysta 31.12.09, 10:47


                                        nehsa ,piszesz coś o Imieniu Ofiary, sprawcy zbrodni, i motywy zbrodni Bogobójstwa , o jakimś mistyfikatorze, którego zdaniem będzie usprawiedliwienie zbrodni Bogobójstwa, o jakimś kłamstwie Judasza Iszkarioty , piszesz ,że Jezus jest śmieciem wyobraźni Judasza ,że Jezus jest mistyfikatorem,postacią fikcyjną. Piszesz ,że nauka Ojca-Boga, nie zna postaci Jezusa i dobrze piszesz, bo taka nauka jaką przedstawiasz zrodziła się w twojej głowie i jest zrozumiała tylko dla ciebie. Piszesz ,że w Biblii dopuszczono się wielu fałszerstw by "móc przerzucić odpowiedzialność za zbrodnie Bogobójstwa, przede wszystkim na faryzeuszy" .

                                        Czy się zastanawiałeś?

                                        Na czym polegało kłamstwo Judasza ?
                                        A wiedz to przede wszystkim ,że Judasz nie był kłamcą tylko złodziejem .
                                        No i co .... ci wszyscy duchowi przywódcy dali się nabrać jakiemuś tam Judaszowi ,kupili od niego za 66 dolarów (30 srebrników) jakaś tam bajeczkę a potem ją wykreowali? A chciwy Judasz dał się skusić na taką nędzną zapłatę ,skoro sam podkradał ze wspólnej szkatuły sumy znacznie większe niż te która mu zaoferowano za wydanie Jezusa Rzymianom?

                                        Judasz pojawia się w spisie wybranych uczniów przez Jezusa w 31 n.e (Łukasza 6:12-16) . Choć Mateusz miał więcej do czynienia z pieniędzmi (były poborca podatkowym ) niż Judasz to jednak pieczę nad wspólną kasą powierzono Judaszowi . O czym to świadczy ? Ano o tym ,że Judasz przez pewien czas cieszył się uznaniem w oczach Boga i Jezusa
                                        Gdyby tak nie było ,Judasz nie otrzymałby daru o którym jest mowa w (Mateusza 10:1, 4) .Jak czytamy w sprawozdaniu zapisanym w ewangelii Jana 6 :41 wielu Żydów " zaczęło szemrać " przeciwko Jezusowi (...), ponieważ rzekł: „Ja jestem chlebem, który zstąpił z nieba”; Jak czytamy dalej : (Jana 6:66) (...) Z tego powodu wielu jego uczniów odeszło do tego, co za nimi, i już z nim ... Jezusem [ moja kursywa ] nie chodziło. Ale wśród grupy tych którzy odeszli nie było Judasza . O czym to świadczy? Ano o tym ,że Judasz naprawdę był szczerym i gorliwym uczniem Jezusa .Mimo tego ,że nie rozumiał pewnych wypowiedzi swojego Mistrza ,lojalnie oczekiwał na stosowne wyjaśnienie , nie pozwolił by osobiste odczucia przesłoniły coś o wiele bardziej cennego , możliwość przebywania w gronie najbliższych przyjaciół samego Mesjasza i cieszenia się Jego przyjaźnią ... aż do pewnego czasu . Takim przełomowym momentem diametralnie zmieniającym postawę Judasza do Jezusa było zawłaszczenie innymi słowy kradzież pieniędzy ze wspólnej kasy nad którą sprawował piecze (Jn 12:2-7; Mt 26:6-12; Mk 14:3-8)..W Biblii nie jest podana suma jaką Judasz zdefraudował, wiadomo jednak ,że kilkakrotnie sięgał po pieniądze aby czerpać osobiste korzyści. Ale musiała to być pokaźna suma skoro w obawie przed wybuchem skandalu którego mógł być głównym bohaterem , postanowił zatuszować całą tą niewygodna dla siebie aferę finansową . Wiedział ,że doprowadzając do aresztowania Jezusa może wybuchnąć zamieszanie wśród uczniów . W takim momencie nikt by sobie nie zaprzątał głowy stanem konta wspólnej kasy . Brakującą sumę ,można by było zawsze wytłumaczyć zamieszaniem wokół aresztowania Jezusa dlatego Judasz wystawił go Rzymianom .Cały jego plan jak do tej pory niezawodnie zadziałał , z tą tylko różnicą ,że długo judasz swym życiem się nie nacieszył . Chwilę po tym co zrobił ,uzmysłowił sobie ogrom własnej winy ,stąd próba oddania 30 srebrników naczelnym kapłanom ( Mt 27:1-5). Kilkanaście godzin po aresztowaniu Jezusa Chrystusa przez Rzymian Judasz popełnia samobójstwo .
                                        Wiec nehsa ,pytam się ciebie gdzie tu widzisz kłamstwo Judasza i na czym miało ono polegać?

