Dodaj do ulubionych

życie jak teatr

25.02.04, 13:31
"Zawsze uważałam i nadal uważam, że życie jest fascynujące.
Wie się o nim tak mało - zna się jedynie własną niewielką rólkę - jest się
wiec jakby aktorem, który ma wygłosic kilka zdań w pierwszym akcie. Napisano
mu na maszynie tekst jego kwestii i tylko tyle wie. Nie czytał sztuki.
Dlaczegóż miałby ją czytać? Ma jedynie powiedzieć: - Telefon nie działa,
proszę pani - a następnie usunąć się w cień.
Kiedy jednak w dniu przedstawienia kurtyna pójdzie w górę, zobaczy całą
sztukę i wraz z innymi, stojąc w rzędzie, kłaniać się będzie widzom.
Za jedną z najbardziej intrygujących rzeczy w życiu uważam to, ze bierzemy
udział w czymś, zcego zupełnie nie rozumiemy"
Tak napisała Agatha Christie i bardzo mi się to podoba. czasem krytykujemy
swoją rolę, czy nawet cały akt sztuki, nie znamy jej jednak w całosci i może
kiedyś okaże się, ze nasza rola była niezbędna?
Obserwuj wątek
    • mamalgosia ludzie, ludzie 26.02.04, 13:59
      zastanowić się Wam trochę nie chce?
      • a000000 Re: ludzie, ludzie 26.02.04, 18:41
        To nie tak. Chciało mi się pomyśleć, ale nie zgadzam się z tezą. Życie wogóle
        mi nie przypomina teatru. Teatr to komedia, konwencja, gra pozorów, sztuczność
        i nierzeczywistość. Natomiast życie jest bardzo poważne, konkretne i
        rzeczywiste. Teatr próbuje naśladować niektóre fragmenty, ale zawsze pozostanie
        w dziedzinie literatury. I nie jest prawdą, że my, ludzie odgrywamy role i
        wypowiadamy swoje kwestie. Mamy wolną wolę i nie jesteśmy pajacami pociąganymi
        za sznurki. Nikt mi nie napisał scenariusza i nawet ja sama nie wiem, co będzie
        jutro.
        Można w przenośni nazwać życie teatrem a ludzi aktorami. Ale to tylko poezja,
        nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością.
        Natomiast zgadzam się, że świat polityki to teatr a politycy to aktorzy
        odgrywający taniec chocholi na użytek maluczkich. A prawda leży gdzie indziej.
        Takie jest zdanie pewnej łobuziary.
        • mamalgosia Re: ludzie, ludzie 26.02.04, 18:50
          Wiesz, nie miałąm na myśli, że trzeba udawać, nakładac maski itp.
          Pewnie każdy inaczej rozumie ten cytat. ja to zrozumiałam tak, ze życie na
          Ziemi moiżna porównać z długą sztuką, a my znamy tylko jej fragmenty, dlatego
          czasem jest nam trudno pogodzić się z czymś: nie znamy po prostu kontekstu
          • a000000 Re: ludzie, ludzie 26.02.04, 18:56
            mamalgosia napisała:

            > Wiesz, nie miałąm na myśli, że trzeba udawać, nakładac maski itp.
            > Pewnie każdy inaczej rozumie ten cytat. ja to zrozumiałam tak, ze życie na
            > Ziemi moiżna porównać z długą sztuką, a my znamy tylko jej fragmenty, dlatego
            > czasem jest nam trudno pogodzić się z czymś: nie znamy po prostu kontekstu

            Tak mamałgosiu, tylko, że życie boli, a sztuka nie. I zazwyczaj znamy treść i
            zakończenie sztuki, a życie jest tajemnicą.
            • mamalgosia Re: ludzie, ludzie 27.02.04, 13:53
              ars longa, vita brevis - to tak w opozycji
        • sunday 18. Gdybym nie posiadł 26.02.04, 23:42
          > życie jest bardzo poważne, konkretne i rzeczywiste.

          "Gdybym nie posiadł obszernej wiedzy o tym, co
          nazywa się dumą, pychą albo próżnością,

          Mógłbym brać poważnie widowisko kończące się nie tyle
          opadnięciem kurtyny, ile gromem z jasnego nieba.

          Ale komizm tego widowiska jest tak niezrównany,
          że śmierć wydaje się niestosowną karą dla nieszczęsnych lalek,
          za ich gry samochwalstwa i wiarołomne sukcesy.

