tade-k53
05.01.10, 13:19
W Piśmie Świętym o okresie Bożego Narodzenia słyszymy czytanie o Gwieździe,
która prowadziła Trzech Króli, "zatrzymała się nad miejscem, gdzie było
Dziecię" itd.
Gdy słyszę domniemania rożnych uczonych, co to była za gwiazda, kometa itd,
itp. to zastanawiam się, że nawet gdyby to był Księżyc, nasze najbliższe ciało
niebieskie, to jak stwierdzić, czy zatrzymał się nad Warszawą, lublinem czy
Londynem, a przecież ta Gwiazda wskazała konkretne miejsce!
Czy to jest bezmyślność czy co innego?