                                        Tak naprawdę każdej ze stron tych dramatycznych wydarzeń śmierć Jezusa "była na rękę".
                                        Judaszowi bo był złodziejem , przywódcą duchowym bo pozbyli się jak mniemali " głównego rywala " , a Rzymianom bo dzięki egzekucji Jezusa utrzymali spokój w tamtej części imperium rzymskiego.

                                        Czy rzeczywiście żydowscy przywódcy duchowi łyknęli bajeczkę Judasza Iszkarioty a potem ją wykreowali? nehsa jeśli tak było jak uparcie twierdzisz , to podaj logiczne motywy takiego działania , bo ja żadnych nie znajduję?

                                        Czy rzeczywiście owi przywódcy duchowi po śmierci Jezusa podjęli działania zmierzające do zatarcia prawdziwych faktów z Jego życia? A może to nie Judasz stworzył mit o Jezusie tylko przywódcy stronnictw religijnych w Judzie , a biedny Iszkariota był tylko bezwolnym narzędziem w ich ręku? Tylko dlaczego stworzyli jakąś tam bajeczkę o życiu Jezusa , następnie puścili ją w obieg ku uciesze gawiedzi i co .... i spokojnie patrzyli jak ta gawiedź stopniowo rozrasta się do liczącego się dużym uznaniem wyznania religijnego ?Po co ta propaganda medialna? Po co ... po co komplikować sobie życie? Zawsze było łatwiej zabić człowieka niż ideę ? Nie trzeba było wymyślać jakiś tam propagandy medialnej ,by z dala trzymać armię rzymską i mieć władzę nad masami ludzkimi? Po co stwarzać postać fikcyjną a następnie ją uśmiercić ? Czy to jakaś odmiana rzymskich walk gladiatorów stworzona ku uciesze gawiedzi? Po co stworzyć sobie jeszcze jedno stronnictwo religijne walczące o względy ludu? Czyż po to aby pokryć zapotrzebowanie społeczne na tego rodzaju usługi ?Albo, aby mieć nad tym stronnictwem całkowitą kontrolę? Po co te eksperymenty z powstawaniem nowych koncepcji religijnych? Przed kim chcieli się wykazać ? Przed ludem ? Nie bo nim gardzili .Przed Rzymianami ? Nie, bo kogo mogli Żydzi przeciwstawić panteonowi bóstw rzymskich ? Jakiegoś nieznanego człowieka Jezusa jak mniemano Syna Bożego? To dopiero zbrodnia bogobójstwa! Któż by się ośmielił stanąć na przeciw Cezara stojącego na czele panteonu bóstw rzymskich i najpotężniejszej armii świata? Jezus -fikcyjna postać ? Toż to samobójstwo .
                                        Czy może aby ... wykazać swoją czujność i lojalność względem cesarza rzymskiego . W jaki sposób ? Stwarzając wirtualnego wroga publicznego i doprowadzając go do wirtualnej śmierci . Tylko dlaczego w ten spisek wciągnęli urzędnika rzymskiego Poncjusza Piłata ? By nadać temu spiskowi pozory "realności " ? Czyżby Piłat stracił zdrowy rozsadek ? Cóż takiego mieli do zaoferowania duchowi przywódcy Judei Piłatowi ? Pieniądze , a może prestiż, a może władzę ... to cóż takiego mieli duchowi przywódcy Judy, do zaoferowania , że Piłat uległ ich namowom ? A może Piłat też został wymyślony tak samo jak Jezus ? I to ,że Piłat uległ korupcyjnej propozycji też jest fikcją ? Takie wydarzenie nie miało miejsce? Tylko po co wśród ludności Judy rozprowadzano takie fałszywe oświadczenia? Po to by narazić się na gniew Poncjusza? Jeśli nie istniał to jaki to miało sens ? A jeśli istniał naprawdę to dlaczego Piłat pozwolił na psucie swojej reputacji ? Dlaczego pozwolił by wśród ludności krążyły kompromitujące go względem Cesarza fałszywe informacje? Czyżby nie wiedział o krążących po całej Judei informacjach przedstawiających go jako bardziej lojalnego wobec wyznawców religii pogańskiej niż Cezara i prawa rzymskiego ? Czyżby to wszystko działo się za plecami Piłata i bez jego wiedzy ? Czyżby nie był niczego świadomy? Czy Piłat naraziłby swoje życie i karierę dla jakiejś fikcyjnej postaci ? A czy żydowscy duchowi przywódcy byli gotowi oddać swoje życie i życie całego narodu w razie zdemaskowania kompromitującego ich spisku przeciwko cezarowi , prawu rzymskiemu i panteonowi bóstw rzymskich?
                                        A może historia o Jezusie jest zemstą ze strony wyłaniającego się jakże odmiennego co do tej pory znano wyznania chrześcijańskiego ? To ci prześladowani chrześcijanie stworzyli spisek aby się zemścić?