          Myślę o tym ze smutkiem, siebie widząc
          pośród uczestników zabawy."

          /Traktat teologiczny, Cz.Miłosz/

          pozdrawiam,
          Luki
          • mamalgosia Re: 18. Gdybym nie posiadł 27.02.04, 13:56
            zionie pesymizmem
      • fridama Re: ludzie, ludzie 27.02.04, 14:44
        Prze Agatą Christie już Szekspir wygłosil refleksje:"zycie jest teatrem ,
        aktorami ludzie.."Nie pamiętam , w której ze swoich sztuk, chyba w hamlecie,
        pozdrawiam, temat super, przynajmniej dla mnie))).
        • kochanica.francuza Re: ludzie, ludzie 27.02.04, 17:16
          fridama napisała:

          > Prze Agatą Christie już Szekspir wygłosil refleksje:"zycie jest teatrem ,
          > aktorami ludzie.."Nie pamiętam , w której ze swoich sztuk, chyba w hamlecie,
          > pozdrawiam, temat super, przynajmniej dla mnie))).

          A także:
          Zycie jest tylko przechodnim półcieniem,
          Nędznym aktorem, który swoją rolę
          Przez parę godzin zagrawszy na scenie
          w nicość przepada - powieścią idioty
          Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą.
          Ole!
          • a000000 Re: ludzie, ludzie 27.02.04, 17:40
            To tylko literatura, poezja. Pozory. A życie sobie płynie. Nie jako półcień
            nędznego aktora. Jako cały i blask i cień, bo i nędzny aktor kocha i chce być
            kochany, podziwia i chce być podziwiany, walczy, zdobywa, chce być ważny. Dla
            niego jego życie jest najważniejszą powieścią, może i idioty, może przez parę
            godzin sceny, ale daną tylko raz i to śmiertelnie poważną. I kłania się
            publiczności- brawo pajacu!- a w samotności łyka gorzkie łzy samotności i
            bezradności ...I tylko niektórzy słyszą chichot.
            Kiedyś w jakimś bodajże pamiętniku czytałam: Czym jest życie - dramat krwawy,
            blask nadziei i miłości. Trochę szczęścia, trochę sławy, i mogiła, gdzieś, na
            kości....
        • mamalgosia tez Stachura 27.02.04, 18:39
          życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz
          maski coraz inne, coraz mylne się zakłada....
      • fridama Sunday ,dzieki 27.02.04, 14:47
        za Miłosz, nic dodać nic ując.Wiecie c każdego z ans irytuje?Ze Zycie nasze
        trwa "w wyznaczonym zagonie czasu" i to nie my ten zagon wyznaczamy))))
        • a000000 Re: Sunday ,dzieki 27.02.04, 14:53
          fridama napisała:

          > za Miłosz, nic dodać nic ując.Wiecie c każdego z ans irytuje?Ze Zycie nasze
          > trwa "w wyznaczonym zagonie czasu" i to nie my ten zagon wyznaczamy))))

          Eeee, Fridamo. Wyobraź sobie, że Bóg daje ci władzę do wyznaczenia swojego
          zagonu. Co robisz????? W jakich ramach wyznaczasz?
    • sunday 16. Tak naprawdę 26.02.04, 23:44
      Tak naprawdę nic nie rozumiem, jest tylko
      ekstatyczny nasz taniec, drobin wielkiej całości.

      Rodzą się i umierają, taniec nie ustaje, zakrywam oczy,
      broniąc się od natłoku biegnących do mnie obrazów.

      Być może tylko udaję gesty i słowa, i czyny,
      zatrzymany w wyznaczonym dla mnie zagonie czasu.

      Homo ritualis, tego świadomy, spełniam
      co przepisane jednodniowemu mistrzowi.

      /Traktat teologiczny, Cz.Miłosz/
    • mamalgosia historia 27.02.04, 18:43
      Gdy uczyłam sie historii, zawsze uderzało mnie, z jaką łatwością w tej nauce
      mówi się o kimś, że żył w latach takich a takich, ten dokonał tego, tamten
      tamtego. Trzy linijki tekstu, pół strony, piętnaście stron. A ten człowiek bał
      się jak my, kochał jak my, cieszył się płakał, może myślał o śmierci, a może
      nie.
      Tyle ludzkich istnień, a każde niepowtarzalne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka