001radek
01.11.09, 13:08
Czy mozma przyjac zalozenie,ze religia jest elementem procesu
ewolucji czlowieka?Przemiany jakim ulega ludzkosc nie dorycza
tylko,cech fizycznych tj wzrost,waga,wielkosc glowy i inne,ale
równiez psychiki.Wiara towazyszy czlowiekowi od poczatku.Moze wiec
religia jest typowym procesem zastepczym,który umozliwia wypelnianie
niepokojacych luk w wiedzy i daje zludne poczucie bezpieczenstwa.To
by tlumaczylo,ze dla wielu kobiet duchowny jest atrakcyjny
sexualnie.Moze ktos wie wiecej na ten temat.Warto sie nad tym trapic
czy tez jest to slepa uliczka?