                                        Co jest łatwiej, odnieść zwycięstwo nad prawdziwym czy urojonym przeciwnikiem i co jest łatwiejsze do zdemaskowania ? Zawsze było łatwiej zabić człowieka niż ideę i tak właśnie było w przypadku Jezusa Chrystusa ! To postać realna z krwi i kości . Jezus jest postacią rzeczywistą ,realna ,historyczną .Był człowiekiem z krwi i kości niezależnie
                                        • abu-se Re: Zyjemy w czasach Antychrysta 31.12.09, 10:57
                                          Co jest łatwiej, odnieść zwycięstwo nad prawdziwym czy urojonym przeciwnikiem
                                          > i co jest łatwiejsze do zdemaskowania ? Zawsze było łatwiej zabić człowieka
                                          > niż ideę i tak właśnie było w przypadku Jezusa Chrystusa ! To postać realna z krwi i kości . Jezus jest postacią rzeczywistą ,realna ,historyczną .Był człowiekiem z krwi i kości niezależnie czy to się podoba czy nie
                                          • nehsa Re: Żyjemy w czasach Antychrysta 31.12.09, 14:14
                                            Abu-se!
                                            Z Twoich postów, które w pocie czoła piszesz, zamieszczoną treścią
                                            przyznajesz, że jesteś także obłudnikiem.

                                            Ja, o czym Ciebie, i na Forum powiadamiałem, jestem marnym, bo
                                            niezdyscyplinowanym wyznawcą uniwersalnej, nieskończenie
                                            racjonalnej Nauki Ojca(Boga).

                                            Marnym, bo podobają mi się kobiety, smakują mi alkohole, np. "Warka-
                                            Strong", i nie przepadam za tak zwanymi parcodawcami.
                                            A geograficzna Polska, podoba mi się tak bardzo, że cieszę się
                                            brakiem funduszy na zagraniczne wojaże.

                                            Ja, powiadomiłem wszystkich, także intelektualistów Twojej klasy
                                            , że nieskończenie racjonalna Nauka Ojca, jest zwarta tylko w
                                            świadectwach słów mówionych przez Syna Ojca.


                                            Toteż oczywistym jest wniosek, że Cztery Ewangelie,
                                            naszpikowane wzajemnie wykluczającymi się treściami, i bredniami,
                                            które są tak głupie, że nie zasługują nawet na to, aby kłamstwem je
                                            nazwać, nie są wiarygodnym świadectwem Nauki Ojca.

                                            Ale na świecie jest ponad miliard chrześcijańskich mędrców twojej
                                            klasy, która faktom nie dowierza, i nie jest Abu-se moim zdaniem
                                            , abym ja, nehsa, miał was przekonać, że jesteście w błędzie
                                            .
                                            Wisi mi to, jak kilo kitu u sufitu.

                                            Moim zadaniem, jest przekazać, jak faktycznie było.
                                            A z racji wrodzonej awersji do pracodawców, ja nie kwalikuję się
                                            nawet na guru-szuru-buru, brata założyciela nowej religii, czy
                                            innego papieża.

                                            Zamiast oceniać, te twoje żałosne wnioski z chrześcijańskiej wioski,
                                            uzsadnię, przyczynę rozbieżności naszych zdań.

                                            1./ Moje wnioski, wynikają z wiedzy zawartej w
                                            wiarygodnych świadectwach Nauki Wszechmogącego Ojca
                                            .
                                            Wiarygodne świadectwa, można odtworzyć, posługując się w tym celu
                                            zakłamanymi Czterema Ewnageliami, poprzez demaskowanie i redukowanie
                                            obecnych w Ewangeliach kłamstw.
                                            Do czego też, wzywają słowa Nauki Ojca.

                                            2./ Twoje wnioski, wynikają z bezkrytycznego założenia, że
                                            Biblia, zatem i Cztery Ewangelie, są "tabu", a zatem są wiarygodnymi
                                            świadectwami nieskończenie racjonalnej Nauki Ojca.
                                            Takie mniemanie, jest wbrew ostrzeżeniu podanemu w Nauce Naszego
                                            Ojca.


                                            Pierwszym papieżem wszystkich chrześcijanskich religii, a jest ich
                                            od groma i ciut, ciut, był zacny wasz brat, imieniem Judasz
                                            Iszkariota. Dlatego też, twoje posty cuchną obłudą, której przyczyną
                                            jest naiwność, a tej, głupota.
                                            Ale, rozmiary m.in. Twojej naiwności, nie ode mnie zależą, dlatego
                                            doradzam - módl się, czyli proś o oświecenie w Imię Światłości.


                                            Ps.
                                            Słowa Nauki Ojca(Boga), jako na bogobójców, wskazują na
                                            ówczesnych żydów
                                            , a nie Rzymian.



                                            • nehsa Re: Co dalej po śmierci? 04.01.10, 22:42
                                              Na Forum padło i takie pytanie:
                                              "Co wiemy o naszej pośmiertnej egzystencji?

                                              Tego interesującego problemu, nie poruszałem dotąd. A oto co wiem z
                                              Nauki Ojca, na ten temat.
                                              Maleńkie powtórzenie. Nauka Jedynego Ojca, zawiera wiedzę
                                              nieskończenie racjonalną, i jest nie do pomyślenia, aby było inaczej
                                              .
                                              A skoro tak, to trzeba być półidiotą, aby traktować Biblię, jako
                                              wiarygodne świadectwa Nauki Ojca.
                                              Naukę Ojca-Boga, oznajmiał Syn-Bóg - nikt inny.
                                              Nauka Ojca, podaje, a logiczne dowody potwierdzają, że istnieją
                                              Dwie Istoty Boskie, Ojciec-Bóg, i Syn-Bóg.

                                              I do rzeczy.
                                              Każdy człowiek, jest istotą nieśmiertelną, czego dowodzi oczywisty
                                              fakt wykorzystywania przez nas pracy nieśmiertelnego Ducha,
                                              czyli cząstki samego Stwórcy, Światłości, bo tak brzmi Imię Stwórcy,
                                              Którym jest Syn Ojca.

                                              (Wyjaśniłem ten fakt w moich wątkach.)

                                              1./ Ci z nas, których bilans czynów będzie w godzine śmierci,
                                              równowarty dobru, a tym samym, będzie nas uprawniał do
                                              zapłaty, jako godnych takowej, "nie ukuszą śmierci"
                                              (św.Mateusza 16/28)
                                              , nie doznają jej, odejdą w pokoju.
                                              I, aż do Dnia Sądnego, zrodzone z ducha, dusze tych ludzi, będą
                                              znajdować się w pokojowym błogostanie.(św.Jana 14/2)

                                              2./ Natomiast ci z nas, których bilans postępowania będzie w
                                              godzinie śmierci równowarty złu(św.Łukasza 16/22),
                                              doznają śmierci
                                              .
                                              I w oczekiwaniu na Dzień Sądny, kiedy usłyszą wyrok, pozostaną w
                                              świadomości samotności, która jest najgorszym z towarzyszy.

                                              A jaka będzie przyszłość czyniących dobro, czyli godnych
                                              zapłaty?


                                              Godni zapłaty, w Dzień Sądny zmartwychwstaną. Jest
                                              oznajmione, że na nich czeka nowa cielesna powłoka, całkowicie różna
                                              od dotychczasowej. (św.Mateusza 22/23-30, św.Łukasza 20/27-36,
                                              św.Marka 12/18-25)
                                              .
                                              Godni zapłaty, bedą egzystować w całkowicie innej rzeczywistości,
                                              niż ta, czyniących zło. (św.Łukasza 16/26)

                                              A jaka będzie przyszłość czyniących zło?

                                              Będą odpokutowywać uczynione zło, być może przez całe wieki, dopóty,
                                              "dopóki nie oddadzą wszystkiego, aż do ostatniego pieniążka".
                                              (św.Mateusza 5/25-26, św.Łukasza 12/58-59)

                                              To znaczy ?

                                              Dzień Sądny=Koniec Świata, ludzie wybłagają u Wszechmogącego
                                              Ojca, zatem wybłagają ten Dzień Sądny, ci "maluczcy"
                                              pozostający w zdecydowanej większości, ci najbradziej
                                              wykorzystywani, których skarg, bólu, łez, rozpaczy, nie dostrzega
                                              pozostała część nieczułej, niewrażliwej na niesprawiedliwość, przede
                                              wszystkim rządzacej, obłudnej hołoty.

                                              Karę, czyniący zło, będą odbywać, jak przypuszczam, na zasadzie
                                              analogii, jak i dzisiaj.
                                              Obecnie wszyscy współpracujemy, i wszyscy jesteśmy wzajemnie za
                                              siebie współodpowiedzialni.

                                              Począwszy od Dnia Sądnego, ci z nas, którzy będą podlegać karze
                                              , będą współpracować nadal, ale za czynione przez nich zło, kary
                                              nie będą ponosić pozostali, tak ja to jest obecnie.

                                              Czyniący zło, zostaną wyrzuceni w ciemności zewnętrzne"
                                              (św.Mateusza 8/12, 22/13, 25/30)
                                              .
                                              Czyniący zło, to ci z nas, którzyśmy wzgardzili Nauką Ojca
                                              (Boga), zatem i samoofiarą Stwórcy, czyli Syna(Boga), który Syn,
                                              zgodnie z naszym żądaniem, opuści nas(św.Jana 5/30), dlatego
                                              też będziemy znajdować się w "ciemnościach zewnętrznych".
                                              Ciemności, to równoznacznik ciemnoty, niewiedzy.

                                              Zatem, sprawiedliwie wymierzoną nam karę, zgodnie z naszym żądaniem,
                                              będziemy odbywać w warunkach ograniczonej zdolności sensownego
                                              reagowania, ale ze świadomością, że uczynione przez nas zło, musimy
                                              zrekompensować czynami z własnej woli.
                                              Czyli będziemy musieli przejść swoisty proces autoresocjalizacji,
                                              samouszlachetniania się.

                                              To może trwać. Tym bardziej, że nasze starania zrekompensowania zła
                                              będą, jak przypuszczam, przebiegały na drodze prób i doświadczeń. To
                                              może być dla nas, czyniących zło, bardzo bolesny sposób.

                                              • ivo-man Re: Co dalej po śmierci? 06.01.10, 14:25
                                                A ja myślę, że nikt nie wie to są tylko nasze przypuszczenia i
                                                interpretacje Ewangelii i Biblii.
                                                • nehsa Re: Co dalej po śmierci? 06.01.10, 15:05
                                                  ivo-man napisała:

                                                  > A ja myślę, że nikt nie wie to są tylko nasze przypuszczenia i
                                                  > interpretacje Ewangelii i Biblii.

                                                  ** Jeżeli wrócę, to z chęcią odpowiem na Twoje pytania.
                                  • pocoo Re: Solidarne=pokojowe postępowanie. 05.01.10, 08:41
                                    nehsa napisał:

                                    > Przeczytałem, i dopytywałem, czy stosownym teraz będzie zwrot:
                                    > Wasza Świątobliwość, a może św.Pocoo?

                                    Krótką masz pamięć.Jestem niewierząca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka